

Chernobylite Complete Edition
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.








01O grze Chernobylite Complete Edition
W Chernobylite Complete Edition fizyk Igor wraca do Prypeci, by zbadać zniknięcie narzeczonej. Eksploruj strefę wykluczenia, buduj bazę, wytwarzaj wyposażenie i zarządzaj towarzyszami oraz zapasami. Skradanie, walka lub unikanie konfliktów prowadzą przez nieliniową historię reagującą na wybory. Pozytywne oceny Steam PC: 81% z 12 456 recenzji. Premiera na Steam PC: 28 lipca 2021. Języki interfejsu Steam PC: Chiński uproszczony, Angielski, Rosyjski, Francuski, Niemiecki, Polski, Hiszpański, Włoski, Japoński, Portugalski (Brazylia), Węgierski, Ukraiński, Czeski i Turecki.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 7,98 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Węgierski | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
Dane edycji Steam PC · 2026-10-20
02Przed zakupem
Język i głosy
Wersja Steam PC ma pełny angielski i rosyjski dubbing oraz napisy w 14 językach. Języki interfejsu podano osobno: {supportedLanguages}.
Tryby i kontroler
Wymienione tryby obejmują grę jednoosobową i współpracę. Steam PC oferuje pełną obsługę kontrolera.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada gra?
Fizyk Igor wraca do Prypeci, by zbadać zaginięcie narzeczonej sprzed 30 lat.
Czy wybory wpływają na historię?
Nieliniowa opowieść pozwala decydować o zaufaniu do towarzyszy, wykorzystaniu zasobów oraz konfrontacji lub unikaniu konfliktów.
Co obejmuje przetrwanie?
Budowanie bazy, wytwarzanie wyposażenia, zarządzanie towarzyszami i zapasami oraz mierzenie się z wrogimi siłami, istotami nadnaturalnymi i trudnym środowiskiem.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno polecenia, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Nie spodziewałem się, że aż taką zobaczę różnicę między początkiem wczesnego dostępu, a premierą. Widać, że ekipa mocno się postarała i dążyła do jak najlepszego dopracowania tytułu na premierę. Gra działa bardzo płynnie w 2560x1440 na ULTRA, grafika jest rewelacyjna, fabuła bardzo fajna i wciągająca, dialogi, muzyka, super! Można się przestraszyć lecz ciut jest tego za mało, moim zdaniem akcji grozy powinno być więcej :D Serdecznie polecam! Ode mnie leci 9/10 bo gra na to zasłużyła! Gratulacje ekipo udanego tytułu!Pokaż więcejPokaż mniej
Przepraszam twórcy. Na chwilę obecną gra jest dla mnie zupełnie niegrywalna. Chrupie na przejściach między lokacjami, klatki spadają poniżej 30 FPS na i7 7700 i GTX 1060 6GB, brak wsparcia dla naszego ojczystego języka. Na chwilę obecną głosuję portfelem, ale produkt nadal będę śledzić, tymczasem wracam do Stalkera i Prypeci. Pozdrowionka! <3 <3Pokaż więcejPokaż mniej
Szczypta Stalker, dwa gramy Fallout 4, delikatnie dosypujemy This War of Mine i mieszamy z Metro 2033. Z tego przepisu wychodzi nam pyszny Chernobylite. Najlepiej podawać z zimną wódką. Danie godne każdego smakosza post apokalipsy.Pokaż więcejPokaż mniej
Na wstępie zaznaczam że to nie recenzja a opinia gry z dnia publikacji we wczesnym dostępie, i z pewnością ulegnie zmianie w najbliższej przyszłości lub po oficjalnej premierze produktu. Cóż, drogie Farm 51, z wielkim bólem serca muszę wam przekazać moją opinię o obecnym stanie gry, wasza poprzednia gra, tj. WW3 jest solidnym fps`em który nadal boryka się z ogromną liczbą problemów, także tych obecnych jeszcze w dniu jej wejścia do EA. Niestety, ale pomimo pierwszego, genialnego wrażenia jakie robi Chernobylite muszę to powiedzieć, warstwa techniczna jest tragiczna... gra działa jak bardzo, bardzo wczesna alpha, animacje są okropne, środowisko statyczne jak na zdjęciu, liczba bugów jest zatrważająca, cóż wiem że to EA, ale w czasach w których ogromna liczba gier wychodzi w formie EA to żadne wytłumaczenie ponieważ wiele z tych gier jest niezwykle doszlifowanych, wiem również że jesteście małym studiem które wciąż się rozwija, ale i to nie jest w tej kwestii wytłumaczeniem, byłem o krok od zwrotu pieniędzy za ten tytuł ale postanowiłem dać wam ostatni kredyt zaufania, Edit: postanowiłem dokonać zwrotu historia którą chcecie tu opowiedzieć zapowiada się wspaniale ale wymaga dopracowania techniki która ją opowie, proszę naprawcie swój tytuł, bo niestety ale na tę chwilę nie mogę gry polecić z czystym sumieniem.Pokaż więcejPokaż mniej
Chernobylite jest wspaniała grą polskiego producenta Farm 51. Bardzo klimatyczna , wspaniała grafika i ten Czarnobyl. W końcu kolejny Stalker, na to czekałem. Super, a to dopiero wczesny dostęp. Gra jest ogromnie wciągająca i zaczerpnięto w niej sposób rozgrywki ze wspaniałego This War of Mine od 11Bit. Gratulacje i aż boję się pomyśleć o finalnej wersji :)Pokaż więcejPokaż mniej
Grę zakupiłem ze względu na to, że uwielbiam klimat post apo i Czarnobyla - tutaj się nie zawiodłem. Gra ma świetny klimat, dobre odwzorowanie terenów, gęstą roślinność. Wygląda po prostu bardzo dobrze. Podobał mi się również system craftingu... i do pewnego momentu fabuła. To tylu z plusów !!! -Gra mimo ładnej grafiki posiada masę obiektów, które nie są zoptymalizowane. Podczas eksploracji niektóre obiekty wręcz wysysały z mojej grafiki ostatnie soki. Z 60 fps nagle miałem 10 bo patrzyłem na ten jeden element- dramat -Przeszedłem raz misję fabularną i wybrałem jedną z dwóch opcji. Za jakiś czas znowu miałem tą misję XD dało mi to do zrozumienia, że mimo sukcesu misji jej nie przeszedłem bo koniecznością jest wybrać tą jedną opcję - dramat - Model strzelania bardzo sztywny, szkoda, że nie ma jakiś kolimatorów albo wyraźniejszych przyrządów celowania - Miałem parę interakcji z wrogami, którzy konali. Mogłem ich zabić lub uratować. W momencie gdy odmówiłem jakiejkolwiek pomocy strzeliłem w nich - nie zginęli XD o zgrozo -Wrogowie są mega czuli na kroki, bieganie etc. Ale strzałów broni nie słyszą XDD zabiłem strażnika serią z ak47. A za bramą stało sobie dwóch innych strażników i rozmawiali o tym co będzie na obiad XDDD - dramat -(mój ulubiony) Zapis Gry, a raczej bezużyteczna funkcja. W momencie kiedy giniemy odradzamy się w bazie wroga (dla kogos kto tam jest pierwszy raz to istny labirynt) albo do snów gdzie możemy zmienic decyzje mające wpływ na naszą rozgrywkę. Pomijając, że przeszedłem gre w 10h a po tym pieprzonym labiryncie w bazie wroga spędziłem ponad 43 minuty bo nie mogłem znaleźć wyjścia to zapis gry praktycznie nic nie daje. Mimo że zapiszę gre przed śmiercią i tak odrodzę się w bazie. Po co jest ten zapis ? Jeszcze żeby było śmieszniej jest ich ograniczona ilość XD przypominam - mamy 2022 i mamy ograniczoną ilość zapisów ? XD - Podczas gry dostajemy info, że strefa zmienia się wraz z postępem gry, ale jeśli zabijemy wrogów w miejscu X i wrócimy do bazy spać i powrócimy w to miejsce znowu to są ci sami strażnicy z tą samą bronią rzucający tymi samymi tekstami i chodzącymi tymi samymi ścieżkami. Bardzo słabo. -Mechanika tracenia psychiki przez zabijanie - kolejna gówniana statystyka o która trzeba dbać, u siebie jak i u swoich towarzyszy. Na niższych poziomach tego wgle nie powinno być. Wypije flaszke alkoholu i już jest dobrze XD no błagam mogliście chociaż to bardziej skomplikować. Dramat. -AI wrogów, a raczej jego brak XD - Przy dodawaniu punktu umiejętności jesteśmy przenoszeni z towarzyszem i robimy jakieś mini gierki, z cyklu pozbieraj grzybki, strzel w 4 butelki, strata cennego czasu. Widać, że ktoś miał ciekawy pomysł na to ale koniec końców wyszło to słabo. -Gra wraz z postępem przestaje być fajnym survivalem post apo tylko robi się z tego science fiction z zielonymi kostkami latającymi po niebie. Ale to równiez kwestia gustu. Gra jest w końcu o czarnobylicie. -Na końcu fabuła (SPOILER)jest tak zagmatwana, że nie rozumiem już o co chodziło, ktoś był synem ale jednocześnie mężem matki ?? XD tylko był klonem ? Pewnie będę musiał przeczytać jeszcze raz na necie Mimo, że obserwowałem postępy twórców od wczesnych faz produkcji i czekałem aż gierka będzie na fajnej promce to nie wiem czy mogę ją polecić fanowi czarnobylskiego post apo. Mimo, że fabuła ciekawa, tereny świetnie odwzorowane, roślinność etc.... to jest masa niedociągnięć albo mechanik, które zostały wprowadzone bez pomyślunku. Nie wiem czy twórcy chcieli pokazać coś innego nowego, nowatorskiego. Czy robiły to osoby niedoświadczone, ale poziom zachwycenia grą spadł z ekscytacji na rozczarowanie. I to dość konkretne. Chciałem zrobić Refund gry ale niestety na koncie były już 3godziny. Każdy kto czyta ten komentarz przed kupnem gry niech ją dobrze obejrzy gameplaye na YouTube. Możliwe, że w przyszłości będą naprawiane błędy w grze przez kolejne patche. Ale na dzień dzisiejszy gry ze swojej strony nie polecam i prawdopodobnie zostanie zakopana głeboko w mojej bibliotece gier i nigdy już nieuruchomiona.Pokaż więcejPokaż mniej
Witam Aktualizacja wpisu 21.10.2019r LIST DO FARM 51 Droga Firmo FARM 51 - prezesi, projektanci, panowie rezyserzy! -droga izbo naczelna i tak dalej i tak dalej.. My gracze dziękujemy wam serdecznie za to że daliście na pół produkt i teraz prosze wysłuchajcie naszego wołanie z zaświatów chcemy wam pomóc żeby gra była idealna dla WAS i dla NAS robaków grających. Jako wczesny dostęp to naprawdę fajny produkt wiadomo błędy, niedociągnięcia my to wszystko rozumiemy.Rozumiemy też fakt że jest WAS mało i jest to mała grupa ludzi i każdy daje 150 pomysłów na raz ! ale gra jest genialna czuć ten mroczny klimat ten świetny ciężar tego miejsca. Chcemy wam pomóc ulepszyć grę. Jednym wielkim plusem jest to że ona już jest czekaliśmy na to jak głodni na suchary! i nie ważne jak będzie w przeszłości wierze że będzie konkretna gierka. Rozumiemy że to wczesny dostęp że gra się czasem przytnie że są spadki FPS przy przejściach między mapami... a Jakby tak połączyć te wszystkie kolacje w jedność i zrobić naprawdę zarąbistego SandBoxa? gdzie się dużo zwiedza / łazi / ogląda. Wprowadzić masę smaczków z przeszłości i przyszłości.. ( np: Zbieranie nieśmiertelników za którą dostajemy jakiś bonus ) Aha i jeszcze jedno nie dodawajcie żadnych innych jezyków w Dub jak Polski/Angielski - strata czasu - Rosyjski jest to jedyny słuszny język w tym cudeńku! -Mam tylko jeden minus strzał w głowę to strzał w głowę a nie jakiś pasek życia :) Pomysł: Nr.1 Bardzo fajna opcja którą wprowadziliście gdy nasza postać prawie umiera,pada na ziemie i widzi swoją krew na rekach? Pomysł Nr.1 Obrona gdy jesteś przed śmiercią i widzisz swoją krew, szybko wyciągasz nóż z buta i wbijasz mu w baniak. Efekt - nóż który przebija się od strony żuchwy i wchodzi praktycznie cały w czaszczkę. Wróg mając maskę charczy i dusi się krwrią, a maska gazowa wypełnia się krwią tak gęsto że wypływa przez maskę i oczodoły ( tylko gry maska lub szkła są uszkodzone lub ich brak ) - 17.20.2019 Nr 2 21.10.2019 - Panowie czy dało by wprowadzić grających NPC? - GITARA zrobiła by swoje, pare nutek przy ognisku a nawet w bazie zrobiło by fajny klimat. Wrzucić 3 jakieś fajne nutki zapętlone po 2 minuty max i by było super. Dodać jeszcze jakies Creeypasty i klimat murowany - 21.10.2019. Nr 3 COOP w grze zmienił by fajnie rozgrywkę zbieranie surek we 2 osoby było by fajne. Jak mógłbym podpowiedzieć czy kustomizacja postaci weszła by w gre? Znajdowali płaszczy butów, rękawic masek - tylko takich poważnych rzeczy nie jakieś różowe lub inne śmieszne stroje.. cholera tak się jaram tą grą że masarka ;) Nr 4 Gdy odsyłamy naszego przyjaciela bo po prostu nie chcemy go mieć w naszej ekipie, to czy jest możliwość powrotu?. Można było by zrobić jakiś dworzec kolejowy gdzie siedzą nasi NPC Ci co zostali uratowani i odesłani... Dziś jest 17.10.2019. Będę do tej gry wracać nototycznie wysłuchajcie nas dodajcie do znajomych my wam damy świetne pomysły MY szare ludziki z lat 80' tych. Moja ocena na dzień dzisiejszy 8/10Pokaż więcejPokaż mniej
Droga Farmo, kiedy usłyszałem że zabieracie się za odtworzenie metodą photogrametrii Prypeci ucieszyłem się, lubię ten klimat, można tu opowiedzieć bardzo fajne historie, stworzyć fajny stalkerowy klimat. Kupiłem tą grę również dlatego że chcę wspierać polski developing, ale to czym jest ta gra nie jest tym czego oczekiwałem. Pomijam kwestię drobnych niedociągnięć, ale ta gra takich ma mało, jest mnóstwo ogromnych błędów powodujących długie zwisy, problemy z dialogami, narracją, napisami i całą masą innych ważnych rzeczy. Te portale są okropne, powtarzalne, nielogiczne i frustrujące już od drugiej konieczności ich przejścia. Historia choć fajnie się rysuje to opowiedziana jest w tak prymitywny sposób że po 2 godzinach nawet nie chce mi się jej drążyć. Dialogów nie można nawet nazwać sztampowymi, to po prostu kretynizm w czystej postaci. Lokalizacja buduje świetny klimat, tylko czemu go psujecie durnymi jumpscarami, albo jakimś ruskiem w słowiańskim rozkroku słuchającym jakiś dziwnych dźwięków z kasety zapewne. Stwory których istnienia nie pojmuję, ogólnie ciężko jest mi w ten świat uwierzyć. Przykro mi ale nie jest to gra godna uwagi i poświęcania swojego czasu.Pokaż więcejPokaż mniej
Chernobylite jest historią o poszukiwaniu utraconej miłości oraz ułudzie, którą ZSSR karmiło swoich obywateli. To opowieść o czasach przeszłych i przyszłych, gdzie fikcja miesza się z prawdą, a twórcy mocny akcent postawili na uczuciach głównego bohatera. Igor w którego przyjdzie nam się wcielić, wraca do zony po 30 latach od tragicznego wypadku w Czarnobylu, o którym słyszał cały świat. Jest on jednym z naukowców, którzy pracowali w Czarnobylskiej elektrowni, a po wypadku nie pamięta niczego. Co go sprowadziło po tylu latach do zony? Czy uda mu się odnaleźć miłość swojego życia? I co ma z tym wszystkim wspólnego król szczurów? Tego niestety nie dowiecie się z tej recenzji, ale jeśli zagracie, to może odkryjecie sami prawdę, a zagrać warto, bo poza dobrą historią, w grę wpleciono sporo ciekawych mechanik o których możecie poczytać poniżej. "W gruzach przeszłości, odnajdę naszą miłość zszarganą i napromieniowaną złudnymi nadziejami..." Grę rozpoczynamy w momencie jak Igor wraz z dwoma wynajętymi ludźmi wkracza na teren elektrowni atomowej. Aby dużo nie zdradzać, powiem tylko, że nie wszystko idzie po naszej myśli i po tej misji wprowadzającej, lądujemy w pustym magazynie, który od teraz, aż do końca gry będzie naszą bazą wypadową. Gra dzieli się na dwa etapy. Pierwszy etap nazwijmy etapem planowania, odbywa się w bazie. Możemy tutaj tworzyć ekwipunek, budować różne ulepszenia, w tym takie, które będą odpowiadały za komfort życia naszych towarzyszy, prąd czy też czystość powietrza. Pozostałe, to stoły do ulepszania broni, tworzenia pancerzy oraz apteczek, masek itd. Trochę tego jest i w miarę postępów gry, będzie tego coraz więcej. Pomimo, że ilościowo jest tego całkiem sporo, to buduje się dość wygodnie, chociaż chyba bym wolał menu ze wszystkimi dostępnymi opcjami jednocześnie i wybierane myszką, a nie przewijane pojedynczo, ale to kwestia gustu i idzie się przyzwyczaić. Tworzenie przedmiotów też nie jest skomplikowane i jeśli tylko posiadamy wystarczająco składników, to klikamy w przycisk twórz przy odpowiednim stole i po kilku sekundach mamy stworzony przedmiot. Podobnie jest z ulepszaniem broni, ot wystarczy wybrać ulepszenie i gotowe. Poza rozbudową bazy na etapie planowania możemy też rozwinąć swoją postać. Aby to uczynić , trzeba posiadać wystarczająco dużo punktów zdolności, które zdobywamy za doświadczenie na misjach oraz odpowiedniego towarzysza. Każdy towarzysz może nas nauczyć kilku zdolności i taki Oliwier podszkoli nas ze skradania oraz strzelania z rewolweru, a przykładowo Olga nauczy nas pakować plecak, co zwiększa pojemność ekwipunku. Samo szkolenie też nie jest zwykłym kliknięciem w zdolność i trzeba je przejść faktycznie, wykonując przed naszą bazą odpowiednie ćwiczenia. Jak już jesteśmy przy towarzyszach, to kilka słów o nich. Możemy mieć pięcioro towarzyszy, pełnią oni rolę zarówno naszych nauczycieli, jak i wypełnienia fabularnego. Po misjach możemy z nimi porozmawiać na różne tematy, co pozwoli nam lepiej ich poznać, a dodatkowo znaczna część misji pochodzi właśnie od towarzyszy. Jest też system reputacji, który wpływa na to jak bardzo nas lubią, a jeśli ten współczynnik spadnie zbyt nisko, to towarzysz może nas opuścić. Jednym z ostatnich elementów naszej bazy jest nasz pokój, w którym po ciężkim dniu możemy się położyć spać, aby rozpocząć nowy dzień i wyruszyć na misję. Mamy w nim zaimplementowanych kilka klimatycznych akcentów, jak projektor wyświetlający niemy film o naszej ukochanej, czy też ściana ze zdjęciami pełniącymi rolę znajdziek( po 5 na region). Jest też tablica ze śledztwami oraz maszyna rzeczywistości rozszerzonej. "Pośród ich łgarstw, znalazłem te o nas...kłamali, że będziemy szczęśliwi w ich złudnym świecie..." Po dobrze przespanej nocy, możemy ruszać na misję. Aby to zrobić należy na widoku Prypeci z naszej bazy, przypisać naszą postać do danego regionu, co pozwoli wyruszyć eksplorować daną lokację. Każdą mapę zwiedzamy sami, a naszych towarzyszy przypisujemy do innych zadań, aby wykonywali misje polegające na przejęciu ładunków ze sprzętem, żywnością itp. Na planszy mamy pokazaną szansę powodzenia danego towarzysza, a aby ją zwiększyć warto wyposażyć go w lepszy sprzęt, co odrobinę zmienia jego statystyki. Igora, czyli postać gracza zazwyczaj przypisujemy do konkretnej misji i tylko od naszych umiejętności zależna jest szansa powodzenia, więc mamy tam pokazane pytajniki. Po odpaleniu czernobylitowego ustrojstwa, gra nas przenosi w dany region. Sama eksploracja jest bardzo przyjemna, ale warto zauważyć, że gra bardziej nastawiona jest na eksplorację i budowanie klimatu, a nie walkę. Jeśli już dojdzie do starcia, albo zwyczajnie musimy wyeliminować kliku żołnierzy NAR, to warto to zrobić po cichu, bo otwarta walka jest tutaj dość wymagająca i zginąć nie trudno. Można też pobawić się w Rambo i zakładać pułapki na wrogów, co zwiększy nasze szanse. Poza żołnierzami NAR przyjdzie nam się też zmierzyć z dziwnymi bytami z czernobylitowego wymiaru oraz tajemniczym Czarnym Stalkerem, który nas nawiedzi, jeśli zbyt długo będziemy przebywać w regionie. Podczas eksploracji zbieramy oczywiście materiały oraz jeśli zajdzie potrzeba, możemy rozbić mały obóz i coś ugotować. Rozmiarowo lokacje są dość małe, ale zawierają sporo sekretów i ukrytych miejsc, więc zwiedzanie szybko nie nuży, a kolejne podejścia w te same miejsca potrafią być różne pod względem pogody i lokalizacji przeciwników. Dodatkowo w kolejnym wypadzie, możemy wziąć na misję wytrych i otworzyć wcześniej niedostępne miejsca, napotkać wędrownego handlarza lub trafić na inne losowe wydarzenia. Twórcy zastosowali też ciekawą mechanikę związaną z naszym zgonem. Jeśli przytrafi się nam zginąć( a przytrafi się:)), to zamiast wczytywać grę, trafiamy do czernobylitowego wymiaru, gdzie możemy za opłatą w postaci lasek czernobylitu, zmienić bieg wydarzeń i obudzić się w odrobinę innej rzeczywistość ( prawie każda misja główna zmusza nas do jakiegoś wyboru, co wpływa na świat i naszych towarzyszy). Dzięki takiemu rozwiązaniu, gracz może sprawdzać w ograniczonym zakresie skutki innych decyzji i w razie potrzeby wprowadzać zmiany( można nawet zbudować w bazie urządzenie do anihilacji, co ułatwia ginięcie). Poza podstawowymi misjami, mamy jeszcze 4-ry misje typowo fabularne, które są dostępne z naszej kryjówki na tablicy śledztw. Po zebraniu całości dowodów, zamiast iść spać, możemy prześledzić pewne wydarzenia i poznać bardziej kulisy historii. W misjach tych rolą gracza jest tylko obserwować i słuchać, a same miejscówki są jakby wycinkiem czernobylitowego wymiaru. Ostatnią już rzeczą są misje nazwijmy je zręcznościowe, które doszły wraz z ostatnią większą aktualizacją. Podobnie jak w przypadku śledztw, możemy spędzić noc w tej wirtualnej rzeczywistości. Rożnica jest taka, że misje te skupiają się na walce, a aby wygrać, to trzeba pokonać 15 poziomów w tym 3 bossów. W nagrodę dostaniemy możliwość poprawienia relacji z jednym z towarzyszy ( tylko raz na grę w odniesieniu do jednego towarzysza). PODSUMOWANIE: Chernobylite, to całkiem udany "Polski Stalker", który pomimo dość małych miejscówek, zawiera ciekawą historię oraz całkiem pokaźny zastaw mechanik. Gra nie jest nastawiona na walkę, więc osoby poszukujące strzelanki w tych klimatach, raczej powinny udać się w inną stronę. Chernobylite to opowieść o utraconej miłości oraz o ludziach zony, którzy więcej ucierpieli przez sowieckie kłamstwa, niż przez samo promieniowanie... OCENA: 8,5/10 Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI https://store.steampowered.com/curator/26553378/ Recenzja ukazała się też w: Recenzje na 100%... osiągnięć!Pokaż więcejPokaż mniej
NIe chce mi sie pisać za duzo wiec ; Fabuła 7/10~Taka sobie bym powiedzial , troche dluzej w nia pogralem i nie jest najgorsza Gampelay 4/10~Bardzo sie zawiodlem zwlaszcza ze gra wygladala bardzo dobrze , lecz ; -Ziemniaczane AI wrogów , szturchniesz go schowasz sie w krzak obok niego , ten idiota szuka cie 2 min . -Posiadaja jakiegos aimbota momentami wiec mechanika omijania jest bezużyteczna -Generalnie wiekszosc mapy jest zablokowana kratami , nic nowego nie odkrywasz , jedynie co robisz to chodzisz w wyznaczone miejsce na mapie , a nastepnie sluchasz 30 min nieustannego nawijania Tatiany z tą samą muzyką 30 raz aż do zarzygania . - Jest zaledwie kilka dostepnych broni , nic w nich nie jest nadzwyczajnego , co prawda masz opcje ich ulepszenia , ale jest to strasznie zrobione , moglem ulepszyc je na samym poczatku gry , wiec potem nie oplacalo sie stawiac budowli zwiazanymi z ich ulepszaniem , XD ? -Słaba wykorzystana możliwość użycia radioaktywnosci , radioaktywnosc jest randomowo wywalona na mapie , tylko po to abys zmarnowal czas omijąc ją -Dialogi sie powtarzają , jest strasznie monotonna +Sam poczatek gry wyglądał obiecująco , naprawde sie wkręciłem i spodziewałem sie czegoś grubszego w dalszych momentach +Ciekawy koncept wykorzystania wydarzenia historycznego w grze ~Ogólnie gra miała by duży potencjał , Mogła by być na poziomie Dyight Light gdyby twórcy się przyłożyli . Aczkolwiek potencjał gry zmarnowanyPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.