

Palworld
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Palworld
Palworld łączy przetrwanie i eksplorację otwartego świata ze zbieraniem tajemniczych stworzeń zwanych Palami. Mogą walczyć, pracować na farmach i w fabrykach, pomagać w budowie oraz umożliwiać podróż lądem, morzem i powietrzem. Rozmnażanie, lochy i multiplayer poszerzają możliwości. Opinie graczy Steam: 94% pozytywnych spośród 417 240 recenzji.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 82,74 zł2026-06-25 · GamesPlanet USGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 13 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Tajski | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Wietnamski | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-01
02Przed zakupem
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza, multiplayer i kooperację online do czterech osób; serwery dedykowane obsługują do 32 graczy.
Sterowanie i języki
Gra ma pełną obsługę kontrolerów oraz interfejs i napisy w 18 językach, w tym polskim. Wymienione języki nie mają pełnego dubbingu.
03Często zadawane pytania
Co można robić z Palami?
Pale mogą walczyć, pracować na farmach i w fabrykach, pomagać przy budowie i towarzyszyć w eksploracji.
Ile osób może grać razem?
Tak. Kooperacja online obsługuje do czterech osób, a serwery dedykowane do 32 graczy.
Czy można walczyć ze znajomymi i wymieniać się Palami?
Tak. Opis wspomina o walce ze znajomymi i wymianie Palami.
“Creature collection fuses survival mechanics and automated factory dispatch into a 2.1-million-player concurrent phenomenon.”
Nasz werdykt
Palworld earns an 8.4 overall, and that score certifies it as one of the defining games of its year and the founder of a genuinely new genre — a survival-automation-creature-collector hybrid that nobody had built before and that millions could not put down. It is also a flawed game, hollow at its narrative center, prone to fatigue, and shadowed by a lawsuit that could reshape its future. The 8.4 holds both of those truths: a triumph of systems and execution that is honest about where it runs thin, and a verdict that respects both the phenomenon and its limits.
Buy it for creature collection, modernized

Buy Palworld if you want the creature-collection fantasy dragged into the modern era. This is the game for players who love the catch-and-collect loop but have grown tired of turn-based combat and closed, hand-holding worlds, and for survival-sandbox and automation fans who want a creature hook on top of their base-building. The fusion of real-time shooter combat, deep survival crafting, and a labor-automation layer where your Pals run self-sustaining factories is genuinely novel, and the first fifty hours of that loop are as compulsive as anything the medium produced that year. If any part of that pitch excites you, Palworld will deliver an experience you have not had before, and the strong recommendation here is to play it in co-op — up to thirty-two players can share a world, and dividing labor, building together and taking down bosses as a team is the game at its absolute peak. For the right player, Palworld is not just a curiosity but a deeply satisfying sandbox that rewards hundreds of hours of optimization and exploration, and the millions who stayed are evidence the appeal runs deep.
Skip it for story, or if grind bores you fast

Skip Palworld if you play primarily for narrative, because there is almost none — the 5.5 story score is not a fluke but a fair description of a game with no meaningful campaign, flat boss characters, and a world you must assemble yourself. And approach with caution if repetitive systems wear on you quickly, because the factory fatigue is real: the same automation loops that feel magical at hour ten can feel like management busywork by hour fifty, and without a story to pull you forward, the lull is where many players set the game down. This is the honest ceiling of the experience. Palworld is brilliant at hooking you and very good at holding you for a long stretch, but it does not yet have the long-tail variety or narrative spine to keep everyone indefinitely, and a player who needs constant novelty or authored motivation will feel that gap. Knowing your own taste here matters: the game is a near-perfect fit for some and a fifty-hour fling for others, and both are valid outcomes.
The lawsuit shadow and the underdog triumph

Two larger forces frame the final score. The first is risk: Nintendo and The Pokemon Company filed a patent infringement suit against Pocketpair, and as of now it remains unresolved, leaving a genuine cloud over Palworld's future — there is real legal uncertainty, and the possibility that mechanics could be forced to change hangs over the game in a way no review can dismiss. The second is the achievement, and it is enormous. A fifty-person studio with a modest budget out-engineered an industry of giants, shipped a stable, sprawling, technically accomplished game across PC, console and handheld, sold tens of millions of copies, and then gave away its major expansions for free while refusing every pay-to-win temptation. That is the best underdog story the industry told that year, and it reset expectations for what a small team can accomplish. The 8.4 is the verdict of a landmark game — innovative, compulsive, commercially historic, and genuinely flawed — that earned every bit of its phenomenon status even as it left obvious room to grow. It is essential to understand even if it is not for everyone, and its influence on the genre is already undeniable.
Najnowsze wiadomości o Palworld
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Symulator posiadania własnej działalności gospodarczej nigdy nie był tak ciekawy. Podoba mi się przebieg rekrutacji nowych niewo... znaczy pracowników. Gra sprawia mnóstwo radości na twarzy każdego sadyst.. znaczy przyszłego biznesmena. Warto zaznaczyć, że nie wymaga się od nas płacenia podatków czy ZUSu.Pokaż więcejPokaż mniej
cant sexPokaż więcejPokaż mniej
Doskonały symulator niewolnictwa. Od pewnego czasu ogrodziłem teren pracy moich cumpli drutem kolczastym(dla ich bezpieczeństwa) i nadałem im imiona w postaci cyferek. Mam nadzieje ,że ludzie odpowiedzialni za tę grę dostaną pokojową nagrodę nobla. PolecamPokaż więcejPokaż mniej
Can't sex.Pokaż więcejPokaż mniej
Kocham niewolnictwoPokaż więcejPokaż mniej
The price of the game in Poland is too high compared to the euroPokaż więcejPokaż mniej
Zalety: -można mieć niewolników Wady: -brak niewolników seksualnychPokaż więcejPokaż mniej
(Zaznaczam w tym tekście, że jest to bardziej opinia na temat gry (wersja 0.1.2) aniżeli recenzja, zwłaszcza biorąc pod uwagę stan w jakim się znajduje (early access) i fakt, że nie ogrywam zwykle gier typu survival builderów, więc moja opinia może nie mieć większej wartości dla fanów tego gatunku.) Chciałem napisać tekst o tym, że Palworld jest jak bułka z masłem, też się najesz, ale że tyle osób w to gra i wręcz kocha tą grę, to muszę brać pod uwagę, żeby mnie nie nabili na pal. No więc inaczej, dlaczego jest to gra warta polecenia? Bo to jedyna gra, w której możesz zabijać pale, które są niemal identyczne jak Pokemony od Nintendo i uczynić z nich niewolników. Dlaczego nie warto? O człowieku, lepiej się rozsiądź bo zamierzam wykorzystać cały próg znaków jaki przyzwala steam i będzie za mało. Mówiąc wprost, jest zbugowana. Co prawda nie na taki poziom, który sprawia że nie da się jej ukończyć czy coś, ale wystarczająco, żeby zniechęcić jak mnie w moim przypadku. Zacznijmy od tego jak się w to gra, a minusy po drodze nasuną się same. Zaczynamy jak w każdym survivalu, cali nadzy w poszarpanych ubraniach i z gołymi pięściami zdobywamy pierwsze zasoby do craftingu, który jest podstawą w tym gatunku gier. Tu słabe rozwiązanie szybkiego wyboru nauczonych technologii zrobione pod interfejs kołowy, wyraźnie lepiej takie coś używałoby się na padzie, a już mniej wygodnie na klawiaturze, a alternatywy póki co nie ma. Dosyć niskie zapotrzebowanie surowców na produkowanie nowych obiektów już na normalnym poziomie trudności, tu już widać że to będzie doświadczenie pod czillerkę, co nie jest samo w sobie złe, gra oferuje wyższy poziom trudności, gdzie podobno też obiekty wymagają więcej zasobów, ale jednocześnie zwiększa czas na budowanie/gromadzenie nowych zasobów co już mi się z kolei nie podoba, bo nie chce znacznie więcej poświęcać czasu na gromadzenie surowców, tylko po prostu żebym czuł, że włożyłem w to więcej środków z gry. Tu już oczywiście gra pokazuje zdaje się swój największy atut, czyli zabijanie pokem... pali. Można normalnie podejść do pokepala i zacząć go obijać. Oczywiście ten się będzie bronił, ale koniec końców wiadomo kto wygra. Ten umiera, a my zdobywamy surowce typu mięso. Oczywiście nie jest to nic odkrywczego, bo gdyby sam pokepall nie wyglądał jak owieczkowy pokemon, a jak zwyczajna owca, to byłaby już pod tym względem gra zwyczajna. Ale to mniejsza o to. Można też zamiast zabijać pokepali łapać je tutejszymi pokeballami, które mają szanse na niepowodzenie złapania go, a wtedy przy porażce trzeba rzucić następny, albo mocniej zrzucić poziom HP z niego dla większej szansy powodzenia. Potem tworzymy swój własny niewolniczy domek, w którym będziemy spać naszych przyszłych pociech i gdzie mogą być gromadzone wszelkie surowce, meble ozdobne czy inne obiekty do tworzenia surowców, choć te lepiej trzymać na zewnątrz. Poza tym że obiekty typu podłoga są ogromne przy minimalnym zużyciu surowców, to spotkałem się z chyba najgorszym systemem budowania dachów jakie widziałem, do Valheima nie ma nawet podjazdu. Nie da się zwyczajnie jedną dachówkę postawić obok drugiej bez kombinowania. Musiałem przy jednej postawić schody/podłogę, na tym trójkąt do podtrzymywania i dopiero wtedy dało się postawić kolejną dachówkę i tak za każdym razem. Absurd! Tym bardziej, że jak zniszczymy tą wspomnianą podłogę z trójkątem, to sama dachówka się nie niszczy i utrzymuje się w swojej pozycji. Dlaczego nie da się to w takim razie zrobić bez kombinowania? Wskakiwałem nawet na te dachy dla lepszego wymierzania i za chiny się nie dało. Valheim w budowaniu zresztą nie tylko dachu bije tą grę o całe lata świetle aktualnie. W grze występuje coś jak wyższe poziomowanie bazy, chodzi o to by wykupić z menu gry technologicznego odpowiednie obiekty do bazy, a potem je zbudować odpowiednimi surowcami. Spoko pomysł do pokierowania rozwojem takiej bazy i tu nie ma zastrzeżeń. Punkty technologiczne do możliwości odblokowania innych technologii zauważyłem odblokowuje się tu przy łapaniu pokepali, więc tu też mamy z kolei zachęcenie gracza do jak największego kolekcjonowania, a tych podobno na obecną chwilę jest ponad 100, sam złapałem około 20 unikatowych. No i dochodzimy do pomagających pokepali. Tu to leży i kwiczy niemal po całości. Zacznijmy od tego, że gra oferuje drzewko umiejętności danego rodzaju pokepali, które pokazują do jakiej pracy się nadają z perkami typu "ten pokepal będzie pracował szybciej o 20%" albo "ten pokepall ma obronę niższą o 20%" jest to losowe w zależności jakiego spotkamy. Na początku ciężko znaleźć takich, co by nadawali się do podstawowych potrzeb, ale na tym polega rozwój. Co mnie denerwuje to znowu bugi. Niemal zawsze znajduje jakieś przez nich stworzone surowce, które po prostu leżą na ziemi i nikt nie podnosi, chyba że gracz to sam zrobi. Nawet potrafią blokować akcje pokepali, co da się zauważyć przy polach z jagódkami. Wyprodukowane przez nich jagódki potrafią po prostu leżeć na środku pól i z jakiegoś powodu blokuje to akcje Pokepali do tworzenia nowych, chyba że gracz przyjdzie i sam podniesie. Za każdym razem. Inna sytuacja, daje przepis na 60 strzał i albo pokepall jest czymś zajęty (zwykle staniem i rozglądaniem się), albo przychodzi po czasie, zrobi ich 9 i nagle idzie gdzie indziej i nie wraca... no krew jasna mnie zaleje, jak wszystko musze robić samemu!!!! Albo ognisko pod schodami okazuje się już zbyt dużym wyzwaniem dla pokemona ognia, żeby wygrilować jagódki, choć ma na to sporo miejsca. Ale jakby postawić ognisko obok to już potrafi. Brakuje też oznaczania przy tworzeniu obiektów w którą stronę jest przód bo nie zawsze to widać. Raz postawiłem jakiś crusher pod domem i potem patrze jak wodny pokemon go używa przez ścianę domu zamiast od strony dworu. No i kto na ten chory pomysł, żeby niszczyć nieudane obiekty przez wejście na interfejs kołowy, tam wcisnąć C i dopiero można niszczyć? Nie można było to od początku ustawić pod prawym przyciskiem myszy w trakcie budowania? Musiałem robić to co chwilę, a taka wygodna ma być ta gra... Brakuje mi też w pokepalach możliwości przypisania ich do konkretnych zadań, bo jak dasz do pracy takiego co nadaje się do kilku rzeczy, to zwyczajnie lata wszędzie gdzie jest potrzebny, jednocześnie niczego nie kończąc. A można byłoby to w taki łatwy sposób sobie z tym poradzić... W późniejszym etapie zwiedziałem jakąś jaskinię, gdzie mieścił się tutorialowy boss, który był niczym innym jak większą wersją innego znanego pokemona. Przy pierwszym jego ataku wyrzuciło mnie z poza mapy na dół i po kilku sekundach wróciłem do bazy... Podsumowując sam gameplay, gra jest zabugowana, średnia optymalizacyjnie (na laptopowym rtx 3050 ti musiałem obnizyc grafike na low/medium i poza 50 klatkami mialem spadkami do 15-20, a raz nawet bylem zmuszony do wyjscia z gry, bo zwyczajnie nie potrafiła się ustabilizować) i nie wyróżnia się niczym na tle innych gier poza zabawą kontrowersją, za którą poleciało miliony graczy, gdzie część dumnie w recenzjach umieszcza słowa "Kocham niewolnictwo" z okazjonalnym "XD". Jeśli ci bliżej do tych osób, to pewnie gra ci się spodoba. Osobiście nie dawałbym jej więcej niż 2/5, także nie polecam. A nawet doradzam nie kupować tej produkcji, jeśli liczysz na rozwój w dalszej produkcji. Producenci na pierwszy rzut oka są jak firma krzak. Mają na koncie gry o raczej mobilnej grafice, gdzie 2 z nich idealnie pod mobilki pasują i zbierają raczej średnie/mierne oceny i do tego trzecia produkcja to gra MMO łudząco podobna do omawianego tutaj tytułu, który został wypuszczony ponad 3 lata temu i nie zanosi się, żeby miał wyjść z Early Accessu. Teraz tanim kosztem twórcy wypuszczają również w Early Accessie tą grę, zdobywa z dnia na dzień coraz więcej graczy, tylko w 40 godzin od wypuszczenia gromadząc 3 milionów graczy, w tym aktualnie 1,8 mln aktywnych przy grze. Co stoi na przeszkodzie twórcom, żeby po prostu dali sobie spokój z grą i zwijali interes? https://i.imgur.com/pq5eHtP.pngPokaż więcejPokaż mniej
Kurde, czego oczekujesz więcej, handel ludźmi i palami, Idziesz, pałujesz, łapiesz, sprzedajesz... powtórz. Najlepszy symulator legalnego niewolnictwa.Pokaż więcejPokaż mniej
W założeniach survivalowa gra o łapaniu i kolekcjonowaniu stworów. W rzeczywistości pozbawiony własnej tożsamości zlepek niepasujących do siebie pomysłów, które łatwo zachwycają i szybko nudzą. Czasami zdarzy mi się napisać pełnoprawną recenzję. Znajdują się one na prowadzonym przeze mnie Kuratorze. Poprzez kliknięcie "OBSERWUJ", możesz tam obserwować moją działalność recenzencką, co dodatkowo motywuje mnie do pisania. ☛ Kliknij tutaj, aby zerknąć! ☚ A jeżeli szukasz kompanów do wspólnych gier, to zapraszam na Discord grupy gamingowej, którą czynnie prowadzę od 2013r. - [EJEM] Jesteśmy grupą długowieczną, stabilną, zarządzaną z wielką pasją przez jej pierwotnego założyciela, grupą stale rozwijającą się i poszukującą nowych osób. https://discord.gg/E3pjVwz3u7]Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.
