

Persona® 5 Strikers
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.


01O grze Persona® 5 Strikers
Dołącz do Widmowych Złodziei podczas letniej podróży po Japonii, którą odmienia pojawienie się zniekształconej rzeczywistości. Kieruj drużyną w dynamicznych starciach akcji i odkryj prawdę stojącą za kryzysem. Gracze Steam oceniają grę na 88%% pozytywnie spośród 12 929 recenzji. Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery.
Twórcy
Najniższa cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 25,09 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 5 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Sterowanie i dubbing
Wersja Steam na PC obsługuje kontrolery w pełni i oferuje sterowanie dostosowane do klawiatury i myszy. Można wybrać angielski lub japoński dubbing.
Języki
Angielski i japoński mają pełny dźwięk; pozostałe obsługiwane języki obejmują napisy. Języki interfejsu to angielski, niemiecki, francuski, włoski, hiszpański, japoński, koreański i chiński uproszczony.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada fabuła?
Widmowi Złodzieje przemierzają Japonię, badając zniekształconą rzeczywistość i odkrywając prawdę o kryzysie.
Jak wyglądają starcia?
Walki stawiają na akcję i pozwalają dynamicznie sterować drużyną.
Gdzie rozgrywa się przygoda?
Grupa wyrusza w podróż po Japonii.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku recenzji · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
It's fun. Persona 3 Port or Remake and Persona 5 Royal on Steam when Mr. Atlus?Pokaż więcejPokaż mniej
This game does not deserve a negative, but.. from me it is a negative untill Persona 5 Royal arrives on PC. Pro's: +More of the same visual novel style narrative known from Persona 5 +More animation both anime like and with use of game engine. +the plot is kind of cool.. +you get to spend time with the characters you loved from Persona 5... Con's: -...but I cant imagine liking this game without knowing Persona 5 base game -The gameplay is a mess... it's pure chaos -Final Fantasy 7 Remake managed to translate turn based game into an action game, but Persona 5 Strikers didn't. Again - chaos.. -pace of story is faster than in base game, but I feel the game is stripped from many mechanics I miss from base game. -ok, i just miss the base game - it is not as engaging as Persona 5Pokaż więcejPokaż mniej
Persona 5 Strikes czyli Persona 5 jako mix gry akcji i jrpg. Jako osoba która ukończyła Personę 5 Strikes muszę poprawić tą recenzję. Persona 5, czy to wersji normalnej lub Royal, jest dla mnie grą wyjątkową. Chodź nie miałem okazji zagrać w nią osobiście (przez brak konsoli) to szansa na poznanie nowych przygód jej bohaterów podczas trwania Persony 5 Strikes ( Gra jest kontynuacją Pesony 5 ) jest miłą rzeczą. Gra jest intuicyjna i po krótkiej chwili bardzo łatwo połapać się w sterowaniu i mechanikach gry. Jednak polecam zaopatrzyć się w pad - co prawda sterowanie na PC za pomocą myszki i klawiatury jest zrobione dobrze, to łatwo można zamotać się w klawiszach (szczególnie, że gra w podpowiedziach i komunikatach pokazuje sterowanie klawiaturą a nie myszką). Polecam tą grę z czystego serca. Polecam zagrać też w niedawno wydany port Persony 5 Royal.Pokaż więcejPokaż mniej
Powiem tak. Gra jest dobra, ale wersja steamowa ssie. Jak chcę rozpocząć nową grę to za każdą próbą mam czarny ekran. Próbowałem 10 różnych metod na naprawę tego błędu, lecz żadna nie zadziałała :(Pokaż więcejPokaż mniej
give me Persona 5 RoyalPokaż więcejPokaż mniej
Rozumiem, że ta gra ma polegać na ciągłym ciachaniu przeciwników itd. Ale w momencie w którym na pierwszym głównym bossie, który ma 6k HP i tak naprawde oneshotuje Ci całą drużynę bijesz max. 8 dmg z podstawowych hitów, a twoje skille biją 50 z czego zżerają mane jak pojebane to dla mnie się to mija z celem, czyste gąbki na obrażenia i nic więcej. A naprawde szkoda, bo troche liczyłem na ciekawszy gameplay niż z 5 Royal i chciałem poznać dalsze losy bohaterów, ale chyba będę musiał się zadowolić Youtubem i gra jakby co na pewno nie jest warta tych 250 zł i powinna bazowo kosztować max. 150złPokaż więcejPokaż mniej
Jako osoba nieposiadająca PlayStation bardzo cieszyłem się z premiery Persony 5 (jeszcze) Scramble na Switcha - czekając na wersję zachodnią nie spodziewałem się, że uda się ja złapać nawet na PC. Chociaż pierwotnie byłem zawiedziony, że zamiast P5R wydane na Steam zostało P5S, to ostatecznie jestem bardzo zadowolony z takiego rozwiązania. Przeszedłem zwykłą Personę 5, a Strikers jest jej kontynuacją, dzięki czemu zyskałem jeszcze więcej historii niż w przypadku wydania Royal. Gra jest praktycznie połowę krótsza niż zwykłe odsłony Persony i ciężko ocenić czy to dobrze, czy źle. Główne gry z serii teoretycznie wydają się za długie, lecz nie nużą, ponieważ ilość aktywności i jakości fabuły nie doprowadzają do takiego uczucia. Tutaj wyważono idealnie długość rozgrywki względem zmian jakie poczyniono w spin-offie, bowiem czuć, że P5S jest okrojone ze sztandarowych elementów serii. Ciężko w taki sam sposób zżyć się z postaciami, gdy nie istnieje tutaj system "confidant", brakuje również pobocznych aktywności czy rozwoju postaci. Walka "w końcu" jest dynamiczna i chociaż na początku myślałem, że to będzie duży plus to po chwili zacząłem tęsknić za jRPGowym systemem głównych odsłon, który chociaż statyczny - paradoksalnie wywoływał więcej emocji, a konkretne walki zapadały bardziej w pamięć. I chyba największym problemem tej gry jest istnienie głównych odsłon, ponieważ przy tej grze nie czuje się tego samego. Brakuje wielu elementów, które spajały te gry w całość i tworzyły niezapomniany klimat. Podróż po Japonii również wydawała się świetnym pomysłem, lecz każde z miejsc dostało za mało czasu i nie zapadło przez to w pamięć jak lokacje w Tokio. Udźwiękowienie jak zwykle świetne, chociaż utwory z P5 w zwykłych i zremiksowanych wersjach wywoływały najwięcej emocji. Gra działa dobrze, lecz znowu brakuje 144fps. Nie miałem problemów ze stabilnością działania tego portu. Wcześniejsze akapity sugerują niezadowolenie z tego co otrzymałem, lecz oczywiście jest inaczej. Bardzo się cieszę, że wyszła kontynuacja P5, bawiłem się świetnie i podtrzymuję radość związaną z pojawieniem się tej gry na PC. Nowe postacie pasują idealnie, fabuła nie nuży, kilka mechanik mogłoby trafić też do głównych odsłon, a powstanie tego spin-offa to bardzo dobry krok. ATLUS i SEGA bardzo otworzyły się na komputery, więc P3F i P5R na Steam to prawdopodobnie kwestia czasu. Oby.Pokaż więcejPokaż mniej
Całkowicie mi nie weszło. Fabuła średnio interesująca (nie grałem w podstawową wersję persony 5, więc może jak ktoś grał to doceni). Co do walki to jest mocno średnia inne gry tego typu robią to lepiej ale najbardziej frustrowały mnie małe mapy i ciągłe ładowania pomiędzy nimi. Generalnie polecam lepiej zagrać w Yakuze/Like a dragonyPokaż więcejPokaż mniej
just seeing futaba and joker is enough for mePokaż więcejPokaż mniej
Bardzo chciałem polubić tą grę. Zakupiłem ją w okresie ostrego hype'u na wszelkiej maści JRPGi, po ukończeniu kilku Yakuz, FF i trzech części Trials of Cold Steel. Wiem, że w światku JRPGów Persona cieszy się dużym uznaniem. Co prawda Strikers to w sumie sequel/spin-off, ale jako że za produkcje odpowiadają twórcy gier typu Musou uznałem, że może to być dosyć niezłe doświadczenie. Niestety, grubo się pomyliłem. Najpierw chciałbym coś napisać o fabule i postaciach. Nie grałem w oryginalną Personę 5. Zakładam, że wiele osób na PC nie zrobiło tego z oczywistych powodów. Dlatego nie mogę się wypowiedzieć czy fabuła w tej części jest lepsza czy gorsza od "piątki". Problem w tym, że jest ona po prostu nudna i sztampowa. Jeździmy kamperem od miasta do miasta. W mieście zaczynamy loch. Po przejściu lochu pokonujemy złego władcę. Przyznam szczerze, że gra znudziła mnie już w pierwszej lokacji. Ukończyłem ją, bo myślałem, że potem rozgrywka zrobi się ciekawsza, ale bardzo się myliłem. Klisze są oczywiście obecne we wszystkich JPRGach, ale tutaj wygląda to prawie jakby ktoś na szybko dopisywał fabułę i dialogi do gotowych już lochów. Postacie też są arcy miałkie. Zakładam, że w piątce każdy miał swoje 5 minut. Tutaj biegamy od razu ze wszystkimi i każdy jest nijaki. Co śmieszne, większość z tych gości jest wręcz antypatyczna (szczególnie Haru). W sumie w miarę sympatyczny jest tylko Ryuji i może Sophie. Reszta jest totalnie nadęta i każdy z nich wydaje się ekstremalnym egoistą, który ma całą resztę gdzieś. Naprawdę nie wiem jak taka grupka może się chcieć ze sobą spotykać. Trzecim największym problemem gry jest pętla "rogrywki". Użyłem tego cudzysłowiu specjalnie, bo przez jakieś 40-50% gry klikamy na dialog, żeby go kontynuować. Postacie potrafią przez 20 minut rozmawiać o oczywistych oczywistościach i 10 razy powtarzać tą samą informację. Voice acting jest w porządku, ale nie wpływa to na kiepską jakość dialogów. W Trails of Cold Steel dialogi potrafią ciągnąć się nawet godzinę, ale tam przeważnie wnoszą coś do historii i w większości przypadków są świetnie napisane. Tutaj miałem wrażenie, że gdybym przewinął dialog, to nie straciłbym nic ze (słabej) fabuły. Kolejne 10% gry stanowi eksploracja miast. Jest to zrobione raczej prostacko. Miasta mają ok. 3-5 bardzo małych regionów i znajdują się tam w sumie sami sprzedawcy. Czasami możemy też pogadać z drużyną lub z rzadka z NPC potrzebnym do ruszenia historii. Resztę gry stanowią tzw. jaile (więzienia?), czyli liniowe lochy rozciągające się na kilka map. Ich eksploracja polega głównie na zachodzeniu wrogów od tyłu i inicjowaniu króciutkich (trwają często coś między 10 a 30 sekund) starć z grupkami wrogów. Niby system walki jest w porządku (mocno inspirowany grami Musou), ale szybko możemy zauważyć jego płytkość. Mamy dwa ataki wręcz, jeden dystansowy + "czary" naszej persony. Możemy też kupować ekwipunek dla bohaterów (bronie, pancerze, akcesoria). Ogólnie, gdybym miał określić tą produkcję jednym słowem, byłoby to "monotonna". Przez te 20h udało mi się ukończyć dwa lochy, a w fabule nie znalazł się ani jeden solidny plot twist, nic co byłoby w stanieć skupić moją uwagę na wydarzeniach na ekranie. Historia idzie po prostu liniową ścieżką z punktu A do punktu B. Gładką ścieżką, bez żadnych wybojów. Dodanie do tego tej dysproporcji w zróżnicowaniu rozgrywki (np. najpierw mamy 40 minut dialogów, potem 10 minut walki i kolejne 20 minut dialogów) powoduje, że gra bardziej męczy niż daje frajdę. Wydaje mi się, że to głównie ten brak chęci do śledzenia fabuły wpływa na tak szybkie znudzenie tą grą. Twórców zdecydowanie przerosło połączenie dużej, spokojnej gry JRPG z naciskiem na fabułę, postacie i dialogi z prostą (o ile nie prostacką) i dynamiczną młócką w stylu Dynasty Warriors. W sumie jak tak o tym teraz pomyśle, to nie mogło się to udać. Te dwa odrębne gatunki po prostu nie współgrają ze sobą.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.
