

Pathfinder: Wrath of the Righteous - Enhanced Edition
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-21 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.









01O grze Pathfinder: Wrath of the Righteous - Enhanced Edition
Poprowadź drużynę przez krainę zagrożoną przez demony i zdecyduj, jak twój bohater stawi czoła konfliktowi. Stwórz postać według zasad pierwszej edycji Pathfinder, zwerbuj towarzyszy i dowódź krucjatą. Przełączaj się między walką w czasie rzeczywistym z pauzą a trybem turowym. Gracze Steam oceniają grę pozytywnie w 83%% z 34 520 recenzji. Dostępny jest pełny angielski dubbing. Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, hiszpańsku, japońsku, polsku, chińsku uproszczonym i tradycyjnym. Premiera odbyła się 2 września 2021.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2023-12-14 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 5 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-22
02Zanim kupisz
Sterowanie i języki
Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów. Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, hiszpańsku, japońsku, polsku, chińsku uproszczonym i tradycyjnym; pełny dubbing jest po angielsku.
Dwa tryby walki
Walka może odbywać się w czasie rzeczywistym z pauzą lub w turach; podczas gry można przełączać te tryby.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Prowadzisz drużynę towarzyszy i dowodzisz krucjatą przeciw demonom.
Jaką rolę odgrywają wybory?
Decyzje kształtują historię, a bohater może podążyć jedną z dziewięciu mitycznych ścieżek.
Czy są bitwy poza walką drużyny?
Tak. Oprócz walk drużynowych dowodzisz też bitwami taktycznymi jako przywódca krucjaty.
“Twenty-five classes and mythic paths enable staggering build variety in this content-dense CRPG, though convoluted UI and army management busywork challenge newcomers.”
Nasz werdykt
This is a "hardcore game designed for hardcore players." If you enjoy old-school CRPGs like Baldur's Gate and Planescape: Torment, if you're willing to spend time studying rules, planning builds, and repeatedly reading quest logs, then this game is worth investing 100+ hours into.
But if you just want a casual story experience, or if you have no patience for complex systems, this game will drive you crazy. The character creation screen alone will turn away half of new players, and the combat system's learning curve will turn away the other half. This isn't a flaw in the game—it was never intended to please everyone.
The biggest problem is the UI design. Inventory management feels like working in Excel, the crafting interface is hidden deeper than a secret boss, and the skill tree requires scrolling horizontally across three screens to see it all. Can you accept a 2021 game still using nested menus within nested menus? I can't, but I put up with it.
Is it worth buying? If you're a Pathfinder tabletop player, this is a must-have digital version. If you're a CRPG enthusiast, it's worth picking up on sale. If you just want to "give it a try," I suggest playing the predecessor Kingmaker first—it's cheaper and will let you know whether this style is for you.
Popularne recenzje Steam
Recenzje po polsku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Zdecydowanie polecam Plusy: -system rozwoju postaci -czasy -bronie -fabuła -grafika Minusy: -brak PLPokaż więcejPokaż mniej
Chciałbym podkreślić ze to moja pierwsza przygoda z Pathfinderem, jednak byłem zawsze ciekawy poprzedniej produkcji tego studia jak i samego papierowego Pathfindera. Nie chciałem wystawiać recenzji gry której jeszcze nie skończyłem. Więc jako że skończyłem grę to wypadałoby zaktualizować recenzję. Musiałem czekać półtora tygodnia na naprawienie głównych questów, a mimo to dwóch z nich nie mogłem zakończyć gdyż nadal nie działały poprawnie, ale nie miałem już siły czekać na kolejne poprawki. Zacznijmy może od plusów: +Nie doceniłem soundtracku, każda z ścieżek mitycznych ma własny soundtrack, który genialnie pasuje. +Bardzo podoba mi się sceneria gry oraz klimat walki dobra ze złem. +Towarzysze są ciekawi i wyróżniają się charakterem przez co każdy znajdzie kogoś dla siebie. +Gra posiada mnóstwo klas i możliwości rozwoju postaci co przypadnie do gustu graczom papierowego rpg'a którzy będą mogli spędzić godziny testując różnorakie buildy. +Mityczne ścieżki. +Jest mało gier tego typu gatunku. +Bardzo fajny system walki. +Brak irytującego limitu czasowego znanego z Kingmakera. Te zalety sprawiały że odpalałem grę będąc ciekawy dalszych przygód i jak się to wszystko potoczy, jednak czas przejść do minusów które sprawiły że wystawiam negatywną opinię więc się trochę o nich rozpiszę. Minusy: -Brak QoL, po walce nie możesz użyć masowo mikstur żeby się wyleczyć do maksymalnego zdrowia, tylko musisz je używać jedną po drugiej, co w późniejszych etapach, gdy masz sporą ilość zdrowia a mikstury leczą może z 1/20 hp sprawia, że trwa to zdecydowanie zbyt długo. Drugą sprawą jest to że nie ma paska wyszukiwania w ekwipunku, a patrząc na ilość zwojów w grze naprawdę trudno jest znaleźć akurat ten który potrzebujesz zwłaszcza, że rysunek na nim nie zawsze oznacza danego zaklęcia, więc jesteś zmuszony do przejrzenia każdego z nich zanim znajdziesz tego co potrzebujesz. Nie jest to wielki minus, ale granie bez moda Toy Box, który posiada te funkcje sprawia, że niepotrzebnie marnuje się czas. -Dialogi napisane są pod ilość a nie jakość. Wszystkie dialogi w grze są przedłużane monologami postaci niezależnych gdzie chyba każdy z nich (niezależnie czy to pierwszy lepszy templariusz, sukkub czy ważna osoba fabularna) to orator i po zadaniu typowego pytania co tutaj robi albo kim jest to robi zacznie ci opowiadać wszystko ze szczegółami nie wprowadzając nic do rozgrywki. Za każdym razem podchodząc do postaci spodziewaj się szczegółowej rozmowy, którą mógłbyś streścić w kilku zdaniach. Przyznam się że większości dialogów nie czytam w całości a jedynie wyłapuje fragmenty, które wydają się ciekawe. Nie mam zamiaru za każdym razem czytać dialogów długości pracy licencjackiej. W żadnej grze nie widziałem tylu nic nieznaczących dialogów, ani w jrpgrach ani w visual novelkach. - (Podobno znerfiono ową lokację dwa razy w najnowszych patchach, ale nie jestem w stanie powiedzieć jak) Nigdy nie sądziłem że można zrobić tak źle skonstruowaną lokację jak Blackwater. Jest ona tak męcząca, że postanowiłem ją tutaj umieścić. Wchodząc do niej nie możesz z niej wyjść (chyba że wczytasz poprzedni zapis przed wejściem do niej) dopóki jej nie ukończysz co z połączeniu z trudnymi przeciwnikami, który wstają po zabiciu ich (chyba że użyjesz odpowiedniej umiejętności, bądź będziesz miał specjalny ekwipunek przystosowany do walki z nimi) wraz z tym że każdy z nich ma kilka lvli przewagi sprawia że poziom trudności w tej grze jest niezbalansowany, ale do tego za chwile. Jeszcze muszę wspomnieć, że napotkałem w tej lokacji krytyczny bug, gdzie zrespił mi się placeholder zamiast kluczowego przedmiotu więc musiałem używać teleportowania się pomiędzy drzwiami (aż mi się przypomniało nadużywanie piramidek do teleportacji z divinity 2) czego skutkiem było uwięzienie w lokacji, gdyż kolejne drzwi były zablokowane jeśli się nie otworzyło poprzednich w sposób normalny, a niestety przez kolejne nie było możliwości użycia teleportacji, więc byłem zmuszony wczytywać poprzedni zapis. Jest to najgorsza lokacja jaką spotkałem do tej pory w grach wideo. Naprawdę trudno mi znaleźć zalety dla tej lokacji oprócz easter egg'a z gry Doom. -Zarządzanie krucjatą, o ile brzmi fajnie na papierze, to jest to przeniesiony styl walki z heroesów 3 (patrząc na to że pracownicy pracowali nad piątą częścią heroesów jestem zdziwiony że wyszło aż tak słabo). Gra się w to okej jeśli udało ci się nabrać tempa na początku i zaczynasz się snowball'ować. Gra nie posiada nawet bonusów za atakowanie zza pleców, a jedynie ogranicza się do bezmózgiego klikania ataku i wskrzeszania swoich jednostek zaklęciem. Pamiętam że jedna z moich pierwszych walk trwała 250 tur, bo przeciwnikiem było 50 gargulców, które nie zadawały dużo obrażeń, ale były za to wytrzymałe. - Brak możliwości modyfikacji trudności owej krucjaty. W patchu dodano dwa niższe poziomy trudności. -Czas powrócić do poziomu trudności. Balans w tej grze jest beznadziejny, czasami jesteś zdziwiony, że idzie ci tak dobrze po czym spotykasz przeciwnika na poziomie 20, gdy twoja drużyna ma 8 więc nawet jeśli rzucisz wszystkie zaklęcia buffujące przed walką i wypijesz kilka mikstur to nadal twoja wygrana zależy od szczęścia bo przeciwnik będzie rzucał 19 albo 20 na kości za każdy razem przy obronie. Jedynie co ci zostaje to wczytywanie dopóki szczęście nie będzie po twojej stronie albo obniżenie poziomu trudności. Gdyby to się stało raz, albo gdyby to był przeciwnik opcjonalny to bym tego tu nie zamieścił, ale to się dzieje na tyle często, że jest coś z tym nie tak. -Niektóre zaklęcia przywoływania to placeholdery, zamiast smoka bądź feniksa przywołuje człowieka z mieczem. -Zbyt mało zdubbingowanych głosów postaci jak na tak dużą grę zwłaszcza, że głosy postaci bardzo mi pasowały. -Bugi, jest to na tyle obszerny temat, że mógłbym pisać o tym dwa razy tyle co do tej pory. Jest to główna przyczyna czemu piszę recenzje dla tej gry. Gra była w becie 3 razy i nadal posiada błędy zgłaszane wielokrotnie w trakcie jej trwania. Oczywiście teraz Owlcat Games je naprawia, gdyż spora część z nich jest na tyle krytyczna że nie pozwala kontynuować dalszej gry dopóki nie zostaną one naprawione, ale w takim razie po co były te 3 bety skoro nie zostały naprawiane zgłaszane błędy? Obecnie czekam na patch, który pozwoli mi kontynuować rozgrywkę w IV akcie, bo skrypt się nie aktywuje i nie mogę przejść dalej. Teraz pytanie kiedy zostanie to naprawione. Oprócz krytycznych błędów tego typu występuje mnóstwo mniejszych jak np.: przeciwnicy w walce rzucają spelle ofensywne na samego siebie w nieskończoność, npc respi się dwa razy na mapie albo pathfinding konia sprawia że nie może on czasami znaleźć drogi do npc gdy klikam na niego dialog stojąc 20 metrów od niego. Jestem pewien ze tak jak w przypadku Kingmakera w ciągu roku ta gra się pozbędzie większości rażących błędów co nie zmienia faktu, że jeśli dwa razy z rzędu twoje gry mają problem z bugami które nie pozwalają kontynuować gry to należy przesunąć premierę. Akt 4 i 5 tak naprawdę są testowane przez graczy, osobiście nie byłem w stanie ukończyć krucjaty z powodu bugów, które blokowały mi statystykę. Niektórzy mogą mieć szczęście i przejść grę bez problemu, gdy dla innych będzie to bardzo utrudnione. Nie sądziłem, że aż tak się rozpiszę, ale mam nadzieję, że będzie to pomocne. Jeśli jesteś zainteresowany grą na twoim miejscu bym poczekał aż ją naprawią. Mimo wszystkich wad gra się nawet przyjemnie i system walki jest jedną z większych zalet gry i uważam, że gdyby nie bugi to wystawiłbym pozytywną opinię, ale dopóki one są w takiej skali recenzja zostaje taka jaka jest. tl;dr dla leniwych: Gra fajna, ale zbugowana. Najlepiej poczekać z rok jak ją naprawią i wtedy kupić.Pokaż więcejPokaż mniej
Absolutny lider na rynku w sektorze rozbudowanego, elastycznego oraz arcy-ciekawego systemu kreacji i rozwoju postaci. Diablo-satysfakcjonujące i krwawe walki, pełne rozmaitych rozwiązań taktycznych (Real-time i tury jak w Fallout Tactics). Na koniec świetne projekty poziomów, po brzegi wypchane lootem, tajemnicami i zagadkami mobilizującymi do wnikliwej eksploracji. Kolosalny, Oldschoolowy erpeg drużynowy pełną gębą. Polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
The game looks great, but I'm giving it a negative review because it doesn't support polish language.Pokaż więcejPokaż mniej
Tak powinnien wyglądać prawdziwy następca Baldurs Gate 2.PolecamPokaż więcejPokaż mniej
Ta gra ma dość mało recenzji w języku Polskim, więc jeżeli komuś moja pomoże zrozumieć tę grę to super. Sam grałem w języku angielskim, taki preferuję. Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że bardzo chciałem polubić tę grę. Uwielbiam adaptację systemów i do tej części przekonał mnie zaimplementowany system walki turowej - czas rzeczywisty zawsze mnie bolał w podobnych produkcjach. Sam też aktywnie prowadzę sesje RPG, więc wydaje mi się, że mam duże pojęcie jak powinna wyglądać mechanika w grze tego typu. Niestety muszę od razu zaznaczyć, że jest ona niesamowicie niezbalansowana. Fabuła, wprowadzone postacie i miejsce akcji w które zostajemy wciągnięci jest bardzo ciekawy i bardzo szybko wsiąknąłem w grę. Nie straszne mi były ściany tekstu, które niestety nie zawsze są wzbogacone o aktorów głosowych. Na początku nie przeszkadzały mi również walki, których było moim zdaniem zdecydowanie za dużo, ale chciałem grze dać szansę. I te walki ostatecznie sprawiły, że na ten moment temat odpuszczam. Owlcat zdecydowanie przesadził z tym filarem rozgrywki, rzucając na gracza zatrważające hordy potworów, pół biedy jeżeli byłyby one zrównane poziomowo do naszej drużyny. Niestety nierzadko gra rzuca na nas wrogów, którzy wielokrotnie przewyższają zdolności ekipy do poziomu absurdu. Adwersarze mają tak wysokie statystyki, że trafienie niektórych graniczy z cudem, potrafią bez problemy wyzerować tanka a ich odporność na magię sprawia, że ta jest bezużyteczna. O ile oczywiście mamy jeszcze zaklęcia, bo walk jest tak dużo że korzystanie z magii do czegokolwiek innego niż wspieranie wojaków nie jest optymalne. Grałem na poziomie "Core", czyli zgodnym z systemem papierowym. Odpuściłem sobie pod koniec drugiego aktu, gdy zacząłem poważnie wątpić w to, czy gra daje mi w dalszym ciągu frajdę czy rodzi frustrację. Być może na niższych poziomach trudności gra jest bardziej znośna, ale mimo wszystko nie zmieni tego jak jest skonstruowana - szereg niekończących się walk przeplatanych paroma świetnymi scenami. Wielka szkoda zmarnowanego potencjału. Ostatecznie gry nie mogę polecić z czystym sumieniem, chyba że będzie na porządnej zniżce i jesteś fanem papierowych RPGów. Nawet wtedy, licz się z ogromem walki i częstym wczytywaniem gry. System opiera się na losowym rzucie kostką, a szczęście nie zawsze jest po stronie gracza.Pokaż więcejPokaż mniej
Fantastyczne spolszczenie autorstwa niezwykle utalentowanych fanów z grupy PWR_PL, dziękuję Wam że mogłem przeżyć tę przygodę w ojczystym języku i poznawać tę epicką historię bez siedzenia przy słowniku ! Tłumaczenie to po prostu dzieło sztuki ! Gra też fajna :PPokaż więcejPokaż mniej
Russian game with no polish language? Oops.Pokaż więcejPokaż mniej
Dużo lepsze niż Kingmaker. Warto dać szansę i zagrać, szczególnie, że jest spolszczenie. Chyba jedyny konkurent dla BG3.Pokaż więcejPokaż mniej
Brak polskiej lokalizacji, zdecydowanie za dużo czytania, nieciekawy świat i historia, walki niezbyt zajmujące.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.
