

Lords Of The Fallen™ 2014
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.






01O grze Lords Of The Fallen™ 2014
Lords Of The Fallen™ 2014 to mroczne fantasyczne RPG akcji, w którym Harkyn walczy z Adyrem i Rhogarami. Przemierzaj kręte ścieżki, odkrywaj ukryte przejścia i stawiaj czoła potężnym bossom. Starcia kształtują walka wręcz, magia i wyposażenie do personalizacji. Gracze Steam oceniają grę pozytywnie w 58%% z 13 400 recenzji. Wersja Steam na PC obsługuje Chiński uproszczony, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Czeski, Japoński, Polski, Portugalski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Koreański. Premiera: 28 października 2014.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 7,77 zł2024-10-24 · Humble StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryb gry
Wersja Steam na PC jest przeznaczona dla jednego gracza. Dziewięć klas można dostosowywać, rozwijając umiejętności i zaklęcia za punkty doświadczenia.
Języki
Angielski i rosyjski mają pełny dubbing; pozostałe obsługiwane języki oferują napisy. Interfejs jest dostępny w 13 językach.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada fabuła?
Wcielasz się w Harkyna, skazańca, który staje przeciw Adyrowi i Rhogarom.
Jak rozwija się postać?
Pokonywanie wrogów daje doświadczenie do rozwijania atrybutów i zaklęć.
Co wyróżnia rozgrywkę?
Walka łączy starcia wręcz, magię i potężnych bossów; wybory mogą wpływać na rozgrywkę.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Jeśli mam powiedzieć, która gra jest lepsza w tym, co robi - Dark Souls czy Lords of the Fallen - bez cienia wątpliwości powiem Dark Souls. LotF to taki klon Soulsów, z rzeczami zmienionymi tu i ówdzie, stworzony jakby bez zrozumienia tego, co czyni DS'a dobrą grą. Czy znaczy to jednak, że Lords of the Fallen jest grą-porażką, którą należy omijać szerokim łukiem? Otóż nie; przeciwnie wręcz. Jeśli lubicie wyzwania, lubicie mroczne klimaty, RPGi i - przede wszystkim - macie nerwy do tego typu gier, warto tej produkcji spróbować. Tylko nie oczekujcie, że gra będzie wobec was uczciwa. Zalety: + grafika: co tu dużo mówić - gra jest naprawdę urodziwa, szczególnie rzeczy związane z oświetleniem. Postaci mogłyby być nieco bardziej dopracowane, though... + level design: lokacje są zaplanowane z głową - nie tylko są estetyczne, lecz również poszczególne miejsca w sensowny sposób łączą się ze sobą, co z kolei pomaga budować klimat; w przypadku Keystone faktycznie ma się wrażenie eksplorowania twierdzy. + design przeciwników: duże brawa dla concept artistów i grafików za pomysłowość, naprawdę dobra robota; szkoda, że tego samego nie da się powiedzieć o osobach odpowiedzianych za gameplay walki z rzeczonymi przeciwnikami... + muzyka: uwielbiam <3 bodaj największy plus tej gry w moim odczuciu + większość bossfightów wprowadza bardzo fajne idee... niestety, gameplay zupełnie rujnuje ten plus + fabuła: interesująca, niemniej ma swoje problemy. + klimat: w tej grze dominuje naprawde mroczny nastrój; I like it. Drugi największy plus gry, zaraz po jej ścieżce dźwiękowej. Wady - gra na dobrą sprawę jest klonem Dark Soulsa z rzeczami tu i ówdzie zmienionymi; co gorsza, można wręcz odnieść wrażenie, że jest to klon stworzony bez zrozumienia tego, co czyni Soulsy świetną grą. - dość wolny system walki: rzecz nie byłaby taka straszna, gdyby przeciwnicy i bossowie byli równie wolni, co Harkyn. - raczej kiepska optymalizacja: rozumiem; gra wygląda zacnie, więc ma prawo wymagać wiele od naszego sprzętu, niemniej... panowie deweloperzy mogliby trochę nad optymalizacją jeszcze popracować. - gra jest nieuczciwa: w odróżnieniu od Dark Soulsa, który karał nas (niemal wyłącznie) za nasze błędy, LotF potrafi dać nam w skórę nawet wówczas, gdy na to nie zasłużyliśmy; phantom range bossów, momentami idiotyczne wręcz hitboxy, natychmiastowe obracanie się wrogów o 180* w miejscu, przesadzeni przeciwnicy... na to wszystko musicie być przygotowani, jeśli zabieracie się za tą produkcję. - słabo zrealizowane bossfighty: bossowie w tej grze są na dobrą sprawę upierdliwi, nawet jeśli sam koncept ich walki jest dość ciekawy. Nie wszyscy, ale większość. Wybaczcie, ale w moim odczuciu bossfight trwający kwadrans to nie jest dobry bossfight... zwłaszcza, jeśli przez te piętnaście minut nie robi się nic oprócz cheesowania rzeczonego bossa. Biegaj w prawo, podnieś tarczę, uderz trzy razy, wiej, powtórz, wymnóż przez piętnaście minut... oto cała walka z Infiltratorem. - Dark Soulsowa narracja fabuły: świat LotF jest nam przedstawiany w sposób podobny do tego, jaki uświadczyliśmy w Dark Soulsie - na dobrą sprawę nie wiesz kim jesteś, gdzie jesteś, po co jesteś, dlaczego jesteś i co się tak właściwie dzieje, i o ile Mrocznym Duszom takie coś służyło, to w tym wypadku już niekoniecznie. Myślę, że gra mogłaby wiele zyskać, gdyby nie była tak oszczędna w obdarowywaniu nas informacjami... tymczasem mające potencjał uniwersum i storyline są po prostu nierozbudowane i niewykorzystane. - wymuszona wręcz liniowość i "no fashion support": w grze da się wyczuć, iż twórcy czerpali inspirację z gry Dark Souls - trudność, klimat, sposób narracji, odblokowywanie skrótów do bossów i tego typu rzeczy. Niestety, pominęli bardzo istotną rzecz: ekwipunek. Sposób w jaki działa on w LotF jest... co tu dużo mówić: meh. DS umożliwiał nam efektywne wykorzystanie właściwie dowolnego przedmiotu - jeden miał większe obrażenia, ale drugi był szybszy, zadawał inny typ obrażeń, mniej nas obciążał, miał mniejsze wymagania, lepsze skalowanie z atrybutami, większy zasięg, nakładał Damage-over-Time, miał bardziej nam odpowiadający moveset czy też po prostu wyglądał lepiej. Z ubolewaniem stwierdzam, iż Lords of the Fallen nie daje nam tej swobody - jeśli używamy miecza jednoręcznego i znajdujemy kolejny miecz, który wymaga więcej siły - zazwyczaj jest on po prostu lepszy. "Fabularnie" też pojawia się problem liniowości - o ile w Dark Souls mieliśmy pewną swobodę co do kolejności, w której podchodzimy do poszczególnych bossów oraz ogólnej eksploracji, tutaj ciężko się tego doszukać; jeśli zawędrujesz w miejsce, w które zawędrować jeszcze nie powinieneś, gra cię o tym powiadomi - czy też raczej to, że byle przeciwnik będzie miał milion HP i uderzać będzie z siłą i mocą rozpędzonej ciężarówki. - DLC: naprawdę, czy trzeba tu cokolwiek dopowiadać...?Pokaż więcejPokaż mniej
Bardzo chciałbym lubić tą grę i dać jej kciuka w górę, ale niestety nie mogę. Najchętniej dałbym neutralną recenzje. ZA -Fajna oprawa graficzna, ciekawy koncept świata i postaci. Wygląda jak pustkowia chaosu, a sam bohater oraz jego przeciwnicy przypominają wojowników chaosu z Warhammera. -Muzyka, bardzo fajna i klimatyczna. -Bardzo ciekawe wariacje mechanik zapożyczonych z Soulsów. Modyfikator zdobywanego exp jest kumulowany jeżeli podejmujemy ryzyko i nie deponujemy naszego doświadczenia. Każdy kolejny zabity mob zapewnia coraz więcej doświadczenia. Chmurka exp (odpowiednik plamy krwi z Dark Souls) znika po pewnym czasie itp. -Ogólnie, wbrew wielu porażającym niedociągnięciom gra tam, gdzie trzeba sprawia pewną przyjemność z grania. Doszlifowanie walki, trochę balansowania mechanik, wyrzucenie całej fabuły do śmietnika i mógłby to być naprawdę świetny produkt. PRZECIW -Toporna walka, bardzo słabe telegrafowanie ataków wrogów i kiepskie animacje. Ataki wrogów natychmiast zadają obrażenia i są wyprowadzane z niezwykłą szybkością, przeciwnicy bardzo szybko odwracają się do nas a ich tarcze mają szalonego hitboxa. Nasze ataki wręcz przeciwnie, są powolne, mają krótki zasięg i brak w nich satysfakcjonującego efektu trafienia. Stagger na wrogach jest śmieszny. Mob po otrzymaniu 4 hitów wręcz może nam bez problemu zasadzić headshoota z kuszy. -Poziom trudności, niby gra miała być trudna, bo inspirowała swoje mechaniki na Soulsach tym niemniej tutaj poziom trudności sprowadza się do do dość tanich i irytujących sztuczek. W większości trudność wynika z drętwości walki i wielkich tarcz za którymi chowa się co trzeci mob w grze. Te ogromne tarcze to chyba największa bolączka gry. -Bossowie. Koncepcyjnie nie ma tragedii. Drewniana walka na pewno nie służy temu, aby walki z bossami były bardzo satysfakcjonujące. Niestety kilku bossów chowa się za gigantycznymi tarczami. -Lokacje czasem są bardzo nieczytelne, przeciwnicy wtapiają się w otoczenie, podczas walki ciężko jest zaobserwować co dany mob ma właśnie zamiar zrobić. Niektóre miejsca są straszną mozaiką ciemności i naćkanych gdzie się da światełek. -Fabuła, główna postać, npc, voice acting. Zbyt dobrze nie jest. Poziom Two Worlds, może niżej.Pokaż więcejPokaż mniej
Elegancka Gra 7.5/10 :) Plusy: + Świetny system walki + Przepiękna oprawa graficzna + Wyważony poziom trudności + Design lokacji na najwyższym poziomie + Wciągajace i wymagające starcia z Bossami + Jeśli chodzi o optymalizację to przez 17 godz gry, gra ani razu nie wywaliła mnie do pulpitu i działała naprawdę płynnie, mimo iż nie spełniam nawet minimalnych wymagań sprzętowych. ;)Pokaż więcejPokaż mniej
Mimo wielu plusów: - piękna grafika - dbałość o detale w zbrojach, wyglądzie bossów - klimatyczna muzyka To jest sporo minusów: - sterowanie (po prostu jest strasznie drętwe) - bossowie - z początku robili wrażenie, ale szybko można się zorientować że ich ataki są bardzo przewidywalne i powtarzalne, co psuje trochę zabawę - dialogi - nudne, sztywne jak w M jak miłość - gra jest krótka, stanowczo za krótka - ilość lokacji... tak w sumie to są trzy (w tym jedna opcjonalna) i na okrągło się w nich biega Podsumowując, duży potencjał na przyszłe fajne gry, jeśli wyeliminują dość wkurzające minusy.Pokaż więcejPokaż mniej
Całkiem udana próba, grało mi się przyjemnie, zwłaszcza na początku, kiedy wszystko dopiero odkrywałem. Grę oceniałbym lepiej gdyby nie jej koszmarne problemy techniczne. Najtrudniejszym bossem był LordsOfTheFallen.exe, który w najgorszym okresie zabijał mnie co dwadzieścia minut. Mam wrażenie, że po ostatnim patchu (1.4) znacznie poprawiła się stabilność programu. Niby jest tu jakaś historia, ale pomijalna. Zupełnie mnie nie obchodziło kto, z kim i dlaczego. Może na początku stwarzało to jakieś pozory, potem nie zwracałem na fabułę uwagi. Gra jest długa (za długa jak dla mnie), jej ukończenie zajęło mi 25h (dodatkowe 5h widoczne na liczniku to próba uruchomienia w streamingu, wywalanie do Pulpitu i inne problemy techniczne, które wymagały powtarzania fragmentów gry). Nie wiem czy to przypadłość tej konkretnej gry czy też tego nowego gatunku "Soulsowego", ale jednak oparcie całej rozgrywki na walce to dla mnie za mało. Poza walką ten tytuł właściwie nic nie oferuje, chociaż sama walka jest niczego sobie. To nie God of War, tutaj mashowanie przycisków prowadzi tylko do szybkiego zgonu (bynajmniej nie przeciwnika). Trzeba obserwować ruchy przeciwników, nauczyć się ich ataków, wiedzieć kiedy wykorzystać odpowiedni moment aby przypuścić kontratak. Myślę, że ważne jest również to jak rozdysponujemy punkty atrybutów - bo co nam po tym wielkim mieczu, jak bohater nie jest w stanie się nim zamachnąć? Podejrzewam, że jeżeli ktoś będzie grał w już załataną wersję i ominą go frustrujące problemy techniczne, to może bawić się jeszcze lepiej. Było nieźle, generalnie tytuł ten oceniam pozytywnie.Pokaż więcejPokaż mniej
Początkowo dziwiłem się dlaczego ta gra ma tyle ocen negatywnych. Kupiłem więc ją na przecenie za 10 euro, żeby się przekonać. Pokonałem dwóch pierwszych bossów. Było fajnie. Aż nie zacząłem walczyć z trzecim bossem - Wyznawcą. Wtedy przekonałem się, że ważną rzeczą w tej grze jest szybkość i uniki. Mój wojownik poruszał się jakby pływał w smole. Postanowiłem więc tylko biegać i kryć się w tych kapliczkach. Ale postać męczy się tak szybko jak astmatyk i nie mogłem nawet uciec przed tą jego kotwicą. Z tym jednym bossem męczyłem się 2 godziny. I ten jeden boss zmienił moją opinię. Przez całą grę czułem, że jestem trochę wolny, ale nie dało się do we znaki w walce z poprzednimi bossami. Pierwszego ubiłem za pierwszym razem, a drugiego za trzecim. Było fajnie, nawet chciałem dać pozytywną recenzję, ale niestety nie mogę, bo: postać jest zbyt wolna (w każdym razie wojownik), praca kamery jest oporna, często nie mogłem trafić przeciwnika, hitbox bohatera jest zdecydowanie za duży, a zasięg jego broni za mały. Bossowie wcale nie są aż tak silni. Po prostu gra jest zrobiona tak, że ciężko się w nią gra. Zdarzało mi się utknąć między niewidzialnymi ścianami, czy też po prostu zdblokować się w przeciwniku. Poza tym historia też nie jest zbyt ciekawa. Lords of the Fallen jest zwyczajnie kopią Dark Soulsów. I jest gorsza. Niestety nie mogę tej gry nikomu polecić, chyba że ktoś bardzo lubi się denerwować i lubi, gdy gra jest trudna tylko i wyłącznie przez swoje błędy.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie jestem fanem Soulsów. Nigdy nie lubiłem gier, gdzie umierasz po popełnieniu najmniejszego błędu, ale.. To nie są Soulsy. Poziom trudności jest wyszlifowany, gracz który nigdy wcześniej nie miał do czynienia z symulatorami zgonów, będzie czuł się zagubiony. W odróżnieniu od Soulsów, mamy tutaj jasno pokazaną fabułę gry, która jest całkiem przyzwoita. Co prawda momentami można poczuć kicz, ale wszystko jest nadrabiane przez oprawę audiowizualną. Voice acting stoi na bardzo wysokim poziomie, a gra mimo że ma miejsce w dość małej, zamkniętej lokacji to zaskakuje swą różnorodnością. Są jednak pewne rzeczy, które mi się nie spodobały.. mianowicie - magia. Problemem magii w tej grze jest to, że jest ona mało użyteczna. Przez całą grę używałem tylko jednego lub dwóch czarów, a do wyboru jest ich chyba pięć. Boli też kompletna losowość wyrzucanych przedmiotów - dopiero pod koniec gry znalazłem dobrą broń, odpowiednią dla klasy którą ukształtowałem. No właśnie, klasy.. Niby to takie zróżnicowane, niby możesz wybrać sobie 3 postaci, ale.. W toku rozgrywki zauważysz, że grając wojownikiem, możesz równie dobrze zrobić z niego łotrzyka. Trochę to niszczy ideę klas, ale może ja się nie znam ;) Wersja tl;dr - Grafika 8/10 - jest sporo niedoróbek, przedmioty mogłyby się prezentować lepiej Dźwięk 10/10 - soundtrack jest według mnie niesamowity, a voice acting stoi na bardzo wysokim poziomie Rozgrywka 7/10 - no.. niestety, ale przez sporą część gry musiałem chodzić z brońmi, które mi w ogóle nie odpowiadały, co było dość męczące. Poza tym widzę straszne niezbalansowanie broni. Ogólnie gra ode mnie dostałaby 8/10, ale przez brak balansu ( czasami dłużej się męczyłem z podrzędnym potworem, niż z bossem ) i dwóch topornych bossów ( jedna walka trwała 30 minut, według licznika w grze ) daję 7/10. Ogólnie ta gra jest warta uwagi, ale trzeba mieć mocne nerwy... i mocnego pada, bo on będzie latał :)Pokaż więcejPokaż mniej
Symulator żółwia 2/10Pokaż więcejPokaż mniej
Lords of the Fallen to akcji gra RPG z 2014 roku, która została wydana przez CI Games i Deck13 Interactive. W grze gracz wciela się w rolę Harkyn'a, skazańca, który staje do walki ze złem, które opanowało świat. Plusy gry: Interesująca fabuła, która trzyma gracza w napięciu przez cały czas Duży wybór broni i zbroi, dzięki którym gracz może dostosować swoją postać do własnych preferencji Różnorodność przeciwników, którzy wymagają różnych taktyk Doskonała grafika i muzyka, które tworzą atmosferę gry Minusy gry: Czasami frustrujący poziom trudności, szczególnie na początku gry Brak możliwości zapisywania gry w dowolnym momencie, co może być irytujące w przypadku dłuższych sesji Kontrola nad postacią może być trudna dla początkujących graczy Ogólnie rzecz biorąc, Lords of the Fallen to dobra gra RPG dla fanów gatunku, którzy lubią wyzwania. Chociaż może być trudna dla początkujących graczy, interesująca fabuła i duży wybór broni i zbroi sprawiają, że warto się w nią zagłębić. Dziękuje za przeczytanie mojej recenzji na temat gry Lords of the Fallen, jeżeli ta recenzja ci się spodobała, przydała podczas zakupu lub poprawiła ci humor - zapraszam do rozdania nagrody lub pozostawienia oceny pod recenzją. Zapraszam również do przeczytania moich recenzji na temat innych gier.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra jest ociężała jak skład z węglem. Rozgrywka jest strasznie monotonna i wolna. Bardzo wielu przeciwników posiada tarcze którymi bez przerwy się zasłania przez co walka z nimi trwa w nieskończoność. Jeszcze gorzej się robi gdy przeciwników jest kilku. Zdecydowanie lepiej prezentują się Soulsy.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy przydatności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.