
SOMA
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-16 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze SOMA
SOMA to horror science fiction rozgrywający się w podwodnej placówce PATHOS-II. Przemierzaj odizolowane korytarze, przeglądaj terminale i tajne dokumenty, spotykaj ludzi, maszyny i potwory, by odkryć źródło chaosu. Nie można walczyć; zagrożenia trzeba przechytrzyć albo przed nimi uciec. Recenzje Steam: 95%% pozytywnych z 47 105 opinii. Języki interfejsu: Chiński uproszczony, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Portugalski (Brazylia) i Rosyjski. Premiera: 21 września 2015.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 5,79 zł2024-12-09 · SteamGra podstawowa · te same zapisy co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż 5 kolejnych języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-19
02Przed zakupem
Rozgrywka i sterowanie
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i pełną obsługę kontrolerów. Interfejs jest dostępny po polsku, a głosy są po angielsku.
Języki
Dostępne są polskie napisy oraz napisy w kilku innych językach.
03Często zadawane pytania
Jak działa przetrwanie?
Eksplorujesz PATHOS-II i unikasz zagrożeń. Nie można walczyć, więc trzeba przechytrzyć przeciwników albo uciekać.
O czym opowiada fabuła?
Fabuła porusza temat tożsamości, świadomości i tego, co znaczy być człowiekiem.
Czy gra obsługuje kontrolery?
Tak. Wersja Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
FIDELIO MÓWI: SOMA wygląda dobrze tylko na trailerze - w rzeczywistości bardziej niż lęk czy zainteresowanie budzi znużenie. Owszem wprowadza ciekawy koncept fabularny, który potem błyskawicznie morduje nudną, ciągnącą się jak spaghetii narracją, koszmarnym sterowaniem oraz fatalną interakcją z otoczeniem. W skrócie to taka ładniejsza graficznie Amnesia, skrzyżowana z wizualnością z Bioshocka, podobną mechaniką co w Outlast... Ale w przeciwieństwie do tego ostatniego - SOMA nie straszy. Plusy: + fajny, wieloznaczny tytuł gry + pomysł fabularny z potencjałem + dobre efekty dźwiękowe + grafika lepsza niż w Amnesia Minusy: - słabe, nieinspirujące i odwalone na kolanie intro do gry - koszmarnie niewygodna interakcja z otoczeniem (jak w każdej grze Frictional Games) - nielogiczne głupoty (jesteśmy w wodzie i możemy po niej chodzić, ale nie możemy pływać) - słabo opracowany interfejs (taki jak w Amnesia - bardziej irytuje niż zachęca do gry) - generyczne głosy (amatorskie gry mają lepsze, a głos głównej postaci to już porażka) - główna postać w ogóle jest kompletnie nieciekawa, wręcz nudna - nudna eksploracja (świat po prostu nie wciąga, mapy to głównie jakieś wąskie korytarze) - mapy są dość generyczne (w Bioshocku czy Alienie były lepsze) - grafika czasami używa irytujących filtrów pogarszających obraz - cała masa śmiecia, które możemy podnieść bez sensu (to ma sztucznie wydłużyć grę) - zbytnie klonowanie różnych gier (zwłaszcza Bioshocka) - gra naprawdę nie straszy (vide Monstrum, które straszy bardziej w podobnym klimacie) Komu polecam? + polecam wielkim fanom Amnesii + polecam miłośnikom enigmatycznych klimatów Komu odradzam? - odradzam graczom szukającym oryginalności i świeżości - odradzam graczom szukającym wygodnego interfejsu Rada 1: Kochasz Amnesia i gry Frictional Games? To SOMA pokochasz jeszcze bardziej. Rada 2: Na Steam jest Monstrum - gra klimatycznie bardzo podobna do SOMY, ale lepiej wykonana i o wiele bardziej straszna. SOMA dzieje się pod wodą, a Monstrum dzieje się na pokładzie opuszczonego statku na środku oceanu. Więc jeżeli szukacie klimatu survivalowego horroru na oceanie, to zamiast SOMY polecam Monstrum. Podobne gry: Amnesia, Monstrum, Layers of Fear * Zapraszam do obserwacji kanału: Steam Kurator Fidelio de Krytyk: ➥ https://store.steampowered.com/curator/10437106/Pokaż więcejPokaż mniej
https://youtu.be/ysTQjAFxuZE Wyśmienity horror twórców pierwszej Amnezji oraz trylogii Penumbra. Pozycja definitywnie obowiązkowa dla fanów grozy oraz gatunku Science Fiction. Nadzwyczaj nietypowe podejście do wrzucenia gracza w świat rozgrywki, więc nie mamy co oczekiwać tu kopii Amnezji kropka w kropkę, jak dobrą grą by nie była. Świeże, ciekawe i pozostawiające dreszczyk już po kilku minutach grania. Jedynym mankamentem jest brak polskiego tłumaczenia, ale to tylko techniczna niesprawność, bowiem gra sama w sobie ma do zaoferowania piękną grafikę, dobrą optymalizację, świetny voice-acting oraz wciągającą jak dobry odkurzacz fabułę :-) Gorąco polecam!Pokaż więcejPokaż mniej
Nudna, męcząca, nielogiczna. Nie polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Myślę, że wielu wystawiających pozytywne opinie SOMA nie zna jej prawdziwego potencjału. Tylko 35% grających ukończyło tą grę, a koniec tutaj jest zwieńczeniem całej misternej podróży po dnie oceanu w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czym jest człowieczeństwo. Soma wygląda jak przeciętny zwykły horror z dobrą fabułą w tle, z której wielu zrezygnuje, bo nie zawsze się chce czytać czyjeś pamiętniki, wypełniać ankiety, czy odsłuchiwać raporty. Wielu też w Somie utknie, bo duma nie pozwoli sprawdzić rozwiązania na utube, a niektóre zagadki logiczne bywają upierdliwe. Tak samo jak gubienie drogi po ciemku ma ptwartych przestrzeniach. Jednakwszystko to pasuje do klimatu i prawd, jakie twórcy chcą nam przekazać. Jeśli się przymusicie i będziecie przeć dalej, przeczekacie też końcowe napisy dostaniecie nagrodę. Szokującą, smutną, ale też powalającą i zmieniające nasz punkt widzenia. Dawno nie byłam tak wstrząśnięta i poruszona, a recenzję piszę po jakimś czasie od ukończenia gry, bo nie wiedziałam nawet jak ubrać w słowa fenomen tej gry. Kupcie i spróbujcie postawić się w sytuacji Simona, który po rutynowych badaniach głowy nagle budzi się w zniszczonej bazie naukowej na dnie oceanu, z potworami i maszynami. A wszystk to by kawałek po kawałku zacząć poznawać i akceptować to co wydarzyło się naprawdę.Pokaż więcejPokaż mniej
soma to taka płytaPokaż więcejPokaż mniej
Co my tu mamy? SOMA, pierwszoosobowy survival horror sci-fi z 2015 r. firmy Frictional Games. Przyjaciele mówili „super gra, warta ogrania”. Zaraz, chwila, moment, nie ma polskiego :(? Oj tam... już jest https://grajpopolsku.pl/download/soma/ ^^. Pierwsze wrażenie... fabuła. Mhy, mhyyy wypadek samochodowy. Jestem Simon Jarrett, facet, który po tym incydencie ma bóle głowy i musi zrobić tomografie. Czy aby to na pewno SOMA? Wszystko wygląda jak w grze przygodowej. Jasno, ładnie, przez okno widać miasto, wchodzę w interakcje z różnymi przedmiotami... Zakładam, że to tylko przygodówkowy wstęp. Dobrze, a więc robię tomografie i... uśmiech na twarzy od ucha do ucha, zaczyna się gra. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1374177878 Słowo „przenoszenie” jest w tej grze kluczowe. Robimy to w czasie (już nie jesteśmy w XXI wieku), przestrzeni (Toronto, gdzie mieszkaliśmy to przeszłość) i w „ciele” (nie do końca jesteśmy Simon). Wszystko, co więcej powiem, ociera się o spoiler, ponieważ co kawałek gra nas zaskakuje i dowiadujemy się nowych rzeczy. Nie wiemy do końca, gdzie jesteśmy, kim jesteśmy, co się w ogóle stało z nami tak samo, jak i z całą Ziemią. Rozjaśni się nam w umyśle stopniowo i powoli. Drugie wrażenie... rozgrywka i wrogowie. Ok, elementy gry przygodowej zostały, zniknęła tylko „normalność” a pojawiły się jakieś wąskie, małe ciemne pomieszczenia i długie korytarze, przez które przemykam. Trochę podejrzana muzyka, „coś” paskudnego na ścianach i roboty. A z tym to nawet można wejść w interakcję. Oj, biedy, coś złego mu się przytrafiło. O cho... a to co było? Aż mi się obraz rozmazał! No i zemdlałam, tzn. zemdlałem?! A więc to będą wrogowie! Kolejny etap. Co do...? Zalewa mnie? To gdzie ja w końcu jestem, dlaczego ta ryba jest taka dziwna i dlaczego ja oddycham :O? https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1375272601 SOMA to pierwszoosobowa gra gdzie eksplorujemy teren i rozwiązujemy logiczne łamigłówki tak jak w grach przygodowych. Posiada ona też element survivalu. Przetrwanie nie polega na zabijaniu hord przeciwników (nie posiadamy żadnej broni) ani na zbieraniu surowców, aby nie umrzeć z głodu, ale na skradaniu i chowaniu się. W kilku miejscach podejmujemy decyzje. Nie wpływają one na zakończenie gry, jednakże decydują o tym, jaki pozostawimy świat. W niektórych momentach mamy możliwość „odtworzenia” co w danym miejscu komuś się przytrafiło. Prawdziwy wróg jest tylko jeden, to WAU. Sztuczna inteligencja, mająca pod kontrolą praktycznie wszystko. Właśnie dlatego spotykamy w grze różne paskudy. Niektóre prawie nie zwracają na nas uwagi, a inne biegają za nami jak opętane. Z ich powodu gra przygodowa zamieniła się w dobry survival horror. Uzupełniamy swoje zdrowie, paradoksalnie rzecz biorąc, w „terminalach” WAU. Trzecie wrażenie... grafika, dźwięki. Upsss, ale czerwono. W sumie to bardzo ładnie ta czerwień współgra z tą szarością i czernią. W ogóle to całkiem realistyczna grafika jak na grę z 2015 r. O, tu zrobię parę screenów, tylko najpierw musi mnie przestać gonić ta upierd... to znaczy bardzo wytrwała w poszukiwaniach pokraka. Jeszcze tylko przeczekam te dźwięki i będzie można iść. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1382287764 W SOMA czeka na nas świat w różnych środowiskach. Grafika kładzie nacisk na realizm i czasami widać, że gra ma już kilka lat. Często jest ciemno, ale gdy znajdziemy już światło, to w niektórych miejscach naprawdę jest ładnie i wtedy zauważamy intensywną kolorystykę. Można zrobić dobre, oryginalne screeny. Zdecydowanie grafika jest milsza i przyjemniejsza niż w innych horrorach pomimo „strasznych” rzeczy ^^. Muzyka nie wyróżnia się. Są tu raczej dźwięki, które nas wprowadzają w odpowiedni nastrój i ostrzegają o niebezpieczeństwach. A skoro to survival to naprawdę warto na nie zwracać uwagę. Jeden z lepszych horrorów typu „survival bez broni” ^^. Jak najbardziej można mile spędzić kilka wieczorów nad SOMA nie nudząc się, chyba że ktoś nie gustuje w tego typu grach. W takim przypadku radzę kupić co innego. Zapraszam do odwiedzenia strony kuratora MY GROUP 👌Pokaż więcejPokaż mniej
Nudna. Niestraszna.Pokaż więcejPokaż mniej
Szwedzkie Frictional Games przeszło samych siebie. Moim zdaniem SOMA to najlepsza produkcja w ich dorobku. Psychologiczny horror najwyższej próby. Nie będę rozpisywał się o fabule bo warto poznać ją nie znając nawet pobieżnego jej szkicu. Historia jest chyba największym atutem gry. Jest odpowiednio wyważona - mocna, ponura, bazująca na podświadomych lękach, ale niesamowicie intrygująca i głęboka. To jedna z tych produkcji która po przejściu zostawia nas z "growym kacem" i pobudza do refleksji nad całością. Gameplay nie uległ poważnym zmianom, ale ciężar został bardziej rozłożony na eksplorację i chłonięcie klimatu. Są sekwencje z zróżnicowanymi monstrami, ale wydaje się być ich mniej niż np. w porównaniu do Amnesii. Zagadki też są prostsze i nie absorbują aż tak uwagi. Ale, ale, nie znaczy to, że jest mniej intensywnie. Atmosfera jest cholernie gęsta i przytłaczająca. Cóż, ostatnie etapy w grze są jednymi z lepszych jakie kiedykolwiek widziałem w grach. Śmiało mogę to powiedzieć. Duża jest w tym zasługa projektów lokacji. Grafika może nie jest technologicznym szczytem, ale warstwa designerska nadrabia to z nawiązką i rozwala na łopatki. Nie inaczej jest z perfekcyjnie zrealizowanym udźwiękowieniem, które nie narzucając się, idealnie dopełnia obrazu. Polecam SOMĘ każdemu,, nawet jeżeli nie jest się fanem horrorów. Warto przejść grę dla samej historii. Naprawdę.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra bardzo krótka i powtarzalna. Polega głównie na uciekaniu korytarzami przed potworami, które pojawiają się generalnie z nikąd. Zagadki rzadkie może 10 jest w grze.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.