

LEGO® Batman™ 3: Beyond Gotham
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.








01O grze LEGO® Batman™ 3: Beyond Gotham
Batman łączy siły z bohaterami i złoczyńcami DC, by powstrzymać Brainiaca przed zniszczeniem Ziemi. Przygoda prowadzi w kosmos i do Światów Latarni, gdzie drużyna zbiera pierścienie. 88%% z 7581 recenzji graczy Steam jest pozytywnych. Wersja Steam na PC oferuje tryb jednoosobowy i wieloosobowy oraz pełną obsługę kontrolerów. Angielski, francuski, niemiecki, włoski i hiszpański mają pełny dubbing; inne obsługiwane języki obejmują interfejs i napisy.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 9,31 zł2023-11-17 · GameBilletGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 7 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Duński | Tak | Tak | — |
| Niderlandzki | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Przed zakupem
Języki
W wersji Steam na PC angielski, francuski, niemiecki, włoski i hiszpański mają pełny dubbing. Pozostałe obsługiwane języki obejmują interfejs i napisy, ale nie pełny dubbing.
Tryby i sterowanie
Wymieniono tryb jednoosobowy i wieloosobowy oraz pełną obsługę kontrolerów.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada fabuła?
Batman i jego sojusznicy podróżują w kosmos i do Światów Latarni, by powstrzymać Brainiaca.
Jakimi postaciami można grać?
Do odblokowania jest ponad 150 postaci DC, w tym bohaterowie i złoczyńcy.
Jakie aktywności są dostępne?
Gra oferuje walki w kosmosie, wirtualne labirynty, areny i wyścigi po kody.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Według mnie gra LEGO Batman 3: Beyond Gotham jest naprawdę bardzo ciekawą grą. Jest w niej ponad 150 postaci, a do tego jest parę DLC z dodatkowymi postaciami. Zmartwił mnie jednak brak otwartego świata Gotham, jak w poprzedniej części. Osobiście bardzo polecam tę grę. Myślę jednak, że w następnej części (o ile w ogóle wyjdzie) będzie stać na więcej twórców gry.Pokaż więcejPokaż mniej
Uwielbiam gry LEGO. Śledzę więc ich historię od samego początku, czyli pierwszych Star Warsów. Z tytułu na tytuł wyglądało to coraz lepiej. Dochodzimy wreszcie do LEGO Marvel, które było rewelacyjne, nawet dla fanów DC takich jak ja. Naturalnym następstwem rzeczy było stworzenie podobnej gry w uniwersum DC. To właśnie LEGO Batman 3 miał być nią. Niestety coś poszło nie tak... Widać, że twórcy mieli coraz większe ambicje, gdyż początkowo mieliśmy tylko huby, w których mogliśmy się swobodnie poruszać. Potem to zmieniło się w całą lokację, by ostatecznie skończyć, jak w LEGO Marvel, na otwartym świecie. Tutaj widać, iż miało to pójść krok dalej... Dostaliśmy "otwarty kosmos"... Co mam przez to na myśli? Nie musimy się poruszać tylko po jednej planecie a mamy do wyboru chociażby wszystkie planety (podstawowe 7) latarni. Jakby tego było mało, to dostajemy do wyboru jeszcze więcej postaci. Więcej możliwości - kostiumy, które można zmieniać od ręki bez wychodzenia do panelu wyboru. Całe uniwersum DC stoi przed nami otworem... No i tu zaczynają się problemy... Otóż nie całe... Jak się okazuje, aby zapoznać się z postaciami takimi jak Scarecrow czy chociażby pies Supermana: Krypto, musimy już kupić DLC... Jakby tego było mało: w grze mamy osiągnięcie za zagranie np. właśnie Krypto i psem Batmana... Innymi słowy: musimy zapłacić, aby mieć 100% achievementów... Co do samego otwartego świata: na kartce wygląda to pięknie... Jednak tylko w teorii. Grając dostajemy ostatecznie o wiele mniej zawartości niż w LEGO Marvel. Jakby tego było mało: nawet kupując wszystkie DLC, czas potrzebny do przejście 100% gry jest o wiele krótszy niż w LEGO Marvel. To tylko dwa aspekty... Jeśli dodatkowo dołożymy bardzo złą pracę kamery i bardzo częste bugi, jak np. robimy misję u Glutarni i chcemy przenieść się na inną planetę, to ta wygląda, jakby była w trakcie zderzenia z planetą na którą robimy zadanie. Dosłownie. Wszystkie obiekty widzimy obok siebie. Tak jakby to była ściana. My tymczasem stoimy na planecie z zadaniem. Dokładając bardzo źle działające wykrywacze minizestawów naprawdę robi nam się z tej gry niemałe wyzwanie. Reasumując: nie jestem fanem: zapłać, żebyś mógł przejść w 100%. Skoro kupiłem grę, to oczekuję, że sama ta gra pozwoli mi się ukończyć w 100%. To nie jest oznaczone jako epizod 1 czy cokolwiek. Teoretycznie kupujemy pełnoprawny tytuł, którm niestety ta gra nie jest. Nie mówiąc już o tym, że potencjał uniwersum DC został tu przez te wszystkie błędy, niedociągnięcia i przerost ambicji nad treścią, całkowicie zmarnowany... Nie polecam...Pokaż więcejPokaż mniej
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠿⠛⠛⠛⠋⠉⠈⠉⠉⠉⠉⠛⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠛⢿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⡏⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣤⣤⣤⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢿⣿⣿ ⣿⣿⣿⢏⣴⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⢾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⣿⣿ ⣿⣿⣟⣾⣿⡟⠁⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣷⢢⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⣿ ⣿⣿⣿⣿⣟⠀⡴⠄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠻⣿⣿⣿⣿⣷⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿ ⣿⣿⣿⠟⠻⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠶⢴⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿ ⣿⣁⡀⠀⠀⢰⢠⣦⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣼⣿⣿⣿⣿⣿⡄⠀⣴⣶⣿⡄⣿ ⣿⡋⠀⠀⠀⠎⢸⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠗⢘⣿⣟⠛⠿⣼ ⣿⣿⠋⢀⡌⢰⣿⡿⢿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠀⢸⣿⣿⣧⢀⣼ ⣿⣿⣷⢻⠄⠘⠛⠋⠛⠃⠀⠀⠀⠀⠀⢿⣧⠈⠉⠙⠛⠋⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣧⠀⠈⢸⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠟⠀⠀⠀⠀⢀⢃⠀⠀⢸⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⡿⠀⠴⢗⣠⣤⣴⡶⠶⠖⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⡸⠀⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⡀⢠⣾⣿⠏⠀⠠⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠛⠉⠀⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣧⠈⢹⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⡄⠈⠃⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣴⣾⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣧⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣦⣄⣀⣀⣀⣀⠀⠀⠀⠀⠘⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡄⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠙⣿⣿⡟⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇⠀⠁⠀⠀⠹⣿⠃⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠛⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢐⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⠛⠉⠉⠁⠀⢻⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⠈⣿⣿⡿⠉⠛⠛⠛⠉⠉ ⣿⡿⠋⠁⠀⠀⢀⣀⣠⡴⣸⣿⣇⡄⠀⠀⠀⠀⢀⡿⠄⠙⠛⠀⣀⣠⣤⣤⠄Pokaż więcejPokaż mniej
Przepis na sukces to kupienie innej części LEGO... LEGO Batman 3: Beyond Gotham to kontynuacja dwóch wydanych części z tej serii, która znacznie się różni. Bat-Wszystko obejmuje teraz zupełnie wszystko... FABUŁA Śpijcie spokojnie, zestawienie bez większych spoilerów! Zwiastuny wiele nie mówiły, lecz tym razem mieliśmy dostać spory szereg bohaterów i złoczyńców z kart DC, a nie tylko tych związanych z Batmanem i jego historią. Wiadome było, że ziemi coś zagraża (jak zawsze), a nasz w tym udział, aby uratować zieloną planetę. Problemem okazał się Brainiac, który chciał umieścić nasz świat na półeczce z trofeami, ale nie potrafił wykorzystać swoich zdolności. A my? No cóż... Musieliśmy połączyć siły z tymi złymi, aby ocalić nasz wspólny dom. Opowiadana historia jest nużąca, pisana na siłę. Już po pierwszych misjach czujemy zażenowanie i niechęć do dalszej rozgrywki. Świat wydaje się być zamknięty, pod kloszem — jesteśmy najzwyczajniej w świecie ograniczeni. Nie czuć wolności, dowolności czy nawet możliwości decydowania o losie, przyszłych misjach. MECHANIKA/ROZGRYWKA LEGO Batman 3: Beyond Gotham nie różni się znacznie od gier LEGO, od tych wydanych po 2013 roku. Kwadratowy świat (jak i historia), możemy wcielać się w liczny arsenał postaci o różnych zdolnościach, a na naszej drodze stają wrogowie zmuszający nas do krótkich i prostych bijatyk. Raz na jakiś czas musimy rozwiązać jakąś zagadkę i w sumie to wszystko... Dodatkowym elementem jest możliwość „przebierania” niektórych postaci, co sprawia, że z czasem stoimy w pewnym miejscu, wiedząc, iż potrzebny jest laser, ale za cholerę nie wiemy, który kostium z Bat-Garderoby trzeba wziąć. Postacie przez to wydają się słabo od siebie różnić i można więc rzec, że każda postać ma takie same Bat-Zdolności. OPRAWA GRAFICZNA Do grafiki można by się nie przyczepić, no bo gdzie szukać błędów w klockach LEGO? No właśnie. Klocki LEGO nie wymagają gigantycznego nakładu grafiki, aczkolwiek TT Games zrobiło sobie z nas jaja i postanowiło zablokować FPSy w trzydziestu, co czuć na lepszych sprzętach. Grafika w tej grze jest na tyle prosta, że 60 klatek nie powinno być problemem, ale TT Games widocznie się nie chciało... Jest to ogromny minus, zwłaszcza po tym, co TT Games pokazało na przykładzie tytułu wydanego rok przed tą produkcją — LEGO Marvel Super Heros. UDŹWIĘKOWIENIE/MUZYKA Muzyka w LEGO Batman 3: Beyond Gotham to chyba jedyny element, do którego nie można się przyczepić, bo... prawie jej nie słychać. Twórcy ponownie od niechcenia połączyli to i tamto, sprawiając, że przez większość gry muzyki prawie nie ma. Oczywiście, zdarzają się „normalne” poziomy, ale to cholerna rzadkość! Efekty dźwiękowe nieróżną się niczym od innych gier z serii LEGO, a dubbing? Dubbing w sumie niczego sobie, lecz on sam nie jest w stanie produkcji uratować... PODSUMOWANIE Jestem zawiedziony. Kupując tę produkcję wraz z przepustką sezonową, spodziewałem się, że znajdę tutaj dla siebie — fana DC Comics, kilka godzin dla siebie, ale nie... Pomijając brak oryginalności postaci i ich zdolności, pomijając brak otwartego świata (który jakimś cudem TT Games w LEGO Marvel Super Heros zrobiło), pomijając brak wykorzystanego potencjału opisywanej historii, nie znajdziemy tutaj nic wartego uwagi. Zupełne nic! Ba, nawet żarty nie są już śmieszne, a umieszczenie Adama Westa na wzór „Stana Lee w tarapatach” zostało o wiele gorzej wykonane. Próby pobudzenia uwagi fanów i zwiększenia ilości pozytywnych ocen poprzez wydawanie, chociażby licznych, ale małych dodatków, też nie pomogło. I choć chciałbym znaleźć w tym wszystkim trochę pozytywnej treści, to nie da rady. TT Games wyraźnie spieprzyło poziom, wydając crapowate LEGO Batman 3: Beyond Gotham po niesamowitym LEGO Marvel Super Heros. Nie można tutaj winić tylko dewelopera, gdyż wina leży również po stronie Warner Bros., które uznało, że tak będzie lepiej. Że wydanie przemielonej przez XX wieczny młynek do pieprzu produkcji będzie najlepszym pomysłem, bo przecież nie mogą zrobić tego tak samo, jak Marvel, posiadając lepsze statystyki pod względem gier. Żałuję wydanych pieniędzy... Jeżeli moja recenzja pomogła Ci przy podjęciu decyzji nad zakupem, będę wdzięczny, jeśli zaobserwujesz moją stronę kuratora Steam, co na pewno zmotywuje mnie do dalszej pracy.Pokaż więcejPokaż mniej
Super gra :DPokaż więcejPokaż mniej
Klockowy nietoperz i reszta uniwersum LEGO Batman 3: Beyond Gotham to produkcja, która pomysłowo wykorzystuje wizje przedstawione na kartach komiksów przerysowując cześć z nich w typowo growy sposób a dodatkowo wszystko to przedstawione w standardowy dla tej serii gier klockowej oprawie. Zgodnie z tradycją przygód sygnowanych znakiem LEGO mamy tu kupę dobrego humoru, która niewątpliwie razem z zabawą w kooperacji jest jej głównym atutem. Co prawda nie wszystko jest tu jednakowo zbudowane z klocków co powoduje, że część lokacji nie jest zbyt czytelna a walki są nieco chaotyczne (a do tego w pewnych miejscach nieskończona ilość przeciwników niepotrzebnie odciąga Nas od powstrzymania głównych złoczyńców) ale scenki pojawiające się co krok po pokonywaniu tych etapów ze względu na różnorodność treści jak i wspomniane już nadwyżki wyciekającego z każdego klocka komizmu dobrze Nam to wynagradzają. Wirtualna zabawa w wirtualnej zabawie Choć rozgrywka pozostaje dla całej serii jednakowa to w tym konkretnym przypadku bardzo dobrą odmianą są misje w Wirtualnej Rzeczywistości. Te pozwalają zarówno na odpoczynek od poszukiwań (np. zestawów) i dodają kolejne wyzwania. Mimo że nie są zbyt wymagające to dają frajdę swoją różnorodnością. Nie dzielcie Ludzików! Po raz kolejny mamy tu do czynienia z walką o swój kawałek ekranu z tym, że w przeciwieństwie do poprzedniczek, Twórcy dali Nam kilka - niby różnych - sposobów dzielenia ekranu (tryb kooperacyjny). Niestety w rzeczywistości żaden z nich nie pozwala swobodnie się poruszać i rozglądać po wykreowanym świecie. Niby możemy grać na wspólnym ekranie bez podziału ale wtedy jeden ciągnie drugiego i wszystko praktycznie musimy robić razem. Możemy też zastosować dynamiczny podział który w zależności od pozycji graczy na planszy podzieli ekran linią obracającą się według punktu środkowego ekranu ale wtedy manewrowanie celownikiem to istna łamigłówka środowiskowa której nikt nie chciałby rozwiązywać. Niby najrozsądniejszym wyborem jest stały podział ekranu na dwa niezależne, skupione na poszczególnych ludzikach, obszary ale jak się okazuje tu nie o sposób podziału chodzi a o pracę kamery która nie pozwala na dowolne ruchy i trzyma Nas z dala od skrajnych stref plansz. Zagubieni Kolejną problematyczną kwestią jest rozbudowana baza, a właściwie połączone ze sobą portalami bazy (Jaskinia Batmana, Strażnica Ligi Sprawiedliwości, planety Latarnii). Choć przez cały ten układ przechodzimy dosyć często to trudno się zorientować gdzie są jakie pomieszczenia i szukając stacji obsługujących "Czerwone klocki", "zmianę wyglądu" czy innych wymaganych podczas czynnej eksploracji miejsc po prostu kręcimy się zdezorientowani. Ewidentnie brakuje dobrego oznakowania! To samo tyczy się wykonywania "zadanek wewnętrznych" bo te bez znaczników (odblokowywanych wraz z progresem) trudno znaleźć a zadanka od jednego "zleceniodawcy" trzeba czasem aktywować wychodząc i wracając z danej lokacji. Kryzys trwa To już standard :( Gra ma poważne problemy ze stabilnością, a to się "zamraża" a to niespodziewanie kończy działanie. W tej części zauważyłem jednak że po wymianie monitora na 144[Hz] problem występował dużo rzadziej. Czy to ma jakiś związek? Innym uciążliwym problemem gry jest kooperacja na dwóch kontrolerach. O ile pierwszy zawsze dostaje pożądane urządzenie sterujące o tyle dołączenie drugiego urządzenia w bazie (poza etapami fabularnymi) powoduje załączenie się klawiatury?! Jedynym sposobem żeby zagrać dwoma padami było rozpoczęcie misji fabularnej w trybie jednoosobowym i dołączenie kooperatora w trakcie jej trwania - TYLKO wtedy dało się grać wspólnie na pożądanym kontrolerze. Ostatnią bardzo irytującą kwestią jest projekt jednego z poziomów. Otóż na etapie "Quardy orzech do zgryzienia" w ciągu rozwijania się fabuły dochodzi do momentu w którym jeden ze złoczyńców wypuszcza Naszego bohatera tuż nad aktywnie działającym wulkanem. Problem w tym że przejecie kontroli nad wpadającą do śmiercionośnej lawy postacią - konieczną aby ukończyć etap w trybie fabularnym - kończy się wyzerowaniem serduszek w większości podjętych prób a pozycja wznowienia gry tą postacią jest nad tym samym wulkanem co prowadzi do niekończącej się pętli z której nie sposób się wydostać. Są wszyscy ale bawią się nieliczni Każda kolejna odsłona klockowego Mrocznego Rycerza obfituje w coraz to większą pulę postaci znanych z kart komiksów DC (i tych mało znanych też). Tu jest ich mnóstwo i to jest kapitalne. Problem jednak w tym że wykorzystuje się zaledwie kilku z nich co oczywiście ma bezpośredni związek z umiejętnościami których tym dodatkowym postaciom po prostu brakuje. I tak z ok. 200 postaci (licząc również inne ich oblicza) wystarczy Nam: Batman, Robin, Wonder Woman, Lantern, Cyborg, Atom, Brainiac i Poison Ivy. Trochę szkoda całej tej reszty :/ Przebranie na zawołanie Tak jak postacie w większości dysponują jedną/dwoma umiejętnościami tak Batman, Robin, Cyborg, Joker oraz Lex Luthor mają do swojej dyspozycji zestaw różnych kostiumów co czyni ich wybitnie przydatnymi. To zagranie jednak spłyca rolę samych kostiumów upraszczając rozgrywkę do maksimum. Początkowo przecież w serii klockowego Batmana ograniczenie miejsc występowania kostiumów pomagało budować dużo bardziej złożone zagadki - tego tu brakuje! Dodatkowa frajda ale za jaką cenę? Przechadzając się po bazie możemy trafić na "plan filmowy" który przeniesie Nas na dodatkowy etap. I to nie byle jaki :D Klockowe przeniesienie Batmana (1966) jest kapitalne zarówno pod względem narracji jak i odpowiednich efektów. To niemal inna gra choć oparta o utarty już schemat. Naprawdę warto! W podobny sposób Twórcy podeszli do dodatkowo płatnych rozszerzeń. Te jednak choć są fantastycznie zrealizowane to jako że można ukończyć (wszystkie 6) "na maksa" w zaledwie 2 godziny przy ich podstawowej cenie jest zupełnie niezrozumiałe. Niestety dla "łowców osiągnięć" wymagane. I to ja rozumiem! Na koniec warto dodać że gra obfituje w mnóstwo wyrażeń będących grą słów. Wypowiedzi w polskiej wersji w znacznej mierze oddają tak trudną a tak kluczową dla przyjętej koncepcji narrację - wielkie brawa dla tłumaczy!Pokaż więcejPokaż mniej
Najlepsz gra lego na świecie :DPokaż więcejPokaż mniej
przepis na sukces to kupienie innej części LEGOPokaż więcejPokaż mniej
Bardzo Fajna Gra! Od najmłodszych lat kochałem Lego jak i z nich gry! A LEGO Batman 3 Poza Gotham jest jedną z najlepszych odsłon przygód klockowego nietoperza! Gra dodaje wiele nowych gadżetów,pojazdów oraz wiele postaci. Praktycznie sama rozgrywka jest ciekawa oraz ma dobrą oprawę graficzną. Jednak poza plusami są także minusy np.podczas poziomu ,,Kostium na miarę kosmosu'' po wycięciu kształtu ze złotego panelu zza ściany nie wypadają klocki,a w etapie gdy latacie Batwingiem w koło Strażnicy,podczas walki z mini bossem kamera śledzi go jak by była kascenka! Ale da się te bugi ominąć.Obsada bardzo dobra i współgrająca z dubingiem! Lecz jeśli w tę grę gra 7-letnie dziecko to naprawdę szybko musi umieć czytać,gdyż napisy po polsku lecą bardzo szybko.Według mnie studio Travlle Tales będzie tworzyło coraz lepsze odsłony gier LEGO,świadczą o tym niesamowity tresery i zwiastuny gry Lego Jurassic World! ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Pokaż więcejPokaż mniej
2/10 nie ma otwartego świata a zawsze lubie sie w takich grach pobawić a po przejściu gry nie ma zbytnio co robić ;/Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
