
Solarpunk™
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Solarpunk™
Solarpunk™ łączy spokojne przetrwanie i budowanie na latających wyspach: zbieraj surowce, twórz dom, uprawiaj jedzenie i wytwarzaj gadżety. Korzystaj z wiatru i słońca, automatyzuj zadania dronami i podróżuj sterowcem między wyspami. Gracze Steam oceniają grę na 81% przy 3707 recenzjach. Wersja Steam na PC oferuje grę solo i współpracę dla maksymalnie czterech osób.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 50,90 zł2026-07-30 · KinguinGra podstawowa · te same rekordy co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | — | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | — | — |
| Angielski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 11 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | — | — |
| Włoski | Tak | — | — |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
| Koreański | Tak | — | — |
| Rosyjski | Tak | — | — |
| Polski | Tak | — | — |
| Turecki | Tak | — | — |
| Ukraiński | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb solo i współpracę dla maksymalnie czterech osób; jeden gracz hostuje sesję.
Sterowanie i języki
Wersja Steam na PC obsługuje kontrolery w pełni. Języki interfejsu obejmują polski, angielski, niemiecki, francuski, włoski, japoński, portugalski, chiński uproszczony i tradycyjny, koreański, rosyjski, hiszpański, turecki i ukraiński.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Budujesz na unoszących się wyspach, uprawiasz jedzenie i tworzysz gadżety. Sterowiec pozwala dotrzeć na pobliskie wyspy i zdobywać zasoby.
Jak działają energia i automatyzacja?
Wiatr i słońce wytwarzają energię, a pogoda wpływa na jej ilość. Baterie ją magazynują, a drony mogą zbierać surowce.
Czy są zwierzęta i uprawa?
Tak. Żyjesz w symbiozie ze zwierzętami; dobrze traktowane świnie mogą na przykład wykopywać trufle.
“Looking for a survival game with no combat and nobody rushing you? This is it. The clever bit is that weather feeds the power grid, so you read the forecast before placing solar and turbines, just know the late game runs thin if you came for deep factories.”
Nasz werdykt
Four years, two people, ten thousand players on day one
Place Solarpunk back in its 2026 coordinates and it reads as a small, real miracle. A two-person German studio, Cyberwave, spent roughly four years and produced a game with a million-plus Steam wishlists, a spot in the top 20 most-anticipated, and over ten thousand concurrent players on launch day. That record alone is enough to write its name into this year's indie ledger — and to stand as one more vivid case of a tiny team levering an outsized expectation out of a single strong idea and a striking look.

But heat and quality are two very different things, and the gap between them is where most of the post-launch disappointment lives. Its phenomenal anticipation rests heavily on that charming solarpunk aesthetic, and once you are actually inside, you find a game whose strengths and weaknesses are both razor-clear: visuals and building maxed out, the energy-and-automation core genuinely clever, but the narrative near zero and the late game unable to hold its own weight. That polarization is exactly why its reception sits in the "mixed, leaning positive" band rather than a unanimous cheer — and why it is decidedly not a game for everyone.
If you want to decompress by wiring a grid, buy without blinking
So who should buy it? The answer is sharp. If what you want is a game with no combat, no countdown, nobody rushing you — if you like slowly stringing a power grid, layering in automation, turning an empty island into a home of your own — it is practically tailored to you. It takes the tension out of survival and replaces it with the lightly strategic leisure of arranging your generators around a forecast. That irreplaceable wrinkle is hard to find done this well anywhere else right now.

And who should walk on by? Hardcore players chasing deep-factory complexity or long-haul loot grinds will probably leave disappointed. The energy chain has a theme but limited depth, and once an island is stripped there is no reason to revisit it — if your joy comes from untangling a sprawling production line, or from grinding gear toward ever-farther goals, this game cannot feed you, and the late-game hollowness surfaces fast. Plot-seekers should steer clear too: there is no story to speak of, you supply your own reasons. If you are the kind of player who stalls without a clear objective dangling ahead, that flat patch around hour five to ten is very likely where you quietly uninstall and move on to the next thing in your backlog.
It swapped dread for sunlight — and traded away the drive with it
To close, it comes back to the contrast with Subnautica. That game runs on survival pressure to push your growth; darkness and the unknown are its engine. Solarpunk's smartest and riskiest decision is to swap that dread wholesale for sunlight. What it buys is an irreplaceable looseness, a real sense of calm. What it pays is a missing thread to keep tugging you forward in the back half.
Whether that trade pays off depends entirely on what you want from a survival game. Want peace, a place to potter about and build at your own pace? It gives that generously, more generously than almost anything else in the genre right now. Want to be kept on a hook, pulled ever onward by escalating stakes? It runs out of steam, and no amount of pretty sky will paper over that. Solarpunk is a game that understands exactly what it wants to be — it just picked a path with a built-in ceiling. It is not trying to be the next Satisfactory, nor a story-driven epic; it only wants to hand you a patch of sky to build on slowly and a grid that has to answer the weather. Within that self-imposed goal, it lands beautifully and without apology. Work out which kind of survival you are actually after, then decide whether to climb aboard this cloud sea. If the answer is "I just want to quietly build things and be left alone to do it," it is comfortably worth the price.
Najnowsze wiadomości o Solarpunk™
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Gra jak za tą cenę to praktycznie nie ma zawartości, dodatkowo nie ma tutaj też survivalu pomimo oznaczeń. Jest nudna i wygląda jak sklecona z darmowych asetówPokaż więcejPokaż mniej
EKOLOGICZNA UTOPIA I TROCHĘ DESKI Są gry survivalowe, które chcą być drugim Minecraftem. Są takie, które chcą być nowym Valheimem. Są też te, które próbują przekonać gracza, że wycinanie pięciuset drzew pod rząd to szczyt dobrej zabawy. A potem jest Solarpunk. Gra, która zamiast rzucać cię na pożarcie wilkom, zombie, kosmitom albo innym lokalnym utrapieniom, mówi: „Masz tutaj latającą wyspę. Masz trochę technologii. Masz trochę roślin. Idź się zrelaksuj”. I wiecie co? To działa zaskakująco dobrze. Grafika i świat: Największym sukcesem Solarpunk jest to, że od pierwszych minut sprzedaje swoją wizję świata. Nie jest to kolejny postapokaliptyczny survival, gdzie wszystko jest brudne, zardzewiałe i ledwo działa. Tutaj technologia współpracuje z naturą. Panele słoneczne, wiatraki, rośliny, drewniane konstrukcje i unoszące się w powietrzu wyspy tworzą bardzo przyjemną mieszankę science-fiction i ekologicznej utopii. To jeden z tych światów, w których zwyczajnie chce się przebywać.Czasami łapałam się na tym, że zamiast robić cokolwiek produktywnego, po prostu patrzyłam na swoją bazę. Nie dlatego, że była wyjątkowo imponująca. Po prostu wyglądała przyjemnie. Gra wygląda dokładnie tak, jak sugeruje tytuł: futurystyczne technologie współistnieją tutaj z naturą, a całość tworzy bardzo spójny i przyjemny dla oka świat.Nie jest to może poziom największych produkcji AAA, ale kierunek artystyczny nadrabia wszelkie techniczne ograniczenia. To jeden z tych przypadków, gdzie styl wizualny jest ważniejszy od liczby polygonów. Rozgrywka: Mechanicznie Solarpunk nie wymyśla koła na nowo. Zbieramy surowce. Przetwarzamy surowce. Budujemy rzeczy do przetwarzania kolejnych surowców. A następnie budujemy jeszcze więcej rzeczy. Brzmi znajomo? Bo powinno. Różnica polega na tym, że Solarpunk nie próbuje zamienić tego procesu w drugi etat. Tempo jest spokojne. Cele są czytelne. Gra nie bombarduje gracza nieustannymi zagrożeniami i przez większość czasu pozwala robić dokładnie to, na co ma ochotę. W efekcie zamiast walczyć z systemami, zaczynamy się nimi bawić. I właśnie wtedy gra pokazuje swoją najlepszą stronę. Mamy tutaj elementy survivala, craftingu, budowania bazy, automatyzacji oraz eksploracji. Najbardziej spodobało mi się to, że gra nie próbuje na siłę stresować gracza, czego zazwyczaj nie uświadczymy w większości survivali. Zamiast ciągłego poczucia zagrożenia dostajemy przestrzeń do eksperymentowania i spokojnego rozwijania swojej osady we własnym tempie. System budowania jest intuicyjny, a odkrywanie kolejnych technologii daje przyjemne poczucie progresji. Szczególnie satysfakcjonujące jest obserwowanie, jak niewielka konstrukcja stopniowo zmienia się w funkcjonującą, samowystarczalną bazę. Klimat: To właśnie tutaj Solarpunk błyszczy najmocniej. Muzyka, otoczenie, kolory i ogólne tempo rozgrywki sprawiają, że jest to jedna z tych gier, które włącza się po ciężkim dniu, żeby zwyczajnie odpocząć. Nie ma tutaj presji, wyścigu z czasem ani ciągłego bombardowania gracza bodźcami. Przez większość czasu po prostu płyniesz przez świat, rozwijasz swoją wyspę, zbierasz zasoby i powoli realizujesz kolejne cele. To doświadczenie bardzo przypomina komfort, jaki oferują najlepsze cozy gry, tylko ubrane w interesującą estetykę solarpunku, która nadal jest stosunkowo rzadko spotykana w grach. Jest to naprawdę przyjemne doświadczenie. I choć dla części graczy może to być wada, dla mnie była to jedna z największych zalet produkcji. Po kilku godzinach zaczęłam traktować Solarpunk bardziej jak cyfrowe miejsce do spędzania czasu niż typową grę z listą zadań do odhaczenia. Osobiście widzę tu jeszcze sporo miejsca na nowości, które wraz z update’ami mogą dodać twórcy - nowa muzyka, więcej dekoracji, customizacji obiektów, czy więcej technologii solarpunkowej, ale patrząc na to, że twórcy co chwilę dają nam kolejne aktualizacje, myślę, że i to z czasem się pojawi. Problem zawartości i ceny No i tutaj dochodzimy do problemu. Bo kiedy opadnie już pierwszy zachwyt nad estetyką świata i przyjemnym klimatem, zaczyna pojawiać się pytanie: „I co dalej?” Na obecnym etapie odpowiedź brzmi niestety: nie aż tak dużo. Fundamenty są świetne. Pomysły są świetne. Kierunek artystyczny jest świetny. Ale zawartości zwyczajnie brakuje. Dlatego przez sporą część czasu miałem wrażenie, że gram w bardzo udaną wersję Early Access, która przypadkiem zapomniała dopisać sobie plakietki Early Access na stronie sklepu. Nie oznacza to, że gra jest zła. Wręcz przeciwnie. Problem polega na tym, że widać tutaj potencjał na setki godzin zabawy, podczas gdy obecnie dostajemy raczej przedsmak tego, czym Solarpunk może kiedyś zostać. I właśnie dlatego cena wydaje się trochę zbyt optymistyczna względem aktualnej ilości zawartości. Bardzo łatwo wyobrazić sobie przyszłe aktualizacje dodające nowe wyspy, technologie, systemy automatyzacji, budynki czy aktywności. Baza pod naprawdę świetną grę już istnieje. Dlatego mimo zastrzeżeń dotyczących ceny nadal bawiłam się bardzo dobrze i mam szczerą nadzieję, że twórcy będą konsekwentnie rozwijać projekt przez kolejne miesiące a nawet i lata. PLUSY: ✔️ Piękna i spójna estetyka solarpunku ✔️ Bardzo relaksująca atmosfera ✔️ Przyjemne budowanie i rozwijanie bazy ✔️ Satysfakcjonujący system progresji ✔️ Ciekawy pomysł na świat i jego technologię MINUSY: ❌ Obecnie stosunkowo niewielka ilość zawartości ❌ Cena wydaje się zbyt wysoka względem aktualnej skali gry ❌ Niektóre systemy sprawiają wrażenie dopiero początku większej całości ❌ Po pewnym czasie można odczuć niedosyt nowych celów i aktywności Wrażenia ogólne: Solarpunk nie jest jeszcze grą, która w pełni wykorzystała swój potencjał, ale już teraz potrafi dostarczyć wielu godzin spokojnej i bardzo przyjemnej zabawy. To produkcja dla osób, które lubią budować, eksplorować i odpoczywać w pięknie zaprojektowanych światach. Na ten moment mam pewne wątpliwości co do wyceny oraz ilości dostępnej zawartości, ale jednocześnie trudno mi tej gry nie polecić fanom cozy survivali. Jeśli deweloperzy utrzymają wsparcie i będą regularnie rozwijać projekt, Solarpunk ma szansę stać się jedną z najciekawszych gier w swoim gatunku. Z tego też powodu wstrzymam się na razie z punktową oceną, licząc, że być może za rok gra rozwinie się wystarczająco, by nie było odczucia grania w produkcję Early Acces.Pokaż więcejPokaż mniej
No generalnie zawiodłam się, słyszałam dobre opinie o tej grze, ale osobiście mnie nie porwała. Jest strasznie drewniana i bez duszy. Skojarzyła mi się z grami od Chicken Launcher, aczkolwiek oni mają jakąś wizję, własny artstyle i widać starania włożone w grę. Tu ma się wrażenie, że gra została sklecona z darmowych asetów jak ktoś już wspomniał. Cena jak za taki produkt jest za wysoka, mało w niej zawartości. Znudziłam się po 10 min, uważam, że są inne gry tego pokroju, w lepszej cenie w stosunku do jakości. Warto wspomnieć, że po starcie nowej gry jest się wrzuconym na mapę i wyznaczone cele są mało ciekawe i wymagające. Słabo.Pokaż więcejPokaż mniej
Spoko gierka, chociaż interfejs mógłby być bardziej przejrzysty oraz polska czcionka bardziej spójnaPokaż więcejPokaż mniej
MidPokaż więcejPokaż mniej
Wreszcie wyszłoPokaż więcejPokaż mniej
"It might be a decent game, but the animations for mining, chopping trees, and watering are so weak and anemic that it really kills the motivation to play. Swinging the pickaxe or axe just looks like an old man who doesn’t have the strength anymore. I didn’t get far because of that. Sorry.Pokaż więcejPokaż mniej
Polecam gierke, super, cozy ładnie wygląda, satysfakcjonująca. Praktycznie nie wystawiam ocen na steam ale tej gierce z czystym sumieniem moge wystawić opinie nawet po 1 godzinie spędzonej w niejPokaż więcejPokaż mniej
ich sterbe weil ich in einer ecke stehe in einem haus, sterbe random während ich auf der hauptinsel rumlaufe, verliere mein Inventar und schiff auf einer anderen Insel eine Minute nach dem ich das Luftschiff freigeschalten habe, kriege das Luftschiff nicht wieder weil ich durch eine mehrspieler lobby keine zwei schiffe gleichzeitig ans dock holen kann. Edit: kann das schiff nichtmal mehr betreten.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatni zapis: 15.08.2026.
