
The Last Caretaker
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-16 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze The Last Caretaker
Eksploruj zalaną Ziemię jako ostatni aktywny Opiekun, maszynę stworzoną, by ocalić ludzkość. Zbieraj surowce, twórz narzędzia i infrastrukturę, broń misji przed wrogimi maszynami i przygotuj ludzkie nasiona do podróży poza Ziemię. Recenzje Steam: 86% pozytywnych z 13 580. Premiera: 6 listopada 2025.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 83,49 zł2026-07-01 · AllYouPlayPodstawowa wersja · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalna najniższa cena Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-19
02Przed zakupem
Język i sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolera. Angielski ma pełny dubbing; wśród języków interfejsu znajdują się angielski oraz chiński uproszczony i tradycyjny.
Tryb gry
To jednoosobowa przygodowa gra survivalowo-rzemieślnicza, oparta na zbieraniu zasobów, budowaniu i obronie systemów misji.
03Często zadawane pytania
Jaki jest główny cel?
Odzyskujesz ludzkie nasiona, przywracasz kompleks Lazarus i przygotowujesz następne pokolenie do startu na orbitę.
Co można wytwarzać?
Z odzyskanych i przetworzonych materiałów tworzysz narzędzia, broń, sieci energetyczne i niezbędne moduły.
Jak przedstawiono fabułę?
Historię poznajesz poprzez miejsca, dzienniki, wspomnienia i pozostałości cywilizacji.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Na chwilę obecną ciężki temat. Wciąga i sprawia dużo przyjemności ale jest to Early Access, czyli wszystkie te małe i duże problemy, które jeszcze nie zostały załatane lub nie będą załatane(?). Wykrzaczyła mi się drugi raz po tym, jak grindowałem i autosave zapisał grę 2/3 godziny wcześniej. Lubię grind ale nienawidzę powtarzać to co już dosłownie zrobiłem. Pierwszy raz ok, przymknąłem oko bo pomyślałem, że miałem pecha z tym autosave. Ale drugi raz już mnie poważnie zirytował. Gra konsolowo pozwala na zapis w konkretnych miejscach. Są to terminale. Lazarus, lokacja wokół której skupia się gra ma ich 3. Ma też zewnętrzny płaszcz, którym się wchodzi poraz pierwszy i jest w nim masa surowców. Z baterią na plecach poszedłem, przeciążyłem się ale to nie problem, jestem CIERPLIWY. Niestety fik fak i dupa blada. Szkoda, jest klimat i gra sama w sobie jest na dłuższe godziny eksploracji i grindowania. Ale wszystko inne Cię spowalnia i utrudnia Ci życie. NA DODATEK WCZYTAŁEM ZŁY ZAPIS I GRA MI NADPISAŁA AUTOSAVE. Cofnąłem się o prawie 4 godziny. Na chwilę obecną daję negatywa za stabilność i naprawdę kiepską optymalizację. Użycie zwykłego pistola freezuje grę :D Elektryk jest spoko i nie morduje kompa ale wiadomo, prąd podczas eksploracji jest na wagę złota. Na pochwałę zasługuje fakt, że developerzy zauważają uwagi graczy i stosunkowo szybko łatają problemy,Pokaż więcejPokaż mniej
Gra, mimo swoich niedoskonałości, problemów z wydajnością - jest perełką na tym bezkresie oceanu gier, które są kopiami kopii... Wiele mechanik czyni z niej produkt wyjątkowy, a forma w jakiej jest to wszystko podane - mimo wczesnego dostępu daje wiele godzin zabawy pełnej satysfakcji. Na chwilę obecną na minus w grze: - Wydajność - to chyba największa jej bolączka i liczę że twórcy pracują nad rozwiązaniami - Liniowość rozwoju - mimo że mamy wybór w jaką stronę idziemy, to jednak czuć że rozwój w grze na obecnym etapie jest mocno liniowy - Brak kooperacji - ja rozumiem problemy techniczne w obecnej fazie, fizykę itd. ale w tej grze aż prosi się o możliwość zabawy z choć jednym znajomym! - Wysoka cena jak na zawartość dostępną w chwili obecnej oraz kiepsko przeliczona waluta na PLN (to problem wielu gier, ale warto to nagłaśniać!). W ogólnym rozrachunku, po spędzeniu ponad 30 godzin (+ demo) grę zdecydowanie POLECAM. "Recenzję" zaktualizuję po następnych aktualizacjach i godzinach spędzonych w grze!Pokaż więcejPokaż mniej
Unplayable bugs.Pokaż więcejPokaż mniej
Ahoj Przygodo! Ula la... produkt z dużym potencjałem, z bardzo fajnym klimatem. Samotność na morzu ma smak soli i wiatr co nie zadaje pytań. Horyzont słucha w milczeniu, a fale są jedynym głosem towarzystwa. Statek płynie, choć nikt nie patrzy i to wystarcza, by iść dalej. Samotność, tak samotność, jest tu wyczuwalna na każdym kroku naszego protoplasty, jest wręcz namacalna, czy to wada czy zaleta to już pozostawiam Wam pod osąd, mi troszkę brakuje tutaj kilku fajnych rzeczy, mechanik, ale o tym troszkę później. Grafika jest bardzo ładna, muzyczka też jest spoczko, pływanie naszą łajbą po bezkresie oceanu daje swobodę eksploatacji tego opuszczonego uniwersum. Cicha morska bryza dotyka policzków solą, niesie szept fal i obietnicę chłodu po dniu rozgrzanym słońcem. Tak można podkreślić zmieniającą się pogodę, która pozwala poczuć się jak prawdziwy robotożeglarz, mamy sztormy, burze, deszcze, albo po prostu płaski, spokojny ocean jak tafla szkła. Więc jak ktoś ma chorobę morską - nie polecam ;). Historia którą nam zafundowali producenci jest całkiem dobrze napisana, nie jest może to jakiś mistrzowski scenariusz, dość składny i... dość krótki. Świat ma mega potencjał, misje poboczne występują, jednak jest ich bardzo mało, a to może z czasem znudzić potencjalnych robotożeglarzy do kontynuowania naszej morskiej odysei. Pomysł na naszą bazę - statek jest mega fajny, minusem jest natomiast to, że jak już się rozkręcimy to zaczyna brakować miejsca na naszym pokładzie. Więc zacznijmy od tego co bym sam dodał do tej bardzo obiecującej produkcji: - Fajnie byłoby dodać możliwość rozbudowy naszego stateczku o dodatkowe dwie/trzy środkowe długości pokładu. - Mamy fajne malowanie naszej krypy, ale chciałbym również mieć możliwość nadania jej nazwy. I tak jej nikt nie zobaczy, ale to mnie nie interesuje, chcę nazwać mój statek - bazę. - Harpun! Harpun byłby zwieńczeniem marzeń prawdziwego Kapitana Ahaba i polowaniem na Moby Dicka, czy roborekiny, ale także na przyciąganie kapsuł które wypływają podczas naszej podróży. - Mamy skuter, spoczko, czas na mały batyskaf, Yellow Submarinie jak śpiewał Ringo Star z The Beatlesami. - Fajną sprawą byłaby możliwość chipowania naszego bohatera, co dawałoby mu pewne perki, obniżona waga noszonej broni i amunicji, możliwość wykonywania wyższych skoków, lepsze przyciąganie przedmiotów do recyklingu, hakowanie kulek? o to by była fajna opcja, zhakować kulkę która by nas broniła :) - Fajnie by było jak byśmy mogli naprawiać zepsute roboty i przykładowo nakazać im pracę na oczyszczonej przez nas platformie, możliwość jest tu mego dużo, od budowania na owych platformach maszyn do przerabiania surowców (nowe, duże maszyny, które na naszej łajbie się nie zmieszczą)- z dwóch, trzech, czterech surowców jeden. Na farmach fotowoltaicznych kolejny robot do obsługi, no i przeciągnięcie kabla z prądem, naszym trałowcem, do naszej fabryki... Tylko jak już nasze roboty ożyją, stracimy motyw samotności, coś za coś :) - Mamy możliwość z automatu pobierania surowców z naszych skrzynek, przydatną opcją byłaby możliwość odsyłania surowców do skonfigurowanych skrzyń, mamy żelazo, wchodzimy w strefę magazynu i żelazo się tam wysyła, przy okazji możliwość "blokowania" danej ilości surowców w naszym ekwipunku, żeby z automatu nasz protoplasta mógł pobierać żądaną ilość, która zostaje. - Możliwość "handlu"? Placówki handlowej w której siedzi zmęczony bryzą morską robot z propozycją wymiany różnych materiałów? - Opuszczone statki... mamy platformy, to czemu nie dryfujące statki na których pokładach byłyby cenne łupy. - Więcej maszyn zagłady! Automatyczny, stawiany Minigun, chcę! Albo taki na statku! mniam! To tylko kilka pomysłów dla tej cudownej produkcji :) Gra nie jest wolna od wad, z 3-4 razy od tak wywaliła mnie do pulpitu, zdarza się, nie będę narzekał. Gliczujące się zniszczone kulki, potrafią się skurczyć, ale też miałem sytuację gdzie kulka urosła mi do rozmiarów Gwiazdy Śmierci (tu tu tu tututu tututu) pomógł restart gry, ale kulka zniknęła i nie mogłem już wydobyć z niej cennych surowców. Pamiętajcie, na kulki najlepsza jest snajperka z Sniper Rodami :] Gliczowanie kabli pominę, bo tak. Czasami, gdy przeprowadzamy czystki na różnych robaczkach, robotkach, pajączkach i jesteśmy w ferworze walki strzelając do różnej maści stworzeń chcących dobrać się do naszych kabelków i płynów hydraulicznych możemy złapać z automatu jakiś przedmiot, co utrudnia precyzyjne kierowanie ogniem :] Kolejna rzecz, mamy do produkcji amunicję, ale mamy też magazynki, tylko po co? Magazynki są, jak na razie, bezużyteczne, rozumiem że producenci przewidują w przyszłości, inne magazynki do naszych maszyn zagłady? Chyba że o czymś nie wiem to mnie nakierujcie. Irytuje mnie też brak możliwości przestawiania w menu budowania kolumn, w pierwszej mamy broń, którą raczej produkujemy tylko raz... a ona jest na pierwszej pozycji? Po co? Punkty rozwoju też wypadałoby ogarnąć w jakąś ciekawą formę graficzną, nie jest to w żadnym przypadku przeszkoda, a tylko estetyka :) Jeśli chodzi o same przedmioty które możemy budować - wytwarzać - część z nich jest praktycznie niepotrzebna... baterie, czy życiopaki są mega sporadycznie używane. Bynajmniej u mnie, ale ja gram ostrożnie, usuwając zagrożenie po zagrożeniu, taki ze mnie robożeglarz-komandos :) Nasza broń którą nosimy, jest trochę przesadnie za ciężka dla naszej maszyny, jesteśmy wczesną wersją terminatora, a jak chcemy się wybrać, już wypasionym robotem, na misję eksterminacyjną okazuje się że nasz sprzęt zajmuje 50% naszego plecaka :( Ogólnie miodna produkcja, ze świetną pozycją wyjściową i możliwościami rozbudowy naszego morskiego świata o kolejne interesujące aspekty, więcej aktywności - misje poboczne, żeby były ciekawe i wciągające w ich historię, dłuższe trasy, więcej lokacji, może bardziej zróżnicowanych. Trochę bardziej wymagające niektóre aspekty budowy różnych maszyn, szczególnie tych bardziej skomplikowanych. Gra nie jest trudna, ale taka powinna być ta produkcja, ma przynosić radość i chorobę morską, ma nie być irytującą, ale ciekawa. Możesz w niej się poczuć jak Jon Sanders z Australii. Bądź bohaterem w swoim prywatnym Waterworld z Kevinem Czostkiem. Podsumowując: „Jestem oazą spokoju, wyciszonym kwiatem lotosu, na spokojnej tafli oceanu, a morska bryza pieści me kabelki i procesorki w locie fal.” Serdecznie polecam Ashir :)Pokaż więcejPokaż mniej
Optymalizacja tragedia 4070ti gra się dławiPokaż więcejPokaż mniej
Nawet przyjemna produkcja, ciekawa fabuła, pomysł na pływającą bazę. Minus za brak polonizacji a trzeba troszkę znać angielski żeby cokolwiek wyłapać z fabuły i zadań. Technicznie jest no ok ale nie idealnie, duże zużycie CPU i GPU, trzeba posiłkować się DLSS i generatorem klatek a i tak rozstrzał FPS jest jak z armaty. Wczesny dostęp więc da się wybaczyć pewne niedogodności techniczne. Gra działa płynnie po zastosowaniu DLSS i generatora czasem lekko chrupnie jakby coś doczytywało, nie wywaliło mnie do pulpity, nie mam błędów czy zamrażania gry itp. Dużo grindu nawet bardzo, musimy znosić złom na naszą łajbę i tam przerabiać na użyteczne materiały, monotonny jest proces zbierania bo miejscówki które odwiedzamy nie są może mega wielkie ale wielopoziomowe i znoszenie gratów zabiera mnóstwo czasu co może z czasem zniechęcić. Głównie można zarzucać właśnie straszny grind i stan techniczny. Podobno gra ma dostać tryb współpracy ale nie jest to pewne. Ogólnie polecam, przynajmniej można pobrać demko i sprawdzić jak sprzętowo będzie zanim się zdecyduje na zakup bo mimo iż ciekawie się zapowiada to może szybko być nużąca z powodu upierdli....go zbieractwa. RTX 4080 ZOTAC OC Trinity, i911900k, 32gb ram 3600MHz, monitor ultrawide samsung odyssey G9 49 cali 5120x1440. bez DLSS i Generatora na max ustawieniach około 40 FPS z DLSS i Generatorem od 60 do 80 nie stabilnie ale w rozgrywce nie przeszkadza.Pokaż więcejPokaż mniej
Brak optymalizacji , fpsy spadają poniżej 60 nawet przy średnich utawieniach ,próbowałem wszystkich możliwych ustawien i nic , to jest jedna z niewielu gier z którom man takie problemy.Pokaż więcejPokaż mniej
Amazing game! I have to admit, I did pirate it at the beinning but after a while I did pay the full price and it is worth every penny. New updates andnew content is added regurarly and it is not something small. Thank you!Pokaż więcejPokaż mniej
i5 13600, RTX 4070 and 30fps I don't know what I'm doing wrong.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.