

Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
Wciel się w Phoenix Wrighta i broń niewinnych klientów w sądzie, rozwikłując tajemnice spraw. Badaj tropy, podważaj argumenty i odkrywaj prawdę. Kolekcja zawiera 14 odcinków z pierwszych trzech gier. Ocena graczy Steam: 97%% pozytywnych z 35 952 recenzji. Data premiery: 9 kwietnia 2019. Języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Japoński, Francuski, Niemiecki, Koreański, Hiszpański (Ameryka Łacińska) i Portugalski (Brazylia).
Twórcy
Najniższa cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 27,01 zł2025-11-22 · GameBilletGra podstawowa · te same dane co w tabeli powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 6 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Trzy gry, 14 odcinków
Kolekcja obejmuje 14 odcinków z pierwszych trzech gier. Tryb fabularny może automatycznie rozwiązywać sprawy, a automatyczne odtwarzanie przewija dialogi.
Języki i dźwięk
Steam podaje dziewięć obsługiwanych języków interfejsu, w tym polski. Pełny dźwięk dla tych języków nie jest wskazany.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Wcielasz się w Phoenix Wrighta i bronisz niewinnych klientów w sądzie, rozwiązując zagadki i odkrywając prawdę.
Jakie historie zawiera kolekcja?
Zawiera 14 odcinków z pierwszych trzech gier.
Jakie są opcje automatyczne?
Tryb fabularny może automatycznie rozwiązywać sprawy, a automatyczne odtwarzanie przewija dialogi.
Najnowsze wiadomości o Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
*saves game* Phoenix: Objection! Music: *keeps playing* Health bar: *doesn't hide* Judge: Mr. Wright! This evidence doe... *reload save*Pokaż więcejPokaż mniej
nie moge wyruchac edgeworthaPokaż więcejPokaż mniej
dwóch dorosłych typów wskazuje na siebie palcem i krzyczy the gamePokaż więcejPokaż mniej
Po ilości materiału w internecie odniosłem wrażenie, że ta seria jest uważana za legendarną więc miałem wysokie oczekiwania i zawiodłem się. Gra nie jest ciągiem samych minusów, ale tym, który zadecydował o negatywnej ocenie jest sposób prowadzenia rozpraw, który nazwę chaotycznym. W dużej ilości spraw na samym początku są pomijane rzucające się pytania, które są kluczowe dla rozwiązania sprawy i dopiero pod koniec protagonista raczy je zadać. Mimo, że odgrywamy rolę obrońcy sądowego, to nasi klienci nie bardzo chcą nam pomóc. Część przeciwników sądowych zdaje się z kolei zbyt łatwo wymiękać i odpuszczać sprawę. Często się wkurzałem podczas rozpraw, gdy wiedziałem o co chodzi w danej części śledztwa lecz nie wiedziałem który dokładnie dowód należy przedstawić, gdyż oba pasowały do sprawy, ale tylko jeden pozwalał ruszyć akcje do przodu. Nie wiem jak ocenić muzykę, która nie można powiedzieć, ze nie pasuje do klimatu, ale też nie zapada w pamięć. Jest jednak kilka punktów, które w serii mi się spodobały. Są to: slapstickowy humor, kwestia medium, które łączy się z duchami, ciekawe zwroty akcji. Oceniam grę 5/10.Pokaż więcejPokaż mniej
feniks fachowiec as prawnik trylogiaPokaż więcejPokaż mniej
Co to za rozprawa gdzie na końcu niema egzekucji?!Pokaż więcejPokaż mniej
"Prawnik płacze tylko wtedy, kiedy wszystko dobiegnie do końca" Co prawda nie płakałem po skończeniu tej gry ale było mi naprawdę żal bo ta gra to prawdziwy majstersztyk! ( może to też dlatego że zawsze uwielbiałem kryminalne wątki :D ) SPOILER: Naprawdę podoba mi się motyw gdzie wszystko co przez całą grę zostało powiedziane pod koniec składa się w kupę: incydent DL-6, zniknięcie matki Mai, collegowa miłość Phoenixa która okazuje się być demonem który zabija dla własnej satysfakcji itd... Wszystko to w 3 grze Nie każdemu może przypaść do gustu, ale ja z tego zakupu jestem naprawdę zadowolony. Cieszyłbym się jeszcze bardziej gdyby na steama wprowadzili jeszcze Apollo Justice: Ace attorney, Dual destinies i Spirit of Justice. - Muzyka 9/10 - Gameplay - czasami żmudny, aczkolwiek 7/10 - Grafika 9/10 - Historia opowiadana w grze 10/10 ! Poza tym różnorodne postacie, każda z ciekawą przeszłością, satysfakcjonujące przygważdżanie ludzi do ściany i jeszcze lepsze OBJECTION ! Gra warta swojej ceny, polecam w 100 procentach :)Pokaż więcejPokaż mniej
Konto kuratora, wersja TL;DR Zawsze myślałem, że byłoby miło zagrać w grę, która poza rozwiązywaniem zagadek kryminalnych w terenie czy poprzez rozwalanie głów podejrzanym, sięga do tej części, którą spotykamy na sali sądowej. Jako człowiek, który w wieku nastoletnim ominął szał na konsolę PlayStation i fascynację japońską kulturą (poza Yattamanem, którego oglądałem na kanale Polonia1), nie miałem do czynienia ani z Final Fantasy, ani z innymi grami, które na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie kolejnej głupiej chińskiej bajki (dalej oznaczane skrótem gcb). Co do FF, to w bólach przechodzę część siódmą i jeszcze z pewnością do niej wrócę, ale czytając różne recenzje gcb, natrafiłem na przygody Phoeniksa Wrighta. Zachwytom nie było końca, a wszystkie skupiały się na postaciach i fabule, w końcu gra nie ma nic więcej do zaoferowania, bo muzyka brzmi tragicznie, a głosów bohaterów, poza okrzykami OBJECTION i TAKE THAT, nie ma. Co do muzyki, jest to 8-bitowe granie jakichś przeciętnych melodyjek (Antarctic Adventure z 1985 wykorzystało przynajmniej walc Waldteufela), które częściej denerwują, niż wprowadzają w nastrój. Najważniejsza (podobno) sprawa, to fabuła. Owszem, niektóre sprawy są tak pogmatwane, że gdy w końcu dochodzimy do prawdy, można czuć się zaskoczonym. Fajnie, że pomimo grażynowo-ezoterycznych wątków, sprawy mają bardzo przyziemny charakter i najczęściej dochodzi do zwykłego zabójstwa, które można udowodnić tym, co widać, słychać i czuć. Pomimo podziału na epizody, jest to w miarę spójna historia gdzie wypada zaczynać kolejne wątki dopiero po ukończeniu poprzednich. Mniej fajne jest to, co odbywa się na sali sądowej. Sędzia (zawsze ten sam) okazuje się być zwykłym głąbem, który daje sobą pomiatać i czepia się zawsze tytułowego bohatera (pozwalając prokuratorowi na odzywki, ciskanie batem czy przerywaniem w połowie zdania). Słyszeliście kiedykolwiek o sytuacji, w której adwokat w sprawie o morderstwo może uniewinnić swojego klienta tylko i wyłącznie poprzez przyniesienie dowodów obciążających jednego ze świadków? No właśnie, nie - wystarczy zbić wszystko, czym rzuca prokurator i można wracać do CSa. Twórcy Ace Attorney zapewne uznali, że w systemie common law adwokat musi zrobić robotę prokuratora, sędziego i całej dochodzeniówki, żeby sędzia mógł klepnąć wyrok. Kompletnie psuje to odbiór całości. Grając, przez cały czas miałem wrażenie, jakbym poruszał się w polskiej rzeczywistości, gdzie człowiekowi kradną auto, on sam musi znaleźć pasera, poinformować policję, a zarówno oni, jak i prokurator mają temat w dupie aż do momentu, w którym paser przebije blachy i wyrobi nowe dokumenty, przez co pojazd zniknie bez śladu. Kiedy już spróbowałem przymknąć oko na te bzdury i kompletnie sprzeczny obraz sali sądowej, zaczęli doskwierać sami bohaterowie. O ile Phoenix jest gościem całkiem wiarygodnym, który pomimo braku doświadczenia, próbuje robić cuda, o tyle istnienie Mai Fey jest dla mnie zagadką. Ok, jest siostrą genialnej prawniczki, ale czy to powoduje, że może być asystentką i rozwiązywać sprawy, od których nie potrafi się zdystansować? Jej fascynacja niektórymi bohaterami była mocno irytująca i dodatkowo psuła robotę. Mam wrażenie, że usunięcie samej Mai z fabuły mocno poprawiłoby jakość całej gry, w dodatku można by uniknąć tych niedwuznacznych scen, gdzie niewinna nastolatka wchodząc w trans dostaje w pakiecie komplet ogromnych, wylewających się cycków. Rozumiem, że takie jest założenie gcb, żeby w odpowiednich momentach 13-14 czy 16-latka miała wielki cyc i robiła zeza wystawiając język, bo kręci to pedofilów, którzy fascynują się gatunkiem, ale dla kogoś, kto przyszedł dla fabuły, ma to efekt odwrotny do zamierzonego. Pozostali bohaterowie wcale nie są lepsi. Zacznijmy od detektywa Gumshoe, który ma dosłownie inteligencję buta z przylepioną gumą, a skończymy na kolejnym świadku, którego można zagiąć w ciągu 5 sekund, a jego/jej zeznania dalej są dla sądu wiarygodne. Absurd goni absurd. W grze często dochodzi do momentu, w którym świadek powinien zostać wywalony z zarzutem poświadczenia nieprawdy, a sąd bez przerwy prosi go/ją o uzupełnienie zeznań, co wiąże się tylko i wyłącznie z wymownym komentarzem tytułowego bohatera. Przez cały czas miałem wrażenie, że biorę udział w jakiejś nagonce. Jestem adwokatem, który z epizodu na epizod osiąga sławę, wygrywa beznadziejne sprawy i staje się ikoną adwokatury, a mimo to musi męczyć się z kolejnym przerysowanym prokuratorem, który dostaje fory od bezmózgiego sędziego, któremu do szczęścia wystarczy powiedzieć: no tak było, nie zmyślam, żeby ten ogłosił werdykt. Nie wiem, czy tak wyglądają sprawy sądowe w Japonii, ale dla człowieka rozumnego, ta gra jest zwyczajną obrazą. Zagmatwane sprawy to jedno i potrafię docenić, gdy zagadki mają drugie dno, ale nie potrafię tolerować sytuacji, w której widz (obojętnie czy chodzi o film czy grę) jest stawiany na miejscu wioskowego głupka, który ma sobie poradzić w nieprzyjaznym środowisku, pomimo bycia jedynym inteligentnym osobnikiem.Pokaż więcejPokaż mniej
Just buy it. And hope, that Capcom will be happy when they see how good the game is selling worldwide. The more copies sold = the bigger chance of porting AA 4-6. And localizing AAI2.Pokaż więcejPokaż mniej
This shi got me sleeping😭😭😭Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.

