
Split Fiction
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-12 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O Split Fiction
Split Fiction opowiada o dwóch pisarkach o odmiennych stylach, które trafiają do światów science fiction i fantasy z własnych historii. Wspólnie opanowują umiejętności i pokonują wyzwania, by uciec. Opinie graczy Steam: 97% pozytywnych z 79 050 recenzji. Wersja Steam na PC obsługuje polski interfejs.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena z 36 miesięcy
≈ 127,42 zł2026-06-15 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 8 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-13
02Zanim kupisz
Tryby gry
To kooperacyjna przygodowa gra akcji przeznaczona do wspólnej zabawy; Steam wymienia też tryby dla jednego gracza i wieloosobowy.
Sterowanie i język
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów. Angielski ma pełny dubbing i napisy.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada Split Fiction?
Mio i Zoe, autorki science fiction i fantasy, zostają uwięzione we własnych opowieściach i muszą współpracować, by się wydostać.
Co robi się w tych światach?
Bohaterki przemierzają światy science fiction i fantasy, opanowują umiejętności i wspólnie pokonują wyzwania.
Czy można grać solo?
Tak. Dane Steam dla PC wymieniają tryb dla jednego gracza, tryb wieloosobowy i kooperację.
“A co-op adventure that pushes forced split-screen to its limit, swapping in a fresh mechanic roughly every half hour across twelve hours”
Nasz werdykt
Drop Split Fiction onto the map of 2025 and it stands out as a rare specimen: a critical darling, a commercial smash, and very nearly impossible to replace.
A commercial miracle that should not exist
It launched straight to 91 on both Metacritic and OpenCritic, a Mighty rating, the 99th percentile of everything scored — opening even higher than It Takes Two, which was already Game of the Year for 2021. But the number worth dwelling on is the sales. A premium, buy-once game with co-op only, no solo mode, no PvP, no live-service tail, moved over a million copies in two days, two million in a week, and seven million by April 2026 — the 19th best-selling game in the US for 2025.
That borders on counterintuitive. In an era obsessed with service games and long-tail retention, Hazelight sold those numbers with a roughly twelve-hour title you are required to play with someone else, proving that "forced co-op plus high creative density plus a free invite for a friend" genuinely works. It pulled four TGA 2025 nominations — Best Game Direction, Best Action/Adventure, Best Family Game, Best Multiplayer — and made six longlists at the 2026 BAFTAs; even a film adaptation is in the works, directed by Jon M. Chu and starring Sydney Sweeney under Amazon MGM. The cultural reach of this original IP has already spilled well past the medium.
Who should buy it, who should walk away
So who is it for? The answer is clean: anyone with a steady partner who is willing to spend a dozen-plus hours communicating and coordinating. If you and a partner, roommate or friend are after something to share that will not go stale halfway through, this is close to the best option going right now — the half-hour reinvention rhythm keeps two mismatched skill levels both having a good time.
Flip it, and two groups should walk straight past. First, anyone who only wants to play solo; the game offers no path for a single player, not even an AI fill-in. Second, anyone temporarily short a partner — the Friend's Pass spares you the cost of a second copy, but it cannot spare you the social cost of going out and finding someone willing to talk and coordinate. The barrier here was never money; it is whether there is a person beside you willing to sync up for a dozen hours. One more heads-up: crossplay runs through EA's account system, so connecting can occasionally be fiddly — go in expecting that.
Its deepest moat
Back to the line that matters. The hardest thing to copy about Split Fiction is not a mechanic or a set piece; it is that it built "you are required" into a core you cannot pry apart. You can find dragon-riding, split-screen shooting and gravity flips elsewhere. You will not find a second co-op adventure willing to bet everything and hold the line that losing one player means the game ceases to exist.
Its most direct rival is its own predecessor, It Takes Two, and it wins on wilder genre range, denser mechanics, louder spectacle, and a higher opening reception. Other studios cannot follow not because the tech is beyond them but because none will stake every resource on a premise guaranteed to turn away every solo player — that takes a kind of nerve. For the foreseeable future, on this narrow forced-co-op road, the only studio likely to top Hazelight is Hazelight. My verdict is 8.5: near-flawless in play, dependable in story and sound, and its real value sits in none of the individual scores but in one simple, rare fact — it needs you, and it needs the person beside you. Games this confident in a single, unfashionable idea do not come along often, and the ones that do tend to age into the titles people still talk about a decade later. If you happen to have that person within reach, do not miss it.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Ten wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
POLISH PRICE IS THE HIGHEST IN THE WORLD. WE ARE NOT SO RICH So yea, negative only for the price. The price itselfe is fine, but the fact that Poland is paying the highest price IN THE WORLD, higher than germany which earns around 3x more than we, its just stupid. Game itselfe is great. Its just a It Takes Two but with higher budget. Will change to positive if they will lower the price for us. Have hope in you guysPokaż więcejPokaż mniej
It takes two two na jakie zasługiwaliśmy. Dodatkowo gramy czarną kobietą która zmienia się w małpe. 10/10Pokaż więcejPokaż mniej
Didn't know that Poland is the richest country in the world. Game is great but totally not fit economically (polish people are richer than germans or UK?)Pokaż więcejPokaż mniej
Podchodząc do gry Split Fiction od Hazelight Studios, wiedziałem czego się spodziewać, bo każda ich poprzednia gra była, jak wejście do lunaparku ze znajomym. Nagle otacza was mnóstwo atrakcji, a każda kolejna jest lepsza od poprzedniej. Są emocje, wymagana jest współpraca, a nade wszystko dobra zabawa i poczucie humoru. Po każdej sesji z grą czułem się rozemocjonowany, jak małe dziecko, które opuszcza lunapark i tylko myśli, kiedy znowu tutaj wróci. Ograwszy najnowsze ich dzieło śmiało mogę powiedzieć, że twórcy nie opuścili poprzeczki, a Split Fiction jest kolejną perełką w ich portfolio. Powiem nawet więcej, Split Fiction, to jedno z najlepszych wrażeń kooperacyjnych, jakie was spotka w waszym growym życiu, jeśli tylko dacie tej grze szansę. Podział na role Zanim zagrałem w ten tytuł, za mną były już wrażenia z gry "It Takes Two". Obie gry mają ze sobą wiele wspólnego, bo w obu występuje podział na dwie, różne role. Obie gry są mocno zręcznościowe i współpraca pomiędzy graczami jest swego rodzaju kluczem do dobrej zabawy. Po doświadczeniach z "It Takes Two" niejako wiedziałem na co się piszę dobierając sobie niedoświadczonego gracza, który ze zręcznościówkami jest na bakier (pozdrawiam: Sylwię:)). Innymi słowy, jeśli będziecie chcieli zagrać w tę grę z kimś, kto ma małe doświadczenie w zręcznościówkach, to uzbrójcie się w anielską cierpliwość, bo gra potrafi być wymagająca. Wynika to chociażby właśnie z podziału na role, które to często wymagają współpracy obu graczy, a to oznacza, że choćbyście byli najlepszym graczem na planecie, to nie wskóracie nic bez dogadania się z drugim graczem. Ta gra naprawdę uczy współpracy (i cierpliwości:)) w większości etapów. Podział na role ma też drugie dno, a mianowicie zwiększa regrywalność tytułu i można w kolejnym podejściu zamienić się rolami i mieć zupełnie inne moce, zadania itd. co daje zupełnie inne doświadczenie z gry. Warto więc przejść Split Fiction co najmniej dwa razy nie tylko przez wzgląd na role, ale też za drugim razem dobrać sobie bardziej doświadczonego gracza, co zmienia odczucia z gry (tak zrobiłem we wspomnianym "It Takes Two" i tak też zrobię tutaj). Kalejdoskop wrażeń W grze wcielamy się w Mio i Zoe, obie dziewczyny są początkującymi pisarkami, które trafiły pod skrzydła nietypowego wydawcy. Nie będziemy tutaj spolerować, wystarczy tylko powiedzieć, że na skutek niefortunnego zdarzenia obie kobietki trafiły do jednej symulacji. Na skutek tego zdarzenia ich historie niejako zaczynają się przeplatać, a właściwie co rozdział trafiamy do świata jednej z nich. Mio, to pisarka szeroko rozumianego SF akcji, a Zoe gustuje w Fantasy. Oznacza to, że gra raz nas będzie rzucać w kosmiczne przygody świata z przyszłości, a innym razem trafimy do fantastycznego świata pełnego smoków i wróżek. Daje to niesamowite pole do popisu dla twórców i muszę przyznać, że wykorzystali je w pełni. Jedyna, taka naprawdę mała uwaga tyczy się interakcji swobodnej z przedmiotami. W poprzedniej grze tego studia było tego znacznie, ale to znacznie więcej, tutaj postanowiono nie tonować przygody tak bardzo, a w zamian za to dostaliśmy coś na kształt "misji pobocznych". Są to mniejsze opowieści, które autorki (Mio iZoe) pisały często do szuflady. Dzięki temu czasami trafimy do naprawdę dziwnych światów, jak np. cukierkowy świat, w którym przyjdzie nam się wcielić w...zęby. Takich odjazdowych pomysłów w grze jest znacznie więcej i tak naprawdę nigdy nie wiemy gdzie nas twórcy rzucą. Jest emocjonująco i efektownie do samego końca, a finał to prawdziwy kalejdoskop wrażeń nie z tej ziemi, który koniecznie trzeba przeżyć osobiście. Na jednym tchu Grę przechodzi się na przysłowiowym jednym tchu, a emocjonujące zakończenie wprowadza konsternację: To już koniec? Pomimo że gra nie jest krótka, jak na swój gatunek, to chciałoby się więcej. Ciekawie też rozwiązano fabułę, która na płaszczyźnie całej rozgrywki jest pewnego rodzaju tłem, a dzięki umiejętnej narracji daje poczucie tworzenia więzi między graczami i bohaterkami. Coś na kształt rodzącej się przyjaźni pomiędzy Mio i Zoe, które początkowo ledwo znoszą swoją obecność. Dzięki temu zabiegowi, twórcy osiągnęli podwójny efekt "wow". Nie dość, że atrakcje same w sobie są warte zagrania, to jeszcze fabularne tło pozwala poczuć dodatkową więź z bohaterkami oraz towarzyszącym nam graczem. Innymi słowy pomimo galimatiasu w jaki bohaterki się wpakowały, gra jest logiczna i spójna fabularnie do samego końca, a zakończenie warte wysiłku włożonego w przejście tej produkcji. Zdecydowanie polecam każdemu, bo to jedna z nielicznych gier, której nie wyobrażam sobie grać w singlu, a mimo to tak dobrze się bawić! OCENA: 9,5/10 - Gdybym nie grał w "It Takes Two", to pewnie byłoby 10/10, ale poprzednia produkcja jest moim zdaniem ociupinkę, tak tyci, tyciunio lepsza. PLUSY: ✔️ Genialna rozgrywka ✔️ Niezła grafika ✔️ Tło fabularne ✔️ Kalejdoskop zdarzeń, pomysłów i światów NEUTRALNE: ☐ Nie da się grać samemu (gra wymaga drugiej osoby). MINUSY: ❌ Właściwie jeden maluteńki minusik, a mianowicie mniej interaktywnych placów zabaw w stosunku do "It Takes Two". Z drugiej strony dzięki temu jest bardziej dynamicznie. BONUS Film z rozgrywki: Tam, gdzie Sylwia mówi dobranoc:) PS. Dzięki Sylwia za grę! Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI Publikacja recenzji także na sztab.comPokaż więcejPokaż mniej
Gra może i dobra, ale czemu Polska ma najdrożej na świecie?!Pokaż więcejPokaż mniej
Można zamienić się w parówkę i wejść do Hot Doga. 10/10Pokaż więcejPokaż mniej
Po genialnym It Takes Two tutaj się mega zawiodłem, sam gameplay jest ok ale powtarzalny ciągle to samo, skocz->przyciągnij się->przejdź po ścianie->nowa mapa, jednie na bossach coś czasami się zmieni + giniesz i się spawnisz brak perma death przez 90% czasu gry na bossach jedynie jak razem zginiemy to wczytuje punkt kontrolny, historia płytka, czytając recenzje ludzi oceniających fabułe ITT jako płytką a tą jaką taką dojrzałą to chyba rozumy postradali... jako coop jest OK, fabularnie kaszana. Na przecenie i dzieląc hajs na dwóch spoko na weekend, ITT dla mnie 10/10 tutaj 5/10 EDIT: Ostatni rozdział się broni jest faktycznie dobrze zrobiony i przemyślany reszta bez zmian, polecam jedynie na promce.Pokaż więcejPokaż mniej
ZAJEBISTE, GRAJCIE W TO!Pokaż więcejPokaż mniej
Rozczarowująca gra, pod względem fabuły jak i gameplay'u. Fabuła uboga, prawie zerowa ilość pobocznych postaci, a jeśli są to na max kilka scen. Rozgrywka nudna, monotonna i bardzo prosta, mechanika kończy się na skakaniu, spadaniu i przyciąganiu się do obiektów... Oczywiście trafiły się fajniejsze momenty ale to nadal tylko momenty i dopiero w końcowej części gry. Świat aż do łez liniowy, zero jakiejkolwiek przestrzeni na poznanie świata i otoczenia, nie wspominając o rzeczach z którymi można mieć jakąś interakcję bo mogę je policzyć na palcach u jednej ręki... Gra miała być podobno trudniejsza i bardziej nastawiona na kooperację niż It Takes Two, ale dla gracza który przeszedł chociaż kilka gier wcześniej będzie się nudził od samego początku gry brakiem jakiegokolwiek wyzwania, a "kooperacja" polega na czekaniu aż druga osoba otworzy przejście dalej i vice versa. W split fiction nie mamy żadnego wpływu na to co się dzieje, nie karze graczy w żadnym stopniu, checkpointy co kilka skoków albo nawet i co kilka sekund, bossy które mają po 2/4 checkpointy to żadne wyzwanie. Sekwencje bossów są powtarzalne i oklepane, a ich historie kończą się na dwóch zdaniach które nic nie wnoszą do fabuły jak i poczucia celu w tej grze, po prostu chodzić, skakać, czekać na bossa, zabić bossa, repeat. Dialogi można całkowicie wyłączyć i nic przez całą grę się nie traci, są bardzo proste, bez żadnych uczuć, żadnego przekazu, żadnego humoru, a bohaterki jak bardzo różne, tak tylko widać pod względem wizualnym, nie da się zżyć z żadną postacią bo przedstawienie ich jest po prostu nieciekawe i mało rozbudowane. Animacje głównych postaci są drewniane a fizyka tak jak wspomnienie o tej grze, nie istnieje... Jestem rozczarowany tym tytułem i zdecydowanie nie polecam tej gry szczególnie w takiej cenie.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 14.08.2026.
