

Little Nightmares II
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Little Nightmares II
Jako Mono przemierzaj z Six niepokojący świat pełen pułapek, prześladowców i tajemnic. Współpracujcie, wymykajcie się mieszkańcom, uciekajcie, gdy kryjówka nie wystarczy, i czasem walczcie. Gracze Steam oceniają grę pozytywnie w 92%% spośród 50 679 recenzji. Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery. Dostępny jest angielski dubbing i napisy w wielu językach.
Twórcy
Najniższa cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 11,79 zł2025-06-27 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Arabski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-01
02Zanim kupisz
Przetrwajcie razem
Mono przemierza z Six niebezpieczny świat. Aby przetrwać, muszą współpracować, ukrywać się, uciekać i czasem walczyć.
Sterowanie i języki
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów. Angielski ma pełny dubbing, a pozostałe wymienione języki oferują napisy.
03Często zadawane pytania
O czym jest Little Nightmares II?
Grasz jako Mono, który wraz z Six odkrywa sekrety Bladego Miasta i stawia czoła Cienkiemu Mężczyźnie.
Jak Mono i Six próbują przetrwać?
Mieszkańcy polują na dzieci, więc Mono i Six muszą się ukrywać, pokonywać przeszkody i uciekać. Czasami Mono może walczyć.
Czy gra obsługuje kontrolery?
Tak. Wersja Steam na PC obsługuje kontrolery w pełni.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Jedyny minus jest taki, że gra starcza tylko na około 5-6h zabawy. Ogólnie polecam, ale jednak lepiej jest zaczekać na jakąś promocję, bo 120zł to jednak sporo.Pokaż więcejPokaż mniej
Żarty chyba sobie twórcy stroją poprzez nieudolnie dodane mechaniki. Fajnie że można się swobodnie poruszać postacią, jednak ma to duży minus, wiele razy postać potrafi się zaczepić o byle przedmiot. Jest to dość intrygujące zwłaszcza kiedy postać musi uciekać przed przeciwnikami. Szpital jest dobitnym przykładem na to jak słabo zostało to zaimplementowane. Owszem gra ma tak jak i część pierwsza swój klimat ale przez źle zaimplementowane mechaniki zamiast czuć strach z każdym zgonem narasta frustracja. Bo musisz odgadnąć co autor miał na myśli, aby móc ukończyć dany poziom. Co jest mega słabym rozwiązaniem.Pokaż więcejPokaż mniej
Drogi/droga Czytelniku/Czytelniczko, ukończyłem Little Nightmares II. I jednocześnie pozostałem z multum pytań krążących w mej głowie. Bynajmniej, nie były to pytania o samą historię, czy etymologię nielicznych postaci, a stricte o otaczający je świat. Świat dystopijny, tajemniczy. Na najbitniejszy wzorzec orwellowskiej wizji, tej o upadku obyczajów, moralności, zatraceniu człowieczeństwa, hmm... ...'Wizji'. Tele-Wizji? Bowiem czy nałogowo wlepiony w szkiełko telefonu, monitora, TELEWIZORA... ...nie staje się jednym z tych obecnych w grze pustych postaci, które nie widzą nic poza bezrefleksyjnie pochłanianą, popkulturową papką? Czy zarazem, dochodząc do samokrytycznych wniosków, tylko nieudolnie usprawiedliwiam marazm swej egzystencji? Czy właściwie czynię zrzucając nieudolnie winę z barków swej odpowiedzialności, iż to świat jest zepsuty, a sam stawiam się w roli ofiary? Ucieczka od bolesnej prawdy o sobie. Czy jedynym wyjściem byłoby wieść żywot ascety? Niemniej jestem tu i teraz, pisząc tenże wywód, świadom tego, iż z każdą minutą zatracam się w informacyjnym chaosie, przyswajam co dzień miliony bodźców jakie serwuje współczesna technologia i szeroko pojęte media. Wtapiam się w jej filozoficzną głębię, zarazem płytkość przekazu w ów growym tytule, który ukazuje studium enigmatycznej groteski, przedstawionej obrazach jak i głębokich ciszy. Tylko na chwilę przerywanej szumem postmodernistycznego tła i zakłóceniami w eterze anten bądź odbiorników. Zamkniętej w horrorze udającym rzeczywistość. Tak wykoślawioną. Zaiste. Małe Koszmarki II, to nie tylko fenomenalna gra wideo, ale też coś o wiele więcej- minimalistyczne, growe dzieło sztuki? Jednak do meritum. Little Nightmares II ( jako sequel części pierwszej ) to platformowy horror akcji, wydany w tym roku przez ekipy: Tarsier Studios oraz Supermassive Games. I tyleż suchych faktów, zapraszam do lektury. Tytułowy koszmar małych bohaterów. Budzisz się w pełnym mroku lesie i od teraz zaczyna się nowy koszmar z walką o przetrwanie. Bohaterem jest chłopiec Mono, który ratuje znaną z pierwszej części Six i razem wyruszają w przerażającą podróż po ponurych zakątkach tajemniczej metropolii. Little Nightmares II to platformówka z bocznej perspektywy i możliwością eksploracji dalszych planów danej lokacji. W praniu taka rozgrywka spisuje się na medal, co z brakiem jakiegokolwiek HUD’a i łamigłówkami ostatecznie sprawdza się wyśmienicie. Mono i Six od samego początku muszą współpracować, razem rozwiązywać niektóre problemy na swojej mrocznej drodze czy uważać wzajemnie na siebie. Czasami dziewczynka zrobi "stopkę", aby chłopczyk sięgnął do klamki, nieraz złapie po skoku bohatera a jeszcze kiedy indziej po prostu... ...pokaże dalszą drogę. Odwiedzane lokacje ( las, szkoła, szpital, ulice miasta ) to wyjątkowo ponure miejsca i często wraz z ich bossami tworzyły mieszankę, która wywoływała dreszcze na ciele. Długo nie zapomnę okrutnej szkoły, uczniów z piekła rodem i przerażającej nauczycielki. Jej odgłosy, zachowanie i długa szyja do teraz kojarzą mi się z recenzowanym tytułem. Zagubione dzieci, myślcie to nie boli. Ogólnie sytuacja Mono i Six jest nie do pozazdroszczenia. Dokąd zmierzają? Czy uda im się pozbyć koszmarnego piętna? Kapitalnym dodatkiem do ich ponurej przygody są łamigłówki. Przeważnie są to proste i niewymagające frustracji zagadki ale przyznaję, że kilka razy musiałem na spokojnie przeanalizować całą lokację i jej poszczególne dobrodziejstwa pomagające w jej ukończeniu. Możesz liczyć na łatwiejsze zagadki, nieco trudniejsze niewiadome czy wymagające zręczności etapy. Masz przed sobą pułapki? Rzuć czymś w nie i przejdź dalej. Mokra podłoga jest "pod prądem"? Znajdź jego źródło, wyeliminuj zasilanie, zmień położenie przedmiotów i ciesz się kolejną paskudną miejscówką. Goni Cię wstrętny i odrażający kłusownik? Biegnij przed siebie ile sił, nie popełniaj błędów, skacz, wspinaj się i na szybko szukaj drogi ewakuacji. Oczywiście w praktyce nie jest to takie łatwe jak się wydaje i przygotuj się na wielokrotne powtarzanie danej sekwencji. Na całe szczęście punkty zapisu są świetnie dobrane i w przeważającej ilości nie musisz nadrabiać wiele, a często właśnie tuż przed śmiercią możesz odczytać swój ostatni "save". Mono nie tylko się chowa przed wrogiem ale też potrafi się bronić podnosząc większe od siebie przedmioty ( młotek, siekiera, rurka ) czy używać latarki zażegnując niebezpieczeństwo. Podczas tej smutnej opowieści do zebrania są czapki dla chłopczyka i widmowe szczątki, więc warto dodatkowo węszyć po lokacjach. Małe Koszmarki sprawiały mi… ...wiele frajdy. Choć zabrzmi to dziwnie, to ta ponura i przerażająca wirtualna opowieść sprawiła mi wiele radości, świetnych motywów i niezapomnianych momentów, dotykających bardzo głębokie obszary mojego mózgu. Jestem pod wrażeniem aranżacji, pomysłów, zagadek, designu lokacji i wrogów czy wielu innych świetnych rozwiązań ekipy Tarsier Studios zaimplementowanych w rozgrywkę. Od graficznej i muzycznej strony również nie ma się do czego doczepić, bo miejscówki wyglądają genialnie ( oświetlenie! ), a dźwięk towarzyszący wyprawie Mono wiele wnosi do tej okropnej przygody. Padający deszcz, skrzypiące drzwi, odgłosy bossów, windy czy klimat w kostnicy, dodatkowo grając w słuchawkach, potrafią naprawdę niepokoić i budować rzadko spotykaną atmosferę. Superb sequel. Sequel Little Nightmares to kawał świetnej i dość specyficznej opowieści dla tych co lubią się bać. To piękna, delikatna historia o przyjaźni, smutku i poszukiwaniu światła w ciemności. Nie wszystko podane jest tu na tacy, a część fabularnych akcentów możesz dopowiedzieć sobie sam/sama. Oczywiście tytuł mógłby być nieco dłuższy ( ok. 6 godzin +/- 6 na szukanie czapek i widm ), , gdyż próżno tu szukać alternatywnych ścieżek, protagonista zawsze bierzy od lewej do prawej, ale są to mało znaczące zmartwienia. Potrzebowałem takiej produkcji po tych wszystkich ciągnących się w nieskończoność sandboksach i gratuluję szwedzkiej ekipie takiej gry w dorobku. To prawdziwy potop solidności, udanych pomysłów i rozwiązań, a ponurą atmosferę z pewnością zapamiętam na długo, spokojnie czekając na trzecią część. Klasycznie- dziękuję Ci za lekturę. :)Pokaż więcejPokaż mniej
- Strasznie zabugowana, i to tak, że trzeba powtarzać od ostatniego pkt kontrolnego z nadzieją, że się naprawi. Najgorsze jest to, że chodzisz, szukasz rozwiązania zagadki i nigdy nie wiesz czy coś robisz źle, czy znowu jakiś przedmiot się po prostu nie pojawił.. albo Six zablokowała się na pianinie i nie przychodzi nam pomóc gdzieś wskoczyć. - Niedorobione mechaniki, jak ta latarka (!!) którą nijak nie da się sterować w trakcie chodzenia. Czasem świeci na boki, czasem gdzieś tam do góry. Coś tu nie gra. - Graficznie, klimat pierwsza klasa (jak część 1), ale błędy i źle zrobione mechaniki (jest ich więcej niż opisałem) psują odbiórPokaż więcejPokaż mniej
Co tu dużo mówić. Little Nightmares II jest świetne. Jeżeli pokochałeś część pierwszą dwójka jest dla Ciebie must havem :) Po 4 h gry nie napotkałem ani jednego Buga. FPS-y są stabilne. 0 crashy. Od strony wizualnej jak i muzycznej jest to 10/10. Klimat i atmosfera miejscówek które odwiedzamy wbija wręcz w ziemie. Jednym słowem KUPUJ. Jedynym ( opcjonalnym, bo dla mnie to nie jest problem ) minusem jest cena =/= ilość contentu. Grę można na spokojnie ukończyć w 4-5 h. Dodatkowo, tak samo jak część pierwsza. dwójka jest liniowa więc dodatkowe przejścia są tylko i wyłącznie ciekawą opcją dla fanatyków zbieractwa i masterowania gier. Dla mnie osobiście nie jest to problem i uwielbiam wspierać finansowo takie malutkie Teamy utalentowanych Devów, ale informuje bo wiem, że wiele osób ciska się o to na forum itp. itd. Ale jest jeszcze jeden OGROMNY PLUS... Można trzymać się za rączki!!! Jeżeli to Cb nie przekonuje to ja już nie wiem co innego by mogło....Pokaż więcejPokaż mniej
NIE UFAJCIE ŻÓŁXTEJ SZXMACIUXXRZZEEPokaż więcejPokaż mniej
Little Nightmares II ( Jeśli komuś się nie chce czytać moich rozwodzeń na temat głębi i piękna tej gry to tutaj szybka reca dla leniwych - Zayebista gra! Wiele ludzi uważa, że cena zbyt wysoka jak na 5h rozgrywki, jednak według mnie dla samego doświadczenia WARTO! ) Najlepsze Gra o Koszmarach! Osobiście nie czekałem na tą produkcję. Było to dla mnie bardziej coś na zasadzie ciekawostki, jednak filmy na yt i intrygujący design całości zmusił mnie do kupna i powiem tak - Little Nightmares II to takie Little Nightmares tylko podniesione do kwadratu! Wszystkie aspekty zostały polepszone, a sam strach zaczął na prawdę działać! Odnośnie koncepcji ( już ;) ) serii to z założenia ma ona traktować o naszych dziecięcych koszmarach które są wywołane przez wszelakie traumy. W przypadku Little Nightmares I toczyło się to bardziej wokół groteskowych potworów oraz mrocznych lokacji. W Little Nightmares II zostało to podrasowane i teraz każdy level jest nawiązaniem do innego rodzajów mar. To też mamy takie lokacje jak: szkoła, szpital czy las. Tym razem wszystko ma głębie i przekaz i to jest fantastyczne! Przedstawienie Traum Grafika gry jest niesamowita i pozwala wczuć się w świat. W pierwowzorze już była piękna i przez to produkcja została podniesiona na rangi sztuki. W dwójce działa to na tej same zasadzie, a nawet lepiej! Ze względu na to, że Little Nightmares II otrzymało fantastyczne OST i tym razem muzyka pojawia się znacznie częściej podczas skradania czy uciekania. Niesamowita sprawa, ponieważ w końcu czuć, że bierze się udział w czymś rzeczywistym. Nie odbieram honoru pierwszej części, jednak w kwestii audio-wizualnej Little Nightmares II to ARCYDZIEŁO! Przemierzanie Koszmarów Rozgrywka jest typowa dla gier platformowych - zagadeczki, skakanie, bieganie...i dooość częste uciekanie przed potworami, oraz skradanie się! Little Nightmares II zaskoczyło mnie tym, że praktycznie ciągle coś na nas siedzie i wywiera presję. Serio, uciekania i przemykanie jest tutaj masa, a dodatkowo pula antagonistów powiększyła się i tym razem maszkary mają swoje unikatowe zdolności. O dziwo będzie nam dane nawet powalczyć przy użyciu siekiery lub młota. Walka jest bardzo schematyczne, ale satysfakcja z rozyebania łba jakiejś lalce jest ;)). Spodobał mi się aspekt, że tym razem mamy możliwość wykonania zemsty na każdym większym potworze i to w jak OKRUTNY sposób! Cudo! Czysty Mrok! Gra nie straszy! Od razu to zaznaczę. Jednak nie musi! Po co straszyć gracza skoro on sam jest już pochłonięty przez tą dołującą i mroczną atmosferę. Ta produkcja jest naturalnie brudna, mroczna i niekomfortowa momentami. I to jest fantastyczne. Osoby które nie boją się już praktycznie niczego po latach życia w uniwersum horroru pokochają to z powodu tego, że jest to naturalnie coś odmiennego, podobnie jak oryginał. Jeśli chodzi o maszkary które nas gonią to przyznać muszę, że ich wygląd jest szkaradny ( może nie tak jak w pierwszej części, ale )....moim absolutnym top jeden jest Teacher i cały jej etap w szkole który mnie wręcz ZAMORDOWAŁ tym swoim klimatem i atmosferą. Fajnie wiedzieć, że tak dzieci mogą postrzegać nauczycieli i co niektóre ich zachowania. W ogóle wszystkie jest takie koszmarne i irracjonalne co jest ogromnym plusem, o wiele bardziej widać nawiązania do klasycznych mar. Co więcej, można dodać do nich swoją własną interpretacje. Strach może nie istnieć, ale klimat potrafi dobić i zafascynować! Polecam etap z manekinami i całą szkołe...po nocach mi się to śniło! I dobrze! Werdykt: Całość - 10/10 - ARCYDZIEŁO i to jakie przyjemne! Strach - 6/10 - Szkoła i manekiny mnie rozwaliły. Plus wygląd potworów i klimat to czysta groteska! <33 Polecam każdemu kto szuka czegoś strasznego i bardzo przy okazji pięknego! Ta gra po prostu jest dobrze wykonana i z klasą! Według mnie warta swojej ceny! MUST HAVE dla każdego fana twórczości grozy! Pozdrawiam i Polecam <333Pokaż więcejPokaż mniej
Little Nightmares II has an amazing horror atmosphere. The levels are super atmospheric, the world is eerie and fascinating, and the enemies are genuinely disturbing — that teacher still gives me chills. Visually, it’s absolutely stunning but unfortunately... the controls are a nightmare of their own. Clunky, imprecise, and frustrating enough that I eventually gave up and didn’t finish the game. Shame :(Pokaż więcejPokaż mniej
Materiał wideo z gry Little Nightmares 2: https://youtu.be/KA3w7DCB4Ng Prosto i na temat. Ekipa Tarsier Studios zrobiła więcej i miejscami lepiej. To naprawdę udany sequel, z piękną grafiką, mega różnorodnymi i ciekawymi lokacjami, masą przeciwników, którzy na każdym poziomie sprawiają, że rozgrywka nieco się odmienia i oczekuje się od nas co raz to innych rozwiązań by z dramatycznej sytuacji wyjść, a to wszystko w pięknej audiowizualnej kompozycji, doprawione fenomenalną i klimatyczną muzyką i bajkowym wręcz oświetleniem. Tak się robi sequel, zwłaszcza, gdy fundamentem do niego jest nader przyzwoity horror, o osobliwym klimacie. Mam nadzieję, że to przedsmak trzeciej części, bo po przejściu nie ukrywam, że... Wciąż mi mało!Pokaż więcejPokaż mniej
♥♥♥♥♥♥♥, jedynka lepsza. dwójke po całości zepsuliPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.
