

Frostpunk 2
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.



01O grze Frostpunk 2
Poprowadź miasto przez niekończącą się zimę: rozbudowuj dzielnice, zdobywaj węgiel i ropę, zapewniaj żywność i ciepło oraz negocjuj z potężnymi frakcjami. Decyzje o badaniach, prawach i rozdziale ciepła wpływają na to, jak społeczeństwo przetrwa kolejne kryzysy. Recenzje graczy Steam na PC są pozytywne w 74%%, na podstawie 21 049 opinii. Polski jest jednym z dostępnych języków interfejsu. Pełny dubbing jest dostępny po angielsku i w chińskim uproszczonym. Gra ukazała się 20 września 2024.
Twórcy
Najniższa cena od 36 miesięcy
≈ 59,35 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryb i sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolera i tryb dla jednego gracza. Prowadzisz miasto przez niekończącą się zimę i polityczne konflikty.
Języki
Polski jest jednym z dostępnych języków interfejsu. Pełny dubbing jest dostępny po angielsku i w chińskim uproszczonym.
03Często zadawane pytania
Na czym polega Frostpunk 2?
Jako Steward zarządzasz miastem w postapokaliptycznej zimie. Rozbudowujesz dzielnice, gospodarujesz zasobami i ciepłem oraz negocjujesz z rywalizującymi frakcjami.
Czy jest tryb piaskownicy?
Kampania opowiada wielowątkową historię złożoną z kilku rozdziałów, obejmującą życie Stewarda. Utopia Builder to bezterminowy tryb piaskownicy do eksperymentowania ze społeczeństwem i infrastrukturą.
Czym jest FrostKit?
FrostKit pozwala tworzyć w grze własne mapy, modele i scenariusze.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
To jest zupełnie inna gra Jest czymś nieuczciwym zarzucanie twórcom, że "to nie jest jedynka, gdzie jest jedynka?!", zupełnie jak stary dziadek, narzekający, że ktoś mu przestawił kwiatek w pokoju: "Ta paproć stała tu 40 lat i nikomu to nie przeszkadzało!" To jest zupełnie inna gra. W FP1 przegrałem ok. 250h, do tej pory bawię się świetnie, a FP2 z początku - przyznaję - zniechęcił mnie. Brzydki UE5, optymalizacja, wszystko na raz i brak klarowności mechanik może odrzucić. Ale warto zaparzyć sobie dobrą kawę i przebrnąć przez etap rozkminy, a wszystko śmiga. To jest zupełnie inna gra. Więcej tu city-buildingu w skali makro, mniej klimatu (szkoda), ale za to cieszy ta skala - mnogość rozwiązań, prawa, osady, nowe technologie. Większe to i może właśnie dlatego wciąż przygnębiające. Mniej o mrozie, więcej o nas - ludziach idących po swoje, teraz, tutaj, w dużym świecie, a nie w naprędce sklecanym obozowisku wokół blaszanego grzejnika. I naprawdę chcecie sprzedać porządnej grze negatywa "bo nie mogiem już budować dróg, hurr durr!"? To jest zupełnie inna gra. Gotowa, marketingowo opracowana bez ciśnienia, bez wysypujących się tekstur, z drobniusieńkimi glitchami. Gra wymyślona i dopracowana. Naprawdę bylibyście dumni z twórców, gdyby posadzili starego Frosia na nowym silniku i dodali "kilka mechanik"? Zamiast tego zaryzykowali i zaproponowali coś nowego NAWIĄZUJĄCEGO DO STAREGO. To jest zupełnie inna gra. Serduszko już nie drga jak przy FP1, ale to jest dobra gra.Pokaż więcejPokaż mniej
Liczyłem na survivalowy city builder, tak jak świetna pierwsza część. Niestety dostałem symulator sejmu. Jeśli uwielbiałeś to zarządzanie wiecznie brakującymi surowcami, ten stres gdy ludzie chorowali i potrzebę jak najszybszej reakcji na zmieniające się warunki - to niestety tutaj tego nie znajdziesz. Za to będziesz musiał naobiecywać coś prawakom i lewakom aby zagłosowali tak jak chcesz. Potrzebujesz szybko uchwalić nowe prawo bo widzisz że coś może zaraz pójść nie tak? Spoko, za kilka tygodni będzie posiedzenie sejmu to wtedy pogadamy. Mamy czas. O rany, w międzyczasie umarło mi 200 osób? No trudno, ludzie rozmnażają się jak króliki, za 2min będzie 500 mrówek więcej. Interfejs mało czytelny, dużo opcji poukrywanych w różnych miejscach. Zero tutoriala który by podpowiedział jakie w ogóle opcje istnieją i w jaki sposób coś zrobić. Gra może i jest dobra, ale przez te 2h nie poczułem aby to była kontynuacja Frostpunka - zabrakło mi tego dreszczyku. Niestety jest to trochę inny rodzaj gry i nie jestem przekonany czy mi on odpowiada. Może kiedyś wrócę do tego tytułu, gdy będzie na dużej przecenie. Na ten moment idzie refund. Wychodzi teraz zbyt dużo świetnych gier przy których mam pewność, że będę się dobrze bawił.Pokaż więcejPokaż mniej
Krótko i na temat: Przede wszystkim gra różni się od swojej poprzedniczki. Na pewno nie jest to po prostu "więcej tego samego", co jednak nie oznacza, że gra jest zła. Dla mnie jest to nowe doświadczenie w dobrze znanym świecie. Gra jest trudniejsza od pierwszej części, co dla mnie jest zaletą. Trzeba planować kilkanaście kroków naprzód, aby wszystko dobrze ze sobą współgrało, a nawet wtedy gra potrafi rzucić ci kłody pod nogi. Myślenie strategiczne i projektowanie dzielnic pod kątem jak najlepszej synergii daje dużo satysfakcji. Faktem jest, że mechanika zimna zeszła trochę na dalszy plan, co może być dla niektórych rozczarowujące, ale szczerze mówiąc, to może i lepiej, zwłaszcza jak się spojrzy na to ile teraz spoczywa na barkach gracza. I to nie tylko przez to jak wiele nowych zasobów oraz sposobów ich wydobycia dodano ale też politykę. Rozumiem krytykę, że większy nacisk na politykę komplikuje rozgrywkę, jednak moim zdaniem jest to dosyć dobrze zaimplementowane. Może czasem irytować, gdy odrzucają prawo, które chciałeś wprowadzić, ale jeśli dobrze zarządzasz frakcjami, zdarza się to rzadko. Prawo można zawsze zaproponować na nowo. Cała mechanika nadaje grze dodatkowego smaku i rozwija poprzednią odsłonę. Warto wspomnieć, że eksploracja została całkowicie zmieniona – na lepsze. Kolonizacja, a także wszystkie małe posterunki i bazy, są łatwe do zarządzania, dzięki czemu nie czujesz się przytłoczony obowiązkami z zewnątrz, a główne miasto pozostaje w centrum uwagi. Podsumowując, to świetna gra na chłodne wieczory (jak już nadejdą). Nie mogę się doczekać przyszłych DLC. Dobra robota, 11 bit studios! <3Pokaż więcejPokaż mniej
Nie, nie tędy droga. Uważam, że "zabiliście" tą grę. "Zabiliście" jednostkę i "zabiliście" jej niesamowitą głębie jaką był czas, ta jedna godzina, ta jedna chwila, która dawała albo odbierała nadzieje na przetrwanie. Każdy następny poranek po nocy dawał niesamowitą satysfakcję, że się udało... Czekałem bardzo długo na powrót i następną część Waszej gry. Jedynkę przechodziłem kilkukrotnie z tą samą przyjemnością. Patrzenie z bliska jak ciepło, które oddaje generator, daje też nadzieje na lepsze jutro - tak. TO BYŁO TO. Tutaj? Ogromne rozczarowanie już na start i pierwsza myśl, która przyszła mi po kilku minutach grania "o matko, nie, zawiedli. Poszli na łatwiznę. Byle szybciej, byle upchać jak najwięcej. Więcej chaosu, szybko, szybciej, więcej, już, teraz, zaraz". Tak jak dzisiejszy świat jest zapędzony, zmęczony tym szybkim tempem życia, tak Wy przyśpieszyliście grę, zabierając jej to co najlepsze, a mianowicie "spokój", "zimny, wyrachowany spokój". Zastąpiliście go chaosem. Szybkością. Biegające jakieś światełka "imitujące ludzi" w dzielnicach. Przecież zaczynaliście swoją opowieść o tym że to jednostka się liczy, każdy uratowany człowiek, każda istota wyrwana z szponów zimna, ma znaczenie dla przyszłości nowej kolonii. Tutaj wszystko zaczyna się w biegu i chaosie i trwa w chaosie. Dla weterana jedynki, odczuwam ogromne rozczarowanie. Myślałem, że za chwilę przejdę sequel i zacznie się cała zabawa a to przejdzie do historii z opisem "Tak własnie chcieliśmy zrobić, ale przesunięcie premiery dało Nam czas na powrót do korzeni i zbudowanie drugiej części na rdzeniu z jedynki". Tak się jednak nie stało. Piszę tą recenzję w dużych emocjach bo nie wiem jak można tak spartolić to na czym się ta gra opierała. Są to dwa słowa - jednostka i godzina. Zastąpiliście je słowami - masa i dzień. Nie było mi dane zagrać w alfe i wysłanie Wam opinii i szkoda, bo wiem jedno, powtórzył bym Wam to słowo w słowo co teraz. NIE TĘDY DROGA. Nie psujcie klimatu jedynki. Nie róbcie tego co robią inne studia. Trwajcie w tym co dało Wam sukces. Osobiście uważam, że przegraliście chociaż pewnie wiele osób uzna, że przesadzam i nadmiernie skupiam się na detalach, które mogą innych mało interesować. Ale to właśnie detale i możliwość spoglądania z bliska jak "zmęczony pracą górnik z kopalni węgla, wraca po zmianie awaryjnej do domu", zasypiając szybko i wstając znów rano gdy tylko zadzwoni dzwon o 5.00 rano. Jestem na Was wkurzony ale i czuję wewnętrzne rozczarowanie, bo miał to być szczęśliwy powrót do gry, która dała mi wiele radości. A dostaje produkt ładnie wyglądający z zewnątrz a w środku - pustka. Nie wiem czy jeszcze ją uruchomię i czy dam jej szansę. Wątpię. Wydane pieniądze? Szkoda. Ale wiem jedno, nie żałuje kupna jedynki, którą własnie pobieram, by znów poczuć ten klimat przetrwania w ekstremalnie trudnych warunkach, ratowania każdej istoty i poooooowolnej rozgrywki, która tak cieszyła oko. Może kiedyś, następna część da to co dała pierwsza? Znów czekam.Pokaż więcejPokaż mniej
Godny następca pierwszej części. Ludzie, którzy piszą (negatywnie!) o "symulatorze sejmu" i pochodnych, chyba nie zrozumieli fundamentalnych założeń dwójki. Ta część ewidentnie stawia na pierwszym planie społeczeństwo - relacje, zależności, konflikty. I to jest świetne! Skoro udało się przezwyciężyć najtrudniejsze problemy związane z temperaturą i przetrwaniem, przyszedł czas na bycie po prostu CZŁOWIEKIEM, a co za tym idzie - zachcianki, przesuwanie granic, coraz więcej i więcej wymagań. Tacy już jesteśmy, a tytuł ten świetnie zgłębił temat. We Frostpunku 1, wszechobecny śnieg być nowością, tragicznymi okolicznościami, których nikt nie mógł przewidzieć, co sprawiło, że ludzie w imię przetrwania przełożyli na drugi plan swoją jednostkowość i robili wszystko, co w ich mocy, aby po prostu przeżyć. Tutaj z kolei, poskromiwszy śnieg, przyszedł czas, aby na nowo przypomnieć sobie, jak żyć w społeczeństwie, a jak dobrze wiemy - to jest nie lada orzech do zgryzienia. Im ludzie dalsi są od bezpośredniego zagrożenia życia, tym trudniej jest im współistnieć. Uważam, że Frostpunk nie mógł tego zrobić lepiej. Co jest największym zagrożeniem tuż po zimnie, głodzie, bólu i pracy do upadłego w imię przetrwania? Drugi człowiek.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie rozumie tych zachwytów na drugą częścią Frostpunka, gra nie ma nic z tego co było super w pierwszej odsłonie. nie masz poczucia jedności ze swoimi mieszkańcami miasta, gdyż po prostu ich tam nie ma, zostali sprowadzeni do roli cyferek u góry ekranu, stawiasz całe dzielnice, bez ulic i innych dodatków, grafika moim zdaniem jest dużo gorsza niż w jedynce, kompletnie nieczytelny interfejs, blado ,słabo i beznadziejnie, a wystarczyło rozbudować mapę w jedynce, dodać inne miasta do interakcji z nimi, jakąś rywalizację o ludzi, którzy by chętniej osiedlali się w mieście dobrze zarządzanym, nowe wynalazki i to by wystarczyło, jestem totalnie zawiedziony, kupiłem najwyższą wersje gry, a teraz będzie zwrot, szkoda, bo długo czekałem na 2.Pokaż więcejPokaż mniej
Obywatele ja to wszystko rozumie. Ja rozumie, że wam jest zimno. Ale jak jest zima – to musi być zimno, tak? Takie jest odwieczne prawo natury. Czy ja palę? Ja palę przez cały czas, na okrągło.Pokaż więcejPokaż mniej
Witam. postanowiłem powiedzieć wam o moich odczuciach z frostpunk2 - czyli najwieksza porazka growa od czasu diablo 4 której nie jestem w stanie polecic nikomu kto kochał 1 czesc gry. na samym poczatku powiem iz Frostpunk 1 to dla mnie naprawde wyjatkowa gra. spedziłem w niej prawie 400h i zapewne spedze kolejne 400 w najblizszych latach. Frostpunk1 w mojej ocenie to naprawde swietny citybilder w klimacie postapo :) czesto było tak iz siedziałem i obliczałem połozenie kazdego poszczegulnego budynku tylko po to by osiagnac swój cel. grajac w Frostpunk 1 czulem sie jakbym dostał nowy super wypasiony zestaw LEGO Technix i cieszyłem sie jak dziecko. Frostpunk 2 wielkie oczekiwania i jeszcze wieksze rozczarowanie. twórcy gry wykastrowali ta produkcje z kazdego elementu który kochałem i który wciagnoł mnie w Frostpunk1. mówiac o citybilderze to z super produkcjii dostajemy jakas niedoróbke na poziomie LEGO DUPLO. zamiast dopracowywac kazdy el miasta jak w Frostpunk1 dostajemy system dzielnic pod rozwój których wyznaczamy tylko teren. pierwsze skojazenie to Cywilizacja Vi jednak to nie takiej gry oczekiwałem nie takiego klimatu i nie takich rozwiazan :( Kolejną bardzo bolaca mnie kwestia jest system polityki. nie wiem jak WY ale ja mam dosc starc miedzy Pisiorkami a Tuskami i reszta tej politycznej chołoty i tego co robią oni na codzien w polsce... Wybaczcie ale nie jestem sadomasychista by dokładac sobie ten znienawidzony aspekt codziennego zycia do gry a niestety nie widze roznicy w funkcjonowaniu polityki w POLSCE i Frostpunk2 - cynizm kłamstwo i wazelina. Jak wspomniałem twórcy Frostpunk2 zabili w tej cześci kazdy aspekt z pierwszej czesci który kochałem który był dla mnie wazny. na chwile obecna uwazam iz zmarnowałem pieniadze i wolałbym dostac nowy scenariusz do Frostpunk ! który by połaczył wszystkie mechaniki dostepne w serii (ewentualnie z pominieciem el z ostatniej jesieni - chociaz scenariusz w którym zaczynamy od absolutnego zera i potem docieramy do absolutnego mrozu byłby super). teraz kilka słów o plusach Frostpunk2. jak dla mnie grafika w tej produkcjii wydaje sie naprawde miła dla oka i dopracowana. Ok wiem ze dla wielu ludzi z którymi rozmawiałem i których recenzje czytałem jest zbyt jasno i zbyt mało intuicyjnie:( jednak w mojej opini dobrze oddaje to widoki jakie mamy w strefie polarnej. kolejnym pozytywnym el jest sam poczatek gry i samo jej rozpoczecie. wyjasnienia i opisy były czytelne a pomimo tego ze bylismy ograniczeni do mapy testowej gra sugerowała iz bedzie w niej dostepne spole pole do konfiguracjii gry i dopasowania jej do naszego poziomu i potrzeb (mam nadzieje ze to wyjdzie) przyjemna muzyka :) I to tyle jesli chodzi o moje przemyslenia co do gry na która bardzo czekałem. na która wydałem kupe kasy i na której bardzo sie zawiodłem. Pozdrawiam.Pokaż więcejPokaż mniej
Mam nadzieję że komuś moja opinia pomoże. W skrócie: Gra jest bardzo dobra, nie patrzcie na opinie! Dla tych co chcą poczytać powiem coś więcej. Jestem wielkim fanem pierwszej części, i widząc opinie po premierze, nie mogłem się przełamać aby zabrać się za "dwójkę". Jednak część opini pozytywnych przekonała mnie że kontynuacja jest dobrą grą. Sróbowałem, nie żałuję. Zarządzanie jest inne i jedynie musimy się przestawić na taki model rozgrywki a nie ten z pierwszej części. Nie mam wgl z tym problemu że tworzymy dzielnice a nie osobne budynki, bo jest to zrobione mega dobrze. Co do polityki, bo wiele osób narzeka ze po co ta polityka. W jedynce też ona była tylko, prostsza. Tu mamy rozwinięte społeczności, miasto ma tysiące mieszkańców no to jakos trzeba ogarnąć jednych i drugich. Ustalanie nowych praw jest rowniez dobrze zrobione, a wiadomo że wszystkim nie dogodzisz, bo każda frakcja chce coś innego. Fabuła broni się, fajnie przedstawiono dalsze losy Nowego Londynu i kolonii które stworzy. Jak dla mnie negatywne opinie wynikają tylko z tego, ze ludzie nie lubią zmian, a trochę trzeba sie przestawić, na początku pogłowić o co chodzi z centrami, rozdzielaniem ciepła, synergią, frakcjami czy surowcami. Ale po paru godzinach wszystko juz wiemy i można grać nie mając juz pytań jak to wszystko funkcjonuje. Ale.. Bo zawsze jest jakieś ale. Dwójka radzi sobie świetnie i DOBRZE że jest inna a nie została plagiatem jedynki, ale szczerze również mi fajniej było grać w jedynkę niż dwójkę. Jednak rozbudowywanie miasta od zera sprawia więcej radochy i bardziej skupia nasza uwagę niż granie na takiej skali jak w dwójce. I tyle, Frostpunk 2 to bardzo dobra kontynuacja, z przemyślanymi rozwiązaniami i jedynie trzeba chwile dać sobie by zrozumieć jak działa. Czekam na wersję na PS5 i dodatki. A w przyszłości na Frostpunk 1886. Pozdrawiam i miłego grania, nie bójcie się tej części nikt tu nic nie zepsuł a jedynie usprawnił i w metropolii jaką tworzymy to wszystko jest zrozumiałe i logiczne co robimy i dlaczego.Pokaż więcejPokaż mniej
Shadow of the previous game In short. Soul of the first frostpunk is completely gone, being replaced by something that resembles a mobile game spin-off rather than a fully fledged successor Let's start with pros The main selling point of this game is the scale. Newly added district system is a great way of dealing with tens of thousands of people that you need to take care of as a steward. This new approach makes it possible to add many buildings of the same type, helping with creation of huge cities beyond the possibilities of the first game. Speaking of the new job as a steward. This time, the player is not able to add any new law without the approval of the council. Handling approval levels with each fraction is a very welcome addition to the base frostpunk experience. The power struggle between different factions with different worldviews adds another layer of complexity to the game. I also really enjoy the new energy resources. Adding steam and oil to the game makes a lot of sense and having anything other to burn than good old coal adds more variety to the game Why am I leaving a negative review then? Now let's talk about the ugly My main reason why I'm writing this review is the lack of content. Currently, there is only one scenario (aside from endless-like mode) that can be played, which took me 4h to beat on officer level. This is insultingly low. After 14h of overall playtime, I feel like there is not much more to do. In the first game, there were 3 scenarions on day one. I also agree with others, that the sense of impending doom is completely gone. This world feels like a normal, everyday city, which gets cold sometimes. Bigger scale doesn't help either in this regard. Losing even a few men in the first game was a painful experience that could break a run. This time, losing several hundred of them feels more like inconvenience, that will be filled few weeks later. City gardens and plazas are also completely gone. There is no way of making your city unique. Game has complete control over the look of each district, which means that there is no way of adding any customization to your city. It's a shame how much the details were sacrificed. Lastly, I want to touch on the political system. In the current form, it is way too simple. Council members hate each other's ideas, even if the only difference is how much people are going to get hurt while chopping the wood (lol). Besides, they will forgive every decision you make, if you bribe them enough. With late-game resources, having all sides of your council members at max relations is way too easy. In conclusion I am very disappointed by the release state of the game. Contentwise it is more like a DLC rather than a full game. I hope that it will get better in the future. I know that 11bit Studio can do much better than that.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy uznania za pomocne to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 15.08.2026.