
Darksiders Warmastered Edition
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Darksiders Warmastered Edition
Jako Wojna, pierwszy Jeździec Apokalipsy, wróć na spustoszoną Ziemię, by odkryć prawdę o przedwczesnym końcu świata. Walcz na pustkowiach i w lochach pełnych demonów, zawieraj niełatwe sojusze z demonami i stawiaj czoła siłom Nieba oraz Piekła. Brutalne ataki, nadnaturalne zdolności i zróżnicowany arsenał kształtują starcia, a relikty, ulepszenia broni i nowe zdolności pozwalają rozwijać własny styl. Gracze Steam oceniają grę pozytywnie w 88%% spośród 14 124 recenzji. Wersja Steam na PC obsługuje polski interfejs, dźwięk i napisy. Premiera: 29 listopada 2016.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 4,26 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-01
02Zanim kupisz
Tryb gry i kontroler
Wersja Steam na PC obsługuje tryb dla jednego gracza i pełną obsługę kontrolera.
Język
Polski jest wymieniony jako obsługiwany język interfejsu, dźwięku i napisów.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada fabuła?
War zostaje oskarżony o przedwczesne sprowadzenie Apokalipsy. Wraca na spustoszoną Ziemię, by odkryć prawdę i ukarać winnych.
Jak wygląda walka?
War łączy brutalne ataki z nadnaturalnymi zdolnościami i korzysta z broni anielskiej, demonicznej oraz ziemskiej.
Czy postać się rozwija?
Tak. Możesz ulepszać broń, odblokowywać zdolności i odnajdywać potężne starożytne relikty.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku oryginału · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Nie rozumiem tak wielu dobrych opinii. Gra jest całkiem dobra, tyle że nieco oszukuje tym czym ma być. Jako slasher jest po prostu średnia, a czasem kiepska. Poziom trudności zwykle wyznaczają zagadki, a nie walka. Darksiders może miało pod tym względem nieco pecha, bo tuż przed grałem w Tomb Raider Anniversary i tam ów zagadki są bardzo dobre, więc grając w Darksiders czasem były nudy a czasem opadały mi ręce, samego zadowolenia było najmniej, bo to nie ten poziom. Także jeśli chodzi o mapy to są one dość zwykle. Sprzęt który nosimy w gruncie rzeczy rzadko był wykorzystywany w 100%. Raczej wepchany na siłę, na potrzeby kolejnych map a o tym wcześniejszym zwykle można było już zapomnieć, jakby nie istniał. Gra się zmienia, ale nie rozwija, czytaj - bardzo daleko jej do wykorzystania i tak niezbyt wielkiego potencjału swojej mechaniki. Raz bug zmusił mnie do restartu gry, bo jakiś skrypt nie zadziałał, zmarnowałem godzinę szukając innego rozwiązania (...). Gra ma poziom średniobudżetowej gry mało znanego studia. Niby dobra, ale tez mam pewność, że na pewno żadnego kolejnego Darksiders nie kupię. 6/10. Łapka w dół, co przy "6" jest dość niezwykłe, może trochę po złości. Zupełnie nie zgadzam się z bardzo pozytywnymi ocenami. O wiele lepiej grało mi się w choćby Blades of Time, czy Lord of the Ring:War in the North, o dowolnej Castlevanii już nie wspominając.Pokaż więcejPokaż mniej
Pamiętam moją pierwszą przygodę z Darksiders. To był chyba rok 2010 i pierwotna wersja świeżo wjechała na sklepowe półki. Monitorowałem nowości w grach komputerowych, ale ten tytuł przeszedł koło mnie niemal niezauważony... kojarzyłem tylko tytuł. Dlaczego więc zdecydowałem się na zakup? Spodobało mi się pudełko... oraz opis na tyle. :) Postapokalipsa? Wojna jako główny bohater? Anioły? Demony? Rozwój postaci? To musiało być fajne... i było, tymbardziej dla fana serii "Legacy of Kain". Po edycję zremasterowaną sięgnąłem aby odświeżyć sobie wszystkie motywy przed premierą Darksiders III. Nie będę z opisywał z jakimi wypiekami na twarzy czekałem na część drugą, ale skupię się na aktualnym tytule. Fabuła. Prosta i rzeczowa, czasami trochę skomplikowana, ale to akurat dobrze. Nieco spoilerując powiem tylko, że kierując głównym bohaterem zostajemy wciągnięci w dość poplątany temat zesłania apokalipsy na świat ludzi. Głowny cel to oczywiście poznanie prawdy oraz pokonanie wszelkiego rodzaju niemilców, którzy doprowadzili do całej farsy. Po drodze czeka nas sporo rzeczy do zrobienia - od współpracy z samym Księciem Piekieł Samaelem i wymordowaniem jego strażników, przez handel z dość osobliwym Vulgrimem po rozwiązywanie łatwiejszych lub trudniejszych zagadek, coby w końcu dotrzeć do finału. Roboty jest cała masa a do tego dochodzą poszukiwania najróżniejszych sekretów, które umilają rozgrywkę. Ocena: 8/10 Grafika. Zdecydowanie poprawiona. Oczywiście jej nieco rysunkowy charakter nie każdemu przypadnie do gustu, ale zdecydowanie jest na co popatrzeć. Postacie są wyraźne i bardzo szczegółowe, lokacje zdecydowanie potwierdzają wyobraźnię twórców i genialnie oddają klimat miejsca, cienie oraz gra świateł nie męczy wzroku, animacja postaci oraz cutscencki również nie pozostawiają nic do życzenia. Jest naprawdę dobrze jak na grę, która oryginalnie została wydana w dość zamierzchłej przeszłości jako port konsolowy. Wprawne oko grafika na pewno znajdzie jakieś mankamenty, których ja się nie dopatrzyłem, więc pozostawiam pewną dozę niepewności. Co do wydajności grafiki wiele na pewno zależy od sprzętu. Ja grałem w roździelczości 2560x1440p i na moim sprzęcie (Core i7, Asus GeForce GTX980 Strix, 32 GB RAM) nie zauważyłem najmniejszych przycinek czy spadków jakościowych. Ocena: 8/10 Dźwięk. Ścieżka dźwiękowa nie jest porywająca. Przyjemne symfonie dobrze wpasowują się w aktualną sytuację, delikatny ambient sprzyja eksploracji, wszystko jest wyraźne i dobrze ułożone. Nie zauważyłem tez problemów z synchronizacją, o której wspominało kilku użytkowników forum. Głosy postaci wypadają znacznie lepiej niż w niejednej współczesnej produkcji. Głos Wojny idealnie pasuje do jego postaci - szorstki, stanowczy, nieco zdesperowany ale zawsze stanowczy. Samael budzi grozę wyglądem, a gardłowe dialogi tylko to podkreślają. Vulgrim niedość żę wygląda na cwaniaka, to jeszcze tak brzmi a Strażnik... postać-menda i jego głosik tylko to potwierdza. Można by jeszcze napisać o głosach innych postaci, ale najlepiej odkryć wszystko samemu. Podobnie jak przy grafice jest po prostu bardzo dobrze. W moim przypadku mankamentem okazał się dźwięk w trakcie przerywników, który był bardzo cichy. Specjalnie na tą okazję musiałem podkręcać głośniki, co kończyło się dość nieprzyjemnie po jej zakończeniu i nagłym przejściu do kontroli nad bohaterem. Ocena: 8/10 Sterowanie i walka. Porty konsolowe nie cieszą się dobrą opinią wśród graczy pecetowych głónie ze względu na sterowanie i system walki. Tutaj nie jest wcale inaczej - sterowanie klawiaturą i myszką nie wypada najlepiej, czasami potężnie irytuje, ale na szczęście gra obsługuje pada od konsoli XBOX a sprytniejsi (w tym ja) podłączą także najnowszego DualSchock 4 od konsoli PS4. Sterowanie padem znacznie poprawia jakość i przyjemność płynącą z rozgrywki i zdecydowanie je polecam. Walka sama w sobie jest świetnie skonstruowana i daje pole do popisu. Nie jest nastawiona na setki kombinacji rodem z serii Devil May Cry i chyba dzięki temu daje tyle frajdy. Choreografia kombinacji daje poczucie prawdziwej mocarności zarówno postaci jak i używanej broni (a tej jest kilka rodzajów) a brak zbyt dużej ich ilości pozwala łatwo ich używać i łączyć w kolejne. Ich wyprowadzanie sprawdza się do wykonywania znacznie łatwiejszych czynności, przez co łatwo je również zapamiętać i płynnie używać. Przy walce trudno nie wspomnieć o przeciwnikach. Po drodze spotkamy zarówno takich, których powalenie jest niczym pstryknięcie owada ze ściany oraz takich, przy których trzeba się nieco napocić (i nie mówię tu o bossach). Walki są jednak dobrze zbalansowane i nie mamy poczucia bezsilności nawet podczas nieco bardziej wymagających potyczek z większą ilością przeciwników. Fajnym dodatkiem jest możliwość ich wykańczania po odpowiednim osłabieniu, co daje 2-3 sekundy na wytchnienie. Każdy pokonany przeciwnik zostawia po sobie dusze, stanowiące walutę u Vulgrima, doładowujące poziom gniewu lub pomagające odzyskać zdrowie. Bossowie... hmmmm... Trudno w zasadzie powiedzieć, aby trzeba się z nimi było specjalnie męczyć. Odniosłem wrażenie, że są bardziej dodatkiem, w którym do standardowej walki trzeba jeszcze dodać kolejny element zwiększonej zręczności czy coś wykombinować. Moim zdaniem to akurat dobrze, ponieważ wyjątkowo nie podobał mi się system z serii DmC, w którym to właśnie bossowie potrafili znacznie zawyżyć poziom trudności lokacji. Ocena: 8/10 Rozwój postaci. Wojna może się rozwijać w trzech aspektach: 1. walka - kombinacje; 2. postać - poziom zdrowia i gniewu; 3. ekwipunek - broń i zbroja. O ile kombinacje możemy wykupić i ulepszyć u kupca, o tyle pozostałe aspekty to kwestia walki (broń - im więcej walczysz tym potężniejsza się staje) i szukania jawnych lub ukrytych przedmiotów (lepsza zbroja, ulepszenia zdrowia i gniewu). Czy jest przyjemnie? Raczej tak, o ile lubimy eksplorację i nie cierpimy na upośledzenie spostrzegawczości. Jak to bywa w klasykach gatunku, nikt nam nic pod nos nie podsunie i czasami można wyrwać kilka włosów z głowy zastanawiając się jak dotrzeć w to czy inne miejsce, gdzie widać ukrytą skrzynię. Ciekawym smaczkiem jest możliwość przypięcia do broni odpowiedniej zdolności, która dodatkowo poprawia jej parametry. Oczywiście te również trzeba zdobyć - jedne znaleźć a inne zakupić u Vulgrima. Podsumowując - jest prosto ale efektywnie i to w zupełności wystarcza. Nie ma tu kombinacji rodem z Diablo a wyrobienie stylu walki ulubionym orężem przychodzi dość łatwo. Ocena: 9/10 Podsumowując... Gra jest naprawdę dobrą produkcją, która zasługuje na laury. Nie nudzi, nie jest powtarzalna, skupia się na rozrywce a nie maltretowaniu klawiatury/pada. Każdy kto tęskni za nieprzekombinowanym hack'n'slashem z widokiem zza pleców, powinien po nią sięgnąć a twórcy współczesnych gier zredefiniować na jej podstawie pojęcie grywalności, bo ta jest po prostu piekielnie niebotyczna. Szczerze polecam i na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę.Pokaż więcejPokaż mniej
Najgorsza gra na podstawie życia lekko stronniczych. Paciorek tak wolno nie biega. Nie polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Darksiders Warmastered Edition opowiada historię Wojny, jednego z jeźdźców apokalipsy, który wyruszył wraz ze resztą piekielnej czwórki, by zniszczyć ziemie, a właściwie wyeliminować rodzaj ludzki zgodnie z zapowiedziana Apokalipsą. W pewnym momencie, Wojna dowiaduje się, że jego czas nie nadszedł i że za wcześnie przybył na ziemię nie z godnie z wolą Bożą. Wojna pełen gniewu i nienawiści do tych którzy go zdradzili z zbyt wcześnie kazali mu przybyć na ziemie, rusza by zemścić się i oczyścić swoje imię. Niestety przez to że wojna ruszył za wcześnie, zostały odebrane mu jego moce, oraz stał się celem ataków aniołów oraz demonów. To gra z rodz. TPP/Hack'and'slash w której robimy miłą dla oka rozróbę. Klasycznie mamy poziomy/areny i walczymy z przeważającymi siłami wroga oraz z Boss-ami lokacji. Ciekawą rzeczą jest to, że wojna jest gigantem i w porównaniu z ludźmi czy innymi przeciwnikami wygląda to fajnie, choć w pewnym momencie można przywyknąć i nie robi to już takiego wrażenia. PLUSY+ +Walka. +Niezła historia. +Zagadki. +Mnogość przeciwników. +Wygląd bohatera. +Grywalność. +Ulepszona graficznie oraz technicznie. +Naprawiono wiele błędów. +Słabo się starzeje. MINUSY- -Czasami zbyt rozciągnięte lokacje. -Brak sprintu. -Trzeba dużo namachać się mieczem by odblokować to co chcemy. -Czasami zdarzają się bugi, oraz jakieś dziwne glicze graficzne. -Bug związany z nienaliczaniem czasu gry na steam. Polecam 7,5/10 Gra warta zagrania.Pokaż więcejPokaż mniej
na początku gra bardzo mnie wciągła i sprawiała mi bardzo dużo frajdy, jednak po 3-4 godzinach gry zauważyłem, że gra przechodzi się samoczynnie. Wybijanie przeciwników z początkowego "WOW" zamieniło się w "boże... znowu to samo...". Nie dałem rady dociągnąć do końca, mimo że gra ma ogromny potencjał fabularny.Pokaż więcejPokaż mniej
Zdecydowanie polecam. To jeden z lepszych slasherów w jakie przyszło mi zagrać. Swoją drogą ograłem tę pozycję dwa razy na konsoli i właśnie kończę trzecie podejście na PC. To ponadczasowa rozgrywka, a i oprawa graficzna daje jeszcze radę. Darksiders bardzo mi przypomina dwie pierwsze części God of War (te na PS2 - nie te najnowsze popierdółki) - w mojej ocenie jedne z najlepszych gier akcji jakie wyszły kiedykolwiek. I podobnie jak w hitach Sony, Darksiders wyróżnia bardzo dobra fabuła, miodna walka i udane zagadki (momentami są dosyć wymagające). Ach, no i ten znakomity voice acting. Palce lizać.Pokaż więcejPokaż mniej
Niestety nie da sie grać bo co chwile gra sie crashuje :C Gdy ją dostałem i zainstalowałem crashowała sie,więc pomyślałem by ją odinstalować i zainstalować jeszcze raz. Niestety i to nie zadziałało. Po wielu aktualizacjach postanowiłem zainstalować ją jeszcze raz i..... niestety sie zawiodłem. GRA PO PROSTU NIE DZIAŁA!!!!!!!!!Pokaż więcejPokaż mniej
10/10 polecamPokaż więcejPokaż mniej
4/10 I went into this game with a VERY positive mindview. The first 5 hours of the game really good, new enemies coming quite regularly, combat felt like it could use some spices but you also gained few items like shuriken(The only one that is somewhat usefull in combat) and also other weapons that are used as heavy attacks (None of them do actual damage so better stick with normal attack) the game uses a weird health mechanic where you have multiple Healthbars which spares the screen and is just better then one health bar taking half of your screen. Your also introduced to wrath meter which can cast abilities, which most of them are useless other than the one you get in the beggining. The story itself is fine, it shows you a lot of concepts that are explained in the first cutscene or future dialouges. And as i have commented on weapons i might aswell get into the combat which is entertaining in the first couple of hours, but it gets really monotoune after some time, beacuse its basically juggling the same opponent for 15 seconds the finishing them off, which is another thing, finishers are pretty cool only if you execute them right, you have the ability to grab in the air just not execute them, most of the time there is only one execution animation for an enemy, and most of them share the same one, which is another complaint after another. Enemy variety is the worst i have ever seen, you are introduced to 4(?) enemy patterns, they just differ in design. You have healthpacks(Zombies,spiders,bats. As the name suggests finish them and you get a small heal), Normal enemies(just some demons, cant block or anything) Elite enemies (Skeletons, can block but become stunned after your combos last hit connects), Ghosts (Some serpants and just ghosts, saw no pattern with them beacuse as i said most enemies have no way of fighting back unless you are cornered), mini bosses (Big guys, hit like a truck and cant be stunned, probably the most fun to fight). Those are the only variants you will see in game, it gets really boring really quick. As of enemies we have to discuss Bosses. They are a big part of Hack & Slash games so you would think they must be good or atleast mediocre, they are single handedly the worst fight design i have seen, sure couple of them might have been mid maybe even good. But the amount of gimmick fights is just not fun, it forces you to use certain gimmicks, and most of the fights that use this end in less then 4 minutes, as to not said the whole boss roster is this bad, i enjoyed the last fights second phase, clearly inspired by Sephiropth and Vergil i wont spoil it a lot but its one of the fights you cant just stunlock the enemy on which makes it fun and enjoying. I also really enjoy designs, most of them look actually solid and very interesting, i just wish there was more variety when it comes to enemies. Another HUGE part is the gameplay, and not the combat part since its mostly nonexistent, as of 10 hours of gameplay 2 and a half of mine were in combat, which leaves rougly 7 hours of pure exploring, i dont know how the game counts it, but if its true then glory to them puzzles were more entertaining then the combat, they are very easy but entertaining to do. Which cant be said about the exploring, beacuse holy, you move as fast as a snail and your dashes have long enough endlag to make you rip your hair, by far just walking has been the most tedious task, more then combat, and its really a shame, the Map design is by far one of the better ones i see such a same walking around it is just not enjoyable. I wont make it much longer beacuse most of the people wont read it so i will just leave it at a game that had potential to be maybe on par with god of war beacuse of its cool designs, great map and an interesting story, turned out to be a total flop, puzzles maybe somewhat good can get old, combat that is enjoyable only in the first few hours beacuse nothing gets added to it, enemies that are just overused executions and attacks different design, gimmicks that can get either overwhelming(Portals) or just boring quickly, and of course gimmick bosses that are speedrun fest, easily taken out in less then 5 minutes. Overall the game is mediocre at best beacuse it somehow balances eachother, i wouldnt give it more than a 5.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni zbiór: 15.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.