

Per Aspera
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Per Aspera
Per Aspera to planetarna symulacja i gra o budowaniu baz, której tematem jest terraformowanie Marsa. Jako AMI, sztuczna świadomość, zarządzasz zasobami, łączysz obiekty i opracowujesz technologie, by przygotować planetę do kolonizacji. Recenzje graczy Steam na PC są pozytywne w 76% na podstawie 4116 opinii.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w 36 miesiącach
≈ 13,88 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 5 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-02
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i wieloosobowy; kooperacja do czterech osób jest dostępna wyłącznie w trybie Sandbox.
Języki
Interfejs i napisy są dostępne po polsku. Pełny dubbing jest po angielsku.
03Często zadawane pytania
Na czym polega gra?
Wcielasz się w AMI, sztuczną świadomość, której zadaniem jest terraformowanie Marsa przed kolonizacją przez ludzi.
Czy jest kooperacja?
Tak. W trybie Sandbox do czterech osób może wspólnie terraformować planetę.
Czy gra ma fabułę?
Tak. Kampania fabularna zawiera trudne wybory wpływające na zakończenie misji.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Ciężko ocenić tę grę... Z jednej strony ciekawa wizja, interesująca historia, dobre rokujące mechaniki... z drugiej z drugiej wykonanie. Na pewno można określić ją grindem... bo grindu jest tu masa. I nie byłoby to czymś strasznym gdyby dało się w nią grać na zasadzie idlera odpalonego w tle, ale się nie da gra nie oferuje automatycznego pauzowania przy różnych wydarzeniach fabularnych (jest wręcz odliczanie do podjęcia decyzji...), nie można ustawić alarmu gdy skończą się zasoby w kopalni lub gdy produkcja czy stan magazynowy jakiegoś zasobu osiągnie konkretny poziom. Dochodzą do tego problemy z działaniem systemu dostaw pomiędzy budynkami (i często same drogi, które przyjmują absurdalne kształty, a których samemu nie można wytyczać). Bywa, że roboty czekają w swoich hubach a towary leżą i leżą, lata mijają a zlecenia nie wykonane... Do tego ta teraformacja... ugh... bardzo, bardzo płytka choć takie daje możliwości... niby mamy tu symulację zarówno ciśnienia, temperatury jak i poziomu wody ale są one powiązane w zasadzie tylko na jednym poziomie - zrób ciepło a poziom mórz i oceanów wzrośnie. Woda zresztą z jakiegoś powodu jest zasobem, który na własny użytek można pozyskać tylko z pól zasobów i nawet zalewające planetę oceany nie umożliwiają dostępu do niej... a woda na mapie jest ważna bo daje "wilgotne" obszary na których rośnie zielona tekstura zmieniająca CO2 w O2... Woda też może służyć do zalania bazy... co powoduje ogromne problemy bo o ile zalane budynki się automatycznie demontują to zostawiają po sobie poletka z zasobami, które cały czas wliczają się do limitu stawialnych budynków... Dużo frustracji... Dużo możliwości... Czas pokaże gdzie Per Aspera zajdzie. Twór ten jednak ma poważny problem z zarzynaniem grafiki... i to dosłownie... odpalenie i choćby bycie w menu rozgrzewa grafikę bardziej niż Wiedźmin 3, RDR2 czy nawet Cyberpunk... coś tu bardzo, ale to bardzo źle się podziało. Na tą chwilę to jest fajne demo technologiczne i jako takie polecam bo może na długie godziny dać fun-fun... mam jednak nadzieję, że poprawią problemy i rozbudują możliwości interakcji z atmosferą planty :|Pokaż więcejPokaż mniej
Niestety, gra okazała się tak chaotyczna, że odechciewa się grać. Do tego dochodzi tragiczna muzyka rodem z filmów SF klasy B, która zamiast nas uspakajać, denerwuje i doprowadza do szewskiej pasji. Mam wrażenie, że jest zbyt dynamiczna, ale to pasuje w sumie do stylu gry, czyli szybko, szybko, jak najwięcej, zawalić całą mapę fabrykami i kopalniami. I tu dochodzimy do problemu, aby prosperować w tej grze, trzeba napierniczać budynki, do tego dochodzą ograniczenia w postaci ilości elektrowni. Bardzo to irytujące, kiedy nasza gra ma polegać wyłącznie na stawianiu byle jak coraz to większej ilości tych samych budynków. Tutaj nie budujemy kolonii na marsie, tylko setki kopalń połączonych beznadziejnymi chaotycznymi „nibydrogami”. Gra nie daje nam poczucia, że budujemy coś ciekawego, coś co możemy oglądać na normalnej szybkości gry, cieszyć się z rozwoju – nie, grę ustawiasz na maksymalnej szybkości i czekasz, aż z dziesiątek kopalni zostanie wydobytych kilka materiałów, które zostaną przerobione na kila sztuk innego surowca w fabryce. Dalej dochodzi budynek utrzymujący infrastrukturę, aby zabezpieczyć nasze budynki, musimy takich sekcji wybudować od groma! Jedyne co mi się podoba w tej grze, to grafika marsa, orbita, dialogi, rozmyślania naszej AI, reszta jest kompletnie dynamicznie spieprzona. Poprosiłem STEAM o zwrot pieniędzy. Gry nie polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra godna uwagi. Fakt gra jest lekko chaotyczna a ekonomia nie jest łatwa do ogarnięcia więc trzeba się na początku napocić ale z biegiem czasu są tego dobre efekty. Ciekawa i wciągająca fabuła dająca czasem do myślenia oraz rozterki AI o sensie własnego istnienia oraz swojego twórcy to aspekt jak najbardziej na plus. Polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
CHAOS, nie wiesz co sie dzieje i klikasz losowe rzeczyPokaż więcejPokaż mniej
Do zakupu tej gry zachęcił mnie jej tytuł PER ASPERA oczywiście od razu chce się dorzucić AD ASTRA!!! Zresztą DLC do tej gry nosi taką nazwę ale niestety albo stety nie posiadam go... Opis: -Jesteśmy sztuczną (AMI) inteligencja wysłaną na Marsa aby przygotować podwaliny do kolonizacji czerwonej planety. Szybko okazuje się że AMI jest wyjątkowa i posiada samoświadomość która przerasta nawet jej twórców. Podczas naszego rozwoju towarzyszą nam eksperci z Huston, jakaś typiara, córka pierwszych osadników, jakiś skośnooki gangster.... a fabuła nabiera tempa, co oni chcą, co się tu staneło bo oto z jakiejś tam gierki, budowanie bazy mamy jak na grę całkiem fajne SF o samoegzystencji maszyn... i nie tylko "Budowanie bazy" tu zaczyna się główne danie ale wyobraź sobie że Twój ulubiony schabowy z ziemniaczkami i kapustką od Twojej mamy (pozdrawiam) jest taki trochę zimny, ziemniaki skołczałe a kapusta niedogotowana... ale mami nie powiesz tego, zjesz bo i tak ci smakuje! Więc zaczynasz budowę -pierwsze centrum, kopalnie surowców i fabryki przetwarzania tych surowców... budujesz i budujesz, twoje miasto rośnie ale kurde mało węgla mój Panie! Dlaczego?! Nie wiesz? Ano gra ci nie mówi że w dane złoże właśnie się skończyło i masz liptona... Dobra będę to miał na uwadze! Budujesz, budujesz ale las budynków, nie widzisz która kopalnia jest już nieczynna. Dobra możesz pogrzebać w menu budynków ale tam tego nie widzisz.... Wiec olewasz to i budujesz następną kopalnie która napycha Ci magazyn ale gra ma limit budynków 1550 szt!!! Pod koniec gry 1/4 kasujesz by budować to co jest akurat potrzebne... koszmar! Bo gra CI nie powie że kończy się węgiel, ze gdzieś tam nie dociera dron z zaopatrzeniem.... Gra nie powie CI wielu innych rzeczy. Ostatnie 5h spedziłem na obniżaniu CO2 w atmosferze poprzez budowanie struktur które zamieniają CO2 w O2. Nie chodzi o to by tego CO2 było mniej tylko by go było mniej procentowo i lepiej jest importować Azot z księżyca Tytana lub Komet i tym procentow i szybko obniżać procent CO2 w atmosferze... W sumie to takich akcji w grze jest kilka i w sumie to nie wiem czy to wada bo ukończenie gry dało mi satysfakcję ale jednak w grze nie ma zbyt wielu podpowiedzi... Więc tak oprócz budynków na ziemi mamy też specjalne projekty na orbicie. Jest naprawdę super sprawa i fajnie jest wprowadzić kometę pod odpowiednim kątem tak aby spłoneła w atmosferze i dodała do niej pożądane gazy czy wodę niż uderzyła i zniszczyła wszystko. Możemy to oglądać ale same działania sprowadzają się do zlecenia tego czy owego zadania i wszystko dzieje się automatycznie oraz jest do bólu uproszczone ale mimo to jest to bardzo fajny aspekt gry. Bardzo prosta jest też grafika. Sama powierzchnia Marsa to zwykła mapa topograficzna planety i jest to ważne bo gdy uwolnimy wodę z biegunów to oceany mogą zalać nasze podwórko. Ale gra CI tego nie powie! Jak Ci zaleje budynek to nie możesz go skasować a on się liczy do limitu! OMFG!!! Wróć! Powierzchnia planety jest naprawdę spoko i amatorzy astronomii odnajdą Olimpus Mount czy rozwalone łaziki wysłane prez ludzkość. Można to wszystko przybliżyć i widać że detali nie ma za dużo ale ma to swój urok. Odlalezienie takich miejsc i wybudowanie tam posterunku daje nam punkty badań... Badania -mamy 3 drzewka badań potem dochodzi 4te i im więcej placówek badawczych tym szybciej odblokowujemy kolejne budynki i technologię -polecam budować ich dużo -potem można je łatwo skasować w menadżerze budynków gdy nie są już potrzebne... Gra daję bardzo wiele, bardzo fajny klimat i jest to moja pierwsza gra takiego typu ale dawno nie łapałem się na tym że jak jestem w pracy to myślę -cholera co zrobić z tym CO2??? Warto kupić ale dla graczy którzy naprawdę lubią gry typu trochę jak Factorio gdzie budujesz coś fajnego i walisz całą tą grafikę i liczy się grywalność tylko że w Factorio nie masz limitu budynków... wszystko jest czytelne... i bardziej rozbudowane... i Factorio jest zooptymalizowane na ziemniaka a moim PC dostwał nieraz zadyszki w tej grze! Gra jest bardzo dobra ale ma tak głupie błędy i potrafi mocno zirytować! Dlaczego ta gra mnie tak denerwuje jak ja ją tak bardzo lubię??? Odpowiadam sobie na to pytanie właśnie w ten sposób Per Aspera Ad Astra -przez cierpienie do gwiazd! Miłej gry!Pokaż więcejPokaż mniej
AI sucks and will kill your colony over time.Pokaż więcejPokaż mniej
This is not a Martian city-builder, if you desire that, go for Surviving Mars. This game is based on territorial expanse and incorporates "range service" mechanics. Sophistication of terraformation and economic "tinkering" is where this game excells (surpassing Surviving Mars by far). It's relatively hard, a bit chaotic and rewarding. The map of Mars is amazing (in it's realism, proper names and size, not 3-D eye sweetnes). Feels a bit like Factorio - in the good sense - it welcomes the "pause" button just so that you could take out a piece of paper and plan the next industrial sector or redesign some logistics. Unlike Factorio it has a deeper motivation (terraforming Mars) and You could still accomplish the game without that much attention to detail.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie. Gra na początku jest ok, historia rozwija się interesująco, ale im później tym gorzej. gdy zaczynasz misje związane z terraformowaniem - przygotuj termos i kanapki. OK, ja rozumiem ze to jest długi proces - ale w międzyczasie nie ma co robić. pociągnij drogę do wskazanego obiektu, odczekaj aż koloniści odkryją co tam się stało, poczytaj jakieś przemyślenia EMI, odczekaj aż koloniści zakończą badania, patrz jak powoli zmieniają się dane planety. Ale nie to jest jeszcze najgorsze. Końcówka rozczarowuje - i to kolosalnie. Mam wrażenie ze tak w połowie gry autorom brakło pomysłów co dalej. Wątki które były naprawdę interesująco prowadzone - kończą się jednym zdaniem, albo w ogóle znikają. Samo zakończenie wygląda jakby było pisane na kolanie 5 minut przed oddaniem gry do sprzedaży. Powiedziałem 5? raczej minuta.. Na plusy grafika, i początek historii. Na minus - całą druga część gry, część badań wydaje się nie mieć żadnego wpływu na sytuację na planecie, lub jest wręcz - niepotrzebna.Pokaż więcejPokaż mniej
Bardzo ciekawa gra. Jedna z nielicznych, która traktuje o Marsie i jego kolonizacji w czasie rzeczywistym. Grafikę określiłbym jako średnią a pomimo tego wymagania są dość wysokie. Przy ponad 1300 obiektach na Marsie mój komputer dostał zadyszki. A jest to dość nowy komputer: Ryzen 3700X + 64GB RAM + grafika Asus Rog Strix RX5700XT OC. Przy 1500 obiektach gra się jak na starym P4, mnóstwo zacięć. Ten fakt dość mocno dziwi bo same obiekty nie są jakieś "super" pod względem graficznym, nie są skomplikowane jeśli chodzi o złożoność. Druga rzecz, która jest zwyczajnie głupia to konieczność posiadania zasobów tego samego rodzaju jakie mamy zamiar wydobywać. Na przykład jeśli chcemy wybudować kopalnię żelaza to należy posiadać stal... która jest produkowana z żelaza. Jeśli na samym początku "wypstrykamy się" ze stali to mamy grę z głowy bo nie da się wybudować kopalni żelaza choćby zasobów było do oporu. Z tego powodu na początku musiałem startować kilka razy żeby w ogóle wystartować i ruszyć do przodu. Z resztą należy nastawić się na wielokrotne rozpoczynanie tej gry od początku. Wynika to z faktu, że dochodząc na przykład do momentu, gdy oceany zapełniają się wodą, okazuje się, że pod wodą znajdują się zasoby azotu, bez którego nie da się stworzyć atmosfery... więc zaczynamy grę od początku, tym razem rozpoczynając eksplorację od najgłębszych terenów (które na początku nie są zalane). Totalnie rozwaliła mi umysł ścieżka fabularna, w której mamy jakieś siły, które atakują nasze obiekty... ufolutki albo coś innego... nie widać tego. Ja ograniczam się do trybu piaskownicy i wtedy ma to sens. Mimo tego wszystkiego gra naprawdę wciąga, zwłaszcza jak się już ją trochę pozna i się wie na czym się nie dać złapać. Wtedy gra się całkiem przyjemnie (do czasu aż sie pobuduje ponad 1300 obiektów i grafika się zachowuje jakbyśmy grali na starym P4). Tak więc na początku można się zrazić do konieczności zaczynania od początku po 1-2 godzinach grania bo... daliśmy się wciągnąć w sytuację bez wyjścia. Ale to uczy i następnym razem jest już lepiej i lepiej i lepiej... i chyba o to w tej grze chodzi. Żeby nie skończyć za szybko tylko po porażce próbować kolejny raz... Mimo wszystko POLECAM każdemu wielbicielowi RTS.Pokaż więcejPokaż mniej
I understand hard games, but this game just doesnt work. You will constantly struggle with structure maintenance not because you did something wrong but because this game is badly made. Why should I need days of real time gameplay to put up another bulding? I understand resources may be scarce, but they are impossible to get. Being stuck with a small insignificant base for hours to keep up with resources is boring. And why the ♥♥♥♥ would you put in the miliraty aspect into the career? This game is bad, full of wrong developement decisions. I want to enjoy games not get pissed off by them.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 15.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.