
FINAL FANTASY VII
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O FINAL FANTASY VII
W Midgarze megakoncern Shinra wysysa z planety energię Mako, grupa buntowników AVALANCHE wysadza reaktor Mako nr 1, a Cloud, były członek SOLDIER, zostaje wciągnięty w ten konflikt. Klasyk RPG wraca na PC z funkcjami online, takimi jak osiągnięcia, zapisy w chmurze i Character Booster. Gracze na Steamie oceniają go na 92% pozytywnych opinii z 30 445 recenzji. Wśród języków interfejsu są Angielski, Niemiecki, Francuski i Hiszpański. Wersja Steam na PC obsługuje tryb jednoosobowy i pełną obsługę kontrolerów.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 23,42 zł2023-08-12 · Square EnixPodstawowa gra · te same zapisy co na powyższym wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
Pokaż 1 więcej języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Hiszpański | Tak | — | — |
Dane edycji Steam PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Obsługa kontrolera
Wersja Steam na PC jest oznaczona jako obsługująca kontrolery w pełni, więc można grać na padzie zamiast klawiatury i myszy.
Osiągnięcia
Wersja na PC dodaje 36 osiągnięć do odblokowania i pozwala dzielić się profilem ze znajomymi online.
Zapisy w chmurze
Postępy można przenosić między komputerami dzięki zapisom w chmurze; wymagane jest połączenie z internetem, a zapisy przenosi się między maksymalnie trzema komputerami jednocześnie.
Character Booster
Jedno kliknięcie podnosi HP, MP i Gil do maksimum, co pomaga, gdy utkniesz w trudnym miejscu albo brakuje ci środków.
03Najczęściej zadawane pytania
Czy potrzebne jest połączenie z internetem?
Zapisy w chmurze wymagają połączenia z internetem i pozwalają kontynuować postępy na maksymalnie trzech komputerach.
Co robi Character Booster?
Podnosi HP, MP i Gil do maksimum jednym kliknięciem.
Czy można grać na kontrolerze?
Tak, wersja Steam na PC jest oznaczona jako obsługująca kontrolery w pełni.
Ile jest osiągnięć?
Wersja na PC dodaje 36 osiągnięć do odblokowania.
Najnowsze wiadomości o FINAL FANTASY VII
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku pokazują zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Ten wybór nie odzwierciedla ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
UWAGA! Moja negatywna ocena dotyczy wyłącznie WERSJI NA STEAM, przede wszystkim za konieczność korzystania z aplikacji SquareEnix do logowania, która to odmawia współpracy. Oryginalne FFVII zawsze będzie miało u mnie 10/10, forever! Final Fantasy VII to jedna z najlepszych gier (jeżeli nie najlepsza), w jakie kiedykolwiek grałem. Pamiętam, jak ją osobiście kupiłem za długo odkładane kieszonkowe w 1998 r.... oryginalna wersja 3-CD na pierwsze PlayStation. Gra miażdżyła klimatem, grafiką i długością rozgrywki. To było niczym japońskie połączenie Wiedźmina3 i Cyberpunka2077 lat '90. W kolejnych latach przechodziłem tą grę nawet nie pamiętam ile razy, na PSX przestałem liczyć jakoś po 15 przejściu. Szlifowałem na niej swój angielski bo chciałem jak najlepiej zrozumieć fabułę. Potem grałem w nią jeszcze na PS2 i PSP, do czasu studiów przynajmniej raz w roku musiałem zaliczyć pełny gameplay. Znałem na pamięć wszystkie sekrety, ukryte itemy, limity, słabości bossów, tajniki łapania i hodowli złotych Chocobo... nigdy więcej nie spędziłem tyle czasu nad żadną grą. Do żadnej nie miałem i pewnie nie będę miał tak ogromnego sentymentu... Kiedy kilka już ładnych lat temu pojawił się port na PC-steam, oczywiście musiałem ją kupić. Chociaż zdawałem sobie sprawę, że granie na PC w zwykły port klasyka z PSX to już nie ten klimat, to jakoś nie mogłem się powstrzymać. Mimo braku takiej ilości czasu co dawniej, udało mi się zaliczyć pełny gameplay (to było gdzieś w okolicach 2013/2014 r.). Gra wymusiła założenie konta na Square-Enix, ale wówczas mi to nie przeszkadzało. Zlinkowałem konta, przeszedłem grę, zdobyłem większość achievementów. Spoko. Teraz, po 5 latach, zapragnąłem zagrać w nią ponownie, głównie po to, żeby pokazać swoją ulubioną grę z dzieciństwa swojej latorośli, która wykazuje coraz większe zainteresowanie podobnym tego typu gamingiem. Chciałem pokazać kilka fajnych czarów, bajerów, animacji bo moje zapisane gry przecież zostały w chmurze, prawda? No i co? I G*WNO!... nie mogę się zalogować do pierdolonego serwisu SquareEnix... mimo że w przeglądarce konto SE niby działa, poświęciłem ze 2 godziny, żeby zresetować hasło i spróbować zalogować się na Steam. Nic z tego. Nie mogę zagrać w port gry RPG single player z 1997 r., bo jebana aplikacja SquareEnix się nie loguje... odsyła do odzyskiwania konta, każe podać e-mail... po czym informuje, że podany mail jest już ZAJĘTY ("taken"), no ♥♥♥♥♥ mać. Chyba mnie w ogóle popierdoliło, że straciłem na to tyle czasu!... Oczywiście save-ów nie ma. Mogę sobie założyć nowe konto i grać od nowa... Square-Enix. Dzięki za super grę z 1997 r., ale ten port PC to sobie możecie w dupę wsadzić razem z tą waszą aplikacją i stroną www, która się zawiesza i chodzi jak za karę... Obawiam się o losy Final Fantasy VII - Remake, skoro ci gamonie nie potrafili zrobić dobrze prostego portu gry sprzed dwóch dekad...Pokaż więcejPokaż mniej
What am I doing with my life... 2015 and I'm still playing it! Trully a masterpiece. 9999/10, because game can't break 9999.Pokaż więcejPokaż mniej
No wonder this game needed a remaster, the controls are absolutely atrocious. It's like a great relic from the past covered in dirt.Pokaż więcejPokaż mniej
Przez Hype dotyczący Final Fantasy VII Remike, zasięgnąłem do tej produkcji po raz drugi, gdzie ostatni raz był około 4 lata temu i wcale nie żałuję tego powrotu. Przekonałem się jedynie, że to jedna z gier, o których powinno się cokolwiek wiedzieć, a najlepiej w nią zagrać, bo jest tego warta. W porównaniu do innych gier z gatunku JRPG (czyli japońskie rpg, w tamtych czasach prowadzonych głównie w systemie tur, lecz paski akcji leciały niemal zawsze, ale w opcjach można ustawić w taki sposób, że pasek akcji danej postaci gdy już się uzupełni, to reszcie postaci się zatrzymuje, byśmy mogli na spokojnie wybrać przez nas pożądaną akcję. Można to nazwać takim trybem Easy), to jest kilka rzeczy, którymi się ciągle wyróżnia. Zaznaczam jedynie, że nie grałem w wiele gier JRPG, zaliczyłem między innym FF4, FF6, FF8, Chrono Trigger i więcej nie pamiętam. Nie miałem okazji zaliczyć żadnych gier z serii xenogears, tales of, YS, trails, legends of mana i inne których nie pamiętam, więc moja wiedza może być niekompletna. Jednak recenzja ta wyjątkowo ma przedstawić mój punkt widzenia, dlaczego warto nawet dzisiaj dać szansę tej produkcji. Oczywiście jeśli weźmiesz pod uwagę, że grafika jest mocno nie dzisiejsza i przez całą grę nie ma ani jednego dubbingowanego głosu i wszystko jest pisane napisami w polach tekstowych lub po prostu napisy w cut-scenkach, które były w tamtym czasie renderowane na miarę swoich możliwości, tu na silniku gry, więc to poziom Silent Hill nie jest, ale się nie zawiedziecie zbytnio. Powiedzmy, że nie masz pojęcia co to za gra i nic nie wiesz o tej serii. Gejmplej, na czym on polega? Walki poza wyreżyserowanymi momentami, występuje w konkretnych obszarach i jest całkowicie losowa. Możesz gdzieś iść i nagle zmienia się muzyka/ekran i zaczyna się walka. Akcje są wyznaczane poprzez tury, dzielone na paski akcji. W podstawowych komendach posiadamy atak, użycie magii lub jakiegoś przedmiotu z ekwipunku. Potem dochodzą przyzywanie summonów i inne komendy typu, użycie skila przeciwnika. Zaraz, ale co? No właśnie i to jest tylko jedna z możliwych komend, które możemy odkryć wraz z rozwojem gry i w zależności od naszej eksploracji świata lub danych map. Eksplorowania jest naprawdę dużo, a jak już znajdziemy daną komendę/czar/summon, to można przypisywać do konkretnych postaci, bo tym, którym to przypiszemy będą z tego korzystać. A wygląda to tak, że rozdajemy im tzw. Materie. Materie można zakładać postaci, jeśli ma odpowiedni ekwipunek. Naszym ekwipunkiem są 3 rzeczy. Broń, którą może nosić tylko dana postać, pancerze i akcesoria, które może nosić każdy. Poza różnymi statystykami typowo rpg-owymi, które nam dają, określają również ile mają miejsce na materie. Z czasem znajdujemy przedmioty, które mogą nam dawać nawet 8 miejsc na materie. Materie się rozwija poprzez ich używanie w trakcie walki, więc warto używać na początku tych najbardziej potrzebnych, gdyż mogą ewoluować w mocniejsze swoje wersje. To i tak tylko początek tego co napisałem, bo tych zasad z materiami jest ogrom i będziemy się uczyć ich używać praktycznie przez całą grę, więc to wam wystarczy. Warto zaznaczyć, że akcesoria nie dają statystyk czy miejsc na materie, ale mogą np. dać niewrażliwość na petryfikację, więc również warto o nich pamiętać. A więc, jeśli wiemy jak może wyglądać walka, to ile faktycznie może trwać? Cóż, to może być problem dla kogoś, komu taki styl gry się nie spodoba, bo jeśli nasi przeciwnicy nie są słabi, to od 10 sekund do nawet kilku minut może trwać taka walka, a one potrafią występować dosyć często. Biorąc pod uwagę długość gry na pierwsze przejście, bez bawienia się w masterowanie/grindowanie, tylko przejście z pierwszego punktu fabularnego do drugiego, biorąc pod uwagę, że się będziecie gubić, bo gra nie pokazuje palcem gdzie macie iść i nie ma żadnego dzienniczka zadań (kolejna cecha wspólna seri FF), tylko jest wspomniane i zaznaczone osobnym kolorem w dialogu gdzie macie iść, to strzelam że jest to 20-30 godzin walki, na 30-40 godzin gry. Tak, to nie jest żart, ta gra jest naprawdę tak długa i tyle mogą walki zająć, więc warto się dobrze zastanowić, czy chcemy jej aż tyle czasu poświęcić. Zwłaszcza że w dzisiejszych czasach można się pokusić o FF7 rimejk na PS4. A zatem czy wciąż warto się zastanawiać nad starszą wersją? Jak najbardziej, ponieważ: 1. Macie możliwość obcowania z niesamowitą historią, gdzie próżno szukać w innych grach czy książkach. Co prawda rdzeń opowieści może być podobny, ale co innego zobaczyć, a co innego przeżyć to w grze, bo historia jest tak skonstruowana, że to wraz z głównym bohaterem poznajemy naszą przeszłość (bo za dużo jak się okazuje, to o sobie nie wie), wczuwamy się i życzymy mu jak najlepiej. 2. Poznajemy niezwykle charakterystyczne postacie typu: Muskularny, czarnoskóry Barret, prowadzący grupę Avalanche, kierującej się uwolnieniem Energii Mako z powrotem do matki planety, gdyż jest normalnie wykorzystywana jako źródło energii podstawowej dla ludzi, lecz przez to planeta umiera. Wspomniałem że zamiast jednej dłoni ma karabin maszynowy? Aerith - dziewczyna, dla której zrobiłbyś wszystko, słodka zapawna, wspierająca cię, samowystarczalna, nie znam osoby, która by ją nie polubiła. Tifa - ciepła, uczuciowa kobieta, która uczyła się sztuk walki od najbardziej znanego mistrza sztuk walki w grze, która chce być zawsze blisko przy naszym bohaterze No i oczywiście nasz antagonista, Cloud - tzw. ex-soldier (specjalna jednostka shinry, ich elita do zadań specjalnych), zatrudniony jako najemnik z chłodnym podejściem, który jak się niedługo później okazuje, ma swoje uczucia i lub pomagać. Ale czy na pewno? Nie będę spojlerował, przekonajcie się sami. I oczywiście wiele więcej postaci, nie tylko tych, którymi będziemy sterować. Z pewnością część zostanie wam w pamięci na długo. A przynajmniej mam taką nadzieję. SEPHIROTH!!! 3. Niesamowity świat, gdzie grę rozpoczyna się w najbardziej rozbudowanym mieście Midgar, a wyjście z niego i możliwość podróżowania po świecie to dopiero około 20-25% ukończenia całości gry, okoliczne wioski, klimatyczne Cosmo Canyon, niesamowite od przepychu i hazardu, odpowiednik fajnalowego Las Vegas, czyli Gold Saucer. Pustynia, góry, wioski, tundry, CHOCOBO!!! 4. Możliwość uczestniczenia w niesamowitej przygodzie, zostanie przez ciebie prawdopodobnie po ukończeniu bardzo długo, jeśli nie na całe życie. Będziesz się cieszyć, wzruszać, smucić i wpadał wściekłość, w zakłopotanie, może nawet doznasz melancholii i poczucie rezygnacji, a przy samym końcu satysfakcję i jednocześnie smutek, że to już koniec tej historii. 5. W chwili gdy to piszę, Rimejk wydał dopiero 1 część z 3/4 planowanych, która się kończy w momencie właśnie jak opuszczacie Midgar (podobno, nie grałem, powielam po prostu informacje osób, które ukończyły, ale zakończenie podobno jest dyskusyjne), a zatem możesz wcześniej poznać tzw, streszczenie całego rimejku, a potem na spokojnie śledzić kolejne rozwijane części FF7 rimejk, wiedząc co cię mniej więcej czeka, a jednocześnie będąc urzeczony faktem, jak fajnie twórcy rozwijają już nam dobrze znane wątki. 6. To dla mnie jest zaleta, dla was może być wadą. Z powodu tego, że grafika jest raczej bliska pacynkowatej, a nie jest wypowiedziane żadne zdanie głosowe, to możemy narzucić sobie wyobraźnię, jak w całej okazałości wyglądają postacie, jak za pomocą ich śmiesznych gestów mogą okazywać uczucia, wyobrażać sobie ich głosy. Dzieki temu mamy popis dla naszej wyobraźni. Jeśli wyżej przytoczone przeze mnie przykłady nie przekonują cię, to osobiście polecam dać szansę przynajmniej rimejkowi, bo prędzej czy później na steamie wyląduje i czekam z niecierpliwością na dzień, w którym do tego dojdzie, abym mógł na nowo zapoznać się ze znaną mi już historią i móc mam nadzieję po raz kolejny przeżyć te emocje, które miałem okazje sam doznać przy moim pierwszym przejściu. Tyle z mojej strony i mam nadzieję, że zachęciłem państwa do tego tytułu i życzę wam wszystkiego dobrego.Pokaż więcejPokaż mniej
Game crashes while fighting final boss without saving game for like 40 minutes :CPokaż więcejPokaż mniej
SE spieprzył sprawę z muzyką MIDI, oraz z tym że nie naprawił BUGów które były powszechnie znana jak np. W-Item bug. Jako wersja remastered nie zasługuje na chwałę. Jako gra z dawnych czasów 10/10. Ogółem polecam!Pokaż więcejPokaż mniej
Daję sobie rękę uciąć, że w 1997 roku była to najlepsza gra dostępna na rynku. Jednakże 27 lat później mimo szczerych chęci granie w nią to męczarnia. Poświęciłem ponad 60 godzin, by ją ukończyć, bo chciałem poznać tę kultową produkcję osobiście i żałuję tego. Czuję, że to stracony czas. Piękna muzyka broni się do dziś, ale poza tym? Męczące walki pojawiające się co 5 kroków, od czego można oszaleć, toporny interfejs, kretyńskie sterowanie (skręt w lewo - strzałka w lewo; mocny skręt w lewo - PAGE UP xD WTF!), przedpotopowa grafika i na dłuższą metę nużący gameplay. Gra TYLKO dla bezkrytycznych entuzjastów bardzo starych gier. Czyli nie dla mnie.Pokaż więcejPokaż mniej
Gram i wspominam. Dość stara pozycja, ale ciągle bardzo dobra.Pokaż więcejPokaż mniej
just pirate on ps1 emulator i fr need to make acc and fight with controler to work?Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to zarchiwizowany zapis, a nie dane na żywo. Ostatnie zebranie: 15.08.2026.
