

Killing Floor
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.





















01Informacje o Killing Floor
Killing Floor to kooperacyjna strzelanka FPS z elementami survival horroru, osadzona w zniszczonych miastach i na angielskiej prowincji. Po nieudanych eksperymentach klonowania samotnie lub w zespole odpierasz fale wrogów i oczyszczasz teren. Otwarte, nieliniowe obszary pozwalają wybierać miejsce walki, a trwałe atuty rozwijają umiejętności postaci; broń i wyposażenie pomagają przetrwać. Na Steam na PC 95% z 39 886 opinii graczy jest pozytywnych.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 6,56 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
| Francuski | Tak | — | Tak |
| Włoski | Tak | — | Tak |
Pokaż więcej języków: 5
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | — | Tak |
| Hiszpański | Tak | — | Tak |
| Węgierski | Tak | — | — |
| Polski | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Solo i kooperacja
Wersja Steam na PC oferuje współpracę dla maksymalnie sześciu osób przeciw falom wrogów oraz tryb solo offline.
Konfigurowalne rundy
Obszary są otwarte i nieliniowe. Można regulować poziom trudności, liczbę fal i zestaw przeciwników.
Broń i rozwój
Opis wymienia ponad 33 bronie, dziesięć typów wrogów i trwały system atutów. Obsługa kontrolerów nie została określona.
03Często zadawane pytania
Czy można grać samemu?
Tak. Killing Floor ma offline’owy tryb dla jednego gracza.
Ile osób może grać razem?
W kooperacji może grać maksymalnie sześć osób.
Czy można dostosować rozgrywkę?
Tak. Opis mówi o otwartych, nieliniowych obszarach oraz regulowanym poziomie trudności i liczbie fal.
Popularne recenzje Steam
Wybór opinii w oryginalnym języku · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
you can run it on potatoPokaż więcejPokaż mniej
To, co twórcy gry wyprawiają z nią to parodia. Bezczelnie wybierają do aktualizacji mapy z steam workshop a sami od siebie nic nie projektują. Nie bez powodów wydarzenie świąteczne w 2013 otrzymało na forum steam temat "The worst Christmas event ever" i wiele graczy potwierdziło tę opinie. Dodali dwie nowe oczywiście cudze mapy zupełnie niezwiązane tematycznie z Bożym Narodzeniem i już płatne nowe bronie, które tak naprawdę nic nowego do gry nie wnoszą... W dodatku wydają te DLC ze złotymi broniami i kamuflażami, co dla mnie jest już całkowitym naciąganiem na kasę idiotów, którzy to kupują. Przecież w praktyce złoto ma niską trwałość tym bardziej, żeby pokrywać nim broń... Tak samo te kamuflaże broni nic nie dają... A po poprzednich paczkach broni, z których najbardziej udana jest według mnie pierwsza, druga jest taka sobie a trzecia paczka to już całkowite dno niepraktyczne bronie, które m32, m79 i bazooka mizdrzy... W dodatku bonus startowy dla różnych klas na 5 i 6 poziomie jest fatalnie zbalansowany. Np. kusza (za 700Ł) kontra toporek (za 300Ł)... Tak samo ceny amunicji do niektórych broni powalają na przykład 250Ł za nabój do m99 wprawdzie ta broń jest zabójczo skuteczna, ale Flash Pound (najmocniejszy mutant przed finałem) na wyższych poziomach trudności pada dopiero po 3 lub więcej strzałach od niej, dlatego to przegięcie. Poza tym żadna armia na świecie nie pozwoliłaby sobie na wprowadzenie do powszechnego użytku broni, której nabój by tyle kosztował... To nie jest jakiś zaawansowany system przeciw pancerny... Tak, więc, mimo iż dużo godzin mam przegranych w KF w obecnej postaci tej gry nie polecam. Aktualizacja stan gry na sierpień 2016: Widać, że gra ostatnio aktualizowana była ponad 2 lata temu. Nawet lista serwerów niechlujnie wygląda i dane o nazwie serwera, liczbie graczy czy pingu są wyświetlane w złych kolumnach!!! Poza tym w gre już gra mniejsza liczba osób, pozostaje często zabawa w trybe solo... Sterowanie takie drętwe się wydaje w stosunku do współczesnych gier tak samo jak ruchy tych mutantów... To już w pierwszym Call of Duty ruchy bardziej dynamiczne postaci były xD Pozatym grafika już kuje po oczach a ciemne mapy haratają wzrok... A te złote bronie, o których wspomniałem wyżej i te z kamuflarzem są teraz za darmo :D Powinni oddać kase tym idiotą co je kupili xD Tak, więc już podwójnie odradzam te gre tylko zmarnujecie kase.Pokaż więcejPokaż mniej
Dawno temu podczas darmowego weekendu w Killing Floor będąc totalnym nowicjuszem na Steam postanowiłem wypróbować owy tytuł. Bo przecież survival horror z mutantami ( klonami) nie może być zły. Potem po jakiś 11 godzinach zdecydowałem się na zakup akurat było po 3,74 euro. I powiem szczerze od tego czasu nie żałuję ani godziny spędzonej w tej grze. Ale przejdźmy od sedna. Akcja gry toczy się w Anglii spustoszonej poprzez ataki zedów. Naszą rolą jest oczywiście eksterminacja piekielnego miotu w czasie 11 fal ( 9 rodzajów oponentów ) zaczynając od skrzepa ( mięso armatnie ) na potężnym "Ojcu". Niewątpliwym plusem gry jest świetny podkład który towarzyszy przy rzezi (drum n bass oraz metal ), możliwość personalizacji postaci poprzez wybór wielu skórek postaci ( niektóre są darmowe - wykonywanie osiągnięć, reszta zaś dostępna w formie płatnych DLC ), ogromny arsenał broni zaczynając na nożu a kończąć na futurystycznych giwerach, klimatyczne mapy oraz przede wszystkim poczucie zaszczucia albo po prostu emocje związane z bycia ostatnim żyjącym. Warto dodać iż posiada ona aż 252 osiągnięcia dla głodnych wyzwań a także sprawny i sympatyczny warsztat ( miejsce w którym dodaje się mapy, skiny ). W grę możemy grać samemu bądź do maks 6 osób. Wymagania sprzętowe nie są zbyt wysokie, grafika możliwe, że nie daje rady dzisiejszym produkcjom lecz uwierzcie. Tu jest ona najmniej ważnym elementem. W sumie do minusów można też dodać dosyć specyficzne community (sporo jest frustratów ). W sumie jeżeli przebędziecie te ew. dwa minusy czyli grafika i społeczność ( powtarzam iż nie wszyscy ) to spędzicie naprawdę wiele miodnych godzin w tej cudnej grze. Polecam !Pokaż więcejPokaż mniej
grafa chujowa aż oczy boląPokaż więcejPokaż mniej
kupione w biedrze za dyche nie żaluje niczego 10/10Pokaż więcejPokaż mniej
FIDELIO MÓWI: Killing Floor to bardziej amatorski mod niż prawdziwa gra i raczej ubogi krewny Left 4 Dead. Ale tego można się było spodziewać po Tripwire, bo niestety spod ich rąk wyszła też rozczarowująca Red Orchestra 2. Plusy: + zwolnienia czasu podczas strzelania + niezłe animacje ładowania broni + niskie wymagania sprzętowe + gra nawet na 6 graczy Minusy: - brak intra do gry - brzydka grafika - kiepsko wykonane mapy - mało szczegółowe tekstury - nie ma szybkiego biegania - brakuje muzy rodem z horroru - słabe audio (wystrzały, głosy) - brak postaci, którymi chce się grać - wrogowie zbyt podobni do tych z L4D - irytujące bieganie do sklepu po każdej rundzie - bardzo mało graczy w multi https://steamcharts.com/app/1250 - ogólna amatorka wykonania Komu polecam? + polecam jedynie największym fanom L4D Komu odradzam? - odradzam tym, którzy oczekują zombiaków z klimatem - odradzam graczom szukającym ciekawych lokacji Rada: Jeżeli chcecie zagrać w kooperację kontra zombiaki, to lepiej wybrać Nazi Zombie Army. Podobne gry: CoD Zombies, Nazi Zombie Army + Steam Kurator Fidelio de Krytyk: ➥ https://store.steampowered.com/curator/10437106/Pokaż więcejPokaż mniej
Jeżeli zastanawiacie się nad jej kupnem, musicie wziąć pod uwagę kilka rzeczy. Po pierwsze jest to gra nastawiona na jeden konkretny rodzaj rozgrywki wieloosobowej i praktycznie nie da się w nią grać samemu. Ponadto jest mocno wtórna, choćby w porównaniu do królującego na rynku Left 4 Dead. Zatem jeżeli znudziło wam się strzelanie do zombie i chcecie spróbować czegoś innego, choć w podobnym stylu, Killing Floor jest na pewno świetną, tanią alternatywą i na pewno się na nim nie zawiedziecie.Pokaż więcejPokaż mniej
Pokonwyanie kolejnych fal zombie nie sprawia żadnej frajdy ani nie sprawia żadnej satysfakcji.Pokaż więcejPokaż mniej
Generalnie, to 40 godzin w grze przez jakieś 6-7 dni. Wsiąkłem, bardziej niż woda w gąbkę. Wystarczy Ci jeden kumpel i ciśniesz kilka map z rzędu ( Każda trwa około 40 minut ), strzelasz jak opętany we wszystko co jeszcze się rusza. Dużym atutem tej gry jest system fal mutantów. Im bardziej brniemy w kolejne fale, tym trudność oraz liczebność hord wroga się zwiększa, pojawiają się nowe odmiany przeciwników, kończymy mega pokurwionym bossem, który w minute potrafi wyjaśnić nasze starania i 40 minut gry. Lol? :D 6 klas ( perków ) postaci, każdą możemy ulepszyć po prostu nią grając. Wpływa to na bonusy do broni, zniżki na konkretny typ broni, ich też nie mało i inne. Gra posiada kilka poziomów trudności, gdzie poziom normalny ( czyt. "średni" ?) wymaga już pewnych umiejętności, radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Można się bunkrować, można wziąć 2 typy shotguna i raszować, czy też RPG. Graj jak chcesz, jak lubisz, ale nie zapominaj o kolegach. Gdy umrzemy, odrodzimy się po zakończonej fali, co z kolei znacznie wpływa na trudność poziomu dla pozostałych graczy. Dobra, to teraz na plus i minus. PLUSY: Hordy mutantów, każda kolejna jest liczniejsza, kilka typów przeciwnika. Wiele zbalansowanych poziomów trudności. Klasy postaci, dostępny asortyment broni, elementy rozwijania poszczególnych klas. Udźwiękowienie, soundtrack. Mnóstwo różnorodnych lokacji, ciekawie zbudowane. Co-Op do 6 graczy! Bez problemu można założyć własny serwer. Klimat survivalu, horroru. Graficznie jeszcze okej. Niskie wymagania sprzętowe i dobra optymalizacja. Wymaga ścisłej współpracy. MINUSY: Powtarzalna. Brak wątku fabularnego, a szkoda, można było coś w tym uniwersum stworzyć. Znajomemu czasami crashuje grę, wina pewnie po stronie podzespołów. POJEBANY BOSS. XD Nie no, wyjaśnia ekipę. :) Dziś zagrałem pierwszy raz na poziomie wysokim, nie wiem jak dokładnie wygląda samobójczy i apokaliptyczny, ale acziwmenty same się nie nabiją, ta gra stała się moim nowym ulubieńcem, była za darmo, może na nowo odżyje na jakiś czas. :)Pokaż więcejPokaż mniej
Chłopy z Tripwire to obecnie czołowi debile branży. Bugi, błędy, stworki blokujące się poza mapą, granaty zabijające tylko tego kto je wyrzucił, najgorszy bullet time w histori (po którym stworki się zwyczajnie teleportują), błędy z oświetleniem, błędy z otrzymywaniem obrażeń, z dźwiękiem, z wyszukiwarką serwerów, crashe, problemy są ze wszystkim począwszy od wejścia na serwer, do tego dochodzi ten idiotyczny wybryk natury w skutek którego włacza się losowo widok z trzeciej osoby i wtedy można tylko wyjść z serwera, całość chodzi jak krawężnik w zębach... a twórcy co robią? Paczki z ubraniami po 5 dolców brzydkie jak cała reszta gry, wyglądającej jak wczesna beta Morrowinda, i mapę, na której człowiek może nie zdążyć do tradera.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalna migawka, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.