
Her Story
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Her Story
W Her Story przeszukujesz policyjną bazę nagrań na starym komputerze. Wpisuj hasła, oglądaj pasujące fragmenty przesłuchań i samodzielnie układaj nieliniową historię kryminalną. Ocena graczy Steam: 89% pozytywnych z 8389 recenzji. Data premiery: 24 czerwca 2015.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 3,86 zł2023-10-26 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Rozgrywka
Wyszukuj hasła w policyjnej bazie nagrań i oglądaj fragmenty przesłuchań, w których padają te słowa, aby samodzielnie odtworzyć historię.
Tryb i języki
Wersja Steam na PC jest przeznaczona dla jednego gracza. Podano angielski dubbing i napisy oraz chińskie napisy.
03Często zadawane pytania
Jak znaleźć nagrania?
Wpisuj hasła w bazie danych i oglądaj nagrania, w których są wypowiadane.
Czego dotyczą przesłuchania?
Baza zawiera siedem przesłuchań z 1994 roku, podczas których Brytyjka opowiada o zaginionym mężu.
Czy można grać solo?
Na Steamie na PC gra jest sklasyfikowana jako jednoosobowa.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Doświadczenie ciekawe jedynie przez pierwsze pół godziny, maksymalnie godzinę, potem już nudzi. Nawet mimo ciekawości co ostatecznie wyzna przesłuchiwana, lepiej obejrzeć sobie na youtube pełny chronlogiczny zbiór nagrań niż ślęczeć nad grą. Dłużej przy niej pozostaną jedynie ci, którzy chcą zrobić sto procent osiągnięć, a i tak pewnie większość z nich skorzysta z poradnika. No i ta przygnębiająca muzyka :DPokaż więcejPokaż mniej
W Her Story odkrywamy historię śledztwa. W sposób nieliniowy. Historia jest dość zakręcona. Kilka razy byłem mocno zaskoczony, a moje sympatie się zmieniały. Przebijanie się przez bazę danych (cała mechanika gry) choć w swoim pomyśle proste, daje dużo satysfakcji. Tagowanie klipów, powracanie do niektórych z nich, szukanie nowych słów daje poczucie faktycznego grzebania w dochodzeniu. A za sprawą grafiki i klimatu - także podróży w czasie. Plusem są odniesienia do popkultury i gier lat 80-90. W zeznaniach usłyszymy więc i o Risky Business i o Amstradzie (#pdk). Smaczki te wielce mnie ucieszyły. Muzyka mogłaby być bardziej zróżnicowana, a na klipy powinno być kilka folderów, ale to nic. To i tak kawał świetnej rozrywki.Pokaż więcejPokaż mniej
Pomysł ciekawy, ale realizacja rozczarowuje. Dosłownie nic innego się nie robi tylko wpisuje "słowa klucze" i ogląda filmiki, które trwają między 10 sekund a 2 minuty. Samą historię z biegiem czasu byłem coraz mniej zainteresowany. Najbardziej denerwujący jest fakt, że nie można odtwarzać odkrytych filmików po kolei z bazy danych. Odkryłem może 85% utraconego przesłuchania, reszty mi się nie chciało. Dobrze, że kupiłem grę ze zniżką, zamiast w oryginalnej cenie. Inaczej baaaardzo bym żałował wydanych pieniędzy.Pokaż więcejPokaż mniej
Miej intrygującą historię o dziwnej zbrodni z ponurym sekretem. Przedstaw ją w formie upośledzonej wyszukiwarki Google z filmikami o długości i sensie piosenki o wonszu żecznym. Co jest HOT: + jakkolwiek idea gry, w której przede wszystkim wklepujesz wyrazy i przeglądasz wyciągnięte z kontekstu nagrania wydaje się być równie rozrywkowa, co uzupełnianie raportu o schnięciu farby - ta formuła działa! + składanie szczątkowych informacji w całość jest satysfakcjonujące; + aktorka grająca główną bohaterkę jest naprawdę dobra; + doświadczenie z rozrywki jest bardzo osobiste - samotne, powolne szukanie kolejnych wskazówek, dochodzenie do tego "co się właściwie stało?" we własnym tempie bez żadnych podpowiedzi czy rozpraszaczy. Tylko ty, dogorywająca baza danych i kobieta, która nie wie o twoim istnieniu, choć grzebiesz w jej życiu od godzin; + na klimat składa się też prosta oprawa wizualna - świetnie odwzorowane oprogramowanie z czasów, gdy komputery były na etapie mówienia "ma-ma", niewyraźne odbicie w monitorze mogące być równie dobrze twoim, do tego cisza przerywana od czasu do czasu oszczędną muzyką czy kogutami policyjnymi; + nie wiem, jak bardzo w tym miasteczku musi się policjantom nudzić, skoro na przesłuchaniach każą grać podejrzanym nortrumbryjskie ballady, ale hej, dobry kawałek; A co NOT: - jeżeli jesteś tak upartym osłem jak ja, to utkniesz na jakieś pół godziny z postanowieniem, ŻE JA TU ZARAZ UZUPEŁNIĘ CAŁĄ BAZĘ DANYCH CO JA NIE UZUPEŁNIĘ MASZ POTRZYMAJ MI PIWO. Nie da się uczciwie za pierwszym podejściem obejrzeć wszystkich nagrań. Na takie przeżycie zagadki kryminalnej pozwala na razie tylko takie medium, jak gra komputerowa - doświadczenia z tak opowiadanej historii są nie do podrobienia przez serial czy książkę. Gra jest dość wolna, cicha, to kameralny dramat ograniczony do jednej osoby i milczących za kulisami sylwetek - i na tym opiera się cały urok. Nie ma tu drastycznych plot twistów czy nagłych zwrotów akcji i w pełni można zrozumieć, jeżeli kogoś fabuła czy sposób jej prowadzenia znudzi, a zakończenie - nie usatysfakcjonuje. Trzeba jednak przyznać, że twórcy mieli swoją oryginalną wizję, którą porządnie i konsekwentnie zrealizowali. Zachęcam do spróbowania.Pokaż więcejPokaż mniej
Jednym zdaniem: Her Story czyli jej historia jest może i ciekawa, ale... wykonanie tej gry to jakiś amatorski żart. Płatna przeglądarka filmowa i to jeszcze nudnych filmów o wątpliwej technicznej i artystycznej jakości. Dziękuję, to ja wolę zapłacić za Netfliksa i obejrzeć jakiś dobry kryminał. Plusy: + dobry pomysł na grę detektywistyczną + nawet ciekawa fabuła zawarta w grze + klimat starych komputerów (kto ma trochę lat, to wie o co kaman) + wygodny interfejs (chociaż strasznie prosty) Minusy: - kiepska główna aktorka (widać kiedy kłamie - nie można było wynająć kogoś lepszego?) - rozgrywka oparta na oglądaniu i porządkowaniu krótkich filmików (i nic poza tym) - filmy słabej jakości nagrane kamerą o niskiej rozdzielczości - dość przeciętna muzyka w tle - brak jakichkolwiek podpowiedzi w grze - brak rozbudowania rozgrywki Komu polecam? / Komu odradzam? + polecam domorosłym detektywom lubiącym wyszukiwać kobiece kłamstewka ;) + polecam starszym graczom chcących przypomnieć pulpit starych windowsów z lat 90 ;) - odradzam graczom szukającym detektywistycznej gry z rozbudowaną rozgrywką - odradzam fanom FMV, bo tutaj filmy wideo są niskiej jakości Rada 1: Chcecie dobrą grę FMV? Zagrajcie więc The Bunker. Rada 2: Zamiast porządkować słabej jakości filmiki z kiepską aktorką w Her Story, lepiej poświęcić ten czas, by posprzątać sobie w domu lub nawet poukładać foldery i ikony na pulpicie. Serio. Podobne gry: The Bunker, Press X to not Die *Jeżeli chcesz poznać więcej moich recenzji, zapraszam do obserwacji mojej strony kuratora. ============================================== ➥ Obserwuj mnie jako kuratora ⤵ https://store.steampowered.com/curator/10437106/Pokaż więcejPokaż mniej
Her Story to dość nietypowy tytuł, nie wiem czy możemy nazwać to jako grę. W grze wcielamy się w takie jakby "śledczego", który musimy rozwiązać sprawę zabójstwa Simon'a. Mamy do dyspozycji tylko wyszukiwarkę, w które wpisujemy różne słowa dotyczące "tej" sprawy przykładem może być "murder" lub "simon". Mamy nagranie z przesłuchania, podzielone na ponad 100 części o różnej długości, jednak nie łatwo je wszystkie znaleźć. Historia jest naprawdę ciekawa i zawiła, nie spodziewałem się, że odnajde się w tej "grze", aczkolwiek grało sie naprawdę świetnie. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej to po prostu zagrajcie, gorąco polecam każdemu 9/10.Pokaż więcejPokaż mniej
Od początku gry miałem duże zaangażowanie w nią, robiłem nawet notatki, czując się jak detektyw rozwiązujący sprawę. Znając długość gry (~2-3h), z czasem zacząłem się zastanawiać "czy czegoś tu nie brakuje?", a zakończenie potwierdziło mnie w tym, ponieważ praktycznie nie istnieje. W trakcie gry czekałem na jakieś dodatkowe mechaniki, żeby może wirtualny komputer w grze pokazał nowe funkcje związane ze sprawą, możliwości przeszukiwania dowodów, cokolwiek, jednak nic takiego się nie pojawiło. Trochę szkoda, ale to jeszcze jest okej, ponieważ ta jedna mechanika dużo robi w połączeniu z nagraniami wideo i różnorodnością w nich. Co nie jest okej to samo wspomniane zakończenie, które okazało się bardzo niesatysfakcjonujące, ponieważ było to praktycznie pytanie "czy chcesz zobaczyć już napisy?". Przez to poczułem, że całe moje zaangażowanie było na marne. Nie wiedziałem co się faktycznie stało w historii, doczytałem w internecie, ale w takim razie mogłem od razu tak zrobić, zamiast grać. Nie czuję, abym osobiście ukończył tę grę. O Her Story słyszałem już lata temu, sądziłem że to bardzo dobra gra indie, dostawała jakieś nagrody. W końcu w nią zagrałem i o ile rzeczywiście gra aktorska pani na nagraniach, pomysł na grę z prostą mechaniką, historia - to wszystko jest interesujące - tak przez dosłownie brak zakończenia, ogólny odbiór gry sprawia, że jest ona bardzo nijaka.Pokaż więcejPokaż mniej
Sam Barlow to człowiek znany chociażby z pracy przy „Silent Hill: Shattered Memories”, które pozwoliło mu wybić się spośród innych twórców. Wtedy porwał się na szalone zadanie, a w 2015 roku pokazał, że stać go na jeszcze więcej. Stworzył bowiem grę, w której rolą gracza jest oglądanie nagrań wideo, a samą rozgrywkę można ukończyć dość szybko. Problem w tym, że ten eksperymentalny projekt oparty o technikę FMV niewielu puści po napisach końcowych, wszak znaczna większość wciągnie się na tyle, aby poznać calutką jej historię… Poznajcie... Her Story! FABUŁA Śpijcie spokojnie, zestawienie bez większych spoilerów! Wcielamy się w bliżej nieokreśloną z początku postać, która zostaje postawiona przed starym kineskopowym monitorem. Włączamy go i po tapecie wnioskujemy, że to nie jest zakurzony sprzęt wujka Staszka, tylko coś, co należało do lokalnego Departamentu Policji. Aplikacja zegara wskazuje czerwiec 2020 roku. W koszu znajdujemy jakąś gierkę, a także parę dokumentów z informacjami dotyczącymi obsługi głównego programu — bazy danych przesłuchań. Brzmi intrygująco i poważnie, zwłaszcza że zapiski mówią o strasznie przestarzałej wersji wyświetlającej tylko kilka plików. Plików będącymi nagraniami z przesłuchań niejakiej Hannah z 1994 roku, żony zaginionego Simona. Niestety są one dość niekompletne, wszak nie zawierają pytań przesłuchujących, a także są pocięte jak ser szwajcarski. Niemniej jednak mamy w tym wszystkim jakiś cel, bo dość szybko okazuje się, że Hannah sporo mąci, a postać, w jaką się wcielamy, jest związana z tą historią dość znacząco. Kim jesteśmy i co ukrywa przesłuchiwana brunetka? https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1963419641 Sens fabuły z początkiem jest dość niezrozumiały, ale na tyle ciekawy, że prowokuje do poszukiwań. Poszukiwań, które są rozgrywką i w której postęp odkrywa kolejne warstwy zagmatwanej historii. Odpowiednie napięcie zapewnia poszatkowanie siedmiu przesłuchań na krótkie, niekompletne klipy nieuwzględniające pytań detektywów. Barlow skutecznie stara się również zbić graczy z tropu, aby każdy przed dotarciem do półfinałowej części opowieści mógł „pogdybać”. Słowo „półfinałowej” nie zostało użyte przypadkowo, bowiem o ile możliwość nieliniowego odkrywania historii puzelek po puzelku jest imponująca, o tyle do zakończenia historii można dojść dość szybko. W tym miejscu gracz odkrywa jednak główny wątek fabularny, dowiadując się jedynie kim jest i co się stało — wszelkie elementy pomiędzy, co doprowadziło do takiego stanu rzeczy, jak wyglądała przeszłość postaci i wszelkie inne niuanse są możliwe do odkrycia tylko w przypadku kontynuowania śledztwa po tym „półfinale”. Dopiero wtedy będziemy mieli pełen wgląd na sprawę sprzed lat, a wszystkie pytania zyskają odpowiedzi, często niełatwe do przyjęcia. Czuć jednak fakt, że te całe „półfinałowe” zakończenie utrudnia kulminację emocji w prawowitym, stuprocentowym zakończeniu historii. MECHANIKA/ROZGRYWKA Głównym elementem zabawy jest program baz danych, który składa się z wyszukiwarki fraz — słów kluczowych. Problem polega jednak na tym, że wyświetla on maksymalnie pięć wyników wyszukiwań, pomimo tego, że w rzeczywistości może być ich dużo, dużo więcej. A same wyniki to pocięte odpowiedzi Hannah z siedmiu dni przesłuchań, które nie zawierają pytań detektywa. Nie zawsze więc jest jasne, o czym konkretnie brunetka mówi. Czasami opowiada o mężu, czasami o dzieciństwie czy rodzicach — detektywi wałkowali ją pod każdy kątem. Naszym najważniejszym zadaniem jest słuchać. Słuchać na tyle wyraźnie, aby znaleźć kluczowe słowa, które następnie wpiszemy w wyszukiwarkę, otrzymując dostęp do kolejnych klipów. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1963398831 Ułatwienia są trzy! Po pierwsze, każdy z filmików możemy własnoręcznie zatagować, aby później po wpisaniu w wyszukiwarkę łatwo do nich powrócić. Sam używałem tego elementu do sporządzania krótkich opisów rozmowy. Mamy również możliwość przypięcia co ciekawszych filmików do paska archiwum niżej, dzięki czemu ponownie ułatwimy sobie powrót do nich. No i istnieje jeszcze mechanika automatycznego oznaczania nieoglądanych dotychczas klipów żółtą ikonką oczka, dzięki czemu nie idzie się pogubić w tym, które nagrania już widzieliśmy. Her Story to w teorii jedne wielkie puzzle, gdzie rozwiązaniem jest fabuła. Wiele tutaj rozgrywa się w głowie gracza, aniżeli na monitorze, toteż atrybuty detektywistyczne takie jak kartka i długopis mogą się niektórym przydać. OPRAWA GRAFICZNA Her Story zostało stworzone za pomocą umierającej w 2015 roku techniki FMV, która dzięki temu tytułowi zyskała drugie życie. Opiera się ona na używaniu klipów wideo w rozgrywce, zapewniając niewielkiej zużycie procesora karty graficznej, aniżeli w przypadku generowania cyfrowych obrazów na taką skalę. Jednak filmiki te zostały oprawione przepięknym retro filtrem (z możliwością wyłączenia go), imitującym wygląd monitora kineskopowego. Tak, tych wielkich z dupami. Filtr przepiękny, wszak o ile nie widzimy nic obok monitora, tak w jego ekranie co jakiś czas odbija się światło jarzeniówek, blask policyjnych syren, czy… twarz. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1963420840 Jednak najwięcej czasu spędzimy wpatrując się w specjalnie postarzane, charakterystycznie ubogie jak na lata 90. filmiki z brunetką. W postać wciela się Viva Seifert — brytyjska perkusistka i dwukrotna medalistka Igrzysk Wspólnoty Narodów z 1990 roku. Nie jest ona z zawodu aktorką, ale spisała się dobrze, dając popis teatralnego melodramatu. Są momenty, w których zdarza się jej grać w strasznie przerysowany, miejscami sztuczny sposób, ale z uwagi na scenariusz, ciężko stwierdzić, czy to przypadkiem nie jest zamierzone działanie. Koniec końców z jej bohaterką można nawiązać delikatną emocjonalną więź, a nawet uwierzyć jej w pewnych kwestiach. UDŹWIĘKOWIENIE/MUZYKA Głównym aspektem odbioru dźwięku będzie głos Seifert z nagrań, który jest bardzo przyjemny. Ba! W kilku klipach kobieta popisze się zdolnościami śpiewu i gry na gitarze, przez co trudno ją ocenić poniżej szczebelka „bardzo dobrze”. W samym menu przygrywa nam czasami jakaś denna, kompletnie niepotrzebna muzyczka, a raz na jakiś czas usłyszymy dźwięk policyjnych syren. PODSUMOWANIE Przygotowanie tak wciągającej opowieści w tak nietypowej formie to nie lada wyzwanie, ale Barlow podołał temu z palcem w nosie. Scenariusz może i nie jest jakimś majstersztykiem, ale narracja, tajemnice, psychologizacja bohaterki, niedopowiedzenia i symboliczność zastosowanych chwytów wprowadzają go na wyższy poziom. Te wszystkie cechy wpływają na to, że Her Story jest wartym uwagi, głębokim i na pewno angażującym doświadczeniem. Może i nie nadzwyczajnie długim, ale z wyważoną ceną, co zdecydowanie jest należyte polecenia. Jeżeli moja recenzja pomogła Ci przy podjęciu decyzji nad zakupem, będę wdzięczny, jeśli zaobserwujesz moją stronę kuratora Steam, co na pewno zmotywuje mnie do dalszej pracy.Pokaż więcejPokaż mniej
ciekawa realizacja, ale dajcie spokoj, tylko wpisywanie slow i ogladanie filmikow? zadnej tablicy co by chociaz sobie jakies fakty zapisywac, zdjecia robic, zbierac dowody, troche slaba mechanika, ale pomysl dobry, lecz lepiej obejrzec na YT ;)Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
