

DRAGON BALL FighterZ
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.



























01O grze DRAGON BALL FighterZ
DRAGON BALL FighterZ przenosi świat Dragon Ball do dynamicznej bijatyki, w której walczą trzyosobowe drużyny. Zbuduj zespół, zmieniaj postacie i korzystaj ze wsparcia, a następnie poznaj oryginalną historię z Androidem 21. Wersja Steam na PC obsługuje kontrolery. Recenzje Steam wskazują 90% pozytywnych ocen z 55 242 opinii. Gra ukazała się 26 stycznia 2018.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 27,75 zł2023-11-21 · GameBilletGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje walki drużynowe 3 na 3, mecze rankingowe i Party Match dla sześciu graczy.
Języki i kontroler
Gra ma pełną obsługę kontrolerów. Angielski obejmuje pełny dubbing; polski znajduje się wśród języków z tekstem i napisami.
03Często zadawane pytania
Czy jest tryb fabularny?
Tak, dostępny jest oryginalny tryb fabularny z Androidem 21.
Jakie tryby online są dostępne?
Wśród funkcji online wymieniono mecze rankingowe oraz sześcioosobowy Party Match.
Kto stworzył i wydał grę?
Twórcą jest Arc System Works, a wydawcą Bandai Namco Entertainment.
“A 3v3 anime spectacle that pairs cel-shaded faithfulness with deep, swap-driven mechanics; competitive Dragon Ball fans should not pass it up”
Nasz werdykt
If you are ready to spend fifteen or twenty hours just to see why so many outlets handed Dragon Ball FighterZ such high marks, it earns the ticket. The reason is simple. Its two core things, playing great and looking right, are both built genuinely hard. The cel-shaded style is not a skin floating on the surface, and the three-on-three team play is not commotion for its own sake. The two mesh cleanly, and what comes out the other side is a remarkably complete expression of Dragon Ball combat.
Depth that is hidden, not faked
More importantly, it does not disguise itself as deep by piling on systems. It actually buries the depth inside character synergy, swap timing, and the pace of an exchange. You can pick it up fast, and you can keep digging for a very long time. The former secures the first impression; the latter ensures it is not just a brief jolt of excitement. Fun to start. Rewarding to chew on.
That balance is rare. Many fighters force a choice between an approachable surface and a punishing ceiling, and this one quietly refuses the trade. Recognition like its TGA Best Fighting Game win underlines that the craft landed with judges as well as players, not because it stacked features, but because the few it has are tuned with real care and lock together instead of fighting each other.
The hidden depth also explains why the game has aged so gracefully. A title that fakes its complexity tends to be solved quickly, its bag of tricks exhausted in a season. A title that hides real depth in timing, spacing, and synergy keeps generating new conversations for years, because the players themselves keep discovering what the systems always allowed. That is the company this game keeps. It did not buy its longevity with content drops alone; it earned it by building a foundation deep enough that the community could keep mining it long after the credits on any single match.
Who it is for, plainly
Whether it is worth more of your hours depends on what you are after. If you want a strong story and a thick single-player package, it will not return that investment in equal weight. If you want a fighter you can open again and again, study again and again, and pull a fresh jolt of familiar excitement from the camera and the sound every single time, it gets better the longer you stay. There are annoyances, and the boundaries are clear, but the core quality is rock solid.
It is also fair to say who should walk past it. If your evenings are built around long, story-driven solo campaigns and you have little interest in testing yourself against other people, this game will spend most of its best ideas on a door you never open. None of its highlights are designed to land for a purely single-player audience, and no amount of goodwill changes that. There is no shame in that mismatch; it simply means the game and the player want different things, and recognizing it up front saves everyone the disappointment.
So my conclusion is direct. It is not an all-rounder; it is the precise kind. For Dragon Ball fans, especially so. For fighting-game players, more than appealing enough on its own merits. Do not aim your expectations at the wrong target. Aim them correctly, at the matches, the squads, and the spectacle, and the game will get its hooks in fast and refuse to let go for a long, satisfying while.
Najnowsze wiadomości o DRAGON BALL FighterZ
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Gram zachawalana ma swoje + i - + długi tryb fabularny + easterr eggi i wiele nawiązań do DB DBZ i DBS (może do GT i Kai też ale ich nie widziałem) + zbalansowane postacie (oprócz Yamchy) + tryby dla jednego gracza + tworzenie własnych emotek ( drobnostka ale bardzo fajna) + netcode który w porównaniu do tego z Xenoverse 2 jest bardzo dobry - wyszukiwanie graczy do walk online jest zdecydowaie za długie i wyszukuuje nam graczy z 1 servera a nie ze wszystkich jak w Xenoverse co uniemożliwia nam szbybko wyszukać kogoś do gry jeśli nie mamy znajomych - banalna kampania, co prawda głównie przez samouczki którymi twórcy nas zasypali - mało postaci ( na wszystkie serie czyli: DB DBZ DBS DBGT DBKai i kinówki) mamy dostępne tylko 24 postacie + jedna czwarta tego jeszcze w dlc co daje nam wsumie 32 postacie - gra potwafi mega zirytować, więc jeżeli uważasz że Xenoverse jest słaby bo nie daje rady wygrać meczu to tutaj nie licz że pójdzie ci prosto - za wysoka cena gry (na steam najlepsza edycja około 500zł a dodaje pierdółki jak komentatora czy 11 utworów z anime które można puścić sobie z internetu) gra jest warta 120-160 zł + DLC to troszkę jeszcze więcej Podsumowując, generalnie gra jest bardzo dobra i można ją polecić ale nie jest idealna i każdy fan dragon balla to po czasie zauważy. Parę minusów pewnie zostanie usunięte w patchach(np OP YAMCHA) więc myśle że gra warta kupienia ^^Pokaż więcejPokaż mniej
DBFZ - That stands for DUMB BROKEN FU-CKING cheaterZ: Meta infinite exploit abuse Goku edition - thats extended name. In short - because it doesnt deserve my free time, nor yours... Game is gorgeous visually, if you are huge DB fan - pick it if its additional in cornflakes or crisps, game doesnt deserve more than 3 $ at current historically unbalanced profanating fighting games condition, but... ask yourself did you ever reached 500 bp in any street fighter game? Bronze in SF5? If yes: than pick DBFZ and just enjoy single player content and leave till the game pretend to be good or enjoy online with friends or low ranks, if you have heart and you are big online enthusiast in fighting games, well... youll be very soon twisted by the meta, youll drop the game and uninstall or become a last pi-ss yourself, youll leave whole humanity behind and just ly ly ly ly ly ly ly ly ly ly to the victory 24/7 by abusing top broken meta of the game which are autoplays, these chars play the game by themselves, you dont need a fu-cking controller to play those characters , bardock, goku ssj, goku gt, majin buu kid, vegetto, gohan and now Janemba also, any trio mixed from those chars and you have secured winner and you climb the ladder for free, isnt that spectacular? Game has no rules and principles at current state, its worse than even SF5 because its 3v3 and assists kills everything now and are more important than characters themselves, there are jokes now that even with low tier such as Goku base you can made god for limited time if he is assisted by goku gt or goku SSJ or vegeta ssj - just an example, state of the game is fu-cking ridiculous and unplayable, 0 fun, basically only top living legends and higher are sitting 24/7 at this infested game, smurfs and cokcroaches only, 0 IQ, 0 skill, 24/7 ly ly ly ly ly ly ly broken exploit meta abuse, all day lp chain and fuzzy infinite block strings from guide setups, unblockables and guessing all day long, these are not standards that builded Fighting games. Summary, because of online content its - 0/10. The entire community is one giant disgraceful puddle of drunken horse pi-ss that lacks honor and dignity, unsport and 0% of fairplay, fu-ck such a game, normally i would recommend MK11 but i guess that these are the standards of modern times, FGs lacks their original spirit, roots, values, principles, its all about abusing exploits which is basically cheating and META META META META only. You have been warned - 0/10, game is broken to the core of it's fu-ck. Also - this game lacks DRAGON BALL real charm, no transformations, warning sign, its stunning visually game, but its ridiculous in terms of disbalance and pathetic solutions of half cast being Goku because ARC SYSTEM can't figure out how to make transformations. Also PAY2WIN rules, every new DLC char is always secured as broken top meta god tier for free winning. THAT MAKES THIS GAME : -100/10, IT'S BELOW ZERO, STATE OF GAME IS OUTRAGEOUSPokaż więcejPokaż mniej
JDPokaż więcejPokaż mniej
dlaczego nie dostalem pass 2?? przeciez kupilem DRAGON BALL FighterZ - Ultimate Edition FCK!Pokaż więcejPokaż mniej
Po 500 godzinach gry, nadeszła pora na moją krótką recenzję. Zacznę może od minusów: - nudny tryb fabularny w którym bijemy niezliczoną liczbę klonów, trzeba po prostu siedzieć i wciskać przypadkowo przyciski, gra sama się gra - wysoki próg wejścia - gracze rozpoczynający swoją przygodę z bijatykami mogą na dzień dobry dostawać okropne bęcki od wszystkich, przez co łatwo ulec zrezygnowaniu. Bez kilkunastu godzin w "treningu" i obejrzenia podstawowych tutoriali na youtube nie ma co zaglądać w gry rankingowe - słaba komunikacja z innymi graczami - w grze dostępne są co prawda teksty za pomocą których można się porozumieć, ale jest ich mało i ich wyszukanie czasem trwa bardzo długo. Nie ma też możliwości zaproszenia nowopoznanego rywala na Steamie, ponieważ nie ma podglądu profili A teraz czas na plusy: - gra posiada rewelacyjną oprawę audiowizualną która w genialny sposób imituje styl anime, czujemy się bezpośrednio uczestnikami walki - gra pomimo tego że ma już trochę czasu ciągle jest balansowana, ukazują się nowe postaci DLC (które warto kupować, nie są to stracone pieniądze) - wiele trybów gry z różnymi fajnymi udziwnieniami (np. walka bez widocznych pasków życia i Ki, walka trzech tych samych postaci itp.) - dużo aktywnych graczy, ciągle rozwijana scena esportowa, masę kanałów na yt poświęconych tylko tej grze - okresowo występujące eventy, możliwość wykupywania różnych sezonowych kolorów ubiorów dla postaci - wiele nawiązań do oryginalnej fabuły, dramatyczne rozpoczęcia i zakończenia walk - szeroka gama combosów do stworzenia, każdy może wymyślić coś zupełnie oryginalnego w różnej konfiguracji postaciPokaż więcejPokaż mniej
Najgorszy story mode jaki istniał w Dragon Ballu. Ubijanie przez 10h ciagle tych samych postaci .... porażkaPokaż więcejPokaż mniej
Powrót do czasów dzieciństwa i niejako dragonów na silniku „mugen”, jak i bijatyk 2D na automaty. Gra typu „Easy to learn, hard to master”. Natknąłem się w sieci na stwierdzenie, jakoby każda postać miała takie same kombosy i dlatego gra jest za łatwa. Muszę zaprzeczyć temu stwierdzeniu, gdyż owszem mamy u wielu bohaterów podobnie wywoływany „ultimate” (zazwyczaj dół+lewo, lub dół+prawo i RT lub RB na xboxowskim padzie). Ale jednak ataki wywoływane u wielu bohaterów będą się różnić. U Songa np. Zwykle kamehameha wywołamy przyciskami dół+prawo i a, ale u takiego Tenshinhana już taką kombinacją nie wywołamy nic ciekawego (u niego to a y wykonać wspomniane ultimate, to trzeba jeszcze jeszcze wyskoczyć w powietrze, ale kto oglądał ten wie dlaczego ;>). Myśle że powinno się jednak zaglądać do opisu ciosów i kombosów poszczególnych postaci i jak sugerowały co niektóre recenzje, nie wystarczy nauczyć się jednej postaci na pamięć, żeby umieć grać każdą. Jest to gratka dla fanów masterowania skilla daną postacią/postaciami. Reasumując - bardzo dobra bijatyka w moim ulubionym uniwersum 10/10 Ps. Nie ma sensu dokupywać Goku i Vegety blue, gdyż można ich odblokować w grze w trybie zręcznościowym :). Polecam :PPokaż więcejPokaż mniej
Dragonball, znana produkcja anime od wielu lat przyciągała fanów dlatego nie tylko pomyślano o wskrzeszeniu tejże serii, jak i też wciąż powstają growe produkcje bazujące na sentymencie graczy. FighterZ nie jest tutaj wyjątkiem, więc ciężko ocenić go obiektywnie, bo nie jest to gra zła, a gdyby była jedyną z tego universum, zapewne byłabym nią oczarowana, natomiast w momencie kiedy temat został już wyczerpany niemal przez masę innych produkcji, na odgrzewany kotlet patrzy się już nieco inaczej, bo żeby był równie dobry oczekuje się od niego jakiejś nowej przyprawy, czy widowiskowego podania, a jak jest tutaj? Cóż Dragonball FighterZ miał jakiś pomysł, pomysł na cofnięcie się kilka kroków wstecz, powrót do grafiki 2D, która miała bardziej przypominać, ukochane anime fanów, sama muszę przyznać, że gra prezentuje się świetnie, jednakże czy w czasach, gdzie każdy prześciga się coraz większą ilością opcji, zmniejszenie ich i zamknięcie w jednej przestrzeni jest dobrą ideą? Porównując FighterZ do innych teraźniejszych bijatyk, które mają podobne mechanizmy, niestety nasza gierka wypada słabo. Brakuje interaktywnych obiektów, przeskoków między mapami i balansu. Bo choć każda postać ma zdolność specjalną i podobną siłę ciosów, to jednak czasem zdolności specjalne niektórych są zrobione po macoszemu. Jedne złapią wroga niemal wszędzie na planszy, atakując na dużym obszarze, inne muszą być skrupulatnie wycelowane w miejsce, gdzie przeciwnik zaraz stanie, a biorąc pod uwagę, że ową zdolność można powtórzyć w trakcie walki i zjada ona ok. połowę życia, to robi drastyczną różnicę. Lobby zrobiono na wzór tego z Xenoverse, podróżujemy avatarem pomiędzy arenami walk, sklepem, czy miniaturkami zachęcającymi do treningu, czy zapoznania się z fabułą. Lobby możemy uruchomić w trybie offline i ćwiczyć własne zdolności, albo od razu spotkać się z innymi na obszarze, gdzie można z każdym wejść w jakąś interakcję za pomocą emotek. Oczywiście jest też turniej, oraz ranking. Mamy więc solidną bijatykę, w której możemy rywalizować z innymi. Problem polega tylko na tym, że ciężko jest z kimkolwiek się połączyć. Crashe są bardzo sporadyczne, ale twórcy tej gry chyba spodziewali się w niej niewiarygodnego tłoku, bo postanowili serwery rozdzielić nie na kontynenty, a na kraje... Znalezienie więc kogoś np. w Wielkiej Brytanii wieczorkiem, kto akurat będzie zbliżony poziomem do nas, graniczy z cudem... No dobra, to może fabuła? Oj bieda tym, którzy wejdą w nią głębiej... Założenia może i nie są złe... ale widać z daleka, że komuś się nie chciało kreować nowych wrogów, umiejętności, style walki... Bowiem mamy tutaj do wyboru naprawdę niewiele postaci, za każdą dodatkową trzeba dopłacić, ale nawet wykupiwszy cały pakiet, to kontent jest uboższy niż w znacznie starszych produkcjach związanych z DB. W dodatku linia fabularna została podzielona na 3 części. W każdej walczymy z własnymi klonami... czasem 10, czasem 20 razy pod rząd... bo przecież klony powinny być martwe wszystkie... W drugiej linii fabularnej z klonami walczymy złymi bohaterami, w 3 z klonami walczymy androidami... To cud, że dotrwałam do końca... Mamy więc koszmarną fabułę, średni multiplayer, kilka postaci na krzyż, a to wszystko w odświeżonej formie za ponad 200 zł. Cóż... FighterZ może Xenoverse pięty lizać. Jest to na pewno ciekawa możliwość pożywienia swojego sentymentu do Dragon Balla. Animacje są dobre, podstawowe główne postacie znowu w akcji, aczkolwiek jako bijatyka w ogóle, czy gra z tego universum to FighterZ osiąga mierne wyniki.Pokaż więcejPokaż mniej
BoiPokaż więcejPokaż mniej
Game is good but lobby system is tota ♥♥♥♥, to fight on arena no one fight on arena waiting for ranked is like waiting for death i did not make it after an 60 minetes i gave up ranked playes for ever. On arena you need to wait eternity to get some fight and half of them are geting dissonectet lol.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie zebranie: 15.08.2026.

