
Battlefield™ V
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Battlefield™ V
Battlefield™ V przenosi cię na fronty II wojny światowej, na lądzie, morzu i w powietrzu. Wybieraj broń, pojazdy i gadżety, by walczyć na różnych odcinkach konfliktu. Gracze Steam oceniają grę na 70% na podstawie 237 497 recenzji. Wersja Steam na PC obsługuje interfejs w językach: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Arabski, Japoński, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Hiszpański (Ameryka Łacińska). Premiera odbyła się 22 października 2020.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 7,77 zł2025-01-27 · EA StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Arabski | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | — | — |
| Polski | Tak | — | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryby i kontroler
Wersja Steam na PC obejmuje kategorie dla jednego gracza i trybu wieloosobowego oraz pełną obsługę kontrolera.
Język
Polski jest dostępny w interfejsie, audio i napisach.
03Często zadawane pytania
Jakie bitwy oferuje Battlefield™ V?
Opis wymienia bitwy II wojny światowej na lądzie, morzu i w powietrzu.
Jakie elementy są najważniejsze?
W centrum są broń, pojazdy i gadżety oraz zawartość kosmetyczna z roku 1 i 2.
Czy można grać solo i w trybie wieloosobowym?
Tak. Wersja Steam na PC ma kategorie dla jednego gracza i trybu wieloosobowego.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Nie ma nazistuw tylko jacyś krzyżacyPokaż więcejPokaż mniej
Nikt nie czyta recenzji więc powiem że jestem siu siu majtkiemPokaż więcejPokaż mniej
Wszyscy pamiętamy jaką klapą była premiera Battlefield V - wystarczy spojrzeć na ilość negatywnych ocen pod pierwszym teaserem. Co prawda zrezygnowano z postapokaliptycznej Aloy i wychudzonego Kratosa, ale twórcy niestety nie zdołali w całości naprawić swego dzieła przed zakończeniem jego wsparcia. “Dziś rano ambasador brytyjski w Berlinie wręczył niemieckiemu rządowi notę dyplomatyczną. (...) Jesteśmy w stanie wojny z Niemcami.” Pierwsze sekundy gry, a ja już nie mogłem uwierzyć, że można było to tak zepsuć! Zamiast dwóch słynnych nagrań Polskiego Radia, które wygłoszono 1 września 1939 r. chwilę po ataku Rzeszy Niemieckiej na Polskę, wykorzystano przemówienie Chamberlaina z 3 września 1939 r. Niedorzeczność. Przecież chwalono się, że kampania ukazywać będzie mniej znane momenty II wojny światowej, ale już sam jej początek okazuje się być hipokryzją, gdyż Brytyjczycy są chyba najbardziej mainstreamową drugowojenną nacją. Rozdział pierwszy opowiada nam o brytyjskich walkach w Afryce Północnej. I to chyba jedyny rozdział, który w miarę udał się twórcom zarówno pod względem historycznym jak i fabularnym. Szkoda tylko, że był tak strasznie nużący... Dalej mamy opowieść o bohaterskich poczynaniach norweskich partyzantów podczas walki z niemiecką machiną wojenną, która planuje wykorzystać ciężką wodę do stworzenia bomby atomowej. Niestety, ale w tym rozdziale mamy typowe mrzonki wojowników sprawiedliwości społecznej. Silna kobieta, która podczas mroźnej skandynawskiej zimy w pojedynkę zabijała niemieckich oficerów? A nie można było ukazać REALNEGO poświęcenia wielu sanitariuszek? Nie rozumiem tego! O idiotycznej scenie z granatem na łodzi nawet nie wspominam… A to wszystko tak kolorowe, tak cukierkowe, że na myśl przychodzi tylko Fortnite. Więcej zorzy polarnej! - krzyknął zapewne jeden z deweloperów. Ostatnia z premierowych opowieści (gra wyszła pozbawiona masy zawartości) ukazuje losy francuskiej piechoty ściągniętej z samego Senegalu, by walczyła o kraj, którego nigdy nie widziała. Jeżeli chodzi o gameplay, to ta opowieść była jednym z moich najgorszych strzelankowych doświadczeń. Jeśli chodzi zaś o fabułę, to mogę powiedzieć jedynie tyle, że absurd gonił absurd. Końcowym rozdziałem jest “Ostatni Tygrys”, którego udostępniono kilka miesięcy po premierze. Jest to chyba druga najlepsza opowieść wojenna, gdyż zachowano w niej chociaż minimum mrocznego klimatu. Lecz mówiąc “druga najlepsza” mam na myśli “co najwyżej średnia”. Jeżeli miałbym podsumować samą kampanię, to powiedziałbym, że fabuła w Battlefield V stanowi tylko niepotrzebny dodatek. Mam wrażenie, że stała się ona miejscem do wyrażania osobistych przekonań twórców. Nawet pomijając moje czepialstwo dotyczące absurdalności wydarzeń tam przedstawionych, to sam gameplay nie broni się ani trochę - przez przeważającą część rozgrywki gra ciągnie się jak flaki z olejem, żadne z zadań nie angażuje wystarczająco gracza, ilość wrogów jest miejscami przesadzona (co zapewne ma sztucznie przedłużać czas gry) a znajdźki nie mają absolutnie żadnego znaczenia, bo odblokowują jedynie skiny. (Niczym w Upadłym zakonie). Chyba tylko oprawa audiowizualna jest bez zarzutu. Ale to za mało. Dużo za mało. Jak każdy wie, Battlefieldy kupuje się tak naprawdę wyłącznie dla zabawy online. Znużony ciągłym grywaniem w Battlefield 1 postanowiłem, że zakupię najnowszą produkcję od EA DICE, by przekonać się czym ostatecznie się stała. Swego czasu testowałem już piątkę, która była jeszcze w fazie testowej, później nawet udało mi się załapać na Burzę Ognia, która... jest już od dawna martwa. Widać gracze szybko zweryfikowali ten idiotyczny pomysł z dodanym na siłę trybem battle royale. Niby wszyscy wiedzieli a jednak deweloper się łudził. Szkoda, że EA DICE tylko zmarnowało swoje moce przerobowe. Klasyczny podbój (dalej nie wiem czym różni się strategiczny od taktycznego) wypada naprawdę przyzwoicie, oczywiście w zależności od mapy. Wiele starć może do złudzenia przypominać sieczkę z Call of Duty, mam na myśli podboje rozgrywające się na mapach takich jak Operacja Podziemie czy Obóz w Al Marj. Ale chyba najlepszym, co udało się twórcom jest aktualizacja dodająca wojnę na Pacyfiku, którą wydano dopiero rok po premierze. To tylko pokazuje, że Battlefield V Premium był potrzebny. Są Wielkie Operacje, jest oczywiście Dominacja i inne tryby takie jak Linia Frontu, w który gra się naprawdę nieźle. Denerwują mnie za to nowe techniczne rozwiązania. Na przykład kwestia oznaczania wrogów (to jest niepojęte) czy ponury fakt degradacji flary sygnałowej, którą uczyniono praktycznie bezużyteczną. Jestem jeszcze w stanie przełknąć brak behemotów, bo te pojawiały się w na tyle krytycznym momencie dla zespołu, że nijak nie mogły odwrócić losu bitwy, ale komu przeszkadzały klasy elitarne? Zamiast tego mamy bezużyteczną tego namiastkę - porozrzucane bronie typu katana czy miotacz ognia, które rzadko kiedy potrafią zaskoczyć przeciwników. Przynajmniej nie tak, jak zabarykadowany na punkcie B wartownik z Villar Perosa. Musicie przyznać, że miało to swój urok. Ale grzebano nie tylko w systemie klas, bo oberwało się również samolotom, które (na moje oko przynajmniej) uczyniono mniej niszczycielskimi. Realistyczny system uzupełniania amunicji w bazie czy w innym określonym punkcie tylko przeszkadza w rozgrywce, bo zanim gracz zdąży tam dolecieć/dojechać, to mija pół rundy… o ile uda mu się w ogóle tam dostać. W jaki sposób ma to poprawiać komfort grania? I tak dochodzimy do kwestii drugowojenności multiplayera, która jakby to powiedzieć, została nieco podkoloryzowana za pomocą płatnych skinów. Biegniesz po Iwo Jimie, aż tu nagle na punkcie roi się od japońskich kobiet wydzierających się tymi samymi głosami, które słyszałem w serialach anime. W pełnym słońcu na greckim nabrzeżu stoi ubrana w czarny płaszcz z kapturem i maskę gazową postać, później widzisz jak z krzaków obok wybiega żołnierz w rozżarzonych frakach, które nigdy nie gasną. Skoro takie coś się sprzedaje, to tylko świadczy źle o graczach, a nie twórcach. Dostaliśmy grę taką, na jaką zasłużyliśmy. I to jest w tym wszystkim najgorsze. Plusy: • pod względem graficznym gra stoi na naprawdę wysokim poziomie, • świetne efekty dźwiękowe, zwłaszcza te w rozgrywce multiplayer, • Johan Söderqvist odpowiedzialny za ścieżkę dźwiękową ponownie stanął na wysokości zadania, • pomimo głupich rozwiązań gdzieniegdzie udało się zachować ducha Battlefielda - wciąż możemy pograć z masą ludzi na rozległych mapach z pojazdami, • ktoś pomyślał o systemie podnoszenia kolegów z drużyny. Minusy: • Opowieści Wojenne są straszliwie nędzne, • Burza Ognia to jedno wielkie nieporozumienie, w dodatku jest martwa, • skiny, skiny, jeszcze więcej skinów, • pozbycie się Premium mogli sobie darować, bo przez ten zabieg nie dodano za dużo nowych map, • szkoda, że porzucono ciekawe rozwiązania urozmaicające rozgrywkę takie jak klasy elitarne czy kawaleria, • różnorodność pojazdów jest mniejsza niż w poprzedniej części, a system uzupełniania amunicji tylko przeszkadza, • usunięto możliwość oznaczania wrogów, flara sygnałowa ma absurdalnie mały zasięg, a strzykawka medyka zaliczyła potężny downgrade, • w ogóle nie czuć klimatu II wojny światowej. W moim odczuciu Battlefield V powinien stanowić co najwyżej chwilową odskocznię pomiędzy kolejnymi odsłonami serii. Polecałbym pograć jedynie w ostateczności. 5.0 / 10Pokaż więcejPokaż mniej
👨👩👧👦 Przeznaczona dla: ☐ Dzieci ☐ Nastolatków ☑ Dorosłych ☐ Wszystkich 🌄Grafika: ☐ Ziemniak ☐ Naprawdę zła ☐ Zła ☐ Ok ☐ Dobra ☐ Piękna ☑ Przepiękna ☐ Arcydzieło 🤑Cena: ☐ Kupić od razu z pełną ceną na steam ☐ Poczekać na wyprzedaż ☑ Lepiej kupić w internetowych sklepach ☐ Droga nawet na wyprzedaży ☐ Lepiej zwróć tą grę póki możesz ☐ Po prostu tego nie kupuj ☐ Produkcja jest dostępna za darmo! 💻Wymagania: ☐ Ziemniaczany PC ☐ Niskie ☐ Średnie ☑ Dobry komputer ☐ Komputer za 5000 ☐ Komputer z NASA 💀Poziom trudności: ☐ Potrzebujesz tylko dwóch sprawnych rąk ☐ Łatwy ☑ Średni ☐ Trudny ☐ Łatwiejszy jest Dark Souls ⏳Czas gry: ☐ Krótkie (2-8 godzin) ☐ Pare godzin (8-12 godzin) ☐ Całkiem długie (12-24 godzin) ☐ długie (+24 godzin) ☑ Bardzo długie (+60 godzin) 📚Fabuła: ☐ Brak ☐ Wciąż lepsza od Zmierzchu ☐ Może być ☑ Dobra ☐ Fantastyczna ☐ Najlepsza 🐞Bugi: ☐ Gra nie powinna zostać nigdy wydana ☐ Bugi niszczą ją ☐ Dużo bugów ☐ Średnia ilość bugów ☐ Mała ilość ale bugi ☑ Ledwo widoczne ☐ Brak bugów Tryb fabularny jest ciekawie i dobrze zrobiony. Gra dla wielu graczy jest rozwinięta i dość dobrze wykonana, niestety jeśli chodzi o dobieranie graczy w obu drużynach nie jest wyrównane. Dubbing na bardzo wysokim poziomie. Ogólnie gra interesująca, ciekawa i wciągająca. Polecam!Pokaż więcejPokaż mniej
Jako fan serii Battlefield, jestem mega rozczarowany piątką. Start tytułu był jaki był, gra się całkiem zmieniła - nie ma już tych durnot w stylu kobieta żołnierz z mechaniczna protezą zamiast ręki - to na plus. Plusem też piękna grafika połączona z całkiem niezłą optymalizacją. Cała reszta to ściek, zawartość (a raczej jej brak) i mechanika to największe bolączka tej gry: *Leci 3 rok od premiery - nadal nie doczekaliśmy się systemu autobalansu zespołów - zdarzają się mecze 32 vs 10 :) *Leci 3 rok od premiery - nadal nie doczekaliśmy się sprawnego systemu antycheat (ten wbudowany to działa tak jak polska służba zdrowia, tj, praktycznie nie istnieje). * Od kiedy twórcy postanowili się wypiąć na community gry i zaczęli grzebać przy TKK (time to kill - czas potrzebny do zabicia), a wielokrotnie obiecywali, że tego nie zrobią i wielokrotnie te obietnice łamali, gra stała się dziwacznym shooterem - w ilości pocisków potrzebnych do zabicie zbliżonym do quake 3. Jak wpływa to na rozgrywkę i feeling strzelania ciężko opisać, no ale pół magazynka na jednego przeciwnika to taki przeciętny wynik. (a na początku było normalnie, EA chciało ściągnąć nowych graczy którzy narzekali na trudność, bo za szybko ginęli). *Leci 3 rok od premiery - nadal w grze nie ma kampanii rosyjskiej, francuskiej, a była obiecywana. * Leci 3 rok od premiery - nadal nie naprawiono hitboxów i nierejestrowanych przez serwer strzałów i trafień * Leci 3 rok od premiery - nadal nie dodano obiecywanej (prawdziwej) możliwości customizacji pojazdów. * Leci 3 rok od premiery - nadal zawartości jest tyle co kot napłakał *Leci 3 rok od premiery - jedyne nad czym EA z Dice pracuje to kolejne skiny za prawdziwe pieniądze. W grze spędziłem na różnych platformach około 500 godzin, dużo bo jako fan serii liczyłem, że wyprowadzą ten tytuł na prostą. Tak się nie stało. Moja rekomendacja ? Olać ten tytuł, czekać na BF6 albo odgrzać sobie BF4, a od biedy BF1.Pokaż więcejPokaż mniej
Giga koks gierka, a nie jakieś FortnajtyPokaż więcejPokaż mniej
Gierka zapowiadała się świetnie. Ostrzyłem sobie zęby na Battlefield od paru lat i nie mogłem przepuścić wyprzedaży jak tylko pojawiła się na Steam. Zwłaszcza liczyłem na dobrą zabawę online. Niestety wygląda na to, że wielu graczy korzysta z aimbotów przez co rozgrywki multiplayer są zwyczajnie męczące. Uczciwi gracze pojawiają się na mapie i giną jak tylko znajdą się w zasięgu strzału przeciwników. Kampania też nie jest jakoś specjalnie porywająca. Może jak wydawca pójdzie po rozum do głowy i zacznie ścigać nieuczciwych graczy, to wrócę do tej gry. Na ten moment szkoda czasu i pieniędzy.Pokaż więcejPokaż mniej
penisPokaż więcejPokaż mniej
No hit mark, no sound, he just fartedPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 14.08.2026.
