
Strange Horticulture
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-30 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Strange Horticulture
Prowadzisz sklep z roślinami w Undermere, rozpoznajesz nieznane okazy i wikłasz się w okultystyczną zagadkę. Encyklopedia oraz wskazówki zebrane podczas wypraw pomagają identyfikować rośliny i wykorzystywać ich działanie, by wpływać na historię. Wersja Steam na PC jest jednoosobowa i oferuje pełną obsługę kontrolera. Interfejs jest dostępny po polsku. 94% z 15 058 recenzji graczy Steam jest pozytywnych. Strange Horticulture ukazało się 21 stycznia 2022.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2025-08-21 · Epic Game StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Niderlandzki | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-11-01
02Przed zakupem
Tryb gry
Wersja Steam na PC jest jednoosobowa i oferuje pełną obsługę kontrolera.
Język
Interfejs jest dostępny po polsku; pełny dźwięk jest po angielsku.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Prowadzisz sklep z roślinami i rozpoznajesz okazy, korzystając z encyklopedii oraz wskazówek.
Czy można eksplorować okolice sklepu?
Tak. Wskazówki pomagają wybrać miejsca do odwiedzenia i te, których lepiej unikać.
Do czego służą rośliny?
Działanie rozpoznanych roślin może wpływać na historię.
“A cozy shop puzzler where plant identification and field-guide lookup unravel esoteric mysteries, rewarding patience and careful observation over instant excitement.”
Nasz werdykt
Is it worth the few dozen hours? That depends entirely on whether you are willing to treat "flip the book, study the picture, hold the clue, make the call" as genuine pleasure rather than connective filler between the good parts. If you are, Strange Horticulture is well worth it. This is not a game that grabs you with dense feedback; you could even call it faintly contrarian. The actions are few, the pace is slow, the thrills arrive softly, and yet once it has you, it holds on with unusual persistence. It does not bombard you. It draws you in, a little at a time, until you look up and the night is gone.
A Small Subject, Rendered Unforgettable
Its finest quality is taking a deliberately tiny premise, running a plant shop, and giving it a rare degree of identity. The gameplay, the storytelling, and the art all cooperate, and no single element visibly drags the others down. More than that, the cooperation is not the bland kind where everything is merely fine. It is the kind where the whole would taste wrong if any one piece were missing. You are identifying plants, but you are also reading people. You are making deliveries, but you are also unpicking puzzles. You are tidying a guidebook, but you are also coming, slowly, to understand exactly what is wrong with this town.
That interlock is the heart of the recommendation. Strange Horticulture's roughly ninety-four percent positive standing on Steam, drawn from over fourteen thousand recommendations, and the run of favorable scores from outlets like PC Gamer and Rock Paper Shotgun, are not the product of any single standout system. They are the product of a small machine whose parts fit unusually well.
Who Should Walk Away
The problems are just as clearly defined. The audio presence is weak, the overall tempo is selective about its audience, and the enjoyment leans heavily on patience for reading and a genuine appetite for observation. If what you are after is strong inputs, strong showmanship, and strong stimulation, this is most likely not to your taste, and it is better to know that going in than to fight the game's nature.
But if you want something with a steady temperament, an internally coherent design, and the quiet ability to make a person calmly addicted, this is the game that will have you thinking, at one in the morning, "just one more customer." Put it in a single line: it is not loud. But it genuinely has flavor, the kind you keep tasting long after you set the controller down, and the kind worth seeking out if a quiet, attentive evening is what you are hoping to spend.
Set your expectations honestly and you are unlikely to be let down. This is a small, confident, handcrafted thing that knows exactly what it wants to be and refuses to dilute itself chasing a broader crowd. That self-possession is precisely why it leaves a mark. Years from now you may not remember a single dramatic moment, because there are almost none, yet you will remember the feeling of bending over a guidebook by candlelight, certain that the answer was hiding somewhere in the shape of a leaf.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Symulator czytania ze zrozumieniem. 60% gry to odgadywanie, o którym kwiatku/grzybku mówi tekst wertowanej księgi. 30% to odgadywanie, które miejsce na mapie autor ma na myśli. (10 pozostałych % to czynności: inne) Ten pierwszy element przestaje bawić po zidentyfikowaniu piątego zielska (a jest w sumie 77). Ten drugi element jest nieco ciekawszy - jak poszukiwanie skarbów. Ale całość jest w ogólnym rozrachunku nudna, na szczęście również krótka i raczej niedroga. Jest też jakaś fabuła, ale tak szczątkowa i pretekstowa, że potem nawet przestałem ją czytać. Styl kreskówki również mi nie odpowiada. Właściwie...ten typ gry mógłby się udać, jako maleńka minigra dodana do czegoś wielkiego, np. system katalogowania ziół jakiegoś wiedźmina, czy innego Kingdom Come. Samodzielnie nie stanowi większej wartości. A zatem nie. Nie polecam. Lubię takie małe, twórcze gry logiczne, ale na pewno nie tę konkretnie.Pokaż więcejPokaż mniej
Zapraszam na moją stronę kuratora Steam. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie. Strange Horticulture - botanika, czarna magia i eliksiry Strange Horticulture w języku polskim oznacza dziwne ogrodnictwo. W grze wyprodukowanej przez brytyjskie studio Bad Viking jest to nazwa sklepu z nietypowymi roślinami. Lokal usytuowany w fikcyjnym miasteczku Undermere przejmuje po zmarłym wuju bezimienny Zielarz, w którego wciela się gracz. Bez względu na to, dokąd ów Zielarz zawędruje, akcja nieustannie będzie się toczyć wewnątrz niedużego sklepiku, a odbiorca nie straci dostępu do narzędzi i towaru. W Strange Horticulture zjawiają się zarówno zwykli klienci, jak i postacie powiązane z fabułą. Ci pierwsi przychodzą, ponieważ marzą im się wyjątkowe rośliny, jakimi mogliby dopełnić szczególne okazje, bądź zmagają się z problemami zdrowotnymi. Dolegliwości dręczące klientów są dość przyziemne i mogą dotyczyć bólu głowy, bezsenności czy też kłopotów z pamięcią. Ci drudzy wciągają głównego bohatera w sprawy z pogranicza magii i mistycyzmu, podsuwają listy oraz wskazówki, a także opowiadają o najnowszych wydarzeniach przekazywanych jedynie zaufanym osobom. Historia przedstawiona w Strange Horticulture skupia się wokół przebudzenia niebezpiecznej bestii. Jedni pragną tę istotę ujrzeć i czcić, inni - w trosce o bezpieczeństwo ludności - będą usiłowali ją unicestwić. Choć główny bohater wydaje się neutralnym obserwatorem zdarzeń, nieformalnie może opowiedzieć się za jednym z ugrupowań. W pogoni za wiedzą Grę zaczynamy z dwudziestoma jeden roślinami bezładnie rozstawionymi na półkach. Jeszcze nie znamy ich nazw, gdyż każdą z osobna trzeba zidentyfikować poprzez dopasowanie jej do wpisu z księgi roślin napisanej przez niejakiego Wilfrida Voynicha. Ten proces nie należy do skomplikowanych, ale bywa podchwytliwy ze względu na podobieństwa, jakie mogą wykazywać rozliczne gatunki kwiatów i grzybów. Obok każdej notatki zamieszczonej w kompendium wiedzy widnieje szkic, tyle że na samym początku rozgrywki otrzymujemy poradę, aby zanadto się tymi rysunkami nie kierować. Jest to prawda, ponieważ ryciny przedstawiają mały fragment rośliny, na przykład parę listków, przekrój pojedynczego owocu albo spód kapelusza należącego do grzyba. Czasem więcej pewności możemy nabrać, porównując zapisek z książki do komentarza pojawiającego się po przeciągnięciu rośliny pod mikroskop (symbolizujący tryb podglądu). Łącznie powinniśmy zidentyfikować 77 roślin i grzybów. Jeżeli nie uda nam się to w ciągu 16 dni, bo tyle trwa akcja gry, dodatkową szansę na dokończenie pracy otrzymamy w epilogu. Wówczas do Strange Horticulture zawita pracująca w bibliotece Simone Green i poprosi o pomoc w opisaniu pozostałych okazów. Przykładowy wpis z księgi na temat gatunku Jakubowa cnota: Ludzi przyciągają te niezwykłe kwiaty jakubowej cnoty, ale to liście mają najciekawsze właściwości. Według wierzeń przekrzywiają się w kierunku osoby poszukiwanej. Komentarz Zielarza: Liście zdają się żyć własnym życiem Rośliny i grzyby można dowolnie układać na półkach i opatrywać je etykietami z nazwą lub inną adnotacją, dzięki czemu nie trzeba ich później identyfikować po raz kolejny. Etykiety występują w trzech kolorach, co może podsunąć odbiorcy jakiś pomysł na wygodniejszy i zarazem bardziej użyteczny podział roślin. Niestety nie warto wkładać w to zajęcie całego serca, bo następnego dnia część doniczek będzie stać już w innym miejscu. Pośród rozmaicie pachnących i wyglądających gatunków znajdują się takie o magicznych właściwościach. Umożliwiają kamuflaż, pomagają w otwieraniu zamków, prowadzą do złota albo są niezbędnym składnikiem eliksirów, które można warzyć dopiero od 10. dnia. Jedna z roślin ujawnia ciekawą cechę, kiedy wystawi się ją na działanie "nienaturalnego światła". Inna, mięsożerna, jest szczególnie lubiana przez okultystów. Pewien grzyb o adekwatnej nazwie przemieszcza się nocą w glebie. Twórcom stanowczo nie zabrakło pomysłów na zobrazowanie dziesiątek gatunków. Podróżowanie po świecie, zagadki, nagrody i kary W grze nie ma systemu sprzedaży i zbierania pieniędzy, nie trzeba uzupełniać zapasów ani wchodzić głęboko w skomplikowany crafting. Rośliny nie więdną, ale podlewanie ich przyspieszy ładowanie się opcji podróży. Poruszanie się po mapie, nawigowanie i poszukiwanie na niej odpowiednich punktów jest kolejną (po identyfikowaniu roślin) kluczową cechą rozgrywki. Pod koniec każdego dnia otrzymujemy kartę z zawiłą z pozoru wiadomością (np. "W Tebay nadobna emisariuszka stoi spokojnie w słonecznej sukience") i na jej podstawie musimy odnaleźć odpowiednie pole (pojedynczym polem określam kwadratowy fragment mapy oznaczony literą alfabetu i liczbą). Jest to momentami trudne, ale nie aż tak trudne, jak na początku może się wydawać. Ponadto gracz musi rozwiązywać łamigłówki zamieszczane w korespondencji przynoszonej przez poczciwego listonosza i również na ich podstawie udawać się do ściśle wytyczonych lokalizacji. Nagrodami za odblokowywanie nowych roślin, czyli prawidłowe rozszyfrowywanie wiadomości zawartych w liścikach, są przeważnie nowe wpisy do stopniowo rozrastającej się encyklopedii. Jeżeli trafimy w złe miejsce, nie stanie się nic, po prostu Zielarz uzna, że ma za dużo pracy w sklepie, aby szwendać się bez celu po świecie. W przypadku wręczenia klientowi niewłaściwej rośliny nie pozostajemy bezkarni. Każdy błąd negatywnie wpływa na pewność siebie Zielarza i zwiększa u niego poziom strachu. Jeśli zapełnimy okrąg szaleństwa ilomaś pomyłkami, będziemy musieli ułożyć puzzle rozmieszczone na planie koła, żeby dosłownie poskładać psychikę bohatera. Na całe szczęście takie potknięcia nie wpływają w żaden sposób na rozwój historii. Centrum zielarskiego dowodzenia Istotnym elementem tudzież obszarem rozgrywki jest drewniany, pięknie zdobiony pulpit Zielarza, na który można kłaść obiekty wyjęte z szuflady. Jedną trzecią tej przestrzeni przeważnie zajmuje otwarta księga roślin, jednak w razie potrzeby możemy ją schować i zyskać wolną powierzchnię na listy, mapę i inne rzeczy, z jakich przyjdzie nam regularnie korzystać. Do moich ulubionych przedmiotów zdecydowanie należy zaczarowane szkło, które po połączeniu z pewną rośliną pozwala na odczytanie ukrytych wiadomości. Wyżej wspomnianej szuflady w zasadzie nie da się zabałaganić. Przegródki dzielą tę niedużą przestrzeń na pięć części, przy czym do każdej z nich wkłada się określone obiekty. Co ciekawe, "zużyte" listy oraz notatki są oznaczane ptaszkiem i dodawane do funkcjonalnego archiwum, żeby nie przeszkadzały w przeglądaniu bieżących wiadomości. W celu powiększenia wybranego obszaru mapy lub wygodnego odczytania jakichkolwiek innych treści możemy posługiwać się lupą dostępną pod klawiszem Shift. Cała przestrzeń "robocza" została zaprojektowana tak, aby poruszanie się po niej było możliwie jak najbardziej intuicyjne i swobodne. Strange Horticulture to nieprzeciętna produkcja, która wciąga pomalutku, a później nie pozwala się od siebie oderwać. Jej klimat jest niezwykły. Nie tyle mroczny, co magiczny, nieoczywisty, zagadkowy. Te skrawki okultyzmu i potwornych historyjek nie straszą, ale z pewnością intrygują do samego finału. Gra zawiera aż 8 zakończeń przedstawiających rezultaty działań Zielarza. Tylko za trzy z nich można otrzymać osiągnięcia, więc warto wspomóc się poradnikiem, jeśli ktoś zechce odblokować je w miarę bezproblemowo.Pokaż więcejPokaż mniej
Meh, nothing special. Expected much more from reviews. Story is boring for murder mystery, gameplay is too bland for indie game. Worst part of the game is "dying" - when you do something bad you must just do same 3 boring puzzles and go on. It just visual novel with extra steps. Not for me.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie jakaś specjalnie długa, ale ciekawa i wciągająca gra. Gdybym miał porównywać to nazwałbym ją mixem Paper's Please z Potion Craft, z domieszką pewnej dozy zagadek. System szukania i identyfikowania nowych kwiatów jest zrobiony bardzo dobrze, a fabuła wciągająca (mamy nawet kilka zakończeń), z minusów raczej nic nie przychodzi mi do głowy (ewentualnie gra by mogła być ciut trudniejsza :D). Polecam!Pokaż więcejPokaż mniej
Ta gra miałaby rację bytu gdyby nie konieczność używania wskazówek bo opisy roślin, ich wygląd, oraz to czego chcą klienci się nie pokrywają.Pokaż więcejPokaż mniej
finding coziness in poisoning, performing rituals and lying to menPokaż więcejPokaż mniej
Chciałam tę grę polubić, ale się nie da. Identyfikacja fikcyjnych roślin ok, miał być jakiś element tajemnicy i okultyzmu. Jest to symulator przekładania papierów na biurku. Wyłącznie statyczna animacja, postacie przychodzą, proszą, żeby im podać roślinę, a przygoda to klikanie w pola na nudnej, niewyraźnej mapie. Jak się kliknie źle, to trzeba odczekać, bo to ma być niby relaksujące i ćwiczyć koncentrację. Największy problem w tym, że ani postacie ani to co opowiadają o wstrząsających wydarzeniach w okolicy, nie jest mnie w stanie zainteresować w najmniejszym stopniu. Brzmi to jak fragmenty wyrwane z powieści wizualnej, która się toczy w ogóle poza grą. Dużo pozytywnych ocen wskazuje, że twórcom chciało się wymyślić tyle opisów roślin. Szkoda, że nie chciało im się niczego innego.Pokaż więcejPokaż mniej
Strange Horticulture ma bardzo przyjemny klimat - ładne i dopracowane ilustracje w połączeniu z dobrymi opisami i dopasowaną muzyką tworzą razem unikalne doświadczenie. Nie jest to gra na absurdalną ilość godzin, a zagadki nie wymagają wyrywania sobie włosów z głowy. Zamiast być skomplikowanymi... są klimatyczne. Bardziej niż geniuszem rozpracowującym jakąś zagmatwaną sprawę, gracz czuje się częścią fantastycznej opowieści, która wciąga go do środka i nie chce wypuścić. Polecam spróbować odegrać swoją rolę w Undermere.Pokaż więcejPokaż mniej
w miarę przyjemna, stanowczo za krótkaPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.
Szukasz innej gry?wyszukiwarka powyżej prowadzi prosto do porównania cen i recenzji.