
Little Nightmares III
Niedostępne w wybranym regionie: Polska (1)
Te oferty są wyraźnie oznaczone jako niedostępne w wybranym regionie (Polska) — nie da się ich tam kupić ani aktywować. Szczegóły ograniczeń sprawdzisz w sklepie.
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Little Nightmares III
Towarzysz Low i Alone w przerażającym Nowhere, gdzie dwójka przyjaciół szuka drogi ucieczki. Skradanie, zagadki i współpraca z łukiem oraz kluczem napędzają przygodę; w pojedynkę pomaga towarzysz AI, a do gry online może dołączyć druga osoba. Opinie na Steam: 46% pozytywnych z 10 301 recenzji. Wersja Steam na PC oferuje niemiecki interfejs i napisy. Gra w pełni obsługuje kontrolery.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 66,31 zł2026-08-03 · GamesPlanet USGra podstawowa · te same dane co w tabeli powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Arabski | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Koreański | Tak | — | — |
| Polski | Tak | — | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | — | — |
| Tajski | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryby gry
Na Steam na PC można grać solo z towarzyszem AI albo online w dwie osoby. Low i Alone korzystają z łuku i klucza, by rozwiązywać zagadki i wspólnie iść naprzód.
Kontroler i język
Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery oraz wymienia niemiecki interfejs i napisy.
03Często zadawane pytania
O czym jest Little Nightmares III?
Low i Alone to przyjaciele szukający drogi ucieczki z przerażającego Nowhere.
Czym różnią się bohaterowie?
Łuk Low dosięga wysoko położonych celów i przecina liny; klucz Alone służy do niszczenia przeszkód i obsługi maszyn.
Czy można grać solo?
Tak. Steam na PC obsługuje dwuosobową kooperację online, a solo można grać z towarzyszem AI.
Najnowsze wiadomości o Little Nightmares III
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Zaledwie 6 godzin gry w tej cenie to ogromne nieporozumienie. Zagadki trywialne, wręcz banalne, nie stanowią żadnego wyzwania. Dłużyzny - przemieszczanie się korytarzami z klapką na końcu i wyrywanie desek by przejść przez drzwi tak często się powtarzają, że zwyczajnie wieje nudą już po kilku minutach gry. Pomysły, przedmioty, nawet pomieszczenia - zostały wyjęte żywcem z poprzednich części. Druga część zapadała w pamięci pod wieloma względami - świetne i pomysłowe zagadki nad którymi można było wysilać szare komórki, klimatyczne i wiejące grozą przygody np. postaci zapatrzonych w szum telewizorów - każdy koszmar miał swój klimat. Fragmenty wymagające zręczności można było przechodzić godzinami - tak były wymagające. Trzecia część niczego od gracza nie wymaga - ani myślenia, ani zręczności. Nuda, nuda i jeszcze raz NUDA.Pokaż więcejPokaż mniej
No ukrainian languagePokaż więcejPokaż mniej
Yall. I'll be honest with you. 1 and 2 were great, but what I played and saw immediately made me lose interest in playing, and my friend returned the game. This game DEFINITELY SHOULD NOT COST 170 PLN (40$). DEAR GOD! My Best Friend - "For that price I could buy 3.5 Silksongs". Or many more games THAT ARE NOT WALKING SIMULATORS. There's NOTHING to do here. Apparently there are puzzles... THEY SHOULD NOT EVEN BE CALLED THAT BECAUSE EVEN A 2-YEAR-OLD CHILD WOULD KNOW WHAT TO DO. The game has lost its uniqueness due to the developer's recent efforts. There are no moments where we stopped and wondered, "Hey, how can I do this?" I can say that I am VERY DISAPPOINTED, and I've heard that a game from the original creators of 1 & 2 is scheduled to be released next year. If you're tempted to play this game, hold on to that fire and wait for a BIG PRICE DISCOUNT because it's absurd and a cash grab.Pokaż więcejPokaż mniej
PEAK 10/10 a ci którym się to nie podoba to idzcie grac w fortniePokaż więcejPokaż mniej
WSTĘP W 2017 roku pojawiło się pierwsze Little Nightmares od Tarsier Studios — coś świeżego, dziwnego i jednocześnie niesamowicie klimatycznego. Mała dziewczynka w żółtej pelerynce przemierzająca pokręcony, groteskowy i mroczny świat szybko zapadła graczom w pamięć. W 2021 roku Tarsier Studios wypuściło drugą część historii. Tym razem bohaterka zyskała towarzysza, choć gra nadal była doświadczeniem dla pojedynczego gracza — mimo że wielu fanów było przekonanych, że aż prosi się tu o tryb kooperacji. W 2025 roku pojawia się Little Nightmares III, które w końcu wprowadza kooperację. Jest jednak jeden istotny szczegół — za produkcję nie odpowiada już Tarsier Studios, a Supermassive Games, czyli twórcy znani z filmowych gier fabularnych takich jak Until Dawn, The Quarry czy seria The Dark Pictures Anthology. W tym samym czasie oryginalni twórcy pracowali nad swoim duchowym następcą — Reanimal. Czy nowe studio poradziło sobie z przejęciem tak charakterystycznej serii? Zapraszam na recenzję. FABUŁA Tytuł opowiada historię dwójki przyjaciół, Low i Alone, którzy próbują uciec z tajemniczej, koszmarnej krainy znanej jako Spirale. Współpracując ze sobą, przemierzają kolejne niepokojące lokacje, takie jak Nekropolia, fabryka słodyczy czy upiorne wesołe miasteczko, uciekając przed potężnymi zagrożeniami, w tym przed tajemniczym Monster Baby. Jak to bywa w całej serii, historia pozostaje enigmatyczna niemal do samego końca — jest symboliczna, momentami dziwna i w większości całkowicie pozbawiona dialogów. Właśnie za tę niedopowiedzianą narrację gracze pokochali wcześniejsze części. Niestety, w trzeciej odsłonie coś wyraźnie nie zagrało. Już po dwóch pierwszych rozdziałach można odnieść wrażenie, że fabuła praktycznie nie istnieje, a wydarzenia dzieją się bardziej „bo tak”, niż z jakiegoś konkretnego powodu. Po ukończeniu gry i napisach końcowych dostajemy krótki przerywnik filmowy, który ma domknąć całą opowieść — problem w tym, że trudno poczuć jakiekolwiek emocje. Tam, gdzie w poprzednich częściach ciekawił mnie los bohaterów, tutaj pozostała jedynie obojętność. Gra ani przez moment nie sprawiła, żebym naprawdę chciał poznać dalszy ciąg historii. Ocena: 4/10 ROZGRYWKA To zdecydowanie element, z którym twórcy poradzili sobie najgorzej. W poprzednich częściach, obok licznych zagadek — mniejszych i większych — niemal cały czas towarzyszyło nam poczucie zagrożenia. Starcia z groteskowymi, ogromnymi przeciwnikami bywały wymagające, ale jednocześnie fascynujące i zapadające w pamięć. W Little Nightmares III bardzo często przemierzamy rozległe, ale zaskakująco puste lokacje, w których zwyczajnie nie ma nic do roboty. Napięcie pojawia się jedynie w jasno wyznaczonych momentach, przez co gra traci atmosferę ciągłego niepokoju, z której słynęła seria. Dopiero trzeci i czwarty rozdział zaczynają przypominać klimat pierwowzoru. Na plus można zaliczyć również finałowe starcie z ostatnim bossem, które potrafi dostarczyć emocji — niestety równie często wywołuje frustrację. Problemem okazuje się techniczna strona rozgrywki: źle ustawiona kamera, blokowanie się postaci (szczególnie w kooperacji, gdy jeden bohater potrafi zatrzymać drugiego) oraz momentami słaba responsywność sterowania. W efekcie podczas finału walczymy nie tylko z przeciwnikiem, ale także z samą grą. Jeśli chodzi o nowe mechaniki, każda z postaci otrzymała własne narzędzie pełniące rolę broni, a w ostatnim rozdziale pojawia się ciekawy pomysł pozwalający zaglądać w przeszłość. Niestety, podobnie jak w kilku innych aspektach gry, potencjał tej mechaniki nie został w pełni wykorzystany. Zagadki są proste, często powtarzalne i rzadko dają satysfakcję z rozwiązania, co w serii znanej z pomysłowego wykonania wypada rozczarowująco. Ocena: 5/10 GRAFIKA Tutaj trudno nie odnieść się do Reanimal, które dosłownie niedawno miało swoją premierę i zostało stworzone przez Tarsier Studios — czyli oryginalnych twórców serii. W nowej produkcji widać wyraźny postęp jakościowy: modele postaci, otoczenie, animacje oraz oświetlenie stoją na znacznie wyższym poziomie. Tymczasem Little Nightmares III od Supermassive Games wygląda praktycznie identycznie jak pierwsza część z 2017 roku. Owszem, świat nadal jest posępny, brudny i niepokojący — ale dokładnie taki sam był już wcześniej. Oświetlenie działa poprawnie, stylistyka nadal robi wrażenie, jednak trudno dostrzec jakikolwiek rozwój technologiczny czy artystyczny. Momentami sprawia to wrażenie, jakby wykorzystano stare zasoby i przeniesiono je niemal bez zmian do nowej odsłony. Zamiast ewolucji dostajemy bezpieczne odtworzenie tego, co już znaliśmy. Patrząc na skok jakościowy widoczny w Reanimal, trudno nie odnieść wrażenia, że seria mogłaby wyglądać znacznie lepiej, gdyby nadal rozwijało ją Tarsier Studios. Ocena: 5/10 MUZYKA I DŹWIĘK Ten aspekt produkcji wypada bardzo podobnie jak warstwa graficzna. Dźwięk jest poprawny, spełnia swoją rolę, ale trudno mówić o czymkolwiek nowym. Wszystko brzmi znajomo — momentami aż za bardzo. Muzyka pojawia się rzadko, co akurat nie jest wadą samą w sobie, ponieważ wcześniejsze części serii działały w podobny sposób. Problem polega na tym, że nie znajdziemy tu niczego, co szczególnie zapadałoby w pamięć lub budowało nową tożsamość tej odsłony. Odnoszę wrażenie, jakby twórcy po prostu przesłuchali udźwiękowienie z poprzednich części i postanowili utrzymać dokładnie ten sam ton, bez większych zmian czy własnego pomysłu. Nie jest to złe wykonanie, ale zdecydowanie zbyt zachowawcze, by zrobić większe wrażenie. Ocena: 5/10 PODSUMOWANIE Little Nightmares III nie jest złą grą — jest po prostu produkcją pozbawioną duszy i charakteru, które definiowały wcześniejsze części serii. Supermassive Games nigdy wcześniej nie tworzyło gier tego typu i niestety bardzo to widać. Zamiast własnej wizji dostaliśmy bezpieczne kopiowanie rozwiązań z poprzednich odsłon, bez prób rozwinięcia formuły. Dodatkowo całość można ukończyć w około cztery godziny, co przy cenie 119 zł (a standardowo nawet 170 zł) wypada zwyczajnie zbyt drogo. Sytuacji nie poprawiają zapowiedziane dwa rozszerzenia fabularne wycenione łącznie na około 70 zł. Na plus warto zaliczyć możliwość przejścia całej gry w kooperacji dzięki "Przepustce Znajomości", która pozwala drugiemu graczowi dołączyć bez konieczności kupowania własnej kopii. Pozostaje mieć nadzieję, że Tarsier Studios jeszcze kiedyś wróci do świata, który samo stworzyło, a Supermassive Games skupi się na produkcjach, w których radzi sobie zdecydowanie lepiej. Ocena końcowa: 5/10Pokaż więcejPokaż mniej
Little Nightmares 3 nie jest złą grą, ale jest smutnym przypomnieniem, jak łatwo zabić magię, gdy potraktuje się ją jak produkt. To nadal mroczna platformówka z uroczym burtonowskim stylem i kilkoma świetnymi momentami, ale brak jej duszy, tego dziwnego uczucia, że za każdym rogiem czai się coś więcej niż kolejny potwór. I to właśnie boli najbardziej. Szkoda że nie da się wystawić oceny neutralnej, bo na taką ta gra zasługuje.Pokaż więcejPokaż mniej
Zdecydowanie najgorsza część serii. Wiele pomysłów/motywów przeniesionych z poprzednich 2 części. Mało oryginalności, mało zagadek, mało rzeczy wpadających w pamięć. Nie jest to zła gra, ale nie jest też dobra co kontrastuje mocno z cudownymi poprzednimi częściami. Supermasive nie dowiozło. Fanom serii polecam kupić na promocji, nowi gracze mają poprzedniczki do ogrania.Pokaż więcejPokaż mniej
Little Nightmares 3 nie jest złą grą, ale jest smutnym przypomnieniem, jak łatwo zabić magię, gdy potraktuje się ją jak produkt. To nadal mroczna platformówka z uroczym burtonowskim stylem i kilkoma świetnymi momentami, ale brak jej duszy, tego dziwnego uczucia, że za każdym rogiem czai się coś więcej niż kolejny potwór. I to właśnie boli najbardziej. Szkoda że nie da się wystawić oceny neutralnej, bo na taką ta gra zasługuje.Pokaż więcejPokaż mniej
Ogólnie gierka spoko ale popierdoliło ich z ceną dlatego oddana pozdroPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.

