

Avowed
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Avowed
Jako wysłannik Aedyru wyruszasz do Żywych Ziem, by zbadać tajemniczą plagę na wyspie pełnej pradawnej magii. To pierwszoosobowe RPG fantasy, w którym łączysz miecze, zaklęcia, broń palną i tarcze. Towarzysze ruszają z tobą, a decyzje kształtują los mieszkańców i stworzeń, a także twoją własną drogę. Wersja Steam na PC ma 76%% pozytywnych ocen spośród 12 793 recenzji graczy. Dostępny jest pełny angielski dubbing oraz napisy w obsługiwanych językach.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 117,04 zł2026-06-25 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Tryb i sterowanie
Avowed to jednoosobowe RPG fantasy z perspektywą pierwszej osoby. Wersja Steam na PC ma pełną obsługę kontrolerów.
Języki
Dostępny jest pełny angielski dubbing oraz napisy w obsługiwanych językach. Interfejs obejmuje między innymi język polski.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada Avowed?
Jako wysłannik Aedyru przemierzasz Żywe Ziemie i badasz tajemniczą plagę.
Jak wygląda walka?
Łączysz miecze, zaklęcia, broń palną i tarcze; towarzysze walczą u twojego boku.
Czy wybory mają znaczenie?
Twoje decyzje wpływają na los mieszkańców, stworzeń, towarzyszy i ciebie samego.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku oryginalnym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; dotyczą recenzowanej wersji.
Cała gra w 4K: https://youtu.be/7EQ58ETj83s Pierwsze kilka godzin w Avowed to taki mini-Skyrim, który mimo wszystko nie jest taki znowu mały. Eksploracja to ubaw po pachy, walczyć możemy jak i czym nam się żywnie podoba, do tego towarzyszy nam gadający do nas Garrus Vakarian. Dziękuję, Pozamiatane. Ja przy Avowed bawię się świetnie i chętnie zobaczę co dalej. Wybory mają znaczenie, bluzgi sypią się jak złoto, a ja mogę wskoczyć na każdy murek, płotek i dach, by co chwilę znajdować ukryte skrzynie. Fabularnie, czy pod względem rozbudowania architektury mechanik RPGowych daleko Avowed do topki gatunku, ale mimo wszystko to przyzwoita gierka, w której bawię się dobrze zwiedzając świat. Jakby co, warto sprawdzić w Game Passie!Pokaż więcejPokaż mniej
Miał być następca Skyrima... Niestety "chcieliśmy dobrze, wyszło jak zawsze". Gra poniżej średniej we wszystkich aspektach. Świat sterylny, pozbawiony życia, uderzający sztucznością, z zerową interakcyjnością. Każdy NPC stoi jakby go przybito gwoździami do podłoża. Większość z nich niema. Zaś ci nieliczni, z którymi można porozmawiać, nie mają nic sensownego do powiedzenia. Sidequesty to właściwie obowiązek - bez nich bardzo szybko wyposażenie okazuje się zbyt słabe i zderzasz się ze ścianą. Jest to ściana, którą twórcy sztucznie stworzyli - kłania się system obliczania redukcji obrażeń naliczany według różnicy pomiędzy jakością broni gracza, a zbroi przeciwnika. Nie ulepszysz broni = nie zadasz obrażeń. Nie ulepszysz zbroi = zginiesz od 2-3 uderzeń. Walka jest chaotyczna, przeciwnicy pojawiają się masowo w trakcie walki (zaczynasz walkę z 3 przeciwnikami, a po chwili masz na głowie 3 razy tyle). Co ciekawe, sprint w walce nie zużywa staminy, ale strzał z pistoletu tak. Co do głównego wątku fabularnego się nie wypowiem. Dlaczego - tu odniosę się do "słonia w pokoju" - błąd na błędzie. Regularne wywalanie do systemu to drobny problem przy tym, że w pewnym momencie zderzasz się z bugami, który uniemożliwiają dalszy progres. Piszę to po trzech dobach od premiery. W tym czasie tak wielkie błędy powinny już być załatane. Produkt kosztujący 379 PLN nie powinien być tak dramatycznie popsuty. Zostają pytania - gdzie jest QA? co z betatestami? dlaczego użytkownik dostaje produkt wadliwy? Chciałem polubić Avowed, ale Obsidian zrobił wszystko, żeby tak się nie stało. Cały czas miałem wrażenie, że gram w produkt wybrakowany, niedokończony, nieprzemyślany, aż do momentu, gdy okazało się, że nie mogę dalej progresować, co gorsza nie mogę nawet wydostać się do otwartego świata - stwierdziłem, że to jest zbyt wiele, porzuciłem dalszą grę. Wniosek końcowy - w aktualnej cenie i stanie technicznym: w porywach 2/10, zasadniczo nie polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Trochę pograłem i przyznam że jestem bardzo miło zaskoczony. Kilka rzeczy mi bardzo przypadło do gustu. Gra nagradza za eksplorację. Przeciwnicy nie dopasowują się do poziomu i nie odradzają się w kółko. Czuć różnice między klasami i typami walki. Statystyki wpływają na opcje rozmowy, tak samo pochodzenie. Walka jest satysfakcjonująca i przyjemna. ale nie jest mocno wymagająca. Do zadań można podejść na kilka sposobów. Gra działa płynnie na moim starszym kompie i nie miałem żadnych błędów. Na minus tłumaczenie ma wiele wad, gram kobiecą postacią i co kilkanaście zdań zwracają się jak do faceta. Mało opcji zmiany wyglądu i sprzętu towarzyszy. Mało przyjemny system skradania. Podsumowując. Od czasy BG3 nic mi nie przypadło tak do gustu jak Avowed. Szczerze polecam każdemu kto lubi RPG, lub chciałby spróbować tego gatunku.Pokaż więcejPokaż mniej
Don't buy thisPokaż więcejPokaż mniej
Obsidian to jednak marka sama w sobie ! Pamiętam te czasy kiedy kręciłem nosem grając w Fallouta 3 że to nie to że fajnie że Bethesda wskrzesiła markę i zrobiła grę z widokiem FPP ale całość poza fajnymi momentami (było kilka naprawdę świetnych momentów i zadań) wydawała się odarta z dusz jaką miały poprzedniczki. Pamiętam czasy kiedy Obsidian stworzył New Vegas a ja kurczowo szukałem na aukcjach internetowych wersji kolekcjonerskiej aby mieć w ręku żeton Lucky 38. Zawsze ale to zawsze kiedy osoba kochająca gry spotyka się z arcydziełem chce mieć coś więcej realnego, namacalnego. Obsidian był odpowiedzialny za jedne z najlepszych gier cRPG w jakie miałem okazje zagrać w swoim życiu : Star Wars The Sith Lords, Neverwinter Nights 2, Alpha Protocol, Fallout New Vegas, Tyranny i moja ulubiona seria którą uważam za arcydzieło Pillars of Eternity I i II i teraz Avowed. Kochani przeczytałem kilka recenzji ludzi którzy narzekają że Avowed jest grą Old Schoolową i że czas biegnie do przodu a oni robią gry w swoim starym stylu. NPC nie reagują jak powinni, stoją w miejscu a całość jest wymakietowana. I w sumie mam jedno stwierdzenie na ten temat : jeśli dla kogoś to problem to ma wiele innych gier które robią to lepiej. Gry to gry. Nie muszą być ani realistyczne ani mieć wyśrubowanego wykonania symulacji życia. Najważniejsze w grach jest grywalność a dodatkowo jeśli mówimy o grach cRPG fabuła. Avowed i moje 10 godzin z gra utwierdziło mnie w przekonaniu (6 rano) że jest to pozycja wybitna. Niesamowicie dopracowana i przede wszystkim kosmicznie grywalna. Cała opowieść jest wpisana w ramy Pillars of Eternity i niech nikogo nie zmylą kolorowe screeny Gra to przedstawiciel dark fantasy który rozwija i wpisuje się w znane uniwersum. Od samego początku dostajemy to na co czekaliśmy a i o wiele więcej. Przede wszystkim nie pamiętam już gry która miała tak świetnie wykonaną eksploatacje (seria Gothic ? Risen część I ? a może trochę Morrowind, Skyrim ?) Całość zaczyna się od momentu kiedy jako wysłannik imperatora Aedyru przybywamy na tereny zwane żyjące ziemie gdzie mamy dowiedzieć się czegoś więcej o trawiącej to miejsce pladze grzybów zwaną senną zarazą. Aby podkręcić atmosferę grę zaczynamy jako ostatni z żyjących boskich (który nie zna swojego boskiego patrona) a jedyne co zdradza nasze boskie pochodzenie są …. grzyby które porastają naszą twarz i ciało ;) Boscy w zależnie od rejonów świata byli czczeni albo wręcz pogardzani i mordowani jako abominacja tuż po urodzeniu. W naszym przypadku wraz z tworzeniem postaci wybieramy ciekawą historię naszego pochodzenia co przekłada się na całą grę (dostępne są dodatkowe unikalne opcje dialogowe). Nie chce zdradzać fabuły ale od mocnego wejścia jest tylko lepiej. Co ciekawe nie tylko dobrze stworzono postacie czy dialogi co także zadania poboczne. Całość jest wykonana świetnie. Są to najlepsze znane mi czasy gier cRPG i to co jak wyżej od zawsze dostarczał nam Obsidian. Wracając jednak do gwoździa programu świat Avowed chce się eksplorować. Gdzie nie pójdziemy to znajdziemy coś ciekawego. Dodatkowo cała budowa świata pozwala nam na wchodzenie na miejsca które są na pierwszy rzut oka niedostępne. W grze nie ma niewidzialnych ścian jeśli chcemy to bez problemu możemy wejść na dachy budynków czy budowli. Drugim gwoździem programu (mogą być dwa?) jest walka. Od czasów Dark Messiah Might and Magic nie dostaliśmy gry gdzie wykonano tak dobrze walkę bronią w grze fantasy z widoku FPP. Kręci mi się aż łezka w oku ze szczęścia. Walka na miecze, topory, broń dwuręczną, blokowanie tarczą, czary, różdżki, dzidy, włócznie, łuki, prosta broń palna jak pistolet, garłacz czy arkebuz. Dodatkowo uniki, bloki, przełamania a nawet kopnięcia nogą. Wszystko to podbite dodatkowymi perkami które wprowadzają nowe umiejętności. Tyle lat czekania ! Każdą broń, elementy pancerza możemy zaklinać, udoskonalać a unikalną broń przebudowywać w zakresie uderzeń ładowanych. Towarzyszów w grze jeśli ich przyłączymy możemy mieć czterech z czego jednocześnie możemy poruszać się z dwoma : wojownik szlema Kai któremu głos podłożył nie kto inny jak znany z serii Mass Effect Brandon Keener podkładający głos dla Garrusa Vakariana (rewelacyjnie sprawdza się też w Avowed), zwiadowca krasnolud Marius, czarodziejka Yatzli i animantka Giatta. Postacie wykonano i napisano świetnie zresztą to standard w grach Obsidianu. Grafika i muzyka. O ile ścieżka dźwiękowa stoi na bardzo wysokim poziomie tak samo jak dubbing o tyle oprawa graficzna momentami zachwyca a momentami przypomina nam jak niskiej jakości użyto tekstur. Może w przyszłości poprawią to moderzy albo sam Obsidian wyda dodatkową paczkę (aż prosi się aby wersja PC dostała paczkę jak Space Marine II). Poza tym silnik UE pokazuje swoją moc jeśli chodzi o twarze, modele postaci czy włosy. W grze dodany jest też ray tracking oraz wszystkie nam znane technologię upscalingu w tym DLSS. Całość jednak jako styl artystyczny prezentuje się bardzo, bardzo dobrze. Zasięgi rysowania są aż po przysłowiowy horyzont a wszystkie widoczne miejsca są dostępne do zwiedzenia. Polecam z całego serca ! Jeśli kochasz i znasz gry Obsidian Entertainment to dostaniesz to za co od zawsze kochałeś te studio ! Rewelacyjna !Pokaż więcejPokaż mniej
Naprawdę czekałem na tę grę licząc, że pojawi się w końcu alternatywa dla Scrollsów, ale niestety Obsidian zmarnował potencjał. NPC'e są na sztywno ulokowani, nie reagują na akcje gracza, ataki przez nie przelatują. Paskudny interfejs, tłumaczenie pisane miejscami przez bota, chaotyczna walka, dialogi miaukie. Gra ma potencjał, ale musiałaby przejść gruntowne zmiany jak Cyberpunk z wersja 2.0. A patrząc na to, że gra się raczej nie sprzeda, nie liczyłbym na to. Tym bardziej podejrzewam, że M$ ukatrupi do końca Obsidiana jak zrobił to z innymi studiami.Pokaż więcejPokaż mniej
https://youtu.be/sgNmVoupYvE?si=HTRf5a2JArqFi0SePokaż więcejPokaż mniej
Żałuje zakupu tej gry, to po prostu gra mobilna za 300zł z tekturową rozgrywką i fabułą ... przykre.Pokaż więcejPokaż mniej
Daję pozytywną opinię. Wy*ebane, moje odczucia co do tej gry są za*ebiste. Dobrze mi się gra. Czy to opinia typu "A mi tam się podoba?" Trochę tak, ale tak wiem mechanika walki jak w Skyrimie albo jeszcze gorzej – poruszanie się jest drewniane, nic się nie czuje. A podczas skoku? Jakbyś był piórkiem, nawet w ciężkiej zbroi. I kolejna gra, która udaje, że jest RPG. Ale ta prostota i głupota w tym wszystkim mi pasuje. I to nawet bardzo! Lubię, jak wszystko jest proste. Jestem trochę zmęczony tymi produkcjami, gdzie trzeba się wysilić. A ta gra? To po prostu: "stań się silniejszy i zostań bohaterem tej opowieści". I tyle. Ta gra nic więcej Ci nie zaoferuje, ale mi to się podoba. I chvj. xDPokaż więcejPokaż mniej
It is like early pre alfa build. This game can be greate bt Obsydian need to do CDRed treatment. PS. THIS ISNT GOOD GAME. This is maybe 5/10. DEI and bugs killed it. I am so sad :(Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.
