

Grim Dawn
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.








01O grze Grim Dawn
Grim Dawn to RPG akcji w fantastycznym świecie na skraju upadku. Przedzierasz się przez niebezpieczne tereny, zbierasz łupy i rozwijasz postać, łącząc dwie klasy. Decyzje w zadaniach mogą odmienić los ludzi i osad, a rzemiosło oraz system Oddania oparty na konstelacjach poszerzają możliwości budowania postaci. Gracze Steam: 93%% pozytywnych opinii z 93 507 recenzji. Języki interfejsu: Chiński uproszczony, Angielski, Francuski, Niemiecki, Hiszpański, Czeski, Japoński, Rosyjski, Portugalski (Brazylia), Włoski, Koreański, Wietnamski i Polski. Premiera: 25 lutego 2016.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 9,72 zł2024-12-19 · SteamPodstawowa wersja · te same dane co na powyższym wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Wietnamski | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Klasy i łupy
Połącz dwie z sześciu klas, a następnie rozwijaj postać za pomocą umiejętności, ekwipunku i premii Oddania. Łupy mają różne poziomy rzadkości i mogą zapewniać dodatkowe umiejętności.
Solo i współpraca
Wersja Steam na PC obsługuje tryb dla jednego gracza oraz rozgrywkę wieloosobową do czterech osób.
Język i kontroler
Steam wymienia {supportedLanguages} jako języki interfejsu. Angielski ma pełny dubbing, a obsługa kontrolera jest pełna.
03Często zadawane pytania
Czy decyzje mogą zmieniać świat?
Tak. Niektóre zadania pozwalają wpłynąć na los pojedynczych osób, rodzin i wiosek.
Jak działa Oddanie?
To dodatkowa warstwa personalizacji umiejętności. Przywracanie kapliczek daje punkty, które można wydać na premie na mapie konstelacji.
Czy są lochy stanowiące wyzwanie?
Tak. Do specjalnych zamkniętych lochów potrzebny jest wytworzony klucz; poziom wrogów rośnie w miarę postępów, a teleportacja na zewnątrz jest wyłączona.
Czy można później odzyskać punkty umiejętności?
Tak, punkty umiejętności można odzyskać za opłatą.
“The buy-once solo looter that pushes build depth and class freedom to the ceiling, at the cost of a quiet story and a steep on-ramp”
Nasz werdykt
The gap it slotted into, exactly
To weigh Grim Dawn properly you have to set it back in 2016, because stripped of that context half the verdicts about it go quietly wrong.

The looter market then sat in an odd vacuum, and it is worth picturing clearly. Diablo III had turned bright and cartoon-friendly, a perfectly fun game that nonetheless nudged a slice of old-guard players away from the brand they grew up on. Path of Exile, the other giant, had committed hard to a high-barrier, high-complexity free-to-play life that gave serious pause to anyone who just wanted to grind solo, offline, in peace, without a passive tree the size of a galaxy. Players who craved a grim, grounded look, a one-and-done purchase, a fully offline solo option, and real build depth all at once suddenly had nowhere ideal to land. The slot was sitting empty and obvious, and almost nobody was filling it well, which is the kind of opening that either goes unanswered for years or gets answered emphatically by exactly one game.
The build ceiling nobody has matched
Grim Dawn slotted into that gap so cleanly it felt machined for it. It carried the lonely, gloomy spirit of Diablo II in its bones and then stood on its own two legs through a progression system with no visible floor underneath.

The receipts back the claim up rather than just the vibe: 93% positive across roughly ninety thousand reviews, sales past seven million copies, and a Strong critical rating that lands it in the top eleven percent of all games. That is the build ceiling no rival has actually reached. Where Diablo III bolts its builds into prefab set pieces and caps the ceiling deliberately low for accessibility, Grim Dawn opens the depth and the freedom a clear tier wider — and this is not a close call you could argue either way, it is a different weight class entirely. Anyone who has chased an off-meta combination to its limit here knows there is simply nothing else in the buy-once, single-player space that lets you build this freely.
Who should buy, who should walk, and how
So who is this actually for? If you will happily sink dozens of hours into theorycrafting, love assembling a one-of-a-kind build from absolute scratch, and savor a character growing stronger one drop at a time, the bottomless freedom on offer here is a genuine feast and little else competes. If instead you want a strong dramatic story, a hand-holding tutorial, or top-shelf bleeding-edge visuals, this is probably not your game, and the steep early gate may quietly push an impatient player out the door before any of it clicks into place. On the question of version, my advice is blunt and unconditional: play it with Ashes of Malmouth and Forgotten Gods both, every time. They are not garnish you can skip; they are the pieces that complete the classes, the constellations, and the entire late-game replay structure. Without them you are seeing half a game and judging it short. The complete thing, nearly a decade on from release, is still the hardest name to walk around — and harder still to beat — on the grim solo-looter road. That a small studio's crowdfunded passion project has held that throne for this long, against far richer competitors with far bigger budgets, is the most telling verdict of all, and the one no review score can quite capture on its own.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku oryginalnym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
GD jest genialne, kropka. I.. na tym stwierdzeniu właściwie można by skończyć bo podsumowuje doskonale to co w przeciągu kilku lat osiągnęło Crate Entertainment. Ale z racji uwielbienia tytułu rozpiszę się bo gra i jej twórcy na to zasługują :) Wsparłem Crate Entertainment jeszcze zanim projekt gry trafił na Kickstarter. Wzamian za moje wsparcie uzyskałem m.in. dostęp do pre-Alpha testu gry i.. od tego czasu gram i niezmiennie cieszę się tym tytułem. Sprawdźcie mój gametime - prawie 500 godzin. W moim przypadku to bardzo dużo. Parafrazując Edith Piaf - Niczego nie żałuję, a w szczególności ani godziny gry w Grim Dawn :) Jako amator gatunku action RPG/Hack'n'Slash, miłośnik Diablo I/II, Titan Quest, Torchlight itd, itp mogę śmiało powiedzieć, że Grim Dawn miażdży swoją konkurencję. Posiada wielki i ciekawy świat gry, interesujące "lore" gry, przebogaty system personalizacji naszej postaci poprzez dowolną mieszankę kilku profesji, atrybutów, niezliczonej ilości sprzętu oraz jego modyfikacji. Szczerze mówiąc, nie wiem czy na rynku istnieje inna gra, która dawała by graczowi tak dużą swobodę i spektrum możliwośći jak Grim Dawn. Mimo skromnych środków, w oparciu o nie najmłodszy już silnik Crate Entertainment stworzyło grę, która prezentuje się bardzo dobrze zarówno pod względem wizualnym jak i dźwiękowym. Nie jest to skala najnowszych produkcji bazujących na fajerwerkach optycznych ale sedno Grim Dawn tkwi gdzie indziej - w samej rozgrywce, a ta jest najwyższego poziomu w grach z tego gatunku. Mam nadzieję, że po premierze Grim Dawn producenci ogłoszą wkróce rozpoczęcie prac nad drugą częścią gry. Jeśli to nastąpi mogą śmiało liczyć na moje wsparcie - w przeciągu ostatnich 10 lat w nic się tak dobrze nie bawiłem jak w Grim Dawn. Zdecydowanie polecam, najlepsza gra w historii HnS! Ps. Zdecydowanie polecam też dodatek Ashes of Malmouth - bardzo bogate i ciekawe rozszrzenie świata GD!Pokaż więcejPokaż mniej
Boring, unnecessarily long hack & slash without an ending (seriously, you just kill the final boss and there is no ending). Developers intentionally force you to waste time walking the longer road instead of the fastest path. You get dynamite to clear obstacles, but only in a few places. Throughout the entire game, you have to walk around obstacles that you could easily clear with dynamite, but the game does not allow you to. The story is not interesting, there are no decisions that influence the outcome, and you complete side quests for the sake of completing side quests. Just play Diablo II: Resurrected if you want to play a hack & slash with modern graphics.Pokaż więcejPokaż mniej
Ta gra jest po polsku, oba dodatki zostały przetłumaczone. Pisze o tym bo ciężko znaleźć na internecie konkretny wpis na ten temat. Nie trzeba nigdzie szukać spolszczenia na google, wystarczy zainstalować grim dawn i wejść w opcje dajemy podbierz język i wybieramy polish, jak go pobierze to zmieniamy english na polish i działa. Ja ściągnąłem grim dawn i ustawiłem język polski, potem ściągałem po kolei dodatki i drżałem czy też będzie po polsku na szczęście działało na obu dodatkach. Spolszczenie jest dobre przy uruchamianiu gry pisze że to wersja z 16 maja 2019, czyli jest na bieżąco aktualizowane i poprawiane, ja już trochę gram i nigdzie nie znalazłem błędu, chwała ekipie która się tego podjęła. A teraz jaka jest ta gra, gra jest dobra trzeba samemu zagrać i spróbować. Tutaj nie wybieramy klasy postaci już w menu tylko płeć, po pierwszym awansie wybieramy klasę postaci, na 11 wybieramy drugą klasę jaką chcemy, lub gramy jedną klasą przy każdym awansie można ją dodać jak się namyślimy. Każda z klas ma mniej umiejętności niż np diablo 3 dlatego watro wybrać drugą klasę, poza tym klasy się trochę wspierają są bonusy, aury itp. Trzeba w to zagrać i zobaczyć. Ta gra jest brudna i ponura jeszcze bardziej niż diablo 2 czy poe, graficznie bardziej podobało mi się diablo 3 ale tutaj są 3 poziomy trudności a nie 15 jak w diablo 3. Fajnie się w to gra i awansuje zawsze dodajemy po 3 punkty, jak źle dodamy to jest babka w mieście która za kasę je cofa. Nie ma skrzyni jak w diablo 3 do trzymania przedmiotów dla innych postaci tylko jest szmugler trzeba z nim porozmawiać i wybieramy czy przedmioty trzyma tylko dla tej klasy postaci, czy są dostępne dla wszystkich naszych bohaterów którymi gramy. Ja gram dla przykładu teraz nekromantom i okultystą, nekro wzywa trupy a okultysta ma inne postacie np. kruka który wszystkich leczy ma taką zdolność na wyższych lewelach.Pokaż więcejPokaż mniej
PLUSY: - Różnorodność rozwoju postaci, - Rozwój wiosek i frakcji, - Duża różnorodność przedmiotów, MINUSY: - Słaba grafika mimo iż to nie priorytet to na 2016 rok słabo, - Mała różnorodność przeciwników, - Wiele skilli posiada bardzo słabe efekty i są kompletnie bezużyteczne, - Skalowanie poziomów przesadzone niczym z TES'a, - Brak dialogów głosowych w wielu wątkach, - Często nie ma surowców by stworzyć ciekawy przedmiot a gdy się w końcu pojawią to szybciej zdążymy wydropić coś randomowego z lepszymi statami Ogólnie nie jest źle ale gra po prostu nie wciąga nie ma tego czegoś. Słaba imersja poprzez spore skalowanie poziomów. Mnóstwo kompletnie nieużytecznych skilli które marnują nasze punkty nauki. Takie 6/10Pokaż więcejPokaż mniej
https://www.youtube.com/watch?v=Oub2FZxUAEI Lata cierpliwości opłaciły się Grim Dawn nowy nie jest, wiele osób słyszała o tej grze już rok albo dwa lata temu. Pod koniec lutego 2016 roku w końcu otrzymaliśmy finalną wersję Grim Dawn. Co w tym tytule? Coś dla fanów klasycznych gierek z gatunku hns, jak Diablo albo Titan Quest. Po tych paru latach dość dramatycznego rozwoju, w końcu gra jest w pełnej wersji. Dlaczego dramatycznego? Bywały sytuacje kiedy rozwój gry znacząco zwalniał. Mimo wszystko, wersja finalna oferuje nam naprawdę sporo, raczej każdy fan HNS powinien być zadowolony. Warto jednak pamiętać, że Grim Dawn bazuje bardziej na trybie single, mimo że posiada możliwość gry ze znajomymi.Pokaż więcejPokaż mniej
Nużąca rozgrywka do potęgi,odrażająca oprawa wizualna.Zastanawiałem się trochę nad zakupem.Może nie wiele w niej spędziłem, a początek jest nie godziwy lecz grając poczułem się jak bym w grał w jakieś free to play upchane sporą częścią skomplikowanych mechanik.Pokaż więcejPokaż mniej
Ok, no więc co takiego mamy obecnie na rynku w tym gatunku: - PoE - symulator handlu z niekończącym się grindowaniem za sprzętem który i tak nigdy nie wypadnie, trzeba go kupić - Diablo 3 - konsolową kolorową gierkę bez żadnej głębii - Torchlight 2 - dobrego ARPGa z niestety totalnie dziecinną grafiką i zbyt dużą ilością modów które nie są zbalansowane, a zbyt małą ilością contentu w podstawce - kilka innych mniejszych gier, w które nie miałem okazji jeszcze pograć, ale mam w kolejce... i na pewno postestuje w przyszłości - no i Grim Dawn, ARPG w starym stylu, który w mojej ocenie może stać się prawdziwą legendą jaką jest D2 dla graczy mojego pokolenia. Mam ogromne szczęście że jeszcze w tym wieku (33l) mam czas na poświecenie na granie sporej ilości czasu. Jestem totalnie zachwycony tą grą i jeśli umiesz wyczuć różnicę pomiędzy grami powyżej według klucza jakiego ja je rozróżniłem, to Grim Dawn na 100% przypadnie Ci do gustu. Jeśli natomiast szukasz gry w nowym stylu, posiadającej wynalazek pod tytułem "end-game", to ta gra nie jest dla ciebie. Gra jest moim zdaniem tak dobra, że wsparłem nawet niezależnych developerów tego produktu, kupując Loyalist Edition, która dodaje kilka kosmetycznych transmogów.Pokaż więcejPokaż mniej
Powiem tak, nie jest to zła gierka i momentami gra się nawet fajnie ale jeśli porówna się ją do takich hack & slashy jak diablo 2, poe czy nawet van helsing, to niestety gra w najlepszym przypadku wypada słabo, a w moim odczuciu po prostu obsysa pałe.Pokaż więcejPokaż mniej
Gry z gatunku H&S lub inaczej Action RPG z założenia są dość proste, mogłoby się wydawać banalne. Jest mnóstwo gier H&S bez pomysłu które nudzą się po kilku godzinach, gra pokroju action RPG musi mieć pomysł na siebie oraz rozbudowaną, głęboką mechanikę lub inne walory które zatrzymają gracza na dłużej i sprawią, że ogrywanie gry od początku na nowym poziomie trudności będzie równie ciekawe, a może nawet ciekawsze niż za pierwszym razem. Gra Grim Dawn jest chlubnym przedstawicielem tego gatunku. Posiada wszystko, czego można oczekiwać po dobrym H&S, ciekawą otoczkę fabularną, głęboką mechanikę rozwoju postaci oraz mechanizmy, które czynią ją grywalną i regrywalną po wielokroć. " I widziałem hordy demonów wezwane przez kultystów w ich krwawych rytuałach jak zalewają całą krainę niczym łzy matki tracącej dziecko. Grabili i niszczyli wszystko. W imię większego zła poświęcali swoje żony i dzieci aby na końcu poświęcić siebie. A wszystko dla Cairna, demona zniszczenia. Niech jego imię będzie przeklęte na wieki...Sami nie damy im rady, potrzebujemy bohaterów, którzy będą zdolni stawić im czoła..." Głęboki system rozwoju postaci to w grach tego typu podstawa. Grim Dawn posiada setki, jeśli nie tysiące sposobów na to, aby uczynić z naszego bohatera pogromcę największych bestii. Podstawą są tutaj dwie klasy postaci, które należy tak dobrać i rozwijać, aby ich umiejętności się uzupełniały. To nie wszystko bowiem najpotężniejsze umiejętności pozyskujemy z kapliczek, a te, aby odblokować należy w miarę postępów w grze dobrze rozplanować wydawane punkty w drzewku gwiazdozbiorów, co ostatecznie pozwoli na sięgnięcie po te najbardziej potężne. Myślicie, że to już wszystko? Otóż nie bowiem, czym byłby dobry H&S bez tony ekwipunku i przedmiotów? Umiejętne połączenie dwóch klas, ich drzewek rozwoju oraz punktów wydawanych na gwiazdozbiory jest kluczem do potężnej postaci, ale to ekwipunek oraz odrobina szczęścia i zaparcia w odnajdowaniu coraz to lepszych przedmiotów jest kropką nad i w Grim Dawn. Wierzcie mi, że będziecie zasypywani tonami śmiecia, co rusz z potworów wypadają różne badziewia, a jakby tego było mało system craftingu w grze jest tak rozbudowany, że każdy przedmiot można wzmocnić na dziesiątki sposobów i tym samym lepiej go dopasować pod nasze preferencje. W tym całym chaosie można by się pogubić na polu walki, na szczęście z pomocą przychodzą nam filtry przedmiotów, co znacznie ułatwia wyłuskiwanie tylko tych, które nam najbardziej pasują, albo zwyczajnie są warte, aby je zabrać ze sobą do bazy, choćby na handel. Podsumujmy: Miks dwóch klas postaci +Gwiazdozbiory+Ekwipunek+Crafting. Te cztery rzeczy dają nam olbrzymie możliwości na stworzenie postaci naszych marzeń. " Zielony obelisk widoczny na horyzoncie, nie zwiastował niczego dobrego. Borys obserwował z palisady podchodzące bliżej wioski stwory. Wszystkie emanowały zieloną aurą, czy to ludzie, czy też zwierzęta, wszystko, co miało styczność z Aetharialnym obeliskiem stawało mu się posłuszne i zamieniało się w swojego rodzaju zombie. Nawet drzewa, pola i łąki mieniły się zielonym blaskiem w nocy. "Trochę jak świetliki, z tą różnicą, że to były olbrzymie żarłoczne świetliki o twarzy znanych ludzi lub psów, wilków itp. Tak zdecydowanie tylko trochę, jak świetliki" - Pomyślał Borys. Żyli już tak od kilku miesięcy, chronieni palisadą wraz z oddziałem Mrocznego Legionu czekali na wsparcie. Na jakiś cód, który musi się zdarzyć, aby udało im się przeżyć. Borys już zobojętniał na widok zielonych zombie szwendających się pod palisadą. Wypatrywał potępieńców, wodzów tej hordy, którzy mogli w każdej chwili wydać rozkaz do ataku..." Świat w grze zastajemy podczas wojny Jednego zła z drugim. Od południa atakują wioski Aetharianie a od północy kultyści wraz z demoniczną hordą Chthonian, demonów z innego wymiaru przyzwanych przez ludzi w akcie desperacji. Są też frakcje normalnych ludzi. Takich, którzy wybrali walkę ze złem w obu postaciach. Najlepsze porównanie, jakie przychodzi mi na myśl, to koniunkcja sfer. Tutaj nazwana Grim Dawn(Teraz wiadomo skąd nazwa gry). Świat jest o tyle ciekawie rozwiązany, że otrzymujemy punkty reputacji w każdej z frakcji, nawet u potworów. Im wyższy poziom nienawiści lub przyjaźni tym mamy dostęp do większych profitów w danej frakcji. Dodatkowo w okolicy połowy gry musimy wybrać stronę w konflikcie. Nie będę pisał, jak i co aby nie spojlerować, ale zmienia to pewne aspekty gry w drugiej części. Świat w grze traktowany jest jako całość i z niewielkimi wyjątkami nie zawiera ekranów ładowania. Poza podstawowym światem są też strefy specjalne, do których mamy dostęp dopiero po spełnieniu pewnych warunków( Np. trzeba posiadać skeleton key) te specjalne regiony są o tyle ciekawe, że dają szansę na lepszy loot. Ma to swój koszt w postaci silniejszych stworów czy też permadeath. Fajne i ciekawe rozwiązanie. Inne regiony są dostępne dopiero po osiągnięciu wysokiej reputacji w jakiejś frakcji lub posiadania odpowiednich przedmiotów co możliwe jest dopiero przy kolejnym podejściu do gry na wyższym poziomie. Do całości można dodać zwykłe sekretne komnaty, czy nawet całe ukryte lochy. Świat w podstawce jest naprawdę duży, a przecież są jeszcze dwa dodatki. PODSUMOWANIE: Jest to jedna z najlepszych gier typu H&S w jakie przyszło mi zagrać. Najbliżej jej do POE(Path of Exile) głównie za sprawą specjalnych hubów i równie rozbudowanym systemem rozwoju postaci. Klimatem natomiast bliżej jej do Van Helsinga ponieważ w obu grach mamy klimat ery wiktoriańskiej. Polecam tą grę wszystkim fanom w/w produkcji jak również totalnym nowicjuszom, którzy w grach Hack'n'Slash stawiają pierwsze kroki. PLUSY: + Duży i zróżnicowany świat + System reputacji + Różnorodność przedmiotów + System hubów + Ciekawy system rozwoju bohatera + Fajnie zarysowana historia świata MINUSY: - Polska wersja językowa zawiera sporo błędów - Łatwo się pogubić w gwiazdozbiorach. (Średnia przejrzystość tego aspektu rozwoju postaci) OCENA: 8,5/10 Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI https://store.steampowered.com/curator/26553378/Pokaż więcejPokaż mniej
Czy spośród dostępnych na rynku hack'n'slashy warto sięgnąć po Grim Dawn ? Zdecydowanie NIE. Gra wydaje się być ciekawa na początku, po czym szybko okazuje się, że grywalność ma żenująco niską. Design rozwoju postaci jest niesamowicie chaotyczny. Są elementy, które są przesadną komplikacją, jak ponad 8 rodzajów obrażeń i odporności oraz przesadnym uproszczeniem - jeden współczynnik do szansy trafienia zarówno dla broni wręcz, strzeleckiej i czarów. Rozwój postaci w zasadzie to rzucanie złomu na kupę. Albo ułoży się z tego coś dobrego, a jak nie to wyjmujemy kilka rzeczy i znów rzucamy inne na kupę. Zero logiki. Sięgnąłem po tę grę, żeby zobaczyć, czy poza Path of Exile, coś w gatunku jest warte uwagi. Grim Dawn jest pod szyldem klasycznego h'n's. Więc pomyślałem, że może różnorodność walki będzie lepsza niż w POE, jako że system rozwoju postaci z definicji mniej ciekawy, a wręcz jak pisałem wyżej wyszła kupa. Niestety na tym polu w niczym nie prześciga Path of Exile, a może nawet jest odwrotnie. Kolejną wielką wadą jest to, że od około 50 levelu więcej czasu zużywa się na management ekwipunku niż grę. A to dlatego, że mając ponad 8 rodzajów płaskich resistanców, w zasadzie żadne nie może spaść poniżej rozsądnego minimum, czyli niewiele poniżej soft capu 80. Zatem wymieniając jeden przedmiot, nagle okazuje się, że trzeba wymienić kilka. Stąd trzeba z wyprzedzeniem zarządzać ekwipunkiem, gdzie drop też wiadomo cechuje się dużym RNG. W POE też często tak jest, jednakże tam jednak istotnie mniej czasu na to schodzi, bo są 4 płaskie resy. Także Grim Dawn wiele by zyskało, gdyby resy i rodzaje obrażeń tworzyły jakąś logiczną hierarchię od typów bardziej ogólnych do bardziej szczegółowych, ale nie tego nie ma, przedmioty spadają z affixami w zupełnie losowych propach. Konwersje obrażeń też zaliczają się do tego losowego misz-maszu. No i oczywiście statyczny kontent. Na najniższym poziomie gra jest prosta jak dla dziecka, a potem za to zmuszeni jesteśmy do grindu na statycznym kontencie. Chociaż nie wiem jak dodatek Crucible. Miał być klasyczny hack'n'slash a wyszła po prostu kupa. Pod każdym względem ustępuje POE. Owszem POE wymaga mnóstwa czasu, żeby początkujący doszedł do efektywnego farmienia na end game content, jednakże nikt nikomu nie każe w pierwszej granej lidze dojść do końca. Nawet grając w POE zupełnie casualowo gra bije na głowę Grim Dawn. Nie ma ani jednego czynnika, w którym Grim Dawn byłby lepszy od POE, w drugą stronę czynników jest mnóstwo.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 14.08.2026.