

Flotsam
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Flotsam
Zamień oceaniczne odpady w pływającą osadę i poprowadź rozbitków przez zalany świat. Zbieraj surowce, buduj domy i warsztaty, dbaj o mieszkańców, a następnie wypływaj, by badać ruiny, ratować ocalałych i odkrywać dawną technologię. Wersja Steam na PC jest jednoosobowa i w pełni obsługuje kontrolery. Pełny angielski dubbing uzupełnia interfejs dostępny w wielu językach. 80%% z 4396 opinii graczy Steam jest pozytywnych.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 49,23 zł2025-12-04 · SteamGra podstawowa · te same dane co na powyższym wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Niderlandzki | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Koreański | Tak | — | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-01
02Zanim kupisz
Tryb i sterowanie
Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra jednoosobowa i oferuje pełną obsługę kontrolera.
Języki
Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, japońsku, polsku, portugalsku oraz w obu wariantach chińskiego. Pełny dźwięk jest po angielsku.
03Często zadawane pytania
Co można budować?
Zbieraj unoszący się plastik i drewno, by budować domy, warsztaty i ogrody w pływającej osadzie.
Czy można eksplorować?
Tak. Płyń przez zalany świat, badaj ruiny i zapomniane wyspy oraz ratuj ocalałych i przyjazne zwierzęta.
Co dają specjaliści?
Specjaliści odblokowują budynki, zadania i odkrycia, a ukończenie ich osobistych historii może dodać nowe mechaniki.
Popularne recenzje Steam
Recenzje w językach oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Absolutnie nie za ta kasę,gra na 2 dni .Pokaż więcejPokaż mniej
Zdecydowanie nie polecam, gra w obecnej formie nie jest warta więcej niż 20 zł. Bardzo mało opcji i możliwości, właściwie po 3 godzinach grania już masz wszystko i pozostaje Ci gra od nowa. Pomimo tego że wypuszczono bug-fixa to gra nadal jest mocno zbugowana. Jeśli chodzi o zalety to gra ma potencjał sam pomysł jest niezły, ale to za szybko żeby za nią płacić - w przyszłości jeśli developerzy coś zmienią rozważę zmianę ocenyPokaż więcejPokaż mniej
https://youtu.be/WeWFM_XVFJU https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1897294705 Więcej informacji w pełnym opisie: http://hakimodo.pl/2019/10/24/r93-flotsam-recenzja-z-zywota-oceanicznych-rozbitkow/ OCENA: POZYTYWNA Nie omawiam tu ceny, odnoszę się do samej gry. Gra mi się spodobała – w szczególności oprawa graficzna. Całość kolorystycznie wygląda bardzo ciekawie i swoim wyglądem przypomina nieco komiksy. Postaci jak i samo otoczenie jest stworzone nieco karykaturalnie i dzięki temu ma swój smak i urok. Gra jest spójna jako całość choć trzeba pamiętać, iż jest to wczesny dostęp więc gra ma przed sobą jeszcze długą drogę nim zmierzymy się z finalnym produktem. Na chwilę obecną mamy już pływające miasto, działającą opcję zbierania surowców czy też rozbudowy infrastruktury i budynków. Jest także kilka przetwórni umożliwiających wytworzenie czy też przeróbkę nowych surowców. Treści jest jednak jeszcze nazbyt mało gdy dawało to jakąś wielka frajdę z gry. Pierwsze poziomy przechodzi się bardzo fajnie – zaczynamy tworzyć nasze miasto, zbierać surowce, zaczynamy eksplorować napotykane wysepki jednak szybko okazuje się, że jedynym wyzwaniem jest walka z brakiem pożywienia i wody pitnej. Po odpowiednim przygotowaniu zaspokoimy pragnienie i brak wody przestanie być problemem i jedynym co przegna nas do kolejnej lokacji to kończąca się żywność. Same budowanie jest fajnie zrealizowane i miło jest patrzeć jak nasi podopieczni przenoszą surowce i budują coraz to nowe budynki. Nasz obszar budowania jest dosyć pokaźny jednak nieco brakowało mi tu możliwości racjonalnego zagospodarowania całej dostępnej przestrzeni by jak najmniej się jej zmarnowało. Wkurzające jest także drzewko rozwoju badań. Punkty zdobywamy w czasie plądrowania napotykanych wysepek i później możemy je przeznaczyć na odblokowanie niektórych technologii. Część z nich jest zupełnie do niczego nie potrzebna albo też na tyle droga w użyciu, że aż niepotrzebna (przykład z dużymi składami – metal potrzebny do ich budowy jest niezmiernie rzadki do napotkania a potrzeba go naprawdę dużo). Autorzy aktywnie słuchają głosu społeczności i w planach jest wprowadzenie takich funkcjonalności jak ulepszenie samej rozgrywki, dodanie nowych treści pokroju zmiany pracy samej kamery, wprowadzenie systemu pory dnia (dzień/noc), planowanie czasu dnia postaci, system pogodowy czy też bazujące na nim budynki. Co z tego tytułu wyrośnie? Zobaczymy. Na chwilę obecną jego dalszy plan podróży zapowiada się ciekawie… +++ PLUSY +++ Ciekawy pomysł Ładna oprawa graficzna Nastrojowa ścieżka dźwiękowa — MINUSY — na chwilę obecną w grze jest nieco za mało treści względem ceny jaką przyjdzie nam zapłacić (przeszedłem praktycznie całą w niespełna 7h) praca kamery nie jest zadowalająca – brakuje tu możliwości bliższego zoomu – jesteśmy zablokowani w pewnym oddaleniu zaś sam obrót jest skokowy. drzewko technologii jest nieco niedopracowane koszt niektórych budowli jest nieco niezbilansowany == OPRAWA GRAFICZNA I DŹWIĘKOWA == Rozgrywka toczy się w trójwymiarze i wygląda to naprawdę dobrze. Oprawa jest stylizowana na komiksową i chyba nieco karykaturalną. Jest zarazem czytelna jak i też wygląda naprawdę ciekawie. Można powiedzieć, iż ma „ten urok” i fajnie im to wyszło. Obiekty są dopracowane a całość sprawia pozytywne wrażenie. Ocean stale faluje a nasze miasto unosi się na falach – fajnie to wygląda. Oprawa dźwiękowa też niczego sobie. Czynności wykonywane przez naszych podopiecznych są dobrze udźwiękowione a w zależności od tego czy łowi ryby czy też pracuje w warsztacie usłyszymy odpowiednią akcję. Dodatkowo dochodzi do tego kojący odgłos morza i przewalających się fal == ROZGRYWKA == W grze chodzi o zapewnienie przetrwania naszym ludziom a w tym celu będziemy musieli dbać o ich potrzeby, rozbudowywać nasze pływające miasto czy też na bieżąco zdobywać niezbędne nam surowce i eksplorować napotykane miejsca. Na chwilę obecną tytuł znajduje się w fazie gry wczesnego dostępu więc gra jeszcze nie oferuje pełni zakładanej przez autorów funkcjonalności. Startujemy od wielkiej pływającej boi, którą możemy następnie rozbudowywać poprzez zbieranie dryfujących wokół nas oceanicznych śmieci i zbiorów drewna. Trzech początkowych mieszkańców może zbierać z wyznaczonych im terenów łowisk wspomniane surowce i następnie transportować je do składu. Z ich użyciem możemy następnie rozbudowywać naszą placówkę dodając nowe elementy zwiększając tym samym szybkość przetwarzania surowców czy też ich ilość, jaką możemy zgromadzić. Głównym założeniem jest przetrwanie a zatem musimy się martwić o to by nasi podopieczni mieli co jeść, pić i gdzie spać. Ponieważ ilość surowców w każdej odwiedzanej lokacji jest ograniczona nie zawsze damy radę pozbierać wszystko co pływa wokół nas – czasami brak pożywienia będzie zmuszać nas do przeprawy do kolejnego miejsca na trasie naszej oceanicznej przeprawy. Wraz z eksploracją napotykanych lokacji będziemy także mogli odnaleźć nieco unikalnych surowców czy też pozyskać nieco punktów nauki (rozwoju), które można następnie zużyć do odblokowania jakiejś technologii. Ważne jest także to, że nie sterujemy żadnym z kolonistów samodzielnie – zlecamy im zadania do realizacji a oni dysponując wolnym czasem będą się stopniowo podejmować coraz to nowych zadań. Do nas należy ich wyznaczanie i właściwa priorytetyzacja tak by wszystko szło gładko i nie dochodziło do sytuacji gdy posiadamy masę jednego surowca a magazyny zaś świecą pustkami jeśli chodzi o inny z nich. Nasza podróż polegać będzie na odwiedzaniu coraz to nowych lokacji i zbieraniu znalezionych tam zasobów. W przypadku przemieszczenia się do nowego miejsca napotkamy grupy dryfujących kawałków drewna czy też plastiku. Dodatkowo czasami możliwe będzie jednorazowe przeszukanie znajdujących się w niej wysepek na których możemy znaleźć unikalne zasoby czy też rozbitków do uratowania, którzy gotowi są dołączyć do naszej kolonii. Ich ratowanie nie jest obowiązkowe i musisz mieć na uwadze, że kolejna gęba do wyżywienia więcej może sprawić ci problem nie do przeskoczenia. ... reszta recenzji dostępna jest na mojej stronie (link na początku tekstu). Obserwuj kuratora WIDZOWIE HAKIEGO ►https://store.steampowered.com/curator/31951226/Pokaż więcejPokaż mniej
Gra warta max 5$.... Miał być frostupnk na wodzie a wyszła porażka. Obserwowałem tą grę od dawna i liczyłem na coś zdecydowanie lepszego po tych pięknych zapowiedziach. Gra na dwa dni.Pokaż więcejPokaż mniej
Po czterech latach od mojej pierwszej recenzji mogę z zadowoleniem zmienić łapkę na zieloną. Kontent osiągnął poziom, w którym gra zaczyna być warta swojej ceny (na promocji) i sprawia realną frajdę.Pokaż więcejPokaż mniej
Until now its really boring - just a few mechanisms, played it few hours and left with no regretsPokaż więcejPokaż mniej
Bardzo relaksujące, jeden z łatwiejszych city-builderów w jaki grałam, ale to było przyjemne kilkadziesiąt godzin. Brak polskiej wersji językowej w ogóle nie przeszkadza w rozgrywce. Piękne animacje każdego budynku, dopracowana w każdym szczególe, fajne mechaniki, bardzo dobrze zbalansowana, gra się bez frustracji. Polecam na odpoczynek bardzo!Pokaż więcejPokaż mniej
Moim największym zarzutem do tej gry jest to, że to nie jest city builder. Dużo recenzji i opinii reklamuje ten tytuł pod takim hasłem i głównie dlatego kupiłem tę grę. Naszym zadaniem jest rozbudowa statku poprzez stawianie kolejnych miejsc pracy, ale tutaj podobieństwa się kończą. Umiejscowienie nie ma znaczenia, budynki nie wpływają na siebie, nie wyznaczamy stref, baza jest ruchoma, więc nie przystosowujemy jej do warunków terenowych, nie regulujemy zależności logistycznych w sposób znany z miastowznosicieli. Czym więc jest Flotsam? Ciężko powiedzieć. Menager zbierania surowców (ale zaznaczam, że też inny niż w city builderach. Tutaj sterujesz parostatkiem po minimapie i zatrzymujesz się na złożach przez dosłownie 1-2 minuty i jedziesz dalej),w którym przypisujemy zadania swoim pracownikom (system znany z przede wszystkim Rimworld. Każda praca ma swój priorytet. Dodatkowo mieszkańcy mają ulubione zawody, w których dużo szybciej się specjalizują), aby rozwinąć się w drzewku technologii i wysłać mieszkańców w kosmos. Drzewko technologii pozwala na odkrycie nowych surowców i przerobienie ich na coraz bardziej skomplikowane narzędzia. Chciałbym jednak znowu zaznaczyć: nie jest to system znany z city builderów, gdzie masz złoża na mapie i tworzysz sieć zależności. Tutaj mapa generuje się losowo, a Ty dosłownie grindujesz wyławianie plastiku. Podsumowując: + Przyjemna dla oka grafika + Menager zarządzania surowcami + W tle dość dziecinna, ale trzymająca się kupy historyjka, która uzasadnia zdobywanie kolejnych surowców + Wbudowana minigra o podróży parostatkiem - To nie jest miastowznosiciel! - W "mieście" bardzo szybko tworzy się chaos. Wszystko jest do siebie bardzo podobne, budynki nie kojarzą się z surowcami, które są w nich przerabiane. - Technologii jest dużo, przez co gra się wydłuża. Jedynym realnym zagrożeniem jest zdobycie pożywienia, więc szybko ma się poczucia "grindu" - Nie ma możliwości ustabilizowania przychodu. Rozgrywka zamienia się w powtarzalny cykl zdobywania cały czas tych samym surowców - Optymalna ilość mieszkańców to 10. Zgodnie z achivmentami do tego punktu historii (około 2h rozgrywki) dotarło tylko 20% graczy. - Historia jest, ale cukierkowa i dziecinna. Jeśli miałbym do czegoś porównać ten tytuł pod względem podróży po morzu to byłby Dredge? W mojej ocenie Flotsam jest nieporównywalnie gorszy. Jeśli chodzi o zarządzanie nie potrafię znaleźć nic co by pasowało do tego, z czym się tutaj spotkałem. Byłaby to jakaś mobilka, albo cookie clicker?, ale dużo mniej satysfakcjonujący.Pokaż więcejPokaż mniej
Przemierzając świat niczym Kevin Costner w filmie Wodny Świat z 1995r. staramy się, z tego co dryfuje, stworzyć coś na wzór pływającej osady. Poczynając od resztek drzewa, poprzez plastik na wodorostach kończąc z czasem trafiamy na obszary z ruinami różnego rodzaju budynków czy nawet wraków samochodów. Jak łatwo się domyśleć musimy zebrać co się da a następnie przetworzyć to na przydatne nam materiały i struktury. Dzięki nim stworzymy kolejne, ciekawe budynki, wyposażenie czy sprzęt, który zmodernizuje naszą osadę. W ten sposób będzie miała szansę stać się atrakcyjnym miejscem schronienia dla obecnych i przyszłych ocalałych. Zadanie to jest o tyle trudniejsze, że należy zadbać o ich wyżywienie czy wodę pitną. Ba! Również poczucie estetyki nie jest bez znaczenia. Z dalszym rozwojem gry jest to coraz bardziej wymagające zadanie. W sukurs przychodzi nam na szczęście nauka. To jej rozwój pozwala na ulepszanie naszej infrastruktury. Także nasi ocalali bracia w niedoli z każdym kolejnym dniem rozwijają swoje umiejętności. Dzięki temu gra staje się ciekawym wyzwaniem w nietuzinkowej scenerii a do tego w komiksowej i atrakcyjnej dla oka grafice. Całość, mimo katastroficznych okoliczności w jakich rozgrywa się akcja pozwala dzięki przyjaznym, kolorowym kontrastom zachęcić do optymistycznego spojrzenia w przyszłość naszych rozbitków. Styl wykonania dość sprytnie łączy walory edukacyjne, powagę tematu oraz śmieciowe otoczenie z nieco bajkową stylistyką pełną zabawnych detali. Przyciągnie on uwagę zarówno nastolatków jak i dorosłych. Dzięki nieustannej eksploracji polegającej na przemierzaniu naszą pływającą łajbo-osadą coraz to nowych terenów zyskujemy kolejne możliwości, dzięki czemu systematycznie zarządzając naszą bazą surowców, dostępnym miejscem i logistyką przetwarzania obierzemy kurs na wyższy komfort życia. Gra jednak nie jest także pozbawiona wad. Mnie osobiście drażnił brak Polskiego języka co skutecznie może odstręczyć niektórych, szczególnie młodszych graczy. Inny problem to pewna powtarzalność i monotonia, która rośnie z każdą godziną rozrywki. Nie spodziewajmy się tu także dynamicznych zwrotów akcji czy głębokiej narracji. Ona raczej dryfuje równie spokojnie co Wasza osada. Czy zdołasz na oceanie będącym źródłem zasobów jak też zagrożeń zbudować miejsce, które dzięki równowadze, pomysłowości oraz recyklingowi przeistoczy się w wymarzone miejsce każdego napotkanego rozbitka? Czy rzeczywiście otaczające nas obecnie śmieci w tym mokrym scenariuszu mogą przeistoczyć się w trampolinę do sukcesu? To zależy już tylko od Twojego zaangażowania. Produkcję traktowałbym nie jako strategiczne wyzwanie, lecz tytuł logiczno-rozrywkowy z domieszką ekonomii i survivalu. W sam raz jako spokojna odskocznia od skomplikowanych strategii i element budujący naszą eko świadomość. Recenzja dzięki www.sztab.com Oceny (w skali 0-100) Grafika: 75/100 (Bardzo ładna, kreskówkowa oprawa w stylu cel-shading, która nadaje grze unikalny, lekki klimat mimo postapokaliptycznego tematu) Muzyka: 70/100 (Przyjemna, relaksująca i wpadająca w ucho ścieżka dźwiękowa, choć po dłuższej rozgrywce może wydawać się nieco monotonna) Grywalność: 65/100 (Wciągająca pętla rozgrywki i świetny pomysł wyjściowy, ale w późniejszym etapie gry brakuje głębi i większego wyzwania) Ocena końcowa: 70/100 - Polecam jako ciekawostka i odskocznia. Najlepiej w promocji ;)Pokaż więcejPokaż mniej
zmieniam na negatywa. Gra jest Świetna ale na tym etapie mało contentu. gra się nudzi po godzinie.mam wszystko wynalezione, 20 pracowników,mam po 200 każdego surowca, 200 wody, i masę jedzenia. gdy już to wszystko osiągniesz to pływasz bez celu. z każdą chwilą jesteś coraz bardziej znudzony bo przez powolny rozwój tej gry i brak contentu i brak celu gra staje się nudna i monotonna. gra miała wyjść po roku z EA, rok minął a gra dalej w lesie. odradzam zakup, poczekajcie na pełną wersje. możecie też kupić w promocji -50% bo w obecnym stanie gra nie jest warta pełnej ceny. ostatnie updaty znerfiły te gre w znacznym stopniu przez co gra jest jeszcze prostsza niż była, z surowcami nawet przetworzonymi nie ma co robić. experymentalny elektryczny update był lepszy bo w końcu do czegoś sie przydawał metal i cześci elektroniczne trzeba było wszystko samemu tworzyć, baterie do wkładania do baterii do przechowywania energi. potem to znerfili i teraz baterie tylko znajdujesz a bateria do przechowywania energii jest uproszczona do bólu jak i każdy update. developerzy chyba uważają graczy za idiotów albo 8 latków skoro aż tak nerfią te gre. ta gra była by świetna gdyby devi nie strzelali sobie w kolano przy każdym updacie. gra sie rozwija w żółwim tempie. ta gra miała wyjść z EA w ciągu roku, minęły 2 lata a gra dalej jest w lesie. te gre można kupić pograć z 1.5h potem zwrócić bo cały obecny kontent można zobaczyć w nie całe 2 godziny.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.