
Total War: ROME REMASTERED
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Total War: ROME REMASTERED
Poprowadź frakcję przez kampanie i bitwy, łącząc handel, dyplomację oraz ekspansję militarną w świecie rzymskim. Remaster odświeża klasyczną strategię ulepszoną oprawą wizualną i dodatkowymi wskaźnikami taktycznymi. Ocena graczy Steam: 77% pozytywnych z 12 715 recenzji. Data premiery: 29 kwietnia 2021.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 20,92 zł2026-05-22 · GameBilletGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 4 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza i wieloosobowy, z rozgrywką międzyplatformową na Windowsie, macOS i Linuksie.
Języki
Interfejs jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, hiszpańsku, polsku i w chińskim uproszczonym. Dla tych języków podano pełny dubbing i napisy.
03Często zadawane pytania
Ile frakcji można wybrać?
Tak. Łącznie można grać 38 frakcjami, w tym 16 wcześniej zablokowanymi.
Czym zajmują się kupcy?
Kupcy mogą nawiązywać kontakty handlowe, zdobywać zasoby i wykupywać rywali, zwiększając dochody swojej frakcji.
Jakie narzędzia są dostępne na mapie i w bitwach?
Mapa kampanii pozwala na obrót i szerszy zakres przybliżenia. Bitwy oferują mapę taktyczną, widoki jednostek oraz oznaczenia zasięgu.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku użytkownika · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Et tu, Brute, contra me? Myślę, że Juliusz Cezar czuł mieszankę gniewu i rozczarowania gdy ujrzał swojego dawnego przyjaciela dźgającego go sztyletem. Tak samo czuję się jako fan Rome Total War grając w ten "remaster". Nie będę owijał w bawełnę i przejdę od razu do meritum. Grafika jest brzydka, i to bardzo. Mieszanka nowych, czystych, gładkich i bardzo pastelowo kolorowych tekstur z low poly modelami z 2004 roku sprawia, że całość wygląda jak gra ze smartfonów. Interfejs jest tragiczny. Wszędzie pełno pasków, wielkich przycisków i dziwnych ikonek. Informacje, które były łatwo dostępne w oryginale tutaj schowane są w bardzo dziwnych miejscach. Dodano jednostkę kupca znaną z późniejszych części Total War. Po co? Nie mam pojęcia, zamiast tego możnaby na przykład zaimplementować system dyplomacji z Rome II nie wymagający biegania po mapie jednostką dyplomaty. Twórcy stwierdzili jednak, że lepszym pomysłem będzie wycięcie rzeczy takich jak szczegółowe opisy jednostek (historyczny flavour text, w oryginale wystarczyło kliknąć PPM na karte jednostki i już mogliśmy się dowiedzieć np. z jakich warstw społecznych rekrutowano Hastati, kim byli Ekwici itp.) i budynków, a przynajmniej ja nigdzie ich nie znalazłem, i nie mówię tutaj o encyklopedii, która przenosi nas do przeglądarki internetowej w steamie i służy jako samouczek. Pewnie mało kto to czytał ale te opisy nadawały klimatu.EDIT: opisy jednostek i budynków są w grze, ukryte pod malutką ikonką znaku zapytania na karcie jednostki jak wspomniał jeden z komentarzy. Animacje obrad senatu? Zniknęły niczym legiony Kwinktyliusza Warusa. Wycięto audio doradców i tak wiem, że byli oni wkurzający, a wyciszenie ich biadolenia było pierwszą rzeczą jaką każdy robił po właczeniu kampanii ale opcja włączenia lub wyłączenia czegoś zawsze będzie lepsza od narzucenia wyboru z góry. Zamiast tego twórcy dodali voice acting do okna dyplomacji, chcąc upodobnić grę do nowszych czcęści serii. Problem w tym, że ludzie podkładający głosy (bo aktorami ich nie nazwę) byli chyba łapani na ulicy przed siedzibą studia. Udało im się nawet spartaczyć ekrany wczytywania i tło menu głównego! Zamiast minimalistycznych czarnych sylwetek żołnierzy i wojowników na dostojnym szkarłatnym tle graficy uraczyli nas screenshotami, na których tle pojawiają się porady dla ułomnych i wielkie, kiczowate arty i rendery wojaków, wyglądające jakby upitolił je amator z deviant arta, któremu zapłacono jakieś grosze. W menu głównym zamiast animacji ścierających się armi w tym samym czarno czerwonym, minimalistycznym stylu straszy teraz statyczny obrazek generycznego centuriona. Dobrze, że chociaż muzykę zostawili w spokoju. AI jest tak samo głupie jak zawsze, mimo szumnych zapowiedzi ulepszeń. Wyszukiwanie ścieżek przez jednostki jest jakimś cudem gorsze niż w oryginale! Nadal można wygrać praktycznie każdą bitwe oskrzydlając wroga konnicą i wykonując klasyczny manewr młota, i kowadła. Nie polecam tego "remastera" za cenę jaką woła sobie SEGA. Kupiłem go za połowę ceny dzięki rabatowi dla posiadaczy oryginału, a i tak czuję się wydymany. Można się skusić za 20 złotych dla modów i bezproblemowego grania w 16:9 i 60fps. EDIT2: Gra jest praktycznie niegrywalna kiedy dochodzi do bitw w dużych miastach rozwiniętych cywilizacji (Grecji, Kartaginy itp). W wąskich uliczkach jednostki wariują, biegają jak bezgłowe kurczaki, gubią się. Greccy łucznicy zablokowali się na murach próbując z nich zejść i biegli w miejscu przez całą bitwę. Wszyscy, którzy twierdzą, że wyszukiwanie ścieżek i ogólne zachowania AI są ulepszone albo nie grali w oryginał w ogóle albo bardzo dawno, lub oszukują sami siebie, próbując racjonalizować wyrzucone w błoto pieniądze.Pokaż więcejPokaż mniej
Zabawne jak Total War: ROME REMASTERED dzieli fanów. Obecnie ma "mieszane" recenzje na Steam, a według mnie zasługuje na co najmniej 90% pozytywnych recenzji, bo mi się bardzo podoba i podoba to odpowiednie słowo, bo mam wrażenie, że w grze zaimplementowano dużo rozwiązań, które po prostu albo przypadną (w szczególności tym ortodoksyjnym) fanom oryginału do gustu, albo nie. https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2472536518 https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2477072580 https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2560729234 Mocne strony: > Informacja, na którą każdy fan serii czekał – są pink pajama people, czyli wspaniali różowi partyjscy włócznicy i są też Egipcjanie z epoki brązu. ;) Czyste złoto! > Bardzo dobra optymalizacja. U mnie stałe 60 FPS na ultra na mapie kampanii i w trakcie dużych bitew, a gram na GTX 1060. > Bitwy są tak samo grywalne a jednostki responsywne na polu walki jak w oryginale. Gra się w to po prostu wybornie. > Dwa tryby gry: Classic i Remastered. Classic zachowuje wszystko to, co w oryginale. Natomiast Remastered wprowadza kilka pomniejszych zmian jak lepszy balans jednostek, poprawione AI i dodaje kupców z Medieval II: Total War! Kupcy mogą generować większy przychód w miastach albo monopolizować handel surowcami w regionie i wykupować innych kupców. > Odświeżony, bardziej rozbudowany interfejs. Zarządzanie ekonomią i prowincjami jest teraz znacznie bardziej efektywne i po prostu lepsze niż w oryginale. Ach, no i jest stara, dobra kolejka budowy! To jest coś, czego mi brakowało od dawna w grach z serii Total War. > Możliwość oddalenia mapy kampanii tak, że zamienia się w mapę polityczną z zaznaczonymi regionami. Wygląda to super, można zrobić piękny screenshot swojego imperium. ;) > Przepiękne, nowe modele postaci i tekstury. Kolory można dostosować suwakiem w opcjach – czy się woli bardziej realistyczne, czy bardziej nasycone. > Ta sama, świetna ścieżka dźwiękowa i te same głosy doradców. > Jazda potrafi miażdżyć szarżą! Brakowało mi tego w kolejnych odsłonach. > Porządny i przystępny tutorial, który wprowadza we wszystkie zawiłości interfejsu i tłumaczy trochę rozgrywkę. Warto przejść sobie przez tutorial choćby dla nowinek. > W zestawie dodatki Barbarian Invasion i Alexander, również zremasterowane. > Nowe grywalne frakcje, np. Bryto-Rzymianie, Słowianie, Ostrogoci w Barbarian Invasion. > -50% dla posiadaczy oryginału (niestety, zniżka ograniczona czasowo). Ja kupiłem ten remaster za 55 zł i jestem zadowolony. ;) Tak więc jeśli masz też zniżkę -50% i się wahasz, tooo ja bym się nie wahał. ;) Słabe strony: > Nowy interfejs może wyglądać na trudny w nawigowaniu i nieczytelny. Niektóre ikony mogą wydawać się małe i można je zwiększyć, ale wtedy cały interfejs się zwiększa. Nie można zwiększyć pojedynczych elementów. > Nadal głupie AI podczas bitew. > Podobnie jak w Medieval II szczerze wątpię w przydatność kupców. Prawdopodobnie twórcy dodali ich tylko po to, żeby więcej agentów przemieszczało się po mapie kampanii. > Najbardziej na minus długie ekrany wczytywania (pierwsze ładowanie mapy po odpaleniu gry) i brzydkie artworki w trakcie wczytywania (wyglądają bardzo niskobudżetowo). Widziałem w innych recenzjach, że sporo osób marudzi na zbyt jaskrawe kolory, archaiczne mechaniki, albo krytykuje brzydkie modele (dużo subiektywnych opinii), a w szczególności najbardziej obrywa się UI. Część osób chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że to jest REMASTER, nie REMAKE, czyli w dużym uproszczeniu nie jest to nowa gra inspirowana starą i zrobiona częściowo na assetach starej, tylko gruntownie odpicowana stara gra. Jako długoletni fan serii, który przegrał w oryginał tysiące godzin przed erą Steama jestem zadowolony z tego remastera, tak więc do zobaczenia za 1000 godzin. ;)Pokaż więcejPokaż mniej
Pograłem w tą cześć , w oryginałem spędziłem wiele fajnych chwil. Tu jednak coś nie do końca zagrało, niby wszystko jest ładniej i lepiej, ale dziwne jest to że podsumowanie finansowe gorzej się czyta niż w starym Rome. Następnym problemem jest rozdzielczość , 4k, u mnie wyświetlał jako domyślny i nie można tego było zmienić, musiałem podłączyć mój stary ekran HD, czasem zdarzy się wykrzaczyć na czymś, ale to prawdopodobnie,< mam taką nadzieję:>, zostanie naprawione w aktualizacjach. Brakuję też języka polskiego , a argumenty typu "trzeba się uczyć języka" mogą być równie trafne co do Hiszpanów , Niemców lub Chińskich graczy, którzy otrzymali swoje wersje językowe. Może dla tego ta magia na mnie nie działa , gdzie co turę budowałem swoje imperium i związywałem się jakoś emocjonalnie z przywódcami frakcji i ich rodziną. Mam bardzo mieszane uczucia, brak tu multi campanii, brak spolszczenia i prawdopodobnie nie zostanie ono wydane. Ogólnie mam wielki problem z oceną , choć jestem fanem TW, nie do końca rozumiem nie dodania nowych nacji lub jednostek 4 poziomu osad, co by na pewno urozmaiciło rozgrywkę. Można by było to wyłączyć w menu, jest taka opcja, można przełączyć się na klasyczną rozgrywkę, jest to fajnie zrealizowane. Osoby średnio znające język będą miały o wiele trudniej z połapaniem się co i gdzie i jak, ikony komunikacyjne są malutkie , ładniejszy jest interfejs ale mniej intuicyjny. Co do samych bitew niby wygląda to lepiej, ale gdy miałem możliwość rozegrania ich z automatu to wolałem tą opcje, trochę odstraszają tekstury terenu, to można by było poprawić, kwadratowe budynki zastąpić czymś o wile ładniejszym. Naprawdę mam wrażenie że można było zrobić więcej, lepiej, bardziej epicko, coś czego brak w tej części. Co do muzyki jest to ten sam kawałek co przygrywa nam do bitew na mapie kampanii, jest dobrze, wprowadzono przerywniki filmowe, Tracja dostała swój, co cieszy mnie osobiście. Kartagina ma zmieniony, moim zdaniem na mniej dramatyczny trochę gorszy, jest to jednak kwestia gustu. Ogólnie to grę warto polecić weteranom, którzy grali w tą grę setki godzin, czyli w poprzednika . No cóż, nowi gracze nie dość że się nie odnajdą to moim zdaniem przestraszy ich sztywność animacji i brzydota w niektórych momentach np. bitwach, przesiadka z Warhammer 2 na ten produkt, będzie dość bolesnym doznaniem.Pokaż więcejPokaż mniej
Wystarczyło mi 5 godzin gry w remastera, wiem już w jaką poszedł stronę! ZALETY: - Ogólna poprawa mechaniczna gry tzn. kamera w bitwach jest bardzo płynna, sortowanie jednostek jak w najnowszych odsłonach, ogólnie wszystko jest bardziej "smooth". - Obsługa wszystkich rozdzielczości oraz odświeżania monitorów. - Nowy agent, nowe frakcje które w starej części były niegrywalne otrzymały swój wstęp i grywalność. WADY (niestety póki co trochę ich będzie): - Totalnie skopany HUD, wszystko jest nieczytelne, budowa budynków czy rekrutacja jednostek jest pokazana w bardzo nieintuicyjny sposób w stosunku do innych gier TW, gwoździa dobija niesymetryczność lini HUDu - mega nieestetyczne. - Skalowanie HUD powiększa niejako "pustą kartkę" , a w dużo mniejszym stopniu grafiki czy wartości jednostek (chyba coś tu jest nie tak ?). - Według mnie AI dyplomacji jest niepoważne, od początku gry na poziomie średnim każda napotkana frakcja wypowiada ci wojnę rodem z poziomu legendarnego w Shogun TW. Dodatkowo nasze stosunki dyplomatyczne są bardzo zero-jedynkowe przeskakują z 80 do 0 itp. nie ma pośrodkowych wachań. - Grafika niby poprawiana, ale według mnie za bardzo kiczowata, jest plastelinowo-jaskrawa, krok w tył. - Pathfinding cały czas głupieje w miastach. Ogółem mówiąc bitwy na TAK, kampania z poziomu mapy NIE. Jeżeli poprawią balans rozgrywki na mapie i poprawią HUD na bardziej przejrzysty jestem w stanie polecić tą grę, póki co 5/10.Pokaż więcejPokaż mniej
Bardzo się cieszyłem na tego remastera, ale pojawił się jeden mały problem... Nie chce mi się w niego grać. Główny powód jest taki że został zrobiony na odwal się, bez przekonania, ale by zgarnąć drobne. Akurat była ekipa robiąca porta na telefon, tak więc kod gry jest rozgrzebany. Dodatkowym plusem jest to że rzuci się marudom coś na pożarcie. Sam romek był grą bardzo dobrą i przełomową jak na swoje czasy dla całej branży gier. Dla mnie był grą szczególną która obok Heroesa3 ustawiła moje dzieciństwo. Nie był on jednak grą perfekcyjną, miał on wiele wad. Sztuczna inteligencja była bardzo słaba na każdej płaszczyźnie, np. nie potrafiła ogarnąć populacji w najmniejszych osadach. Przeludnienie (czyli nadmiar mieszkańców) często był nie do ogarnięcia nawet dla człowieka: żniwa, chłopskie wojny, kolejka zarazy to sposoby na poradzenie sobie z tym. Połowa nacji była nie grywalna, ponieważ twórcom brakło na nie czasu/pieniędzy. W zasadzie wszystkie frakcje barbarzyńców były gorsze. Następny jest sam remaster, który naprawił cześć z tych problemów, ale swoje też nabroił. Nowy manu gry jest bardzo irytujące, niby lepsze (ładniejsze, fajnie ułożone), ale jakoś nie przekłada się to na funkcjonalność. Zwłaszcza te komunikaty z wydarzeniami co się zbierają jak ich nie przejrzymy. Na koniec zostaje to że romek po prostu bardzo się zestarzał. Mechaniki które działały kiedyś, dziś już tak dobrze nie pasują lub człowiek nie ma czasu na ich obsługę, np. uzupełnianie jednostek. Bardzo mocno odstrasza też grafika. Chodzi o to że przez te wszystkie lata doszło wiele wodotrysków czy innych bajerów, których romek po prostu nie ma. Mapy kampanii (i bitew w sumie też) z Troi, 3K czy Warhammera są po prostu śliczne, pełne detali: zwierzaczków, surowców, konstrukcji, roślinek tak że nie doświadczysz pustki. Brakuje mi też jakiś nowości, wzorem Age of Empires2, nowych jednostek czy nowej nacji np. Illiria która była w planach ale się nie zmieściła i została porzucona na wczesnym etapie produkcji. Jak dla mnie podbicie grafiki, nowoczesne sterowanie, odblokowanie wszystkich nacji to trochę za mało by uznać tego remastera za udany. Na dzień dzisiejszy chyba lepiej jest odpalić Roma2.Pokaż więcejPokaż mniej
Old good romePokaż więcejPokaż mniej
Zwykły skok na kasę, lekko poprawiona grafika, mało czytelny interfejs. Gra tworzona chyba pod mobilki ;/Pokaż więcejPokaż mniej
Mówicie, że to tylko gra. Że to remaster. Odświeżenie starego klasyka. Ale dla mnie to coś więcej. Gdy znów stanąłem na mapie Italii, ujrzałem nie piksele – lecz ziemię, którą przemierzyłem tysiące razy. Gdy zabrzmiały bębny marszu, nie słyszałem muzyki – lecz rytm serca mojej kohorty, idącej na północ, przez mroczne lasy Germanii. A kiedy znów wydano rozkaz „pilum – rzucić!”, moja dłoń sama sięgnęła po włócznię, jak za dawnych czasów. Rome: Total War Remastered to nie tylko poprawiona grafika. To przywrócenie ducha. Ducha imperium. Ducha tych wszystkich kampanii, w których nie liczyła się tylko siła – ale rozsądek, spryt i odwaga. Pamiętam, jak staliśmy pod murami Syrakuz. Gdy wróg miał przewagę liczebną, a my – jedynie wiarę w siebie i dowódcę. Wtedy też mówili, że to szaleństwo. Ale wyszliśmy z tego zwycięsko. Tak samo jak ja teraz – zwycięsko wracam do gry, która ukształtowała moje serce stratega. Ten remaster to list miłosny do tych, którzy pamiętają, jak to jest walczyć nie dla punktów, ale dla chwały. Dla Roma Victor! Wiem, że jestem już starym legionistą. Że dziś są nowe Total Wary, z większą grafiką, bardziej błyszczącą bronią. Ale to Rome dał mi sens słów „Divide et Impera”. I dziś, dzięki remasterowi, znów czuję, że jestem potrzebny. Że jestem częścią czegoś większego. Więc jeśli pytasz mnie, czy warto – odpowiem ci słowami, które mawiał nasz centurion po każdej bitwie: „Jeszcze nie skończyliśmy. Jeszcze raz... za Rzym.” chatgpt to napisał ale ogólnie mega relPokaż więcejPokaż mniej
To nie jest stary dobry Rome...Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zrzut, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.