
Cronos: The New Dawn
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Cronos: The New Dawn
Cronos: The New Dawn to jednoosobowy survival horror z widokiem z trzeciej osoby. Jako Podróżnik szukasz szczelin czasowych na pustkowiach przyszłości i przenosisz się do Polski lat 80., by pozyskiwać Esencje ważnych osób. Walcz z potworami przy ograniczonej amunicji i zapasach. Pokonani wrogowie mogą się łączyć i wzmacniać, więc szybko spal ich ciała. Anomalie czasowe pomagają otwierać przejścia przez ruiny. 87% pozytywnych opinii z 8025 recenzji graczy Steam. Języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Japoński, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski, Hiszpański (Ameryka Łacińska), Turecki i Ukraiński. Premiera: 5 września 2025.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 93,62 zł2026-10-12 · FanaticalGra podstawowa · te same dane co na powyższym wykresie; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | Tak |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
Dane wersji PC Steam · 2026-10-21
02Przed zakupem
Język i dźwięk
Wersja PC na Steamie obsługuje interfejs angielski, chiński uproszczony i tradycyjny. Podano pełny angielski i tradycyjny chiński dubbing oraz napisy.
Tryb gry i kontroler
Gra jest przeznaczona dla jednego gracza i oferuje pełną obsługę kontrolera na Steamie.
03Często zadawane pytania
Jaka jest główna historia?
Grasz jako Podróżnik, który szuka szczelin czasowych w przyszłości i trafia do Polski lat 80., by odnaleźć ważne osoby z przeszłości.
Co wyróżnia przeciwników?
Pokonani przeciwnicy mogą łączyć się z innymi, stając się szybsi, wytrzymalsi i groźniejsi. Ich ciała trzeba szybko spalić.
Jakie są najważniejsze mechaniki przetrwania?
Ograniczona amunicja i zasoby, Anomalie czasowe oraz zbierane Esencje wpływają na przetrwanie i walkę.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku oryginalnym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku pokazują zarówno zalety, jak i krytykę. Wybór nie przedstawia ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą zrecenzowanej wersji.
gara jest świetnie zrobiona . grafika super . lecz jestem zażenowany tym że gra jest produkcji polskiej a mam czytać napisy i słuchać dialogów po angielsku !!!! po rusku trzeba było ja zrobić jak się wstydzicie swego pochodzeniaPokaż więcejPokaż mniej
8/10 Ekipa z Bloober Team pozamiatała. Już Silent Hill 2 pokazało, że ten zespół przebył daleką drogę od Layers of Fear i wskoczył na najwyższy poziom. Ich najnowsza pozycja - Cronos the New Dawn, tylko to potwierdza. Tak, Oni potrafią robić rewelacyjne survival horrory. Cronos ocieka klimatem, powala oprawą graficzną i wgniata w fotel znakomitą ścieżką dźwiękową. Na tę grę równie przyjemnie się patrzy co słucha (polecam dobre słuchawki). Znaleźć tu można inspiracje najlepszymi grami z tego gatunku zaczynając od Resident Evil 2, zahaczając o Dead Space, a na Silent Hill 2 kończąc. Ale Cronos jest unikatowy, warty zapamiętania. Gra jest trudna, zmusza do eksploracji i czasem do uruchomienia szarych komórek. W grze brakuje jednak zagadek z prawdziwego zdarzenia i w mojej ocenie jest to spory minus. W tego typu produkcjach aż się o to prosi. Kolejny minus za zakończenie, które jest rozczarowujące. Po napisach końcowych wciąż pozostajemy z masą pytań bez odpowiedzi. Poza tym NG+ nie wnosi niczego nowego do rozgrywki. Mimo kilku minusów oceniam Cronosa jako najlepszy survival horror od Bloober Team i jeden z lepszych w ogóle. Życzę wysokiej sprzedaży i tak, podążajcie tą drogą. Gratulacje Bloober Team.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra sama w sobie jest naprawde niezla ale niestety nie mozna przejsc obojetnie, kiedy polski dev, robi gre ktora dzieje sie w Polsce i nie ma Polskiego dubbingu, plucie w twarz Polskim graczom, level expert.Pokaż więcejPokaż mniej
Dawno, dawno temu postanowiłem że na steam będę pisał tylko recenzje gier które na to zasługują. Między innymi właśnie dlatego Dragon Age Veilguard (mimo że wbiłem w nim wszystkie osiągnięcia) takiej nie dostał (po co kopać leżącego). Dawno, dawno temu postanowiłem też kupować wszystkie gry polskich deweloperów (dzisiaj kupuje może już nie wszystkie) ale staram się kupować te najlepsze. Cronos The New Dawn miałem na oku ze względu na trzy istotne rzeczy : po pierwsze Bloober Team i nasi polscy mistrzowie horroru (od czasu Layers of Fear) właściwie cały czas na topie, po drugie ciężki klimat SF który ostatnio zdarza się naprawdę rzadko (większość gier które aspirują do dark SF to kolorowe azjatyckie …), po trzecie po serii Dead Space i moim zdaniem całkiem niezłym Callisto Protocol nie ma gier w podobnym stylu (w sumie to dziwne biorąc pod uwagę jakie te gry osiągnęły sprzedaż : seria Dead Space – ponad 8 milionów kopii, Callisto Protocol prawie 8 milionów kopii) Dzisiaj od godzinny 17 zanurzyłem się w ten fantastycznie wykreowany świat jaki oferuje Cronos… i mogę powiedzieć że to chyba najlepsza gra jaką stworzyło to studio choć uważam Medium też za bardzo, bardzo dobrą pozycję. Po pierwsze Mrok i klimat Niesamowicie oddano alternatywną wersję komunistycznej Polski pod sowieckim reżimem. Nasza postać „podróżnik” jest jednym z wielu którym przyszło odkryć źródło epidemii jaka nawiedziła świat oraz jej zapobiec. Cała historia od początku opowiadana jest za pomocą obrazu, różnego rodzaju znajdziek w postaci dokumentów czy wydarzeń przerywnikowych. Z miejsca kupił mnie też ciężki klimat oraz historia związana z Kolektywem. W moim przypadku poza gameplayem najistotniejsza jest warstwa fabularna a od gier oczekuje solidnej historii. Solidny gameplay Gra to typowy survival horror gdzie balansujemy na krawędzi posiadanych zasobów. Mimo że nasza postać jest ubrana w solidny pancerz to kilka błędów w czasie walki powoduje albo utratę cennych zasobów albo szybki zgon. Mimo że w czasie gry możemy ulepszać nasz ekwipunek (pancerz, bronie) to gra jest bardziej nastawiona na przemyślane rozwiązania. Walki które na początku wydają się trudne lub nie do przejścia za moment dzięki tej a nie innej taktyce czy ustawieniu robią się proste. Dodatkowo w grze wpleciono wiele fajnych prostych zagadek środowiskowych. Nic co wymagałoby długiego zastanowienia ale jednak nieźle urozmaica grę. Nowością jest ulepszanie się wrogów z biomasy. Przeciwnicy potrafią wchłaniać ciała powalonych wrogów wzmacniając swoją żywotność oraz ulepszając swoje cechy. Cała zabawa polega na tym aby nie dopuścić do momentu w którym przeciwnik osiąg granice przy której staje się nie do pokonania. Oprawa graficzna Niesamowity kunszt artystów w połączeniu z Unreal Engine 5 to przysłowiowy przepis na sukces. Gra wygląda fenomenalnie szczególnie na najwyższych ustawieniach. Wiele razy stawałem tylko po to aby obejrzeć otoczenie i powiedzieć do siebie „ale to jest piękne”. Gra oczywiście obsługuje wszystkie najnowsze technologie w tym DLSS, FSR oraz generator klatek. Oczywiście w grze nie zabrakło też HDR z pełnym bardzo wysokim mapowaniem. Oprawa dźwiękowa Wyważona idealnie stworzona pod ten tym gry i rozgrywki. Angielski dubbing jest całkiem niezły ale brakuje przysłowiowej kropeczki nad „i”. Czemu Cronos The New Dawn nie dostał polskiego dubbingu ? Ile ta gra by zyskała w oczach polskiego odbiorcy w połączeniu z znajomymi miejscami z PRL. Szkoda że tylko największe polskie studia stać na porządny polski dubbing, wyjątkiem jest The Thaumaturge który ten dubbing z czasem dostał. Czy polecam ? Polecam i to jak ! Nie wyobrażam sobie nikogo kto lubi porządne dark SF oraz ten typ rozgrywki kto mógłby przejść obojętnie obok Cronos The New Dawn. Polska górą jak często mówimy !Pokaż więcejPokaż mniej
Gra fantastyczna do 3/4, gdy pojawiają się 2 z najgorszych walk z bossami w historii gamingu, w tym jedna czerpiąca z Dragon Age Feilguard mechanikę wyciskania pryszczy. Absolutnym horrendum są glitche na ekranie, robione z całkowitym brakiem poszanowania dla opcji dostępności i przeciwnicy, którzy im dalej w nowohucki las, tym bardziej są gąbkami na pociski. Smutne, że tak świetne światotwórstwo i narracja marnowane są też rozczarowująco sentymentalnym zakończeniem (nie będę spojlować, ale obejrzenie trzeciego zakończenia po NG+ na YT pokazało mi, że byłbym zły, przechodząc grę ponownie tylko dla niego. Mam wrażenie, że pozytywne oceny różnych redakcji mogły wynikać z tego, że gra nie została dograna do końca.Pokaż więcejPokaż mniej
Cała Gra oraz 🏆 KONKURS na kopię Cronosa: https://youtu.be/TePPncGkZPI Fantastyczny, osobliwy, klimatyczny i intrygujący w swoim dziwactwie - nowy horror Blooberów, ponownie osadzony w Krakowie, wyrywa z kapci i łączy to, co najlepsze w gatunku survival horroru i przedstawia to w niebywale ciekawym świecie, który zlepili do kupy. Gołym okiem widać postępy w ich warsztacie, ale i widać gołym okiem inspiracje, czy to w grach jak seria Resident Evil, czy Dead Space, ale i w kinie jak Coś Carpentera. Rzecz w tym, że elementy zapożyczony są jednocześnie dostrojone pod własną wizję tego, czy miały być w Cronosie, a to wszystko sprawia, że eksploracja Nowego Świtu jest tym przyjemniejsza, a świat przedstawiony na każdym kroku nagradza chętnych do podjęcia się residentowskiego backtrackingu. Fanem Blooberów jestem od pierwszego Layers of Fear, w ich wizję Silent Hill 2 wierzyłem od pierwszej zapowiedzi i z radością mogę powiedzieć, że po raz kolejny dowieźli - bo Cronos to horror, który zostanie ze mną na długo!Pokaż więcejPokaż mniej
Niestety nie ma opcji pośredniej,więc można tylko polecić bądź nie. Na ten moment więcej jest minusów.Optymalizacja bardzo średnia,chrupie nawet na RTX 5070 (bez RT) szczególnie wtedy kiedy jest jakieś przejscie i wiadomo,że gra zacznie doczytywać dane.Tekstury mocno średnie. System walki fatalny.Postać nie potrafi zrobić nawet uniku xd Kiedy wróg atakuje w zwarciu wszystko co można zrobić to tylko nacisnąć SHIFT i dzida na dalszą odległość a niektóre stwory potrafią podbiec sprintem. AI stworów fatalne,brakuje im możliwości chociażby zeskoczenia z podwyższenia.Ja zeskakuje a on się kręci w kółko na krawędzi. Dla mnie aktualnie takie 6,5/10 klimat jest,fajnie,że rodzime studio,ale POLSKA GUROM nie wystarczy.Pokaż więcejPokaż mniej
Bloober Team, to twórcy, którzy bardzo upodobali sobie Polskę, jako miejsce akcji swoich gier. Ich gry zaczynając od sławnego Layers of Fear poprzez Observer, Medium, a kończąc na Cronosie dzieją się właśnie w Polsce. Nic w tym dziwnego, bo po pierwsze to Polska firma, a po drugie polskie realia nadają oryginalności ich grom, zwłaszcza, że nawiązują często do czasów komuny i realiów tamtych czasów. Okres PRL przedstawiony jest w sposób neutralny, który może wywoływać zarówno pozytywne wspomnienia nostalgii u starszych graczy, jak i wzbudzać ciekawość u młodszych odbiorców. Nie oznacza to, że gloryfikują ten okres, wręcz przeciwnie z relacji ich bohaterów często wynika, że były to ciężkie czasy, jednak siła nostalgii ma tę moc, że nawet w ciężkich czasach odnajdziemy te dobre wspomnienia. Teraz wyobraźcie sobie horror dziejący się w Polsce roku 1981, a dokładniej 21 grudnia. Mówi wam to coś? Jak wam to nic nie mówi, to wracać do szkoły! :) Przebudzenie... 13 grudnia 1981 roku ogłoszono w Polsce stan wojenny i to właśnie te wydarzania były inspiracją dla twórców gry. W alternatywnej rzeczywistości, do stanu wojennego doprowadziła tajemnicza plaga, której źródło było...Gdzieś w Krakowie (za duży spoiler by był:)). Budzimy się jako Podróżniczka, której zadaniem jest ekstrahować esencje kluczowych ludzi z przeszłości, wybranych do tego aby dołączyć do Kolektywu. Kraków po apokalipsie spowodowanej plagą sierot wygląda mrocznie, a rzeczywistość rozdarta przez anomalie dodaje mu surrealistycznego piękna. Biomasa pomieszana z gruzem i pyłem tego miasta pełnego historii, jest zdecydowanie niezapomnianym widokiem. Wraki Polonezów, Syrenek i Maluchów zalegają opustoszałe ulice, a zamiast tłumów ludzi słychać niepokojące odgłosy sierot (sieroty - tak nazywają się stwory w tym apokaliptycznym świecie) i bulgoczących tkanek mięsnych porostów zalegających na ścianach budynków oraz porastające ich wnętrza. Ta groteskowa wizja świata przyszłości jest mocno niepokojąca i wzbudza w graczu strach, a przemierzając lokacje w tej grze, rzadko poczujemy się naprawdę bezpieczni. Wyjątkiem są "safe roomy", które na wzór tych z RE zawierają skrzynię na przedmioty oraz miejsce do ulepszania ekwipunku i zapisywania gry. Dodatkowym atutem jest genialna muzyka, która zmienia się dynamicznie i jest inna zależnie od lokacji oraz sytuacji na ekranie. Genialna robota dźwiękowców w połączeniu z pracą grafików daje obraz, którego nie powstydziły by się najlepsze studia tworzące gry w tym gatunku (myślę, że Bloober Team od premiery SH2, tez już się zalicza do najlepszych). Podróż... Jako podróżniczka nie jesteśmy bezbronni i mamy do dyspozycji pistolet, a w miarę przemierzania kolejnych lokacji znajdziemy też inne bronie w tym moją ulubioną strzelbę. Walczy się przyzwoicie, a jak przyzwyczaimy się do mechanizmu ładowania, to zaczyna być bardzo przyjemnie. Odrobinę gorzej wypadają ataki wręcz, które ewidentnie są tylko jako dodatek, bo w grze nie ma uniku, co uważam jest lekkim minusem. Gra jest dość trudna, bo amunicja oraz zasoby, to nie jest coś, co rośnie tu na drzewach (lub na biomasie:)). Trzeba więc dobrze zarządzać zasobami, w tym amunicją, ale pomaga w tym prosty crafting, który pozwala wytwarzać apteczki, amunicję i inne przedmioty w locie, czyli w dowolnym momencie nawet podczas walki. Z tego powodu zasoby też są mocno ograniczone i trzeba myśleć na co się je wydaje. Warto więc szukać sekretów, bo poza zasobami oraz energią (główny zasób służący do ulepszania broni), możemy znaleźć rdzenie, które posłużą nam do ulepszenia zbroi. Fajnym pomysłem są znajdźki w postaci kotów oraz komiksy. Dobrze się ich szuka, bo często związane są z nimi ciekawie zaprojektowane mini zagadki środowiskowe, a i nagroda warta jest zachodu i naszego czasu. Jest nawet specjalny pokój, gdzie znalezione koty mają swoją "siedzibę". Z biegiem gry odkryjemy też inne narzędzia, które pozwolą nam radzić sobie z różnymi anomaliami i urozmaicające rozgrywkę, a zwłaszcza zagadki środowiskowe. Nie będę jednak nad nimi się rozwodził, bo to warto odkryć samemu, wystarczy wiedza, że mechaniki z nimi związane działają świetnie. Wstąpienie... Największym "minusem" gry jest przedstawiona tutaj historia. Nie zrozumcie mnie jednak źle, historia jest dobra, ba nawet bardzo dobra, ale początkowe rozdziały nie dają motywacji do dalszej podróży. Na samym początku nie wiemy prawie nic i to zagubienie było też moim udziałem, a jestem przecież weteranem książek, filmów i gier w tym klimacie. Skoro początkowo i ja czułem się zagubiony, to co dopiero nowy gracz. Na szczęście im dalej w las, tym wiemy więcej i nasza motywacja zdecydowanie rośnie. Nie zmienia to faktu, że opowieść jest tak zawiła, że postanowiłem zrobić nawet film z moją interpretacją tej historii ( w bonusie na dole recenzji dodam link, jak tylko takowy nagram:)). Jak przełkniecie to początkowe zagubienie, to zdecydowanie warto wcielić się w rolę podróżniczki i dać grze szansę, bo jakość produkcji oraz jej wizja artystyczna zdecydowanie wynagradza czas poświęcony na grę i to z nawiązką. KAŻDY FAN GATUNKU SURVIVAL HORRORÓW POWINIEN W TO ZAGRAĆ. TO NASZE POWOŁANIE. PLUSY: ✔️ Wizja artystyczna ✔️ Muzyka i grafika ✔️ Historia (jak już się ją zrozumie:)) ✔️ Model strzelania ✔️ Oryginalne potwory ✔️ Sekrety i zagadki środowiskowe ✔️ Klimat i miejsce akcji NEUTRALNE: ☐ Początkowe zagubienie i brak motywacji ☐ Brak polskiego dubbingu ☐ Walka wręcz (bez uniku mało przydatna) MINUSY: ❌ Brak uniku ❌ Historia (jak jej nie zrozumiesz:)) ❌ Brak mapy OCENA: -9/10 - Delikatny minus za brak tego felernego uniku. BONUS: Zagrajmy w CRONOS: The New Dawn Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI Publikacja recenzji także na sztab.comPokaż więcejPokaż mniej
Jak można wypuścić grę bez poziomów trudności? To jakiś żart? Bloober - poprzewracało wam się w głowach? Nie sprzeda wam się ta gra! To jest tak fantastycznie zrealizowana gra, z takim klimatem i hołdem dla Polski, ale nie będę grał mając za każdego przeciwnika bosa z daremnym celowaniem i umyślnym redukowaniem amunicji. Nie polecam zanim ktoś nie zmoduje tej gry.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni zbiór: 15.08.2026.
