

Sanctum 2
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.






01O grze Sanctum 2
Sanctum 2 łączy tower defense ze strzelanką z perspektywy pierwszej osoby. Przed atakiem wyznaczasz drogi za pomocą wieżyczek i murów, a potem sam ruszasz do walki, by chronić rdzenie produkujące tlen. Wybierz jedną z czterech klas i dostosuj broń, wieżyczki oraz atuty. Kampanię można przejść solo lub w kooperacji do czterech osób. Na Steam 92% z 7461 recenzji jest pozytywnych. Data premiery: 15 maja 2013.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 5,93 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalna najniższa cena Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 3 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Klasy i wyposażenie
Wybierz jedną z czterech klas i dostosuj zestaw broni, wieżyczek oraz atutów.
Tryby gry i kontroler
Kampanię można przejść solo lub w kooperacji do czterech osób. Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów.
Języki
Podano pełny angielski dubbing. Interfejs obsługuje angielski, chiński uproszczony i tradycyjny.
03Często zadawane pytania
Jak gra łączy tower defense i strzelankę?
Przed falami przeciwników budujesz wieżyczki i mury, a potem walczysz bezpośrednio w widoku pierwszoosobowym.
Czy kampanię da się przejść solo?
Tak, kampanię można rozgrywać w pojedynkę.
Ile osób może grać w kooperacji?
Kooperacja obsługuje maksymalnie cztery osoby.
Co odblokowuje postęp w kampanii?
Ukończenie map odblokowuje strony komiksu odsłaniające tajemnice planety LOEK III.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Ciekawe połączenie FPS i Tower defence. Co prawda gra jest sztucznie przedłużana przez modyfikatory gry, lecz mapy na których gramy pozostają takie same. Rodzaje przeciwników dosyć szybko pamiętamy przez małą ich ilość. Mimo wymienionych wad, to solidna produkcja na wiele godzin wspaniałej zabawy.Pokaż więcejPokaż mniej
W pierwszym Sanctum marnowanie czasu na ubijanie alienów sprawiało przyiemność. Budowanie było proste i pozwalało na eksperymentowanie bez ograniczeń. Sanctum 2 to krok do przodu kosztem trzech do tyłu. Co prawda jest więcej broni i ciekawy system perków, ale budowanie jest niezwykle niewygodne i sztucznie ograniczone limitem wieżyczek. Z tower defense z elementami fps zrobił się fps z lolfabułą i elementami tower defense. Nie można zbudować labiryntu od początku gry, bo odgórnie narzucony przydział bloków krępuje ruchy. W efekcie przez pierwsze kilka fal trzeba osobiście ładować śrut w przeciwników, zanim będzie można myśleć o budowaniu. Wieże mają trzy poziomy (zamiast 6 z prequela), kasy nigdy nie wystarcza na upgrade dwóch przy jednej turze. Niektóre fale mają ograniczony czas budowania; do tej pory nie rozumiem po co, i dlaczego akurat ta a nie inna fala ma limit czasu. Alieny mogą cię ubić, co przekłada się na stratę 10 sekund na respawn. Z uwagi na większą wagę FPSa niż TD, dzieje się to dość często i szybko zaczyna irytować. W dodatku albo bronie są słabe, albo przeciwnicy wchłaniają pociski jak gąbki, bo pojedynczego mobka trzeba kapiszonować parę sekund zanim padnie. Latające stworki całkowicie olewają labirynt i lecą prosto do jąderka (w S1 przynajmniej leciały po jakiejś wyznaczonej trasie), zaś boss pod koniec gry niszczy wszystkie budowle po drodze. Nie warto. Nie opłaca się nawet za cenę z bundla.Pokaż więcejPokaż mniej
Polecam ze względu na niepowtarzalny klimat dupy.Pokaż więcejPokaż mniej
Nawet nie próbuj w to grać.Pokaż więcejPokaż mniej
Gierka coś typu przetrwaj fale, całkiem ok na pare nudnych godzin.Pokaż więcejPokaż mniej
Jeszcze trochę i będzie gotowe Cholera, godzinę po zagraniu w tę grę zrozumiałam, że już w nią nie zagram.....Ale były próby zagrać jeszcze... Będę raz napisać wady i zalety, minusy: 1. fryzy. (to wszystko). 2. Fabuła - nudne i monotonne. 3. mało graczy 4. męczą się oczy ( albo mi się tak wydaje?) Plusy: 1. Gra z przyjaciółmi 2. Strategia konkluzja! - Gra na amatora. Chciałbym aby dodali mody do gry. Z modami byłoby fajne. No i gdyby zawrzeć śmieszne zdanie postaci. UWAGAAAAAA A jeszcze coś -Thx HumblePokaż więcejPokaż mniej
Gra stanowi połączenie strategii czasu rzeczywistego z pierwszoosobową strzelaniną. Gracze wcielają się w bohaterkę o imieniu Skye, która musi powstrzymać inwazję kosmitów na miasto Elysium One. Rozgrywka polega na wznoszeniu różnego rodzaju budowli i eksterminacji obcych nacierających na poszczególne plansze. OCENA: 9/10Pokaż więcejPokaż mniej
Sanktuarium Sanctum 2 to gra oparta o jeden schemat: wybieramy postać, broń, wieżyczki, wspomagania i lądujemy na planszy w celu obrony rdzeni na kolejnych miejscach z kolejnych map. Gra szczyci się połączeniem pierwszoosobowej strzelanki z obroną bazy za pomocą tworzenia zawiłych labiryntów obsadzanych wieżami obronnymi. Choć faktycznie elementy obu gatunków są w tej grze to gra jest tylko i wyłącznie grą typu "tower defence" a Ty jesteś po prostu mobilną wersją wieżyczki dysponującą dwoma wybranymi przez siebie rodzajami broni i strzelająca według własnego widzimisię. Problem w tym że choć Ty możesz sobie poradzić bez wieżyczek tak wieżyczki już bez Ciebie nie. Czy jest to zatem "tower defence"? Nie Wieże Jako obrońca rdzenia musimy na z góry określonym obszarze zbudować zasieki umożliwiając Nam jak najsprawniejsze i jak najwygodniejsze pozbywanie się zagrożenia. Do obrony mamy całkiem sporo dosyć tradycyjnych rodzajów systemów obronnych. Samo zarządzanie z oczu bohatera nie jest zbyt wygodne bo ani zasięgu ani miejsca nie jesteśmy pewni w momencie stawiania - musimy posiłkować się mapką. Dodatkowo każda fala ma odgórne ograniczenia Naszych zasobów i ilości wieżyczek jakie możemy postawić. Takie ograniczenia powodują że od początku musimy poświęcić sporo czasu na właściwe zaplanowanie kolejnych ruchów i nie możemy sobie dowolnie kombinować testując takie czy inne układy. Pomimo idealnego rozwiązania względem ulepszania wieżyczek - mamy poziom główny o ustalonych parametrach, poziomy pośrednie kiedy brakuje nam surowców do wypełnienia paska to każdy wydany "grosz" zbliżający ulepszenie do kolejnego poziomu procentuje w statystykach broni oraz przeładowanie którym pompujemy statystyki po osiągnięciu maksymalnego trzeciego poziomu głównego działka - to moc i tak nie pozwala na wygodne przyglądanie się Naszemu śmiercionośnemu labiryntowi bo ten zwyczajnie sam nigdy nie daje rady. Bez balansu To że różnorodność jest dobrą stroną tej produkcji zachwiany jest przez efekt łączenia pewnych zestawów (broń, wieżyczki, wspomagania). Po prostu pewne połączenia z góry skazują Nas na porażkę a inne znacznie ułatwiają zadanie obronne. Podobnie jest patrząc na poziomowanie. Z jednej strony kolejne odblokowywania są w porządku i autentycznie czeka się na odkrywanie kolejnych rzeczy mając nadzieję że w końcu coś Nam ułatwi zmagania ale z drugiej sam progres jest bardzo powolny bo punkty doświadczenia wchodzą tu zdecydowanie zbyt wolno. Co prawda można podbić te punkty tak zwanymi "feats of strength" - pięć różnych utrudnień z których każde dodaje jakiś procent do ostatecznego wyniku zdobywanego doświadczenia - ale te znacznie utrudniają pokonywanie zagrożenia. Dodatkowo aby zaliczyć planszę na 5 "fos" trzeba to zrobić na raz, bo gra nie rozróżnia rodzajów tylko ilość jednocześnie aktywnych utrudnień. Lumes Przeciwnicy są bardzo dobrze zaprojektowani. Po pierwsze są różni ale nie na tyle by ktoś miał wątpliwość że pochodzą z jednej planety a po drugie ich zachowanie ma określony, logiczny cel. Jedne nie reagują w ogóle na Nas, inne gdy znajdziemy się w pobliżu zamiast w rdzeń atakują w Nas a inne po prostu przelatują ponad zasiekami bo mogą. Podobnie jest z atakami bo jedne szarżują gdy tylko stoimy im na drodze inne gdy jesteśmy w zasięgu to doskakują do Nas a jeszcze inne strzelają ustawiając się tak by chronić własny punkt krytyczny. Jedynym elementem który może irytować jest sposób w jaki chodzą. Niestety często się zdarza że wrogowie mając iść po prostej robią co kroku zwrot o 45° w lewo i zaraz po nim taki sam w prawo tak że trudno jest utrzymać celownik na punkcie krytycznym potwora. Razem raźniej Myślę że gra przyciąga przede wszystkim możliwościami kooperacyjnymi. To że można zagrać w kilkuosobowym zespole i ramię w ramię pokonywać etapy jest zawsze pozytywne tylko gorzej że wzajemny wpływ graczy jest tak zauważalny. Choć wchodzenie sobie w drogę jest niemal nieuniknione to Twórcy poza wyłączeniem możliwości zranienia sojusznika nie pozbawili Nas możliwości wyrzucania kolegów w powietrze bronią wybuchową, a to z pewnością może irytować a na pewno wybijać z rytmu pod presją wroga. Inna sprawa że działanie "młota" czy "stacji rakietowej" również pozbawia Nas stabilnej pozycji gdy znajdujemy się w zasięgu ich działania. Mimo to zawsze po "meczu" przyjemnie jest zobaczyć statystyki i zobaczyć kto jaki miał wpływ na wynik. Diabeł tkwi w szczegółach Sanctum 2 jest trudny do jednoznacznej oceny i moja ocena balansuje tu pomiędzy pozytywną a negatywną nie bez powodu. Pewne szczegóły sprawiają że raz mam ochotę Twórców pochwalić a raz zganić. I tak bywają plansze lewitujące gdzieś w przestrzeni ale skraje nie są zabezpieczone co przy wymaganej mobilności nieraz skutkuje trafieniem w dziurę która pochłania Nas i wstrzymuje (lub przekreśla) dalsze działania. Ale są też poukrywane czy to miejsca czy to automaty do gier w które można sobie pograć (choć nie polecam ze względu na sterowanie) robiąc sobie przerwę pomiędzy falami. No i jest też fabuła która jednak przedstawiona w sposób komiksowych ekranów ładowania całkowicie została przeze mnie pominięta. A na koniec, koniec czyli wspaniałe przedstawienie napisów końcowych. No i jak to ocenić? Dodatkowy minus Gra posiada kilka pakietów dodających do gry praktycznie drugie tyle możliwości. I choć rozbudowywanie takiego tytułu w ten sposób jest jak najbardziej poprawne to już stosunek ceny "podstawki" do "dodatków" jest dla mnie nie do przyjęcia. Co za tym idzie ostrzegam wszystkich liczących na kolejną "perfekcyjną grę" że bez dodatków jest to niemożliwe.Pokaż więcejPokaż mniej
░░░░░░░░░░░░▄▄ ░░░░░░░░░░░█░░█ ░░░░░░░░░░░█░░█ ░░░░░░░░░░█░░░█ ░░░░░░░░░█░░░░█ ███████▄▄█░░░░░██████▄ ▓▓▓▓▓▓█░░░░░░░░░░░░░░█ ▓▓▓▓▓▓█░░░░ Coffee stain studios, ░░░░░█ ▓▓▓▓▓▓█░░░░Add Rape and hot sex to Sanctum 2░░░░█ ▓▓▓▓▓▓█░░░░Please!░░░░░█ ▓▓▓▓▓▓█░░░░░░░░░░░░░░█ ▓▓▓▓▓▓█████░░░░░░░░░█ ██████▀░░░░▀▀██████▀Pokaż więcejPokaż mniej
Sanctum 2 to gra wieloosobowa łącząca gatunek tower defense z grą typu first person shooter. Gra opiera się na stawianiu wieżyczek i korytarzy tak żeby kolejne fale wrogów (widzimy ilość i typ przeciwników nadchodzącej fali i z którego miejsca wyjdą) powstrzymać zanim dojdą do rdzenia który ma określoną wytrzymałość. Do dyspozycji w podstawowej wersji gry są 4 postacie, ponad 10 różnych wieżyczek i 3 sloty na perki, co odblokowujemy wraz z postępem gry. Gra oferuje też w podstawowej wersji 4 "kampanie" po 4 mapy które możemy powtarzać dowolną ilość razy urozmaicając sobie rozgrywkę bonusami dla przeciwników których jest łącznie 5 i można je aktywować dowolnie. Wszystko składa się na solidną całość i nie można narzekać na ilość i różnorodność zarówno w broni jak i w przeciwnikach, których jest też ponad 10 różnych rodzajów. Gra posiada liczne DLC które są niestety drogie w porównaniu do podstawowej ceny gry. Licząc wszystkie dodatki jako całość wygląda nie najgorzej bo rozszerza zabawę w każdym niemal aspekcie gry, tj. dodaje tego co i tak jest dużo czyli mapy, wieżyczki itp. Na pierwszy rzut oka gra wydała mi się brzydka i nieczytelna, co niestety potwierdziło się w kolejnych godzinach spędzonych z grą. O ile wygląd to kwestia gustu o tyle czytelność ma tutaj spore znaczenie bo gracz żeby sprawnie pokonywać zastępy wrogów powinien zawsze celować we wrażliwe punkty przeciwników, co nie jest łatwe bo celownik często jest słabo widoczny a i teoretycznie prawidłowo wycelowany potrafi nie przynieść nam upragnionego "krytyka". Mam wrażenie, że to kwestia niedopracowania gry w której potrafią czasem dziać się dziwne rzeczy, wrogowie się obracają skokowo, blokują, zamierają, podskakują czy przechodzą przez siebie. Poza tym glicze jak ten https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2268781883 Gra posiada kilka sekretów które według mnie nie są zaprojektowane prawidłowo bo są tylko na niektórych mapach a do ich znalezienia potrzeba czasem wyskoczyć poza planszę a nic na to nie wskazuje. Poza tym nie są ze sobą spójne, chociażby przyciski otwierające są różne i nie podlegają animacji czy stosownego odniesienia że jest to element interaktywny. Gdyby nie lista osiągnięć Steam, pewnie bym nie wiedział że istnieją, a jest to akurat ciekawy element gry bo można sobie zagrać w "Pong'a" czy "Snake'a" wewnątrz gry. Grę można pochwalić za napisy końcowe bo są stworzone nieszablonowo. Podsumowując gra ma ciekawy pomysł na siebie, ale sama realizacja jest przeciętna. Do tego nieprzyjemny interfejs i chaos na ekranie potrafią zmęczyć bardzo szybko. Drogie (w stosunku do podstawki) DLC tylko odstrasza. Ocena: 4 / 10Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy przydatności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.