

Far Cry® 6
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.






01O grze Far Cry® 6
Far Cry® 6 to strzelanka z perspektywy pierwszej osoby w otwartym świecie. Dani Rojas dołącza do partyzanckiej rewolucji przeciwko rządom Antóna Castillo na tropikalnej wyspie Yara. Eksploruj dżungle, plaże i miasta, walcz improwizowaną bronią i rozwijaj sieć rebeliantów. Wersja Steam na PC obsługuje grę solo oraz kooperację ze znajomą osobą. Ocena graczy Steam wynosi 70% przy 36 019 recenzjach.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 21,07 zł2026-09-16 · GreenManGamingGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Arabski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | Tak |
| Tajski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza oraz współpracę z drugą osobą.
Język
Polski jest dostępny jako interfejs i napisy w wersji Steam na PC.
03Często zadawane pytania
O czym jest gra?
Wcielasz się w Dani Rojas i dołączasz do partyzanckiej rewolucji przeciwko Antónowi Castillo, by wyzwolić Yarę.
Czy można grać solo lub w kooperacji?
Tak. Całą grę można przejść samodzielnie lub w kooperacji ze znajomą osobą.
Jak poruszać się po Yarze?
Dżungle, plaże i miasta przemierzasz pieszo, konno albo pojazdami, takimi jak łodzie i skutery wodne.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Główny antagonista musi mieć sporo wolnego czasu, skoro jednocześnie pełni funkcję dyktatora Yary, prowadzi sieć restauracji fast food w USA, dowodzi niedobitkami wojsk i floty Imperium Galaktycznego i jeszcze dorabia sobie na boku jako dentysta.Pokaż więcejPokaż mniej
no sexPokaż więcejPokaż mniej
jest git Klasyczny przepis na ciasto murzynek. To pyszne, proste i szybkie do przygotowania, kakaowe ciasto. Murzynek z tego przepisu jest wilgotny, puszysty, delikatny i rozpływający się w ustach. 1 szklanka= 250ml Na dole sposób przygotowania w Thermomixie. Składniki: ½ szklanki mleka lub wody (125ml) 3 kopiate łyżki kakao 1,5 szklanki cukru (300g) 250g masła lub margaryny 4 jajka 1,5 szklanki mąki pszennej (225g) 2 łyżeczki proszku do pieczenia Sposób przygotowania: Mleko (lub wodę), kakao i cukier przełożyć do garnka i mieszając, zagotować. Do gorącej masy dodać masło i mieszać , aż się rozpuści. Pozostawić do ostygnięcia. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Odstawić na bok. Jajka sparzyć wrzątkiem. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Odstawić na bok. Żółtka wmieszać do ostygniętej masy, trzepaczką lub mikserem. Odlać pół szklanki masy. Ostawić na bok. (Będzie to polewa). Trzepaczką (lub mikserem) wmieszać mąkę z proszkiem. Na końcu wmieszać delikatnie szpatułką pianę z białek. Dno tortownicy o średnicy 26cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz. Ciasto przełożyć do formy. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 45 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C, grzałka góra- dół. Pozostawić do ostygnięcia. Ciasto polać odłożoną polewą. (Gdyby polewa była za rzadka, należy włożyć ją na chwilę do lodówki, aż lekko zgęstnieje). Wariant Thermomix: Sposób przygotowania: Do naczynia miksującego włożyć masło, pokrojone na nieduże kawałki, mleko (lub wodę), kakao i cukier. Rozpuścić 6 min./ 100°C/ obr. 2. (Gdyby nie powstała jednolita masa, należy mieszać dłużej). Pozostawić do ostygnięcia. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Odstawić na bok. Jajka sparzyć wrzątkiem. Oddzielić żółtka od białek. Do chłodnej masy dodać żółtka i wymieszać 30s./ obr. 2. Odlać pół szklanki masy. Ostawić na bok. (Będzie to polewa). Do masy czekoladowej w naczyniu miksującym dodać mąkę z proszkiem. Wymieszać, do połączenia się składników 30s./ obr. 3. Masę przelać do miski. Naczynie miksujące umyć i dokładnie osuszyć. Założyć motylek. Przełożyć białka. Ubić na sztywno 3,5 min./ 37°C/ obr. 4. (Ubijając białka nie zakrywam naczynia miarką). Pianę z białek wmieszać delikatnie szpatułką do masy czekoladowej. Dno tortownicy o średnicy 26cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz. Ciasto przełożyć do formy. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 45 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C, grzałka góra- dół. Pozostawić do ostygnięcia. Ciasto polać odłożoną polewą. (Gdyby polewa była za rzadka, należy włożyć ją na chwilę do lodówki, aż lekko zgęstnieje). Smacznego.Pokaż więcejPokaż mniej
●Plusy- -Grafika -Model strzelania -Postacie -Pojazdy -Optymalizacja ●Minusy- -Powtarzalność -Monotonność -Paski życia -Marny arsenał -Mało opcji ulepszeń FarCry 6 - Krótko i na temat. Największym plusem tej odsłony jest fabuła. Jest interesująca, scenki dobrze nagrane a postacie świetnie napisane. Model strzelania przyjemny i satysfakcjonujący. Gra wygląda obłędnie, ma piękną i szczegółową grafikę, Yara cieszy oko. Dodatkowym plusem, który dał mi sporo frajdy jest możliwość używania czołgu. Mógłbym nim przejść całą grę, w dodatku można go dodać jako pojazd główny - fajna nowość. Zatem co nie gra? Problem w tym że kupując grę oczekuje się przyjemnej i wciągającej rozgrywki. Jeśli chciałbym obejrzeć dobry serial odpaliłbym Netflixa. Udana fabuła i dobrze napisane postacie to nie wszystko, zważywszy że to gra a nie film. Gra jest bardzo powtarzalna, jeżeli graliście w poprzednie części to nie doświadczycie tutaj niczego nowego, wręcz wiele opcji zostało wyciętych i gra sprawia wrażenie okrojonej. FarCry 6 nie posiada praktycznie żadnej nowej zawartości względem poprzednich części. Ubisoft wymyślił sztywny zarys serii i twardo się go trzyma. Duża, otwarta mapa. Przejmij punkt kontrolny, obóz, bazę. Wykradnij ciężarówkę, uratuj cywili. I tak niezmiennie od 3 części. Prolog gry jest strasznie nudny, musiałem go przemęczyć aby dostać się do głównego wątku. Później jest już lepiej, lecz po kilku godzinach przekonamy się że zobaczyliśmy już wszystko co gra ma nam do zaoferowania. W późniejszych etapach robimy już w kółko te same rzeczy - monotonia i nuda. Kolejnym absurdem są paski życia przeciwników, jak to irytuje jak chcemy przejąć posterunek w którym znajdują się żołnierze z poziomem wyżej od nas. Musimy wpakować 2 magazynki żeby kogoś zabić. Bolączka jak z New Dawn. Arsenał jest mały i nie powala. Tak samo jak dodatki do broni. Jest ich mało i do każdej broni są takie same. Podsumowując. Jeśli nie grałeś w inne części to możesz śmiało spróbować i na pewno ci się spodoba. Dla weteranów którzy grali we wszystkie części będzie to nuda. Osobiście uważam że FarCry 5 był pod każdym względem lepszą grą. Cena 300zł to żart. Osobiście kupiłem na promocji za 60 i nie żałuję. Dla dobrej fabuły warto, dla powtarzalnego gameplayu nie. OCENA: 4.5/10 RECENZJA OPUBLIKOWANA: 21.05.2023Pokaż więcejPokaż mniej
Jeśli jest jakaś firma, która budzi kontrowersje wśród graczy, na czele stawki trzeba wspomnieć o Ubisofcie. Wśród moich znajomych ich produkty nie bardzo się cieszą sympatią. Nie inaczej jest wśród sporej części graczy, przeciwników Ubisoftu. Zarzucają oni twórcom wtórność, klepanie gier na jedno kopyto i odcinanie kuponów od dwóch czy trzech serii. Twierdzą, że gry są podobne, nie ewoluują i praktycznie na okrętę tłucze się to samo. Niestety, nie mogę się z tą tezą zgodzić. Owszem, oprawa graficzna i interfejs jest w grach od Ubi bliźniaczy, ale nie jest to absolutnie wada. To doskonały system, który został przetestowany i nie ma sensu w nim grzebać i dokonywać jakiś innowacji. Podobnie jest z historiami. Mimo, iż serie Assasin's Creed i Far Cry dużo czerpią ze swoich poprzedników, jednak historie w nich zawarte są różne. Ja zaś jestem zadowolony, bo zawsze wiem czego się po dwóch moich ukochanych seriach się spodziewać. I nie pragnę żadnych zmian, po co pchać się w jakieś karkołomne innowacje? Wiele znakomitych gier poległo na swoich sequelach, bo twórcy zaczynali zbyt mocno w nich eksperymentować. Po co zatem ulepszać coś, co jest do bólu poprawne? Szczególnie, że gracz który zaliczył 1, 2 i 3 część "Jajecznicy z kosmosu", grał dlatego, bo ta gra najzwyczajniej mu się podobała. Robienie 4 części w sposób odchodzący od standardów powoduje, że miłośnicy serii nie tego oczekiwali i gra się po prostu nie przyjęła. Owszem, drobne zmiany wprowadzać można, a nawet trzeba, ale stopniowo, sensownie i z rozmysłem. Aby zachować klimat rozgrywki. I nie jest to jakaś wada, eksperymentować można na nowych tytułach. Serie z jakimś tam dorobkiem, pozostawmy lepiej niezmienione i lepiej nie irytujmy graczy. Far Cry 6 wyszedł ponad półtora roku temu. Niestety, ale pewnego razu Ubisoft się zbiesił, zabrał swoje klocki i poszedł się bawić na podwórko Epica. Jako zagorzały epikosceptyk, odpuściłem sobie zarówno Assasina Valhallę, jak i Far Cry'a 6. Jakoś miałem nadzieję, że firma otrząśnie się i wróci na łono Steam jak zbity pies. Nie wierzyłem w ich słupki sprzedażowe, którymi się chwalili, jaki to Ubi zrobił dobry deal wypinając się na Steam i biegnąc do konkurencji. Zbyt dobrze znam podejście graczy do Steama i Epica, żeby wierzyć w te bzdury. No i dobrze myślałem, wrócili, a ja mogę w końcu dorwać się do długo oczekiwanej szóstej odsłony "Farkraja". I do diabła, warto było czekać, bo co jak co, ale Ubisoft nigdy mnie nie zawiódł. Owszem, Assasin's Creed: Valhalla nie trafiła jakoś w mój gust, ale to głównie dlatego, że nie przepadam za grami w zimowej szacie, ani za nordycką mitologią. Dla mnie taki Thor, to Naczelny Dowódca Floty Asgardu (Stargate), a nie jakiś fircyk biegający z młotem, który tylko on może nosić. No dobra, żartuję, akurat Marvel też jest spoko. Po prostu wiedziałem czego się spodziewać po tej grze i cieszę się, że seria Far Cry trzyma dalej fason. Tym razem naszym oponentem jest niejaki dyktator Antón Castillo, rządzący twardą ręką na tropikalnej wyspie Yara. Ot, taka jakby historia Kuby, tylko w alternatywnej rzeczywistości. My zaś jesteśmy najemnikiem Dani Rojas, którego zadaniem jest obalenie tyrana i zaprowadzeniu własnych porządków. Stajemy u boku bojówkarzy i partyzantów i w ich imieniu siejemy popłoch w szeregach wroga. Standardowo mamy olbrzymi obszar do eksploracji, podzielony na jakieś obszary i wyspy, który sobie swobodnie przemierzamy. Można pływać, latać helikopterami, jeździć samochodami, quadami, czołgami, traktorami, konno czy na własnych obcasach. Do dyspozycji rozmaite giwery, pistolety, karabiny, strzelby, snajperki, kusze, miotacze ognia, zęby i kopniaki w krocze, a nawet takie wynalazki jak wyrzutnia płyt CD czy fajerwerków. No i robienie burdelu na różne sposoby, zdobywamy bazy, czy to ładując się do nich skrycie, jak migranci do TIR-ów w Calais, czy też z buta z półobrotu jak uczył Chuck Norris. Każdy kto grał w poprzednie części, szybko się tu odnajdzie. Fabuła ciekawa, misje sensowne, grafika śliczna i wydajna. Nic tu nie chrupie, nie zacina, nie zgrzyta i nie sapie. Na AMD Ryzen 9 5900X, RTX 3080, 32 GB RAM, na 3440 x 1440 śmiało wchodzę na 100-120 FPS przy maksymalnie każdym ustawieniu na ultra. Po ostatnich tytułach z roku 2023, Far Cry 6 jest jakimś objawieniem. Wprawdzie gra jest dość wtórna, ale przynajmniej wszystko tu gra i buczy i naprawdę nie ma się do czego przyczepić. To jest przetestowana wiele razy seria, bez żadnych nowych udziwnień. Dlatego minusów tutaj nie będzie. Bo naprawdę ich nie widzę. Owszem, są drobne bolączki, jak dziwna odporność niektórych przeciwników i zwierzaków, absurdalnie nieprzyjemna jazda konno, gdzie zbiera się na mdłości, czy brak drzewka rozwoju na rzecz jakiś ulepszeń do strojów i broni. Bronie zresztą mają tylko jakieś gwiazdki i się nie levelują, co nie zachęca do ich poszukiwania. No i duży minus za brak osiągnięć na Steam, ale to akurat przypadłość wszystkich "farkrajów" i nic na to nie poradzimy. Innych błędów jakoś nie zauważyłem, bądź są nieistotne. To naprawdę świetny kawał przygody, na dodatek dostajemy ją w świetnej cenie. Opłaciło się czekanie na wersję Steam, szczególnie że gra wyszła w okresie wysypu gier z absurdalnymi wymaganiami sprzętowymi i skopaną optymalizacją (The Callisto Protocol, Star Wars: Jedi Survivor, Wo Long: Fallen Dynasty, Forspoken czy Redfall). Doprawdy, ale gry z roku 2023 to straszne gnioty optymalizacyjne. I co ciekawe, mniejsze firmy wydają naprawdę świetne tytuły (Hogward's Legacy czy Dead Island 2). Dlatego "Daleki Płacz Sześć" (czy jak to można przetłumaczyć) to światełko w tunelu, chociaż przecież wyszła pod koniec roku 2021. Kilku moich kumpli zakupiło grę. To się ceni, widać przybywa miłośników serii. Czy zatem grę polecam. Jasne i to bardzo. Zwykle informuję graczy, że każdy powinien podchodzić indywidualnie, tutaj jednak mówię: brać w ciemno. Szczególnie za taką cenę. O ile naturalnie lubicie tego typu gry. A i można spróbować bezkarnie kilka fajnych patentów (spróbujcie podpalić dziką świnię miotaczem ognia). Testować jest co i mamy sporo frajdy z wdrażaniem w życie głupawych pomysłów. Koń rozjechany samochodem fajnie leci w powietrzu, czy psy w zaprzyjaźnionej wiosce, pożerane na mój rozkaz przez mojego pomocnika w formie aligatora w kurtce po jakimś rebeliancie... Miodzio. Ostatnio podobne rzeczy robiłem w serii Just Cause, ale tutaj to zupełnie inny poziom. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. I nie, Ubisoft nie płaci mi za te pianie zachwytów. Po prostu ta gra mi się naprawdę bardzo podoba. -------------------------------------- Wyłączność na tą recenzję posiada: Strona kuratora Graj z KarbulotemPokaż więcejPokaż mniej
Przeszedłem, nie żałuję teraz wiem że nie warto Ubisoft strzela celnie niestety sobie w kolano... Nie jestem wielkim fanem serii far cry ale bardziej podobał mi się poprzedni model rozgrywki Minusy -Fabuła nie powala na kolana, jest średnia -System budowania/wzmacniania postaci jest tandetny (zazwyczaj zyskujesz coś za coś tzw. odporny na ... ale wolniejszy itp), wole stary system drzewka i wybierania umiejętności/wzmocnień które potrzebuję -Wisiorki na do broni jak w valoracie ... -Zmiana kamery na 3 osobę w obozie (po co), brak możliwości skakania i kucania (dlaczego?) te całe obozy w ogóle nie pasują -Przyjmowanie zadań (osobne okno) -Brak kamieni pod t (są limitowane piłki bejsbolowe ale w miejscu noży, granatów etc) -Za dużo znajdziek (lubię znajdzki ale trochę przesadzili) -Na mapie prawie nic nie jest oznaczone wszystko trzeba znaleźć samemu ratując zakładnikiów,spotykając postacie z wykrzyknikiem (znajdzki, misje, wrogie bazy) -Uciążliwe wykonywanie multi skrytobójstw (trzeba zakładać specjalny ekwipunek który je umożliwia ale trzeba go najpierw znaleźć a skrzynek jest multum a większość itemów jest prawie bezużyteczna, (da się je kupić w sklepie)) -Sterowanie helikopterem to porażka -Nudna za duża mapa z przesytem aktywności -Wrogowie za szybko się respią (nie da się spokojnie esksplorować lokacji) -Nie można zestrzelić pilota (próbowałem wiele razy i stwierdzam, że jest to nie możliwe) -Kuloodporne szyby w drzwiach jak i same drzwi (ale tylko dla gracza przeciwnicy nie mają problemu ich przestrzelić, cienkie drewniane belki nie do przestrzelenia (w grze z 2021 roku, nie wiem czy jest to ograniczenie silnika wiem że w poprzednich częściach tak mocno mnie to nie irytowało) -Brak zaznaczonej misji na mini mapie -Wszędzie porozrzucany złom, odwraca uwagę od kartek i znajdziek, moim zdaniem beznadziejny system ulepszania, cały czas patrzę pod nogi i naciskam e -Brak znacznika tlenu -Własne bryki na telefon nie potrzebne( mogę śmiało założyć, że 90% gry pokonałem na nogach) -System amigos (użyłem tylko podczas samouczka) -Nie da się używać spadochronu ani kombinezonu w przejętych bazach wojskowych (wchodzisz na kurewsko wielki dźwig i nie możesz sobie skoczyć ;(, baza jest na wzniesieniu zapomnij o szybszej podróży do miejsca docelowego) Plusy -Większość drzew, krzewów, płotów da się zniszczyć pojazdem -Da się zabić 2 osoby jednym strzałem -Można rozdeptać kraba -NPC robią swoje (jakaś kobita zamiata pole, jakiś ziomek tańczy sobie w stajni, kto inny próbuje wyważyć drzwi rurą)(rzucają śmieszne teksty szkoda, że bez polskich napisów) można czasami śmiechnąć Być może niektóre minusy które wypisałem występowały w poprzednich odsłonach serii lecz przez ogólnie przyjemniejszą rozgrywkę nie były przeze mnie tak bardzo zauważalne Od samego początku grało mi się ciężko ledwo dotrwałem do końca, mam nadzieję że podczas tworzenia far cry 7 twórcy zawrócą albo zmienią kurs i nie będą brnęli dalej w tak fatalny model rozgrywki Są to moje osobiste doświadczenia i opinie, nie poleceam ogrywania ale może akurat ci się spodoba PozdrawiamPokaż więcejPokaż mniej
Gra na pewno różni się od jej poprzedniczki , chociaż nie za dużo - aczkolwiek jednak , jak dla mnie osobiście mega dobra gra chodź zastanawiałem się długo czy w ogóle ową grę zakupić i ku mojemu zdziwieniu muszę stwierdzić że to bardzo dobra gra za rozsądną cenę bo za 60 zloty mamy tu na biedę 60h grania a przy try-hardzie nawet i ze 130h dla tego moim zdaniem jest to rozsądna cena co do jakości gry . Sam mam wszystkie części ( far cry ) ale tak jak ( 6 ) żadna mnie nie wchłonęła tak ze startu i wydaje mi się że to dopiero początek zabawy :) 1 ) Grafika ładna na pewno twórcy się postarali 8/10 2 ) Misje fabularne jak i poboczne , fajnie rozbudowane i na pewno jest co w grze robić 10/10 3 ) Sam gameplay jak dla mnie rewelacyjny 9/10 4) Możliwość modyfikowania broni jak i ich zakupów czy też znajdowania mega spoko 8/10 5 ) Samą grę oceniam na mocne 8/10 Dla tego nie ma co czytać co piszą inni połowa to płaczki bo nie ma osiągnięć w grze ( o jak mi przykro ) a druga połowa to ludzie którzy płaczą na optymalizacje która jest na prawdę spoko . Ja czytałem i sam się zastanawiałem czy ją zakupić , ale teraz już wiem że nie ma czego żałować bo gra jest na pewno warta tych 60-ciu złotych z promocji , Tak że kupuj i graj a nie będziesz żałować !Pokaż więcejPokaż mniej
Ten kto projektował latanie samolotami był chyba jakimś idiotą na wypowiedzeniu umowy o pracę.Pokaż więcejPokaż mniej
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠿⠿⠿⠿⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠟⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢺⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠆⠜⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⠿⠛⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠻⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⡏⠁⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣠⣤⣤⣶⣶⣶⣶⣶⣦⣤⡄⠀⠀⠀⠀⢀⣴⣿⣿⣿ ⣿⣿⣷⣄⠀⠀⠀⢠⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢿⡧⠇⢀⣤⣶⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣾⣮⣭⣿⡻⣽⣒⠀⣤⣜⣭⠐⢐⣒⠢⢰⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣏⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⣾⣿⠂⢈⢿⣷⣞⣸⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣽⣿⣿⣷⣶⣾⡿⠿⣿⠗⠈⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠻⠋⠉⠑⠀⠀⢘⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠟⢹⣿⣿⡇⢀⣶⣶⠴⠶⠀⠀⢽⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠀⠀⢸⣿⣿⠀⠀⠣⠀⠀⠀⠀⠀⡟⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⡿⠟⠋⠀⠀⠀⠀⠹⣿⣧⣀⠀⠀⠀⠀⡀⣴⠁⢘⡙⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⠉⠉⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠙⢿⠗⠂⠄⠀⣴⡟⠀⠀⡃⠀⠉⠉⠟⡿⣿⣿⣿ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢷⠾⠛⠂⢹⠀⠀⠀⢡⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠛⠿⢿Pokaż więcejPokaż mniej
Gra jak każdy inny Far Cry, czyli nic nowego a wręcz dostrzegalna jest tendencja spadkowa jeżeli chodzi o jakość rozgrywki i fabuły. Co najbardziej bije po oczach, to za dużo polityki przemycanej w grze... A mianowicie w ruchu oporu przedstawionym w grze są prawie same kobiety w typie rambo i nie było by w tym nic złego gdyby nie to, że jak się trafi jakaś męska postać w fabule to jest rozhuśtanym emocjonalnie słabeuszem albo stetryczałym dziadem którego trzeba namawiać żeby zechciał wziąć udział w powstaniu przeciwko złemu dyktatorowi... Wróg przeciwko któremu walczą jest oczywiście tyranem, dyktatorem(jak w każdej poprzedniej części) który uosabia w sobie wszystkie najgorsze cechy, nie tak jak wspomniane wcześniej młode chłopaki z ruchu oporu. Większość reżimu stanowią mężczyźni plus w trakcie fabuły trafił się jeden admirał bliżej nie określonej płci... Dodatkowo dużo Bugów typu stające dęba samochody, lewitujący ludzie pod sufitem. Jeżeli Ubisoft w kolejnych odsłonach Far Cry chce się dalej tak bawić, to ja osobiście wysiadam. Kolejna zepsuta seria gier które miały potencjał, zaraz po AC... Najlepsze jest to, że oni w tym Ubisofcie się dziwią że im sprzedaż spada a firma jest na skraju bankructwa... Kupiłem na przecenie za jakieś 5 dych ale nawet tych pieniędzy nie jest to warte...Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.
