
Resident Evil 4 (2005)
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-14 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Resident Evil 4 (2005)
Agent Leon S. Kennedy rusza do europejskiej wioski, by uratować porwaną córkę prezydenta USA. Czekają tam na niego istoty zarażone Las Plagas i wrogo nastawieni, kontrolowani umysłowo mieszkańcy. Recenzje Steam: 94%% pozytywnych z 79 124 recenzji. Premiera: 27 lutego 2014. Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 13,84 zł2025-11-21 · GameBilletPodstawowa wersja · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 2 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-15
02Zanim kupisz
Sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów oraz konfigurowalne sterowanie klawiaturą i myszą.
Języki
Podano angielski dubbing oraz napisy po angielsku, francusku, włosku, niemiecku i hiszpańsku.
03Często zadawane pytania
O czym jest fabuła?
Agent Leon S. Kennedy trafia do europejskiej wioski, by uratować porwaną córkę prezydenta USA.
Jakie zagrożenia napotyka?
Leon mierzy się z istotami zarażonymi Las Plagas oraz kontrolowanymi umysłowo mieszkańcami związanymi z Los Illuminados.
Czy można grać solo?
Tak. Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra dla jednego gracza.
“The landmark that first welded over-the-shoulder combat, resource tradeoffs, and dynamic difficulty into one loop, brought to Steam intact”
Nasz werdykt
The game that rewrote a whole genre
Drop it back into 2005 and the weight of it lands. Survival horror had started to calcify, and this game, very nearly single-handed, tore the genre down and rebuilt it. It kept the horror shell — the damp countryside, the cult, the malformed monsters — and swapped the core for something snappy, controllable and skill-rewarding. That "horror skin, action engine" recipe proved so potent it was copied for years. A 96 on GameCube, a 9.8 from IGN, a permanent fixture on every outlet's greatest-games-ever shortlist: it is routinely named one of the most influential games of the 2000s.

Its reach travels straight down that shoulder. Gears of War took the over-the-shoulder camera for cover shooting, Dead Space for sci-fi horror, The Last of Us for narrative stealth — their camera skeletons all trace back to Leon. The lovely irony is that director Shinji Mikami has admitted he was only solving the problem of how to aim in third person, with no idea he was rewriting the industry's grammar.
That accidental-revolution story is half of why people keep retelling it; the other half is that the game is simply, durably brilliant. It swept Game of the Year from outlet after outlet plus six awards at IGN's Best of 2005, and 5.7 million sales were an enormous success for the era. Influence and quality rarely arrive in the same package this cleanly — usually a game is either a landmark or a joy to play, and this one managed to be both at once.
Who should buy, who should walk, which version to get
So should you, today? The yes column is clear. If you want to take the history class of third-person action, to touch the source every over-the-shoulder game flows from; if you relish high-pressure, precise combat where every bullet has to be counted; if dated textures don't bother you — this is close to required reading, and on Steam it costs almost nothing. You are buying a place in a museum for the price of a sandwich.

The walk-away column is just as clear. If you need modern fidelity and voice work out of the box, can't stomach 2005's fixed-camera transitions and clunky menus, or will be put off by the occasional half-speed animation at 60fps, then your game is honestly elsewhere. On versions: for the source on PC, take appid 254700, the Ultimate HD Edition, ideally paired with the community RE4 HD Project for the best image quality; if what you actually want is the fully modernised audiovisual treatment, go look at the 2023 remake instead. They tell the same story but they are two different games, and their scores and positioning should never be blurred together.
My verdict: as a museum-grade game, the source version's core play still holds up two full decades on — still sharp, still good, still genuinely pulse-quickening in a way most modern games never manage. The visuals genuinely drag and the controls wear their age, and I won't paper over either. But if you want to actually understand where today's action shooters grew from, the answer is written, plain as day, on Leon's raised right shoulder. It is not flawless, and it is irreplaceable — which is, more or less, what a true classic looks like.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Główny bohater zostaje zesłany na samobójczą misję odnalezienia potomka jakiegoś "szczęśliwca", który myląc słowa "durex" z "rolex" do seksu założył zegarek. Z tego powodu nasz ulubiony bohater musi stawiać czoła humanoidom na tyle rozwiniętym, że język przez nich opanowany używają do (co najwyżej) lizania sobie rowów nawzajem. Podczas naszej przygody udaję nam się trafić dar niebios zwący się Ashley Graham i niech nie zwiedzie Was wygląd, ponieważ w tym przypadku rozum nie idzie łeb w łeb z urodą i nasza podopieczna momentami przypomina komara latającego o 2:15 w nocy nucą Symfonię Beethovena. Wysoce inteligenta persona nie szczędzi Nam sytuacji takich jak udostępnienie Nam widoku swej cudownej twarzy wraz przed przeciwnikiem, czego wynikiem będzie lekko nałożony make-up na twarzy w postaci kul wystrzelonych przez naszego poszkowanego. Nasza ulubienica również lubi pokazać ząbki w momentach, w których najmniej się tego spodziewany, pomijając oczywisty wątek fabularny, nasza kochana Ashley umiłowała sobie kapłanów z zakonu Las Knagas, którzy również wobec niej mają miłe zamiary. Gdy wszystko idzie pomyśli coś musi się speir***lić i tutaj chciałbym użyte przeze mnie słowo wytłumaczyć, ponieważ jej człon "pierdolić" odnosi się do tego co Grahamka robi po kątach i jaki ma stosunek do Nas. Na szczęście w tym całym natłoku negatywnych zdarzeń jest ktoś kto zawsze Cię przywita uśmiechem, sprzeda Ci rakietnicę, podzieli się amunicją oraz zaproponuję apteczkę. Tak jest to nasz kochany Sprzedawca. Jest jak Kim Jong Un z opowieści tyle, że jemu nie towarzyszy widmo kłamstwa. Muszę jednak zasmucić co po niektórych czytelników, nie niestety nie da się sprzedać Ashley mimo usilnych prób trzyma się Nas jak stulejarz piwnicy. Podsumowywując gra nie jest zła, cały ten cyrk ratuje Leon, lecz mając u boku wysoce upośledzoną jednostkę ciężko mu chodź na chwilę odsapnąć. Leonowi należy się łyk papierosa i zapalić piwko. A gre oceniam na negatywną tylko po to abyś to przeczytał i w końcu przestał szarpać napletem do Ady.Pokaż więcejPokaż mniej
Ada ma fajna dupePokaż więcejPokaż mniej
slabePokaż więcejPokaż mniej
Klasyk 👍🏻Pokaż więcejPokaż mniej
Cant sex LeonPokaż więcejPokaż mniej
ada manipuluje leonem on to chyba lubiPokaż więcejPokaż mniej
Toporne sterowanie, gra niegrywalna.Pokaż więcejPokaż mniej
najlepszy resident a leon to koksikPokaż więcejPokaż mniej
Wreszcie udało mi się odpalić RE4 i szczerze? Mam wrażenie, że większość obecnych ocen i opinii winduje się do góry elementem nostalgii i tego jak istotna z perspektywy czasu ta gra jest. Dziś gra broni się słabo - ówcześnie mogła być doskonała i rewolucyjna, ale dziś nie zasługuje na więcej jak 3-4 w skali szkolnej. Jak czytam opinie ludzi, którzy uważają ją za najlepszą częścią serii to zauważam, że gra dostaje/dodają jej jakieś dodatkowe +10% maksymalnej oceny za: -nostalgię -znaczenie dla branży -uratowanie serii i wtedy z 7/10 robi 10/10. Nie wspominając o tym, że w ogóle nie czuję klimatu serii. Jakbym nie grał w Resident Evil. Mimo to, polecam samemu zagrać i wyrobić sobie opinię.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.