

DOOM
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze DOOM
DOOM to dynamiczna strzelanka pierwszoosobowa, w której przebijasz się przez hordy demonów bez zatrzymywania się, by szukać osłony. Łącz broń, ruch i ataki wręcz w kampanii dla jednego gracza, walcz na arenach albo twórz własną zawartość w SnapMap. Opinie graczy Steam: 95% pozytywnych z 155 830 recenzji. Data premiery: 12 maja 2016. Obsługiwane języki interfejsu: Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Japoński, Polski, Portugalski (Brazylia) i Rosyjski.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 7,77 zł2025-03-13 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 7 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | Tak |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Kampania, multiplayer i SnapMap
Wersja Steam na PC oferuje kampanię dla jednego gracza, tryby wieloosobowe i współpracę. SnapMap pozwala tworzyć, rozgrywać i udostępniać własne mapy oraz tryby.
Języki
Angielski obejmuje pełny dubbing i napisy; chiński uproszczony ma napisy. Inne obsługiwane języki również obejmują pełny dubbing i napisy.
03Często zadawane pytania
O czym jest kampania?
Kampania opowiada o samotnym żołnierzu DOOM walczącym z demonami w marsjańskim ośrodku badawczym.
Czym jest SnapMap?
SnapMap to edytor map i trybów gry, który służy do tworzenia, rozgrywania i udostępniania zawartości.
Co oferuje multiplayer?
Multiplayer oferuje szybkie walki na arenach w klasycznych i nowych trybach. Wzmocnienia pozwalają wcielić się w demona.
“id Software's reboot nails high-speed shooting with health-from-kills aggression, its campaign laying the groundwork for Eternal”
Nasz werdykt
Where it sat in 2016: a textbook series reboot
Wind the clock back to 2016 and this game's arrival was practically a move against the current. The entire console-shooter category was drifting toward cover tactics and multiplayer, and id Software answered with a pure, retro, attack-or-die single-player shooter. It then let the results do the talking: a Metacritic 85, an OpenCritic 86 rated Mighty in the top five percent across platforms, and near-unanimous agreement from critics that this was a remarkable comeback for id Software.
Its place in history is unambiguous — this is a textbook series reboot. It never betrayed the no-nonsense, fast-twitch core of the original Doom; instead it took that twenty-something-year-old formula and reground it razor-sharp with modern technology and design language. For a classic IP gone quiet for years, that balance of staying true to the original's spirit while fully modernizing is the single hardest thing to pull off. Too faithful and it reads as dated; too modern and it loses its soul. This game walks the tightrope strung precisely between the two. Which is why it became the reference sample for countless "classic IP reboot" projects that followed. It proved a point: reviving an old-guard series hinges not on how many new features you pile on but on pinpointing the one irreplaceable core of the original and magnifying it with modern craft.
Who should buy it, who should walk past, and what stays impossible to copy
So who is this for? The answer is plain: the player who wants pure, exhilarating, trade-aggression-for-survival fast-paced single-player shooting. If you are tired of the modern shooter ritual of crouching in cover, waiting on a health bar, and sitting through long cutscenes, and you crave an experience that raises the weapon and charges, that speaks through feel and rhythm, this is about as high as that ceiling goes. It does not ask you to invest emotionally in the plot, only to enjoy the adrenaline loop that gets better the harder you push.
There are a few players who should think twice, though. If you prize narrative depth and want a moving story and characters beyond the shooting, the wafer-thin, one-sentence plot will let you down. If you favor the measured trading rhythm of cover tactics, this design that forces you to never stop moving may simply not sit right. And if you buy shooters chiefly for multiplayer, the mediocre versus modes and the SnapMap editor that never took off will leave you feeling shortchanged. This is a single-player-first game with a sharply defined attitude, and it knows exactly who it serves.
On versions, go straight for the bundle that packs all three DLC and every update, folding in Arcade Mode, Photo Mode, and the multiplayer improvements — though for the vast majority of players the core value lives in that lean campaign, and buying in for the single-player experience alone is money well spent. Commercially it delivered too: launch-week sales trailed only Uncharted 4, and PC copies passed two million by 2017. But its deepest mark is the groundwork it laid for Eternal — the push-forward combat, the health-from-kills loop, and the weapon progression this game codified became the bedrock the whole series evolved from. Looking back now, the thing that stays impossible to copy is still the way it stitches health recovery and resource restock into its executions to force you relentlessly forward. That is not something "good graphics" or "good feel" can capture — it is an entire interlocking system that manufactures a singular flow state where the harder you fight, the longer you live. Plenty of successors have aped its parts; few have reproduced that pure offensive thrill at the same height. For a reboot, setting a benchmark the whole genre turns back to consult is finishing the job and then some.
Najnowsze wiadomości o DOOM
Popularne recenzje Steam
Recenzje w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Witam wszystkich poskramiaczy demonów !!! Jeśli zainteresował cie DOOM,to usiądź wygodnie,a ja spróbuje cie przekonać do tej gry :D Zacznijmy od tego,że jest to krwawa,brutalna,wymagająca refleksu i skupienia gra,więc jeśli wolisz jakieś kolorowe,spokojne gierki o kucykach,to lepiej tego nie ruszaj... . . . . Dalej tu jesteś? To oznacza,że lubisz gry tego typu,a więc mówie plusy i minusy Plusy: - Gra jest brutalna,Doomguy sie nie pierdoli w tańcu,tnie demony na pół piłą mechaniczną,rozrywa im głowy,odrywa nogi,ręce,zgniata głowy i nie tylko,krew leje sie litrami - Duuży arsenał broni,do wyboru do koloru,każda broń strzela w inny sposób,ma różne modyfikacje itp. - Doomguya też można ulepszać,zbierając specjalne żetony,baterie Argentu lub runy - Doom jest trudną grą,tak właściwie,to nie wiem czy to zaliczyć do plusów,bo niektórzy nie lubią jak gra jest trudna,ale według mnie gra musi być trudna,bo jak jest zbyt prosta to jest nudna.Naprawdę nie ma łatwo, nie raz można umrzeć i się nieźle wkurzyć - Soundtrack jest genialny,Podczas przygody w grze Doom można usłyszeć zremiksowane metalowe instrumentalne piosenki.Lepszego nigdy nie słyszałem - Fabuła jest całkiem spoko,i nie jest jakaś tam krótka,gre przeszedłem na poziomie trudności ,, Dowal Mi '' i ,, Ultraprzemoc '' . Za pierwszym razem przejście gry zajeło mi około 20 godzin,a za drugim razem troche krócej. Poza kampanią jest multiplayer i Snapmap,na których też można spędzić dużo czasu,ale o tych trybach zaraz się wypowiem - W Doomie jest multiplayer,i nie jest to jakieś zwykłe multiplayer,że można grać tylko deatchmatche,są różne tryby,od zwykłych deatchmatchy po rzucanie demoniczną piłką do bramki wroga.Można dowolnie zmieniać postać,kolor postaci,hełm,korpus,drwiny itp.Broni też troche jest,nawet więcej niż w zwykłej kampani.Broniom też można zmieniać kolory. Są różne modyfikacje które można załączyć podczas meczu,dają one np. pancerz,widzenie przeciwników po odrodzeniu. - Teraz przyszedł czas na tryb SnapMap,który kompletnie różni się od wcześniej wymienionych. Można w nim tworzyć własne mapy.Tak,serio,teraz nie kłamię.Można zmieniać dowolnie bronie,przeciwników i samą mape.Powstało już dużo SnapMapów,w przeglądarce SnapMap można znaleźć takie perełki jak PacMan,Bagno Shreka i nie tylko.Są nawet SnapMapy które można grać coop,czyli ze znajomym.Są snapmapy stworzone pod fabułe,dla beki i idealne na deatchmatche.Jest to tryb dla ludzi,którzy są kreatywni. - Aaa,coś jeszcze.Jeśli jesteś żądny easter eggów i sekretów,to dobrze trafiłeś.Na każdym poziomie są ukryte 2 figurki kolekcjonerskie,które można oglądać w galerii.Są też tak zwane mapy klasyczne,czyli po prostu mapy z Dooma 1 przeniesione do Dooma 4.Oczywiście,są pikselowe ! Nie ma ich dużo,na niektórych poziomach można znaleźć dźwignie które odblokowywują te pokoje.Później w menu Kampanii można je ograć ;3 Ehh,teraz przyszła pora na tę ciemną stronę tej recenzji,ale minusów nie ma dużo Minusy: - Po pierwsze,ta wręcz odstraszająca cena. Rozumiem,że gra jest dobra i całkiem świeża,ale jednak te bodajże 200 zł to za dużo.Ale nie obawiajcie sie,powiem wam,jak kupić tą gre taniej... Poprostu kup klucz za 50 ziko i możesz grać.Można też kupić wersje pudełkową na jakiejś stronce za 80 zł. - Te dlc też są za drogie.Dlc w Doomie dodają tylko jakieś nowe bronie do multiplayer i coś tam jeszcze.Tych dlc jest kilka,jakby tak kupić wszystkie,to ponad 200 zł wyjdzie.A więc znowu trzeba się uciekać do kupienia klucza czy coś. - Troche za mało bossów. Mogłoby ich być więcej,bo są tylko 3.Niby są dobrze dopracowane,mają ciekawe ataki,ale jak dla mnie to jest troche za mało A więc tutaj moja recenzja dobiegła końca.Jeśli przeczytałeś te wszystkie moje wypociny,to masz szacun ode mnie. Jeśli po przeczytaniu mojej recenzjii gry DOOM cie zaciekawił,to kupuj śmiało,nie pożałujesz,a jeśli nie,to szukaj dalej,gier jest dużo.Jak nie Doom to coś innego Gre oceniam na: 9/10 Miłego mordowania demonówPokaż więcejPokaż mniej
Dotyczy Multiplayer... Chcesz się dobrze bawić i mieć przyjemność z gry ? Nic z tego. Bethesda dała przykład jak spierdolić zajebistą grę. Zagraj w DOOM'a na Multi gdzie pełno jest skurwieli którzy używają cheatów, a Bethesda ma wyjebane na to wszystko. Te wszystkie skurwiele powinny dostać BANA dożywotnio !!!Pokaż więcejPokaż mniej
DOOM, nowy DOOM albo jak kto woli DOOM 2016, trochę sceptycznie trochę z lekkim dystansem, a nawet może kupię potem. Niemniej po skończeniu Uncharted 4 stwierdziłem sprawdzę jak działa Vulcan. Gra jest taka jaka miała być, dobry stary DOOM w nowy wydaniu, dopiero wczoraj zrozumiałem jak bardzo brakowało mi fpsów takiego typu i w takim stylu. Gra wygląda fantastycznie, niesamowita dbałość o szczegóły, a to wszystko okraszone doskonale dobraną metalową ścieżką dźwiękową. Z nowości możliwość modyfikacji broni i uzbrojenia. Poza tym w końcu gra w której trzeba znaleźć np. karty dostępu, aby iść dalej, chwilę pomyśleć w układzie innym niż tunel + scenka + tunel. Po uruchomieniu gry dostępne są 3 poziomy trudności w tym dodatkowo dwa zablokowane. Od razu jako weteran serii wybrałem najwyższy z dostępnych, przez dwie pierwsze godziny czułem że jest prosto, a nawet za prosto, dopiero potem nagle okazało się że mozolnie wspinam się pod górkę. Bardzo dobrze dobrano przyrost trudności gry w czasie. Zginąć jest prosto, życie odnawiamy w starym stylu, więc młodsi gracze którzy nie znają niczego poza auto uleczeniem mogą poczuć się jakby dostali cios w jajka od Johnny Cage :) Generalnie aby nie przynudzać. Jeśli kochaliście DOOMA z dawnych lat to ponownie macie okazję aby od 13 maja 2016 wróciły wspomnienia i stara miłość. Stara miłość nie rdzewieje. 9,5/10 ! Wspaniała !Pokaż więcejPokaż mniej
Doom z 2016 był dużym rozczarowaniem dla mnie i chyba jedyne co tam grało to bronie i system strzelania Dlaczego? Główną bolączką dooma była według mnie monotonia która mogła cie dopaść już po 4 godzinach rozgrywki, poziomy były bardzo liniowe i owszem były tam wszelakie sekrety które niestety słabo motywowały do eksploracji i tak już liniowych poziomów. Drugim problemem jest tutaj co może niektórych zdziwić mała różnorodność przeciwników. I pewnie ktoś spyta dlaczego przecież w cale nie było tak mało wszelakich demonów, to prawda lecz większość demonów pokazywała się cyklicznie i tak np niektóre elity pojawiały się zbyt rzadko w odróżnieniu do innych. I tak np baron of hell albo summoner pojawiali się bardzo rzadko co zabijało różnorodność. Trzecim i zarazem ostatnim problemem zabijającym dla mnie jakąkolwiek przyjemność z tego tytułu jest ubogi lecz dobry system walki. Twórcy oddają nam w ręce spory arsenał broni które na pewno nie znudzą się nam ale aby na pewno? po kilku godzinach dochodzimy do wniosku że niektórych broni w cale nie trzeba używać a ani animacja ani efekt który wywołują nie zachęca jakoś specjalnie do ich używania tak jak chociażby było to z rewolwerem który podpala w najnowszym rage 2. Trzeba dodać jeszcze że nie chodzi mi tu o same pukawki a bardziej o brak rozmaitych umiejętności które wzbogacały by gameplay, a tak to masz tylko strzelanie w kółko do tych samych demonów. Podsumowując Doom z 2016 nie jest jakoś szałową produkcją a największą jego bolączką jest monotonia i fakt że lokacje są liniowo zaprojektowane. Plusem tej gry jest niewątpliwie samo strzelanie które jest bardzo przyjemne lecz nie wszystkie pukawki są tak samo przyjemne w użytku co prowadzi do monotonii, bo w końcu ile można strzelać tym karabinem na plazme. W moje opinii doom zasługuję na 4/10. Lecz nie sugerowałbym się tym sami najlepiej zadecydujcie czy taka konstrukcja gry wam odpowiada i czy będzie was nudzić tak samo jak mnie czy wręcz przeciwnie.Pokaż więcejPokaż mniej
WSTĘP W nową grę ID miałem okazję pograć już jakiś czas temu, kiedy to wydawcy udostępnili wersję beta trybu multiplayer. Wywarł on na mnie bardzo negatywne wrażenie, głównie z uwagi na idiotyczne pomysły Bethesdy w kwestii "urozmaicenia" rozgrywki, problemy z optymalizacją oraz katastrofalny polski dubbing. O ile w temacie optymalizacji i oprawy sporo poprawiono, tak pozostałe aspekty pozostają bez zmian. Aby móc wystawić racjonalną notę postanowiłem podzielić moją opinię na trzy części, zgodnie z ilością dostępnych trybów gry. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=685657758 KAMPANIA Autorom udało się odświeżyć ducha klasycznych gier FPS, uzupełniając go o kilka trafionych usprawnień. Oprócz ciasnych i liniowych korytarzy, przyjdzie nam przemierzać rozbudowane kompleksy pomieszczeń lub też duże otwarte lokacje. Brutalne masakrowanie przeciwników, czy to za pomocą ołowiu, czy też przy użyciu stalowych pięści głównego bohatera dostarcza dokładnie tyle frajdy ile powinno, a prosta i płytka mechanika jest zrealizowana tak dobrze, że nadal niesamowicie cieszy. Oprócz wciągającego gameplayu mamy tu również w miarę przyzwoitą jak na ten gatunek fabułę. Przez "w miarę przyzwoitą" rozumiem, że nie razi w oczy, choć w uszy już tak, ale tylko w przypadku gdy mamy uruchomiony polski dubbing. Dopełnieniem bardzo dobrej całości jest świetna oprawa graficzna. Zwłaszcza jeśli chodzi o stylistykę, choć tekstury również są przyzwoitej jakości, a wszelkie niedoskonałości zakrywa dobrze zaimplementowany i przede wszystkim modyfikowalny filtr, w postaci efektu ziarna. Kontynuując wątek modyfikacji ustawień i optymalizacji, trzeba przyznać, że ID bardzo się postarało. Prawie 60 fps na ustawieniach ultra przy użyciu karty Gtx 770(4gb) to naprawdę dobry wynik, tym bardziej mając na uwadze niektóre potknięcia konkurencji. Do tego udostępniono nam również bardzo rozbudowaną gamę opcji graficznych. W skrócie jest czym się bawić i nie ma na co narzekać. Nie obyło się jednak bez wad. Sporym problemem kampanii są liczne błędy. Zaczynając od prostych baboli związanych z mechaniką i działaniem niektórych aspektów, poprzez źle funkcjonujące skrypty, aż po blokowanie się osiągnięć. W pierwszych dwóch godzinach gry natrafiłem na ponad 10 błędów, ale najbardziej zirytował mnie fakt, że program zablokował mi osiągnięcia Steam, wmawiając, że korzystam z trybu developerskiego. Kolejną udręką były dla mnie ogromne problemy podczas uruchamiania. Przy pierwszych kilku podejściach coś wieszało grę, a przy paru następnych loga twórcy i wydawcy uruchomiły się w trybie 1fps/5s. Co prawda nie natrafiłem na nic co uniemożliwiłoby zabawę, ale mimo wszystko premiera mogła się obyć bez tego. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=686247729 MULTIPLAYER Rozgrywka sieciowa w nowym "Doomie" jest jak przepyszne lody truskawkowe w polewie o smaku oleju silnikowego. Dwie kontrastujące ze sobą koncepcje, jedna ze strony developerów gry, a druga ze strony wydawcy. ID spisało się na medal i dostarczyło nam niesamowicie grywalną i satysfakcjonującą rozgrywkę w stylu oldskulowych FPSów. Mroczne, pełne brudu i krwi lokacje, ostra muzyka oraz dźwięki broni rozlegające się w ciasnych korytarzach. Zabawa jest przednia niezależnie od tego jak układa się nam gra. Bethesda postanowiła jednak zepsuć ten rewelacyjny klimat i dodać do rozgrywki masę absurdalnych opcji społecznościowych. Oczywiście nie mam tutaj na myśli, statystyk i rozbudowywania postaci czy broni. To wszystko jest jak najbardziej w porządku, ale kopiowanie 1:1 pomysłów z nowych "Call of Duty" i wpychanie ich na siłę do swojej produkcji, niezależnie od tego jak bardzo gryzie się to z pierwotnym konceptem, to trochę przesada. Gracze w łososiowych pancerzach, z różowymi pukawkami, paradujący po okraszonych brutalnością lokacjach sprawiają, że tryb online wygląda trochę jak parodia gatunku. Grałem wcześniej w betę i doskonale wiedziałem czego się spodziewać, ale osoba, która nie miała jeszcze styczności z tą produkcją może się nieźle przejechać, gdy zmieni dosyć poważną kampanię na multi. A wszystko dlatego, że moda na dziecinne bajery w grach jest aktualnie w zenicie. Pomimo, że rozgrywka jest wciągająca to nie planuję zagrywać się w ten tryb, zważywszy na otoczkę społecznościową. Dopuszczam do siebie fakt, że zapewne znajdzie się grupa odbiorców, którym podejście zaprezentowane przez Beth może przypaść do gustu. Dla mnie jednak jest to niesmaczny żart. EDYTOR Po średnio udanym multiplayerze czas powrócić do rzeczy przyjemnych. Edytor map, który początkowo miał być ciekawym dodatkiem przedłużającym zabawę, jest najciekawszym aspektem całej gry. Mało tego, muszę się przyznać, że spędziłem w nim dużo więcej czasu niż w pozostałych dwóch trybach razem wziętych. Twórcy dostarczyli nam narzędzie, które idealnie balansuje pomiędzy mnogością i złożonością funkcji, a prostotą obsługi. Program pozwala na konstruowanie dowolnych ciągów map, które możemy budować z grubo ponad 100 gotowych szablonów i kilkuset różnych elementów otoczenia. To jednak tylko jego funkcje podstawowe. Kiedy uda nam się już opanować go w stopniu zaawansowanym, będziemy mogli tworzyć skrypty zachowań przeciwników i otoczenia, projektować wydarzenia na mapie, jak również programować zależności pomiędzy poszczególnymi jej elementami. Nie jest to co prawda narzędzie nieskończonych możliwości, ale daje graczowi szansę częściowego zasmakowania procesu tworzenia lub modyfikowania gier. Każdy kto marzył o projektowaniu i konstruowaniu własnych map single/multiplayer w grach FPS lub też dobrze bawił się w produkcjach pokroju Garry's Moda nie będzie zawiedziony. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=685869339 PODSUMOWANIE Reboot serii "Doom" niewątpliwie można uznać za udany, aczkolwiek z pominięciem trybu multiplayer. Na pewno trzeba zaznaczyć, że nie jest to gra dla wszystkich. W przypadku osoby, którą interesuje tylko kampania oraz edytor poziomów, zakup jest jak najbardziej trafiony i mogę zapewnić, że czeka ją nawet kilkadziesiąt godzin dobrej zabawy. Jeśli ktoś nastawia się na dobry tryb multiplayer to również nie będzie zawiedziony, jednak tylko w przypadku gdy nie miał wcześniej styczności z tą serią lub gdy ma 10-15 lat i kocha nowe "Call of Duty". Dla wszystkich, którzy czekali na triumfalny powrót groteskowego trybu online, rodem z klasycznego "Quake Arena", mam złe wieści, ponieważ nowa produkcja ID może okazać się kompletnym nieporozumieniem. Kampania 8/10 Mutliplayer 6/10 Edytor 10/10 Ogólnie 8/10 Zawartość 8/10 Gameplay 8/10 Oprawa 9/10 Ogólnie 8.5/10Pokaż więcejPokaż mniej
Witam Grając w nowego Doom nie wiem co miałem się spodziewać, liczyłem na legiony potworów, fontanne krwi i mrocznego diabelskiego klimatu.. a co otrzymaliśmy? odgrzewany kotlet 3 części. Cały czas doszukuje się fajności tej gry i cieżko jest mi tą gre polecić graczą co mają już paredziesiat LAT na karku ( Zwracam się do ludzi 35 + ) i wiedzą czym był Doom z 93 roku gdzie wybiegało się na potwory i mieliło się z radością, gdzie za każdymi drzwiami było ich od h**** i ciut ciut. A wiec dobrze, napisze plusy i minusy gry tak bedzie łatwiej. + ładna grafika i lokacje w zamknietych pomieszczeniach + ten plus jest dośc wymuszony ale modyfikacje broni + ścieżka dzwiekowa ale tylko w niektorych lokacjach... to by było na tyle - Gdzie są normalnie bronie m9 pistolet który był w 1/2 części - łamana strzelba i pompka gdzie wrecz wizytówką była seriaa Doom! - runy? po h** komu runy które dają wiecej mocy ... żenada lepiej można bylo sobie papier do dupy zawiązac na hełmie - gdzie jest te Legiony potworów... - Finish- e to jakaś paranoja uderzać rękawicą w potowry? - moge tak pisać bez końca porównanie miedzy klasykiem a tym co stworzyli to straszne (g)owno Kupując gre za dosłownie 200 zł spodziewałem się czegoś lepszego niż starego kotleta w nowej panierce, przejśc i zapomieć! Jedyna firma co zrobiła porządną gre w Remaq to Szadow Warrior. Gra jest warta może 40 zł to jest w wielkkim maksie chyba że jesteś bardzo zdesperowany to napij się wódki. Moja ocena 4/10 i te 4 jest dość mocno naciąganePokaż więcejPokaż mniej
Warto pograć w okolicy świąt, bo to generalnie symulator Jezusa ZbawicielaPokaż więcejPokaż mniej
Ładny, szybki, intensywny, ale też naprawdę męczący. Fajne mechaniki i imponujące technologie, zlepione w zupełnie niesatysfakcjonującą grę.Pokaż więcejPokaż mniej
🎨 Grafika ☐ Arcydzięło ☑ Piękna ☐ Dobra ☐ Przyzwoita ☐ Ujdzie ☐ Zła ☐ Straszna ☐ Paint.exe ⚔ Gameplay ☑ Spróbuj się nie uzależnić ☐ Bardzo dobry ☐ Dobry ☐ Nic specjalnego ☐ Ehh ☐ Bad ☐ Po prostu... nie ♫ Audio ☐ Uzależniające ☑ Bardzo dobre ☐ Dobre ☐ Przyzwoite ☐ Nie zbyt zła ☐ Zła ☐ Samo trzeszczenie 👪 Dla kogo ☑ Dorośli ☐ Nastolatkowie ☐ Dzieci ☐ Wszyscy 💻 Wymagania Sprzętowe ☐ Zapytaj NASA czy mają zapasowy komputer ☐ BARDZO wysokie ☐ Wysokie ☑ Przyzwoite ☐ Minimalne ☐ Potato PC ☐ Pójdzie jeżeli odpala ci Paint 🎮 Poziom Trudności ☐ Dark Souls ☐ Wymagający ☑ Nie za łatwy ☐ Łatwy do nauczenia / Trudny do wymasterowania ☐ Znaczące wykorzystywanie mózgu ☐ Łatwy ☐ Po prostu wciśnij kilka przycisków ⌚ Grind ☐ Okropny ☐ Za dużo grindowania ☐ Średni poziom grindowania ☑ Czasem, Trochę ☐ Nie jest konieczny do postępu ☐ Tylko jeśli zależy ci na tabelach wyników ☐ Wogóle go nie ma 🎭 Fabuła ☐ Nie do opisania słowami ☐ Superowa ☐ Dobra ☑ Przeciętna ☐ Nic specjalnego ☐ Zła ☐ Nie ma jej ☐ *Gra oparte na innym Dziele ⏳ Czas gry ☐ Nieskończony ☐ Długi ☑ Przeciętny ☐ Krótki ☐ Na jedną filiżankę herbaty 💰 Cena ☐ Bezcenna ☑ Warte swojej ceny ☐ Poczekaj na promocje ☐ Może jeśli masz trochę wolnej gotówki ☐ Nie polecam ☐ Nie wyrzucaj pieniędzy w błotoPokaż więcejPokaż mniej
Niestety, kampania jest niezwykle nudna. Po 2 h grania misje były tak monotonne i powtarzalne, że prawie zasnąłem. Brak jakiejkolwiek różnorodności sprawił, że szybko straciłem zainteresowanie i odinstalowałem grę. Historia jest płytka i przewidywalna, a postacie nie mają żadnej głębi. Rozgrywka, która powinna być dynamiczna, szybko staje się męcząca i nużąca. Przeciwnicy są przewidywalni i łatwi do pokonania, co dodatkowo obniża satysfakcję z gry. Ogólnie rzecz biorąc, kampania to ogromne rozczarowanie. Nie polecam tej gry, jeśli szukasz emocjonujących i angażujących doświadczeń.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 14.08.2026.



