
The Evil Within 2
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze The Evil Within 2
W The Evil Within 2 Sebastian Castellanos wraca do świata STEM, by uratować córkę Lily. Eksploruj wypaczony koszmar, staw czoła potworom i wybieraj między pułapkami, skradaniem, ucieczką, kryciem się lub walką przy ograniczonej amunicji. Recenzje graczy Steam: 91% pozytywnych z 19 848. Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery. Interfejs jest dostępny po polsku i w innych językach.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2023-10-26 · Epic Game StorePodstawowa gra · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Rozgrywka
Wersja na Steam na PC oferuje pełną obsługę kontrolerów. Fabuła śledzi Sebastiana Castellanosa, który szuka córki w świecie STEM.
Języki
Interfejs wersji Steam na PC jest dostępny m.in. po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, włosku, japońsku, portugalsku, rosyjsku, hiszpańsku, turecku oraz w chińskim uproszczonym i tradycyjnym. Polski obejmuje pełny dubbing i napisy.
03Często zadawane pytania
O czym opowiada fabuła?
Sebastian wraca do świata STEM, by uratować córkę Lily.
Jak można przetrwać zagrożenia?
Możesz zastawiać pułapki, skradać się, uciekać i kryć albo walczyć przy ograniczonej amunicji.
Czy gra obsługuje kontrolery?
Tak. Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Gra mocno spieprzona, założenie mechanik może i dobre ale odzwierciedlenie tego już nie koniecznie. W porównaniu do 1 to następstwo jest dużo gorsze gdzie w pierwszej części albo miałem pecha albo błędy, które tak denerwują, że to absurd gdzie przeciwnicy mnie łapali przez ściane i bugowali się razem ze mną lub po prostu atakowali przez ściane oraz biegali na większy dystans niż mnie widzieli przez co cały czas odnosiłem wrażenie, że boty mnie widzą przez ściane czy to się skradam czy nie, oczywiście po odbiegnięciu i zniknięciu z pola widzenia dlatego nie bawiłem się w skradanie. Co bardzo to drażniło lecz w tej części przebili ten absurd, cóż ten konkretnie to nie ale innymi rzeczami. Np. 1. Mały hitbox- bardzo ciężko idzie trafić z kuszy a z pistoletu to jeszcze ujdzie ale gdzie ja dużo grałem w cs i w miarę dobrą rangę (orła) miałem więc to jest nie fajne a czasami w tej grze kula nawet przelatuje przez przeciwnika nic nie zadając, no ale w brzuch? jak w głowe trudno trafić to przez brzuch nawet przelatuje xd wiem, że jest system chwiania broni ale właśnie tak celuję, żeby tego nie było. Tak czy siak jest tragedia bez tego chwiania. 2. Postać ma 0,5s przerwy między akcjami, co jest kurde - nie mogę podnieść 2 przedmiotów obok siebie raz po raz jak w pierwszej części? i to płynnie? czasem bug trwa więcej, stoje nad przedmiotem i klikam 5s by podnieść. 3.Boss Stefano - respi się na mnie i ginę na hita z jego ciężkiego ataku gdzie mam full hp na walce i pierwszy za 1500 chyba upgrade na hp. Ale boss ciężki o luju xD (poziom trudny, komputer, myszka z klawą) *skradanie jest OP w tej części* 4. {projektor zabugowany jak nie wiem co, siadasz i odkleić się nie da, hę? jakby całe sterowanie wywaliło i działa tylko escape, żeby wyjść z gry xDDDDD, no ludzie czy ta gra powstała na szybko, że takie bugi są, psycha siada na bossie Stefano, piszę recenzje w trakcie bicia go. No błędy takie, które odbierają radość z grania ale zapłaciłem za tą grę i ją przejdę w całości mimo fabuła jak do tej pory mnie nie pociąga bo taka jakaś dziwna jest i trochę na siłę Polecam zagrać w 1, lepszy klimat, mechaniki i pistolet na kryty w głowe jest OP na ez przeciwnicy są, prawie całą grę przeszedłem strzelając z tej broni.Pokaż więcejPokaż mniej
The Evil Within 2 to znakomita kontynuacja survival horroru z 2014 roku, która wraca z rozbudowaną rozgrywką, wciągającą fabułą i elementami otwartego świata. Fabuła w skrócie: Sebastian Castellanos po traumatycznych przeżyciach w szpitalu Latarnia topi smutki w alkoholu. Stawia go na nogi wiadomość od Kidman o tym że jego córka żyje. Sebastian zawiera chwilowy sojusz z Mobiusem i wkracza kolejny raz do STEM aby uratować swoją córke. Zalety: +Wciągająca fabuła +Mocny klimat i survival horroru +Makabryczni przeciwnicy i Boss'owie +Nieprzewidywalna akcja gry +Eksploracja nowego Ootwartego świata +Możliwość zmiany stroju +Nowy tryb FPP +Akumu Wady: -Odrobine łatwiejsza rozgrywka -Zero zapowiedzi o DLCPokaż więcejPokaż mniej
Tak nudna że miałem dość i odinstalowałem te stracone pieniądze.Pokaż więcejPokaż mniej
The Evil Within 2... lepszy niż kobieta. Nie zdradzi, jest tańszy, mniej wymaga i zawsze będzie tu dla Ciebie! xD A teraz całkowicie serio, już od targów E3 czekałem na powrót Sebastiana do świata STEM. Wiedziałem, że sequel powtórzy sukces 1, ale on go nie powtórzył, on zmiażdżył pierwszą część. Fabuła jest tak cholernie ciekawa, że pochłonąłem ją w kilka dni. Żegnaj SebastianiePokaż więcejPokaż mniej
🎮 Recenzja: The Evil Within 2 – mniej strachu, więcej frustracji Druga część The Evil Within miała być rozwinięciem mrocznego klimatu z jedynki. Niestety — dla mnie to krok wstecz. ❌ Co zawiodło Mrok i klimat: Pierwsza część była duszna, niepokojąca, pełna napięcia. Tu jest bardziej “filmowo”, ale mniej strasznie. Fabuła: Naciągana, momentami chaotyczna. Da się przejść, ale bez większych emocji. Sterowanie: Koszmar. Bohater biega, jakby miał nogi z waty. Serio — moja babcia biega szybciej, a nie ma sprintu w ekwipunku. Grafika: Nie powala. Niby poprawiona, ale bez szału. Mechanika walki: Strzelanie jest toporne, ruchy bohatera sztywne — zamiast adrenaliny, mamy irytację. ✅ Co jeszcze jakoś działa System ulepszeń: Można kombinować z bronią i umiejętnościami, ale to nie ratuje całości. Kilka momentów fabularnych: Są sceny, które trzymają poziom — ale to wyjątki. 🧠 Podsumowanie The Evil Within 2 to gra, którą można przejść raz i zapomnieć. Jeśli kochasz jedynkę — przygotuj się na rozczarowanie. Jeśli szukasz mocnego horroru — lepiej zainwestuj w coś innego. 🤡 Jak to powiedzieć? Gdyby Sebastian Castellanos miał jeszcze jedną nogę z waty, to by się przewrócił od własnego sprintu. A fabuła? Jakby ktoś wrzucił scenariusz do blendera i powiedział: “To będzie dobre, zaufaj mi”.Pokaż więcejPokaż mniej
Myślałam, że przejdę obok The Evil Within 2 obojętnie, ponieważ to gra z 2017 roku, czyli już zarośnięta trochę kurzem. I otóż NIE DA RADY, bo ten tytuł to wyjątkowy zlepek gatunkowy i muszę wtrącić swoje trzy grosze, tym bardziej że wydany został przez studio Tango Gameworks i sławnego Shinji Mikami (tatę gier Devil May Cry, Onimusha czy Resident Evil). Obojętność nie wchodzi w grę. Ciąg dalszy recenzji dla lubiąych ogladać... https://www.youtube.com/watch?v=c_9tadpjD8Q I dla lubiących czytać... Niezła fabuła. Jest to druga część dobrego survival horroru z 2014 r. o detektywie Sebastianie Castellanos, jego córce Lily, żonie i pewnej organizacji. Fabuła jest bardzo zawiła i wszystko, co powiem to spoiler. Dlatego nadmienię tylko, że pierwsza część bardzo łączy się fabularnie z drugą. Tym razem znów wchodzimy do dziwnego świata o nazwie STEM, który był sielanką, a teraz się sypie. Kluczem do wszystkiego jest córka naszego bohatera. Aby zrozumieć zawiłości i ogarnąć całość konieczne jest zagranie. W każdym razie pełno tam wariatów, którzy chcą mieć władzę... nad czym? Tego nie wie nikt ^^. The Evil Within 2 to bardzo ciekawie zrobiona gra. Czy jest to przygodowa gra akcji? Zdecydowanie tak. Akcji tam pełno, a fabuła, chociaż na początku jest trochę przy nudnawa, powoli się rozkręca, jest coraz ciekawsza, a na końcu nawet łezka w oku się kreci. Musimy samouczek po prostu przeczekać. Do tego otaczający nas świat możemy obserwować z pierwszej lub trzeciej osoby, wedle uznania. Czy jest to survival horror? Oczywiście, że jest. - Po pierwsze to survival horror w formie skradanki (Alien: Isolation, Outlast itp.). Nie wyskoczymy tu zza krzaka i nie wytłuczemy wszystkich jak Rambo. To raczej wszyscy wytłuką nas, dopóki nie wykupimy parę skilli na wytrzymałość i innych przydatnych rzeczy. Na początku jesteśmy 90-letnim staruszkiem z zaawansowaną astmą. Przebiegniecie 4 kroków to dla nas wyczyn. - Po drugie to survival horror typu zbieractwo. Musimy zbierać zasoby, bo inaczej czeka nas ukrywanie się i wąchanie asfaltu przez cały czas. W niektórych momentach musimy się postawić przeciwnikowi i nie da się tego zrobić walką wręcz, żaden z nas Bruce Lee, ani Chuck Norris. Jeden zombie i leżymy. Musimy koniecznie uzbierać zasoby na amunicję. Czy jest to shooter? Jak najbardziej, w niektórych momentach bez strzelania się nie obejdzie. Pod koniec gry faktycznie posiadamy dużo różnego rodzaju broni. Szkoda, że amunicja to dalej rarytas, którego nigdy za wiele. Nazbieramy mnóstwo żelastwa i prochu, cieszymy się jak dzieci, iż sobie postrzelamy i okazuje się, że mamy.... 3 naboje! Czy jest to horror psychologiczny? Zdecydowanie jest. Wszystko, co tam się dzieje to świat w, którym rzeczywistość zmienia się pod wpływem urojeń chorych psychopatów. Jeden lepszy od drugiego i bardziej chory na umyśle. Nasz mózg cały czas jest bombardowany niestworzonymi iluzjami, zwidami i urojeniami. Przenosimy się w miejscu i czasie i nie wiemy, czy to już szaleństwo, czy prawda. Czy jest otwarty świat? Hmmm... Nie do końca. Teleportujemy się w parę miejsc i są to za każdym razem małe mapki, z których wcześniej czy później znów się przenosimy. Możemy w sumie wrócić do każdej, ale to nie ma sensu, gdyż fabuła prowadzi nas liniowo. Mamy konkrety do wykonania, a każdy nabój się liczy więc po co tracić zasoby? W sumie ciekawie zrobiona rzecz. Z jednej strony marudy nie mogą co narzekać, że nie ma otwartego świata, bo wszędzie mogą wrócić, a z drugiej liniowość fabularna jest jak najbardziej zachowana. Krótko mówiąc, na początku gry jesteśmy astmatykiem który, aby coś wskórać, musi poprawić kondycję i inne skille (a jest ich trochę), znaleźć i ulepszyć broń, kryć się i od czasu do czasu teleportować, w tym chorym, walącym się świecie i przede wszystkim wyrwać z łap psychopatów swoją córkę. Grafika całkiem ładna. Grafika pupki nie urywa, ale jest na tyle dobra, aby grało się całkiem przyjemnie i bez żadnych zgrzytów. W świecie gry raczej nie mamy czasu na oglądanie pejzaży, za to przerywniki filmowe są zdecydowanie bardzo dobre. Wiele nowszych survival horrorów przy grafice z The Evil Within 2 blednie. Muzyka. Udźwiękowienie jest na wysokim poziomie. Niektóre odgłosy pokrak są nie do podrobienia i nawet wiemy, co właśnie robią, biorąc je tylko na słuch. Gra jest na tyle zajmująca, że absolutnie nie wsłuchujemy się, co nam właśnie przygrywa, na pewno za to nasłuchujemy wszystkich potrzebnych odgłosów i dźwięków. Muzyka wtapia się w tło i towarzyszy przy kluczowych przerywnikach filmowych lub atakujących nas groźnych przeciwnikach. The Evil Within 2 to zdecydowanie dobry tytuł, zwłaszcza dla osób lubiących horrory. Jeśli ktoś miał w planach, a jeszcze nie zagrał, to niech nie zwleka, bo omija go naprawdę kawał dobrej zabawy. Nie zrażajcie się początkową nieporadnością Sebastiana, łyknie sobie parę słoików zielonego płynu lub okazjonalnie czerwonego i będzie z niego całkiem sprawny zawodnik ^^. Zapraszam do odwiedzenia strony kuratora MY GROUP 👌Pokaż więcejPokaż mniej
Klimat fajny ale sterowanie psuje wszystko łącznie z klimatem, stoi typ twarzą w twarz, celownik na nim i nie da się w niego trafić. Walka wręcz też drętwa...Pokaż więcejPokaż mniej
Świetna gra fabuła bardzo fajna jak dla mnie lepsza niż jedynka, git gameplay mechanika gry itp jest super okokokPokaż więcejPokaż mniej
Początek zachęca, gra buduje całkiem niezły klimat udźwiękowieniem, narracją i projektami stworów, które potem... powtarzają się do końca gry, bo ich urozmaicenie jest właściwie żadne. Fabuła w porównaniu do jedynki to ostry zjazd, że nawet nie chciało mi się zagłębiać w poboczne rzeczy i większość wspomnień czy dzienników sobie darowałem. Najgorsze z tego wszystkiego są animacje głównego bohatera i jego chód/bieg - jakbyśmy mieli wrotki, a podłoga była z lodu. Celowa toporność działała w jedynce, tutaj widać że to jest po prostu niedorobione. Gra do tego po tylu latach ma sporo bugów i glitchy, które wymuszają wczytywanie ostatniego save'a. Już jedynka miała swoje problemy, ale tam przynajmniej historia, projekty lokacji, cała otoczka i jeszcze lepsze DLC skłaniały do gry, tak tutaj marzyłem by to się jak najszybciej skończyło. 4/10Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.