

Cyberpunk 2077
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Cyberpunk 2077
Cyberpunk 2077 to RPG akcji i przygody z otwartym światem, osadzone w Night City, niebezpiecznej metropolii mrocznej przyszłości. Władzę, przepych i nieustanne modyfikacje ciała wpisano w charakter tego miejsca. Ocena graczy Steam: 87% z 891 377 recenzji. Premiera: 9 grudnia 2020. Obsługiwane języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Arabski, Czeski, Węgierski, Japoński, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski, Hiszpański (Ameryka Łacińska), Tajski, Turecki i Ukraiński.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 70,21 zł2026-06-17 · GOGPodstawowa gra · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 16 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Arabski | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Węgierski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | Tak |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Tajski | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryb i sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i pełną obsługę kontrolerów.
Język
Polski jest dostępny w interfejsie i napisach.
03Często zadawane pytania
Jakim typem gry jest Cyberpunk 2077?
To RPG akcji i przygody z otwartym światem, osadzone w Night City.
Czy można grać solo?
Wersja Steam na PC jest oznaczona jako jednoosobowa.
Czy wersja Steam na PC obsługuje kontrolery?
Tak, wersja Steam na PC ma pełną obsługę kontrolerów.
“Three years of rebuilding turned an industry punchline into a benchmark; post-2.0 Night City is the modern yardstick for first-person urban RPGs”
Nasz werdykt
One of the rarest redemption arcs in the medium
Pull the lens back and Night City matters far beyond a single game. It launched in December 2020 as one of the most anticipated titles ever made and came apart on arrival — the worst-hit last-gen builds got yanked from storefronts and refunded, and a studio co-founder had to record a video and apologise in person. It was the industry's most brutal cautionary tale about treating a release date as a finish line. And then, over three years, CD PROJEKT RED patched it back inch by inch, until three years after launch it lifted Best Ongoing Game at The Game Awards, took a BAFTA for Best Evolving Game, crossed thirty-five million copies sold, and became the most profitable thing the company had ever made. A complete arc from industry joke to genre benchmark is vanishingly rare in this medium, and it gets mentioned in the same breath as that other famous comeback for good reason.

Look at Night City now and players no longer argue about clipping and frame drops. They argue about the ache the ending leaves, the fates of the characters, and that sleepless city forever burning in its own neon. That shift in what the conversation is even about — from technical embarrassment to genuine emotional reckoning — is, by itself, the best footnote those three years could ask for.
Who belongs in this city, and who should drive past
So who is it actually for? If you are the kind of player who rates narrative density and character writing above raw spectacle, if you are willing to sink into a first-person view, sit through dialogue that carries real weight, and lose yourself for a while in a vertical city, then Night City is close to tailor-made for you. The payoff it hands back — an emotional aftertaste few games can manage — is the rare kind.
Flip it around. If all you want is a clean, tidy sandbox, if long stretches of conversation wear you out, if a dense city gives you a headache the moment you step in, this one will tire you. Its pleasures need you to slow down, to listen, to take the forks seriously; chase fast, snappy fun instead and Night City's wall of information and slow-burn storytelling can turn into a burden. That is not a flaw, it is a refusal — the game knows it is offering immersion, and immersion is welded to a threshold by nature. As for which version to buy, the answer is simple: the base game plus Phantom Liberty is the complete shape of Night City, the expansion folding in both a top-tier spy narrative and the whole 2.0 system rebuild. Skip it and you simply have not seen the city at its best. Three years ago it was a punchline; three years later it is a yardstick — a road it walked the hard way, but it got there, and getting there is worth taking seriously.
Najnowsze wiadomości o Cyberpunk 2077
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
POLSKA GUROMPokaż więcejPokaż mniej
Ktoś, kto wypisywał wymagania systemowe musiał mieć wybitnie chamskie poczucie humoru. Pominę śmieszkowe minimalne wymagania typu "Win 7 + DX 12", chyba że jest jakaś wersja specjalna siódemki obsługująca wymienioną wersję biblioteki Direct X. Pominę także niemożność rebindowania WSAD-u do strzałek, co w dzisiejszych czasach wygląda jak jakiś brzydki kawał dla leworęcznych i karbulotów (o dziwo przypisanie strzałek do pojazdu działa bez zarzutu). Ale idiotyczne wymagania nijak przekładające się na to, co jest napisane, to kpina w żywe oczy. Nie wiem, kto to w ogóle testował, czy sobie tak wpisał z nudów. Wymagania minimalne bowiem, to: i5-3570K, 8 GB RAM i GTX 780, zaś rekomendowane z kolei to: i7-4790, 12 GB RAM i GTX 1060. Posiadając właśnie ów procesor i7-4790, 16 GB RAM i GTX 1070, mam lekką nadwyżkę wymagań rekomendowanych. Cóż zatem osiągnąłem? Otóż gra mi ustawiła z automatu wszystko na ultra i rozdziałce 3440 x 1440 uzyskałem... 10-12 FPS. No dobrze, zatem zmniejszę ustawienia do minimum, otrzymując z kolei 35 FPS. Myślę sobie, że może rozdzielczość za wysoka, zatem wymuszam Full HD, czyli 1920 x 1080 zostawiając najniższe detale gdzie tylko się dało i ile otrzymałem. Gra od biedy wysapała mi 60 FPS. I to gdzie? W garażu wielkości psiej budy, z jednym tylko gościem opartym o zardzewiały rupieć. Ale jaki sens grać w oknie wielkości czwartej części monitora, albo rozciągniętym ekranie na minimalnych detalach? Wiecie jak wygląda ta grafika? Coś na poziomie ustawień ultra w Duke Nukem Forever. I mimo wielkich chęci, szkoda grać na tak przedpotopowej grafice. Na dokładkę będąc w owym warsztacie, widziałem przez ścianę jakieś zarysy krzaków i kamieni, które wesoło prześwitywały przez tekstury. Nie wiem, co byłoby dalej, nawet nie chciało mi się sprawdzać. Szkoda, że brak WSAD determinuje grę moich oczach, może lepiej na tym było się skupić, niż możliwość wyboru w budowie postaci, czy mam mieć obrzezanego fajfusa czy nie. Dlatego przykro mi chłopaki c CDP-R. Na dzień dzisiejszy macie ode mnie negatywa. Za te z sufitu wzięte niskie wymagania sprzętowe w specyfikacji, za te z kosmosu wzięte realne wymagania sprzętowe i za brak możliwości zmiany WSAD-a na strzałki, czy rebindowania tabulatora. Może trzeba było poczekać jeszcze kilka miesięcy i grę dopracować, bo z tego co wiem jest tak nafaszerowana bugami, że mała bańka. A mimo posiadania kasy na nowego kompa, prędzej w mój dom trafi UFO, niż go kupię z powodu dostępności hardware'u na rynku, prawdopodobnie zrobię refunda i kupię grę na jakiejś wyprzedaży, pewnie za jakieś dwa lata. Update Dla mających problemy ze zrozumieniem mojego drugiego akapitu, wersja łopatologiczna: Gra w rozdzielczości Full HD, dokładnie 1920 x 1080, czyli taka, na jakiej podawane są wymagania, osiągnęła na średnich detalach 30 FPS, na minimalnych 55-60 FPS w pomieszczeniu wielkości 4 x 4 metry kwadratowe, z jednym samochodem i jednym NPC, czyli czymś, co generuje małe obciążenie. Rozdzielczość 2K+ ustawiłem jedynie z ciekawości. Nie kupiłem go pod kartę 1070, tylko 3080. Niestety są problemy z dostępnością tej karty, którą jestem gotów kupić nawet dzisiaj. Niemniej każda gra, nawet Horizon czy Borderlands chodzi znośnie na 2K+, więc wymagania podane na stronach napawały mnie optymizmem. Aktualizacja sterowników nie pomogła. Koniec przekazu łopatologicznego. -------------------------------------- Wyłączność na tą recenzję posiada: Strona kuratora Graj z KarbulotemPokaż więcejPokaż mniej
Jakiś błąd w grze miałby przeważyć by dać negatywną recenzję? Wiedźmin 3 był łatany rok, a stał się arcydziełem, a produkcje innych studiów nawet nie otrzymują poprawek albo bardzo rzadkie. Cała mechanika gry to coś nowego od CDPR, a fabularnie jak zwykle stoją na wysokości zadania. Cała narracja, wielokulturowość, udźwiękowienie, budowa świata czy możliwości przy zadaniach/rozwoju postaci są genialne. Według mnie: ONI ZNÓW TO ZROBILI - po tylu latach dali coś wspaniałego graczom.Pokaż więcejPokaż mniej
No więc Cyberpunk. Przeszedłem grę trochę mniej niż 2 tygodnie temu, ale nie mogłem się zabrać do recenzji, więc robię to teraz. Na wstępie powiem tak, gdyby dało się dać neutrala na Steamie to byłby neutral. Nie mogę jej z czystym sumieniem polecić, nie mogę też powiedzieć, że to nic niewarty szajs. Gra powinna jeszcze ze dwa lata posiedzieć w produkcji. Ale jest jak jest więc postaram się przedstawić w formie zalet i wad, które najbardziej mi się rzuciły w oczy, jednak nie typowo recenzencko (nie będę oceniać grafiki, gameplayu itd., po prostu zwrócę uwagę na parę pozytywnych i wiele negatywnych rzeczy, które zwróciły moją uwagę podczas gry). Świat gry jest świetny. Samo uniwersum jest na tyle ciekawe, że na spokojnie mogliby dorobić parę książek, seriali itp. Poważnie, Cyberpunk jest tak oryginalny w dzisiejszych czasach, że obcowanie ze światem gry to czysta przyjemność. Retrofuturyzm, alternatywna rzeczywistość w której rzeczy które znamy są jednak zupełnie inne (internet np.), historia świata w którym megakorporacje przejęły władzę, którą chce się poznać. Całość tak mnie wciągnęła, że jest mi smutno, że uniwersum nie jest tak rozbudowane jak np. Star Wars czy Metro. Liczę, że może w przyszłości to się zmieni. Night City wygląda obłędnie. Wielkie miasto, jakiego rzadko kiedy można doświadczyć w grach. Zaułki w których można się zgubić, wyraźny podział na dzielnice. Całość prezentuje się dużo lepiej niż np. Los Santos. Wszechobecne reklamy np. w windach, wiadomości w telewizji, radiu, to daje olbrzymi klimat. Na ulicach są faktycznie tłumy przechodniów, którzy (pomijając ich inteligencję) nadają temu miastu życia. Całość naprawdę imponuje, gracz po prostu chce tam być. Fabularnie jest dobrze. Nie jest to wybitna historia i ma się wrażenie, że może być trochę pocięta i gdyby dać twórcom więcej czasu to byłaby lepsza, ale i tak jest nieźle. Ogólna konkluzja jest taka, że bawiłem się dobrze, ale jest mnóstwo rzeczy, które zwyczajnie irytują i przeszkadzają. Gra nie jest warta swojej stałej ceny, ale jeśli znajdziecie ją na promocji za np. 120 zł i chcecie spróbować to śmiało, można spędzić masę naprawdę przyjemnych godzin. Poniżej wady w formie listy, kolejność bez znaczenia: - Skopana przestrzenność dźwięku (słyszysz gitarę tylko jeśli centralnie na nią patrzysz, jak się odwrócisz to już nic nie słychać, nie da się zmienić tego w opcjach), czasami słychać jakiś pogłos, jakiś huk, który po odwróceniu się w jakimś kierunku okazuje się być muzyką (czasem jak takie dziwne huki były to myślałem, że u mnie na osiedlu ktoś jakimś metalem uderza). - Fatalna mapa, na której praktycznie nigdy nie widać tego co chce się znaleźć, brak filtru (takiego jak w GTA), ikony które zmieniają położenie w zależności od przybliżenia, czasem nie wiadomo gdzie iść, po przytrzymaniu lewego przycisku myszy w celu przesunięcia mapy i najechaniu na zakładkę u góry ekranu przełączało mnie na tą zakładkę (oczywiście powinno przełączać tylko po kliknięciu, a nie przypadkowym najechaniu). - Wskaźniki najszybszej drogi do misji czasem nie działają i nie są zbyt jasne, np. byłem przy punkcie szybkiej podróży, misja okazała się zaraz obok, po dojściu na miejsce przekonałem się, że wskaźnik pokazywał windę, po zjechaniu nią okazało się, że misja jest na drugim końcu mapy (do którego mógłbym teleportować się za pomocą szybkiej podróży gdyby wskaźnik od początku był tam gdzie faktycznie powinienem być). - Minimapa nie oddala się podczas jazdy, w efekcie zakręty są często za późno. - System jazdy bardzo toporny, wszystkie obiekty zdają się mieć takie same właściwości fizyczne (po wjechaniu w ludzi auto może się od nich odbić, raczej czuć jakby się zderzyło z plastikową barierką, a nie wjechało w człowieka), ostre zakręty są niemożliwe (pojazdy zawsze biorą duży łuk, nawet po maksymalnym wychyleniu koła). - Nieczytelny interfejs, zarówno ekwipunek jak i menu z zebranymi wiadomościami (na tzw. drzazgach, które są tamtejszymi kartami pamięci). - dialog czasem: - nachodzą na siebie - ucinają się - może być tak, że zadzwonią dwie osoby na raz i są dwa dialogi w tym samym czasie prowadzone (nachodzą na siebie) - przycisk przewijania to c, które odpowiada także za skradanie, więc może być tak, że chcemy przestać się skradać, a skipniemy dialog (być może da się zmienić w opcjach, nie sprawdzałem, czasem u**erdliwe, ale nie aż tak) - czasem brak dźwięku niektórych dialogów/nagrań (jedno było kluczowe w queście, nie wyświetlały się napisy, więc miałem sam obraz z prezenterem telewizyjnym i nie wiedziałem o co chodzi) - Wszelkie sterowanie pojazdów przez NPCe w misjach jest jak po sznurku, nienaturalne, np. w pościgu za jednym autem to dosłownie przyśpieszało na zakrętach, jechało po trasie jak po sznurku (i jednocześnie nagle okazało się, że ze wszystkich podjazdów po drodze i zakrętów wyłaniają się inne samochody, kiedy normalnie nie ma takich sytuacji w grze, były to auta pojawiające się na okazje tej misji, ich respawn nie jest losowy, a w pełni oskryptowany i przypisany do zadania). - Inteligencja SI jest gorsza niż w większości gier. Kilka przykładów: - Ciężarówka rozwaliła latarnie, a potem stanęła w miejscu - Pojazdy często stoją na pustej drodze bo wykrywają obiekt, którego nie ma czy coś w tym stylu, oprócz tego nie potrafią wyminąć zaparkowanego samochodu, który jednym kołem wystaje na ulicę. - Czasem ludzie uciekają przerażeni tak jakbym wjechał na chodnik autem, a wjechałem na parking obok chodnika . - Latające auta (metr nad ziemią raz miałem, jest jedna lokacja w której barierki respią się w autach i wybijają je do góry). - Zbiry napadają cywili, zabijam zbirów, cywile dalej kucają przerażeni (czasem dziękowali za pomoc, najczęściej dalej podnoszą ręce przed martwym wrogiem). - Czasem nieadekwatna reakcja przechodniów na strzały (część osób kuca przerażona, inne idą jak gdyby nigdy nic). - Chłop wszedł w zaparkowany motocykl i się złożył tak jakby go przejechał. - Dodatkowa reputacja za dobijanie przeciwników (już po obezwładnieniu, po co więc w takim razie obezwładniać zamiast po prostu zabić?). - Drobne nieścisłości fabularne (sam początek, dopiero poznajemy jedną bardzo ważną postać, na razie jej nie lubimy, to ma się zmienić z czasem, tymczasem w misji pobocznej główny bohater rozmawia z nią jak ze znajomym). - Gra nie zawsze informuje kiedy jest się w strefie w której nie można skakać i wyjmować broni (taką, żeby nie móc skakać chyba tylko jedną znalazłem), myślałem, że coś nie działa i się zbugowało. - Walki z bossami nieprzemyślane pod względem grania po cichu, nastawione tylko i wyłącznie na walkę bezpośrednią, mało co inwestowałem w budowę ciała (całą grę sneaky, nie potrzebowałem) i padałem bardzo szybko, ostatecznie jednego bossa pokonałem w taki sposób, że zaklinował się w powietrzu - Do dziś nie wiem czy pistolety maszynowe liczą się do kategorii umiejętności karabiny (w opisie karabiny szturmowe, snajperki, karabiny precyzyjne) czy broń krótka (w opisie pistolety i rewolwery). - W jednym z zadań musiałem ukryć ciało po morderstwie w hotelu, okazało się, że wystarczy wrzucić je do kosza na korytarzu przed pokojem hotelowym, nie wiem, czy ten quest miał być dłuższy, ale sztucznie skrócili, czy po prostu niedopatrzenie. - W grze jest system znajdziek. Jednak 2 z nich nie da się znaleźć. Szkoda tylko, że gra o tym nie mówi, myślałem, że coś się popsuło. - Mnóstwo misji pobocznych, które są ciągle tym samym, idź, zabij, przejmij coś/kogoś itd. - Ma się wrażenie, że twórcy jeszcze co nieco chcieli dać do fabuły, ale nie starczyło czasu. Nie mówię, że jest niespójnie, bo tak to wszystko się klei, po prostu mam wrażenie, że czegoś brakuje, że coś tam jeszcze miało być. I na deser jeśli komuś chce się czytać lista czystych przykładów bugów. Spisywałem je wcześniej i głównie dla siebie więc może brzmieć nie po Polsku, ale i tak wrzucam (patrz komentarze, bo Steam ma limit znaków):Pokaż więcejPokaż mniej
>cdprojekt ogłasza tą grę w 2013 >demo e3 2018 buduje hype >gra wyjdzie w 2020 i każdy dodatkowy hype >przesunięcie premiery >no daj pan tą grę, bo zaczynamy wojne inaczej >premiera >skowyt, bo gra ma bugi i niedopracowania >-49% na rynku giełd, bo gra zła na konsolach #PCMasterRace Czy warto było wsadzać widły CDProjektowi drodzy gracze co pospieszali przesuniętą grę by wyszła? Nie, następnym razem cierpliwie poczekajcie na tytuł. Update z 2022: Przestańcie sie ślinić do Rebecci z Edgerunners, każdy wie że ona was nie pokocha bo nie istnieje w świecie rzeczywistym. Sorki jeśli komuś zrujnowałem dzień ¯\_(ツ)_/¯Pokaż więcejPokaż mniej
Recenzja napisana przez frajera który kupił preorder. Krótki wstęp W najgorszych snach nie spodziewałem się, że CD Projekt tak widowiskowo spadnie z rowerka, samemu wkładając sobie kij w szprychy. Pięć miesięcy po premierze gra nadal jest w fatalnym stanie technicznym, a ilość bugów wprost poraża. Jednak po 140 godzinach w grze najbardziej szokuje mnie to, jak leniwie i bez wyobraźni CDPR podszedł do projektowania wielu mechanik w grze, świata przedstawionego i… fabuły. Gracze obawiali się, że CP2077 będzie bardziej grą akcji niż RPGiem. Problemem jest balans – w grze jest za mało „dobrych” rzeczy z gatunku rpgi, za to dużo jest tych złych. Bronie i ciuchy mają staty i kolorki zupełnie jak w Wiedźminie, jest tego tyle że gra wydaje się być hybrydą looter shootera i symulatora złomiarza. Crafting jest żmudny i nudny. Chcesz zamówić drinka w barze, w którym przed chwilą w scence fabularnej V wypiła drinka? Lol, otworzy ci się klasyczne menu sprzedawcy wypełnione żarciem dodającym efekty, na które nawet nie będziesz zwracał uwagi, bo są zupełnie nie istotne. Levelowanie postaci jest nudne, umiejętności nieciekawe i długo się je wbija – po zaliczeniu fabuły i wyczyszczeniu całej mapy i tak musiałem jeszcze długo grać, by dobić do 20 levelu broni białej. To są te elementy typowego rpga które CDPR wrzucił do CP77, niestety leżą takie rzeczy jak wczuwanie się w postać, świat ją otaczający i wybory przy dialogach (dużo akcji typu a) olej postać i b) powiedz jej, że powinna zrobić to i to, choć najchętniej radziłbym jej coś zupełnie przeciwnego). Zaraz będę znęcał się dalej nad biednym cyberpunkiem, ale wymienię rzeczy które w grze wyszły: znaczna część dialogów i fabuły (kiedy już pogodzimy się z pewnymi rozczarowaniami, o których później), grafika, projekty miejsc i postaci; angielski dubbing i świetna muzyka. W Night City styl jest wszystkim… tyle że nie. Pierwsze problemy pojawiają się już w edytorze postaci. Z jakiegoś powodu na postać pada światło, którego nie ma w samej grze i powodzenia z odgadnięciem jaki właściwie wybraliście odcień skóry i włosów. Jest to też jedyne miejsce w którym je ustalacie i już macie odpowiedz dlaczego trzy razy zaczynałem od początku. W ogóle nie zmienicie wzrostu, wagi, kształtu czaszki, trudno też stworzyć Azjatę. Tatuaże to zaledwie kilka gotowych zestawów, nie możecie wybrać co z nich ma mieć V a co nie. Możecie wybrać wielkość biustu, ale gdy będziecie w ubraniu gra i tak ustawi średni rozmiar. Pamiętacie jak CDPR reklamował CP jako dojrzałą grę, gdzie nagość będzie czymś normalnym i otrzymamy możliwość customizacji genitalii? Tak, możemy podłubać przy dongu i wybrać fryzurkę, ale w samej grze to nic nie znaczy… bo później możemy zobaczyć części intymne V jedynie w ekranie ekwipunku, gdy ściągniemy spodnie (czy nasz V jest debilem i nie wie, że powinno się zakładać gacie?) Za to w trybie foto pojawia się cenzura w postaci gaci, nie wiadomo w sumie po co. Gorzej że występuje ona również w samej grze: i tak moja V brała prysznic w gaciach i nie ściągała ich przy seksach (a jeśli tak, to kamera i tak była pod takim kątem, że nic nie widać). Jednym słowem ta rozdmuchana customizacja genitaliów to wydmuszka, chwyt marketingowy, dzięki któremu o grze pisano w serwisach internetowych i stworzono niezliczoną ilość memów. W samej grze nic to nie znaczy… i taki los spotkał wiele innych, szeroko zachwalanych przez CDPR rzeczy. Jak już stworzyliście swoją postać, to przyzwyczajcie się, bo później w grze zmienicie jej co najwyżej fryzurę przez dobranie odpowiedniego nakrycia głowy. To śmieszne, że gra która tyle mówiła o tym jak ważny jest styl, moda itd, w której możemy sobie wstawić tytanowe kości i sztuczne mięśnie, nie pozwala nam na pójście do fryzjera, salonu tatuażu czy zrobienia sobie operacji plastycznej. Mamy 2021 rok, a takie tytuły jak GTA czy Saints Row (ba, nawet Fallouty od Bethesdy) umożliwiały nam takie rzeczy już lata temu. Jakim cudem CD Projekt nie wziął tego pod uwagę? Och, tak, istnieje możliwość, że łaskawie dostaniemy to w darmowym dlc… ale to będzie całe miesiące po premierze. Zapłaciłem za pełny tytuł, nie wczesny dostęp. Kupujesz ciuchy? Powodzenia, niektóre są drogie, nie masz możliwości podglądu jak będzie wyglądała twoja postać, a zawartość sklepu może się zmienić po wczytaniu gry. Plus ciuchy mają staty, więc musisz wybierać między nimi a stylem. Koloru samochodu czy motocykla też nie zmienisz, choć na ulicy mijasz inne warianty kolorystyczne. Gameplay Brak widoku z trzeciej osoby boli, szczególnie gdy jesteście zmuszeni patrzeć na starcie dwóch osób, zachowujących się jak kukiełki i przypominacie sobie jak piękne były cutsceny z wiedzmina. Co by nie mówić o Bethesdzie, to w jej grach możesz sobie przełączyć widok kiedy chcesz. CDPR narzucił pierwszą osobę, połączoną z naprawdę dziwnymi animacjami bohatera (gdy zostanie potrącony, spada, biega itd.). Kombos modliszkowych ostrzy zawsze, zawsze wygląda tak samo – nabijesz kogoś na ostrza i podnosisz. I jest cholernie zabugowany (nabita postać nie przerywa dialogu albo po prostu znika, często też nie pojawia się krew). Po dłuższym graniu po prostu rzygać się chce tą animacją. Grając na klawiaturze nie możemy chodzić, możemy tylko biegać. Chcesz dla rolepleju przejść się po zatłoczonym targu, lub iść ramię w ramię z towarzyszem? Zapomnij, CDPR nie pomyślał o klawiszu przełączającym bieganie/chodzenie… ale mając pada możesz regulować prędkość i sposób poruszania się V przy pomocy odpowiedniego wychylenia grzybka. W czasie rozmowy telefonicznej blokuje się niektóre możliwości – np. nie możemy używać wszczepu umożliwiającego wyższe skoki. Dlaczego? Nie wiem. W normalnych dialogach występują też dziwne opóźnienia, zakłócające naturalny rytm rozmowy. Te problemy to jednak nic w porównaniu z tym jak tragicznie prowadzi się pojazdy i to nawet po patchu który miał to poprawić. Są trzy głównego powody tego stanu rzeczy. Po pierwsze, mimo iż Night City jest wielką metropolią, to ma zadziwiająco dużo ciasny ulic jak w jakimś Pcimiu Dolnym. Po drugie olbrzymia większość samochodów ma tragicznie słabe i reagujące z opóźnieniem hamulce. Po trzecie, i to chyba najważniejszy powód: fatalny GPS. Nie dość, że pokazuje on nam wycinek mapy z góry (zamiast, jak np. w GTA bardziej przypominać prawdziwy GPS), to zwyczajnie pokazuje nam go za mało. Nie da się po prostu pędzić autem i zwolnić w odpowiednim momencie, bo po prostu nie mamy szans zauważyć zakrętu. To coś co zrozumiałem już po krótkim czasie grania i sądząc po czytanych na premierę komentarzach, nie tylko ja. Jakim cudem nikt z CDPR tego nie zajarzył? Dlaczego ciągle nie wprowadzono jakiejś poprawki? GPS działa też fatalnie w budynkach, raz nie chciało mi się samemu szukać drogi i zaufałem mu. Skończyło się tym, że… zaprowadził mnie do tego samego punktu, w którym zacząłem iść według jego wskazań. Mam też pewien problem z wybuchami. Moja V była w stanie przeżyć wybuch auta za którym kucała, by od razu zginąć od przypadkowego wybuchu butli z gazem, które walają się dosłownie wszędzie. WSZĘDZIE. Przeciwnicy mają kiepską SI i w czasie starć zachowują się po prostu głupio, a kiedy Paweł Sasko z CDPR tłumaczy, że tak miało być, to czuję po prostu żenadę. Myślałem, że może wrodzy netrunnerzy będą problemem, ale po prologu po prostu nie zwracałem już na nich nawet więcej uwagi. A szkoda, bo mogliby być ciekawym urozmaiceniem. (Reszta recenzji w komentarzach, bo steam ma limit znaków :P)Pokaż więcejPokaż mniej
Wstawaj samuraju mamy recenzję do napisaniaPokaż więcejPokaż mniej
Idź spać samuraju, miasto się jeszcze nie wyrenderowało... Dobra, teraz na poważnie. Cyberpunk 2077 to bardzo dziwne zjawisko, bo pomimo listy problemów jakie ma ta gra (a lista jest dość długa) to nawet dobrze się bawiłem. Dlaczego więc negatywna ocena? A no dlatego, że po skończeniu gry oraz jej wymaxowaniu mam pełny obraz tej produkcji. Ta gra jest niedorobiona, niestety. Nie piszę tego w ,,hejterskiej furii'', a dlatego bo jest mi po prostu przykro. Poza dobrą główną linią fabularną, niektórymi poboczniakami (podkreślam słowo ,,niektórymi''), grą aktorską (w wersji angielskiej), przyjemnością z rozwalania gangusów i genialnym soundtrackiem, każda inna rzecz w tej grze mogła być zrobiona o niebo lepiej i czuć ta zarówno w trakcie rozgrywki jak i po jej skończeniu. Ta gra mogła być czymś wielkim, a zostanie zapamiętana jako najbardziej zabugowana, niedopracowana i przehajpowana gra 2020 roku. Szkoda CD PROJEKT RED, szkoda...Pokaż więcejPokaż mniej
~POZIOM TRUDNOŚCI~ 🔲 Łatwa 🔲 Normalny ✅ Trudna 🔲 Hardcore ~GRAFIKA~ 🔲 Projektowana w Paincie 🔲 Słaba 🔲 W porządku 🔲 Piękna ✅ Arcydzieło (pomijając błędy graficzne) ~MUZYKA~ 🔲Odpal sobie Spotify w tle 🔲 Nic specjalnego 🔲 Dobra ✅ W sumie to odpal Spotify i znajdź soundtrack z tej gry ~ FABUŁA~ 🔲 Minecraft też ma fabułę 🔲 Esej z gimnazjum 🔲 W porządku 🔲Dobrze napisana ✅ Tolkien uczył się pisać od scenarzystów ~CENA~ 🔲 Darmowa 🔲 Zaskakująco tania ✅ Idealna cena 🔲 Mogłaby być tańsza 🔲 Kup sobie coś innego ~WYMAGANIA SPRZĘTOWE~ 🔲 Pójdzie na mikrofalówce 🔲 Przeciętne ✅High end 🔲 Przydałby się komputer z NASA ~DŁUGOŚĆ~ 🔲 W sam raz na raz (0-2 godziny) 🔲 Krótka (2-15 godzin) 🔲 Przeciętna (15-30 godzin) ✅ Długa (30-60 godzin) ✅ Bardzo długa (60 i więcej godzin) (jesli chcesz zrobic wszystko co sie da zadania poboczne etc) ~ZABAWA~ 🔲 Oglądanie schnącej farby jest ciekawsze 🔲 Powtarzalna 🔲 Całkiem niezła 🔲 Będziesz bardzo ciepło wspominał ✅ Zapamiętasz tę grę ~CZY WARTO KUPIĆ? ~ 🔲 Nie 🔲 Poczekaj na naprawę błędów ✅ Kupuj!Pokaż więcejPokaż mniej
Bardzo krótko: zawiodłem się. Kupiłem grę niedługo po premierze na PC i ukończyłem ją, chociaż nie otrzymałem tego tytułu zbyt wiele przyjemności. Początek był obiecujący - grafika olśniewała, a animacje postaci zwiastowały nową jakość w grach. Niestety moich zachwytów nie starczyło na długo. Bardzo szybko zacząłem odczuwać znużenie powtarzalną rozgrywką i odnotowywać kolejne problemy tej gry. Przedstawię tylko kilka z nich: - Warstwa RPG. Dla mnie, jako fana gatunku, totalna porażka. Drzewko umiejętności sprowadzające się do ulepszeń typu "zwiększ obrażenia bronią x o 3%" nie dawało mi żadnej motywacji do rozwoju, a i rozwój ten nie był odczuwalny. Zasadniczo nasze wybory nie mają żadnego istotnego wpływu na rozgrywkę. To nie Fallout: New Vegas, gdzie rzeczywiście nasze współczynniki na coś wpływają. Tutaj różne opcje dialogowe ostatecznie odnoszą ten sam skutek. - Strzelanie. Kwestia gustu, ale dla mnie tylko okazjonalnie było przyjemnie. Głównie w tych krótkich sekwencjach, gdy naszym protagonistą jest Johny Silverhand, a pojedynczymi strzałami z jego pistoletu można zabijać kolejnych oponentów - daje się wówczas odczuć moc naszej broni. Przez resztę czasu, gdy kierujemy V, już tak fajnie nie jest. Przeciwnicy bywają gąbkami na pociski. Rozumiem borderlandsową mechanikę, co nie zmienia faktu że ani to realistyczne ani przyjemne dla gracza. - Fabuła. Tu wiem, że zdania są podzielone i część graczy jest nią zachwycona. Ja jednak będę sceptyczny. Grę przeszedłem, ale czułem się na tyle znudzony przedstawionymi w grze wydarzeniami, że jakoś od połowy robiłem już tylko to, co przybliża mnie do finału. Jako fan serii Mass Effect czy Gothic dobrze wiem co oznacza sytuacja, gdy jestem bardzo ciekaw co się dalej w grze wydarzy. Tutaj w żaden sposób tego nie odczułem. A rzadko bywam aż tak znużony fabułą, bym odpuszczał sobie sporo aktywności pobocznych. - Interfejs. Ma mnóstwo problemów i nie będę tu wszystkich kwestii technicznych wymieniał, ale wspomnę tylko o bałaganie na ekranie rozwoju postaci i ekwipunku. Ciężko sensownie porównać przedmioty które mamy w ekwipunku. Ciężko (w sumie do końca gry mi się to nie udało) wyczuć kiedy jakiegoś perka mogę sobie przyznać, a kiedy są jeszcze ku temu jakieś dodatkowe warunki. Podnoszenie przedmiotów w świecie gry też bywa upierdliwe. Minimapa jest za mała. Jeżdżąc samochodem zawsze za późno wchodziłem w zakręty, bo nie da się na czas zobaczyć, że niedługo będzie skręt. Jak można schrzanić coś tak prostego? - Model jazdy. Dramat. Tym samochodem nie da się jeździć. Jest ociężały i bardzo nieskory do współpracy. Od kiedy przesiadłem się na motocykl było lepiej. Trochę. - Błędy. Jezus Maria, błędy. Ludzie piszą często, że na PC gra się OK. No to nie wiem w co oni grali ani jak niskie mają wymagania. Od samego początku zalała mnie armia glitchy, bugów, NPC w T-pose'ach, lewitujące bronie, prześwitywanie przez obiekty, błędy w zadaniach... Jeśli tak ma wyglądać tak "wspaniała" gra, to ja podziękuję. - Mnóstwo innych. Spawnująca się za graczem policja, nieciekawa walka wręcz, "żyjące" miasto, w którym NPC chodzą zupełnie bez sensu, głupia AI... Już nawet nie chce mi się wymieniać. Wiem, że są ludzie, którym gra się podoba (niektórym się podoba też "dubbing" w Mass Effect 2 - przyjmuję do wiadomości, acz bardzo mocno współczuję gustu), niemniej ja bardzo mocno żałuję wydania na tę grę 200 złotych na premierę. Ode mnie 4/10, i to przy dużej dawce dobrej woli z mojej strony, bo podchodziłem do tego tytułu bez jakichś wybitnych oczekiwań.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni zbiór: 14.08.2026.



