
Monster Hunter Wilds
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-13 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O Monster Hunter Wilds
W Monster Hunter Wilds tropisz i polujesz na potężne potwory w środowiskach zmienianych przez pogodę. Materiały zdobyte podczas łowów służą do tworzenia broni i zbroi, a taktykę trzeba dopasować do stworzeń i zmiennych warunków. Ocena graczy Steam: 53% pozytywnych z 203 000 recenzji. Obsługiwane języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Arabski, Hiszpański (Ameryka Łacińska), Portugalski (Brazylia), Polski, Rosyjski, Japoński, Koreański i Tajski. Premiera: 27 lutego 2025.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 64,94 zł2026-08-26 · JoyBuggyGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Arabski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | Tak |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Tajski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-15
02Przed zakupem
Tryby i kontroler
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i kooperację oraz pełną obsługę kontrolera.
Języki
Języki interfejsu obejmują między innymi polski, angielski, niemiecki, francuski, włoski, japoński, portugalski oraz chiński uproszczony i tradycyjny.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Tropisz i polujesz na potężne potwory, a zdobyte materiały wykorzystujesz do tworzenia broni i zbroi.
Jak zmienia się świat?
Pogoda i zmienne warunki przekształcają środowiska, do których potwory się przystosowują.
Czy można grać solo lub w kooperacji?
Tak. Wersja Steam na PC ma tryb dla jednego gracza i kooperację.
Najnowsze wiadomości o Monster Hunter Wilds
Monster Hunter Wilds sits at 52% positive reviews while matching World sales remains uncertain.
Monster Hunter Wilds Hits New Low at 124 Yuan, Sparks Debate
Direct Discount Sends Monster Hunter Wilds to Record Low, Sparks Debate
Monster Hunter Wilds DLC Arrives in 2027 With a New Map and Master Rank QuestsPopularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno polecenia, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Ta gra nie wie co to optymalizacja, do tego bugi na każdym kroku, glitche itd. Ogólnie graficznie ta gra wygląda jak z ery PS3/Xbox 360 naprawdę nie żartuję. Wypuszczenie gry w tak tragicznym stanie technicznym powinno być karane kręceniem wora, a to i tak mały wymiar kary według mnie. Jak oni w ogóle mogą w spokoju popijać ssake po wypuszczeniu takiego bubla. Zwracajcie ten szajs jak najszybciej, chociaż w to wątpię bo większość graczy lubi być dymana w przysłowiowe "Kakao". Pamiętajcie że dopóki będziemy zezwalać na taki proceder nic się w tej kwesti nie zmieni. Przepraszam z góry za trochę cięty język, ale mi już ręce opadają co się w ostatnich latach dzieje z tą branżą, szkoda strzępić ryja naprawdę. Oszukali mnie banda japońskich decydentów, drugi raz w chuja nie dam się załadować.Pokaż więcejPokaż mniej
TL;DR: Jeśli się wahasz, po prostu kupuj. Chciałbym podzielić się moimi wrażeniami z MH: Wilds z osobami, które rozważają zakup, ale wciąż nie są zdecydowane. Być może jesteście w podobnej sytuacji co ja i ten tekst pomoże Wam podjąć decyzję. Kilka słów o mnie: 39-letni ojciec dwójki dzieci, gram w różne gatunki gier Przez ostatnie miesiące biłem się z myślami, czy kupić MH: Wilds. Powstrzymywało mnie kilka kwestii: - Cena. - Problemy z optymalizacją. - Negatywny odbiór gry przez część społeczności. Zaznaczę, że nie jestem wielkim fanem serii Monster Hunter, choć samo polowanie na potwory sprawia mi frajdę. W przeszłości kupowałem poprzednie części na wyprzedażach, pograłem trochę (nigdy nie dotarłem do end-game) i na tym kończyła się moja przygoda. Ogólnie – przyjemne doświadczenie, ale bez szału. Kiedy ruszyła tegoroczna Zimowa Wyprzedaż Steam, zauważyłem, że gra jest przeceniona (-45%). To sprowadziło cenę do poziomu, który był dla mnie akceptowalny, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalną liczbę godzin, jakie mogę w niej spędzić. Zacząłem drążyć temat: dołączyłem do reddita i czytałem opinie. Wrażenia były mieszane – jedni zachwyceni, inni narzekali. W tym samym czasie na YouTube pojawiły się filmy o patchach poprawiających wydajność od Capcomu. Obejrzałem kilka i znów to samo: u jednych FPS skoczyły w górę, u innych bez zmian, a ogólny wydźwięk był raczej sceptyczny. Mój PC jest całkiem solidny: - Procesor: AMD Ryzen 7 9800X3D - RAM: 32 GB - Karta graficzna: RTX 5070Ti - Dysk: NVMe SSD Mimo to, masa artykułów o tragicznej optymalizacji trochę mnie przerażała, nie trawię spadków poniżej 60 kl./s. Jeśli chodzi o mechanikę, doświadczeni gracze wspominali, że gra stała się nieco bardziej "płytka" i uproszczona. Zaintrygowały mnie jednak głosy, że rozgrywka stała się płynniejsza i szybsza, a broń – bardziej responsywna i dynamiczna. Siedziałem więc, grając w Path of Exile i Dune, rozmyślając: brać czy nie brać? Wszyscy wiemy, jak to działa – zielony pasek „-45%” zrobił swoje. Kupiłem. Udało mi się wygospodarować około 5 godzin na zabawę i... cholera, żałuję, że nie kupiłem tej gry wcześniej. Dlaczego? Przy mojej konfiguracji nie mam absolutnie żadnych problemów z wydajnością. Żadnych dropów. Wszystko chodzi niesamowicie płynnie, niezależnie od lokacji mam stałe 60+ FPS. Nie zauważyłem też żadnych artefaktów graficznych, o których trąbili na filmach – może mam szczęście, a może po prostu nie siedzę przed monitorem z lupą. Początek gry – ratowanie dzieciaka i ucieczka na tym wielkim jaszczuro-kurczaku – był niesamowicie angażujący. Czuć tę responsywność i dynamikę, o której czytałem. Historia, szczególnie z perspektywy ojca, wydała mi się bardzo ciekawa i emocjonalna. Wciągnąłem się! Pierwsze walki z tą wielką żabą i ognistym strusiem były świetne. Nie jestem ekspertem od serii, nie znam każdego detalu poprzednich części – po prostu biję potwory i dobrze się bawię. Tutaj faktycznie wszystko wydaje się "gładsze". Trudno opisać precyzyjnie zmiany, ale feeling jest lepszy. Najbardziej konfudujące było sterowanie, ale to norma w tej serii. W pierwszej bazie udałem się do strefy treningowej, żeby przetestować kilka broni: - Great Sword (dwuręczny miecz) - Long Sword (katana) - Switch Axe (topór mechaniczny) - Insect Glaive (glewia) - Dual Blades (sztylety) Większość wydała mi się nieco zbyt powolna, ruchy postaci były ciężkie i toporne. Ale i tak czuć progres względem poprzednich gier. Ostatecznie najbardziej do gustu przypadła mi glewia oraz sztylety, ze wskazaniem na to pierwsze. Po treningu ruszyłem na łowy. Wiem, że istotą serii jest władanie wielkim żelastwem, ale zawsze chciałem, żeby Monster Hunter był nieco szybszy. I teraz czuję, że mam wybór większy niż tylko sztylety. Świat jest piękny, a animacje (sceny jedzenia wciąż rządzą!) wyglądają na dopracowane. Walki są dynamiczne, a system ran (wounds) jest bardzo interesujący. Glewia robi robotę. Jedyny minus to ta przeklęta wędka... czy wspominałem, że sterowanie jest dziwne? Nie zliczę, ile razy zamiast wyciągnąć broń, wyjmowałem wędkę. Pomijając to, tutorial jest świetny – prowadzi za rękę i tłumaczy wszystko krok po kroku. Crafting wymagał chwili przyzwyczajenia (zrozumienie liczby potrzebnych materiałów i systemu ulepszeń), ale porównywanie statystyk z aktualnym ekwipunkiem jest bardzo intuicyjne i pomocne. Jazda na wierzchowcu na początku była dziwna, ale świetnie poprawia tempo gry – w poprzednich częściach drażniło mnie ślamazarne przemieszczanie się. Tutaj jest o niebo lepiej, choć uważam, że "autopilot" nie powinien istnieć. Trochę psuje to frajdę z eksploracji i odkrywania tajemnic świata. Pogadałem ze wszystkimi NPC, zrobiłem questy poboczne w pierwszej lokacji, zwiedziłem górzyste tereny i ruszyłem do lasu. Fabuła intryguje, dubbing jest na dobrym poziomie. Zacząłem z japońskim (świetny klimat), ale w dynamicznych scenach nie nadążałem z napisami, więc przełączyłem na angielski. Podsumowując: to solidna i bardzo przyjemna gra. Czy bawiłbym się tak samo dobrze w dniu premiery (w pełnej cenie)? Nie wiem. Ale wiem na pewno, że z rabatem -45% jest to rewelacyjny zakup i szczerze go polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra naprawdę wspaniała, jeżeli lubi się grindowanie i bicie Bossòw, to gra będzie się podobać. Po prostu klasyczny Monster Hunter, tylko ładniejszy, większy, bardziej złożony i ogólnie miodzio. Teraz do minusów: nie kupujcie tej gry! Gdy ją odpaliłem to myślałem, że mnie krew zaleje optymalizacja leży jak w zasranym Star Citizen. Mam komputer znacznie przewyższający rekomendowane wymagania, a gra mimo to chodzi jak totalny ściek. Najlepsze jest to że totalnie nie zależnie od tego jakie włączę ustawienia, zawsze chodzi tak samo czyli pomiędzy 15 -25 FPS. Jestem w stanie grać to tylko dzięki Lossless Scaling. To patologia wypuszczać takie gry, a wydawanie ich bez optymalizacji tylko wrzucając DLSS i mając nadzieję że jakoś to będzie powinno być ♥♥♥♥♥ karalne.Pokaż więcejPokaż mniej
Recenzja po ukończeniu 100% (do wersji 1.1 - 4 kwiecień 2025) Wstęp: Kolejna generacja MH, tym razem szósta. Już na sam początek wspomnę, że zdaję sobie sprawę, iż gra ma problemy z optymalizacją, zabezpieczenie Denuvo na pewno w tym nie pomaga i gra nie wygląda na swoje czasy. Ale jeśli poświęcicie chwilę na dopasowanie ustawień i puścicie w zapomnienie drobne bolączki. Otrzymacie dobrą grę z możliwościom coopa do 4 osób. Postaram się opisać tu pokrótce jak wygląda gra, a następnie rozwinę kilka tematów, gdzie warto zwrócić uwagę. Wszystko w zrozumiałym języku nawet dla graczy, którzy nie mieli kontaktu z serią. Streszczenie: Podobnie jak w przypadku Worlda stworzymy swojego awatara i kota-pomocnika, gra przeprowadzi nas przez szereg kinowo wyreżyserowanych misji zapoznając w logiczny sposób z każdym potworem tutejszego regionu. W tej części sceneria ma jeszcze większe znaczenie, gdzie wszystko jest poprowadzone niczym fabuła z GTA angażując naszą postać w 100 procentach. Kampania została dostosowana pod nowych graczy nie stawiając większego wyzwania dla weteranów – chyba, że totalnie zaniedbamy ekwipunek. Dopiero po ukończeniu wątku głównego gra odblokowuję wszystkie mechaniki związane z serią jak śledztwa, zahartowane potwory, czy monstra, które naturalnie nie występują w regionie. Na pochwałę zasługuję odświeżony system walki wzbogacony o nowe mechaniki i ruchy, który wyniósł poniektóre bronie do S-tieru umożliwiając sterowanie postacią nawet zza pleców. W moim skromnym odczuciu walka nigdy nie była przyjemniejsza choć byłem z początku sceptyczny, szybko pokochałem nowy system kiedy już nauczyłem się z niego korzystać. Ta odsłona szanuję nasz czas ograniczając farmę surowców do minimum. Nacisk na uganianie się za składnikami na pułapki, eliksiry, ozdoby do broni i pancerza oraz inne został mocno zredukowany by skupić naszą uwagę na tym co najważniejsze – na polowaniu. Kampania wystarczy na jakieś 40 godzin zależnie jakim stylem gramy, a wymaksowanie na 100 i w górę - tu z kolei dużo do powiedzenia ma szczęście do koron albo czy robimy je w grupie. Optymalizacja; Grafika: Nie będę się tu dużo wypowiadał. To czarna plama na honorze tej gry. Nie wygląda na dzisiejsze czasy, a i nie da się odpalić jej w znaczącym klatkarzu nie mając komputera z NASA. Z czasem to pewnie poprawią i ściągną Denuvo, ale podstawa jest skopana przez silnik, który wtórnie udowadnia, że nie radzi sobie z otwartymi światami. Wzrost w przyszłości zapewne nie wyniesie więcej niż 30 fpsów. Między ustawieniami najwyższymi i najmniejszymi nie ma mocno znaczącej różnicy. Możecie sobie pobrać oficjalny benchmark z karty produktu i przekonać się na własnej skórze jak radzi sobie wasz komputer. (Jest możliwość zmodowania gry by lepiej chodziła, jednak nie bawiłem się w to, ale jestem przekonany, że osoby zainteresowane same odnajdą temat.) Immersja: Poziom przywiązania do szczegółów, animacji i pierdółek cieszących oko jest na typowo japońskim poziomie – czyli bardzo wysokim. Postacią potrafią parować okulary przy zbliżeniu ciepłego dania do twarzy. Palikoty pozują do zdjęć razem z nami niezdarnie nas naśladując. Przyroda reaguje na naszą postać, NPC uśmiechają się do nas czy nawet gniewają kiedy zderzymy się barkami. Nie brakuję nawet trendu ze wschodu na foodporn. Poziom Trudność: Osoby niewymagające i nowi gracze będą zadowoleni z startowego poziomu trudności. Weterani przelecą przez potwory, a nawet prychną ze śmiechu w niektórych przypadkach pokonując monstrum w 2-3 minuty. Nowy system ran daje gigantyczną kontrolę nad potworem i przy odpowiednim wykorzystaniu można zmusić mniejszych przeciwników do spędzenia 2/3 czasu walki włócząc ich po ziemi. Za pomocą ran można uniknąć potencjalnie najmocniejszych ciosów dosiadając delikwenta, a w systemie skupienia przy odpowiedniej reakcji – powstrzymać lub ukarać ataki specjalne. Po ukończeniu wątku głównego otrzymujemy dostęp do zahartowanych potworów, ale i one nie stanowią specjalnego wyzwania. Dopiero z sezonowym updatem ma wejść 3 poziom trudności (7★) dla poszczególnych potworów z odpowiednim wariantem wzmocnionego pancerza. Roster Potworów: Na obecną chwilę w grze znajduję się 29 dużych potworów + jeden podgatunek. Roster mógłby być ciekawszy, zdecydowanie brakuję przeciwników ze specjalnymi mechanikami. Chciałoby się powiedzieć one-shotującymi, ale odpuszczę sobie dla dobra nas wszystkich. Potwory są pobłażliwe dla nas w 90% przypadków. Bez paniki da się wykaraskać z większości sytuacji. Multi; Social: Gra wieloosobowa kuleję do ukończenia głównego wątku fabularnego czyli trzeciego aktu. Nie da się komfortowo pokonać fabuły w grupie. Zawszę jedna lub więcej osób będzie poszkodowana gdyż poza hostem nikt nie uczestniczy w wyreżyserowanych filmikach. Osoby towarzyszące mogą zaledwie dołączyć bezpośrednio na walkę z potworem i równie szybko opuścić sesję. Więc jeśli ktoś będzie chciał pokonać grę w paczce znajomych – będzie musiał powtarzać walki z fabuły. Dopiero w akcie czwartym przy new game+. Gra popuszcza restrykcje umożliwiając takie rzeczy jak wspólną eksploracje mapy czy startowanie misji fabularnych na równych warunkach. Najwidoczniej wizją artystyczną było tutaj pokonanie filmowej fabuły samemu, a później dołączenie do społeczności online. Bardzo długi tutorial więc przygotujcie się. Na plus wypada stworzenie wspólnego lobby w głównych obozach. Wprowadza to ruch; życie do osiedli i dzięki temu nie przypominają makiet z pionkami jak w innych odsłonach. W patchu 1.1 został udostępniony nam pełnoprawny HUB dla graczy, gdzie możemy odprężyć się przy piwku, grając w kręgle czy siłując się na rękę. Gra oferuję pełny crossplatform na wszystkie główne platformy na rynku (PC-PS5-XBOX). Nie ma problemu żeby zagrać z kimś, z innej stajni czy z drugiego końca świata. Blokowanie Zawartości: Jeśli nie osiągniemy wystarczającego progresu w fabule, nie będziemy mogli polować na dane potwory w swobodnej rozgrywce mimo tego, że będą one znajdować się fizycznie na mapie. (Wiele opcji związanych z serią jak śledztwa, bardziej rozbudowany multiplayer – odblokowuję się dopiero po kampanii.) Nawigacja Menu i Sterowanie: Gra oferuję mnogość opcji dostosowania gry pod siebie i szczerze mówiąc – potrzebuję własnego poradnika jak to zrobić poprawnie. Same menu nawigacyjne jest słabe i niespójne szczególnie w sekcji socjalnej. Gdzie klikając na nick gracza nie zaprosimy go do grupy przez to, że nie jesteśmy w odpowiedniej liście. Lekką ręką mogło to zostać zaprojektowane łatwiej i logiczniej. Zakończenie: Podsumowując. Jako fan Monster Huntera wystawiłbym grze notę 80 punktów na obecny stan. Gra jest bardziej casualowa w porównaniu do poprzednich odsłon, szczególnie pierwowzoru Worlda, ale wciąż przyjemna między innymi dzięki ulepszonemu systemowi walki. Podejrzewam, że z czasem deweloperzy docisną fanbase poziomem trudności i idąc tradycją World-a i Rise-a, tu też spodziewam się pojedynczego dodatku, nie licząc pomniejszych aktualizacji tytułu. Na obecny stan nie ma za bardzo co robić w grze przez dobrobyt - ciężko powiedzieć bo odczucie może być różne względem każdego z nas. Jako normalny odbiorca ta nota zaczęłaby się od 60 do max 75. A głównie przez optymalizację i poniekąd nieprzyjemne blokowanie gracza oraz sztywne systemy socjalne. Werdykt: Czy polecam? Tak. Ale zdecydowanie radziłbym wstrzymać się z rok o ile ktoś nie jest fanem MH albo gier coopowych. Gra bajeczna, ale potrzebuję trochę czasu na dopieszczenie bo można odnieść wrażenie, że nie zdążyli ze wszystkim na premierę jak przykładowo HUB graczy. Monster Huntery w moim przekonaniu najlepiej ogrywać po wypuszczeniu dodatku - to wtedy dana generacja błyszczy najbardziej. Dziękuję za uwagę, miłego dnia lub nocy.Pokaż więcejPokaż mniej
Perfect example how to not optimized your game.... after game like MH World+Iceborne best mh game for me MH rise was good but that was switch game port but this is sad why force open world and ♥♥♥♥ load of customization if it kils performence... this game shuld be upgrade from MHworld not downgrade -really bad optimizeation 24 tries one succesfull launch and crash at first hunt -looks worse than MH World -open world is to much for engine if its must looks like this even with high res pack -simple you had perfect formula (MH World) just shuld take world and build better game on that This is my last game from you guys if that your road giving worse quality game evry time MHworld <-MH rise<-MH WildsPokaż więcejPokaż mniej
PL : Można jeździć na wielkim ptaku. / EN: Riding big ♥♥♥♥.Pokaż więcejPokaż mniej
Game optimization requires additional fixes before I change this review to positive. Gameplay is fine but there should be no silent approval for games forcing upcaling and frame generation to have performance similar to other titles while also being kinda ugly (seriously, what are these muddy textures?)Pokaż więcejPokaż mniej
After the update game works 10x better then before. I don't get the hate train people have. I guess most people who are complaining have geforce 10xx series and are not ready to addmit its time for an upgrade. So if you have older pc this game is not for you. If you have decent PC then go ahead and have fun.Pokaż więcejPokaż mniej
Stan gry na 14.10.2025 jest fatalny. Na dobrym komputerze dalej bez włączonego generowania klatek albo absurdalnego zniżania opcji graficznych lub rozdzielczości nie pograsz bez problemów jakimi są spadki FPS lub całkowite ścinki. Serwery to jest nieśmieszny żart. Potrafi podczas jednej misi (w ciągu 50-30 min) rozłączyć z sesji od 2 do 3 razy. Bugów na całe szczęście nie jest wiele ale to chyba jedyny pozytyw jeżeli chodzi o techniczną część tej gry. W głowie się nie mieści fakt w jakim stanie jest ta gra pomimo tego że ma już ponad pół roku. Beta testy i feedback o nic nie nauczyły Capcom i najwyraźniej mają głęboko w poważaniu stan techniczny tej gry. Wiadomo, zamiast naprawiać notorycznie występujące błędy mniejsze bądź większe to lepiej wydawać płatne nic nie wnoszące dodatki typu gesty czy animacje wyświetlające się na koniec dobrze wykonanego zadania. Absurdem jest to że płacąc pełną cenę za podobno gotowy już produkt otrzymujemy grę, która w obecnym stanie nawet z bety nie powinna wyjść. Odradzam kupowania tej gry w pełnej cenie na stan dzisiejszy.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 14.08.2026.
