
Fatekeeper
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-13 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Fatekeeper
Fatekeeper to RPG z perspektywy pierwszej osoby, w którym eksplorujesz ręcznie zaprojektowany świat, walczysz mieczem i magią oraz kształtujesz postać swoimi wyborami. Ruiny, jaskinie, lasy i zapomniane sanktuaria skrywają opowieści, relikty i spotkania. Dostosuj taktykę do wrogów i rozwijaj własny styl przez wybór stylów walki, atrybutów oraz szkół magii. Ocena Steam: 80% pozytywnych opinii z 10 954 recenzji. Data premiery: 2 czerwca 2026.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 31,26 zł2026-06-02 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | Tak | — |
Dane edycji Steam na PC · 2026-10-14
02Przed zakupem
Tryb i język
Fatekeeper to jednoosobowe RPG z perspektywy pierwszej osoby na Steam PC. Obsługuje angielski interfejs i napisy; informacje o pełnym dubbingu nie zostały podane.
Eksploracja i rozwój
Zwiedzaj ruiny, jaskinie i lasy, walcz bronią białą i zaklęciami oraz rozwijaj postać, wybierając style walki, atrybuty i szkoły magii.
03Często zadawane pytania
Jakim typem gry jest Fatekeeper?
To RPG z perspektywy pierwszej osoby, łączące walkę mieczem, magię, eksplorację i rozwój postaci.
Jakie miejsca można zwiedzać?
Można odwiedzać starożytne pola bitew, podziemne jaskinie, lasy i rozpadające się sanktuaria.
Jakie wyposażenie jest dostępne?
Można odkrywać broń, zbroje i artefakty oraz dopasowywać wyposażenie do własnego stylu gry.
Czy wersja Steam na PC obsługuje Steam Cloud?
Steam podaje obsługę Steam Cloud w wersji na PC.
“Want a hardcore first-person action RPG where you swing a blade in one hand and fling foes into fire pits with the other? Fatekeeper looks stunning and its combat works, but there's only two hours here, so treat it as an early bet, not a finished game.”
Nasz werdykt
Mostly Positive on day one: what an early slice is really worth
Tally the ledger: Fatekeeper hit Early Access in June 2026 and opened to Mostly Positive, 78% across roughly 7,750 reviews. Critic scores scatter between 6 and 7.5, GameBrief at 7.2, COGconnected on the rosier 7.5-ish end, Game8 dragged down to the low 6s by how little there is to play. That spread is an honest read of where it stands: good bones, rough present.
It is not a finished game you'll happily lose a whole night to tonight. It's an early slice of a project with a clear direction and a skeleton already standing. What you see is a working, highly distinctive combat core wrapped in stunning visuals, packed inside two thin hours of content. Its value isn't in "how much is here," it's in "what this grows into."

It helps to be precise about what "early slice" buys you and what it doesn't. You get a combat sandbox that already produces memorable moments, a world that already looks the part, and a progression layer with real depth to poke at. You do not get a story you can finish satisfyingly, a roster of polished encounters, or the assurance that the pacing across fifteen hours will hold, because those fifteen hours don't exist yet. Pretending otherwise would be doing you a disservice. The honest framing is that this is a foundation you're paying to stand on while the house gets built around you, and whether that's exciting or maddening depends entirely on your temperament.
My composite score is 6.8, and you should read that number carefully. It doesn't say this game offers only a 6.8-grade experience; it says that, judged as an Early Access build at this stage, weighing what's playable now against the potential it flashes, this is where it lands. Visuals could clear 8.5, the combat core is worth a 7, but the two-hours-and-done reality of the content yanks the composite down hard. The low number isn't its talent, it's its progress. Re-grade it eighteen months out and, provided the studio delivers, that figure very likely climbs a long way. Which is exactly why I keep saying early bet, you're not buying today's 6.8, you're wagering on the higher number it's headed for.
Who should board, and who should wishlist and walk
Some straight talk on whether it fits you. The buy-now profile is crisp: you love the Dark Messiah flavor, you relish slow, read-the-tell, punish-the-mistake combat, the "blade in one hand, spell in the other, room as a weapon" loop makes your eyes light up, and you're happy to spend a little and grow alongside a promising project. If that's you, the current size is already enough to have a good time, and the rest is a slow drip of pleasant surprises.

Flip it, and the don't-board profile is just as clear: you want a finished game's heft, you want to sink dozens of hours starting tonight, you want the feel perfectly fluid, or your rig can't clear the RTX 3070 / RX 6800 XT floor. Then drop it in the wishlist with a clear conscience and come back once the 1.0 content fills in and the combat feel gets sanded down. By then it'll very likely be a different animal.
What it can't be swapped out for is that fire-pit idea
A final placement. There's no shortage of first-person action RPGs out there, but practically nobody else is making physics killing this central, this pure. Its most direct rival is something like Avowed, lighter, steadier, more finished, but missing exactly the telekinetic, fling-them-into-the-fire physics wit that Fatekeeper is built around. That wit, plus the THQ Nordic backing and a Paraglacial proof-of-concept that already runs, is the thing most worth wagering on right now. That a small team shipped visuals this striking and combat design this distinctive at Early Access launch already tells you the ceiling is high. What's left, fill the content, smooth the feel, balance the magic and the tree, is finishing, not rebuilding, and the direction is right. One line: today you're buying potential and a seat at the table, not the complete experience, so go in with your eyes open.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Moim zdaniem gra zbyt wcześnie wypuszczona, ale przynajmniej tania. Rozumiem taki ruch, bo budżet musi wzrosnąć, ale jako gracz ja oceniam grę i na ten moment pomimo największego potencjału jaki widziałem od lat na rynku jest po prostu źle i nie powinna wyjść w takim stanie. Wiele błędów, optymalizacja tragiczna, przeciwnicy nudni i drętwi, a bossowie bez wyrazu. Jestem przekonany, że gdyby to nie był Unreal Engine to niewiele osób spojrzałoby na tą grę, bo widoki się przepiękne.Pokaż więcejPokaż mniej
MOJA RECENZJA GRY (WCZESNY DOSTĘP) Cena w momencie zakupu: ~40 zł (poniżej 10$) Gra powala grafiką i klimatem, który natychmiast przywodzi na myśl miks klasycznego Gothica, Skyrima oraz dynamicznych mechanik z Dark Messiah czy gier typu souls-like. Jak na projekt we wczesnym dostępie (Early Access) kosztujący około 40 zł, jest to zaskakująco imponująca pozycja i genialny fundament pod genialną grę w wersji 1.0 za 2-3 lata. Wizualnie świat i lokacje są przepiękne, a eksploracja i budowanie postaci dają ogromną frajdę. Gra świetnie działa też przez GeForce NOW (testowane na Steam Decku). Oczywiście, jako że to wczesna faza, gra wymaga jeszcze MNÓSTWA szlifów i balansu, o czym trzeba otwarcie wspomnieć: Walka i hitboxy: System starć bywa momentami toporny i zabugowany. Hitboxy (szczególnie przy pierwszym bossie) potrafią frustrować, a dorzucenie dodatkowych minionów do ciasnego pokoju z bossem to bardzo irytujący, sztuczny zabieg. Optymalizacja: Gra potrafi mocno chrupnąć i złapać mikro-freezy podczas dynamicznej walki, nawet na mocniejszym sprzęcie. Potrzeba tu solidnej pracy nad poprawą płynności (utrzymaniem stabilnych 60 FPS). Ograniczenia demo: Obecny limit 13. poziomu mocno ogranicza eksperymentowanie z drzewkiem umiejętności, przez co po około 2 godzinach dynamicznej zabawy z buildem zderzamy się ze ścianą. System alchemii i leczenia (uzależniony od level-upu) również wymaga przebudowania. Brak języka polskiego: Mam ogromną nadzieję, że twórcy nie zapomną o dodaniu polskiej lokalizacji w przyszłości! Podsumowanie: > Mimo błędów, niedopracowanej mechaniki bossów i problemów z płynnością, twórcy już teraz pokazali (wprowadzając szybkie patche), że słuchają graczy. Gra jest niesamowicie tania, a jej cena przed premierą będzie już tylko rosła. Za te pieniądze grzechem byłoby narzekać – potencjał jest ogromny i z chęcią będę wyczekiwał kolejnych aktualizacji! Zdecydowanie polecam sprawdzić samemu.Pokaż więcejPokaż mniej
Postaram się wstawić krótką recenzję, która dotyczy wersji zaraz po starcie Early Accessu. Niecałe 3 godziny przejście mi zajęło, bo miałem nieprzyjemność około godziny męczyć pierwszego bosa (w grze jest ich dwóch), który był tak źle zaprojektowany i miał tak niejasne te hitboxy, że myślałem iż wyrzucę totalnie tą grę z dysku. Jeden z najgorzej zaprojektowanych bossów jak słowo daję, gdy nagle miałem takie podejście, że wręcz zmasakrowałem go w pół minuty praktycznie niczego prawie nie zużywając, przez co zauważyłem, że gra mocno premiuje walkę kombinacyjną, czyli uderzania toporem tutaj z rzuczeniem po nich fireballa np. i przeciwnik albo jest rozkojarzony, albo zwyczajnie otrzymał dobre kombo, potem zostaje zrobić idealny unik dashem, żeby ten się zachwiał i kontynuujemy mordobicie. Podobnie zrobiłem z drugim bossem, tylko tamten poszedł za pierwszym i był nawet łatwiejszy. To była bardziej uwaga do osób, które być może same mimo wszystko będą chciały spróbować gry, bo ma swoje plusy. Pierwszy wyraźny plus to cena, no mało która gra z tak ładną grafiką chodzi po niecałe 40 zł, a my mamy jedną z wyższych cen według steamdb. Ja sam myślałem, przyzwyczajony odklejonymi cenami EA, że to powyżej 100 zł będzie i odpuściłem temat, ale gdy zauważyłem cenę niższą, to sam się skusiłem. Drugim plusem jest wyżej wspomniana grafika. Jeśli ktoś ma mocny komputer, to z pewnością piękne widoki doceni i wysoki poziom detali wszelkich obiektów z bliska, jak i bardzo ładne modele npc-ów. Całkiem dobrze w tym przypadku się przygotowali jak na Tech Demo. Po trzecie model walki. No wreszcie wyszło coś pokroju Dark Messiah of Might and Magic, no chciało się w końcu pograć w coś podobnego, aż nabrałem ochotę przypomnieć sobie ten stary tytuł, który najwyraźniej wyprzedził swoje czasy. Do tego naprawdę dobra optymalizacja była na wysokich ustawieniach, ale może brak raytracingu sprawił, że gra była łatwiejsza w ogarnięciu się. NO i kupa minusów niestety. W grze szybko łapie monotonia, ruchy są ciężkie i mozolne, przez co brakuje jej dynamiki i ma się wrażenie jakby była drewniana. Do tego szybko wchodzimy w spore kupy przeciwników, który potrafią nas osaczyć i szybko zjechać nam zdrowie. Przez co logiczniejsze wydawało się, aby zamiast bezpośrednio bić przeciwników, to korzystać jakichś przepaści i kopać ich do tych dziur. I to się wydawało najlepszym rozwiązaniem w każdej sytuacji. Magia sprowadzała się tylko do telekinezy, bo reszta po prostu nic nie robiła, a było kula ognia, kula mrozu, Aard i telekineza właśnie. I telekinezą mogliśmy podnosić jakieś beczki i tratować nimi przeciwników, wywoływać jakieś pułapki na przeciwnikach, a nawet te najsłabsze mogliśmy sprawic, że zaczęły latać w naszym kierunku. I w praktyce bez telekinezy, magia tu nie istnieje bo niczym innym praktycznie nie da się zabić, a many jest niewiele. Do tego ciosy broniami pewnie przez to że to był jakiś wczesny etap gry, to po prostu niewiele robiła, a była ociężała i zwyczajnie bardziej opłacało się kombinować niż walczyć. Mam nadzieję, że w Pełnej wersji będzie to lepiej przede wszystkim wyważone. Monotonia też się sprowadzała do tego, że ciągle chodziliśmy po bliźniaczo podobnych korytarzach i łatwo można było się zgubić. Do tego bywały momenty, że ciężko bez poradnika możnaby domyślić się gdzie iść dalej, bo się okazuje, że nasz bohater jest dosyć akrobatyczny i się okazało, że jest przynajmniej kilka takich miejsc, gdzie trzeba było po prostu poskakać, lecz się wydawało na pierwszy rzut oka, że to raczej niewykonalne i zwyczajnie nie przychodzi ci do głowy takie rozwiązanie. To powoduje trochę dysonans, bo na ekranie ekwipunku masz wrażenie że sterujesz Mariuszem Pudzianowskim, a tymczasem w trakcie skoków porusza się niczym gazela, co jest zwyczajnie wadą koncepcyjną tej postaci, powinni to dopracować. Już nie wspominając o samych ścieżkach, przynajmniej na rzecz tego dema powinni dać jakąś funkcję, która by wskazywała gdzie iść dalej. Muzyka według mnie słabo pasuje do tego co dzieje się na ekranie, ledwo pod klimat pasuje, może poza walkami, ale to oczywiście subiektywna opinia. Do poprawy. No i gra która starcza na 2-3 godziny i dziękują za udział w Early Access i tyle tak naprawdę. I w sumie dobrze bo i tak dłużej bym nie wysiedział z tą grą. Także do poprawy niemal wszystko co wprowadzili w gameplayu, czekamy na większą różnorodność starć, albo chociaż odpowiedni balans mechanik, rozszerzenie historii, dopracowanie walk z bossami, które są po prostu żartem i ma się po nich ochotę wyrzucić z konta grę w pizdu i o niej zapomnieć. Większa różnorodność lokacji i najlepiej czytelniejsze prowadzenie lokacji do dalszych etapów bo na tym etapie czułem się jakbym grał w jakieś Star Wars Jedi Knight Jedi Outcast, gdzie trzeba było niemal wyśnić dalszy etap platformowy jak rozwiązać, by popchnąć fabułę do przodu, czyli taki level design z przed 20 lat. Trzymam kciuki za projekt, bo jest mnóstwo do poprawy lub przemyślenia, ale chciałbym by to była dobra, bo takich na rynku za bardzo nie ma. PS. Jakoś bliźniaczo podobna ta gra do tego tytułu, hmmm https://store.steampowered.com/app/3016620/Alkahest/Pokaż więcejPokaż mniej
After 2.5 hours in Early Access, FateKeeper already feels like the game I've been waiting over 20 years for. As a huge fan of Dark Messiah of Might and Magic, this is the first game in decades that captures a similar feeling. The first person melee combat is weighty, satisfying, and surprisingly immersive. Every fight feels dangerous and rewarding. It's still rough around the edges, but the foundation is incredibly promising. Most importantly, it's fun- and that's what matters. If you miss Dark Messiah, FateKeeper is absolutely worth keeping an eye on. Early Access. Let them cook.Pokaż więcejPokaż mniej
giga szajs. Nie wart nawet tych 30złPokaż więcejPokaż mniej
Jest to najpiękniejsza gra w jaką grałem. System rozwoju postaci wydaje się być idealny do rozwoju postaci na naszą modłę. Trzymam kciuki za dalszy rozwój i czekam na więcej!Pokaż więcejPokaż mniej
its worth to buy now just to wait and play for release. Runs not great, looks great tho, thats true. Combat is "meh" and buggy, magic is underwhelming and buggy as well; boss is riddiculous and unfun, remove the additional minions in the boss room, whats the reason of them being there? Just to annoy the player? If so, mission accomplished I'd say. Alchemy seems random, not well explained and underwhelming to say at least. Bonfire mechanic is stupid, remove it, the game doesnt need it, it's not souls-like. Im not runing back and forth between boss and bonfire on each death. If you want to buy and PLAY now? Don't. but I do recommend to buy, just to play on release (apparently in 18 months), as the game is crazy cheap now, and the price will only go up. I see very nice potential here but it needs much more time in the oven.Pokaż więcejPokaż mniej
Może być, graficznie totalne arcydzieło i aktualnie najładniejsza gra w jaką grałem, ale gameplay... średni Walka inspirowana Dark Messiah of Might & Magic ale jest od niej dużo bardziej drewniana, niepotrzebnie ociężała co sprawia, że walki z bossami są głupio trudne i po prostu wkurwiające. Rodzajów przeciwników jest na razie niewielu, walka z nimi jest całkiem niezła, mięsista, ale poziom trudności głównie opiera się o ich ilość, irytująca jest walka z łucznikami bo poza magią która zadaje symboliczne obrażenia to nie mamy czym tych łuczników zabić z daleka więc trzeba do nich biec i robić uniki licząc, że cie nie trafią, jest też telekineza aby ich przyciągnąć, ale ta rzadko działa. Jest Alchemia która jest całkiem fajna, ale bardzo prosta, potiony na życie/mane, czasowe bonusy + oleje nakładane na broń które tworzy się z materiałów znajdowanych w dzbankach/skrzyneczkach z dungeonów oraz grzybków i kwiatków które zbiera się na zewnątrz. Co do broni jest ich troche, ciężkie młoty czyli spory DMG ale wolne, średnie miecze dwuręczne więc naturalnie szybsze z mniejszym DMG i większym zasięgiem, szybki toporek, jeszcze szybsze sztylety, brońki mają jakieś tam swoje bonusiki. Rozwój postaci jest fajny, spore drzewko w stylu Path Of Exile daje spore pole do buildowania statystyk i archetypów typu tank, coś pod szybkość ataku lub hybryde Al'a Paladyn Dobry trzon na fajną gierkę na modły Dark Messiah, ale jest jeszcze sporo do roboty, tego EA nie ukończyłem bo przestało mi się podobać męczenie się z drewnianą i ociężałą walką przy drugim bossie z młotem, ale na pewno zagram na premierę za te 18 miesięcy.Pokaż więcejPokaż mniej
Fix that ♥♥♥♥♥♥ horned deamon cause the game is unplayable so far. 2 tons fat ♥♥♥♥♥♥ with full plate armour and big axe sliding while performing attack. Are you guys nuts? The area is so small you can't escape, take a break and put some poison on weapon or drink potion cause every howl of this ♥♥♥♥♥♥ stun you and he go across the area the same tempo that protagonist do. Also does granades, magic and other things do any damage in this game? Cause two granades I made through this demo wasn't enough to even kill one of the three minions we fight in the boss room but two swings with a sword will do the work. Pretty balanced. You searching for egredients through 3 areas, you find the recipe just to do absolutly ♥♥♥♥. Are there any builds to make character faster? Cause daggers have barely faster attacks than two handed ♥♥♥♥♥♥ great sword (-_-') Game looks pretty, using enviroment reminds me of Dark Messiah nostalgia, but this boss? I refuse to continue the game in this stan.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.