

Kingdom Come: Deliverance
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.






01O grze Kingdom Come: Deliverance
Jako Henry, syn kowala, trafiasz w sam środek wojny domowej i przemierzasz otwarty świat średniowiecznych Czech. Zadania można rozwiązywać na różne sposoby, a wybory wpływają na konsekwencje i reakcje otaczających cię osób. Walka obejmuje ataki na dystans, skradanie i starcia w zwarciu; rozwijać można umiejętności oraz wyposażenie. Ocena graczy Steam: 83% pozytywnych z 144 216 recenzji. Języki interfejsu obejmują Chiński uproszczony, Angielski, Francuski, Niemiecki, Hiszpański, Czeski, Polski, Rosyjski, Włoski, Turecki, Koreański, Ukraiński, Portugalski (Brazylia) i Japoński. Premiera: 13 lutego 2018.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2025-01-01 · Epic Game StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Sterowanie i interfejs
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolera. Języki interfejsu obejmują między innymi polski, angielski, niemiecki, francuski, włoski, hiszpański, rosyjski, czeski, turecki oraz chiński uproszczony i tradycyjny.
Dźwięk i tryb gry
Pełny dźwięk i napisy są dostępne po angielsku i niemiecku. Steam wymienia także tryb dla jednego gracza i Steam Cloud.
03Często zadawane pytania
W kogo wciela się gracz?
Wcielasz się w Henry’ego, syna kowala, który zostaje wciągnięty w wojnę domową w Czechach.
Czy wybory wpływają na przebieg historii?
Zadania można rozwiązywać na różne sposoby, a wybory wpływają na ich konsekwencje i reakcje innych postaci.
Jakie są style walki?
Opis wymienia walkę na dystans, skradanie i starcia w zwarciu, a także różne bronie i kombinacje.
“You start as a blacksmith's son in a meticulously researched, magic-free 1403 Bohemia, and the steep barrier buys a rare kind of historical immersion”
Nasz werdykt
A narrow lane it actually paved

Rewind to 2018 and Kingdom Come is standing on near-empty ground. The medieval open worlds of the day either packed themselves with dragons and spells or cast the hero as a creature of destiny. Almost no one dared make a game with no supernatural elements, rigorous historical research, and a starting point as humble as an illiterate blacksmith's son. Daniel Vávra insisted on exactly that unflattering project — and the narrow lane he chose turned out to be one he paved, a lane that remains the benchmark of its niche to this day.
What is hardest to copy is not any single system but the combination punch of commoner growth and historical truth. Skyrim is freer, friendlier and easier for more people to enjoy, but Skyrim cannot give you the felt reality of climbing from a penniless country boy into someone who can tip a battle. That reality is what Kingdom Come bet everything on, and it is what the game won. Eight years on, plenty of studios have built bigger and prettier medieval worlds, yet almost none have dared to make you start this small and earn this slowly — which is why the lane still belongs to it.
Who it is for, the version to buy, and the legacy

So who is it for? The answer is unusually clear. If you are a hardcore RPG player who is happy to be bound by rules, who values historical immersion over combat catharsis, who will spend the time climbing that steep learning curve and savouring the slow craft of grinding herbs, picking locks and reading strikes in a duel, this game was very nearly built to your measure. A quick self-test settles it: when you hear "you start unable to read and have to learn literacy in-world," does that thrill you or annoy you? The first answer means this is your game; the second means no reputation will carry you over the wall. Players who want save-anywhere convenience, instant gratification and combat that feels good from minute one should walk away — the early beatings, the save anxiety and the sheer friction of the sim will grind their patience down.
If you do buy in, the version call is simple: the Royal Edition with all four DLCs is the complete package, and the 2026 next-gen release smooths the rough edges that tormented day-one players. The résumé carries weight, too — Best PC Game at Gamescom 2017, a narrative award from the Central & Eastern European Game Awards, and sales past ten million, each one vindicating an awkward, uncompromising game. More striking still, its standing keeps rising in reverse: the 2025 sequel arrived with a million-copy first day and a near-rapturous reception, and that triumph has only burnished the original's status as the foundation it all grew from. Many players met the sequel's acclaim first and circled back to this origin point. A game with a split launch reputation has, over time and on the back of its sequel, nailed itself into RPG history — which is the truest reward its early refusal to compromise could have earned.
Najnowsze wiadomości o Kingdom Come: Deliverance
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w danym języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Gra pełna jest: rasizmu - bo przedstawia tylko białych ludzi; seksizmu - bo nie ma silnych i niezależnych kobiet; homofobii - bo nie ma reprezentacji żadnych mniejszości seksualnych; a to wszystko w patriarchalnym świecie, w którym rządzą tylko mężczyźni... A to dopiero początek zalet!Pokaż więcejPokaż mniej
Super gra, przez 3 godziny męczyłem się aby zrobić pierwsze 4 questy. W tym momencie gra pomieszała to co sie stało w świecie z tym co się stało zanim zginąłem. Tak więc zostałem przyłapany na kradzieży, strażnik wtrącił mnie do lochów no i śmierć. Po "continue" trafiam do gry poprzedzającej questa w trakcie którego mi się umarło. Po questcie strażnik ma mnie gonić, ale już nie za kradzież, zatrzymując mnie jednak cały czas gada o tej kradzieży sprzed restartu?!? Focusuje skrypty na mnie zamiast gonic kilka osób z questa bo myśli że zrobiłem coś czego nie zrobiłem.... Godzinę próbowałem przed nim uciec... Przed triggerem uciekłem do domu, trigger (kobieta) przybiegła do mnie do domu pomimo tego, że powinna mnie ostrzegać gdzieś indziej. Nagle w domu zespawnował się strażnik, który po cutscence z aresztowaniem mnie za questa zniknął. Przed drzwiami pojawił się ten sam strażnik ścigający mnie jednak za kradzież która była 5 zgonów wcześniej!?!?! Poddaję się - ginę - respawn - strażnik znów mnie ściga za coś sprzed tym razem 6 zgonów. Nie mogę pominąć też innych bugów jak nieaktywni NPC od którym mam coś kupić! Jak przerwana cutscenka inną cutscenką która się już wydarzyła, wracam do tej która miała być i czarny ekran przez 5 minut. ALT+F4 zatem! Włączam grę i co? Po godzinie gry mogę grac od początku, żadny quest niezaliczony, nic?! Zapłaciłem 220zł za wersję alpha i biorę udział w public testach czy jak????Pokaż więcejPokaż mniej
Kingdom Come: Deliverance jest to gra stworzona przez czeskie studio Warhorse Studios. Gra rozpoczyna się w roku 1403 . Zaczynamy przygodę jako syn kowala Henrym . Jest to wspaniała postać można ją polubić. Mechanika gry jest ciekawa i fascynująca ale też toporna nie każdemu może przypaść do gustu . Gra powstała na silniku CryEngine 3 . Twórcy inspirują się takimi grami jak Skyrim , Gothic , Wiedzmin i Mount & Blade. Gra bardzo stawia na realizm : - Trzeba co jakiś czas jeść - Krwawisz trzeba się opatrzeć - Śmierdzisz przydało by się umyć - Trzeba co jakiś czas pójść spać Menu postaci dzielimy na : - Inwentarz - Gracz - Koń - Dziennik - Mapa - Kodeks Inwentarz to po prostu nasz ekwipunek znajdziemy w nim : - Broń - Zbroja - Jedzenie - Inne Zakładka gracz dzieli się na : - Atrybuty - Walka - Umiejętności - Wzmocnienie - Reputacja - Statystki Na początku Henry to miernota nic nie potrafi . Różne umiejętności możemy nabywać wykonując zadania . Także pozyskujemy wiedzę podczas rozmowy z bohaterami gry . Ciekawa jest zakładka kodeks możemy się dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć o Czechach w okresie średniowiecza . Czy warto grę kupić oczywiście że tak ; Plusy : - Klimat gry - Cut scenki - Realizm - Świetny rozwój postaci Minusy : - Mam chujowy komputer xD do tej gry ^^ Na moim komputerze : CPU: Intel Core i5-4690K 3,5 Ghz OC Gigabyte GeForce GTX 970 OC RAM: G.Skill TridentX DDR3 2x4GB Gra na ultra wyciąga od 35 do 50 klatek - tak mam złom komputer Świetna gra można obrzucać domek gównem ( ͡~ ͜ʖ ͡°) odemnie 9/10 Wiem nie umiem pisać recenzji ;( ────────────────────░███░ ───────────────────░█░░░█░ ──────────────────░█░░░░░█░ ─────────────────░█░░░░░█░ ──────────░░░───░█░░░░░░█░ ─────────░███░──░█░░░░░█░ ───────░██░░░██░█░░░░░█░ ──────░█░░█░░░░██░░░░░█░ ────░██░░█░░░░░░█░░░░█░ ───░█░░░█░░░░░░░██░░░█░ ──░█░░░░█░░░░░░░░█░░░█░ ──░█░░░░░█░░░░░░░░█░░░█░ ──░█░░█░░░█░░░░░░░░█░░█░ ─░█░░░█░░░░██░░░░░░█░░█░ ─░█░░░░█░░░░░██░░░█░░░█░ ─░█░█░░░█░░░░░░███░░░░█░ ░█░░░█░░░██░░░░░█░░░░░█░ ░█░░░░█░░░░█████░░░░░█░ ░█░░░░░█░░░░░░░█░░░░░█░ ░█░█░░░░██░░░░█░░░░░█░ ─░█░█░░░░░████░░░░██░ ─░█░░█░░░░░░░█░░██░█░ ──░█░░██░░░██░░█░░░█░ ───░██░░███░░██░█░░█░ ────░██░░░███░░░█░░░█░ ──────░███░░░░░░█░░░█░ ──────░█░░░░░░░░█░░░█░ ──────░█░░░░░░░░░░░░█░ ──────░█░░░░░░░░░░░░░█░ ──────░█░░░░░░░░░░░░░█░ ████──░█░████░░░░░░░░█░ █──█──████──████░░░░░█░ █──█──█──█──█──████████ █──█──████──█──█──────█ █──█──█──█────██──██──█ █──████──█──█──█──────█ █─────█──█──█──█──█████ ███████──████──█──────█ ──────████──██████████Pokaż więcejPokaż mniej
boże... najgorsza gra świata za tak ogromne piniunedze... tfuPokaż więcejPokaż mniej
Kingdome Come: Deliverance – w sumie może teraz zapaść cisza i można kilka razy powtórzyć nazwę, bo na długo pozostanie w pamięci. Produkcja która została ufundowana na kickstarterze która powstawała w wielki trudzie, która w formie alpha i beta dostępna była już od kilku lat dokładnie 13 lutego 2018 roku pojawiła się na rynku i zawstydziła największych. O grze można w sumie pisać bez końca, sam po przegraniu już 50+ godzin wiem że mam jeszcze masę rzeczy do zrobienia / taką magię ostatnio mogliśmy poczuć w największych produkcjach z olbrzymimi budżetami. I o ile udostępniony zostanie warsztat gra może „podzielić” losy Skyrima gry która od wielu lat do dzisiaj bawi dziesiątki tysięcy ludzi… Po pierwsze Chyba pierwszy raz w grach gramy postacią mało istotną ze swoimi małymi problemami, umiejscowioną w tak realistycznie wykreowanym świecie jaki oferuje nam KCD. Graficznie gra prezentuje się rewelacyjnie czego zasługą jest CryEngine. To jak wyglądają las, budynki, budowle, pola łąki, klękajcie narody. Normalnie jakbyśmy się sami poruszali po tych terenach. W tej grze można chodzić bez celu i się zachwycać. Po drugie Osobnym punktem jest architektura i to jak udało się twórcom przenieść cały ten średniowieczny klimat. Wioski, klasztory, czy nawet stajnie wyglądają niesamowicie realistycznie. Detale ornamentów, drzwi, okiennic. Sami twórcy nie raz przyznawali że chcą stworzyć jak najbardziej odwzorowane historycznie tereny i to im się udało. Z informacji zamieszczonej przez twórców pojawiają się spektakularne liczny: 16 km kwadratowych doskonale odwzorowanych terenów 8 tysięcy modeli 3D Ponad 1 milion drzew 2,3 tysiąca unikalnych postaci które mają na sobie 700 różnych rodzajów ubrań Kilka set budynków i budowli odwzorowanych na podstawie dokumentacji oraz realnie istniejących budynków Prawdziwa uczta architektoniczno – historyczna. Po trzecie Kodeks w grze. To jak została wykonana i przedstawiona encyklopedia, to jest mistrzostwo świata. Można kilka godzin z wypiekami na twarzy spędzić czytając wpisy. Prawdziwy wehikuł czasu. Osobny akapit powinien dotyczyć tego jak została wykonana mapa, jej ilustracje, oraz ilustracje w książkach które możemy w grze przeczytać. Prawdziwe dzieło sztuki. Po czwarte System klas społecznych, to jak wyglądała hierarchia, sposób zachowania postaci, rozmowy itc. Jaki wpływ ma nasze urodzenie, status społeczny, czy też sam ubiór i wygląd, czy jesteśmy czyści i pachnący, czy śmierdzące i niedomyci. W końcu czy nasza broń i zbroja jest poplamiona krwią. To czy jesteśmy pijani czy trzeźwi. To chyba jedyna gra która w której mamy umiejętność picia, którą możemy rozwijać i szlifować. Henry którym gramy, syn kowala tak naprawdę nigdy się nie prosił aby znaleźć się w wielkim świecie. Wyjazd poza granice własnej wioski był dla niego jak wyprawa na inną planetę. Po piąte System walki. To jak zostało to wykonane, z jaką starannością i jak w to się gra !!! Można powiedzieć w sumie w kilku słowach: najpierw było Demons Souls i system walki z soulsów, potem For Honor i świetnie wykonany system walki w zwarciu, teraz mamy system walki z KCD i chyba na ten moment lepszego w grach nie było i zapewne długo nie będzie. Animacje walki to jak wyglądają pojedynki. Walka jeden na jeden dwuręcznymi mieczami, czysta adrenalina, czysta moc… Osobny akapit dotyczący łucznictwa, które zostały w świetny sposób wprowadzone do gry. Naprawdę czuje się każdy moment naciągania cięciwy, aż do chwili oddania strzału. Śmierci przeciwnika. Po szóste Jazda konna. Chyba najlepiej wykonana w grach kiedykolwiek. Oddane w realistyczny sposób 1:1. Dodatkowo konie mają statystyki i są różne względem siebie. Mają własną inteligencje. Same potrafią trzymać się drogi, w chwili zagrożenia potrafią nas zrzucić albo kiedy je męczymy niekończącym się cwałem. Dodatkowo w chwili zagrożenia mogą spanikować. Mogą też jeśli będą zaszczute kopać wroga lub uciekać w popłochu. System poruszania jest realny tak samo jak prędkości konia więc mamy : step, kłus, galop, czy cwał. Super sprawą jest możliwość podczas jazdy konnej oglądania się do tyłu aby ocenić odległość do przeciwników. Po siódme Statystyki, rozwój bohatera, ….statystyki. Dla fanów cRPG dla fanów realnych symulatorów życia : niebo na ziemi. 16 miejsc na ekwipunek, każde z miejsc opisane statystykami, masę perków, umiejętności. Rozwój umiejętności wzrastający przez jej używanie (chyba najlepszy system w grach). Opis przedmiotów, waga, stan techniczny. Buffy i debuffy jak obżarstwo, brak snu, zmęczenie, czy dobra strawa, pijaństwo. Stan naszego organizmu, jak krwotok, zatrucie. Statystyki zależne od naszej kondycji i zmęczenia. Wyszło to znakomicie, a przy tym dość dobrze jest to opisane i wyjaśnione każdy po niedługiej chwili będzie wiedział kiedy iść spać, kiedy coś zjeść. Henry w grze może się wyspecjalizować w walce, ale też wiele questów może skończyć poprzez inne umiejętności w tym retorykę, przecież zawsze może się dogadać… Po ósme Questy i linia fabularna. Wiemy kto za to odpowiada, wiedzieliśmy na co liczymy i dostaliśmy to i jeszcze więcej. Ojciec Mafii 1 Daniel Vavra przygotował nam świetną opowieść z świetnym scenariuszem, bez ratowania księżniczek i zabijania smoków. To wszystko przy udziale dobrych aktorów i MC – wyszła z tego wybuchowa mieszanka. Tak questy w grze i fabuła są lepsze niż w W3 dodatkowo każde z zadań możemy wykonać w dowolny nam sposób. W grze jest zaimplementowany upływ czasu 96 minut realnego czasu to 24 godziny w grze, co przekłada się na to że jeśli ojciec nas prosi o zimne piwo, a po jego odebraniu pójdziemy coś jeszcze zobaczyć, będziemy musieli się wybrać jeszcze raz bo piwo przestanie być już zimne. Pierwszy quest z odzyskaniem długu zlecony nam przez ojca. Możemy pogadać i się dowiemy że nic to nie da. Możemy się włamać do domu i zabrać należności w przedmiotach. Możemy walczyć i dostać klucz do skrzynki z przedmiotami w domu, lub poprosić kolegów aby razem pomogli nam spuścić manto dłużnikowi, zawsze też możemy wrócić ojca i powiedzieć mu że nic się nie dało zrobić i sam musi należność odebrać. Tak wygląda pierwszy lepszy quest i jego budowa. Po dziewiąte Muzyka w grze i dubbing. Ścieżka dźwiękowa w grze jest wykonana znakomicie, bardzo dobrze oddając emocje jakie dzieją się na ekranie. Dubbing został przygotowany w wersji angielskiej, niemieckie i francuskiej z polskimi napisami. Warto zobaczyć wersje niemiecką dubbing bo najbardziej oddaje historyczny klimat. Niemieckie rozmowy przeszywane czeskimi wstawkami. Po dziesiąte Crafting to jak w grze została przedstawiona alchemia to wzór dla innych produkcji. Nasz Henry kiedy już nauczy się czytać (bo na początku nie umie, zresztą jest tylko synem kowala) i znajdzie recepty na wywary to bo będzie mógł pobawić się w małego alchemika. Z tym że teraz nie wystarczy tylko zebrać trzy rodzaje ziół i wrzucić je do kotła. Teraz musimy nie dość że przestrzegać czasu ważenia to jeszcze robić to w odpowiedniej kolejności. Po jedenaste Mini gierki jak otwieranie zamków, czy gra w kości. Tak jak w przypadku Gwinta w Wiedźminie III, możemy spędzić wiele godzin na grze w kości. Po dwunaste Animacje postaci, wchodzenie na drabinę, wyjmowanie miecza, naciąganie cięciwy, opuszczanie przyłbicy, oraz widok przez nią w ograniczonym zakresie w zależności od rodzaju hełmu, wchodzenie na konia, schodzenie, wczołgiwanie się pod prowizoryczny namiot, kładzenie się do łóżka. Widok naszych rąk i wyposażenia. To wszystko daje niesamowitą immersje, aż dziwne że inni nie potrafili tego dodać do swoich gier. Recenzje piszę dopiero teraz i jest to bardziej skrótowa forma co jest w grze świetne. Ta gra to maksymalny pochłaniacz czasu, to coś co przerosło moje oczekiwania i produkcie doskonałym, jak spełnienie marzeń fana gier Bethesdy. Absolutne arcydzieło (jeszcze nie oszlifowany diament), ale po szlifie (kilku patchach) będzie to absolutny hit tego roku.Pokaż więcejPokaż mniej
7/10 Po przejściu gry stwierdzam, że została popsuta. Zakończenie jest totalnie niesatysfakcjonujące. Jedno z najsłabszych jakie widzałem w grach rpg. Rozumiem, że jest wstępem do kolejnej części ale IMO nie daje graczowi pożądnego finału części historii. Jestem przekonany, że producent miał ciśnienie na wydanie gry i od pewnego etapu leci aby szybciej. Gra jest świetna w początkowej i środkowej części a końcówka jest b.słaba. Co do samej rozgrywki: + klimat historyczny i średniowieczny i nacisk na realizm + część zadań bardzo zabawna i wciągająca + walka realistycznie pokazana z tym, że system ciosów specjalnych słabo wykonany. Lepiej walić na chama. + dużo strojów, ekwipunku itp. mających wpływ na naszą postać w różny sposób. + granie zwykłym chłopakiem, który mimo rozwoju nie staje się jakimś Ironmanem. + graficznie bardzo ładna i dzieje się w środkowoeuropejskich krajobrazach. + polskie akcenty + poukrywane skarby + nie ma mega super artefaktów. Nawet ze słabym ekwipunkiem można coś podziałać + fajnie zrobione czytanie książek i uczenie się. Na minus - Dużo zadań niestety bardzo liniowych a szczególnie główny wątek. - Mało istotnych momentów z moralnymi dylematami i drzewkiem wyboru decyzji. - Brak dobrych NPC z którymi można by budować relacje (pewien romans i jego pokazanie woła o pomstę) - gracz musi czasem stawić czoło licznym przeciwnikom a gra mocno daje znać, że 2+ na jednego to prawie na pewno przegrana. (pomijając późny etap gry, kiedy biega się w pełnej płycie i wieśniaków kładzie jednym ciosem) - system brudzenia odzienia i sprzętu trochę przesadzony, co chwila trzeba do pralni. - brak agresywnej zwierzyny w lasach. Nic, żadnych wilków itp. nuda. - brak kuszy w grze. Really? XV wiek? - walka konna zrobiona słabo. Brak pożądnej broni drzewcowej dostępnej dla gracza. - trochę błędów, ale da się grać. W main queście myślałem, że nie pójdzie z trebuszem ale pomaga wgranie sejwa od nowa. - wczytywanie tekstur zwalone. Często z opóźnieniem oglądamy nieoteksturowane budynki i postacie. (jest fix na to w necie ale trzeba pokombinować) - wersja audio po angielsku brzmii nienaturalnie i kiepsko. Nie ma po polsku lub czesku. Grałem po niemiecku z napisami pl i głosy dubbingu znaczenie lepsze (polecam). - muza taka se. Soundtraku raczej nie dokupię. - od pewnego momentu widać, że chcieli jak najszybciej wydać. Werdykt - od Mount and Blade lepsze o wiele. Do Wiedźmina 3 nie ma startu jeśli chodzi o fabułę i sposób jej zaprezentowania.Pokaż więcejPokaż mniej
Klimat, historia a także naprawdę solidna, ciężka oraz trudna gra. Tymi słowami zaczynam recenzję jednej z najlepszych gier RPG. Trud chłopa Jest rok pański 1403, życie w średniowiecznej Bohemii to w gruncie rzeczy trud i czas spędzany na prostych czynnościach, przeżywanie dnia za dniem, jednak nie każdy ma takie szczęście przeżyć spokojnie życie, Henryk, ubogi syn kowala pewnego dnia przekona się o tym na własnej skórze. Głowny bohater gry KCD to... nie bohater jakiego można by oczekiwać, to zwykły na pierwszy rzut oka młody chłopak któremu w głowie miłość i wszelkie rozrywki, przyznam szczerze że pierwsze spojrzenie na bohatera nie daje miłego zaskoczenia, to raczej wręcz lekka niechęć, z czasem jednak Henryk zaskakuje, tak naprawdę od pewnego momentu zacząłem się czuć jakby to on kierował mną, nie ja nim, to jest to niesamowite uczucie empatii i spojrzenia oczami bohatera na cały świat, czuć ciężar tego co nas otacza i wydarzeń w które bezwiednie został wplątany nasz protagonista, widzimy dojrzewanie młodego chłopaka ktory stracił wszystko, chce się zemścić ale pragnie odnaleźć swoje miejsce za otrzymaną drugą szansę. Pierwsze pięć godzin gry to prowadzenie za rękę i uczenie skomplikowanych mechanik ale, prawie nie walczymy bronią, w zasadzie nasz bohater na początku w ogóle nie wie za który koniec miecza chwycić, gdy spotkałem przypadkowo pewnego rycerza który chciał honorowo walczyć ze mną zrozumiałem że jestem nikim, że nie przetrwam jeśli nie nauczę się walczyć, a wszsytko to trzeba osiągnąć fabularnie, ale co dodatkowo muszę uwzględnić to fakt że kiedy w pewnym etapie łupiłem ciała martwych chłopów było mi z tym autentycznie ciężko, to samo gdy po pokonaniu pierwszego przeciwnika, szlachcica zwyczajnie go zamordowałem, dla czystego zysku, choć mogłem go puścić wolno... to gra która opowiada własne historie na każdym kroku. To my definiujem czy okradniemy biedaka, czy zamordujemy wędrowca na szlaku, czy nawet zabijemy Bogu ducha winną osobę. Świat który żyje Piękne i rozlełe połacie terenu które dostajemy są tajemnicze, gra każe nam samym wybierać drogę nie dostajemy minimapy a jedynie kompas i znacznik. Ludzie codziennie wstaja wykonują swoje obowiązki i idą spać, każdy tu ma jakieś zadanie i nie polega ono na staniu 24h i paleniu fajki jak w większości RPGów a my mamy realny wpływ na wszystko co się dzieje i co widzimy. Machasz waść mieczem jak cepem Walka to w KCD to zdecydowanie majstersztyk, jest trudna, wymagająca i piekielnie satysfakcjonująca to nie bezwiedne machanie teksturą, każdy miecz, topór, buzdygan działa inaczej i czuć go bardzo realnie. Bloki, parady, riposty, chwyty, parowanie i atakowane w sekwencjach które zaskoczą wroga, esencja średniowiecznej szermierki. Rozwój osobisty Kolejną ważną rzeczą jest rozwój Henryka, w grze niema poziomów, bohater uczy się na własnych doświadczeniach, im częściej strzelasz z łuku tym lepiej ci idzie, im więcej kradniesz tym bardziej "lepkie" masz palce. Od zera do bohatera Jeśli miałbym wymienić RPG które najlepiej oddają tą zasadę będą to trzy gry, Fallout, Gothic i Kingdom Come Deliverance, powiedziałem to już wtyżej ale wspomnę raz jeszcze, przez minimum 5 godzin gry (tyle dotąd grałem) jesteśmy chłopkiem roztropkiem który biega z kawałkiem blachy i w zbroi ukradzionej z wojskowej zbrojowni, Henry nie umie czytać walczyć, nic. Potrafi za to mówić, zjednywac sobie ludzi, i pić... tak to was zaskoczy ale to jest cholernie ważna mechanika tej gry, możemy dawać w cyngiel sami na trakcie czy w karczmach. Ma to swoje wady i zalety ale pozwolę wam je odkryć samemu ( ͡° ͜ʖ ͡° ). głód, pragnienie i senność Po prostu, musisz jeść, pić i spać niema co się rozwodzić Henry może umrzeć z wycieńczenia i głodu. Żeby nie było za słodko Jest pare rzeczy które są kompletnie spartaczone a i takie które po prostu irytuja jak cholera. Pomijam bugi bo po łatce 1.2 jest ich jak na lekarstwo choć liczę na kilka patchy w ich sprawie, druga sprawa, powiem wprost że rozumiem zamysł jednak wciąż nie pojmuję co kierowało developerami kiedy wprowadzali tę kompletnie niepotrzebną mechanikę zapisu gra zapisuje się po rozpoczęciu questa (tak dobrze słyszycie nie po jego zakończeniu) a my mamy mozliwość zapisania jej na dwa sposoby, kupienia specjalnego alkoholu który używany za często zwyczajnie uzależnia bohatera, a dodatkowo to dziadostwo jest rzedkie ja ziemniak na pustyni i piekielnie drogie, drugi sposób to znaleźć łóżko... Zgadza się, trzeba przespać godzinę we własnym łóżku lub obozowisku w lesie... dramat. A i optymalizacja, naprawdę mam w miarę mocny sprzęt a ledwo trzyma 45fps Podsumowanie To jest doskonała gra dlaczego nie pozwalacie od niej odejść przez te cholerne zapisy ja naprawdę do niej wrócę :D A tak na poważnie to kawał solidnej roboty i kunsztu w dziedzinie pisania scenariuszy. Udźwiękowienie jest surowe i bardzo dobre, muzyka piękna a gameplay krwisty jak najlepsza wołowina jaką jedliście. Ocena +piękny, żyjacy i realny świat +klimat +Walka i cały jej system +historia +Główny bohater +wciąga jak odkurzacz z teletubisiów +połączenie mechanik z wiedźmina, gothica i TES +DOSKONALE wyreżyserowane przerywniki i dialogi +Z ogormnej ilości sytuacji można się wygadać +/-trudna -badziewna optymalizacja -nieporozumienie przy projektowaniu systemu zapisu -kilka błędów Ocena 7,5/10 Gorąco polecam, jak na moje to jeden z faworytów na grę roku a jest dopiero luty.Pokaż więcejPokaż mniej
Trudno recenzować tą grę. Jest naprawdę dobra, ma miłą dla oka grafikę, wspaniałą muzykę, rewelacyjny klimat... i więcej bugów niż można zliczyć... Powoli przestaję mieć nadzieję, że autorzy dadzą radę, żeby to wszystko naprawić. Nie, żeby nie próbowali... Z tygodnia na tydzień wychodzą nowe patche... i każdy kolejny psuje nowe rzeczy. Patch 1.4 przelał czarę goryczy, gdzie po załadowaniu jakiegokolwiek stanu gry główny quest automatycznie zostaje anulowany. Po raz trzeci nie będę rozpoczynał gry od nowa, tylko po to, żeby kolejny patch znów wszystko popsuł. Półtora miesiąca po premierze można by oczekiwać od gry, za którą trzeba zapłacić prawdziwy majątek, tego, że przynajmniej główny quest będzie działać..Pokaż więcejPokaż mniej
- Wchodzę do miasta. - Bida. Nie ma na chleb. - Okradam dom kupca. - Wchodze do sklepu i dokonuje rozsądnej inwestycji. - Kupuje 4 butelki bimbru zamiast chleba. xD - Pije bimber. - Łażę po mieście nawalony. - Spotykam człowieka który wisiał memu ojcu pieniądze. - On nie zamierza oddać. - Okładamy się pięściami. - Mieszczanin idący ulicą wchodzi między nas i dostaje w gębe. - Straż miejska przyłacza się do bijatyki. - Poddaje się, zbyt silni a ja pijany. - Straż nakłada karę pieniężną. - Kasa wydana na bimber. xD - Używam retoryki i próbuje przegadać strażnika. - Jako że jestem pijany nie wypadam przekonująco, strażnik nie dał się wykiwać. - ...znaleźli rzeczy okradzionego kupca. xD - Spędzam 10 dni w więziennym lochu. POLECAM!!!Pokaż więcejPokaż mniej
Chciałem pokochać Kingdom Come, ale niestety nie potrafię, nie wtedy kiedy twórcy plują mi prosto w twarz bugami, które uniemożliwiają mi normalną grę. Bo ile razy można cofać się o kilka godzin, bo po raz kolejny nie da się ukończyć questa głównego. Łatki nic nie poprawiają, tylko dodają więcej błędów. Szkoda marnować swój czas z tak niedopracowanym tytułem.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.

