

Crypt of the NecroDancer
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.












01O grze Crypt of the NecroDancer
Crypt of the NecroDancer łączy eksplorację roguelike z rytmiczną akcją: każdy ruch odbywa się w rytm muzyki, gdy przemierzasz zmienny loch i walczysz z tańczącymi szkieletami, zombie oraz smokami. Ocena graczy Steam: 95% z 23 636 recenzji. Języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Japoński, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Koreański. Data premiery: 23 kwietnia 2015.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 5,81 zł2025-06-12 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 8 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów; wymieniono także klawiaturę i taneczną matę USB.
Tryby i postacie
Steam wymienia tryb dla jednego gracza i kooperację. Opis wspomina o 15 grywalnych postaciach z odmiennymi stylami i wyzwaniami.
Języki
Jako języki interfejsu podano angielski, chiński uproszczony i chiński tradycyjny. Angielski ma pełny dubbing, a dla dwóch pozostałych języków wymieniono napisy.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Poruszasz się w rytm muzyki przez zmienny loch i walczysz z tańczącymi wrogami.
Czy jest tryb kooperacji?
Tak. Kooperacja jest wymieniona jako tryb obsługiwany w wersji Steam na PC.
Czy mogę użyć własnej muzyki?
Tak. Możesz wybrać utwory z własnej kolekcji MP3.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
"Crypt of the NecroDancer" to tytuł od studia "Brace Yourself Games" z gatunku "Dungeon Crawler". Jak to w każdej tego typu grze bywa, przedzieramy się przez coraz to różniejsze podziemia pokonując coraz to różniejszych wrogów, jakimi są slime'y, duchy, smoki, wilki, szkielety, gobliny i wiele, wiele innych. A co najlepsze, każdy wróg różni się czy to ilością serduszek, czy wzorem, jakim się porusza i atakuje. Ale jakim wzorem? Już tłumacze. Na przykład posłuży mi niebieski slime. Otóż, w tejże produkcji Dungeon po którym się poruszamy jest zrobiony na kształt takiej szachownicy. Naszym zadaniem jest się poruszać po tych "kratkach" w rytm muzyki. Potwory mają podobnie. Wyżej podany potworek porusza się z jednej "kratki" na drugą w sposób z pierwszej na drugą, z drugiej na pierwszą i tak w kółko. Porusza się co 2 bity, co oznacza, że co 2 bity przeskakuje z pierwszej na drugą lub z drugiej na pierwszą "kratke". Atakuje tylko wtedy, jeśli akurat podczas tego bita, w którym miał przeskoczyć z jednej "kratki" na drugą staniesz mu na drodze. Cięzkie do opisania, ale uwierzcie mi, że podczas rozgrywki szybko to ogarniecie. Łatwe zrozumienie całej gry stoi głównie za sprawą świetnie wykonanego samouczka, który mówi nam naprawde dużo w dosyć krótkim czasie. Świetna muzyka, skomponowana przez Danny'ego Baranowsky'ego (twórca muzyki do takich gier jak "Super Meat Boy" (PC), "The binding of Isaac", "Canabalt" i pare innych) idealnie dopasowana do rozgrywki. Świetnie podłożony głos pod Cadence, jak i pod reszte postaci niezapominając o samym NecroDancerze czy Death Metal'u. Masa modów, od tych zmieniających tylko wygląd postaci, po te, które wnoszą ogrom do rozgrywki. Grafika w stylu "retro" genialnie pasująca do klimatu właśnie tej gry. Warto również wspomniec o różnorodności itemków i o możliwości zamiany oryginalnego soundtracku, na zremixowany przez FamilyJules7x'a lub A_Rival'a. Kupować i grać. Gorąco polecam!Pokaż więcejPokaż mniej
Nie umiem w to grać. :shrug:Pokaż więcejPokaż mniej
http://youtu.be/rdk-O8jyJGs Crypt of the Necrodancer wymyka się spod kategorii kolejnego rogala, wpadając do kosza rogali świetnych. Za sprawą mechaniki, muzyki i ciągle czegoś nowego. Wiem, że to wczesny dostęp, wiem że należy położyć laczka, ale wiem też, że jeśli ktoś lubi chapać rogala nie może przejść koło Necro obojętnie. Cięzko mi wyobrazić sobie, co jeszcze do tego władują, ale skoro Klei Entertaiment bacznie opiekuje się projektem, można to wziąć za dobrą wróżbę. Czy jak powiem, że gra jest zajebista w obecnym stanie, ktoś się obrazi? http://www.gikz.pl/artykuly/luzne-gadki-gry/tancz-glupia-tancz-crypt-of-the-necrodancer/ 22.04.15 https://youtu.be/xf0u_dON5oo Każdorazowo jestem zaskoczony, kiedy okazuje się, że gry rytmiczne łapią mnie za nogi i nie dają odejść. Takie jest Crypt of The Necrodancer. Pyszny soundtrack, dobre wykonanie (choć nie obraziłbym się na jakieś hi resy, tak liczę na mody, wszak Steam Workshop funckjonuje), rozgrywka do ogarnięcia w try miga i wyzwanie, które szybko eskaluje powoduje, że wciąż tam wracam. A kiedy nie gram, słucham. I tańczę. ♥♥♥♥♥♥’ osom.Każdorazowo jestem zaskoczony, kiedy okazuje się, że gry rytmiczne łapią mnie za nogi i nie dają odejść. Takie jest Crypt of The Necrodancer. Pyszny soundtrack, dobre wykonanie (choć nie obraziłbym się na jakieś hi resy, tak liczę na mody, wszak Steam Workshop funckjonuje), rozgrywka do ogarnięcia w try miga i wyzwanie, które szybko eskaluje powoduje, że wciąż tam wracam. A kiedy nie gram, słucham. I tańczę. ♥♥♥♥♥♥’ osom.Pokaż więcejPokaż mniej
Nudna gra rytmiczna. Ciągle pilnowanie byleby wyrobić się w bicie jest naprawdę nudne. Brak jakichkolwiek ciekawych czy złożonych mechanik, poza rytmicznym (wg. gry, bo gra nie zawsze „wybija” rytm zgodny z melodią) wciskaniem czterech przycisków. Nic dziwnego, w końcu podobno da się w nią grać na macie do tańczenia. Po pięciu minutach się nudzi.Pokaż więcejPokaż mniej
Crypt of the NecroDancer to gra z gatunku rogue-like, w której gracz wciela się w rolę bohatera przemierzającego labirynty i walczącego z potworami. Co wyróżnia tę grę na tle innych tego typu produkcji, to jej mechanika rytmu. Gracz musi poruszać się i atakować w rytm muzyki, co dodaje całemu rozgrywce nieco innego wymiaru. Plusy gry Crypt of the NecroDancer: Niebanalna mechanika rytmu, która sprawia, że rozgrywka staje się bardziej zręcznościowa i wymagająca Duża różnorodność potworów i bossów, co sprawia, że każdy poziom jest wyjątkowy i niepowtarzalny Ogromna ilość przedmiotów i umiejętności do odkrycia, co sprawia, że każde podejście do gry może być inne Duża grywalność - mimo że jest to gra z gatunku rogue-like, gdzie każde podejście oznacza koniec gry, Crypt of the NecroDancer jest na tyle wciągająca, że chce się do niej wracać Obsługa Steam Workshopu pozwala na instalowanie modów do gry Można ogrywać swoje własne kawałki Minusy gry Crypt of the NecroDancer: Może być trudna dla osób, które nie są zbyt zręczne lub nie lubią gier z elementami rytmu Brak polskiej wersji językowej może być problematyczny dla osób, które nie znają dobrze języka angielskiego Gra ma bardzo surowy tryb trudności, więc osoby, które szukają łatwej rozrywki, mogą się zniechęcić Ogólnie, Crypt of the NecroDancer to bardzo ciekawa gra, która wyróżnia się na tle innych produkcji z gatunku rogue-like dzięki swojej niebanalnej mechanice rytmu. Jest to pozycja obowiązkowa dla fanów gier zręcznościowych i miłośników muzyki. Dziękuje za przeczytanie mojej recenzji na temat gry Crypt of the NecroDancer, jeżeli twoja recenzja ci się spodobała, przydała podczas zakupu lub poprawiła ci humor - zapraszam do rozdania nagrody lub pozostawienia oceny pod recenzją. Zapraszam również do przeczytania moich recenzji na temat innych gier.Pokaż więcejPokaż mniej
klocPokaż więcejPokaż mniej
Z grą Crypt of the NecroDancer spotkałem się już jakiś czas temu aczkolwiek czytając moje stare recenzje, postanowiłem wrócić do zawodu. CotND jest genialnym rytmicznym rpgiem i jednym z lepszych indyków ostatnich lat. Pixelowa grafika nadaje nonszalancji a świetna muzyka akompaniująca i prowadząca gameplay jest po prostu ponad czasowa. Do dziś mógłbym słuchać tego grubego sklepikarza, radośnie podskakując z bloka na blok zabijając w międzyczasie zastępy szkieletów i innych źle życzących ci paskudztw. Gra jest bardzo zróżnicowana gdyż każdy poziom oferuje inny rodzaj muzyki i przeciwników. Nie przeszedłem jej jednak w 100% gdyż była... zbyt trudna. Znaczy się, możesz się starać i ćwiczyć i napewno opanujesz jej tajemnicze tajniki lecz nie było mi to dane. Zwykle rozgrywka toczy się do bossa, który albo zostanie z-oneshotowany albo z-oneshotuje ciebie. Tak to działa. Ogółem aby coś osiągnać w tej grze musisz... 1 mieć świetne poczucie rytmu (check :P) 2 potrafić skupić się na kilku rzeczach naraz (check :D) oraz 3 robić wiele rzeczy jednocześnie (tego właśnie mi brak ;/) Poza tym jest okej lecz gra nie jest tak przystępna jakby się mogło wydawać. Musisz nauczyć się ruchu przeciwników bo po prostu umrzesz, a tego byśmy nie chcięli co nie? :P Musisz wyuczyć się wszystkich ruchów... każdego przeciwnika na pamięć i w rytmie muzyki potrafić go wykorzystać. CotND jest frustrujący, będziesz ginął... czasami nie sprawiedliwie ale gdy będziesz próbował i się uczył to napewno osiągniesz swój cel. Poza tym, w grze możesz zbierać diamenty które możesz wymienić na itemy które pojawią się potem w twoich "rozgrywkach". Jest to całkiem fajne ponieważ z czasem który spędzasz nad grą i masterowaniem jej, odblokowywuje się przed tobą coraz więcej możliwości. Gra jednak posiada przestój. To znaczy że przez pierwsze godziny będziesz brnął przez itemy jak błyskawica lecz potem... gdy już się trochę oswoisz z grą będziesz miał straszne problemy z postępem, ja przynajmniej odniosłem takie wrażenie. Żeby nie przedłużać opowiem jeszcze o tym jak nudne są czasami bossy. Mają ciekawe concepty i stanowią wyzwanie lecz zarówno ich muzyka, jak i układ ataków stanowią nieprzewidywalny i niesprawiedliwy zestaw, któremu nie możesz się przeciwstawić. Ogółem grafika jak grafika w indykach nie znika. Pixeloza ale fajna. Muzyka jest geeeeenialna (gra rytmiczna, duhh :P) i wszystko jest zróżnicowane. Godne polecenia i zagrania. Zapraszam do czytania innych moich recenzji i żegnam :).Pokaż więcejPokaż mniej
Izometryczny penetrator lochów. Bohaterka podczas wykopków trafia do krypty Licza-DJa. Licz kradnie serce bohaterki. Gra podzielona jest na kilka poziomów, pod koniec każdego zmierzymy sie z mini bossem. Wszystko w grze jest losowe. Widoczność zamyka sie na kilku kratkach wokoł postaci, więc to czy ukończymy poziom zalezy w bardzo duzej mierze od tego czy mamy szczęście i trafimy na dobry zakręt, dobry sprzęt i łagodnych przeciwników. Gra reklamuje sie głównie oprawą audio i przyznam, że scieżka dźwiekowa to bardzo dobry aspekt, sam zakupiłem ją oddzielnie. Co ciekawe w tym przypadku to to, że większość akcji jakie popełniamy w grze ma domyślnie być wykonywana w rytm muzyki. I teraz: kiedy to robimy podłoga rozbłyskuje feria kolorów i otrzymujemy bonusy, jeśli tego nie robimy postać (intencjonalnie czy nie) odmawia wykonywania poleceń. Co kończy sie często śmiercią. Oprawa wizualna jest przyzwoita, to kolejny pseudopikselowy trip. Projekt modeli jest ok. Technicznie ta gra jest wykonana wedle zamysłu i jeśli łykasz "losowość=trudność i elitarność" to to gra dla Ciebie. Jeśli wolisz gry, które wymagaja czegos więcej poza fartem to poszukaj gdzie indziej.Pokaż więcejPokaż mniej
Polecam. Śmierć mnie wita często i gęsto, ale cały czas próbuje :)Pokaż więcejPokaż mniej
moczenie stóp w kwasie siarkowym VI siedziąc na hiszpanskim ośle gdy cie stary nawala kablem od hmdi z ostrymi koncówkami w plecy a matka suty wykreca to jest nic w porównaniu z graniem w ten niegrywalny szajs bycie nawalanym kijem od golfa jest przyjemniejsze niz granie w tą gre absolutnie nie warte tych 11 złotych a twórcy powinni sie leczyc szczegolnie ten debil co robi postacie za dlc nie bede wiecej groszy wydawac na tej spierd olony syf ta gra mi sie nie podoba a czlowiek za nią odpowiedzialny powinien isc na badania ale przynajmniej sountrack fajnyPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy „pomocne” to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
