
Mafia: Edycja Ostateczna
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Mafia: Edycja Ostateczna
Przypadkowe spotkanie z mafią wciąga taksówkarza Tommy’ego Angelo w świat przestępczości zorganizowanej. W Lost Heaven lat 30. pnie się po szczeblach rodziny Salierich w czasach prohibicji. Remake rozwija fabułę i rozgrywkę oraz zawiera oryginalną muzykę. Pozytywne oceny graczy Steam: 86% z 89 420 recenzji. Data premiery: 24 września 2020.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 15,58 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Czeski | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Przed zakupem
Sterowanie i realia
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów. Historia Tommy’ego Angelo rozgrywa się w Lost Heaven w latach 30.
Języki
Angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, rosyjski, czeski i włoski mają pełny dubbing oraz napisy. Pozostałe obsługiwane języki mają napisy; chiński uproszczony i tradycyjny nie mają pełnego dubbingu.
03Często zadawane pytania
Kim jest główny bohater?
Tommy Angelo to taksówkarz, który po spotkaniu z mafią trafia do świata przestępczości zorganizowanej.
Gdzie i kiedy toczy się akcja?
Akcja rozgrywa się w Lost Heaven w latach 30., w czasach prohibicji.
Co oferuje remake?
Remake rozszerza fabułę i rozgrywkę oraz zawiera oryginalną ścieżkę dźwiękową.
Najnowsze wiadomości o Mafia: Edycja Ostateczna
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Ten wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Ogólnie mam wrażenie że Hangar 13 nie ma pojęcia dlaczego ta gra była tak genialna bo wycieli z niej wiele elementów które o tym stanowiły a wiele innych przerobili na gorsze. To co mi się najbardziej rzuca na myśl to: - Brak oryginalnej ścieżki dźwiękowej, która z resztą przygrywała nam cały czas nie tylko podczas jazdy autem. Wiem że to nierealistyczne ale tworzyło to niesamowity klimat - Brak sygnalizacji świetlnej i ogólnie upośledzona policja. W oryginale dawało to uczucie, że mimo,należy się do mafii nie jest się bezkarnym i nie można ot tak sobie łamać prawa na każdym kroku. Jedna z nielicznych gier -o ile nie jedyna- w której przed policją, która chciała ci wlepić mandat nie opłacało się uciekać. Lepiej było się zatrzymać i go przyjąć. - Ilość trupów średnio w każdej misji. Znowu nie czuć tego realizmu, tak jak czuć go było w oryginale. Do głupich misji w których w oryginale do pokonania było np 5 przeciwników nagle mamy ich 20 albo i więcej. Mamy wrażenie że do naszej rodziny należy ok 20 ludzi a do rodziny Morelo ok 1000 skoro średnio w misji ubijamy ich kilkudziesięciu. Trup ściele się gęsto a chyba nie tylko o to chodziło. - Dialogi które mimo że przekazem nie odbiegają bardzo od oryginału bardzo zmieniają ton i powagę sytuacji lub profil postaci. Pauli który gardzi Ralphim, nabijając się z niego i traktując jak śmiecia (w oryginale raczej mimo że był inny traktowany był z szacunkiem), don Salieri który bardziej niż dona mafii przypomina (jak to ktoś fajnie określił) kierownika budowy. Tomy to już w ogóle kompletnie inna postać. Nie czuć tego, że to osoba która przypadkiem wplątała się w takie życie i która cały czas miała wyrzuty. Już od początku ma ochotę mścić się i zabijać, a wszelkie wydarzenia tylko momentami odciskają na nim wyrzuty sumienia, by chwilę potem pójść w niepamięć. Drobny przykład ode mnie, z misji "Ksiądz", kiedy zamiast ze skruchą podejść do tematu, rzuca księdzu kasę na podłogę jak psu na koniec razem z Samem strasząc go, że go zabiją jak piśnie coś o nich. Tego zebrało by się jeszcze wiele ale nie będę pisał epopei. Najgorsze jest to, że nie wiem co powiedzieć koledze któremu zawsze tą grę zachwalałem (jest to dla mnie najlepsza produkcja w jaką grałem w życiu). Nie wiem jak ją odbierze. Boje się że przez pryzmat tej wersji będzie miał obraz mafii jako mocno średniej produkcji. Mnie ta gra zawiodła niemal pod każdym względem.Pokaż więcejPokaż mniej
Remake "Mafii" to prawdziwe dzieło sztuki w świecie gier wideo, które z szacunkiem i precyzją oddaje ducha oryginału, jednocześnie wznosząc go na zupełnie nowy poziom. Ta nowa wersja kultowej gry z 2002 roku to hołd dla złotych czasów gangsterskiego kina i fascynująca podróż do świata, w którym honor, lojalność i brutalność były nierozerwalnie związane. Od pierwszych chwil spędzonych w Lost Heaven można poczuć, jak wielką dbałość o szczegóły włożono w odtworzenie tego wirtualnego miasta. Ulice tętnią życiem, zbudowane z misternie odwzorowanych budynków, w których każda cegła zdaje się opowiadać swoją własną historię. Zmienna pogoda i cykl dnia i nocy dodają miastu realizmu, a nostalgiczna ścieżka dźwiękowa doskonale komponuje się z klimatem lat 30., nadając rozgrywce głębię emocjonalną. Postacie, które pokochaliśmy w oryginale, tutaj zyskują nowe życie. Tommy Angelo, główny bohater, jest teraz jeszcze bardziej ludzki, a jego dylematy moralne są bardziej wyraziste, co sprawia, że jeszcze łatwiej się z nim utożsamić. Dialogi są dobrze napisane, a nowi aktorzy głosowi wnoszą świeżą energię do postaci, jednocześnie zachowując ich oryginalny charakter. Remake "Mafii" to również doskonała mechanika rozgrywki. Strzelaniny są teraz bardziej dynamiczne, a prowadzenie samochodów, choć wciąż stylizowane na realia epoki, jest bardziej przystępne i satysfakcjonujące. Każda misja to prawdziwy majstersztyk narracji, w której akcja płynnie przeplata się z emocjonalnymi momentami, tworząc niezapomniane przeżycia. Jednak to, co naprawdę wyróżnia ten remake, to jego dusza. "Mafia" to nie tylko gra, to opowieść o ambicji, zdradzie, miłości i stracie, która mimo upływu lat pozostaje równie poruszająca jak kiedyś. Remake nie tylko przypomina nam, dlaczego pokochaliśmy oryginał, ale też udowadnia, że historia Tommy’ego Angelo zasługuje na to, by być opowiedziana na nowo, w pełni chwały współczesnej technologii. Dla fanów oryginału to podróż sentymentalna, a dla nowych graczy – okazja, by doświadczyć jednej z najbardziej urzekających opowieści w historii gier wideo. "Mafia" to remake, który nie tylko spełnia, ale wręcz przekracza oczekiwania, oferując doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci.Pokaż więcejPokaż mniej
- brak kierunkowskazów gdy skręcamy koła. 0/10 - brak zużycia paliwa. 0/10 - brak licznika przejechanych kilometrów. 0/10 - brak sygnalizacji drogowej. 0/10 - brak możliwości podróży tramwajem 0/10 - brak parkingu za barem, na którym mogliśmy w oryginalnej wersji dowolnie ustawiać i przeparkowywać samochody, które odkrywaliśmy z biegiem gry. Tutaj podchodzimy do garażu i wybieramy pojazd strzałkami... hahah 0/10 - napotkane na mapie samochody są otwarte. Po prostu wchodzimy i jedziemy. W oryginalnej wersji trzeba było się najpierw nauczyć jak otworzyć dany typ samochodu. 0/10 - automatyczne celowanie przy strzelaniu podczas jazdy. Serio ??? to gra dla 2 latków ? W oryginale Tommy się wychylał za szyby i sami celowaliśmy, w opony, szyby, bak. Tutaj celownik blokuje się na samochodzie przeciwników i klikamy po prostu strzał. Liczymy że w coś trafimy, podczas gdy Tommy ładuje ze środka przez karoserie i szyby, które nie pękają. 0/10 - rzucanie granatów i mołotowów. Po pijaku bym to lepiej zaprogramował. 0/10 - twarz Tommiego i towarzyszy wyglądają komiksowo, niepoważnie i w ogóle nie oddają ducha gry. Nie można było odwzorować oryginalnych twarzy, które jak na 2002 rok wyglądały genialnie? Odświeżone wersje oryginalnych twarzy to by był strzał w 10, tymczasem 0/10 -brak klasycznego zegarka kieszonkowego, który odlicza czas w niektórych misjach. Tutaj mamy zwykły licznik cyfrowy... zero klimatu więc ocena 0/10. -brak możliwości odstrzelenia koła od samochodu. Owszem przebijemy oponę, jednakże w oryginalnej wersji po strzeleniu w środek koła najpierw się wykrzywiało a potem odpadało, co genialnie oddawało klimat starych, prymitywnych technologicznie samochodów. 0/10. - bardzo minimalistyczny system zniszczeń samochodów. W oryginale kijem bejsbolowym można było zrobić kostke z samochodu. W remastered nie idzie nawet wgnieść błotnika. 0/10 - sztuczna inteligencja przeciwników nie istnieje. Chłop biegnie prosto na Ciebie, dostaje 3 razy w klate, ale dalej niewzruszony biegnie. W jedynce każdy strzał w przeciwnika sprawiał, że ten uchylał się z bólu. Potem czołgając się po ziemi ledwo żywy był w stanie chwycić pistolet i strzelać w Tommiego z ziemi na leżąco. 0/10 - dlaczego postać wsiada i wysiada z samochodu w 0,5 s ? 0/10 -radiowozy policyjne spadające z nieba ? 0/10 -wszystkie zegary na ulicach wskazują godzine 3:00, nieważne czy dzień i noc i jaka misja xD 0/10 -potrącenie pieszego przypomina potrącenie nieruchomej rzeźby. 0/10 Te wszystkie aspekty i szczegóły wg mnie sprawiały, że mafia 1 była i jest grą wyjątkową. Gra z 2002 roku jest po prostu lepsza niż jej remastered z 2020. Wstyd dla twórców. W remastered po prostu nie ma najlepszych aspektów i smaczków które sprawiały, że oryginał był wyjątkowy pod każdy względem. Mam wrażenie, że remastered robiony był na szybko. Byle skończyć, byle wydać, kasa się musi zgadzać. Ogólna ocena: Gdybym nie wiedział jaką grą jest mafia 1 : 7/10 Niestety wiem jaką grą jest mafia 1: 3/10Pokaż więcejPokaż mniej
Nikt nie pytal, ale kazdy potrzebowal! Nobody asked for it, but we all needed it!Pokaż więcejPokaż mniej
Race mission made me a real racist.Pokaż więcejPokaż mniej
~POZIOM TRUDNOŚCI~ 🔲 Moja 70-letnia babcia może w to zagrać 🔲 Łatwa ✅ Normalny 🔲 Trudna 🔲 Hardcore ~GRAFIKA~ 🔲 Projektowana w Paint 🔲 Słaba 🔲 W porządku ✅ Piękna 🔲 Arcydzieło (pomijając błędy graficzne) ~ZGODNOŚĆ ZE STEAM DECKIEM~ ✅ TAK 🔲 NIE ~MUZYKA~ 🔲 Odpal sobie Spotify w tle 🔲 Nic specjalnego ✅ Dobra 🔲 W sumie to odpal Spotify i znajdź soundtrack z tej gry 🔲 Zajeb1sta ! ~FABUŁA~ 🔲 Minecraft też ma fabułę 🔲 Esej z gimnazjum 🔲 W porządku 🔲 Dobrze napisana ✅ Tolkien uczył się pisać od scenarzystów ~CENA~ 🔲 Darmowa 🔲 Zaskakująco tania 🔲 Idealna cena ✅ Mogłaby być tańsza 🔲 Kup sobie coś innego ~WYMAGANIA SPRZĘTOWE~ 🔲 Pójdzie na mikrofalówce ✅ Przeciętne 🔲 High end 🔲 Przydałby się komputer z NASA ~DŁUGOŚĆ~ 🔲 W sam raz na raz (0-2 godziny) ✅ Krótka (2-15 godzin) 🔲 Przeciętna (15-30 godzin) 🔲 Długa (30-60 godzin) 🔲 Bardzo długa (60 i więcej godzin) 🔲 Nieskończona ~ZABAWA~ 🔲 Oglądanie schnącej farby jest ciekawsze 🔲 Powtarzalna ✅ Całkiem niezła 🔲 Będziesz bardzo ciepło wspominał 🔲 Zapamiętasz tę grę ~PONOWNE OGRYWANIE~ 🔲 Jednorazowe doświadczenie ✅ Jeśli trochę zapomnisz/zatęsknisz 🔲 "Ciekawe co by się stało, jakbym wtedy zrobił inaczej..." 🔲 "Ja chcę jeszcze raz!" ~CZY WARTO KUPIĆ? ~ 🔲 Nie ✅ Poczekaj na przecenę 🔲 Kupuj! Jeżeli ci pomogłem nie zapomnij dać mi nagrodę na profilu!Pokaż więcejPokaż mniej
Niestety, ale dla purystów stawiających oryginał na piedestale ta gra będzie tylko rozczarowaniem. Tom to jakiś cwaniaczek z akcentem gangstera który brzmi jak parodia. W oryginale nie był pewien czy chce tego życia, cały czas się wahał, tutaj nic takiego nie ma miejsca. Jasne są sceny w których on niby ma rozkminki, że tak nie wolno i tak dalej, ale jest to zrobione tak na siłę, że mogłoby tego nie być. Ot się smuci i zastanawia czy dobrze zrobił, a za chwile z entuzjazmem idzie wykonywać kolejne robótki. Paulie to typowy oszołom z twarzą jakby pepe nagle ludzką postać dostało, przerysowana postać kompletnie nie pasująca do swojego pierwowzoru. Tam był wybuchowym kolesiem który był porywczy, a tutaj to jęczybuła który chce tylko chlać i jeździć na dziwki. Meh. Sam był chyba najbliżej oryginału, ale przez to, że jego twarz jest od początku zrobiona na zasadzie "NIE UFAJCIE MI TO JA TEN ZŁY" to cała para poszła w gwizdek. Nic nie wnosił do tej gry, ani nic też większego nie spieprzył, ot parch jakich wielu tutaj. Don Salieri to taki Siara z killera tylko w garniturze. Jest tak emocjonalny i pełen głupot, że równie dobrze mógłby walić typowymi "one-linerami". Totalnie przerysowana postać i mijająca się z pierwowzorem. Tam Don był spokojny, cierpliwy, pełen taktyki i wiedzy, a ten to taki typowy gangus, ale z garniturem miast dresu. O reszcie postaci i wydarzeń nie będę się rozpisywał bo szkoda na tę grę więcej mojego czasu. Scenarzyści z Hangar 13 chcieli chyba zabłysnąć i pokazać, że "oni też umio pisać" ale wyszła z tego taka trochę karykatura pierwowzoru z której wyrzucono wszelkie sceny które budowały napięcie, a te które miały szokować zwrotem akcji zostały zmarginalizowane i sprowadzone do roli, "a w sumie to wam powiem po co macie być zaskoczeni". Tym którzy nigdy w Mafię nie grali - a chcą - ale pierwowzór wygląda już zbyt biednie to...polecam, spodoba Wam się bo historia Illusion Softworks dziś broni się sama bo jest po prostu zajebista. Natomiast dla purystów - odradzam i polecam kupić na przecenie za 15 złotych, albo jak dorzucą do paczki lejsów to wtedy ograć. Żałuję 169 złotych.Pokaż więcejPokaż mniej
✅POZIOM TRUDNOŚCI✅ 🔲 Łatwa ✅ Normalny 🔲 Trudna 🔲 Hardcore ✅GRAFIKA✅ 🔲 Słaba 🔲 W porządku ✅ Piękna 🔲 Arcydzieło (pomijając błędy graficzne) ✅FABUŁA✅ 🔲 Minecraft też ma fabułę 🔲 Esej z gimnazjum 🔲 W porządku 🔲 Dobrze napisana ✅ Tolkien uczył się pisać od scenarzystów ✅CENA✅ 🔲 Darmowa 🔲 Zaskakująco tania 🔲 Idealna cena ✅ Mogłaby być tańsza 🔲 Kup sobie coś innego ✅DŁUGOŚĆ✅ 🔲 W sam raz na raz (0-2 godziny) 🔲 Krótka (2-15 godzin) > sam główny wątek ✅ Przeciętna (15-30 godzin) > ze wszystkimi misjami pobocznymi 🔲 Długa (30-60 godzin) 🔲 Bardzo długa (60 i więcej godzin) ✅ZABAWA✅ 🔲 Oglądanie schnącej farby jest ciekawsze ✅ Powtarzalna 🔲 Całkiem niezła 🔲 Będziesz bardzo ciepło wspominał ✅ Zapamiętasz tę grę ✅PONOWNE OGRYWANIE✅ ✅ Jednorazowe doświadczenie 🔲 Jeśli trochę zapomnisz/zatęsknisz 🔲 "Ciekawe co by się stało, jakbym wtedy zrobił inaczej..." 🔲 Spędzisz tyle czasu na swojej postaci że zapomnisz który mamy rok ✅CZY WARTO KUPIĆ? ✅ 🔲 Nie ✅ Kupuj! RECENZJA: MINUSY - Brak swobody w kampanii głównej. Gra, tak jak oryginał, rzuca nas od misji do misji. Jazda swobodna jest możliwa w oddzielnym trybie. Trochę szkoda, bo odnowione Lost Heaven jest cudne i chciałbym móc je zwiedzać w przerwach pomiędzy misjami. - Za mało Ralphiego. Jak pamiętam z oryginału, mechanik Salieriego uczył Tommy'ego otwierania wytrychem nowych aut. Robił to albo w ramach misji, albo np. w podziękowaniu za coś. Tutaj Ralph tylko raz pokazuje głównemu bohaterowi, jak włamać się do auta, a potem Angelo umie otwierać już każdy wóz. - Miasto jest przepiękne, ale nie ma w nim nic do roboty poza lataniem za znajdźkami, które i tak nic nie wnoszą. PLUSY - Cała reszta ;) Grałem na wysokim poziomie trudności przyznam, ale gra momentami i tak dawała mi mocno w kość, jak choćby przy słynnym wyścigu, czy w misji z Frankiem na lotnisku. Wpływ na długość gry na pewno ma też sama fabuła, która, jak napisałem wyżej, jest niezmieniona. Z jednej strony szkoda, bo gra jest tak dobra, że chciałoby się więcej, a z drugiej to dobrze, bo jakby nie było, Mafia jest tytułem legendarnym, więc zapewne twórcy woleli nie ryzykować z dodawaniem nowej zawartości do fabuły. Andrew Bongiorno w roli Tommy'ego wypadł rewelacyjnie, głos głównego bohatera podobał mi się znacznie bardziej niż ten z oryginału. Gracze narzekali na wygląd Toma, że wygląda jak rasowy mafioso, zamiast randomowego taksówkarza. Owszem, ale jego zachowanie przy pewnych zdarzeniach nadrabia to z nawiązką, moim zdaniem. Tommy szybko zdaje sobie sprawę, że jak już wszedł w życie mafijne, to nie może tak po prostu odejść, jednak na pewno nie jest to typ zimnokrwistego gangusa i kryminalisty. Ogólnie twórcy bardziej weszli w głąb bohaterów, dzięki czemu mamy możliwość poznać ich bardziej i wyrobić sobie opinię na temat tego, jakimi są ludźmi. Cieszy też poszerzony wątek Sary. W nowej wersji Mafii widać dzięki temu bardzo dobrze, dlaczego jest ona tak ważna dla głównego bohatera. Polecam bardzo, ja jestem zachwycony i jeszcze wiele razy do tej gry wrócę.Pokaż więcejPokaż mniej
Obiecano ,,edycję definitywną" rozwiniętą fabularnie, dopieszczoną graficznie, dopracowaną i dostosowaną do dzisiejszych czasów wersję klasyka. Zgadza się tylko dobra grafika i dodatek motocykli -historia uproszczona, klasyczny schemat narada->vincenzo->ralph-> dojazd do misji kompletnie wypieprzony. Do vincenzo wchodzisz jak do siebie i bierzesz co tam chcesz, zwykle zaczynasz misję już z bronią w kieszeni nie potrzebujemy jakiejś zbędnej gadaniny trzeba AKCJI. Wszystkie auta potrafisz brać od początku, postać ralfa do kosza idzie. Bertone nie zleca już dodatkowych side-questów z nagrodami w postaci nowych aut. Większość misji niepotrzebnie udziwniona, albo okrojona zamiast rozbudowana, czuć jakby twórcy w ogóle nie rozumieli jaki był pierwotny zamysł, a bardzo chcieli na siłę wprowadzić jakąś innowację bo przecież rimejk to trzeba koniecznie - wszystkie misje skrócone, kończą się praktycznie po osiągnięciu celu a zaczynają tuż przed nim, żebyś nie musiał sobie przypadkiem się zmęczyć jazdą przez miasto z baru i spowrotem - kompletnie przepisane postacie które pasują jak dla mnie jak pięść do dupy, przykładowo vincenzo ze starego grubasa siedzącego w broniach i przyjaciela dona stał się pijaczkiem śmieszkiem w średnim wieku. -mechanika policji uproszczona i wręcz wulgarnie okrojona, teraz przechodnie potrafią telepatycznie dawać cynk policji która przyjeżdża zza rogu, gliny wiedzą czym jeździsz i gdzie jesteś zawsze i wszędzie, mechanika z 1, gdzie porzucenie poszukiwanego samochodu zerowało poszukiwania wyjebana w kosmos - mechanika strzelania dramatyczna, na najwyższym KLASYCZNYM poziomie trudności ma się pasek zdrowia odnawialny apteczkami jak w oryginale, tyle że przeciwnicy potrafią zgarnąć 2 strzały z obrzyna z przyłożenia w klatę i nic sobie z tego nie zrobić, jednocześnie mordując na 2 hity. - samochody i ich model jazdy na SYMULACYJNYM modelu przypominają zwykły model jazdy z 3, każdy pojazd nawet z tymi gównianymi odpowiednikami forda T popieprza jak porshe, kompletnie nie czuć tego feelingu że z fabułą gry coraz nowsze auta są coraz mocniejsze silnikowo, wszystko zadupia Póki co przegrałem 6,6 godziny, ponoć gra łącznie ma 10 godzin zabawy i jedyne co mogę powiedzieć, to że jestem zmęczony tą grą- to jakby netflix robił adaptacje serialową ojca chrzestnego, marne popłuczyny dostosowane do dzisiejszego przeciętnego gracza, który uwala się na sofie z padzikiem i strzela sobie 30 minutek strzelanka dla rozrywki więc gra nie może być zbyt skomplikowana ani głęboka ani mieć jakichś zawiłych mechanik bo jeszcze się pogubisz albo zniechęcisz nie daj boże Jeżeli chcesz to kupić bo nigdy nie grałeś w jedynkę to prawdopodobnie jesteś albo zbyt młody na oryginał i kliknąłeś w google grafika, po czym widząć grafikę stwierdziłeś O LOL XD NIE BEDE TAK GRAŁ , a teraz wyszła ładna gra o takim samym tytule i chcesz postrzelać - to wtedy kupuj, będzie super zabawa jak z mafia 3 polecam pozdrawiam albo chcesz to kupić bo grałeś w 1 paredziesiąt razy i po cichu liczyłeś że to będzie ładniejsza, bardziej rozwinięta wersja, zarówno technologicznie, jak i fabularnie i pomysłowo- w takim razie niech cię ręka boska broni kupować to badziewie, poczekaj aż gog połozy na tym rączki to wersja bez denuvo będzie latać za frajer, tylko wtedy można to obadać żałuję że dałem tej grze tyle czasu i nie mogę jej teraz zrefundować bo sztynks jakich małoPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie zebranie: 14.08.2026.
