
Dust: An Elysian Tail
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01Informacje o Dust: An Elysian Tail
Dust: An Elysian Tail to ręcznie malowana przygodowa gra akcji o tajemniczym wojowniku, który szuka swojej przeszłości i prawdziwej tożsamości. Z Mieczem Ahrah i jego małą strażniczką Fidget Dust przemierza rozległy świat, pokonuje nieliniowe etapy platformowe i przyjmuje zadania od mieszkańców. Ukryte sekrety i ulepszenia uzupełniają starcia z grupami przeciwników. Gracze oceniają grę pozytywnie w 95%% z 14 273 recenzji. Interfejs jest dostępny w językach: Angielski, Francuski, Włoski, Hiszpański, Japoński i Niemiecki. Premiera: 24 maja 2013.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 11,67 zł2024-06-19 · GOGGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
| Francuski | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 3 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów; można też grać za pomocą myszy i klawiatury lub samej klawiatury.
Języki
Angielska ścieżka dźwiękowa jest w pełni udźwiękowiona. Interfejs obsługuje angielski, francuski, niemiecki, włoski, hiszpański i rosyjski.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada historia?
Dust szuka swojej prawdziwej tożsamości i walczy Mieczem Ahrah oraz jego małą strażniczką Fidget.
Czy jest co odkrywać?
Tak. Nieliniowe etapy platformowe zachęcają do eksploracji i eksperymentów, a otwarty świat skrywa zadania, sekrety i ulepszenia.
Jak wygląda walka?
System walki jest łatwy do opanowania, ale trudny do mistrzowskiego wykorzystania; Dust może walczyć z wieloma wrogami naraz.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 8 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Raczej dla bardzo młodego odbiorcy albo fanów japońskich klimatów. Infantylna grafika i dialogi. Mało metroidvanii, dużo powtarzalnych bijatyk.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie ważne czy lubisz Furry czy nie , zagraj , fabuła wgniecie cię w fotel tak mocno , że przez 2 tygonie będziesz planował jak z niego wyjść.Pokaż więcejPokaż mniej
3/10Pokaż więcejPokaż mniej
Gra reprezentuje typowy gatunek hack&slash + RPG + troche platformowego zaciecia. Mysle ze idealna do steam big picture :) + gamepad x360. Granie klawiatura i myszka tez nie sprawia klopotu. Gre ukonczylem całą, zajęło mi to ok 15h - 15h przyjemności - mało jest teraz produkcji, które sprawiło by abym tyle przy nich przysiedział. Gre zakupilem w promocji za 6 zl i nie żałuje ani grosza. Jakby kosztowała 30 i była na x360 (w tej cenie) tez zapewne bym kupil. POLECAM!Pokaż więcejPokaż mniej
.Pokaż więcejPokaż mniej
Sometimes everything is not enough Budzisz się na polanie w środku lasu, nie pamiętasz zupełnie nic... Wiele było gier rozpoczynających się amnezją głównego bohatera, jednak na palcach jednej ręki mogę wyliczyć te, w których wspomniany motyw nie jest jedynie pójściem na łatwiznę. Z pełnym przekonaniem zaliczam Dust: an Elysian Tail do ich grona. Fabuła potrafi głęboko wciągnąć człowieka. Choć momentami dość przewidywalna, potrafi też zaskoczyć, czego najważniejszym przykładem jest zwrot akcji powiązany (a jakże) z tożsamością Dusta. Oprócz głównej linii, dostępne są oczywiście questy poboczne. Zazwyczaj oparte są one o klasyczny motyw przynieś/zanieś/zabij, jednak w przyjemnej otoczce fabularnej, nie zawsze kończąc się tak, jakbyśmy się spodziewali. Mistrzostwem jest zadanie z pudełkiem, zdecydowanie warto się z nim zapoznać. Have you seen the screen? He just goes vwooshzheeooshzoozoosh! Ponieważ gra jest przedstawicielem Metroidvanii ważnym jej elementem powinnien być system walki. Jest on z pewnością prosty do nauki, dostarcza wielu ciekawych ruchów, a wywoływany nader często kontrolowany chaos dostarcza czystej przyjemności. Z drugiej strony, na zdecydowaną większość przeciwników wystarcza stosować jedno kombo, a nieliczne wyjątki sprowadzają się do parowania ciosu i wyprowadzania kontry (potrafiące blokować Trolki) lub ataku dystansowego (unikający konfrontacji Necromancerzy). Mimo wszystko, po odrzuceniu chęci pójścia na łatwiznę, gdy zacząłem wykorzystywać wszystkie dostępne ataki, gra stała się zdecydowanie przyjemniejsza w odbiorze. Ashes to ashes. Dust to dust. Żeby przeciwnicy nie starli nas w proch i w pył, dobrze byłoby podnosić swoje umiejętności. Z tego też powodu w grze znajduje się namiastka rozwoju postaci oraz prosty, chociaż jest to moim zdaniem najsłabiej wykonany element. Do dyspozycji mamy cztery cechy (piątą, jaką jest szczęście, podnosimy jedynie dzięki przedmiotom). Niby wszystko w porządku... jednak poziom cech może różnić się maksymalnie o 4 punkty, co znacznie ogranicza wolność. Bardzo rzadko znajdziemy się w sytuacji wyboru, np. czy bardziej zależy nam na większej obronie, czy ataku. Wrażenie to potęguje fakt, że większość przedmiotów wzmacnia statystyki liniowo - gdy znajdziemy nowy, będzie on albo lepszy, albo gorszy od dotychczasowego - znów brak jakichkolwiek dylmatów. I remember everything, and it changes nothing Pomimo wymienionych wad, gra jest dla mnie perełką. Jej oprawa wizualna jak i dźwiękowa wystarczyłyby do podniesienia oceny o całe dwa oczka, a dodając do tego wciągającą fabułę, postacie, których ciężko nie polubić oraz mimo wszystko przyjemny system walki, z czystym sumieniem wystawiam ocenę 8/10. A jeśli ktoś lubi klimat Piasków Czasu, Dwóch Tronów i Bastionu, niech doda jedno oczko do oceny.Pokaż więcejPokaż mniej
Dust to gra łącząca w sobie cechy platformówki i gier akcji, a w zasadzie nie tyle akcji co konkretnie hack and slash. Było to na tyle ciekawe połączenie z cukierkową grafiką, że musiałam spróbować i jestem ze swojej próby bardzo zadowolona, choć nie padłam na kolana sławiąc imię tej gry i prawdziwym jej fanem nigdy nie zostanę. No ale przejdźmy do rzeczy... Jeśli chodzi o fabułę, zaczyna się intrygująco. Budzimy się pewnego dnia jako Dust, niczego nie pamiętając, dzierżąc w dłoniach gadający miecz i posiadając za towarzyszkę jeszcze bardziej gadającą Fidget, która była strażniczką naszego miecza, więc pójdzie wszedzie tam, gdzie my. Idąc naprzód odkrywamy w sobie zdolności prawdziwego wojownika, ale jesteśmy też skłonni do pomocy innym, a w krainie, którą przemierzamy, źle się dzieje, więc zdecydowanie jest co robić. Wszędzie pełno potworów atakujących niewinnych ludzi, zniszczone wioski... Jak na grę tego typu nie jest źle, jest pierwszy moment zaciekawienia, a im dalej zajdziemy z fabułą, tym ciekawiej się robi. A w momentach przestoju Fidget robi wokół siebie nieco zamieszania, by nie było zbyt nudno. Fidget pełni w grze rolę takiej typowej "kobiety", dużo gada, jest głośna, obraża się, więc gra ma też motywy komediowe, a do tego ślicznie wygląda. Nic dziwnego, że zrzeszyła sporą liczbę fanów. Sęk w tym, że gra jest tak dobrze przygotowana artystycznie, fabularnie, a nawet posiada bardzo ciekawe rozwiązanie z mapami i platformami, które nieraz stają się prawdziwym labiryntem, że chyba zabrakło czasu na dopracowaniu gameplaya, który jest po prostu nudny. Wyobraźcie sobie jakikolwiek hack and slash, który musicie przejsć z jedną tylko bronią, którą mordujecie hordy takich samych przeciwników (większość po prostu zmienia kształt, ale nie idzie to w parze z ich umiejętnościami). W dodatku bez żadnych ruchów specjalnych, bez wymyślnych kombinacji na kombosy. Ile jesteście w stanie machać po prostu mieczem? Nieważne,że śmieszne komentarze i dialogi z Fidget nieco urozmaicają grę, nie każdemu to po prostu wystarcza. Szczególnie, że zanim zrobi się naprawdę ciekawie, będziemy zabijać wielokrotnie dokładnie to samo, bowiem za każdym razem gdy opuszczamy jakąś platformę, choćby na parę sekund, bo szukamy przejścia - odradzają się na niej wszyscy ci, których zabiliśmy. Osobiście miałam więc 2 podejścia do Dusta. Jedno skończyło się znużeniem zbyt łatwym poziomem i próbami robienia zadań, które mogłam bez problemu wziąć, ale nie mogłam ukończyć nim nie zrobiłam innych, które nauczyłyby Dusta wślizgu czy wspinaczki. (Niestety nie jest to dość dobrze przemyślane.) Drugim razem nie popełniłam już tego błędu, skupiłam się na głównej fabule, ta mnie zaciekawiła, więc parłam naprzód aż do końca i zachwycałam się pięknem krainy, którą zwiedzam. Więc gra ma naprawdę wiele zalet, ale jeśli sięgacie po nią, szukając jakiejś gry akcji - możecie być rozczarowani. Nie w tym bowiem tkwi jej atut.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie zebranie: 15.08.2026.