

Imperator: Rome
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.




01O grze Imperator: Rome
Imperator: Rome to wielka strategia osadzona w rejonie starożytnego Morza Śródziemnego. Zarządzaj ludnością, prowincjami i postaciami, handluj i rozwijaj państwo pośród politycznych intryg, dyplomacji, wojen i możliwych buntów. Wersja Steam na PC ma 65% pozytywnych ocen spośród 19 485 recenzji. Premiera: 25 kwietnia 2019.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 29,62 zł2025-04-24 · SteamPodstawowa wersja · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 3 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Przed zakupem
Tryby gry
Na Steam na PC wymieniono tryb jednoosobowy i wieloosobowy. Obsługa kontrolerów nie jest określona.
Języki
Interfejs obsługuje języki: angielski, francuski, niemiecki, włoski, polski i chiński uproszczony. Pełna ścieżka audio dla tych języków nie jest określona.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Zarządzaj ludnością i prowincjami, handluj towarami i rozwijaj swoje państwo. Postacie mogą kierować krajem, zarządzać prowincjami i dowodzić armiami lub flotami.
Jakie ustroje występują w grze?
Republiki, monarchie i systemy plemienne mają odmienne struktury polityczne, którymi trzeba zarządzać.
Jak działa walka?
Przed bitwą wybierasz podejście, by przeciwstawić się planom wroga. Tradycje wojskowe różnią się także zależnie od kultury.
“If you love grand strategy and ancient history and enjoy building long-term plans, do not miss it, but reserve dozens of hours to learn.”
Nasz werdykt
This is an extremely honest piece of work. It does not lure you in with dazzling effects, and it does not serve up a pre-chewed linear plot for you to follow along. It simply spreads the entire classical world open in front of you and says: here is the time, how do you want to use it? That question is the whole game, and your answer is the whole experience.
A Machine For Making History
If you are willing to give it dozens of hours, what it returns is a rare sense of historical hands-on feel — the feeling that you really are haggling with the Senate, weighing border security against fiscal strain, deciding which family to elevate and which to leave out in the cold. Compared with Europa Universalis IV and the character-driven politics of its peers, Imperator: Rome plays more like an integrated machine: the scope of grand strategy, layered with the flavor of character politics, all compressed into the classical era, a stretch of time that games have historically left relatively under-explored.
The result is a package of extremely high system density and a staggering amount of content, which also places a higher demand on the player's time and learning curve than most. You will not "finish" it across one or two evenings. You will only accumulate, across different playthroughs, a string of your own little histories: the run where Rome achieved an unrealistic unification, the run where a small nation endured a century in the gap between giants, the time a single wrong governance choice brought a whole empire crashing down.
Is It Worth The Hours
The critical reception lands squarely in the solid range across outlets, and that consensus matches the experience: this is a strong, demanding strategy title rather than a flawless one. So is it worth tens or even hundreds of hours? If you love grand strategy, have an interest in classical history, or simply enjoy the slow build of a long-term plan and watching it pay off piece by piece, those hours have a way of slipping out of your hands almost without your noticing.
If, on the other hand, you only want a bit of instant stimulation in scattered pockets of time, this ancient history simulator will feel heavy and slow. Its rhythm is not suited to a quick taste. It works better as a stretch of background to a phase of your life — the kind of long historical serial you find yourself opening for a couple of minutes every evening after work, until a couple of minutes has quietly become an hour.
In one line: it is a game that honors the time you put in, and is unafraid to charge you for it. That trade is the whole proposition, and whether it is a good one depends entirely on what you are willing to spend. For the right player, it is one of the most rewarding long-haul toys the genre has produced.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Mnóstwo ludzi wystawia negatywne recenzje i w sumie trochę się z nimi zgadzam. Najlepiej kupić tę grę po kilku latach na przecienie z DLC, jak na razie ma jeszcze sporo błędów i bezsensownych mechanik. Wierzę w Paradox i wiem, że na pewno starają się już w tej chwili naprawić większość tych niefajności. Jestem podekscytowana możliwością obserwowania jak ta gra się rozwija i z doświadczenia wiem, że przyszłe zmiany na pewno będą dobre. Wydanych pieniędzy nie żałuję, aczkolwiek gra nie jest w tej chwili aż tak dobra jak myślałam, że będzie. EDIT: Twórcy rzeczywiście słuchają graczy, próbują jak mogą i udało im się jak na razie w miarę naprawić tę grę, oby tak dalejPokaż więcejPokaż mniej
Unfortunately, but due to the lack of the Polish language, I leave a negative opinion. Translations in Stellaris and HoI4 were good. I do not know why you gave it up now. Translation is not a high cost, considering all the costs of game production. Poland is one of the largest markets in the EU, thats why such translation should be obligatory. If you do the Polish language, I will change the grade.Pokaż więcejPokaż mniej
It looks amazing, like the mix of EU and CK - but there is one important thing - no polish language. I have no time to learn new mechanics of simply games, so what about those more complicated? Please add polish language or I'll refund this game within 2 weeks of purchasing.Pokaż więcejPokaż mniej
Jestem bardzo zawiedziony najnowsza produkcja Paradoxu. Gra owszem, ma spory potencjal, ale czuje sie jakbym uczestniczyl w testach na wczesnym etapie tworzenia gry. Na chwile obecna ponad 100 wymeczonych godzin rozgrywki, wlasciwie wszystkimi panstwami gra sie tak samo, co zabiera smaczek z gier PDX o niepowtarzalnosci danego save'a i przyjemnosci w odgrywaniu czegos zupelnie nowego. Tu tego nie zaznasz. Wszystko wyglada dokladnie tak samo, a przyczyna jest zenujaco niski poziom mechanik w samej grze. Dyplomacja ogranicza sie do wypowiadania pokojow i zawierania sojuszy. Zapowiedziane konflikty wewnetrzne to fikcja literacka. Zapowiadany rozbudowany handel to smiech na sali, ogranicza sie do akceptowania badz odrzucania ofert handlu. Polityka wewnetrzna nie istnieje. Interakcje rodem z CK2 to marzenie scietej glowy. Eventy pojawiajace sie w ramach rozgrywki zostaly pewnie napisane na kolanie w ramach przegranego zakladu. I to w 2 h przypuszczam. Ekonomia ogranicza sie do klikniecia jednego z 3 przyciskow. A najgorsze w tym wszystkim jest AI, gdzie wypowiedzenie wojny sojuszowi panstw posiadajacym 5x liczniejsza armie gwarantuje zwycestwo. Nie jestem przeciwnikiem negowanych DLC. Na przestrzeni ostatnich 7 lat EU4 zmienilo swoje oblicze tak znaczaco, ze mozna by z tego 3 gry uciulac. To kosztuje, a studia developerskie nie pracuja za darmo. Jednak jestem przeciwny dymaniu naiwnych graczy i wypuszczaniu niegrywalnego szajsu. Podstawka musi byc grywalna by mozna by rozbudowywac poszczegolne elementy. Obecnie mamy demo gry w cenie prawowitej produkcji,Pokaż więcejPokaż mniej
Szaleństwo, kupiłem grę w dniu premiery, może nie jest to najlepiej zoptymalizowana gra świata, ale poza tym ciężko jej coś jeszcze zarzucić. Po kilku godz gry stwierdzam co następuje ;) - przyjemne dopasowanie barw - kontrast kolorów dobrany na tyle dobrze, że pierwsze 50 godz gry to nie tylko mrużenie oczu by wyczytać wszystkie zasady - jest po prostu ładna - mapa jest wielka, a ilość prowincji zatrważająca - wiele godzin nauki, wiele przegranych, nowe mechaniki - to wszystko tu jest i czeka żebyś nabijał kolejne godz - o muzyce ciężko mi coś powiedzieć bo jestem tak podjarany że dostawca pizzy dzwonił domofonem 5 minut i kolejne z 10 razy na komórkę - szczerze nie słyszałem nic więc muzyka musi być jeszcze lepsza niż gra - polecam, kupujcie, grajcie, ćwiczcie, przegrywajcie, palcie Rzym, uczcie się a tytuł Imperatora będzie wasz !Pokaż więcejPokaż mniej
Imperator Rome - najnowsza gra paradoxu która ma być fuzją gier EU4 oraz CK2, niestety gra na tym cierpi. Szczątkowe pozostałości pomysłów Króla Krzyżowców w gierce są zrobione co najmniej średnio, mamy bardzo mało opcji interakcji z postaciami, system rodzin jest zrobiony jak pan Wiesio, a eventy związane z postaciami są kiepskie. Dyplomacja tutaj nie istnieje przez 5 godzin mojej rozgrywki nie użyłem niczego innego niż dwóch opcji z nich - Wypowiedz wojnę oraz sfabrykuj roszczenie. Wracając do pomysłów z EU4, cała magia EU4 polegała na powolnym uczeniu się każdego aspektu gry oraz starannej obsługi państwa, tutaj te czynniki ograniczyły się na kilku przyciskach i na budowaniu coraz to większej siły militarnej, niby jak w EU4 ale nie do końca gdyż mamy tutaj moim zdaniem zbyt ułatwione zarządzanie tak owym. Gre można opisać w kliku słowach "Symulator Czekania na Manpower" bo tylko to nas ogranicza w naszych podbojach gdyż system Agresywnej Ekspansji zabójczy w EU4 tutaj się sprowadza do niepokojów wśród innych kultur na naszych ziemiach oraz kary dyplomatycznej a tak owe niepokoje mozna szybko wyeliminować punktami Oratorskimi które nagle w ciągu jednego dni potrafią zmienić potężną celtycką osadę w Rzymską kolonie. W zapowiedziach byłem wręcz rozradowany wizją formacji oraz ilości jednostek lecz jak się okazało ogranicza się to do spamowania przesadzonych jednostek ciężkiej piechoty. System budynków to jest żart brak informacji jak budynek wpłynie na daną osadę jest bardzo wnerwiający. Mechanika podboju to też jest jakiś śmieszny żart - trzeba zająć każdą prowincje z osobna żeby chociażby mieć możliwość wzięcia jest sztucznym przedłużaczem gry który tylko denerwuje. Podsumowanie - gra jest zbyt łatwa oraz zbyt nastawiona na ekspansje militarną, wątek dyplomacji jest tutaj zrobiony źle, szczątkowe zarządzanie państwem odbiera tu jaką kolwiek radość z gry , system postaci jest co najwyżej średni, gra nudna i na razie nie warta kupna, moja ocena to 6.5/10Pokaż więcejPokaż mniej
Opiszę tą grę najlepiej jak się da, decyzje zostawiam wam. Nie będę kłamał, grę pobrałem z nielegalnych źródeł. Zawsze tak robię, potem decyduje co zrobić - kupić czy usunąć z dysku i zapomnieć. Na chwilę obecną produkcja nie warta swojej ceny tym bardziej w wersji Deluxe, Paradox widzę cienko przędzie skoro za ulepszoną wersję życzy sobie 70 złoty zważywszy że dostajemy kilka dodatkowych tekstur dla jednostek, statków oraz nowe budowle na mapie, do tego dochodzi art-book, tapety i ścieżka dźwiękowa w wersji cyfrowej. Czy warto? Uważam bezapelacyjnie że nie. Nie uświadczycie również oficjalnej wersji polskiej [jest kilka dobrych człowieczków którzy robią nieoficjalne spolszczenie ale wiadomo że gra się rozwija więc nie wszystko na czas będzie przetłumaczone]. Jak najbardziej na plus to fakt że gra pod systemami Linux działa elegancko i bez problemu można grać w tryb wieloosobowy z ludźmi którzy grają pod Windows [nie ma już problemów z desynchronizacją jak to miało miejsce z EU4 i trzeba było ratować się emulatorami typu WINE]. Co do samej gry... Mamy tutaj mechaniki z Europa Universalis, Crusader Kings i ciut z Victoria [szkoda tylko że w tym ostatnim przypadku jest tego najmniej - ledwo zauważalne]. Ogólnie chodzi o to co zawsze czyli o przetrwanie naszej nacji a to jak to zrobimy będzie zależało wyłącznie od nas. Od nas również zależy czy będziemy zdobywać nowe tereny dzięki dyplomacji czy też przez podboje. Handel: Usprawniony ale nie bez wad. Tutaj nie wysyłamy kupca do jednego węzła jak to miało miejsce w Europa Universalis. Żeby w ogóle z kimś handlować trzeba mieć z nim przede wszystkim dobre stosunki dyplomatyczne. Naszym obowiązkiem jest zapewnić dostatek dóbr dla naszej nacji zarówno militarnych jak i cywilnych. Chcesz mieć więcej legionów -> zdobądź więcej żelaza lub drewna, chcesz mieć zwiększoną stabilność i zadowolenie swoich poddanych -> nie zapomnij o produktach takich jak zboże czy wino. Każdy towar ma swoje specjalne cechy które dodaje nam dodatkowe atuty. Na początku rozgrywki nie ma problemów z dostarczaniem towaru ale jeśli będziemy zbytnio cwaniakować i podbijać wszystkich jak leci to inne nacje mogą nie być już tak skłonne do handlowania z nami dlatego zawsze powinniśmy mieć przynajmniej 3 nacje z którymi utrzymujemy dobre kontakty. Podboje i Walka: Nie wiele się różni od Europy Universalis czy Crusader Kings. Mamy swoje legiony, do każdego legionu przydzielamy swojego dowódcę [z jak najlepszymi statystykami] i jedziemy. Trzeba natomiast zwrócić uwagę na taki aspekt jak "Lojalność" generała który dowodzi daną armią. Może się okazać że dany majster nie będzie zbytnio przychylny naszej polityce i odwróci się przeciwko nam wraz z armią którą aktualnie kieruje. Czym to skutkuje każdy wie. Są na szczęście opcje dyplomatyczne które ułatwiają nam sterowanie danymi postaciami ale ma też to swoją cenę. Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi. Mikro zarządzanie własną frakcją: Tutaj musiałbym walnąć esej na 300 stron [jedna na każdego spartiatę] ale bądźmy poważni i zróbmy streszczenie. Nie ma tutaj zbyt wiele nowych opcji. Konstruowanie budynków militarnych jak i cywilnych ku zadowoleniu naszej populacji jak i dla przyrostu gospodarczego. Pola zbóż, forty, bazary, świątynie... wszyscy już to znamy. Różnego rodzaju ustroje społeczne która ma swoje plusy i minusy. Misje dla danej frakcji [skopiowane 1:1 z Europa Universalis 4]. Zarządzanie członkami własnej rodziny [tu akurat jest to skopiowane z Crusader Kings]. Warto mieć ten aspekt na uwadze bo może się okazać że nasz syn w przyszłości może mieć do nas wąty żeśmy go trochę zaniedbali i nie siedzi u naszego boku jako doradca w senacie albo jako wielki generał tylko całe życie jechał na grabiach w polu kukurydzy. Jest tego oczywiście więcej ale człowiek pisząc z pamięci nie wszystko opowie. Jakość grafiki: Ładnie zrobiona mapa. To tyle bo co innego można tu napisać. Większość czasu i tak będziecie przeglądać tabelki ze statystykami. Ogólnie oceniam grę na plus chociaż znając politykę firmy Paradox to już widzę kolejne 30 nowych DLC za jedyne 49.99. Gra jest rozwijana mimo małej liczby graczy. Czy warto kupić: Powiem tak. Jak dla mnie nie za tą cenę. Gra na chwilę obecną świeci pustkami i widać to gołym okiem że będzie wypełniania poprzez płatne dodatki ale to też nic nowego dla fanów gier tej firmy. Osobiście kupiłem ją z zewnętrznego źródła za 30 złoty w wersji Deluxe. Nie będę mówił gdzie bo nie chce tutaj robić reklamy ale nazwa tej strony zaczyna się na G a kończy na A. ;-)Pokaż więcejPokaż mniej
Pograłem 2 godz niecałe i poprosiłem o zwort pieniędzy. Gra wygląda fajnie nowe sys itp. Tylko to bardzo skomlikowane a Paradox znów postanowił zaoszczędzić na wersji PL. Bo to pewniak ....... Nie pewniaki jak Stelaris lub Planetfall go dostają... Podsumowując postanowiłem się nie męczyć z poznawanie gry na zasadzie zgadywania jak w EU4 ( mam ja z wszystkimi dodatkami kupowanymi na premierę. Ta gra ma sys EU 4 plus zarządzcy i rodziny panujące jak z CK bez języka polskiego ja tego nie ogarniam . Jak pardox nie szanuje swoich graczy to ja ich też będę... i więcej serii bez języka polskiego nie kupuję.Pokaż więcejPokaż mniej
Typowy Paradox. Kup w przecenie.Pokaż więcejPokaż mniej
Niestety gra pełna rozczarowań. Jestem fanem epoki i gier Paradoxu, ale ten tytuł stanowczo odstaje jakością. Czuć pustkę i brak wyzwania, przestarzałe mechaniki oraz bugi straszą z każdego kąta. Cała rozgrywka opiera się na zbieraniu "many" do tego stopnia, że zamiast strategi mamy tutaj symulator czekania na zebranie odpowiednich cyferek żeby coś zrobić. Jeżeli jesteś fanem gier przy których 3/4 czekasz a pozostałą 1/4 walczysz z bugami i przeglądasz internety to polecam. Podstawowa wersja Hearts of Iron IV przy premierze dostarczała więcej wyzwań i zabawy. Podsumowując jest to niedorobiony i niedokończony produkt owinięty w ładny papierek. Idealna baza pod kolejne dziesiątki DLC które wniosą zawartość jaka powinna znaleźć się w podstawowej grze. Rozczarowujące i odpychające.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnie zebranie: 15.08.2026.