

Core Keeper
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-12 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.


01O grze Core Keeper
Obudź się w tajemniczej jaskini i wytycz własną drogę przez zmieniający się podziemny świat w Core Keeper. Zbieraj surowce, twórz narzędzia, buduj bazę i odkrywaj różne biomy. Uprawa roślin, łowienie ryb, rzemiosło i walki z Tytanami uzupełniają przygodę solo lub w kooperacji online dla 2–8 osób. Recenzje Steam: 92% pozytywnych z 50 436. Interfejs jest dostępny w językach: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Tajski, Niemiecki, Japoński, Koreański, Hiszpański, Francuski, Włoski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Ukraiński. Premiera: 27 sierpnia 2024.
Twórcy
Najniższa cena z ostatnich 36 miesięcy
≈ 26,51 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Tajski | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Koreański | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
| Ukraiński | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-13
02Przed zakupem
Tryby gry
Wersja Steam na PC obsługuje rozgrywkę solo oraz kooperację online dla 2–8 osób.
Kontroler
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów.
Języki
Interfejs jest dostępny między innymi po polsku, angielsku, niemiecku, chińsku uproszczonym i tradycyjnym; wymienione języki nie mają pełnego dubbingu.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Zbierasz surowce, tworzysz narzędzia, budujesz bazę, eksplorujesz jaskinie i walczysz z potworami oraz Tytanami.
Czy można grać razem?
Tak. Steam na PC obsługuje kooperację online dla 2–8 osób z możliwością dołączania i wychodzenia w trakcie gry.
Czy są zajęcia poza wydobyciem?
Tak. Opis wymienia uprawę roślin, łowienie ryb, gotowanie oraz hodowlę i opiekę nad zwierzętami.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w danym języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Core Keeper to gra opierająca się na eksploracji losowo generowanego świata z różnymi biomami, kryjącego zarówno masę itemów, jak i surowców, z których gracz zmuszony jest craftować niezbędne do przeżycia narzędzia. Eksploracja opiera się na kopaniu tuneli w podziemiach w otwartym, pikselowym świecie. Ze względu na rozmiar świata, oraz ilość nieprzyjaznych stworzeń nieodłączną częścią eksploracji jest też budowanie baz, połączeń kolei między nimi pozwalającej na szybką podróż, oraz elementy rolnictwa, bo dobre pożywienie daje nam siłę do walki i przywraca zdrowie. Jako że są to podziemia, wszędzie jest ciemno, co trochę spowalnia i utrudnia poruszanie się po świecie. Jednak należy ostrożnie przeć naprzód, pokonać mniejszych wrogów, jak i bossów, by finalnie uruchomić starożytne ruiny i dowiedzieć się jakim cudem w ogóle w tym świecie się znaleźliśmy. Na razie gra jest jedynie w early accessie, ale - szczerze? - pojęcia nie wiem dlaczego. Nie znalazłam ani bugów, gameplay wciąga jak bagno, możliwe, że nie dodano jeszcze zakończenia, bo nie dotarłam tak daleko, ale normalnie twórcy gier po prostu wydaliby grę i ending w osobnym DLC, a tu po obniżonej cenie mamy kawał dobrej rozgrywki, którą w dodatku możemy dzielić ze znajomymi. W zasadzie przypomina mi to Terrarię, z tymże pod ziemią i z możliwością chodzenia we wszystkich kierunkach świata. Nawet biomy są podobne. Mniejszy nacisk na budowanie bazy, większy na kopanie i radzenie sobie z ciemnością i wrogami. Jednakże na tyle inną Terrarię, by nie wzbudzać podejrzeń plagiatu, a i by gracze mieli nadal co odkrywać. Ok, znajdziemy tu nie tylko podobne surowce i wrogów, ale sam fakt, że nie jest to w 2D, zupełnie zmienia rozgrywkę. Jeśli twórcy nie porzucą tego tytułu, mamy mocnego kandydata na spadkobiercę wszystkich tych wcześniejszych naśladowców. Niestety nie jest to jednak poziom Terrarii czy Minecrafta, ale te z kolei dawno są już ograne przez zainteresowanych. Czas na coś nowego.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra na początku daje efekt "WOOOW, tego szukałem!", mnie jako osobie, która kocha Terrarię (4k godzin) i Stardew (500 godzin) dała nadzieję na wielogodzinną zabawę. Z początku faktycznie czułem, że to to, ale im dalej w grę, tym bardziej miałem dosyć. Po paru godzinach wpada się w rutynę tworzenia ciągle tych warsztatów i kowadeł do każdej rudy (wtf), gra wręcz denerwuje kiedy najlepszy ekwipunek nie wystarcza do tego, by byle głupi mobek cię nie zabił na dwa strzały (a grałem tylko na trybie normalnym, to nie expert mode). Koszty przedmiotów często są przesadzone i zmuszają nas do grindu godzinami - zbieraj sobie po 300 każdej rudy. Jeśli lubisz takie rzeczy, to będziesz wniebowzięty. W przypadku bossów, to jest ich trochę, ale nie mają w sobie niczego, co czyniłoby walkę unikalną, satysfakcjonującą, wszystko jest jakieś nijakie. Ma się wrażenie, że brak tu pomysłu zarówno na wygląd, jak i mechanikę (przynajmniej w przypadku pierwszych bossów, bo dwaj tytani trochę się na szczęście różnią). Widać tu wiele zaczerpniętych mechanik z innych gier, jednak mam wrażenie, że większość nie do końca tu trybi lub nie trybi wcale. Mapa jest wielka (chociaż ułożenie biomów dość oryginalne), ale nie ma po co po niej łazić, fajnie że są jakieś oryginalne struktury ze znajdźkami, ale nie widzę sensu szukania ich dziesiątkami godzin, bo można iść dalej. System walki byłby okej, gdyby nie całkowity brak jakichkolwiek klatek nieśmiertelności i potem zdarza się sytuacja jak na nowym oceanicznym bossie, że 3 macki naraz zadają mi obrażenia rzędu 1200 (!). I co potem? A no, gra kara nas dość dosadnie, bo właśnie straciliśmy wszystkie itemy z ekwipunku i musimy biec te milion kratek, by je odzyskać, ale nawet nie mamy na to gwarancji, bo coś może po drodze znowu nas zoneshotować. Nieporozumieniem dla mnie także jest fakt, że niektórzy bossowie wymagają przywoływaczek, które kosztują w cholerę, a są jednorazowe. Czarę goryczy przelewa też to, że mała jest szansa, że danego bossa ubijemy za pierwszym razem, bo ataki są często nieprzewidywalne (oraz brak immunity frameów nie pomaga, więc trochę losowe te walki). By ubić Azeosa i Omorotha robiłem kopie zapasowe, a i tak ubiłem za 10 razem każdego z tych bossów i czułem się już mocno ztriggerowany. Nie tak to powinno hulać. Drzewka umiejętności wydawały się fajne i ciekawe, ale niestety też wymuszają na nas grind i to często bezsensowny, bo przykładowo tyle samo dostajemy expa do statystyki melee z machnięcia mieczem w slime'a, co w bossa. Cholernie długo się to wbija, wręcz nie ma co robić sobie nadziei na zdobycie najlepszych umiejętności z nich. Ścieżka dźwiękowa jest super, wzbudza pozytywne uczucia i nie jest natarczywa. Podsumowując: Core Keeper nie szanuje czasu grającego, a robi wszystko, by sztucznie go zmarnować. Gra próbuje robić dużo rzeczy i żadnej nie robi porządnie. Postęp w grze można popchać nawet daleko, ale mam wrażenie, że twórcy rozwijają go dalej w chory grind i w kółko zbieranie surowców zamiast zrobić choć jednego bossa porządnie, dodać jakiś arsenał broni do wyboru, zrobić coś z drzewkiem umiejętności. Przydałby się ogromny update Quality of Life, bo jest masa denerwujących rzeczy podczas gry. Jednak to dopiero alpha, a ja z chęcią wrócę gdy gra zacznie sprawiać przyjemność albo gdy będę chciał pograć ze znajomymi, bo wtedy ma to większy sens. Na razie czuję jedynie ulgę, że zakończyłem swój let's play z niej i ludzie już nie będą pytać kiedy go dokończę. Po prostu cieszę się, że mam to już za sobą, było ciężko. Za tę cenę tym bardziej nie mogę polecić.Pokaż więcejPokaż mniej
Ta gra ma wielki potencjał. Uwielbiam gry typu Terraria, Minecraft, ale ta zostanie wyróżniona bardziej niż inne. Wszystko co lubię ma w sobie. Spędzam ponad 5 godzin dziennie i nie żałuję. Jeżeli gra będzie rozwijać się dalej, to pól miliona sprzedanych kopii będzie najmniejszym sukcesem. Proszę tylko o jedno, pracujcie, rozwijajcie, ulepszajcie tą grę. Wtedy będzie ona zapamiętana i popularna. Życzę tej grze sukcesów, dobrych updajtów i dużo fanów!!!!!Pokaż więcejPokaż mniej
Still without polish language, shame. I bought this game with sure that developers will add it in future, but not. I`m disappointed.Pokaż więcejPokaż mniej
Core Keeper to niedoceniana produkcja indie, którą odkryłem dzięki znajomemu. Dostałem ją za darmo od innego koleżki (dzięki Jakubie!) z okazji urodzin. Przegrałem w to dosyć małą ilość czasu, głównie samemu ale zdarzały się też sesje z dziewczyną albo z przyjacielem. Samemu dobrze sie zbiera diaxy jak w minecrafcie ale zawsze razem raźniej. Polecam każdemu komu przypadła do gustu terraria, minecraft a nawet niesamowity Stardew Valley. Ide gierać.Pokaż więcejPokaż mniej
Pierwszy raz grałem w Core Keeper przy premierze w 2022. Pamiętam, że bardzo pozytywnie oceniałem produkcję i przyjemnie kojarzyła mi się z Terrarią. I mimo odczucia, że jeszcze tej grze trochę brakuje do pełnoprawnego produktu, to doszedłem do końca ówczesnej wersji gdzie... zrezygnowałem przez zbyt trudnego finałowego bosa. 3 lata później wracam z paczką 6 znajomych do pełnej wersji gry i... rezygnujemy dokładnie z tego samego powodu. Tym razem pokonaliśmy tego bosa, ale zatrzymaliśmy się na drugim po nim. W czym leży problem? W grze jest fatalne skalowanie życia bossów. Im więcej graczy, tym więcej ma życia. Także przy 6-7 osobach ten boss ma już setki tysięcy punktów życia, gdzie każdy z nas bije może z 1000 na uderzenie góra. To sprawia, że trzeba takiego oponenta żmudnie bić przez kilkanaście-kilkadziesiąt minut, a jeśli tylko popełni się jakiś błąd, to ten leczy się do 3/4 życia. Po zdaniu sobie sprawy, że przed nami jeszcze 5 (!) bossów, a my już przy tym naprawiamy pancerz i broń po 5 razy, zużywamy wszystkie zapasy mikstur leczących i wzmacniających, to nam się odechciało. A to wszytko na normalnym poziomie trudności. Sprzęt też ma problem z balansem. Większość z nas ma najlepsze możliwe wyposażenie w grze, a taki boss ściąga nas na dwa uderzenia, gdzie sam praktycznie nic nie traci na zdrowiu. Chciałem przejść tę grę i na koniec wystawić jej pozytywną recenzję, że jest świetną alternatywą dla Terrarii, która miesza się trochę z Stardew Valley. Ale niestety balans przedmiotów i przeciwników jest fatalny. Dawno mnie jakaś gra tak nie zniechęciła poczuciem, że włożony spory wysiłek do dojścia tam, gdzie jesteśmy, jest zbędny. I tak, na pewno da się pokonać tych bossów, ale nie wyobrażam sobie, ile jeszcze musielibyśmy grindować i w sumie nawet nie do końca wiem co, skoro mamy wszystko najlepsze. Może gra nie była pomyślana na taką ilość graczy, ale w takim razie po co jest możliwość zagrania w tylu? Ogólnie gdybym nie znał Terrarii, to może bym tak na to nie zwrócił uwagi, a tak to mam prównanie do gry, która robi to dobrze i postęp zawsze jest adekwatny do poziomu trudności, a walki sprawiedliwe. Także nie polecam na pewno w tyle osób. Samemu albo w małej ekipie problem będzie mniejszy, ale dalej pozostaje za słaby sprzęt, który oferuje nam gra bez minmaksowania mikstrurami i rzadkimi przedmotami.Pokaż więcejPokaż mniej
Czy są lepsze rzeczy niż sex Nie wiem ale Core Keeper jest gitPokaż więcejPokaż mniej
demo version on free weekend i lost 10 hours. give me backPokaż więcejPokaż mniej
Przyjemność z rozgrywki od pierwszej chwili.Pokaż więcejPokaż mniej
tych lagów to już mogli nie dodawać po co to komuPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.