

They Are Billions
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze They Are Billions
W They Are Billions budujesz i zarządzasz ludzką kolonią w świecie opanowanym przez zarażonych, zbierasz zasoby i odpierasz ogromne hordy. Strategię czasu rzeczywistego można wstrzymać, by zaplanować budowę i pokierować armią. Recenzje Steam: 85% pozytywnych z 46 311. Wersja Steam na PC obsługuje między innymi polski interfejs. Angielski ma pełny dźwięk; wymienione języki obejmują napisy.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 81,92 zł2024-04-22 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Przed zakupem
Rozgrywka
Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra dla jednego gracza. Akcję w czasie rzeczywistym można wstrzymać, by budować i wydawać rozkazy.
Języki
Angielski ma pełny dźwięk; inne obsługiwane języki obejmują interfejs i napisy.
03Często zadawane pytania
Czy można grać solo?
Tak. Wersja Steam na PC jest sklasyfikowana jako gra dla jednego gracza.
Czy można wstrzymać grę?
Tak. Możesz wstrzymać akcję, by budować, wydawać rozkazy armii lub sprawdzać informacje.
Jakie tryby zawiera gra?
Opis wymienia kampanię z 48 misjami oraz tryb przetrwania na losowo generowanych mapach.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
TL;DR: Jak dla mnie gra MUST HAVE, INSTABUY - co też uczyniłem - grafika, klimat i rozgrywka na najwyższym poziomie, dawno nie bawiłem się tak dobrze w jakiejkolwiek grze. Moja ocena: Anihilacyjne 9.5/10 Wiadro wody: Brak paru rzeczy np.: możliwości wyłączenia ironman mode kosztem punktacji, obracania mapy o 90 stopni, większej ilości opcji w generatorze mapy, możliwość podzielenia się swoim seedem mapy ze znajomymi etc., no ale ... Iskierka nadziei: ... jest to jedna z niewielu gier EA w której widzę świetlaną przyszłość i chcę żeby była w EA jak najdłużej, aby wszystko to co wymieniłem i jeszcze więcej rzeczy zostało dodane. Główny zapalnik: Grafika, nie przepraszam GRAFIKA - piękna kreska tworzy niesamowity klimat. Do tego połączenie City Buildera z lekkimi elementami Tower Defence w pięknej Steampunkowej oprawie, to coś na co czekałem od lat. Gra jest nieziemsko grywalna dla fanów strategii w których nie trzeba znać miliona kombinacji klawiszy aby zdominować przeciwnika od samego początku (tak SC2 do ciebie pije)... Ostatni na tej ziemi Na dzień dobry możemy rozpocząć grę na jednej mapie - tutaj jednak jest haczyk - każda mapa jest generowana losowo, przez co żadna z rozgrywek nie będzie taka sama - raz trafimy w miejsce które wyda nam się idealne do obrony jednak po czasie okaże się że nie damy rady osiągnąć w nim wystarczającej ekonomii, a innym razem trafimy na otwarty teren którego obrona we wczesnej fazie gry będzie katorgą. Prócz tego możemy ustawić czas na przetrwanie (mamy od 80 do 150 dni na przetrwanie, gdzie mniej znaczy gorzej, bo wszystko dzieje się szybciej) oraz populację zombie (tutaj chyba nie muszę tłumaczyć). Różne ustawienia zmieniają nasz Score Rating wymagany do tego aby odblokować następne mapy. A dokładnie trzy mapy z których każda a swój specyficzny krajobraz, klimat i rozgrywkę (np. otwarty teren z dużą ilością wiosek zombie lub pustynia na której problem będziemy mieli z jedzeniem). W zależności od początkowych ustawień co jakiś czas będą pojawiać się już fale zombie z różnych kierunków i o coraz większej sile. W pierwszej grze nie spodziewałem się takiego rozwoju wydarzeń przez co poległem już na pierwszej z nich. Jednak ta porażka nie zniechęciła mnie do gry - wręcz przeciwnie - dała mi kopa do rozpoczęcia kolejnej gry, w której znów poległem jednak już trochę dalej. I tak w kółko chyba z 20 razy... Każda kolejna próba pozwalała mi dojść troszkę dalej, aż w końcu osiągnąłem ostatnią falę. Ta za pierwszym razem was zaskoczy. Mnie zaskoczyła bardzo i stało się coś co pozostawie wam do ogrania :)... Jednak kolejny raz był już dla mnie sukcesem i teraz (żeby wam nie skłamać) od 30 gier męczę się z następną mapą. Prócz trybu Skirmish opisanego powyżej developerzy mają stricte wytyczone milestony i obiecują że wiosną 2018 roku dostaniemy tryb kampanii. Tą zamierzam dokładnie opisać gdy tylko wyjdzie. Horda incoming! Grę rozpoczynamy posiadając 4 łuczniczki oraz jednego żołnierza - niby nic jednak na sam początek starcza. Jako że jest to po części City Builder musimy zadbać o zasoby oraz surowce. Zasobami jakie musimy rozwijać są, jedzenie, energia oraz siła robocza. Surowcami są złoto (zdobywane za podatki z populacji), drewno, kamień, żelazo oraz ropa - tych jednak możemy posiadać na raz ograniczoną ilość możliwą do powiększenia poprzez budowę magazynów. Służą one do rozbudowy naszej kolonii oraz rekrutowania jednostek. Gdy jednak zadbamy o zbalansowane zarządzanie zasobami oraz stały dopływ surowców, obrona naszej kolonii nie powinna być dla nas straszna. Jeśli chodzi o jej możliwości, to ta aktualnie składa się z 3 rodzajów jednostek piechoty (do wymienionych już łuczniczek i żołnierza dochodzi jeszcze snajper) oraz 3 rodzajów zaawansowanych jednostek (flamethower, bazooka i mech z minigunami). Aby umocnić naszą kolonie możemy użyć drewnianych i kamiennych murów oraz wieżyczek służących do zabunkrowania do 4 jednostek piechoty, wież z balistą lub minigunem oraz Shock Towerów co jakiś czas rażących prądem zombie wokół siebie. Niby nie dużo jednak na chwilę obecną na spokojnie starcza (z czasem wypracowałem sobie jeden układ obrony i jak na razie się sprawdza). Do wszystkiego jednak musimy dojść poprzez opracowanie badań w odpowiednich budynkach, od samego początku mamy dostęp jedynie do drewnianych murów i wież oraz jednostek z którymi zaczynamy grę. Nasz score zależy od paru czynników - to czy udało nam się przetrwać wymaganą ilość dni jest głównym z nich, następnie do score wliczają się takie rzeczy jak wielkość populacji kolonii, ilość zarażonych podczas gry kolonistów, czy choćby ilość wyeliminowanych zombie. Nasze wyniki możemy potem podejrzeć w rankingu w menu głównym. Wesoły Early Access Jako iż gra jest w Early Access pozwole sobie napisać w moim odczuciu o nadziejach i brakach w grze. Wymuszony ironman mode - który mi osobiście nie przeszkadza, jednak wiem że niektórych może odstraszyć. Mimo wszystko wiem że utrata 2h gry przez jeden głupi błąd lub niedopatrzenie bo 1 zombiak dostał się przez jakąś lukę i cała kolonia poszła się kochać trochę boli. Przydała by się opcja jego wyłączenia kosztem Store Rating Wincyj jednostów - Przydało by się urozmaicenie jednostek i budynków obronnych (Thanatos posiada bazookę to czemu nie ma ulepszenia balisty do wyrzutni rakiet - wolniejszej od balisty jednak siejącej pogrom wsród mięsa armatniego, równie dobrze jak Shock Tower), może jakieś ścieżki rozwoju. Mam nadzieję że będą to rozwijać. Ograniczony widok - chciałbym mieć możliwość obrócenia mapy o 90 stopni, dałoby to możliwość "podpatrzenia" swojej kolonii z wszystkich 4 kierunków - wydaje mi się że nie było by to trudne do realizacji, a napewno dodało by to troszkę smaczku grze. Opcje w generatorze - brak mi możliwości większej customizacji rozgrywki - np. ilości wiosek zombie, wielkość mapy (imho mapy mogły by być trochę wieksze), a co najważniejsze podgląd seeda generowanej mapy, abym mógł podzielić się swoją mapką ze znajomymi. Tryb endless - stanowczo ta gra prosi się o tryb endless z coraz to mocniejszymi falami - osobiscie gdy w końcu udało mi się obronić ostatnią falę na pierwszej mapie czułem lekki niedosyt że nie mogę kontynuować gry. Podsumowując Gra daje - mimo bycia w tak wczesnej fazie Early Access rozgrywkę na długie godziny (skąd wiem? Jak już pisałem ograłem w niej już z 60 jak nie wiecej rozgrywek. Zapytacie jakim cudem to zrobiłem posiadając tak mało godzin? Dla tej gry dopuściłem się przestępstwa - pobrałem ją przed premierą w wersji dla "panów z brodą" (Arrrrr! A pirate life for me!) i ograłem w nią chyba z 100h poza Steamem), możliwość ustawienia mapy, populacji zombie i długości gry umożliwia wystarczającą ilość kombinacji do ogrania, a poziom trudności poprzez wymuszony ironman mode stawia ją aktualnie na półce tylko dla twardzieli. Mimo paru braków w ogólnym odczuciu gra jest dla mnie genialna i na długo zostanie w moim serduszku. Moja ocena: Anihilacyjne 9.5/10Pokaż więcejPokaż mniej
Wersja 1.0 to niestety żart. Jestem z tą gra od początku, survival dawał mi dużo frajdy i dobrze go opanowałem. Kampania to było coś na co czekałem 2 lata, naprawdę mogli to bardzo fajnie zrobić. Co dostaliśmy ? Kilkanaście map z trybu survival, gdzie każda z nich ma ten sam cel "zbuduj bazę od zera, osiągnij populacje w ilości xxx, zabij zombie". Serio !? To ma niby być grywalne ? Przecież graliśmy w to już od 2 lat w w wersji beta ?! Flaki z olejem, dla starego gracza nuda po pierwszej mapie, granie na siłę, to był wasz cel ? nabić łatwa kasę ? to nawet nie jest żart, a zwyczajna bezczelność. Zero wysiłku, co wam zajeło tyle czasu ? moderzy potrafią zrobić na workshopie ciekawsze misje na waszym edytorze i to w kilka dni. Doskonale wiecie co za chłam wydaliście, wstyd. Macie przecież w silniku jakiś system eventów, wystarczyłoby trochę dać wodze wyobraźni i ta kampnia naprawdę byłaby dobra. Bardzo wątpie aby ktoś dotrwał do końca, robienie w kółko tego samego. Gram wasze mapy na brutalu aby tylko szybciej je skończyć czasowo i zobaczyć czy coś moze ulegnie zmianie na lepsze w dalszej części gry. Jestem już w połowie i dalej to samo, wzrastają tylko wymogi populacji. ŻENADA! Nie gram dalej, nie ma sensu. Największa wtopa jaką widziałem, w życiu nie byłem tak rozczarowany żadną grą jak ta. edit: dotrwałem do końca kampani... bardzo długo do tego wracałem i domęczyłem do końca z sentymentu. Nadal potrzymuje komentarz, jak zagrasz w pierwsze mapy, to dokładnie to samo będzie na końcu tylko że trudniejsze lokacje. Na potwierdzenie sensu i jakości tej kampani niech będzie fakt, że osiągnąłem wynik końcowy ponad 70k - wszystkie mapy na brutalu i dostałem 4 osiągnięcia za ukończenie kampani. Są 4 rangi, kolejno za wynik: 10k, 25k, 40k i maksymalna 70k. Maksymalną rangę otrzymało 0,8% graczy a pierwszą najłatwiejszą do zdobycia około 3%. W sumie gre ukończyło około 5% graczy i wcale się nie dziwie - i nie chodzi o trudność.Pokaż więcejPokaż mniej
Jedna z lepszych gier startegiczno survivalowych i w dodatku piekielnie trudna. Więc albo się wciągnięcie, bo gra wejdzie Wam na ambicję, albo szybko się znudzi, jeśli nieustannie będziecie zaczynać od początku. To już zależy od osobowości ;) Rozgrywka jest prosta: apokalipsa zombie, zakładamy osadę ludzi, zdobywamy surowce, aby osadę umacniać i rozwijać. Co około 10 dni z jednego kierunku napada nas fala zombie. Kierunek jest losowy ale i bardzo umowny, bowiem nigdy nie jest tak, że wszystkie bramy mamy stricte na zachód, północ itd. jak i mapa niektóre przejścia blokuje, więc może się zdarzyć, że zombie idący z północy, wbije do wschodniej bramy itd. trzeba więc bardzo mądrze rozkładać wówczas nasze jednostki i budować umocnienia. Fala zombie to jednak jest chwilowa i łatwa do przebrnięcia trudność, jeśli się wcześniej przygotowaliśmy. To jednak owe przygotowania są najtrudniejsze. Ciągle brakuje jakiegoś surowca, albo miejsca by postawić nowe budynki i mimo dobrej linii obrony trzeba poszerzać terytorium tworząc szereg słabych punktów. A każda fala zombie jest coraz silniejsza, potrzebujemy więc coraz wiecej wszystkiego, by skutecznie się bronić. Mimo, że gra jest dopierowo we wczesnym dostępie, jest niesamowicie dopracowana. Wszystkie mechanizmy działają jak trzeba, bugi są tak drobne, że niejedna gotowa produkcja mogłaby się od twórców tej gry uczyć.Ciągle dodawane jest coś nowego, ostatnio mile zaskoczona jestem, bo odpalam grę a tu język polski ;). Nic tylko brać!Pokaż więcejPokaż mniej
Z poczatku gierka wydaje sie fajna lecz po 60dniu popadamy w monotonie, jedynie co jest ciekawe w gierce to grafika.Pokaż więcejPokaż mniej
O grze usłyszałem przypadkowo od kolegi z pracy i żałuję że nie wyczaiłem jej wcześniej bo już wtedy bym się świetnie bawił. Z doświadczenia bardzo sceptycznie podchodzę ostatnio do gier typu wczesnego dostępu bo nieraz się zawiodłem, ale do rzeczy. Zombiaki, tower defence, klimat steampunkowy i dobra klimatyczna grafika to według mnie idealne połączenie. Być może dla starych wyjadaczy w gry strategiczne lub podobnego typu poziom trudności nie powala ale dla zwykłego lajka takiego jak ja jest w sam raz. Gra nie wybacza żadnego błędu po którym trzeba wyciągnąć wnioski i zacząć zabawę od nowa z nowo nabytym doświadczeniem. Największym wrogiem jest tutaj czas, który płynie nie ubłaganie co zbliża nas do kolejnej fali zarażonych, oczywiście zegar można zatrzymać ale według mnie psuje to zabawę walki z czasem. System pozyskiwania surowców (drzewo, kamień, metal) nie znalezy do skomplikowanych ale trzeba planować z rozwagą jak rozbudowywać swoją osadę na mapie bo małe hordy zombiaków tylko na to czekają by gracz popełił błąd, który go będzie wiele kosztować. P.S. Po ostatniej aktualizacji jest twórcy dodali polski język, duży plus i ukłon w ich stronę. Reasumując: dla miłośników wyżej wymienionych aspektów gry pozycja obowiązkowa, świetna zabawa i zdziwnienie po spojrzeniu na zegarek ile nam pożarło czasu, gwarantowane. Serdecznie polecam.Pokaż więcejPokaż mniej
Słaba, niezbalansowana gra, bardzo mała ilość zawartości, kompletny brak jakiegoś samouczka sztucznie wydłuża czas zanim stwierdzi się, że to nie kwestia umiejętności, a decyzji twórców. Zmarnowane 90zł.Pokaż więcejPokaż mniej
Masakra, super gierka! Dzięki Hed!Pokaż więcejPokaż mniej
no comeback mechanic in the game. you screw up one thing and you are forced to watch how your city got destroyed. can't reset the level either.Pokaż więcejPokaż mniej
Jestem z Bilionsami od początku. Rewelacyjna zabawa, ciekawy projekt oraz genialne wykonanie. Polecam z całego serducha każdemu kto tęstkni do gier mieszających gatunki oraz dającej popalić, bezlitośnie wykorzystując nasze błędy i niedociągnięcia. Na dodatek twórcy ciągle pracują nad produktem i co jakiś czas widać poprawki i ulepszenia o którch nawet nie myślałem. Aktualnie jeden tryb przetrwania. (czekam na kampanie ponoc 70% gry) Jeszcze raz polecam i pozdrawiam. MatranusPokaż więcejPokaż mniej
W świecie RTSów/base builderów jest od zalania i z pewnością ta gra nie jest topową. Zarzutów można mieć wiele. Począwszy od braku możliwości wczytywania zapisów w kampanii, co dla mnie jest obowiązkowe i powinno być uwzględniane w każdej grze z trybem jednoosobowym posiadającym jakąkolwiek kampanię, co przede wszystkim dla gracza jest oszczędnością w czasie, po drzewko rozwojowe które jest nie jasne i często po niewłaściwym rozdaniu punktów wiąże się z koniecznością resetu całej kampanii. Standardowe jest monotoniczne powtarzanie wszystkiego co się zrobiło w konkretnej misji tylko po to by jeden zombi cofnął nas do samego początku, a oznaczanie hord ma miejsce tylko w przypadku oskryptowanych wielkich hord przez co co średnio 3 dni atakuje was zrespiona horda 10 zombie która uderza w nieprzewidywalny sposób bez najmniejszej wzmianki do momentu w którym usłyszycie komunikat ze wasz budynek jest atakowany. Bardzo toporne jest również zarządzanie wojskiem bo choć mamy możliwość atak move i patrol to w zasadzie cała reszta komend nie ma znaczenia. Wbijanie poziomów weterana na jednostkach choć jest proste to już oddzielanie ich od reszty grupy graniczy z cudem i jedynie po przez pauzę i point selecta można wybrać tę konkretną jednostkę która wbiła poziom. Co do pauzy ach tak mamy możliwość pauzowania w tej grze, ale nie mamy możliwości manipulowania czasem. Nie możemy zwolnic lub przyspieszyć gry co wydłuża w sztuczny sposób rozgrywkę, osobiście spędziłem w jednej z pierwszych misji pół czasu na pauzie planując gdzie postawie budynek tylko po to by potem znowu zapauzować bo przeoczyłem jakiegoś zombie. No tak a przeoczyć je jest bardzo łatwo, bo choć design map nie pozostawia nic do dodania i mapy wyglądają wspaniale to co do tekstur które przykrywają zombi mam pewne ale, a konkretnie dopóki nie wciśnie się "alt" nie zauważy się co tak naprawdę atakuje waszą kolonię. No dobrze niby mamy narzędzia by te zombie jednak zauważać jednak w grze pod klawiszem "F4" mamy ukrytą funkcję o której nikt nas nie informuje w samouczkach która pozwala nam owe tekstury w większości wyłączyć i podświetlić siatkę dzięki czemu łatwiej jest budować, jednak przy włączeniu tego trybu gra traci wszelkie walory estetyczne, a siatka wręcz kłuje w oczy. Tak więc aby rozgrywać grę i czerpać z rozgrywki przyjemność konieczne jest przełączanie się co pare sekund między wyglądem mapy i spamowaniem "spacji" w celu pałzowania gry. W kampani mamy tez 3 rozróżnienia misji. Pierwsze standardowe polegające na budowie kolonii, drugie misje z waszym bohaterem i trzecie polegające na pozbyciu się hordy zagradzającej wam drogę do kolejnych lokacji. Na temat tych pierwszych w większości już się wypowiedziałem, co do pozostałych dwóch to w misjach z bohaterem największym minusem jest monotoniczność clearowania mapy bo przy tysiącach jednostek na mapie używanie jednego bohatera zajmuje bardzo dużo czasu a nawet jak na mapie są dodatkowe jednostki które możemy pozyskać to wcale nie jest to dużo szybsze. Mamy też znajdźki które dają nam dwie wartości, jedne potrzebne w drzewku technologi, drugie to punkty werbunku jednostek do trzeciego rodzaju misji o których jeszcze się rozpisze, no i w sumie mamy też dodatkowe bonusy pod postacią apteczek, granatów dla naszego bohatera którego nie mamy nigdzie do użycia po za tymi jedynymi misjami. O tyle w samych misjach są one niezwykle pomocne to nie są wymagane do przejścia misji i nie wnoszą żadnej wartości po za misją, a znalezienie wszystkich znajdziek względem punktów badań i punktów werbunku oznacza ze dalszy eksplor mapy wiąże się z bezwartościowym ryzykiem po osiągnięciu głównego celu misji, czyli zdobycia artefaktu, po którym w zasadzie można wychodzić. Samo poszukiwanie znajdziek jest również dość uporczywe bo o tyle w pomieszczeniach jakieś większe obiekty się podświetlają i ciężko je przeoczyć to mniejsze obiekty bywają wręcz niezauważalne, koniecznym dla nowego gracza może być też używanie "F4" w celu znalezienia przestrzeni które zakryte są teksturami a w których kryją się znajdzki. No i najważniejsze owe znajdzki respione są w sposób losowy z jakiejś puli możliwych respów co oznacza ze macie szansę że znajdzki pojawią się tylko na jednej stronie mapy, oby tej z mniejszą ilością wrogów. Co do trzeciego rodzaju misji czyli pozbywania się hordy nie widzę najmniejszego celu w przechodzeniu ich na wyższych poziomach trudności bo wymagałoby to od gracza niezwykle intensywnego mikro które w tej grze nie jest proste a sam poziom trudności różni się tylko rozmiarem hordy. Czyli coś co powinno być fajnym dodatkiem który powinien zajmować pare minut wydłuża sztucznie misję do kilkunastu a nawet kilkudziesięciu minut intensywnego treningu palcy. Nie wiem także dlaczego twórcy postanowili że na środku mapy zawsze będzie znajdowała się wieża której mamy bronić. Zakładam że było to po prostu spowodowane lenistwem i idąc na łatwizne zrobili jakby przełożenie oskryptowanych hord idących zawsze na wasz comand center bez uwzglęniania czego kolwiek po za najkrótszą możliwą ścieżką, z drobnym wyjątkiem w postaci jednostek które są wstanie zebrać agro na siebie. Mówiłem też o punktach za które w tej misji kupuje się jednostki, a zatem mamy ograniczenia i wymaga to od nas pewnego planowania którą hordą chcemy zająć się najpierw. Osobiście myślałem że jest to fajne przy pierwszych dwóch takich misjach potem stało się to nudnym aspektem w grze od którego nie było ucieczki. Ostatecznie decydowałem się na zmniejszenie poziomu do 100% co w zasadzie jest jak dla mnie grą na poziomie łatwym podpadającym pod poziom peaceful gdzie po fazie rekrutacji i planowania można kliknąć start i pójść sobie zrobić kawę by po 5-10 minutach móc z zadowoleniem przejść do faktycznie angażującej misji. Kończąc swoją recenzję odniosę się już tylko do własnie poziomów tródności. Najniższy poziom jest ustawiony na 25% Łatwy cokolwiek to znaczy. A no znaczy to tyle że jeżeli z misję mamy dostać 100 punktów to dostaniemy ich tylko 25. Najwyższy poziom to poziom 800% Apokalipsy czyli zgadza się w pierwszym podejsciu jest to 800 punktów do wyniku końcowego który ma być jakimś odnośnikiem do tego jak dobrze poszło ci w kampanii. Samego poziomu nie da się zmienić po wystartowaniu misji, a z moich obserwacji na nic by to nie wpływało, choć w sumie może przy poziomie 100% i niżej przeciwników na mapie jest mniej. Szczerze mówiąc nie grałem na niższym poziomie niż 100% który jest w moim uznaniu banalny. Wychodzę jednak z założenia że i to dla deweloperów było pójściem na łatwiznę a miało by to spore znaczenie bo na efekt końcowy tej jak dla mnie i tak zbędnej punktacji by nie wpływało a nie byłoby tak że przez własną sklerozę resetowałbym misję bo po trybie hordy zapomniałem przestawić sobie poziomu. Tak każdy wasz reset jest liczony jako podejście do misji po raz kolejny więc każda zmiana takiej trudności wiążę się z zabranymi 10% z bazowej punktacji. Gdzie w tym sens nie wiem nie chce się go doszukiwać. Tak samo mógłby się znajdować zapis i opcja wczytania zapisu co jak już wspomniałem pozwoliłoby oszczędzić czas gracza, a dałoby się zaimplementować to w taki sposób by każde wczytanie wpływało na punktację za misję. Brakuje mi również podsumowania po każdej misji w formie statystyk jak np: ilu zainfekowanych zabiliśmy, ile jednostek straciliśmy itp. Kończąc już na tej punktacji, o ile nie jesteście jakimś freakiem kompletującym gry na najwyższych poziomach trudności i prześcigających się w rankingach o jakieś punkty które nie znaczą nic, bo przecież można grę zacząć od nowa i od nowa przechodzić ją na trybie Apokalipsy jeżeli jakiś pojedynczy zombie postanowi was trolować. Czy polecam, myślę że nie odpowiem jednoznacznie jednak z pewnością odradzę tę grę osobom ceniącym swój czas a chcącym odstresować się przy jakimś fajnym RTSie/Base builderze. Dla freaków z masochistycznymi zapędami polecam w 100% a nawet w 800% gra stanowi niewiarygodne pole do frustracji i marnotrawienia czasu. 6/10Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.