

TOEM: A Photo Adventure
Niedostępne w wybranym regionie: Polska (1)
Te oferty są wyraźnie oznaczone jako niedostępne w wybranym regionie (Polska) — nie da się ich tam kupić ani aktywować. Szczegóły ograniczeń sprawdzisz w sklepie.
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-21 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.

01O grze TOEM: A Photo Adventure
TOEM: A Photo Adventure to ręcznie rysowana przygoda, w której odkrywasz magiczny świat z aparatem. Rób zdjęcia, rozwiązuj zagadki i pomagaj napotkanym osobliwym postaciom. Ocena graczy Steam: 99% na podstawie 10 137 recenzji. Wersja Steam na PC obsługuje tryb dla jednego gracza i napisy.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2024-09-19 · Epic Game StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 9 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Szwedzki | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Rozgrywka
Na Steamie na PC TOEM to przygodowa gra dla jednego gracza. Aparat służy do rozwiązywania zagadek i pomagania postaciom.
Języki
Wersja Steam na PC obsługuje napisy w wielu językach. Nie podano pełnej obsługi audio.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Robisz zdjęcia, by rozwiązywać zagadki i pomagać postaciom w ich problemach.
Czy można grać samemu?
Tak. Wersja Steam na PC jest przeznaczona dla jednego gracza.
Jaki jest świat gry?
Opis przedstawia ręcznie rysowaną przygodę, osobliwe postacie i spokojne krajobrazy.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginalnym · 6Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Pozory mogą mylić. Powiedzmy: taka monochromatyczna estetyka - smutna, zgadza się? A tu psikus, bo wręcz przeciwnie. Zależy jak się do tego zabrać. Do tego fotografia - przecież pierwsze były czarno-białe, a potrafiły nadać kolor i radość odbiorcy. Tak to się kiedyś robiło i fajnie było! Oto więc gra, gdzie kolorystyka to różne odcienie czerni, bieli i szarości, a sprawia wiele radości. A wiecie kiedy człowiek jest szczęśliwszy? Gdy musi pokonać jakieś trudności, przysiąść i pomyśleć z deka. Taki mamy klimat i potwierdza to psychologia: zwykłe bezczynne gnicie przed telewizorem z pilotem w jednej i szklanką napoju w drugiej dłoni szczęścia nie daje - sprawdzone empirycznie. Przez psychologów, ja osobiście nie mam czasu na oglądanie TV przez granie, więc na zasadzie przypadku anegdotycznego nie obalę, acz też nie potwierdzę hipotezy. Dobra, skończmy z naukowym mędrkowaniem, bo domeną gry jest raczej estetyka niźli empiria. Naszymi głównymi zajęciami będą podróże i robienie zdjęć - w tym ostatecznego celu czyli doświadczenia i utrwalenia tajemniczego zjawiska TOEM. A na poziomie szczegółowym spotykamy mnogość oryginalnych i miejscami co najmniej ekscentrycznych postaci, które mają pewne problemy. Zatrzymamy się w takim razie odrobinę i spróbujemy pomóc, bo właściwie taką postacią przyszło grać: pogodną i pomocną. A wszystko z pomocą naszego analogowego aparatu, bystrego oka i odrobiny wyobraźni z pomyślunkiem. Większość zagadek ma logiczne rozwiązanie, nieliczne są odrobinę abstrakcyjne. Bo i świat przedstawiony jest taki lekko absurdalny, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Postacie zazwyczaj przypominają zwykłych ludzi (choć w rysunkowym ujęciu), ale i bardziej fantastycznych istot nie zabraknie. Są też dziwne: czy to w zachowaniu, czy z racji aparycji, a nawet i z obu powodów równocześnie - taka zdarza się promocja czasem. Każdy miły gest pomocy jest często nagradzany - najczęściej pieczątką. Uzbieranie określonej liczby w danej lokacji pozwoli uzyskać darmową podwózkę do kolejnej intrygującej lokacji. A z każdą wycieczką jesteśmy coraz bliżej TOEM. Inną formą gratyfikacji są części ubioru albo akcesoria do aparatu takie jak trójnóg czy... trąbka. Wspomniane ulepszenia pozwalają uzyskać dostęp do wcześniej nieosiągalnych miejsc, bo coś przeszkadzało. Podobnie jest z garderobą. Chcesz widzieć duchy i z nimi rozmawiać? Przydadzą się odpowiednie patrzałki czyli okulary przeciwsłoneczne. Bez strachu, większość straszydełek jest przyjazna: a to w grę pogracie, a to chcą małej pomocy, takie tam uroki życia pośmiertnego. Jak widać śmierć może być dopiero początkiem... dobrej zabawy! Wspominałem już, że to pełen dobrej energii tytuł? Otóż w znacznej części wynika to z tego, że nie ma tu opcji przegrania ostatecznego czy też śmierci. Zaatakowani też nie będziemy: czy to fizycznie czy werbalnie. Ergo - można podawać dzieciom. Tylko wpierw im wytłumaczcie dlaczego aparat nie przypomina telefonu komórkowego. A co dopiero by się działo, gdyby wywołanie zdjęć wymagało staromodnej ciemni! Fortunnie - tego rodzaju trud rodzicielski czy bycia rodzeństwem został z nas zawczasu zdjęty. Wrócę ponownie do szaty graficznej i powtórzę: mimo ubogiej kolorystyki, to kreskówkowa oprawa daje radę w oddaniu relaksującego i radosnego klimatu. Przyjdzie nam się nie raz zaśmiać z uroczej głupoty wydarzeń czy pomyłek postaci. Dialogi też robią ku temu fajną robotę. Zmęczeni podróżą i zagadkami możemy sobie też tu i ówdzie przysiąść, poczekać, podziwiać otoczenie. Gdyby ktoś jeszcze się nie zorientował: to gra do relaksu. Bo nawet nieliczne sekwencje zręcznościowe są przyjemne i jakoś nie generują wielu frustracji. Jej lekkie uszczypnięcie można poczuć przy części łamigłówek, ale większość ma intuicyjne rozwiązania. Czasami wystarczy po prostu udać się w inne miejsce, bo bywa, że rozwiązanie jest gdzie indziej. Wiecie co jeszcze jest piękne? My oczywiście, ale przy okazji twórcy. Bo w dobie czasów, gdy wydawcy tną grę na części i sprzedają po kawałku, to wspomniani uznali, że skoro gra spotkała się z tak pozytywnym odbiorem, to dodali do niej niemały rozdział, tak za darmo. Jest on dostępny po ukończeniu głównej linii fabularnej i oferuje nową lokację z całym dobrodziejstwem inwentarza, postacie, humor, zagadki i kilka nowych mini-gierek. Jak dla mnie: elegancko z ich strony i chwała im za to! Bardzo piękny gest, a do tego wymagający od nich pracy. Tak się pokazuje szacunek swoim fanom! Uczcie się, cholerne korpo-molochy świata gier! Gra ma przyjemną muzykę, która jest emitowana bezpośrednio z walkmana naszej postaci. Tak, to kolejny termin do wytłumaczenia młodszym użytkownikom. Zapomniałem wspomnieć, że jedną z nagród bywają też nagrania utworów - te możemy sobie w trakcie wycieczki dowolnie odtwarzać. Gra ma sporo osiągnięć, każde do uzyskania na jednokrotnym podejściu, szczególnie, że nawet ukończenie fabuły nie zamyka nam drogi do dalszych wojaży i krotochwil z pstrykaniem zdjęć. Są też niestety osiągnięcia, gdzie bez szóstego zmysłu czy po prostu poradników się nie da. I takich może z kilka. Nic to, nadal jest przyjemnie i w najgorszym wypadku będziemy biegać i szukać zwierzątek do albumu czy dobrego kąta do zdjęć. Ale i tak bez stresu. Bardzo miła rzecz na leniwy weekend z zamysłem kontemplacyjno-odprężającej gry. Spokojnie można pokazać i młodszym graczom - jeżeli nie przeszkadza im, że gra jest po angielsku, bo polski nie został uwzględniony w tłumaczeniu - przynajmniej jeszcze. Poziom zagadek jest w sam raz, bo ni to proste, ni to pogmatwane, ot - aby lekko rozruszać neurony w sam raz. Z wad można by przytoczyć długość - jeżeli ktoś oczekuje gry na tygodnie. Ale tak poza tym, to nie doświadczyłem innych. To co, lecimy pstrykać fotki..? ZALETY: - Pozytywne wibracje zewsząd - Dużo nienachalnego lekko absurdalnego humoru - Interesujące jak wiele wyciśnięto z prostego robienia zdjęć jako mechaniki - Podejście twórców do odbiorcy, piąteczka, ludzie! - Dla ludzi w każdym wieku WADY: - Nie za długa Osoby, które grałyby w tę grę: - Margaret Bourke-White - Cecil Beaton - Edward Steichen Osoby, które nie grałyby w tę grę: - Ebenezer Scrooge - Paul Delaroche - Man Ray Więcej moich recenzji na wartym obserwowania kuratorze Recenzje na 100%... osiągnięć . Publikacja recenzji także na Świecie Recenzji .Pokaż więcejPokaż mniej
Gosh, I don't know - this game is not bad but for me it is not great either. I don't know why but I simply didn't find that kind of magic and secrets that I was looking for.Pokaż więcejPokaż mniej
można robić foty gołym babomPokaż więcejPokaż mniej
Zgodnie z rodzinną tradycją łap za plecak i aparat, i wybierz się w daleką podróż przez lasy, wybrzeża, miasta i góry, której celem jest sfotografowanie tajemniczego zjawiska - tytułowego TOEM. Co jest HOT: + skupiana na relaksie i radości z odkrywania świata prosta przygodówka. Nic na czas, nic wymagającego większych umiejętności, żadnych większych konfliktów, tylko ty, aparat z zoomem od babci, i stado sympatycznych postaci spotykanych po drodze, dzięki którym odkrywasz małe cuda na swojej wycieczce; + może prawdziwym skarbem były przygody, które przeżyliśmy w drodze; + zabawa aparatem jest przyjemna; + urocza, czarno-biała grafika, która mimo kolorystycznego minimalizmu nie wieje chłodem; + darmowe DLC, ot tak, od serca - jak zwykle indie >>> AAA. A co NO WIESZ, TO ZALEŻY: ~ to jest prosta przygodówka eksploracyjna, banalna wręcz, gdy skupiasz się tylko na ukończeniu głównego wątku - jesteśmy tu dla czilu, a nie przegrzewania szarych komórek. "TOEM" to gra pełne serca i spokoju, klimatycznie bardzo podobna do "A Short Hike" (koneserzy znają), mała przygoda pełna słońca mimo czarno-białej grafiki. Dla szukających czegoś spokojnego, tych, co tęsknią do małych wakacyjnych wypraw, gdzie nigdzie się nie muszą spieszyć.Pokaż więcejPokaż mniej
TOEM Super gra, można w niej cykać eleganckie fotki!Pokaż więcejPokaż mniej
Przygoda z aparatem. Gdy obejrzałem trailer, gra już zdążyła zachwycić mnie swoją stylistyką. Monochromatyczny, rysunkowy świat cieszy oko swoją oryginalnością, która niesie ze sobą unikalny klimat. Warstwa wizualna nie jest jednak jedynym, co Toem ma do zaoferowania. Nasz bohater pewnego dnia wyrusza w świat, by zrobić zdjęcie tytułowemu Toem. By dostać się w miejsce, w którym to tajemnicze coś się znajduje, musi przemierzyć cztery lokacje, w każdej z nich rozwiązując różnorakie zadania. Te związane są głównie z naszą spostrzegawczością i polegają zazwyczaj na zrobieniu zdjęcia konkretnej osobie, zwierzęciu bądź przedmiotowi. Całość uprzyjemnia lecąca w tle muzyka. Ścieżka dźwiękowa w grze naprawdę wpada w ucho i chętnie słucha się jej nawet już po ukończeniu tytułu. Tak że polecam, choć mimo wszystko nie za pełną cenę. Gra jest bardzo przyjemna, ale jednocześnie dość krótka i na raz. 7+/10Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.