

RAGE
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze RAGE
RAGE to strzelanka z perspektywy pierwszej osoby, której akcja rozgrywa się na pustkowiu po uderzeniu asteroidy. Walcz z bandytami i mutantami, eksploruj świat i wykonuj zadania poboczne, by przetrwać. W buggy możesz też brać udział w wyścigach i starciach, a następnie ulepszać i dostosowywać pojazd. Ocena graczy Steam na PC: 76% na podstawie 12 260 recenzji. Języki interfejsu: Angielski, Czeski, Francuski, Niemiecki, Włoski, Japoński, Polski, Rosyjski i Hiszpański.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 11,64 zł2026-02-02 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalna najniższa cena Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | — |
| Czeski | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 6 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Polski | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC zawiera kampanię dla jednego gracza, tryby kooperacyjne i sieciowe walki pojazdów.
Języki
Wymienione języki interfejsu to {supportedLanguages}. Sprawdź na stronie sklepu dostępne opcje głosowe i napisów w wybranym języku.
03Często zadawane pytania
Gdzie rozgrywa się akcja?
Po uderzeniu asteroidy bohater wychodzi z kapsuły ratunkowej na pustkowiu, o które walczą bandyci, mutanci i Authority.
Co można robić pojazdami?
Prowadzić buggy, ulepszać je i dostosowywać, a także brać udział w wyścigach i starciach z klanami bandytów.
Czy poza walką są inne aktywności?
Oprócz głównego wątku można eksplorować świat, spotykać postacie i wykonywać zadania poboczne.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w oryginalnym języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanych wersji.
Gra na pewno nie dla każdego. Po pierwsze, kto już liznął Borderdlands i skosztował tam swobody i otwartego świata, zostanie dobity przez Rage liniowością i pseudo wolnością. Niestety, bo gra prezentuje się zarówno wizualnie, jak i w kwestii odwzorowania postapokaliptycznego świata, naprawdę w porządku. Czuć tu Fallouta, Mad Maxa jak i przytaczanego tutaj Borderlands. Po drugie, RAGE to staroszkolny shooter, z dośc prostą walką i niezbyt zaskakującą ilością arsenału. Można co prawda posiłkować się dość szerokim wachlarzem różnorakiej amunicji do danej broni, która zmienia jej działanie, ale to i tak drobiazg. Zasadniczo grę można ukończyc z samym Shotgunem. Misje są do siebie bardzo podobne, przejść przez hordy wrogów, dojśc do danego miejsca, wcisnąć lub zabrać gadget, wrócić i rozpocząc kolejnego questa. Oldskulowość to z jednej strony zaleta, a z drugiej wada. Warto dodać, iż w mojej ocenie - walka jest bardzo satysfakcjonująca. Bardzo podobają mi się wygibasy wrogów, szczególnie tych, ktorzy atakują nas bronią ręczną - skaczą po ścianach, skaczą po sobie, miodne! Chciało by sie otwartego świata przy tak rewelacyjnej grafice, więcej pobocznych misji, więcej samochodów i więcej ... wszystkiego! Ale z drugiej strony grze osobiscie wybaczam wiele, ze względu na klimat właśnie, świetnie "plastyczne" postacie i kilka mimi gierek ukrytych w samej grze. Mozna min. pograć w uproszczoną wersję karcianki, zagrać w "grę planszową", pobawić się nożem, czy w koncu próbować swych sił jako pseudo muzyk. To drobiazgi, ale mimo wszystko - cieszą. Cóż - chciało by się jedynie, aby kolejny Borderlands prezentował się graficznie właśnie tak jak RAGE.Pokaż więcejPokaż mniej
Historia, świat, postacie - absolutna porażka. Wszystko napisane bez polotu - ot kolejna wariacja na temat mad maksa/ fallouta. Do tego pojazy jak z borderlands (ale bez ciekawego świata do zwiedzania). Nudy.. A czy strzelanie było dobre? Gdzie tam. Każdy jeden wróg to chodząca gąbka na ołów. Dostajesz karabin snajperski - myślisz - będzie zabawa. A tu wielkie G. Jeden strzał - żeby strącić hełm z głowy (nieważne gdzie w tą głowę trafisz) jeden albo i dwa kolejne żeby utłuc niemilca. Spoko - grałem na ultrakoszmarze. Ale w następnym podejściu na ultralekkim (coby resztę znajdziek szybko odchaczyć) było dokładnie to samo! Jedyne czym różnią się poziomy trudności to to ile wrogowie zadają obrażeń. Za to, żeby utłuc kogoś - trzeba mu wylać na klatę wiadro ołowiu. Gra w ogóle nie nagradza headshotów - porażka. Dostajesz kuszę - możesz się skradać i po cichu eliminować wrogów? Gdzie tam - potrzebujesz 2-3 trafień w głowę, żeby kolesia w hełmie utłuc. Naprawdę fajne bronie - ale zupełnie nie czuć ich mocy przez przegięcie odporności przeciwników. Walka przez to jest nudna... No bo zużyj cały magazynek żeby utłuc jednego wroga, chowaj się za osłonami, powtarzaj do skutku.. Miałem momenty, że oczy mi się zamykały podczas intensywnych strzelanin i myślałem, że zaraz usnę. Serio - walka tu usypia bardziej niż liczenie baranów. Zdrowie regeneruje się samo. Do tego masz bandaże, żeby wyleczyć się natychmiast. Do tego defibrylator - czyli jak Cię zabiją to masz debilną minigrę i znowu wracasz do akcji (później ulepszasz go żeby miał 2 ładunki wskrzeszające i żeby ładował się szybciej). Atakują Cię bandyci/żołnierze - kryj ryj za osłony i zdejmuj po jednym. Atakują mutanty - krąż w kółeczku i najlepiej tłucz ich pięściami. Przy minimum doświadczenia w graniu w fps-y ta gra jest po prostu zbyt łatwa. Otwarty świat to tak naprawdę kilka korytarzy/kanionów którymi jeździmy z jednej miejscówki do drugiej. Co tu jeszcze.. a tak! Multiplayer! Gra wieloosobowa jest genialna - tyle, że mało tego. 9 misji w trybie współpracy i możliwość wyścigów. Nawet wyścigi dają tu dużo emocji jak się gra z żywym przeciwnikiem! Szkoda tylko, że multi jest martwe..Pokaż więcejPokaż mniej
Dobre połączenie FPS z pojazdami, przemierzamy pustkowia swoim bolidem tak, jak go ulepszymy. Możemy ulepszyć: silniki, pancerze, zawieszenie, dopalacze, możemy także dodać do naszego samochodu minuguna czy też, rakiety samonaprowadzające, Świetny FPS, elementy sanboxu pozwalają nam tworzyć przedmioty takie jak: wieżyczki wartownicze, bandaże, bomby samonaprowadzające i wiele innych! Niestety, jeżeli ktoś już jest zaznajomiony z Borderlands, może się zawieść na tej grze, ponieważ nie jest tak bardzo otwarty świat, gra jest po części liniowa. Gra posiada dosyć bogate oręże, od pistoletu aż do samego karabinu pulsacyjnego. Warto dodać też, że możemy zmieniać rodzaj amunicji w broni, co sprzyja zadawanymi większymi obrażeniami u naszego wroga. Przeciwnicy są twardzi, kilka kulek w głowe to dla nich zdecydowanie za mało :) Kampanie przeszedłem na poziomie Średnim w 12h.Pokaż więcejPokaż mniej
R.A.G.E... To tytuł trafny nie tyle co dla samej gry co dla stanu psychicznego, który trafia Cię podczas ogrywania tegoż tytułu. Twórca John Carmack, wielokrotnie pokazał, że potrafi stworzyć piękne FPS... I właśnie słowo "piękne" zostało tylko i wyłącznie na kwestii wizualnej i żadnej innej. Co prawda gra ma wiele do zaoferowania poprzez mini gry i zadania poboczne, ale niestety są one tuż zaraz po głównej kampanii nudne i po prostu mało interesujące... I te ciągłe jeżdżenie po Pustkowiach... Dłuży , dłuży i jeszcze raz dłuży się. Ciągle powatarzające się lokacje sprawiają, że tytuł ten staje się o wiele bardziej nużący niż to można było sobie na początku wyobraźić, a potencjał był naprawdę wielki... Świat wyniszczony po wielu setek lat, tylko nieliczni przeżyli na Ziemi, a z pomocą mieli nadejść ludzie z tzw. "Arki", która zahibernowała mieszkańców planety na lata przed końcem świata. Ich ostatnią deską ratunku wiadomo został główny bohater, który w pięknym i kinowym stylu odwalił to czego ludzie nie potrafili przez te setki lat... Nie zajęło Mu to dużo czasu, aby ludzkość ponownie postawić na nogi. Słowami podsumowania... Tytuł dla samego przejścia ciekawy i to tylko na raz. Nie znalazłem niczego interesującego co by sprawiło, że raz jeszcze z wielką chęcią sięgnąłbym po ten tytuł. Za jeszcze jeden dodatkowy plus należy się polski dubbing, tutaj muszę przyznać, że polskie studio lokalizacyjne wykonało kawał przyzwoitej roboty... I nic poza tym. Tytuł długi, żmudny i mało wciągający. Niesamowicie długo powstawał ten tytuł, niestety czas oczekiwania przeróśł ambitne pomysły twórców bo w praktyce kompletnie się nie sprawdziły. Ocena: 5/10 _\Hori M@ster of Dis@ster/Pokaż więcejPokaż mniej
RAGE to poboczna marka gier ze stajni id Software , twórców takich wcześniejszych produkcji jak seria DOOM czy Quake . Akcja tutaj, toczy się w postapokaliptycznym świecie, gdzie jako wybraniec z przeszłości znajdujący się w krypcie, potocznie nazywanej Arką , przebudzamy się z hibernacji wiele lat po katastrofie. Wychodzimy na powierzchnię, a będący akurat niedaleko, założyciel pobliskiej osady, wyciąga nas z opresji. Na początku przygody, to właśnie on zleca nam kolejne zadania. Sama fabuła nie jest, specjalnie zadziwiająca, a i z czasem staje się coraz bardziej przewidywalna. Zadań nie jest co prawda mało, ale większość polega głównie na eksplorowaniu kolejnych lokacji, eliminowaniu grup przeciwników i na przykład wzięciu jakiegoś przedmiotu potrzebnego do ich ukończenia. Podczas całej gry, zwiedzimy raptem dwa większe miasta w, których będziemy otrzymywali zadania oraz, wcześniej z osady na początku. Walka jest dynamiczna, przeciwnicy umieją, chować się za przedmiotami, czy ścianami, używają różnego rodzaju uzbrojenia, jeśli trzeba, walczą też w zwarciu. My sami, również mamy spory, choć zupełnie standardowy arsenał do wyboru, a do każdej broni kilka rodzajów amunicji, co urozmaica grę. Warto zwrócić uwagę Gra sprawia wrażenie otwartej, chociaż przynajmniej częściowo jest to złudne. Absolutnie, nie jest to pełen sandbox. Lokacje mają po kilkanaście miejsc, które z czasem odwiedzimy, a to jakąś kryjówkę bandytów, jakiś bunkier albo ruiny Martwego Miasta. Ciekawą kwestią są zawody z pojazdami w roli głównej, nie ma ich do wyboru zbyt wiele, tak samo map, gdzie toczą się wyzwania. Są odcinki solo na czas, jak i z trzema przeciwnikami, na długość trzech okrążeń na torze, a także zdobywanie punktów na mapie . Za zwycięstwo, bądź miejsce na podium otrzymuje się tak zwane certyfikaty rajdowe , służące do ulepszania pojazdów, na wiele sposobów. Szata graficzna pomimo upływu czasu (od wydania gry na PC minęło prawie 12 lat), dalej trzyma niezły poziom. Na pochwałę zasługują, z kolei bardzo klimatyczne lokacje. Dźwiękom tak jak odgłosom wystrzałów, wybuchom, krzykom przeciwników nic zarzucić nie można. Poziomy trudności: od łatwego po koszmarny. Wraz z ich wzrostem, ceny u handlarzy stają się coraz wyższe, przeciwnicy są wytrzymalsi, zadają nam większe obrażenia, a etapy solo na czas (są znacznie bardziej wyśrubowane). Przede wszystkim, z tego powodu gry na najwyższym poziomie trudności nie ukończyłem. Należy wspomnieć jeszcze o legendach pustowi. To tryb kooperacyjny dla maksymalnie dwóch graczy, wykonuje się zadania w przygotowanych do tego scenariuszach. Podsumowując, gra jest dobra, ale nic ponad to. Zalety: - SI przeciwników, - dynamiczna walka, - klimatyczne lokacje, Wady: - fabuła nie jest zbyt ambitna. Ocena końcowa: 7/10Pokaż więcejPokaż mniej
SHAME!! 4/10 + only climate - open world = liars - from the half story is ♥♥♥♥ - disgusting additional missions - races are weak - people are resistant to bullets - no last boss - ending suckPokaż więcejPokaż mniej
http://www.youtube.com/watch?v=59kDVZs91S0Pokaż więcejPokaż mniej
FIDELIO MÓWI: RAGE jest niezbyt udanym połączeniem Fallouta i Dooma z elementami GTA w madmaksowym postapokaliptycznym sosie. Niestety akcenty nie zostały tutaj dobrze postawione i ten dobrze wyglądający na papierze miks, niezbyt sprawdza się w rozgrywce. Przeciętniak. Plusy: + dobry pomysł (taki bardziej dynamiczny Fallout) + ładnie zaprojektowany otwarty świat + bardzo dobra optymalizacja Minusy: - kiepska i pretekstowa fabuła - taki sobie model walki - takie sobie giwery - nieciekawe postaci i przeciwnicy - mało charakterystyczna muzyka - za mało elementów RPG - drażniąca ucho wersja PL (kiepscy lektorzy) - przeciętne wykonanie (ani to RPG, ani typowy FPS) - martwy multiplayer Komu polecam? + polecam największym zwolennikom postapokaliptycznych klimatów Komu odradzam? - odradzam fanom Fallouta czy Dooma, bo Rage nie jest ani jednym ani drugim - odradzam graczom szukającym dobrze pokierowanej fabuły, której tu brakuje Rada: Jeżeli lubicie klimaty filmowego Mad Maksa, to RAGE może się Wam spodobać. Także jeżeli nie macie kasy na grę Mad Max z 2015 roku, to możecie spróbować w zastępstwie produkt ID Software. Podobne gry: GTA, Mad Max + Steam Kurator Fidelio de Krytyk: ➥ https://store.steampowered.com/curator/10437106/Pokaż więcejPokaż mniej
Szczerze polecam jedną z najlepszych gier jakie grałem, fakt ze w dniu premiery były błędy z teksturami i optymalizacją. Jednak teraz po kilku patach należą do przeszłości. Co mnie najbardziej uroczyło w tej grze to genialny klimat z post apokaliptyczną grafiką. Mimo upływu czterech lat od premiery gra wygląda w dalszym ciągu ślicznie. Lokacje są różnorodne i potrafią przykuć oko :) co do samego "gameplay-u" jest przyjemny jak stare dobre FPSy, ale to nie powinno dziwić w końcu za wszystkim stoi legendarne Id Software. Arsenał naszego protagonisty jest okazały, dodatkowo mam możliwość wyboru rodzaju amunicji czy innymi przedmiotami typu zdalne samochodobomby czy wieżyczki strażnicze, w grze jest też system craftingu, niestety nie jest on specjalnie rozbudowany. W grze jest tryb co-operacji "legendy pustkowia", różnego rodzaju mini-gry i zadania poboczne. Gra posiada pełną polonizacje. Dobra na razie wyraziliśmy wszystkie atuty, niestety gra ma też swoje wady. Największa jaka rzuca mi się w oczy to straszna liniowość czy nudne zadania poboczne, z kolei tryb wyścigowy aż prosi się o rozbudowę. Gra niestety jest też trochę za krótka, kończy się w absurdalny nijaki sposób dodatkowo nie można kontynuować gry po zakończeniu wątku głównego. Całe szczęście DLC "The Scorchers" rozwiązuje ten problem, jest przykładem jak powinny wyglądać DLC fabularne, choć niestety nie doczekało się polskiej lokalizacji, co za tym idzie przed grą w niego trzeba zmienić język gry na angielski bo jeśli tego nie zrobimy to nie uświadczymy żadnych dialogów. Czas na podsumowania, grę mogę polecić każdemu fan-u dobry FPSów i klimatów rodem z Fallout/Mad Max. Mi gra dała wiele frajdy, kończyłem ją w sumie trzy razy, a niedługo zabieram się za czwarte podejście. Nie ma co pochopnie tej gry oceniać, fakt jak wspomniałem wcześniej gra posiada kilka nie doróbek i generalnie gra pozostawia strasznie uczucie zmarnowanego potencjału bo mogła być z tego wielka gra, a jest "tylko" dobra...Pokaż więcejPokaż mniej
Grafika jest OK, level design rewelacja, nawet mechanika strzelania ma w sobie sympatyczny feeling, ale do licha kto wpadł na te questy? Przecież to MMO grind w singlowej grze! Nie mówiąc że fabularnie jest to miernota nad miernotami. Porażka...Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.