

Sonic Adventure 2
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze Sonic Adventure 2
Wyrusz na poszukiwanie Szmaragdów Chaosu w dwóch przygodach: po stronie bohaterów jako Sonic, Tails i Knuckles albo po stronie Dark jako Shadow, Dr. Eggman i Rouge. Ich różne umiejętności kształtują konflikt na 30 pełnych akcji etapach, a poza główną historią czekają hodowla Chao, minigry i rywalizacja dla dwóch graczy. Ocena graczy Steam: 90% na podstawie 23 880 recenzji.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w ciągu 36 miesięcy
≈ 7,79 zł2023-08-23 · GamesPlanet UKGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia cen w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
| Niemiecki | Tak | — | — |
| Francuski | Tak | — | — |
Pokaż jeszcze 3 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | — | — |
| Hiszpański | Tak | — | — |
| Japoński | Tak | — | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby gry
Na Steam na PC podano kategorie dla jednego gracza i rozgrywki wieloosobowej. Opis wymienia rywalizację dla dwóch osób, w tym wyścigi gokartów i inne tryby.
Dodatkowe aktywności
Można wychowywać Chao, rozwijać ich statystyki i brać udział w minigrach. Opis wspomina też o ponad 150 misjach w 30 etapach.
03Często zadawane pytania
Jakie postacie występują w grze?
Sonic, Tails i Knuckles walczą po stronie bohaterów, a Shadow, Dr. Eggman i Rouge należą do strony Dark. Konflikt dotyczy losów świata.
Czy można rywalizować we dwójkę?
Tak. Opis wymienia wyścigi gokartów i inne tryby rywalizacji dla dwóch graczy.
Co można robić z Chao?
Można wychowywać Chao, rozwijać ich statystyki i wystawiać je w wyjątkowych minigrach.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Sonic Adventure 2 to klasyczna gra platformowa z serii Sonic, wydana w 2001 roku na konsolę Dreamcast i później przeniesiona na konsole Xbox 360 i PlayStation 3. Gra ta cieszy się dużą popularnością wśród fanów serii i jest uważana za jedną z lepszych gier z tej serii. Plusy gry: Różnorodność postaci - w grze można wybierać pomiędzy dwoma różnymi frakcjami (Sonic i jego przyjaciele lub Dr. Eggman i jego sojusznicy) i każda frakcja ma swoich reprezentantów, każdy z nich posiadając swoje unikalne umiejętności i styl walki. Duża ilość zawartości - gra zawiera wiele poziomów, a także różne tryby gry, takie jak tryb historii, tryb przetrwania i tryb dwuosobowy. Bardzo dobre oprawa graficzna - gra prezentuje się świetnie, z dobrze zaprojektowanymi poziomami i postaciami. Minusy gry: Niektóre poziomy są trudne i mogą być frustrujące dla początkujących graczy. Gra ma pewne problemy z balansem - niektóre postacie są znacznie silniejsze od innych, co może prowadzić do nierównych walk. Ogólnie rzecz biorąc, Sonic Adventure 2 to świetna gra platformowa, która z pewnością przypadnie do gustu fanom serii. Zawiera wiele zawartości, ładną grafikę i interesujące mechaniki gry, choć niektóre poziomy mogą być trudne i balans postaci może być lepszy. Dziękuje za przeczytanie mojej recenzji na temat gry Sonic Adventure 2, jeżeli twoja recenzja ci się spodobała, przydała podczas zakupu lub poprawiła ci humor - zapraszam do rozdania nagrody lub pozostawienia oceny pod recenzją. Zapraszam również do przeczytania moich recenzji na temat innych gier.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie lubięPokaż więcejPokaż mniej
Kto w dzisiejszych czasach nie zna Sonic’a? Ten ponaddźwiękowy niebieski jeż jest dziś znany niemalże na wszystkich kontynentach świata (niestety Afryka jest zacofana :/ dlatego niemalże). Stworzony w latach 90-tych przez Yūji Nakę, aby jako maskotka firmy SEGA reprezentować jej konsole i rywalizować o serca graczy z takimi seriami jak Mario (Nintendo) czy Crash Bandicoot (SONY). W roku 1988 firma SEGA, wraz z wydaniem konsoli SEGA Mega Drive/Genesis, rozpoczęła okres największego rozwoju. Mimo licznych wzlotów i upadków (upadki były częstsze) przyjmuje się, że trwał on aż do początku XXI wieku. Kluczowym rokiem jest rok 2001. Wówczas SEGA zaprzestała produkcji swojej ostatniej konsoli „SEGA Dreamcast” potocznie zwanej „makaronem”, zwalniając tym samym miejsce na rynku dla znanego amerykańskiego molocha, który jeszcze listopadzie zalał na swoim kontynencie półki sklepowe nową konsolą - Microsoft DirectX Box. Mimo wszystko, właśnie w 2001 roku, na krótko przed śmiercią Dreamcasta, pod koniec swojego złotego okresu, SEGA wydała według niektórych najwspanialszą grę z serii Sonic The Hedgehog. Był to Sonic Adventure 2 Battle. Ogólnie – Gra napisana przez specjalny odział SEGI, Sonic Team, początkowo została wydana na dwie konsole: SEGA Dreamcast oraz Nintendo Game Cube w 2001 roku. Jednak w grudniu 2012 zdecydowano, aby przesortować ją na konsole: PlayStation 3 i Xbox 360 oraz na komputery PC. Gra jest zrobiona na takiej samej zasadzie co Sonic Adventure (w wersji na PC był to Sonic Adventure DX), jednak wprowadza wiele nowych postaci i kilka unowocześnień. Grafika – jest to druga gra z serii Sonic the Hedgehog w grafice 3D. Na wstępie wspomnę, iż jakoś grafiki oszałamia. Szczególnie widać to grając na rozdzielczości 1920x1080. Jakość jest porównywalna do jakości Grafiki w Mafii I, co jak na 2001 rok było wielkim sukcesem dla SEGI. Muzyka – Po raz drugi (bo 1 raz miało to miejsce w Sonic Adventure DX) możemy słuchać muzyki skomponowanej przez zespół rockowy Crush 40, który do dziś tworzy muzykę do gier z serii. Utwory zespołu specjalnie komponowane do poziomów świetnie do nich pasują i na dobre utkwiły fanom w pamięci, czyniąc Crush 40 znanym zespołem, chodź docenianym tylko przez fanów Sonic’a. Dlatego polecam posłuchać niektórych utworów zespołu każdemu kto lubi rock. W tworzenie Soundtracku był również zaangażowany raper Marlon Saunders, który był odpowiedzialny za utwory przewodnie postaci Knuckels’a the Echindy. Akcja – Jest (jak to lubi mówić Lanxis w swoich recenzjach) bardzo dynamiczna, dlatego trzeba być bardzo zręcznym, żeby sobie w niektórych poziomach poradzić – najlepiej się gra na padzie. (W przypadku rozgrywki na komputerze, polecam standardowy pad od Xbox 360 bądź Xbox One, gdyż są one najbardziej wytrzymałe oraz nie sprawiają większych problemów przy podłączaniu i instalacji sterowników. Są to pady dedykowane dla PC) Animacje – Postacie poruszają się naturalnie, a przy tworzeniu nie użyto metody Montion Capture Fabuła – w tej części wprowadzono nową postać: Shadow The Hedgehog, który na przestrzeni następnych lat stał się bardzo ważny dla całej serii m.in.: w 2005 roku wydano grę poświęconą wyłącznie jemu – „Shadow The Hedgehog”. Głównym wątkiem gry jest zemsta Shadow’a, który dzięki Dr. Eggman’owi zostaje uwolniony z zamknięcia, w którym został umieszczony przez G.U.N. Planuje on zniszczyć ludzkość, za pomocą broni na stacji kosmicznej ARK, aby pomścić śmierć swojej przyjaciółki Marii, zabitej na tejże stacji 50 lat temu. Multiplayer –dzięki dodatkowi Battle możemy rywalizować z kolegami o to, kto jako pierwszy ukończy wybrany poziom. Pomimo, że nie występują w fabule, to w trybie Battle dostępne do gry są postacie z poprzedniej części (Sonic Adventure DX). OCENA OGÓLNA: - Grafika 10/10 jak na 2001 jest cudowna - Muzyka 10/10 Crush 40 to naprawdę świetny zespół - Akcja 8/10 miejscami poziomy są bardzo trudne i trudno nadążyć - Animacje 8/10 Dobra jakość. - Fabuła 10/10 porusza nowe wątki, które rzutują na fabułę następnych części serii - Multiplayer 6/10 rywalizacja w przechodzeniu poziomów nie jest tak fajna jak COOP PODSUMOWANIE: Sonic Adventure 2 Battle dostaje ode mnie 9/10 i uważam, że jest to jedna z najlepszych gier z serii Sonic The Hedgehog. Gdyby współcześnie SEGA robiła takie Sonic’e, to seria ta nie przeżywałaby tak wielkiego kryzysu. Grę polecam wszystkim fanom serii, jak również i innym, ale jeśli ktoś dopiero zaczyna przygodę z Sonic’em niech lepiej najpierw zagra w Sonic Adventure DX. Pozdrawiam.Pokaż więcejPokaż mniej
To jest ogólnie jedna z tych gier którą gra się dla samej fabuły a nie gry, sterowanie słabe, kamerę nie da się obracać co bardzo utrudnia przemieszczanie się momentami, i ciężko zdobyć rangę wyższą niż CPokaż więcejPokaż mniej
I've come to make an announcement, Shadow the Hedgehog's a ♥♥♥♥♥ ASS ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥. HE PISSED ON MY ♥♥♥♥♥♥♥ WIFE. THAT'S RIGHT. HE TOOK HIS HEDGEHOG ♥♥♥♥♥♥' QUILLY ♥♥♥♥ OUT AND HE PISSED ON MY ♥♥♥♥♥♥♥ WIFE, AND HE SAID IT'S "this big." AND I SAID "THAT'S DISGUSTING", SO I'M MAKING A CALLOUT POST ON MY TWITTER DOT COM. SHADOW THE HEDGEHOG. YOU GOT A SMALL ♥♥♥♥. IT'S THE SIZE OF THIS WALNUT EXCEPT WAY SMALLER; AND GUESS WHAT, HERE'S WHAT MY DONG LOOKS LIKE. THAT'S RIGHT BABY; ALL POINTS, NO QUILLS, NO PILLOWS; LOOK AT THAT IT LOOKS LIKE TWO BALLS AND A BONG!!! HE ♥♥♥♥♥♥ MY WIFE SO GUESS WHAT I'M GONNA ♥♥♥♥ THE EARTH. THAT'S RIGHT THIS IS WHAT YOU GET - MY SUPER LAZER PISS! EXCEPT I'M NOT GONNA PISS ON THE EARTH.. I'M GONNA GO HIGHER. I'M PISSING ON THE MOON!!!! HOW DO YOU LIKE THAT OBAMA? I PISSED ON THE MOON YOU IDIOT! YOU HAVE TWENTY-THREE HOURS BEFORE THE PISS DRROPLETS HIT THE ♥♥♥♥♥♥♥ EARTH. NOW GET OUT OF MY ♥♥♥♥♥♥♥ SIGHT BEFORE I PISS ON YOU TOO.Pokaż więcejPokaż mniej
jakim cudem ten niedogotowany szrot obrósł takim kultem? nie mam pojęcia. jakim cudem mam w tej grze 70 godzin? nie mam pojęciaPokaż więcejPokaż mniej
zastrzelili dziewczynkę 10/10Pokaż więcejPokaż mniej
Ten uczuć kiedy sonic przelatuje przez ścianęPokaż więcejPokaż mniej
Sonic Adventure 2 to kontynuacja wydanej w 1998 gry. Sonic i jego przyjaciele po raz kolejny stają w szranki z Ivo "Eggmanem" Robotnikiem, tym razem jednak zły doktor jest wspierany przez tajemniczego jeza Shadowa i przypadkiemposiadającądużepiersi nietoperzycę Rouge. Fabuła jest bardziej skomplikowana niż w SA1, tu i tam trafiają się luki w opowiedzianej historii (ja rozumiem, że w nocy z dużej odległości można pomylić czarnego jeża z niebieskim, ale jeżeli Amy, która deklaruje miłość do Sonica za dnia uznaje Shadowa za Sonica, to coś tu jest nie tak), ale pomimo tego opowiedziana tu historia wciąga, duży plus należy się także porywającej końcówce opowieści. W tej części mamy do pokonania domyślnie 2 historie: bohaterów i złoczyńców, po ukończeniu obydwu odblokowujemy ostateczny epizod. Zarówno bohaterów jak i złoczyńców jest po 3 sztuki, każda postać ma swój odpowiednik, tak więc jako Sonic/Shadow musimy po prostu szybko przejść etap, jako Tails/Eggman podobnie, ale tempo rozgrywki jest wolniejsze, gdyż poruszamy się mechami i strzelamy do przeciwników, natomiast jako Knuckles/Rouge przemieszczamy się po zamkniętej lokacji i szukamy skarbów, używając radaru. Najbardziej podobały mi się etapy Sonica i Shadowa, plansze są szybkie i dużo się w nich dzieje. Zdarzają się momenty wolniejsze, jak w etapie Sonica o nazwie Crazy Gadget, ale mimo wszystko dobra robota. Najmniej podobały mi się etapy Tailsa i Eggmana, których model zabawy oparty jest na Gammie z SA1. Gammą grało mi się świetnie, tymi dwoma panami gorzej. Mechy są wyraźnie wolniejsze od Gammy, rozmieszczenie przeciwników pozostawia też wiele do życzenia, często zdarza się, że gra rzuca nam wrogów w twarz i jeżeli nie znamy etapu, to raczej oberwiemy. Ogólnie wciąż bawiłem się nieźle, po prostu można było zrobić to lepiej. Boli też to, że Tails w tej części ma jakąś obsesję na punkcie Cyclone'a, moim zdaniem lepiej by było, gdyby w części etapów lis poruszał się w mechu, a w części bez niego, gdzie gameplay byłby jak w SA1. Plansze Knucklesa i Rouge polegają na znalezieniu 3 części Master Emeralda (czasami czegoś innego, w zależności od fabuły). Im dalej w las, tym etapy są bardziej rozbudowane, na szczęście mamy do dyspozycji radar, który jest słabszy od tego z SA1, bo pokazuje tylko jeden z trzech celów w danym momencie, w SA1 pokazywał wszystkie trzy naraz. Pomogą nam jeszcze komputery, które udzielają podpowiedzi. Treasure Hunting nie jest specjalnie lubiane przez ludzi, ale mi akurat szukanie skarbów się podobało, może dlatego, że można było sobie pochodzić po planszy i zwiedzić wiele miejsc. Poza tym mamy jeszcze dwie misje wyścigowe, model jazdy nie należy do najlepszych, ale wciąż to miła odmiana. Nowością jest system rang, im więcej punktów zdobędziemy, tym lepszą rangę otrzymamy. Najlepszą jest A, najgorszą E. Mobilizuje nas to do powtarzania etapów i próbowania wielu kombinacji. Co może dziwić, poza etapami Knucklesa i Rouge, na ocenę bardziej wpływa liczba pierścieni, pokonani przeciwnicy i wykonane combo, jeżeli po prostu przelecimy przez etap unikając wszystkiego po drodze, to nie otrzymamy na ogół dobrego wyniku, nawet jeśli bonus za czas był wysoki. Na każdą planszę przypada 5 misji, pierwsza jest domyślną, fabularną, reszta to różne cele w levelu, np: zdobądź jak najszybciej 100 pierścieni, czy pokonaj trudniejszą wersję danego poziomu. Misje wydłużają żywotność tytułu i dają motywację do bicia rekordów. Muzyka, jak to w Sonicach na ogół bywa, jest świetna. Czy lepsza, czy gorsza od tej z SA1? Ciężko powiedzieć, dla mnie chyba remis. Jeśli chodzi o dźwięk, to mam jedną uwagę: głosy postaci i muzyka mają źle ustawioną głośność, przez większość czasu muzyka zagłusza to, co bohaterowie mówią. Graficznie jest jak z poprzednikiem, kreskówkowy wygląd daje radę, poprawione zostały animacje (nie oczekujcie jednak cudów). Synchronizacja kwestii mówionych z ruchem ust kuleje, ale nie przeszkadza to aż tak bardzo w zabawie. Wraca Chao Garden, w którym na wzór Pokemonów dbamy o stworka, który z czasem robi się coraz mocniejszy. Ogród Chao został rozszerzony o m.in nowe formy Chao, Przedszkole Chao, czy ogrody zależne od moralności naszego podopiecznego. Tak jak i w SA1, tryb ten jest całkowicie opcjonalny i możemy go olać, jeżeli interesuje nas samo przejście gry. Baty należą się twórcom za sterowanie ulepszeniami Sonica i Shadowa. Otóż w trakcie przygody zdobywamy wiele usprawnień, z czego część jest niezbędna do przejścia gry. Mój problem dotyczy dwóch: Light Speed Dash i Bounce Bracelet (ten drugi Sonic only). Zarówno przewrót, podążenie szlakiem pierścieni jak i odbijanie się od podłogi uaktywniamy jednym przyciskiem, wszystko zależy od kontekstu. W czym więc problem? Otóż aby podążyć za szlakiem pierścieni, należy nacisnąć przycisk akcji będąc tuż przed nimi, niestety, gra zamiast nas wspomóc i łatwo namierzyć pierścienie, wymaga od nas PERFEKCYJNEGO ustawienia. Jeżeli przykładowo jest szlak pierścieni na podłodze i my biegnąc naciśniemy klawisz akcji o milimetr za daleko, to nasz jeż zamiast podążyć szlakiem pierścieni zrobi przewrót i stracimy mnóstwo czasu. Jeszcze gorzej jeśli szlak pierścieni jest w powietrzu i gramy Soniciem, nic tak nie denerwuje jak to, że niebieski jeż uznaje rzucenie się w formie kulki prosto w przepaść za priorytet. Po pewnym czasie przyzwyczajamy się do tego wszystkiego i łatwiej jest użyć Light Speed Dash, ale niesmak pozostaje, szkoda, że nie obsadzono innych przycisków. Tak jak w przypadku poprzedniej części, kamera sprawia trochę kłopotów i zdarzają się glitche, ale nie jest źle. Wielkim plusem jest tryb multiplayer, w którym rywalizujemy ze znajomym w kilku konkurencjach. Niestety multiplayer jest tylko lokalnie, aż dziwne, że po tylu latach twórcy nie pokusili się o zrobienie tego online. Jeśli jednak znajdziemy znajomego do zabawy, czeka nas wiele fajnych godzin. Do podstawki możemy dokupić także DLC Battle, które wprowadza dość dużo zmian (nie jest to jednak coś, co musicie koniecznie kupić). Dziwi mnie trochę, że nie dano od razu Battle z SA2, tak jak to jest z SA1, które ma od razu edycję DX na Steamie i nie trzeba nic dokupowywać. Nic to. W SA:DX można było zdobyć 130 emblematów, w SA2: Battle liczba ta wzrasta do 180. Nagrodą za zrobienie gry na 100% jest specjalny etap, czyli Green Hill Zone w 3D. Przyjemna plansza, po której możemy sobie swobodnie pobiegać, znacznie lepszy bonus niż Metal Sonic w SA:DX. Ogólnie tak jak z SA1 bawiłem się świetnie. Która część jest lepsza? Moim zdaniem SA2 fabularnie wygrywa, natomiast SA1 pod względem gameplayu wydawało mi się bardziej dopracowane. Niemniej jednak obie części bardzo mi się podobały i polecam je każdemu wielbicielowi platformówek. Plusy: + Dobra fabuła + Udane etapy z Soniciem i Shadowem + Rewelacyjna muzyka + Wiele trybów i wyzwań + Szybkie tempo akcji + Rozwinięte Chao Garden + Multiplayer... Minusy: - ...Niestety tylko lokalnie - Etapy w mechach odstają od reszty - Problemy z kamerą i glitche - Kilka akcji pod jednym przyciskiem - Nieco mniejsza swoboda w etapach Sonica od tej z SA1 Ocena: 9/10Pokaż więcejPokaż mniej
♥♥♥♥♥♥ controllsPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, a nie dane na żywo. Ostatni zapis: 15.08.2026.