
Battlefield™ 2042
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-13 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Battlefield™ 2042
Battlefield™ 2042 to strzelanka pierwszoosobowa, w której zespoły walczą w wielkich bitwach wieloosobowych i starciach na krótkim dystansie, korzystając z nowoczesnego arsenału. Rozgrywka klasowa, ulepszone warianty Podboju i Przełamania oraz Battlefield Portal oferują różne sposoby poznawania bitew z 2042 roku i klasycznych odsłon Battlefield. Ocena Steam: 49% pozytywnych z 260 473 recenzji. Obsługiwane języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Arabski, Japoński, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Hiszpański (Ameryka Łacińska). Premiera: 19 listopada 2021.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2023-10-12 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Arabski | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | Tak |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-14
02Zanim kupisz
Tryby i kontroler
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolera oraz tryby wieloosobowy i kooperacyjny.
Języki i dźwięk
Steam wymienia kilka obsługiwanych języków z napisami; część ma również pełny dźwięk.
Zakupy opcjonalne
Gra zawiera opcjonalne zakupy wirtualnej waluty służącej do zdobywania wirtualnych przedmiotów.
03Często zadawane pytania
Czym jest Battlefield™ 2042?
To strzelanka pierwszoosobowa skupiona na bitwach wieloosobowych, od wielkich starć po walkę na krótkim dystansie.
Czym jest Battlefield Portal?
Battlefield Portal pozwala odkrywać, tworzyć i udostępniać doświadczenia bitewne z przeszłości i teraźniejszości serii.
Jakie tryby wymieniono?
Opis wymienia Podbój i Przełamanie oraz rozgrywkę opartą na klasach.
Najnowsze wiadomości o Battlefield™ 2042
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku autora · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Myślałem że BF5 to crap, jak widać może być gorzej. specjaliści zamiast klas, balans broni leży i kwiczy, puste mapy, OP pojazdy i cała reszta łajna xD jedyne co ta gra miała dobrego to marketing. Wydaje mi się że, podczas produkcji tej gry miał miejsce jakiś wewnętrzny sabotaż, ponieważ w tej grze jest więcej błędnych pomysłów i założeń niż w byłym Związku Radzieckim. Reasumując wszystkie aspekty kwintesencji tematu, dochodzę do fundamentalnej konkluzji: NIE POLECAM.Pokaż więcejPokaż mniej
⣼⣿⣿⢿⡻⢝⠙⠊⠋⠉⠉⠈⠊⠝⣿⡻⠫⠫⠊⠑⠉⠉⠑⠫⢕⡫⣕⡁⠁ ⣼⡻⠕⠅⠁⣀⣤⣤⣄⣀⠈⠄⠁⠄⠁⣿⡮⠄⠁⠄⠄⡠⠶⠶⠦⡀⠈⣽⡢ ⣿⣧⠄⠁⠄⠔⠒⠭⠭⠥⠥⠓⠄⢀⣴⣿⣿⡄⠁⠠⣤⠉⠉⣭⠝⠈⢐⣽⣕ ⣿⣷⡢⢄⡰⡢⡙⠄⠠⠛⠁⢀⢔⣵⣿⣿⣿⣿⣧⣄⡈⠁⠈⠁⠉⡹⣽⣿⣷ ⣿⣿⣿⣿⣿⣬⣭⡭⠔⣠⣪⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣵⡒⠫⠿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⣛⣥⣶⣿⠟⢁⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡙⣿⣿⣶⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⠁⢀⠑⠓⠫⢝⢟⣿⣿⣿⣿⡻⠊⢉⣄⠈⠪⡫⢿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢟⠁⣰⣿⣿⣢⢤⣀⡀⠈⠉⠉⢀⠠⠪⢝⡻⣷⡀⠊⡪⡻⣿ ⡫⢟⣿⣿⣿⣿⡊⢠⣿⣿⡫⠚⣊⣡⠶⢦⣤⣤⠶⠞⡛⠳⣌⠫⡻⡀⠈⡺⢿ ⠪⡪⡫⢟⡿⣕⠁⡫⠝⠊⡴⠋⠁⠁⠐⠁⠂⠈⠐⠈⠈⠐⠐⠳⠄⠹⣇⠪⡻ ⠄⠁⠊⠕⡪⢕⢀⠞⠁⠄⣁⢀⢀⣀⣤⣤⣠⣀⣤⣴⣶⣶⣶⡆⠄⠆⢷⠕⡪ ⣄⠄⠁⠄⠁⠄⡎⠄⠁⢬⣮⣕⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⡪⡵⠄⠁⠄⠈ ⣿⣄⠁⠄⠁⠄⡣⠄⠁⣷⣯⣵⣢⠄⠄⠉⠉⠉⠉⠉⠉⣠⣬⣟⡕⠄⠁⢀⣿ ⣿⣿⣷⡀⠁⠄⡎⠄⠁⠻⣿⣾⣯⣪⣔⢄⣀⣀⣀⡠⣶⣾⣽⣿⠃⠄⢀⣼⣿Pokaż więcejPokaż mniej
Czasy świetności DICE skończyły się wraz z tą produkcją, jak nie wcześniej przy premierze Battlefielda 5, która mnie nie zachęciła. Nie jestem za specjalnie rozczarowana tą produkcją, ponieważ nie miałam również wielkich oczekiwań wobec tej części Battlefielda widząc jak współcześnie wielkie gry zostają wydawane, jednak stanowczo na ten moment odradzam zakup gry. Mnóstwo niedopracowań, liczne spadki FPS-ów, szczególnie nie poradzą sobie słabsze komputery. Na silnych pecetach da się przeboleć pewne rzeczy i gra nie chodzi jakoś tragicznie. Na pewno pierwsze co może wzbudzić ambiwalentne uczucia to specjaliści, gdzie gry serii Battlefield przyzwyczajały graczy do klarownie zarysowanych klas postaci, w których każda miała swoją ściśle określoną rolę na polu bitwy. Tutaj natomiast każdy specjalista może posługiwać się każdym rodzajem broni czy gadżetów, mało tego każdy ze specjalistów posiada swoje wyjątkowe zdolności. Jest to niewątpliwie powiew świeżości wprowadzony do gry, jednakże moim zdaniem nie pasuje on tutaj do tego, do czego Battlefield nas przyzwyczajał. Ciężko odróżnić swoich sojuszników od wrogów, gdyż na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie i czasami można pogubić się z tym, do kogo strzelamy lub nie strzelamy. Po drugie - Podbój i Przełamanie na 128 graczy. Nie każdemu może podobać się tak ogromna sieczka i chaos, w której dzieje się na mapach co chce, że nie wspomnę o serwerach, które momentami nie dają rady dźwignąć rozgrywki na tyle osób. DICE chciało pokazać tym samym rewolucję, jakiej jeszcze nikt nie widział w grach multiplayer, która okazuje się być fiaskiem i nieporozumieniem. Moim zdaniem 128 graczy na jednym serwerze to przesyt, gdzie często na początku rozgrywki doświadczamy "jogging simulator", ponieważ kiedy inni gracze sprzątną nam sprzed nosa jakikolwiek pojazd, musimy zaiwaniać z buta do punktów, które blisko nas nie są, gdyż mapy są ogromne. Myślę, że wybór serwera na 64 graczy powinien być jak najszybciej wprowadzony. Po trzecie - bugi, netcode, kiepska optymalizacja. Przypomnę, że Battlefield 4 również nie miał pomyślnego startu i twórcy potrzebowali miesięcy na to, by postawić grę na nogi oraz żeby była grywalna (do teraz uważam, że jest to jedna z najlepszych części BFa zaraz obok trójki i Bad company). No i udało im się, netcode w BF4 został naprawiony, bugi zredukowane i gra się naprawdę wyśmienicie. Co do 2042 - robię sobie delikatne nadzieje na to, że i tu będzie podobnie jak z BF4, jednak wydaje mi się, że DICE potrzebuje co najmniej roku na to, by dało się normalnie grać. Póki co mam wrażenie, że ciągle gram we wczesny dostęp, co nie powinno mieć miejsca. Bugi jakie uświadczyłam - brak możliwości odrodzenia się, co skutkowała wyłączeniem i włączeniem gry, jakimś cudem wjechałam pod mapę i nie mogłam się jakkolwiek wydostać, randomowe wyrzucanie z gry do pulpitu i wisienka na torcie - kiedy strzelałam w typa na odległość ok. 100 m, nie trafiał nawet jeden bullet, nice :D Specjaliści na dalszym dystansie w trakcie gry nie posiadają animacji biegania, są to nieruchowe postacie ślizgające się po powierzchni. Cudowna sprawa. Animacje na początku i końcu gry - tragedia. Tekstury się nie doczytywały, ba, niektórych specjalistów w helikopterze nie było widać, pojawiały się po czasie lub kiedy zaczęła się faktyczna rozgrywka. Dodatkowo animacje podczas walki wręcz również są do poprawy. Poza tym, na końcu gry, kiedy pokazywani są najlepsi gracze rundy, animacje nie dość, że są spartaczone, to jeszcze głosy specjalistów się często ze sobą nie zgadzają, takie trochę KEKW. Po czwarte - balans gry. Tego tu nie ma. Nigdy nie było. Przykładowo, zwykłe poduszkowce to maszyny do zabijania, które potrafią szybko się przemieszczać na tyły wroga i kosić znienacka piechotę, bądź przejechać w sekundę, kiedy ty nawet nie zdążysz mrugnąć. Helikopter MD540 Nightbird i jego OP rakiety, który potrafi wykosić na raz kilku przeciwników, a ty nie masz cienia szans na ucieczkę. Kiedy widzisz, że pikuje na Ciebie, możesz pożegnać się z życiem (chyba że zdążysz celnie zdjąć z rakiety M5, pod warunkiem że ją posiadasz w loadoucie kek) Cóż, mogę wspomnieć o czymś, co mi się naprawdę podoba, mianowicie tryb Hazard Zone. Moim zdaniem jest on najbardziej dopracowany, zaraz obok Portalu, o którym potem wspomnę. Polega on na zbieraniu na mapie dysków z danymi i ucieczką z nimi. Gra się w czwórkę i jest na mapie kilka drużyn (łącznie 32 graczy). Wygrają ci, którzy z tymi dyskami uciekną helikopterem, który po kilku minutach od rozpoczęcia gry przylatuje. Tutaj umiejętności i perki specjalistów faktycznie mają sens i działają, pozwalają na przemyślaną współpracę i tworzenie ciekawych taktyk bojowych. Może i owy tryb jest mało "battlefieldowy", ponieważ jest to taki Battle Royale z elementem ewakuacji, ale daje on dużo rozrywki i emocji, tych lepszych i tych gorszych, już nie tyle co do mechaniki samej gry, a przebiegu rozgrywki. Polecam spróbować swoich sił ze znajomymi (odradzam z randomami, dwie trzy minuty pogracie i wszyscy leżą, trust me). Portal to tryb moim zdaniem najciekawszy, puszcza on oczko do starych wyjadaczy serii Battlefield, w których możemy nostalgicznie wspominać poprzednie odsłony w odświeżonej wersji, która działa i to bardzo dobrze! Przyjemnie grało się podboje na Kaspijskiej Granicy oraz Kanałach Nouszahr. Teraz tylko rodzi się pytanie, czy twórcy nie chcieli tym samym zastosować pewnego chwytu marketingowego celem przyciągnięcia weteranów starych gier BF'a. Co się będzie dalej działo z tą produkcją? Szczerze nie wiem. Dużo się w niej dzieje, pozostawia po sobie słodko-gorzki smak. Twórcy mieli za mało czasu, żeby porywać się z motyką na słońce i za wcześnie wydali moim zdaniem niedokończoną grę z wielkimi ambicjami rozgrywki na 128 osób. Mimo wszystko będę trzymać kciuki za to, by DICE naprawił finalnie solidną grę, która póki co zmaga się z dużymi, niestety podstawowymi wciąż problemami.Pokaż więcejPokaż mniej
⣼⣿⣿⢿⡻⢝⠙⠊⠋⠉⠉⠈⠊⠝⣿⡻⠫⠫⠊⠑⠉⠉⠑⠫⢕⡫⣕⡁⠁ ⣼⡻⠕⠅⠁⣀⣤⣤⣄⣀⠈⠄⠁⠄⠁⣿⡮⠄⠁⠄⠄⡠⠶⠶⠦⡀⠈⣽⡢ ⣿⣧⠄⠁⠄⠔⠒⠭⠭⠥⠥⠓⠄⢀⣴⣿⣿⡄⠁⠠⣤⠉⠉⣭⠝⠈⢐⣽⣕ ⣿⣷⡢⢄⡰⡢⡙⠄⠠⠛⠁⢀⢔⣵⣿⣿⣿⣿⣧⣄⡈⠁⠈⠁⠉⡹⣽⣿⣷ ⣿⣿⣿⣿⣿⣬⣭⡭⠔⣠⣪⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣵⡒⠫⠿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⣛⣥⣶⣿⠟⢁⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡙⣿⣿⣶⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⠁⢀⠑⠓⠫⢝⢟⣿⣿⣿⣿⡻⠊⢉⣄⠈⠪⡫⢿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢟⠁⣰⣿⣿⣢⢤⣀⡀⠈⠉⠉⢀⠠⠪⢝⡻⣷⡀⠊⡪⡻⣿ ⡫⢟⣿⣿⣿⣿⡊⢠⣿⣿⡫⠚⣊⣡⠶⢦⣤⣤⠶⠞⡛⠳⣌⠫⡻⡀⠈⡺⢿ ⠪⡪⡫⢟⡿⣕⠁⡫⠝⠊⡴⠋⠁⠁⠐⠁⠂⠈⠐⠈⠈⠐⠐⠳⠄⠹⣇⠪⡻ ⠄⠁⠊⠕⡪⢕⢀⠞⠁⠄⣁⢀⢀⣀⣤⣤⣠⣀⣤⣴⣶⣶⣶⡆⠄⠆⢷⠕⡪ ⣄⠄⠁⠄⠁⠄⡎⠄⠁⢬⣮⣕⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⡪⡵⠄⠁⠄⠈ ⣿⣄⠁⠄⠁⠄⡣⠄⠁⣷⣯⣵⣢⠄⠄⠉⠉⠉⠉⠉⠉⣠⣬⣟⡕⠄⠁⢀⣿ ⣿⣿⣷⡀⠁⠄⡎⠄⠁⠻⣿⣾⣯⣪⣔⢄⣀⣀⣀⡠⣶⣾⣽⣿⠃⠄⢀⣼⣿Pokaż więcejPokaż mniej
Najgorszy Battlefield w historii. A gram od Bad Company 2 - Specjaliści-idioci zamiast klas, którzy nie pasują do serii Battlefield, psują wrażenia wizualne i są tutaj wyłącznie dlatego, że EA zapatrzyło się na Call of Duty i rynek battleroyal i chce zarabiać pieniądze na skórkach. -Mało zawartości. Niewiele broni, opcji dostosowania ich ( tylko 4 sloty? Laser i uchwyt na tym samym?), mało map (tylko 7 na premierę, obecnie 11), mało skórek na broń i pojazdy, niewiele gadżetów. -Brak map typowo miejskich i wyłącznie dla piechoty . -Brak walk na wodzie. Gdzie się podziały łodzie szturmowe i skutery wodne? O lotniskowcach nie wspomnę. -Brak balansu. SMG strzelają gumowymi kulkami, pistolety też, Praktycznie nikt nie gra wsparciem bo leczenie pistoletem na strzałki jest głupie i trudne, ze względu na szybkie poruszanie się postaci w tej grze często nie trafiasz w sojusznika. O paczkach z amunicja i apteczkach też możesz zapomnieć. Klasa medyka była dobra w poprzednich częściach (nawet zbyt dobra czasami), tu musieli to zepsuć. Pojazdy i śmigłowce dominują obecnie w grze, bo DICE zamiast zrobić je dobrze, woli słuchać się tryhardów którzy całą grę spędzają w nieśmiertelnym śmigłowcu, który wytrzymuje 3 rakiety i odlatuje się naprawić ( autonaprawa w pojazdach? który geniusz na to wpadł? ). Inżynier posiada żałosne 3 rakiety, a paczka z ammo ( o ile jakimś cudem jakąś znajdziesz) odnawia 1 (!) rakietę. Już w BF1 samoloty były OP a tu jest tylko trochę lepiej. Jeżeli nie masz skupionej i ogarniętej drużyny to kaplica. Na dodatek większość map nie posiada stacjonarnych broni p-panc, ani p-lot, czegoś co było od czasu BC2. -okropny spam bronią powodująca eksplozje. Ginę od wybuchów częściej niż w BF1. (Żołnierz z 2 granatnikami jednocześnie? wft DICE?) -Tragiczne spawny. Często odradzam się na otwartym terenie lub na oczach wroga. -Beznadziejna optymalizacja mimo, iż gra wygląda wg mnie gorzej od BF1, gry z 2016 roku -Brzydkie animacje żołnierzy. Żołnierze poruszają się sztucznie i pokracznie, wiele rzeczy usunięto (bieganie kucając, robienie przewrotów. leżenie na plecach, przeskakiwanie wysokich obiektów, np murów, różne animacje walki wręcz). W BF5 wyglądało to fenomenalnie. -animacje przeładowania niektórych broni wyglądają żałośnie. Lata świetlne za Call of Duty MW2019 -okropna, kalecząca ucho muzyka. Jest tak zła, że aż ciężko to opisać. Battlefield zawsze miażdżył w tym aspekcie -dźwięk ogólnie też nie jest specjalnie dobry. Broń brzmi sztucznie, plastikowo. BF1 i 5 zrobili to o niebo lepiej. Głosy żołnierzy i odgłosy pola walki też nie porywają. -kompletny brak klimatu. Nie czuć tutaj wojennej atmosfery i konfliktu zbrojnego przyszłości, co jest min. spowodowane obecnością specjalistów zamiast zwykłych żołnierzy. Ponownie BF1 pokazał jak to powinno wyglądać. -sam feeling strzelania też jest przeciętny. Ttk (czas do zabicia) zwłaszcza na SMG jest wg mnie o 1-2 kule za duży. -nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale gra ma chyba problem z rejestracją trafień -najładniejsze i najlepsze skórki są płatne, niewiele jest takich które można odblokować grając (BF4 miał masę skórek na broń i pojazdy, nawet BF1 z I wojną światową lepiej to zrobił). Trzeba w końcu jakoś zarobić na tym bublu, co nie, EA? Chyba, że bardzo powoli wyfarmimy walutę premium. -po prawie 18 miesiącach wsparcia tej gry dostaliśmy 4 nowe mapy (plus 4 mapy z trybu Portal przeniesione do kolejki map w All out Warfare), 12 broni (częścią z nich i tak prawie nikt nie gra np kuszą czy Rorshem mk4), nowe gadżety (wiele z nich przeniesiono z Portala ale i tak plus za to) i 4 nowych specjalistów. Przywrócono CZĘŚCIOWO system klas oraz przerobiono niemal wszystkie (5) nowe mapy w grze, bo były zbyt duże i zbyt otwarte, aby dało się tam komfortowo grać. Czy to dużo czy mało, oceńcie sami. -tło fabularne mogło by być ciekawe, ale sam motyw Bezpatów, walczących czasem przeciwko własnej ojczyźnie, wyposażonych w drogi sprzęt wojskowy, jest kompletnie bez sensu. W grze nie ma frakcji, przez co walczysz czasem z "klonem" swojej postaci. -mimo to gra czasami sprawia radość i daje jakąś przyjemność z grania. Jest o wiele lepsza niż po premierze, i tragicznej becie. Tryb Portal to przyjemny dodatek, twórcy dodają nową zawartość o którą proszą gracze (system klas, przeróbka map). Szkoda, że musiało minąć tyle czasu od premiery aby tak było. I że jest to tak sporadyczne. Podsumowując, nie czuję Battlefielda w tym Battlefieldzie. Sprawia raczej wrażenie nieudolnej kopii poprzednich części (nawet 5 była lepsza, mimo głupot historycznych i zerowego klimatu). Podobno ta gra była projektowana na Battleroyal i na szybko przerobiona na klasycznego (teoretycznie) BFa co widać. Twórcy oszukiwali nas przed premierą, że tworzą grę na podstawie 3 i 4, wykorzystując doświadczenie i rozwiązanie z poprzednich części (np. rewelacyjny movement postaci z BFa5). Wydali półprodukt, który powinien jeszcze przez przynajmniej rok być w produkcji. Wściekłych na stan gry graczy na reddicie, przedstawiających konstruktywną krytykę, bezczelnie nazywali haterami i byli głusi na ich komentarze. Podobno większość ekipy DICE to ludzie którzy dołączyli po BF1 i BF5, stara ekipa, weterani tej serii, już dawno tego studia nie tworzą, co może zapewne jest powodem dlaczego 2042 jest jaki jest. Ta gra cierpi na kryzys tożsamości, za co można obwiniać EA, ich pazerność i chęć stworzenia zabójcy Warzone. Zatem dziękuję Electronic Arts za zamordowanie mojej ulubionej serii FPS. Jestem z nią od ok 13 lat, od BC2 poprzez BF3, 4, 1 aż do 5 (w Hardline nie grałem). W każdej z nich spędziłem kilkaset godzin (najwięcej w BF1 ok 900h na liczniku, kupione na Originie, nie na Steamie). Nie jestem w stanie uwierzyć jak można zniszczyć taki dorobek serii arogancją i krótkowzrocznością. Ponownie pokazujecie jak okropną jesteście firmą i jak skutecznie zniechęcacie do siebie graczy. 2042 miał być "listem miłosnym do fanów serii". Jako fan serii, czuję się jakby mi splunięto w twarz i wyśmiano. Wróciłem do tego produktu "Battlefieildopodobnego" aby odblokować elementy kosmetyczne do BFa6 poprzez darmowy battlepass (i tak, zgadza się, nie było warto). Podtrzymuję moją opinię wydaną za pierwszym razem. Specjaliści są potrzebni tej serii jak rybie ręcznik, mapy są płaskie, brzydkie, nudne i źle zaprojektowane (z wyjątkiem tych powracających z poprzednich części jak np. Kaspijska granica), feeling broni jest co najwyżej przeciętny, grafika i dźwięk niczym się nie wyróżniają, z wyjątkiem muzyki która jest tragiczna. Zawartości po aktualizacjach (bronie, gadżety) trochę jest, ale nie zbliża się nawet do poziomu BFa4. Granie w tę grę towarzyszy bezustanne poczucie taniości i błędnych decyzji projektowych. Ta gra nigdy nie powinna powstać, należało ją anulować jako nieudaną próbę battleroyala, zamiast tego DICE powinno wspierać dalej BF5 ale panowie z EA wiedzą lepiej czego chcą gracze prawda? Battlefield powinien wyznaczać trendy, a nie im się poddawać. Ta seria kiedyś rywalizowała z tytanem jakim jest Call of Duty. Każdemu kto broni tej gry mam do powiedzenia tyle, że jesteście powodem dlaczego współczesny gaming się stacza. W przeciwieństwie do was jeśli płacę za drogi produkt, znanej serii, dużego studia z sekcji AAA, oczekuję gry najwyższej jakości z jak najlepiej dopracowaną rozgrywką. Mając tak niskie wymagania pozwalacie producentom na tworzenie żałosnych produktów takich jak Battlefield 2042. Ze względu na system ocen na steamie ocenę liczbową mogę dać tylko w opisie. Jedynie dzięki trybowi portal ta gra zasługuję na max 3/10Pokaż więcejPokaż mniej
bije żonePokaż więcejPokaż mniej
⣼⣿⣿⢿⡻⢝⠙⠊⠋⠉⠉⠈⠊⠝⣿⡻⠫⠫⠊⠑⠉⠉⠑⠫⢕⡫⣕⡁⠁ ⣼⡻⠕⠅⠁⣀⣤⣤⣄⣀⠈⠄⠁⠄⠁⣿⡮⠄⠁⠄⠄⡠⠶⠶⠦⡀⠈⣽⡢ ⣿⣧⠄⠁⠄⠔⠒⠭⠭⠥⠥⠓⠄⢀⣴⣿⣿⡄⠁⠠⣤⠉⠉⣭⠝⠈⢐⣽⣕ ⣿⣷⡢⢄⡰⡢⡙⠄⠠⠛⠁⢀⢔⣵⣿⣿⣿⣿⣧⣄⡈⠁⠈⠁⠉⡹⣽⣿⣷ ⣿⣿⣿⣿⣿⣬⣭⡭⠔⣠⣪⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣵⡒⠫⠿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⣛⣥⣶⣿⠟⢁⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡙⣿⣿⣶⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⠁⢀⠑⠓⠫⢝⢟⣿⣿⣿⣿⡻⠊⢉⣄⠈⠪⡫⢿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢟⠁⣰⣿⣿⣢⢤⣀⡀⠈⠉⠉⢀⠠⠪⢝⡻⣷⡀⠊⡪⡻⣿ ⡫⢟⣿⣿⣿⣿⡊⢠⣿⣿⡫⠚⣊⣡⠶⢦⣤⣤⠶⠞⡛⠳⣌⠫⡻⡀⠈⡺⢿ ⠪⡪⡫⢟⡿⣕⠁⡫⠝⠊⡴⠋⠁⠁⠐⠁⠂⠈⠐⠈⠈⠐⠐⠳⠄⠹⣇⠪⡻ ⠄⠁⠊⠕⡪⢕⢀⠞⠁⠄⣁⢀⢀⣀⣤⣤⣠⣀⣤⣴⣶⣶⣶⡆⠄⠆⢷⠕⡪ ⣄⠄⠁⠄⠁⠄⡎⠄⠁⢬⣮⣕⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⡪⡵⠄⠁⠄⠈ ⣿⣄⠁⠄⠁⠄⡣⠄⠁⣷⣯⣵⣢⠄⠄⠉⠉⠉⠉⠉⠉⣠⣬⣟⡕⠄⠁⢀⣿ ⣿⣿⣷⡀⠁⠄⡎⠄⠁⠻⣿⣾⣯⣪⣔⢄⣀⣀⣀⡠⣶⣾⣽⣿⠃⠄⢀⣼⣿Pokaż więcejPokaż mniej
Przepis na flaki wołowe tradycyjne Składniki: 1 kg flaków krojonych, kawałek selera, 3 marchewki, 1 cebula, 3 ząbki czosnku, 1 łyżka mąki, 3 listki laurowe, 5 ziarenek ziela angielskie, 10 ziarenek czarnego pieprzu, 1 łyżka majeranku, 1 łyżka oleju, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1 łyżeczka startego imbiru, 1 łyżeczka słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki ostrej papryki, sól i pieprz do smaku.Pokaż więcejPokaż mniej
Może i nie masz nigdzie napisane w tabeli jaki masz PING ALE PRZYNAJMNIEJ MASZ SPECJALISTKĘ NiebinarnąPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.

