

Just Cause 2
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.



01O grze Just Cause 2
Wciel się w Rico Rodrigueza i przemierzaj Panau w przygodowej grze akcji z otwartym światem. Spadochron, linka z hakiem i pojazdy pomagają pokonywać wyspę oraz wykonywać sztuczki, a cele możesz realizować w wybranej kolejności. Ocena graczy Steam: 90%% pozytywnych spośród 41 053 recenzji. Data premiery: 22 marca 2010.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 5,81 zł2023-08-25 · Humble StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
| Francuski | Tak | — | Tak |
| Niemiecki | Tak | — | Tak |
Pokaż jeszcze 4 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | — | Tak |
| Hiszpański | Tak | — | Tak |
| Polski | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryb gry
Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra dla jednego gracza i w pełni obsługuje kontrolery.
Języki
Wymienione języki interfejsu to angielski, niemiecki, francuski, włoski, hiszpański, rosyjski i polski; angielski ma pełny dubbing.
03Często zadawane pytania
Czy można grać solo?
Tak. Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra dla jednego gracza.
Co wyróżnia rozgrywkę?
Rico przemierza otwartą wyspę z pomocą spadochronu i linki z hakiem, może też korzystać z pojazdów.
Co można odkrywać na Panau?
Opis wymienia setki broni i pojazdów oraz liczne cele, do których można podejść w dowolny sposób.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Recenzja Wielkie BB! czyli Big Bang! na wesoło w istnym klimacie prawdziwego filmu akcji, z doskonałą muzyką. Imponujące eksplozje, dym, świst kul, helikoptery, czołgi i motocykle oraz skoki na spadochronie... dosłownie wszystko w jednym. Jeżeli chcesz zanurzyć sie w istnej rozwałce, z pięknym, otwartym światem - ta gra jest dla Ciebie! http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=20913116 Zapraszam do obserwowania mojej strony KURATORA, aby być na bieżąco ze wszystkimi recenzjami! Grywalność Just Cause 2 jako kontynuacja świetnej pierwszej części spisuje się dobrze, a nawet lepiej - DOSKONALE. Ogromny i przepiękny otwarty świat, wraz ze zmieniającymi się porami dnia i pogodą nadaje niesamowite wrażenia z rozgrywki. Mamy wrażenie jakbyśmy naprawdę byli na rajskiej wyspie Panau. Głównym celem gry jest wykonywanie misji głównych i pobocznych oraz jedna wielka demolka, za którą dostajemy punkty chaosu, odblokowujące kolejne misje oraz obszary świata i możliwości. Jako, że wyspa jest jednym wielkim placem zabaw, gra nie jest ani trochę liniowa. Do dyscpozycji mamy setki pojazdów (statki, samoloty, helikoptery, samochody, motocykle, czołgi) oraz specjalną linkę i spadochron, któe umożliwiają szybkie poruszanie się, a także wspinaczkę po stromych, górskich przełęczach. Gra utrzymywana jest w klimacie filmu akcji, co jasno widać ze sposobu prowadzenia rozgrywki i ogólnego chaosu jaki panuje na wyspie. Przemierzając ogromne tereny Panau, możemy zbierać odpowiednie skrzynie, które zwiększają nasze zdrowie, dają pieniądze i punkty, za które możemy kupować oraz ulepszać bronie na czarnym rynku. Ponadto, czarny rynek pozwala na szybkie przemieszczanie się w określone miejsca mapy, gdzie następuje zrzut z wysokości naszego protagonisty ze spadochronem. Ilość pojazdów w grze nieco kontrastuje z liczbą dostępnych broni w grze, których jest zaledwie kilka (użytecznych)-kilkanaście. Aby ukończyć grę w 100%, musimy liczyć się z tym, że potrzebujemy minimum 150 godzin gry. Dźwięki Muzyka w grze zasługuje na pochwałę, ponieważ doskonale wprawia w nastrój filmów akcji, takich jak James Bond. Utwory muzyczne, mimo że jest ich nie za wiele, nie nudzą się i wpadają w ucho. Bardzo ciekawie wyszły dźwięki eksplozji, które zmieniają się wraz z odległością wybuchu. Zdarza się, że dźwięk eksplozji zanika, gdy wybuchów jest za dużo, co może czasami być za bardzo "słyszalne" (tym bardziej w grze, w której coś wybucha niemalże w każdej sekundzie). Nie za dobrze wyszły dźwięki samochodów, które są strasznie monotonne i niezbyt realistyczne. To samo tyczy się odgłosów broni palnej, która brzmi po prostu - średnio, a czasami nawet - kiepsko. Dźwięki fal, otoczenia natomiast zostały stworzone doskonale, oddając ideał klimatu wyspy Panau. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=20913125 Grafika Wg mnie grafika w Just Cause 2 jest przełomowa na swoje czasy, gdy gra ujrzała światło dzienne. Przepiękny krajobraz, bardzo szczegółowe tereny i super stworzone tekstury. Na ogromny plus zasługuje pogoda w grze, która zmienia się wraz z czasem, dodając coś od siebie do ogółu klimatu gry. Przepiękne zachody i wschody słońca, doskonałe refleksy wody na nabrzeżach. Graficy bardzo postarali się o najmniejsze szczegóły - od małych kamyczków, przez samochodowe listwy, po elementy wyposarzenia na strojach żołnierzy. Niesamowity efekt tworzy podział ogromnych wysp na strefy klimatyczne, gdzie możemy przechodzić ze skalistych, śnieżnych gór, przez bujną i tropikalną dżunglę, aż po pustynne i gorące klimaty. Na najnowszym, bardzo wydajnym sprzęcie, w wysokiej rozdzielczości może być trochę upierdliwe ładowanie się obiektów, które położone są daleko na wyspie. Często zauważalne jest to, gdy poruszamy się helikopterem - wówczas widzimy, jak teren kształtuje się, im bardziej zbliżamy się do celu. Sterowanie Sterowanie postacią jest bardzo fajnie rozłożone na klawiaturze. Nauka prouszania się za pomocą linki i spadochronu nie trwa długo - szybko można się przyzwyczaić i ogarnąć. Z godziny na godzinę zaczynam coraz lepiej władać i wykorzystywać nasze wyposażenie. O ile sterowanie helikopterami, samolotami i czołgami jest bardzo fajne, o tyle kierowanie samochodami jest strasznie denerwujące, ze względu na nadsterowność niemalże wszystkich tego typu pojazdów w grze. Przy większych prędkościach kierowanie pojazdami na wzniesieniach jest wręcz niemożliwe i strasznie irytujące. Kierowanie samochodami jest średnie za pomocą pad'a, zaś klawiatura może przyprawić nas o zawrót głowy... Polecam tę pierwszą opcję. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=758672438 Fabuła Protagonista Rico Rodriguez jest doskonałą postacią, do której przywiązujemy się z łatwością. Niczym James Bond, poważny, ze stylem i umiejętnościami szybkiego zabijania. O ile ten pierwszy potrafił robić to z doskonałą precyzją, dokładnością i ciszą, o tyle Rico - wchodzi z buta! Dla niego liczy się efekt pierwotny i końcowy. Im głośniej, tym lepiej. Sam główny wątek gry jest trochę oklepany i niezbyt ciekawy. Naszym zadaniem jest uwolnić Panau od strasznie irytującego dyktatora, który wykorzystuje swoich mieszkańców i wyciska z nich wszelkie oszczędności do 'suchej nitki'. Główny wątek gry jest stale obecny i towarzyszy nam przez większość gry, jednak nie musimy się nim w żaden szczególny sposób przejmować, ale możemy niszczyć, zabijać i zdobywać kolejne twierdze, wioski i fabryki - co daje nam dodatkowe możliwości. W grze występuje bardzo dużo misji pobocznych - jednak są one zrobione na jedno kopyto, w szczególności scenki przed każdą misją. Plusy grywalność eksplozje, chaos, świst kul i szybka oraz wartka akcja pojazdy przepiękna i OGROMNA wyspa linka i spadochron - setki możliwości gry dużo zbieractwa Minusy sterowanie samochodami, błędy z udźwiękowieniem trochę oklepane misje poboczne i średnia fabuła Ocena Parametr Ocena Grywalność 10/10 Dźwięki 7/10 Grafika 10/10 Sterowanie 7/10 Fabuła 5/10 Ogólna ★★★★★Pokaż więcejPokaż mniej
Gra co chwilę niestety się crashuje, było to strasznie upierdliwe przez co nie mogę wystawić pozytywu. Sama gra jest troszkę nudnawa nie licząc samych misji głównych, których jest tylko 7. Reszta zawartości to zbieranie czegoś a misje dla gangów są powtarzalne i nudne. Może gra nie dla mnie. Polecam na parę godzin gry, nie więcej bo się wam znudzi,Pokaż więcejPokaż mniej
Gra bardzo mi się spodobała jest dobrym rozwiązaniem na zabicie czasu ma sporo pozytywnch stron jednak ma też kilka minusów. Plusy: +Różnorodność broni i pojazdów. +Duża otwarta mapa, która nawet na słabszym komputerze nie laguje. +Ciekawe zabawy z linką. +Dosyć wyraźna róźnica pomiędzy poszczególnymi poziomami trudności. +Klimatyczna grafika. +Setki różniących się lokacji. +sporo misji pobocznych... +Dosyć dobrze zrobiony multiplayer. Minusy: -...które jednak można przejść w ok. 8h. -W porównaniu do jedynki mało ciekawa fabuła. -DLC które zazwyczaj wprowadzają jedną broń lub pojazd. -Monotonny sposób zlecania misji. -Mało misji fabularnych. Gra wywarła jednak na mnie pozytywne wrażenie i bardzo lubię w nią grać.Pokaż więcejPokaż mniej
FIDELIO MÓWI: Just Cause 2 to niczym nieograniczona tropikalna rozpierducha z olbrzymim światem, ale nie brakuje jej wad. Niestety klimatycznie jest słabsza od jedynki. Plusy: + silnik zapewniający porywające możliwości (fizyka!) + ulepszone pomysły (składany spadochron, naramienny hak z linką) + ładny, otwarty świat gry i duży teren działania + darmowy tryb multiplayer Minusy: - okropnie słaba fabuła ocierająca się wręcz o śmieszność - żenujące dialogi i niezamierzenie przerysowane postaci - gorsza muzyka niż w jedynce- kiepski model celowania - zbyt twardzi przeciwnicy (trzeba się trochę do nich nastrzelać) - gorsze lokacje (klimaty z Latyno-Ameryki były lepsze od Azji) - brakuje trochę klimatów kubańskich z JC1 Komu polecam? + polecam graczom, lubiącym otwarte światy, brak liniowości oraz wielkie BUM! + polecam graczom, którym nie przeszkadzają fabularne głupoty i brak logiki Komu odradzam? - odradzam tym, którym podobał się klimat pierwszego Just Cause - odradzam graczom szukającym fabuły Rada 1: Jeżeli byliście zachwyceni Just Cause, to uważajcie na dwójkę, bo jest ona mniej grywalna. Rada 2: Lubisz skoki spadochronowe i chciałbyś poczuć freefall czyli swobodne spadanie? Just Cause jest tą grą, która ci to zapewnia. Podobne gry: GTA + Steam Kurator Fidelio de Krytyk: ➥ https://store.steampowered.com/curator/10437106/Pokaż więcejPokaż mniej
Just Cause 2 jest przedstawicielem gier z gatunku sandbox, które od razu kojarzą się z niezwykle popularną serią GTA. Tutaj od razu trzeba zaznaczyć, iż Just Cause 2 jest tytułem wyróżniającym się od wielu klonów marki Rockstara. W takim razie, czym się wyróżnia? Seria Just Cause, kojarzyć się powinna z ciągłymi wybuchami, demolką, grafiką, a także tropikalną wyspą i reżimami, które obalamy. Czy po Just Cause 2 nadal warto sięgnąć? Fabularnie prezentuje się następująco, głównym bohaterem jest Rico Rodriguez, najlepszy agent pewnej agenci i trafia na tropikalną wyspę Panau, w celu odszukania i zabicia w razie konieczności swojego przyjaciela, oraz obaleniu rządów dyktatora rządzącego wyspą. Gra nie posiada rozbudowanej opowieści, ani też tym bardziej nie spotkamy tutaj wielu wyborów moralnych, ciekawych postaci i itp. Fabuła ma być tylko wprowadzeniem, do siania demolki na wyspie. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=219541150 Panau jest naprawdę olbrzymie, na którym zwiedzimy około 200 lokacji. A więc są to: wsie, miasta, miasteczka, bazy wojskowe, w których będziemy niszczyć wszystko, co spotkamy na swojej drodze. No może nie wszystko, przykładowo budynków nie zniszczymy, ale za to do zniszczenia są posągi, satelity, wieże i wiele innych. Aby ukończyć daną lokację na 100%, należy także szukać skrzyni, dzięki którym możemy ulepszać nasze pojazdy, oraz bronie. Całe uzbrojenie dostępne w grze jest dosyć standardowe, czyli od pistoletów, po karabiny maszynowe, wyrzutnie rakiet. Jedyną bronią i rzeczą pomagającą nam w pokonywaniu kilkunastu km kwadratowych na wyspie która się wyróżnia w grze, jest linka z hakiem. W 1 części umożliwiała nam tylko przyczepianie się do pojazdów, tutaj z kolei pozwala się bawić i pobudzać kreatywność. Wraz ze spadochronem, niezwykle przyspiesza poruszanie się, przez co z pojazdów korzystamy znacznie mniej niż w innych przedstawicielach tego gatunku, a do tego pozwala nam łączyć wrogów do pojazdów bądź elementów otoczenia, albo na odwrót. Także może służyć, do dostania się w miejsca trudno dostępne. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=165822330 Za sianie demolki, wykonywanie zadań otrzymujemy punkty chaosu, które odblokowują nowe wyposażenie, pojazdy, a także misje główne, lub poboczne. Oprócz tych punktów dostajemy pieniądze, do wykorzystania w czarnym rynku. Wyspa jest naprawdę wielka i szukanie sklepów z uzbrojeniem, garażów byłoby dosyć kłopotliwe. Z pomocą przychodzi nam wspomniany rynek, który możemy wezwać w każdej chwili. Po zakupie zostaje zrzucona skrzynka z bronią lub pojazd. Tutaj wspomnę od razu, że nie można dokonywać zmian w uzbrojeniu. Nie ma opcji tuningu, albo dokupienia tłumika i innych rzeczy. Wzywając rynek (właściwie to helikopter), można skorzystać z opcji transportu do dowolnej lokacji, o ile ją już odkryliśmy i nie ściga nas tutejszy organ bezpieczeństwa narodowego. Poboczne aktywności nie powalają, a poza ciągłym niszczeniu wyspy, nie ma właściwie żadnych ciekawych zajęć. No, jest jeszcze zwiedzanie wyspy. Ukończenie gry (główny wątek) zajmuje od 15, do 20 godzin. Aby ukończyć całość w 100%, należy poświęcić masę czasu grze. Głównych misji jest tylko 7, natomiast pobocznych dla rebeliantów (3 gangi) około 50. Opierają się one na zniszczeniu czegoś, porwania x pojazdu, człowieka i itp. Oprócz misji, mamy też wyzwania w których mamy za zadanie zaliczać punkty kontrolne na czas. Dzięki fanom gra posiada tryb wieloosobowy, ale go nie opiszę, ani też tym bardziej nie wyrażę opinii, ponieważ w niego nie grałem. Graficznie jak na rok 2010, Just Cause 2 wygląda świetnie. Dzisiaj co prawda, nie robi wielkiego szału, jednak grafika nie powinna was razić. Cały teren wyspy jest zróżnicowany. Panau jest miejscem barwnym i różnorodnym, gdzie spotkamy lasy, pustynie, czy teren górzysty, wiecznie okryty śniegiem. Wybuchy prezentują się również dobrze, ale przeszkadzają trochę, słabe animacje wrogów i fizyka, a także model prowadzenia pojazdów. Zabrakło też moim zdaniem lepszego soundtracku. Muzyka jest w porządku, ale poruszając się pojazdami, zabrakło radia. Gdyby chociaż była możliwość dodawania własnych utworów. http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=268690901 Moim zdaniem, jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zagrać w Just Cause 2, to powinniście tę zaległość nadrobić. Niektórym gra może się szybko znużyć, ale też i jest szansa że spędzicie tak samo jak ja, blisko 100 godzin w tej grze. Drażni was brak realizmu, nieprawdopodobne a przy czym efektowne ewolucje wykonywane przez Rico? Odpuście sobie od razu. Obecnie gra w trakcie wyprzedaży jest w cenie 2,24 euro, a pierwsza cześć która także jest godna uwagi za 1 euro. Pierwsza odsłona ma swoje lata, ale posiada klimat, którego następcy zabrakło. Każdy fan sandboxów powinien nadrobić tą, oto zaległość. Nawet przed zagraniem w trzecią odsłonę. Plusy -Swoboda -Wielki, różnorodny świat gry -Akcja, wszelkie widowiskowe ewolucje bohatera -Długi czas rozgrywki -Tryb multiplayer -Grafika -Duża liczba pojazdów (104) -Linka z hakiem -Spora liczba zadań... Minusy -Ale mała ich różnorodność -Może szybko znudzić -Brak radia -Słaby scenariusz, jednak można na to przymknąć oko -Brak klimatu z "jedynki" -Słaba inteligencja wrogów -Niski poziom trudności. Ocena: 8Pokaż więcejPokaż mniej
Nudna monotona z brzydkimi animacjami wiele denerwujących błędów graficznych brak jakiego kolwiek fealingu broni i totalna nijakość produkcji 4/10 totalnie odracam nawet na promocjiPokaż więcejPokaż mniej
Just Cause 2 - No kto by się spodziewał ;D. Gra w którą grał Jjay na xboxie kiedy nikt go jeszcze prawie nie znał. Ogromny Sandbox z wieloma możliwościami jeśli chodzi o rozgrywkę. Najlepszą rzeczą tej gry jest raczej czysta rozgrywka. Latamy po ogromnej wyspie wraz z spadochronem i hakiem, rozsiewając chaos w najrużniejszy sposób. Do narządzeń zniszczenia nie należy tylko helikopter wojskowy i karabiny. Wrogów zabić możemy równiesz strzelając w nich hakiem i np doczepiając do samochodu :D. Gra jest nastawiona właśnie na rozgrywce o czym już wspomniałem. Misji głównych jest mało bo niespełna chyba 8, lecz jest bardzo dużo misji pobocznych, wszelkiego rodzaju zbieraczek, wyścigów i oczywiście sianie zniszczenia w miastach, bazy wojskowych czy wiosek. Robimy to poprzez niszczenie posągów, silosów i właściwie wszystkiego co jest oznaką wroga. Gra ze znajomymi jest przednia. Zabawa w multiplayerze jest znacznie lepsza od samotnego zwiedzania gór w single-playerze. Także JJay się dobrze przy tym bawił ;) Zalety: -Ogromny Świat -Szczególnie dobra zabawa -Dużo rzeczy do robienia poza misjami -Grapple-hook -Wiele możliwości Wady: -Mało misji głównych -Niski poziom zdrowia i obrony(łatwo umrzeć) -Dosyć niedopracowany system jazdy samochodem Moja Ocena: 7,5/10Pokaż więcejPokaż mniej
Blah. Jako taka nie jest zła, fajnie się skacze ta linka i ogólnie no ale tak samo jak w części pierwszej brakuje mi czegoś co by mnie przy tej grze zatrzymało na dłużej... Misje wydaja się liniowe i nieciekawe, fabula raczej tez.Pokaż więcejPokaż mniej
Na pierwszej części serii Just Cause nie pozostawiłem suchej nitki — po prostu nic tam nie grało, oprócz ciekawego pomysłu. Just Cause 2 to z kolei inny temat. Niby to ta sama gra — sandbox, w którym chodzi o niszczenie otoczenia — ale wykonana o wiele, wiele lepiej. I to wcale nie dzięki temu, że wybuchów jest więcej. FABUŁA Śpijcie spokojnie, zestawienie bez większych spoilerów! Siedemdziesiąt kilogramów męskości pracującej dla CIA, którego hobby są wybuchy, trafia na tropikalną wyspę w południowo-wschodniej Azji, którą zamierza odbić z rąk złego dyktatora. Szybko okazuje się, że jego celem jest dawny przyjaciel, który przeszedł na ciemną stronę mocy. Zadanie przypomina szukanie igły w stogu siana, gdyż archipelag Panau jest gigantyczny, ale to nie powstrzyma Scorpiona, który z pomocą wielu umiejętności i kilku gadżetów zamierza pokazać, kto jest tutaj największym badassem. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1955409188 Ten opis mógłby mieć tylko dwa zdania i nic by się nie zmieniło. Just Cause 2 chociaż posiada oprawę fabularną, jest ona ledwie dodatkiem do mechaniki. Historia celuje w średni film klasy B, pełen niedopowiedzeń, nieścisłości oraz przerysowania, dlatego już na samym początku można zapomnieć o wciągającej historii. Oczywiście — tak jak poprzednio — jest to celowy zabieg ze strony dewelopera, którego celem nie było stworzenie kolejnej gry z historią rodem z Hollywood, a zaprezentowaniem kolejnego rozluźniającego sandboxa z masą destrukcji. Nie starano się nawet przedstawić jakieś większej ciągłości fabularnej, dzięki czemu Just Cause 2 i „Just Cause” łączy w sumie tytuł i główny bohater. MECHANIKA/ROZGRYWKA Twórcy próbowali stworzyć misje tak, aby nie sprowadzać ich do utartego schematu sandboxów: „jedź do celu, wystrzelaj magazynki, koniec misji”. W pewnym stopniu się udało, bo chociaż zdarzają się i takie zadania, jest tutaj masa niebanalnych atrakcji typu: porwanie samolotu z lotniska, zestrzelenie pocisków balistycznych, pościgi czy odbijanie towarzyszy. Najważniejsze jednak, że znikły wszystkie słabe aktywności z pierwszej części, a te, w których potencjał drzemał, przerobiono — idealnym przykładem są zadania z barykadami. Prawda jest jednak taka, że nic nowego nie dostaniemy, lecz te wszystkie misje ostatecznie dają milion powodów, aby grać dalej — choćby dla siania wszechobecnego chaosu. Poruszanie się po ogromnej mapie podzielonej na kilka sekcji nie jest proste, chociaż istnieje wiele pojazdów lądowych, powietrznych czy wodnych. Przydaje się więc gadżet znany z poprzedniej części — linka z hakiem, a także spadochrony, których Ricko ma nieskończenie gigantyczny zapas. Tego pierwszego możemy używać zarówno w walce, w destrukcji otoczenia, jak i w samym przemieszczaniu się, a to dzięki możliwości przypięcia jej do samochodu prowadzonego przez jakiegoś NPCta. Przydatne okazuje się również przesiadanie z pojazdów w biegu, co czyni Rodrigeza naprawdę zwinnym agentem. Oprócz tego mamy do dyspozycji dość solidny arsenał broni o różnym zasięgu, obrażeniach i innych statystykach. Dla ludzi, którym tytuł brzmi za poważnie, twórcy przyszykowali broń strzelającą… bąbelkami. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1955412668 Ale nie o to chodzi w Just Cause 2! Tytuł ten niczym nie różni się od typowej strzelanki w otwartym świecie, nie licząc chaosu. Chaosu, który stał się walutą ważniejszą od lokalnych durarów, za które kupuje się sprzęt i broń. Nim jednak pójdziemy na zakupy, trzeba „odblokować” półkę sklepową poprzez zniszczenia. Jest o tyle łatwo, że dostaje się go niemal za wszystko — wystarczy drasnąć samochód, czy wywrócić stragan z owocami. Oczywiście najróżniejsze elementy są punktowane odpowiednio wysoką ilością chaosu — taka wieżyczka strażnicza da nam go trzy raz więcej niż całkowite zniszczenie samochodu. Bardzo dużo elementów można zniszczyć, a przy tym sporo nie ulega tylko wybuchowi, ale również ulega fizyce upadku, niszczenia, kruszenia, etc. Sianie zniszczenia wejdzie w krew tak szybko, że po kilku minutach gry nie będziemy nawet rozglądali się za tym, w co można strzelić — całe Panau będzie pełne ołowiu i ognia. I to jest dość sprytny sposób, dzięki któremu autorzy odciągają nas od głównego wątku, który i tak nie trzyma się kupy. Nie pędzimy z wykonywaniem misji, tylko włóczymy się godzinami po całej wyspie, niszcząc kolejne elementy w coraz to bardziej pomysłowe sposoby. Sposoby, przy których gadżety — linka z hakiem — przydają się bardzo dobrze. Just Cause 2 pozwala na wiele, a największym ograniczeniem jest wyobraźnia gracza. OPRAWA GRAFICZNA Just Cause 2 stoi na drugiej wersji silnika Avalanche, który pozwala na więcej i załatał sporo błędów starszego brata, nie krztusząc się przy każdej możliwej okazji. Jednocześnie daje spore poczucie dynamiki i przestrzeni, co przy takim tytule jest dość ważne. Ekrany ładowania znikają bardzo szybko, nie psując płynności rozgrywki. A skoro same osiągnięcia tego silnika są wyższe, to również zyskała na tym oprawa graficzna, która jest zróżnicowana — widać to patrząc na same Panamu i biomy, z jakich się składa. Każdy z regionów został zaprojektowany zupełnie inaczej, tworząc unikalną atmosferę. W dodatku zadbano o szczegóły — uginanie trawy pod kołami wygląda zaskakująco, jak na fizykę wczesnych lat. Silnik pozwala również na generowanie wyraźnych obiektów w dość sporych odległościach, dzięki czemu przepiękne panoramy ciągną się na każdym szczycie. Do tego dochodzi jeszcze tryb dnia i nocy, który zaskakuje zmianą oświetlenia i efektami, jak chociażby przedzieranie się promieni przez korony drzew. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1955413279 UDŹWIĘKOWIENIE/MUZYKA Do samej muzyki i licznych efektów dźwiękowych ciężko się przyczepić, chociaż zostały troszeczkę stłumione. Nie lepiej wypada dubbing, który powoduje jedynie wybuchy śmiechu. Z jednej strony mamy słaby lip sync, a z drugiej całościowo słaby voiceacting. I nie ma się tutaj co rozpisywać nad tą wadą, gdyż aby zrozumieć ten ból, trzeba samemu tego posłuchać. PODSUMOWANIE Just Cause 2 jest prostą grą, która nie aspiruje do żadnej wyższej ligi poza sandboxem z wieloma możliwościami. Nie jest to też gra idealna, bo szwankuje oprawa audio, czy idiotyczny scenariusz z głupawą narracją. Jednak mimo wszystko — mimo tych wad, gra się świetnie. Jest tutaj po prostu tak dużo do zrobienia, że te niedociągnięcia aż tak nam nie będą przeszkadzać. Just Cause 2 stawia na zabawę i nie próbuje być czymś, czym nie jest. Twórcy oddają nam do dyspozycji wirtualny plac zabaw w dobrej oprawie, nie oczekując niczego więcej. Just Cause 2 to zabawa na kilkadziesiąt godzin, która domorosłym socjopatom, którzy potrzebują odreagować, z pewnością przypadnie do gustu. Jeżeli moja recenzja pomogła Ci przy podjęciu decyzji nad zakupem, będę wdzięczny, jeśli zaobserwujesz moją stronę kuratora Steam, co na pewno zmotywuje mnie do dalszej pracy.Pokaż więcejPokaż mniej
Just Cause 2, jedna z bardziej niedopracowanych gier, o ile pierwsza część JC mi się podoba, to uważam że JC2 jest .. no, wiadomo jakie.. Do realistyki bardzo dalego tej grze, rozumiem troche sci fi jest ok, ale jeżeli jestem normalnym (niezmodyfikowanym człowiekiem) to nie powinienem przeżyć updaku z 300metrów, wystarczy podczas spadania bez spadochronu, gdy postać będzie blisko powieszchni ziemi użyć haku (F), wygląda to tak że nasza prędkość się bardziej zwiększa, a żyjemy i normalnie możemy chodzić a nawet biegać.. Dodatkowo sterowanie jest mało intyicyjne, a jazda samochodem, motocyklem łączy się ze zbieraniem drzew/latarni.. Jedyny plus to Grafika, Wielkość mapy, i ten wspaniały hak, który jest daleko poza reliami. Jeżeli chcecie kupić, musicie się zastanowić, ja kupiłem na humdle bundle za grosze więc mi nie szkoda, ale jak pomyśle że ktoś na to wywali 14.99 Eur to mi sie go żal robi ;(Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.