

The Elder Scrolls® Online
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-16 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.














01O grze The Elder Scrolls® Online
Rozpocznij własną opowieść w Tamriel, fantastycznym świecie eksploracji, zadań i wyzwań w The Elder Scrolls® Online. Wędruj samodzielnie lub ze znajomymi, poznawaj historie i walcz z innymi graczami w PvP. Ta sieciowa gra RPG rozgrywa się niemal 1000 lat przed The Elder Scrolls V: Skyrim. Recenzje graczy Steam: 82%% pozytywnych spośród 134 597. Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, japońsku, polsku i chińsku uproszczonym. Premiera: 22 maja 2017.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 7,73 zł2025-03-13 · SteamGra podstawowa · te same rekordy co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 4 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-18
02Zanim kupisz
Samodzielnie lub razem
Wersja Steam na PC ma kategorie gry jednoosobowej, wieloosobowej i współpracy. Opis podaje, że świat można odkrywać samodzielnie lub ze znajomymi.
Język i dźwięk
Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, japońsku, polsku i chińsku uproszczonym. Wymieniono napisy w tych językach, a pełny dźwięk po angielsku, niemiecku, francusku i japońsku.
03Często zadawane pytania
Kiedy rozgrywa się historia?
Akcja rozgrywa się w Tamriel, niemal 1000 lat przed wydarzeniami z The Elder Scrolls V: Skyrim.
Czy można grać solo?
Tak. Opis mówi, że świat i jego historie można odkrywać samodzielnie lub ze znajomymi.
Jakie aktywności oferuje gra?
Opis wymienia zadania, wyzwania, eksplorację i walkę PvP z innymi graczami.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Waiting for polish translation 🙏🇵🇱Pokaż więcejPokaż mniej
gra może sama z siebie dobra, ale czytałem privacy policy tej gry i wynika że ta gra zbiera najróżniejsze dane (nawet i te bardzo prywatne np. informacje o lokalizacji, formach płatności, zdjęcia, różne preferencje, na jakie strony wchodzisz, gdzie ruszasz kursorem i wiele innych) i sprzedaje je innym firmom. Według mnie to naprawde beznadziejny pomysł jak na płatną gre z tego powodu nie zagrałem w tę gre ani razu bo nie zaakceptowałem privacy policy edit: fakt że firmy zbierają info jest normalny, ale nie jest normalne że zbierają tak prywatne informacje - i jeszcze je sprzedają innym firmom można to równie dobrze zinterpretować jako spyware/keylogger + Nie twierdze że to w jakiś sposób ci zaszkodzi czy też nie, lecz ostrzegam was że warto wiedzieć co sie akceptujePokaż więcejPokaż mniej
Przy ESO spędziłem już trochę czasu, bo jakieś 2350 godzin i nie żałuję spędzonych tam chwil. Oto kilka rzeczy o których mogę powiedzieć: -Masa zadań i nie są to zwykle przynieś, wynieś tylko prawdziwe zadania z ciekawą fabułą. Mimo takiego stażu nie starczyło mi cierpliwości na ukończenie wszystkich. -Jest ponad 100 setów dostępnych na każdy lvl więc wszyscy prześcigają się w doborze jaki z którym połączyć, czy broń setowa, czy może jakaś masterska, ogólnie nieograniczona liczba rozwiązań a dzięki regularnemu zmienianiu przez twórców balansu setów posiadanie ekwipunku "best in slot" nie należy do najłatwiejszych mimo że sety dropi się dość łatwo a po niedawnym updacie można zmienić tzw. trait co jeszcze bardziej ułatwia wydropienie odpowiedniej części. -Masz mega eq i jesteś bogiem? No nie koniecznie jakieś 60% dpsa, czy skuteczności tanka i healera leży po stronie gracza, a dobre eq tylko pomaga. -System walki dynamiczny i ciekawy. Nawet granie tankiem nie jest nudne, ponieważ jeden niezablokowany heavy atak od bossa i leżysz na hita. Gorzej jezeli komuś laguje, wtedy grafika na low i wystarczy sie modlic :) -Sama grafika nadal daje rade, tymbardziej na ultra, ale nie polecam odpalac ultra na rajdach jeżeli nie masz komputera z NASA -Brak pay to win? Jedyne rzeczy ze sklepu, które pomagaja w rozgrywce to zmiana rasy (jeśli akurat twoja dostała nerfa :), oraz ESO+ przywołanie sklepikarza i bankier, nie ma to zwązku z walką ale spore ułatwienie dla tych co mają ochotę wydać troche gotówki. -ESO+ to taki must have na endgamie, ponieważ daje dostęp do wszystkich lokacji z DLC, gdzie dropią niekiedy ciekawe sety (ale nie są one OP poprostu daja więcej możliwości), dodatkowo posiadający nieograniczoną pojemność na materiały crafterskie craft bag, który jest swoistą dzurą bez dna, z której w każdym momencie możesz wyjąć to czego ci potrzeba na każdej postaci (jest przypisany do konta) -Grasz kontem nie postacią, więc zwróć uwagę na nazwe bo nazwa konta ważniejsza niż nazwa postaci. To kontem dochodzisz do gildii, wiadomości są wysyłane na konto, bankiem możesz przenosić itemy z jednej postaci na drugą. Do 50lvla expi się postać, po wbiciu tej magicznej sumy lvlujesz konto, tak zwane cp, czyli champion pointy. -Polska społeczność jest tam mega pomocna i co dziwne nie trafiłem tam na nikogo poniżej 14 lat. Same dorosłe osoby jak widać ten tytuł przyciągnął. Jeśli masz jakieś problemy, czy czegoś nie rozumiesz zawsze możesz liczyć na gildię. -System gildii bardzo ciekawy, są one bardzo duże co daje masterom spore pole do popisu. Maksymalna ilość osób w gildii to aż 500 osób i jest kilka polskich gildii z 200+ członkami, można należeć do 5 jednocześnie wiec złap je wszystkie :) Ogarnięcie takiej dużej gildii wliczając w to organizacje eventów, rajdów i spraw lokalnych takich jak zmiany rangi i rekrutacja jest strasznie czasochłonne więc potrzebujesz dobrej kadry oficerskiej jeśli chcesz zacząć się w to bawić (sprawdziłem na własnej skórze, prowadziłem 400 osobową polską gildię przez parę miesięcy) -Handel jest unikatowy jezeli chodzi o MMO. Aby zacząć handel na większą skalę należy dołączyć do przynajmiej jednej gildii handlowej. Gildie co tydzien licytują się o miejsce dla ich guild tradera i te najdrozsze miejscówki często kosztują powyzej miliona. Pewien procent od sprzedanych w gildii przedmiotów trafia do banku gildyjnego, więc jeśli obrót w gildii jest na wysokim poziomie mozna sobie pozwolić na lepszą miejscówkę, lub organizowanie eventów :) -Dungeony 4 osobowe bardzo ciekawe i przejscie niektórych na najwyższym poziomie wymaga znania mechanik i koordynacji w drużynie, no chyba ze jest sie koksem i robi sie ogromnego depsa to można iść bez tanka i healera :) -Triale 12 osobowe są już trudniejsze i na wyższym poziomie wymaga raid leadera i komunikatora głosowego. -PvP jest niezbalansowane i z taką ilością dostępnych setów raczej nigdy nie będzie, ale może dawać satysfakcję. Zdobywanie i obrona zamków na przeogromnej mapie Cyrodill jest stworzone tak, że praktycznie nie musisz niego wychodzić, ponieważ wszystkie sety, które dropią w reszcie Tamriel możesz kupić w skrzynkach za zdobyte punkty. Trafiały się oczywiście perełki z max lvlem i porządnym eq co nigdy poza strefą PvP nie byli :) -Gra zaczyna się tak naprawdę od 160cp (czyli 50lvl i jeszcze dodatkowych 160 poziomów) wtedy można właśnie założyć najlepszy ekwipunek i zacząć budowac własny build. -Endgame? W zasadzie nie wiem co to jest mimo że już dawno wbiłem maksymalny lvl na sześciu postaciach i max cp na koncie, to jest wiele setów które trzeba wydropić i dopóki z zamkniętymi oczami nie zaczniesz robić weteran triali to masz do czego się dozbrajać. -Minusem są liczne bugi. Wiadomo mapa wielka to i łatanie jej sporo im zajmuje. Dungeon Finder prosi o pomstę do nieba, mimo licznych poprawek najwidoczniej nie potrafią zrobić go tak, aby działał bez problemów. -Gra jest stale updateowana i przyjdzie nam zwiedzić jeszcze wiele zakątków Tamriel. Więc czy warto? Chyba tak...Pokaż więcejPokaż mniej
Edit: Po 2 letnim powrocie aktualizuje i nieco doprecyzuje swoje wcześniejsze przemyślenia. Oczywiście stara zawartość moich wypocin zostanie z szacunku do graczy którzy oddali swoją opinie i głosy na nią. Zostanie po prostu przesunięta w dół. A mianowicie wprowadzenie scalania wszystkiego, zniszczyło całkowicie imersje z rozwoju czy jakiegokolwiek odczucia postępu w grze. Tzn: nie ważne który lvl ma broń czy pancerz i tak wszystkie będą zawsze mieć takie same obrażenia, współczynniki pancerza. To samo tyczy się Potworów... Nie ważne czy masz lvl 1 czy milion-pięćset-sto-dziewięćset i tak zawsze będziesz tak samo się męczył z moobkiem którego spotkałeś na początku gry. No i kosmiczne wartości Hp Mp itp na 1lvlu czyli np: 16587hp, no łeb na tory. Jak przystało na gracza MMORPG kocham ten aspekt "od zera do bohatera" w który wchodzi rozwój postaci, ekwipunku i ciągłe rośnięcie w siłę. Oczywiście przy tym lubię podziwiać jak statystyki rosną. Lecz niestety w tej grze ten aspekt został całkowicie zniszczony, co nie ukrywam że mi jak i wielu psuję odczucia z gry. Trzeba było dla weteranów stworzyć oddzielny server na którym wszystkie statystyki i ogólny sens rozgrywki pozostałby bez zmian, bez tego żałosnego scalania. (Stara wersja) To wasze scalenie graczy po to aby nooby mogły sobie latać gdzie chcą to dla mnie był nóż w serce. Chodzi mi o to że teraz zaczyna się grę ze statystykami np: 15870hp i 1070 dmg tak na oko bo nie pamiętam... Pierwotnie grą była oczywiście normalna czyli zaczynało się grę z 100hp i z np: mieczykiem 7dmg i z czasem jak się rozwijało postać i rosło w siłę (wbijało lvl'e) to było to czuć że nie jest się już tym cieciem i że posiada się jakieś eq i lvl, teraz zaś każda broń na twoim lvl'u ma zawsze 1070dmg itp, wgl nie ma zachwytu z tego że: "o boże ale zaj*bistą packe lotłem, ale ma dmg ale teraz będę ciął te potworki na 25lvl'u :O". No i nie licząc tego że teraz wszystko i wszędzie scaluję się do twojego poziomu bohatera :/ przez co nie ma trudu i cieszenia się z pokonania przeciwników w którymi na wczesnym etapie gry miało się problem... Innymi słowy można iść wszędzie i wszystko ciąć jak się zechce. Jak dla mnie nie ma w ogóle radości z rozwijania postaci i wbijania lvl'ów przez to że od początku można iść gdzie się chce i zabijać co się chce to scalenie wszystkiego do poziomu bohatera to był błąd.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra jest super i wciąga mocno. Jedyne problemy, które zarejestrowałam wiążą się z samym logowaniem, albo powiązaniem gry ze Steamem (istnieje szansa, że wymagana będzie reinstalacja). Do samego gameplay'u nie mam zastrzeżeń. + Największy plus dla mnie: Świat - dla fana ES to jest must have! Można przeżyć kolejne przygody w odświeżonym graficznie Morrowindzie (czego chcieć więcej?) + Super walka, dobre emocje - zwłaszcza przy czyszczeniu instancji + Piękny soundtrack + Prosty i przejrzysty interfejs + Proste szerowanie questów i wymiana ekwipunku + Bez dodatkowych opłat (kupujesz raz i grasz do bólu) + Zróżnicowane, ciekawe questy + Każdy NPC ma swój voiceover + Rozwój bohatera, nie leveluje się zbyt szybko, ani za wolno, dodatkowo ścieżki dają fajne możliwości + Nie mogę się doczekać, aby zagrać kolejną rasą w innej lokacji, mapa jest spora i zróżnicowana! - Klas powinno być więcej, choć te które są doskonale się uzupełniają - Przydałby się lepszy i bardziej nowoczesny character creator, więcej fryzur, więcej strojów itd. - Zbieranie kasy trwa bardzo długo (ale niektóre osoby mogą to potraktować jako plus) - Mapa. Sposób wyświetlanie questów - czasami wszystko może się pokręcić.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra posiada jeden z najgorszych, najbardziej nieprzewidywalnych, najbardziej odrażających i odrzucających od gry model buy2play. Kupując grę buy2play, wydając realne pieniądze na różne dodatki czy DLC (nie każdy lubi model abonamentowy, niektórzy wolą mieć ,,na stałe" dostajemy na mordę po rozkręceniu się w grze coś takiego jak CRAFT BAG. Otóż wyżej wymieniony CRAFT BAG powoduje nielimitowane miejsce w ekwipunku oraz depozycie. Powiedzmy sobie szczerze - nikt nie wykupił by abonamentu opcjonalnego w grze buy2play gdyby nie CRAFT BAG i ułatwienie życia i gry z tym związanego. Można wyczytać to na internecie - ludzie biorą abonament ze względu na CRAFT BAG. Po 160 godzinach, gdzie naprawdę wkręciłem się w to MMO odpuściłem. Deweloperzy co jakiś czas dają darmowy CRAFT BAG na tydzień czasu, by ludzie sprawdzili jak to się przyjemnie gra z tym perkiem, by potem zachęcić do kupna abonamentu w grze BUY2PLAY. Jest to najbardziej manipulacyjna zagrywka jaką widziałem w grze MMORPG. Szkoda, bo poza tym gra jest naprawdę dobra. W grze typu ESO, gdzie można podnieść praktycznie wszystko - od łyżki po talerz miejsca w ekwipunku brakuje co chwilę. Jesteśmy zmuszeni na kombinowaniu - częstym powrotem do depozytu, sprzedawaniem rzeczy, decyzji o niepodniesiu itemów, wyrzucaniu i zmiany ekwipunku. Crafting taki jak Mining, Jawelcrafting lewewujemy o wiele wolniej ze względu na limit ekwipunku.Pokaż więcejPokaż mniej
Elder Scrolls ciekawa gra. Każdy w niej dobrze się ma. Grafika jest przepiękna, zachwyci malkontenta. Muzyka klimatyczna, chwilami romantyczna. Ta gra rodzi nadzieję na spokój i wytchnienie. Morrowind, Oblivion, Skyrim tu w jedno się złączyły... Niepowtarzalny urok na wszystkich rzuciły. Rękopisy znalezione, zrębem czasu nadgryzione. Niosą w sobie tajemnice, misternie utkane w niebycie...Pokaż więcejPokaż mniej
Na początek plusy: + Ciekawe zadania jak na grę MMO. + Każda klasa może być tankiem/hilem/dps'em. + Fajny system blokowania/kontry. + Na dungeonach dostajemy loot z każdego bosa. i to tyle niestety :( A teraz to co mi się nie podoba i wkurza : - Abonament niby nie potrzebny i spokojnie można lvlować bez aleeeee.... o zbieractwie/craftingu bez premium (craftbag) możemy zapomnieć co przełoży się na braki w goldzie na powiększenie plecaka i banku itp. w endgame. - Nie wystarczy że kupisz podstawkę i dodatki aby mieć kompletną grę. Regularnie dodawane są płatne strefy DLC a w nich questy, dungeony (każdy dungeon ma swoje unikalne zestawy), world bosy i kosmetyki. A same strefy z dlc znacząco różnią się jakością względem tych podstawowych. - Walka jest nudna i to strasznie! Do dyspozycji mamy tylko kilka umiejętności (5 + ulti, a później dochodzi jeszcze dodatkowe 5 na drugim pasku pomiędzy którymi trzeba się przełączać). Brak jakichkolwiek kombosów / łączenia ataków. - Ataki zadają obrażenia tylko jednemu celowi mimo że efekt wygląda jak AOE jak w starym tab-targetowym mmo. - Skalowanie świata - pomysł dobry wykonanie słabe. Zdobywając kolejne poziomy nie odczuwamy wzrostu mocy postaci. Tak samo jest z ekwipunkiem, dostajemy sprzęt dopasowany do naszego poziomu nigdy lepszy. Przekłada się to na zerową frajdę ze zdobywania nowego wypasionego oręża, nie zrobi to żadnej różnicy w zadawanych i otrzymywanych obrażeniach. - System mountów/ wierzchowców - rozwijanie naszego mounta ogranicza się do codziennego kliknięcia w stajnie jednego atrybutu który nieznacznie poprawi jego statystykę( szybkość, wytrzymałość lub pojemność). Nie było by to takie straszne gdyby nie fakt że każda z naszych postaci musi robić to oddzielnie. Finalnie po prawie dwóch tygodniach grania moim Nightbladem dalej przemieszczam się szybciej pieszo :) I jeszcze o wyglądzie naszego wierzchowca - inny wygląd tylko w sklepie za $$. - Mapa - Strasznie nieczytelna, z czasem idzie się przyzwyczaić ale nadal potrafię się zgubić. - Interface/menusy - Całość została zaprojektowana pod konsole przez co nawigacja na pc jest utrudniona i mało intuicyjna. - Grafika - Gra wygląda po prostu słabo. Premiera w 2014 a skyrim z 2011 wygląda lepiej. A do tego bardzo długi czas ładowania przy przechodzeniu między strefami (zainstalowana na m.2). - System aukcji /handlu jest przekombinowany i niezrozumiały. Aby móc wystawić aukcję musisz należeć do gildii która ma wykupionego handlarza, a takie gildie wymagają stałego obrotu lub wpłacania pieniędzy do ich banku jako kary za nie osiągnięcie celu. Jeśli ktoś szuka dobrego mmo to ESO raczej można pominąć. Lepiej bawiłem się min. w Black Desert Online, Guild Wars 2 i oczywiście wowie. Ostatecznie muszę przyznać że przegrałem prawie 80 godzin więc jak na grę za 40 zł to nawet dobry wynik.Pokaż więcejPokaż mniej
Przepis na wiśniówkę: Składniki: 1 kg wiśni 500 ml spirytusu 300 g cukru 1/2 szklanki wody Do rondla wsypać cukier, wlać wodę i zagotować mieszając aż cukier się rozpuści. Powstały syrop gotować ok. 1 - 2 minuty a następnie ostudzić. Po ostudzeniu wymieszać ze spirytusem. Owoce opłukać, wydrylować z pestek (np. za pomocą drylownicy), pozostawiając kilka wiśni z pestkami (dla smaku). Wszystkie wiśnie przełożyć do wyparzonego i suchego słoika, zalać syropem, wymieszać, zamknąć szczelnie słoik i odstawić na około 45 dni w zacienione miejsce, np. szafka kuchenna, spiżarka. W międzyczasie, co kilka dni, potrząsać słoikiem mieszając jego zawartość (tylko przez pierwsze 1 - 2 tygodnie). Następnie przelać przez filtr do likierów lub po prostu przez sitko wyłożone gazą. Powstały syrop wlać do butelki i szczelnie zamknąć. Odstawić w dowolne miejsce na około 30 dni. Po tym czasie nalewka jest już gotowa. Pozostałe wiśnie wykorzystać do przełożenia tortu, ciasta, do lodów itp.Pokaż więcejPokaż mniej
Do tej gry jako weteran wszystkich TES-ów podchodziłem optymistycznie. Na papierze wszystko wyglądało zajebiście, niemal całe tamriel oddane do eksploracji. Napaliłem się bardziej niż pan co lubi dzieci stojąc obok przedszkola. Pierwsze wrażenie po odpaleniu gry było jak najbardziej pozytywne, ładna oprawa graficzna, rozgrywka przyjemna choć mocno drewniana. No ale wszystko poszło w pizdu po wejściu w otwarty świat. Ponad 80% dostępnego terenu ukryte jest za płatnymi dodatkami. Bardzo ale to bardzo drogimi dodatkami, podczas gdy podstawowa gra to koszt 80 złotych. Bugtesda traktuje graczy gorzej niż nie jeden p2w-f2p. Miejsc w ekwipunku jest mało, w dodatku zapełniają się błyskawicznie. Rozwiązaniem może być ESO-plus za uwaga.....(famfary) 50 złociszy miesięcznie. Tak ♥♥♥♥♥ przeszli z abonamentu na jednorazowe wykupienie tylko w teorii. W dodatku brak w tej grze jakiegokolwiek wrażenia postępu w rozwoju postaci. Niby dodajesz punkty do rozwoju ale de facto niewiele się zmienia. Wszystkie elementy wyposażenia mają te same wartości. Gracz z pierwszych lokacji może wbić sobie na wyższe instancje i na chillu grać nie obawaiając się o własne d00psko i opcjonalne zejście na hita od podstawowego moba. Niezależnie od twojego poziomu wszystko co się rusza klepiesz tak samo długo jak na początku. Gra ma kilka plusów o których wspominałem wcześniej, ciekawie zaprojektowane zadania oraz poziomy naprawde dają przyjemność z grania i eksploracji. Plus sama gra dla ludzi siedzących w lore TES to gratka bo dzieje się sporo z historii świata. Mimo to uważam że ta odsłona to skaza dla serii scrollsów plująca graczom w morde śluzem z samego dna ich gardzieli. Mimo że kupiłem ESO na przecenie uważam te pieniądze za wywalone w błoto. Nie polecam kupowaćPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy uznania za pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.