

Lobotomy Corporation | Monster Management Simulation
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-09 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Lobotomy Corporation | Monster Management Simulation
Jako zarządca placówki pełnej Anomalii przydzielasz pracownikom zadania, obserwujesz skutki i pozyskujesz energię, rozbudowując kompleks. Nieznane istoty, ryzykowne decyzje i możliwe ucieczki nadają dniom napięcie, a późniejsze segmenty fabularne odsłaniają tajemnice firmy. Opinie graczy Steam: 94% pozytywnych z 52 978 recenzji. Wersja Steam na PC oferuje polski interfejs i napisy oraz inne języki.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 29,30 zł2024-05-27 · SteamGra podstawowa · te same dane co na powyższym wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 8 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Bułgarski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Portugalski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-11
02Przed zakupem
Język i tryb gry
Wersja Steam na PC jest oznaczona jako jednoosobowa. Interfejs i napisy są dostępne w jedenastu językach, w tym po polsku.
Zarządzanie i fabuła
Jako zarządca przydzielasz pracownikom zadania związane z Anomaliami, zbierasz energię i rozbudowujesz placówkę. Naruszenia zabezpieczeń mogą wywołać kolejne zagrożenia; po codziennym zarządzaniu następują wizualne segmenty fabularne.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Zarządzasz firmą przetrzymującą Anomalie i wytwarzasz energię, dbając o pracowników oraz placówkę.
Czy gra ma fabułę?
Tak. Opis wymienia wizualne segmenty fabularne po każdym dniu zarządzania, z udziałem Angeli i Sephirotów.
Co zainspirowało grę?
Wśród wymienionych inspiracji są SCP Foundation, Cabin in the Woods i Warehouse 13.
“You're not running a factory, you're babysitting a row of monsters that bite — each Abnormality is a mechanic to crack and a dark fable to read. Hardcore players who love dense text will adore it; anyone wanting a relaxed idle sim who hates dying and restarting should walk away.”
Nasz werdykt
From one SCP obsessive's itch to a million-selling origin point
Back at the source, the origin story is genuinely stirring. Project Moon CEO Kim Jihoon has said he was deep into the SCP Foundation and simply wanted to play a game where you contained SCP monsters — and when none existed, he built it. That itch started with a four-person team and a Tumblbug crowdfunding campaign, and grew into a phenomenon that cleared a million copies by early 2023, sits at 94% positive on Steam, and anchors the whole series across Library of Ruina and Limbus Company.

Place it on the historical map and its spot is clear. It is not a technical benchmark and it is not a crowd-pleasing power fantasy. It is a game that, on sheer system design and narrative nerve, carved out a category that did not exist before. Welding containment, corporate management, psychological horror and restart-as-story into one buy-once box is a stitch nobody had attempted before it, and very few have dared to copy since — not for lack of want, but because it is genuinely hard.
One more warning about how dark the palette runs. The subject matter is anything but light: it reaches straight into addiction and despair, into people pushed past their breaking point, and the horror leans psychological rather than gory. Its root is the SCP Foundation's "contain the anomalous" premise, but it refuses to stop at "monsters are scary." Each Abnormality is written as a mirror held up to some facet of human nature. You are not only managing creatures; you are managing employees the company treats as consumable stock, and that act of baking "lives as KPIs" coldness into the very mechanics is at once its most uncomfortable and its most powerful move.
The line between "dive in headfirst" and "walk the other way"
In the end this is a "not for everyone, but adored by the people it is for" game. The buyer profile is sharp: you like hardcore management, you can stomach high-difficulty trial and error, and you want to gnaw your way through a darkness that reveals itself in layers. SCP devotees, and anyone who lives for "mechanic as story," will feel this was built to order. The buy-once box holds everything, with no paywalls — you walk in to the complete experience.

The flip side is that a few kinds of player should keep walking. Anyone after something relaxed and pick-up-and-play, anyone who hates failure penalties and restart loops, will be ground down by the steep curve and the late-game performance faults. Anyone short on patience for heavy reading will bounce off the avalanche of creature files and lore.
The Frostpunk comparison, and the verdict
Its rival Frostpunk does "approachable moral choices" far more gently, and if that frictionless version of hard decisions is what you are after, this is not your dish — Frostpunk hands you tragedy with a tidy UI, while Lobotomy Corporation makes you read the tragedy out of a filing cabinet. The two games chase the same dread by opposite routes.
But if what you want is a world where the monster is both a puzzle and a parable, where even failure counts as plot, the trip is worth swallowing the early pain for. It will keep you in a way nothing else quite manages, and the people who finish it tend to talk about it for years. That is the trade on the table: a brutal on-ramp in exchange for a place you genuinely cannot find anywhere else.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
fajna chce wyruchać NetzachaPokaż więcejPokaż mniej
Spis Treści: 1. Przyszły "abadonware"... 2. ... bo gameplay jest skopany. 3. Morał. 1. Dlaczego wiem że ta gra jest przyszłym abadonware? 11 listopada autorzy ogłosili pewną rzecz: http://steamcommunity.com/games/568220/announcements/detail/1449458415007119555 Pozwoliłem sobie przetłumaczyć kilka jej fragmentów; "(...) Jeśli to możliwe, chcemy bezpiecznie zakończyć Lobotomy Corporation (...) Minimalne miesięczne koszty operacyjne firmy to 15 000 $ - 20 000 $. (czyli 54-72 tyś PLN - dop. Theory) Wszyscy członkowie naszego zespołu (9) osiągnęli już pewien wiek, trudno jest więc nadążyć za projektem po prostu przez śnienie i twórczą aktywność. (...) Przepraszamy za to, że nie możemy bez końca aktualizować naszej gry, by była lepszej jakości produktem. Jest to gra, w której wciąż wiele brakuje, ale dziękujemy tym, którzy czerpali przyjemnośc z grania." MOIM zdaniem ogłoszenie powinno brzmieć tak: (ten sam sens, inne słowa) "Przepraszam że nie stworzyliśmy wystarczająco dobrej gry, by mogła na nasze [skromne] wydatki zarobić. Więc... porzucamy ją...". Po przeczytaniu tego posta i posta z 12 lisopada, mam wrażenie, że Twórcy mają NAM (graczom) za złe, że my nie kupujemy ich gry... W zasadzie to pojawiła się groźbo-prośba że jeżeli sprzedaż gry się nie zwiększy do marca, to kończą z jej rozwijaniem, i zaczną robić inną grę... 2. Gameplay... Pomysł na grę jest świetny! Błagam! Niech go ktoś ambitny ukradnie i wykona lepiej! Już piszę co jest ultra głupie. Grę zaczynamy z 1 "potworkiem" (Anomalią) który musimy badać... Mamy dostępne 4 formy badań. Obserwację, rozmowę(?), ingerencje/dotyk(?) i cośtam jeszcze. Jako że nie mamy pojęcia co to za istota musimy metodą chybył-trafił wybrać któreś badanie. Ok, powiedzmy że wybieram "obserwację" (dla mnie to logiczne, bo obserwacja jest najmiej inwazyjna). Do pomieszenia wchodzi chłopek, obserwuje potworka... Już widzę że potworek robi się nerwowy, ale nie mogę przerwać badania, muszę je dokończyć. Ok. Potworek się wkurzył, zabił mojego pracownika, WYSZEDŁ z celi, BO KTOŚ CHYBA ZAPOMNIAŁ ZAMKNĄĆ ZA SOBĄ DRZWI, a następnie wycią w pień wszystkich pracowników. Ok... Restart dnia. Muszę zrobić wszystko to samo co wcześniej, tylko "lepiej". Więc zamiast obserwacji wybieram rozmowę... 1 Trup. Wszyscy trupy. Ok, restart dnia. Hm... no to dotyk... O! Potworek nie oddzielił mi głowy od torsu! No to ... dotyk, dotyk, dotyk, dotyk, dotyk, dotyk, dotyk, dotyk... dobra wystarczy mi tych badań, mogę kończyć dzień. (Od nadmiaru badań też się może wkurzyć, ale nie mam pojęcia jak to działa). Nie ma sensu prowadzić innego typu badań, bo one nie dają niczego, czego by nie dawały pozostałe badania. Po zakończeniu dnia, mam tryb "Visual Novel", potem wybieram jedną z 3 nowych anomalii (znam tylko ich nazwy "robocze" np. XT-04-15), rekrutuję nowego pracownika lub 2... i... od początku Badamy nową istotę... więc... losowo wybieram metodę badania, na 75% ginie cała moja baza, na 25% trafię dobrą metodę. Rozumiem że są gry, w których ginięcie jest elementem rozgrywki (Dark Souls, Dead Cells) - ale tam ginę, bo byłem słaby, a nie dlatego że wybrałem "bramkę nr 2, w której był Zonk". Podstawa gry jest skopana, jest nudna, jest żmudna... jest po prostu niegrywalna. To nie jest gra typu "management" - to gra "ruletka". Kolejną poważną skazą jest to... że NIE JA decyduje, gdzie cela z danym potworkiem się pojawi, a autorzy z góry mi to narzucili (fajny management, brawo). Kolejna rzecz (uznałem że ktoś sobie jaja robi) Po zakończeniu dnia pierwszego mogłem wybrać 1 z 2 "skili". Jako że ten pierwszy był bezużyteczny (2x szybsze prowadzenie badań... a że czas mnie nie goni, bo ja decyduję kiedy zakończyć dzień... to wybrałem ten drugi). Po zakończeniu dnia drugiego zgadnijcie co... Miałem do wyboru kolejny skill. 1 z 1. I tak; do "wyboru" był tylko ten co mi daje 2x szybsze badania... Serio? Dla... Dla... Dlaczego?:D Dlaczego poświęciliście swój (nietani) czas na napisanie tak bzdurnej opcji? Lecimy dalej. W psychologi istnieje takie pojęcie jak AFFORDANCE (link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Afordancje ) które ma przełożenie na gry. Streszczając o co chodzi to: pewne obiekty które znamy (włącznik światła, czerwona beczka, drabina) mają określone funkcje (włącznik zapala światło, czerwona beczka powinna wybuchnąć jak w nią strzelimy, a po drabinie się wchodzi lub schodzi). Dlaczego o tym wspominam? Mianowicie dlatego, że programista tworząc grę, powinien mieć świadomośc że gracz MA LUB NIE pewne doświadzcenie pochodzące z innych gier... (Tworząc grę dla dzieci, powinniśmy je nawet uczyć afordancji drabiny). Każdy nieszablonowy element gry, który jest nieintuicyjny dla gracza - POWINIEN zostać "opisany", tak by gracz nie czuł się kompletnie zagubiony. Tutaj tego nie ma. Jest masa elementów, których działania jestem nie do końca pewien(/pewny?)... I to jest nieprzyjemne, kiedy gra mi nie pomaga. A w dodatku to nienajlepsze tłumaczenie - tylko dorzuca opału do tego ogniska niezrozumienia. Pomimo że gra wpłynęła MOCNO na moją ciekawość (odblokowywanie kolejnych potworków, finezyjny spsób ginięcia moich pracowników itp.), to mozolność całej rozgrywki pozwoliła mi poskromić ową ciekawośc. Czy żaden z pozostałych 8 pracowników nie mógł powiedzieć że coś jest nie tak z poziomem rozgrywki? Że nie jest ciekawy? Że nie tak wygląda prowadzenie badań? Produkt sprawia wrażenie że jest aplikacją na smartfona, która umila podróż autobusem do szkoły/pracy, niż managmenta na długie godziny... I przypominam że gra w "planach" ma zostać ukonczona wcześniej niż... "planowano" wcześniej... Jeżeli drogi czytelniku napaliłes się na tą grę, to przemyśl to jeszcze... Albo chociaz poczekaj do marca, bo na ten termin przewidują olanie tej gry kompletne, więc będziesz wiedział za co płacisz... 3. Morał Chyba też zacznę robić grę. Naobiecuję graczom cuda na kiju, założę sobie że chciałbym zarabiać na niej hm... min 4000-7000 PLN miesięcznie (robiąc coś co lubię), a jak się okaże że tyle nie zarabiam, to podziękuję graczom za to że mnie wspierali, oznajmę że nie chce mi się dalej jej rozwijać i przeproszę wszystkich których oszukałem oraz połechatm ich ego, by myśleli że są fajni, a potem jeszcze ich pozdrowię...Pokaż więcejPokaż mniej
Nienawidzę tej gryPokaż więcejPokaż mniej
kamil nie chce obejrzec fate zero season 2Pokaż więcejPokaż mniej
gra jest dobra ale nie ma opcji peggingu od geburyPokaż więcejPokaż mniej
there is nothing like dashboard with employees, you need to manually search for each of them, now way also to tell how much hp they have atm. controls are not working well. shallow gameplayPokaż więcejPokaż mniej
po tej grze potrzebuje lobotomiiPokaż więcejPokaż mniej
Jebać tą gre umarł mi anton został postrzelony przez der freischützPokaż więcejPokaż mniej
zrobiłem sobie lobotomie widelcem przez tą grePokaż więcejPokaż mniej
Jebać byt T-01-75Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.