

Satisfactory
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-16 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Satisfactory
Satisfactory łączy budowę fabryk z perspektywy pierwszej osoby z eksploracją i walką na otwartej obcej planecie. Zbieraj surowce, projektuj wielopoziomowe zakłady i automatyzuj produkcję za pomocą taśm, pojazdów oraz rur. Gracze Steam oceniają grę pozytywnie w 97%% z 236 463 recenzji. Premiera: 10 września 2024. Interfejs jest dostępny w językach: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Japoński, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Ukraiński.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 58,21 zł2024-03-28 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-17
02Przed zakupem
Solo lub wspólnie
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i współpracę. Fabryki można budować samodzielnie lub ze znajomymi.
Język
Angielska wersja ma pełny dubbing, a pozostałe obsługiwane języki — napisy. Steam wymienia 13 języków interfejsu.
03Często zadawane pytania
Na czym polega Satisfactory?
Eksplorujesz otwartą obcą planetę, zbierasz surowce i budujesz fabryki z perspektywy pierwszej osoby.
Czy można grać samemu lub w kooperacji?
Tak. Wersja Steam na PC oferuje tryb solo i współpracę.
Jak działają transport i automatyzacja?
Ciężarówki i pociągi można zautomatyzować, a ciecze transportować rurami.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
NIE BÓJMY SIĘ CZYTANIA! DBAJMY O NASZ JĘZYK! Przyznać trzeba, że Satisfactory jest grą nietypową i niepowtarzalną. Ze świecą szukać drugiego takiego tytułu, a przecież branża gier nie powstała wczoraj, składa się z setek tysięcy dostępnych pozycji i prawie wszystkie klonują wzajemnie swoje rozwiązania, do znudzenia. Mimo tego Satisfactory aż zachwyca własnym pomysłem na siebie. Jest tak oryginalne, że na palcach jednej ręki wymienimy "podobne" tytuły. Niezwykle często porównywanym tytułem jest "Factorio". A przecież pomiędzy tymi grami widać naprawdę wyraźne różnice i każdy, kto ograł obie, potwierdzi te słowa. Zbliżonymi tytułami mogą być "Planet Crafter", "Automation Empire", "Dyson Sphere Program" czy "Foundry". Tytuły te są na etapie projektowania lub zostały objęte programem wczesnego dostępu. Ich wspólną z Satisfactory cechą jest automatyzacja zarządzania zasobami prowadząca do produkcji kolejnych elementów. Bo dokładnie tym jest Satisfactory. A jego oryginalnym elementem jest perspektywa pierwszoosobowa i możliwość bezpośredniego funkcjonowania w strukturze otwartego świata. Mogę podpisać się pod faktem, że na dzień pisania tej recenzji, jest to jedyny taki tytuł dostępny na rynku. Dobitny i uparty wstęp mamy za sobą. A na czym polega rozgrywka? Lądujemy na obcej planecie jako pracownik intergalaktycznej korporacji zajmującej się... pozyskiwaniem surowców z nowo odkrytych planet? Ciężko stwierdzić, bo na ten moment gra nie posiada otoczki fabularnej, nie licząc efektownego lądowania i głosu sztucznej inteligencji. Głosu, który tłumaczy powód naszego przybycia i jest formą samouczka. Następnie jak w wielu grach charakteryzujących się pozyskiwaniem coraz lepszych surowców, potrzebnych do wspinania się po drabinie samorozwoju i ulepszania narzędzi, tutaj również zaczynamy od mozolnego wydobywania podstawowych składników. Różnica polega na tym, że bardzo szybko nasze osobiste działania zastępowane są przez maszyny. No i tutaj przechodzimy do trzonu rozgrywki. Ogólnym zadaniem jest dostarczanie naszej korporacji konkretnych przedmiotów w wymaganych ilościach. Początkowo wszystko idzie spokojnie i pozwala utrzymać się w ryzach umysłu. Nawet takiego umysłu, który siada do gry po ciężkim dniu. Wydobywamy żelazo. Stawiamy pierwsze maszyny. Wiertnica wydobywająca żelazo ze złoża z ogromną prędkością, piec hutniczy przepalający to żelazo w sztabki, a następnie konstruktor, czyli maszyna produkująca wymagany przedmiot. Z żelaznych sztabek wytwarzamy żelazne płytki i pręty. Następnie pręty zmieniamy w śrubki. Proste i przyjemne. Za chwilę jednak docieramy do wydobywania miedzi czy wapnia. Tworzymy z nich kolejne półwyroby, które łączymy z innymi, by wytwarzać coraz to bardziej skomplikowane podzespoły i produkty. Ciężko jest określić słowami poziom skomplikowania przedmiotów potrzebnych w późniejszych etapach gry. Najłatwiej byłoby to zobrazować w formie ogromnego drzewa, którego gałęzie i liście przeplatają się ze sobą na każdym poziomie, by ostatecznie uformować koronę. Wydobywamy chociażby żelazo, miedź, wapń, kateryt, siarkę, boksyt, kwarc, węgiel czy nawet uran. Ten ostatni jak to uran, wymaga specjalistycznego podejścia. Wyobraźcie sobie tylko liczbę przedmiotów, które produkujemy w trakcie tej przygody. Początkowo maszyny tworzą jeden produkt z jednego podzespołu. Ostatecznie tworzymy jeden produkt z czterech różnych podzespołów, a każdy z nich wcześniej produkowany był z jeszcze innych składników. Łączymy nie tylko ciała stałe, ale również ciekłe, takie jak woda, ropa czy kwas siarkowy. Nie chciałbym być źle zrozumiany. To nie jest zabawa w łączenie kropek. Satisfactory w trakcie produkcji stawia przed nami ogromną ilość problemów do rozwiązania. Maszyneria zajmuje miejsce. Trzeba odpowiednio wybrać i przygotować sobie teren. Mamy możliwość wycięcia drzew czy wysadzenia skał. Wykładamy fundamenty, tworząc ogromne place pozwalające na przejrzyste i wygodne lokowanie maszyn. Dalej jest kwestia transportu surowców. To równie ciekawie rozbudowany segment gry. Początkowo stosujemy taśmociągi, ewentualnie przyspieszamy je ulepszonymi wersjami. Później planujemy trasy dla różnego rodzaju aut podjeżdżających pod przygotowane przez nas stacje załadunkowo-rozładunkowe. Ostatecznie do wyboru mamy nawet drony czy pociągi. Zgrzyt ogromnego molocha wjeżdżającego na stacje, który następnie ze stalowym łoskotem jest załadowywany kontenerami przenoszonymi przez potężne dźwignice, przyprawia o dreszcze zachwytu. Oczywiście infrastruktura transportowa również zajmuje miejsce, więc wymaga jeszcze dokładniejszego planowania przestrzeni. Twórcy dają nam wolną rękę. To od nas zależy, w którym miejscu postawimy maszynę, a także czy nasza fabryka będzie zbitkiem nierówno postawionych maszyn, które ograniczają się do funkcji produkcyjnej, czy też zamienimy je w piękny i stylowy organizm, działający w konkretnym stylu. Udostępniono nam w tym celu całe mnóstwo elementów budowlanych, pozwalających wznosić ogromne budynki, wieże, mosty czy autostrady, które staną się częścią tego organizmu. Dodatkowo wszystko możemy ozdabiać takimi elementami jak barierki, szyby, filary i wiele innych. Oczywiście taka pieczołowitość zajmuje sporą ilość czasu i w jeszcze większym stopniu wymaga planowania przestrzennego. I szczerze mówiąc jest to bardzo satysfakcjonujące. A ilość możliwości wyraźnie zachęca, by nie iść po najmniejszej linii oporu. Silnie więc zaznacza się "sandboxowość" tytułu. Wracając do problemów, które rozwiązujemy w trakcie gry, wymienić należy jeszcze kwestię zasilania. Każda maszyna wymaga podłączenia do sieci, z której czerpać będzie energię. Kontrola zużycia energii jest fundamentalnym czynnikiem, który bierzemy pod uwagę przy rozwoju fabryki. I jak to w Satisfactory bywa, początkowo spalamy liście w spalarniach biomasy, by zamienić energię cieplną w energię elektryczną, potem przepalamy węgiel w ogromnych piecach, następny etap pozyskiwania energii to wydobywanie ropy, którą zamienimy na paliwo, a ostateczność to kontrola rozpadu uranu w elektrowniach jądrowych. Ah, aż się mózg bardziej marszczy na samo wspomnienie. Ostatnim z wielkich wyzwań stających nam na drodze do bezmyślnego i wesołego stawiania maszyn jak popadnie, jest kwestia skuteczności naszych systemów produkcyjnych. Każda maszyna ma swoją specyfikację. Maszyny wydobywcze mają ograniczoną prędkość wydobycia, maszyny produkcyjne informują o czasie produkcji, transport ma swoje ograniczenia. Nie jest tak, że zawsze wytwarzamy wszystko w ilościach jeden do jednego. Sprawa jest naprawdę skomplikowana i to właśnie umiejętność skalibrowania fabryki tak, by wyśrubować do granic możliwości jej efektywność, jest decydująca o tym czy jesteśmy dobrymi inżynierami. Odchodząc od próby przedstawienia tego jak zabawnie skomplikowane w swojej prostocie jest Satisfactory, wspomnieć chciałbym o tym, jak piękną jest grą. Planeta, na której lądujemy potrafi oczarować widokami. Zielone łąki, wzniesienia górskie, pionowe urwiska, ogromne lasy, pustynne kaniony, krainy pełne różowych, bulwiastych kwiatów wielkości drzew... Eksploracja w tej grze jest bardzo przyjemna, a podkreśla ją dbałość o klimat. Przykładem są niesamowicie urokliwe przejścia między dniem a nocą. Twórcy również zachęcają do eksploracji, bo stworzyli spore drzewko rozwoju technologicznego, wymagające dalszych wypraw po próbki do badań. Nie żałuję żadnej minuty spędzonej w tej grze. Satisfactory szczerze polecam każdej grupie odbiorców. Jednak warunkiem jest umiejętność skupienia się chwilę dłużej, bo w całej swojej otoczce jest to nadal gra logiczna. Na szczęście poziom trudności dostosowujemy sami, zwyczajnie stawiając przed sobą mniej ambitne cele. - Bunshiin. Jeżeli recenzja Ci się podobała, przekaż mi to proszę, wciskając "OBSERWUJ" na prowadzonym przeze mnie Kuratorze, gdzie znajdziesz moje pozostałe recenzje. ☛ Kliknij tutaj, aby zerknąć! ☚Pokaż więcejPokaż mniej
Pretty please adjust game price in PLN currency, as it is currently out of whack Due to Steam's completely outdated currency conversion rate, price in PLN is the second highest in the world - only one extremely rich country has higher price than not so rich Poland. Please adjust it :) https://steamdb.info/app/526870/Pokaż więcejPokaż mniej
Kupiłem tą grę drugi raz (tym razem na steamie). Polecam ją z całego serduszka, gra spokojniutka pełen relax i utopia. Siedzisz i klepiesz faktorki, zawsze jest coś do roboty, w multi jest jeszcze lepiej. Co tu dużo mówić polecam w ch**! Nic mnie dawno tak nie wciągnęło jak ta gierka :DPokaż więcejPokaż mniej
No new updates, devs start to sell T-shirts KEKWPokaż więcejPokaż mniej
♐ Przeznaczona dla: ☐ Dzieci ☑ Nastolatków ☑ Dorosłych ☑ Seniorów ☐ Wszystkich ♐ Grafika: ☐Jak Bazyliszek ☐ Naprawdę zła ☐ Zła ☐ Ok ☐ Retro ☐ Dobra ☑ Piękna ☐ Przepiękna ☐ Arcydzieło ♐ Cena: ☑ Kupić od razu z pełną ceną na steam ☑ Poczekać na wyprzedaż ☐ Lepiej kupić w internetowych sklepach ☐ Lepiej zwróć tą grę póki możesz ☐ Po prostu tego nie kupuj (Nie Warto) ☐ Za Darmo ♐ Wymagania: ☐ Komputer z 80' ☐ Niskie ☐ Średnie ☑ Dobry komputer ☐ Komputer za 5000 ☐ Komputer z NASA ♐ Poziom trudności: ☐ Jak po maśle ☐ Potrzebujesz tylko dwóch rąk ☐ Łatwa ☐ Łatwe do nauczenia lecz trudne do opanowania ☑ Trudne ☐ Prawie jak Dark Souls {50/20} ☐ Łatwiejszy jest Dark Souls ⏰ Czas gry: ☐ Bardzo krótkie (5-10 m) ☐ Krótkie (2-8 godzin) ☐ Średnio (8-12 godzin) ☐ Długie (+12 godzin) ☑ Nieskończone ♐ Fabuła: ☑ Brak ☐ Wciąż lepsza od Teletubisiów i Dobranocnego ogrodu ☐ OK ☐ Dobra ☐ Fantastyczna ☐ Najlepsza ♐ Bugi: ☐ Gra nie powinna zostać nigdy wydana ☐ Bugi ją wykończyły ☐ Dużo bugów ☑ Mała ilość ale bugi obecne ☐ Ledwo widoczne ☐ Brak bugów ♐ Muzyka: ☐ Brak ☐ Porażka ☑ OK ☐ Dobra ☐ Klimatyczna ☐ UzależniaPokaż więcejPokaż mniej
Po ograniu Space Engineers postanowiłem zobaczyć jak to jest tworzyć fabryki. Cóż na pierwszy rzut oka wszystko wygląda fajnie ale po ograniu kosmicznego symulatora błyskawicznie zauważa się różnice świadczące na nie korzyśc tego tytułu. Ogrom wszystkiego istotnie jest zauważalny jednak jak dla mnie gra nie daję tego motoru napędowego do tego by grać dalej. Ot budujemy coś by odblokować kolejne coś i tak w kółko właściwie bez żadnego celu. Przypomina to trochę questy w grach MMORPG przynieś to, potem tamto by zrobić to i przynieś coś innego. Jednych takich grind rajcuje no mnie nie bardzo. Choć gra ma zalety i wciąż jest w Early Accessie to jak za te cenę uważam, że dostaję się ubogi produkt wypełniony treścią jednak bezsensowną. ZALETY: - Ładnie zaprojektowane mapy, - Dużo różnorakich surowców/komponentów i budowli, - Bogata roślinność i krajobrazy, MINUSY: - Brak możliwości projektowania własnych ręcznych fabrych/warsztatów/baz tak jak w Space Engineers, - Budowli nie da się nawet pokolorować by łatwiej je rozróżniać ze względu na produkcję surowców czy wydobycie, - Wszystko zajmuję ogrom miejsca przez co początkowe projektowanie bazy jest bardzo kłopotliwe i frustrujące, - Zbyt duże odległości pomiędzy złożami surowców (w późniejszym etapie gry to plus ale na starcie to przesada), - Generatory biomasy wymagające ciągłej obserwacji a w raz z rozbudową bazy jest ich co raz więcej, - Konstruowanie budowli/pojazdów na zasadzie kliknij i masz po 3 sekundach jak na survival bardzo biednie bo to nie tryb kreatywny, - Brak różnorodnych trybów ustawienia rozgrywki (kreatywny, hardcore) czy szybkości wydobycia/tworzenia surowców by stworzyć odpowiednią dla siebie rozgrywkę, - Mapy nie generowane proceduralnie szybko nudzą a jest ich nie wiele, - Brak eventów urozmaicających rozgrywkę (opuszczone statki, bazy, ataki obców, latające obiekty) dosłownie nic, - Zabite potworki nie respawnują się i świat robi się pusty, - Raz zbudowane konstruktory np. tworzące kompenenty z żelaza trzeba później burzyć lub budować gdzie indziej bo odkrywamy kolejne komponenty które można z tego surowca tworzyć a oczywiście brak nam na kolejne budowle miejsca co skutecznie frustruje bo zmusza do budowy gdzie indziej, - Wiele fabryk ma możliwość konstruowania tylko jednego surowca ponadto brak tzw. "kolejek budowlanych" w fabrykach by np po budowie 100 płytek żelaza dać w kolejke 100 prętów itp by lepiej zautomatyzować budowanie np w Space Eng. mamy Assembler gdzie możemy ustawiać do budowy co chcemy i ile chcemy wystarczy mu dostarczyć surowce. Na początku to nie problem ale jak mamy tych konstruktorów/fabryk po kilkadziesiąt to ciężko nawet zapamiętać gdzie która co robi a już szkoda gadać o ręcznym ustawianiu całej linii produkcyjnej od nowa gdy chcemy coś zmienić. Wystarczy, że źle ustawimy w jakiś konstruktorze/piecu co ma robić i cała linia produkcyjna stoi bo nie wykończy elementu ostatecznego z powodu braku jakiś komponentów, - Nie wiem jak jest na ostatnich poziomach technologicznych ale do 4 poziomu włącznie brak generatorów magazynujących wytworzoną energię wszystko co stworzymy ponad stan "idzie" w atmosferę co uważam za głupotę zwłaszcza w grze gdzie energia to słowo klucz, - Brak kampanii z misjami czy eventami, - Brak warsztatu steam który urozmaicił by rozgrywkę, Podsumowując gra ma masę nie dociągnięć i choć ma ogromną zawartość dotyczącą konstruowania fabryk to budowanie i odblokowywanie kolejnych szczebli rozwoju bez konkretnych celów mnie osobiście nie satysfakcjonuje. Myślałem o produkcie podobnym w koncepcji do Space Engineers a tutaj za wyższą cenę dostajemy produkt o wiele uboższy w zawartość może uboższy to złe słowo ale na pewno mniej treściwy bo zawartość jest ale moim zdaniem źle wykorzystana. Gdyby gra była połowę tańsza poleciłbym ja ze względu na to, że jest stale rozwijana i niektórym przypadnie do gustu. Jak dla mnie takich grind jak questy z MMORPG na zasadzie zbierz to by odblokować itp to nie to. Poczekam na kolejne aktualizację na chwilę obecną nie polecam o wiele więcej satysfakcji daję Space Engineers, 7 Days to Die czy Mist Survival który kosztuję połowę ceny tej gry. PozdrawiamPokaż więcejPokaż mniej
✅POZIOM TRUDNOŚCI✅ 🔲 Moja 70-letnia babcia może w to zagrać ✅ Łatwa 🔲 Normalny 🔲 Trudna 🔲 Dark Souls ✅GRAFIKA✅ 🔲 Słaba 🔲 W porządku ✅ Piękna 🔲 Arcydzieło ✅MUZYKA✅ 🔲 Odpal sobie Spotify w tle ✅ Nic specjalnego 🔲 Dobra 🔲 W sumie to odpal Spotify i znajdź soundtrack z tej gry 🔲 Cudowna ✅FABUŁA✅ ✅ Minecraft też ma fabułę 🔲 Niby jest ale taka średnia 🔲W porządku 🔲 Dobrze napisana 🔲 Tolkien uczył się pisać od scenarzystów ✅CENA✅ 🔲 Darmowa 🔲 Zaskakująco tania ✅ Idealna cena 🔲Mogłaby być tańsza 🔲 Kup sobie coś innego ✅WYMAGANIA SPRZĘTOWE✅ 🔲 Pójdzie na mikrofalówce 🔲 Przeciętne ✅High end 🔲 Przydałby się komputer z NASA ✅DŁUGOŚĆ✅ 🔲 W sam raz na raz (0-2 godziny) 🔲 Krótka (2-15 godzin) 🔲 Przeciętna (15-30 godzin) 🔲 Długa (30-60 godzin) 🔲 Bardzo długa (60 i więcej godzin) ✅ (Tu powinien być znak nieskończoności) ✅ZABAWA✅ 🔲 Oglądanie schnącej farby jest ciekawsze 🔲 Powtarzalna 🔲 Całkiem niezła ✅ Będziesz bardzo ciepło wspominał 🔲 Zapamiętasz tę grę ✅PONOWNE OGRYWANIE✅ 🔲 Jednorazowe doświadczenie 🔲 Jeśli trochę zapomnisz/zatęsknisz ✅ "Ciekawe co by się stało, jakbym wtedy zrobił inaczej..." 🔲 "Ja chcę jeszcze raz!" ✅CZY WARTO KUPIĆ? ✅ 🔲 Nie 🔲 Warto lecz nie ma co się spieszyć ✅ Kupuj!Pokaż więcejPokaż mniej
Satisfuctory Dostalem za darmo od santa clausa bo uznal ze nie bedzie takiej ch.ujni trzymał i wyje.bał to z wora. Ja uradowany zabralem, uznałem, że kox, gra za darmo i wgl. No kur.wa w nastepnym roku poprosze santiego o urzadzenie do cofania czasu aby wziąć i wyje.bać te gre na księżyce Saturna ruchem odwrotnie rotacyjnym. Opis gry Zacznę od wstępu. Gra jest CHU.JOWA . Polega ona na tym aby wozic jakiś złom na tasmociagach do fabryk ktore zrobia lepsze fabryki produkujace wiecej zlomu a ten zlom posluzy do zrobienia lepszych fabryk produkujacych zlom i na koniec dostajemy co? Najlepsza fabryke produkujaca zlom z najlepszym generatorem. Super kur.wa ciekawe. Zamiast tego mogłem nie wiem ku.rwa, patrzeć jak kurz sie zbiera na ksiażce o historii turystyki Azerbejdżanu. WOLE KUR.WA SIE PATRZEC NA TO NIZELI JAK KU.RWA NA TYCH JEBA.NYCH TASMOCIAGACH CIAGNA SIE JAKIES JE.BANE RZYGI!!!!!!! CH.UJ GRA JEST TAK KUR.WA CHU.JOWA!!!! POLEGA TYLKO NA TYM CO NAPISALEM NA GORZE KUR.WA Zadnej innowacji, walka to jakis zart, eksplorujac zdobywacie, UWAGA UWAGA ŚLIMAKI które co robia? Jeszcze SZYBCIEJ mozesz tworzyc zlom KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Aaa i bym zapomnial o jakichs zjebanych przedmiotach Work in Progress ktore sa poukrywane jak jasny ch.uj na mapie i ciezko sie do nich dostac ale wiecie co? NA CHU.J TO DAWAC JAK JEST TO KUR.WA WOOOORK IN PROGREEEEEEEEEEEEEES!!!!! CO ZA CHU.JOWA GRA!!!!!!!!!! SATISGÓWNO NIENAWIDZE TEJ GRY kazdy kto w to gra niech zdechnie smiercia bolesna a tworcy powinni zostac poddani wiecznej katordze patrzenia sie na te je.bane tasmociagi i nieskonczonego wzmacniania swojej ZJEBANEJ FABRYKI Z KTOREJ NIC KUR.WA NIE ZROBICIE!!!!! Jakby sie z tego dalo zbudowac jakies miasto czy co, nie kur.wa robicie to po to aby fabryka byla lepsza XDDDDDDDDDDDDDDDD Czaicie, stoi fabryka i ja ulepszasz zeby byla lepsza ale po co? Nwm zapytaj sie tworcow xD 0/10 wypier.dalac z ta gra na Sentinel Północny albo Sandwich Południowy moze Sandwichanom sie spodobaPokaż więcejPokaż mniej
spędziłem 4 godziny, a wiem że spędzę jeszcze 10 razy tyle, nie dlatego że gra jest fajna, ale mam depresje i nie mam nic innego do roboty, monika prosze wróć do mniePokaż więcejPokaż mniej
Jako fan Factorio uważam że gra jest taka sobie. Więcej biegania i szukania niż budowania fabryki. Skomplikowany interfejsPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 14.08.2026.